arnold17
24.06.03, 12:19
Niemcy: Znaleziono ciało nastolatka z Zabrza
Ciało 15-letniego Krzysztofa, poszukiwanego od dwóch miesięcy zabrzanina,
odnaleziono w Niemczech na zwałowisku węgla przywiezionego z Polski -
poinformował młodszy inspektor Ryszard Wloka z zabrzańskiej policji.
Wszystko wskazuje na to, że chłopak zginął w połowie kwietnia podczas próby
kradzieży węgla z pociągu. Jego zwłoki przejechały w wagonie pod Dortmund
ponad tysiąc kilometrów.
O sprawie napisał "Dziennik Zachodni".
14 kwietnia Krzysztof wraz z kilkoma znajomymi kradł węgiel ze stojącego na
bocznicy pociągu. Chłopak wszedł na wagon, z którego chciał zrzucić ładunek
na torowisko. Dotknął przewodu elektrycznego i poraził go prąd. Przerażeni
koledzy uciekli.
Dwa dni później matka Krzysztofa zgłosiła zaginięcie chłopca. Rodzina
poszukiwała go m.in. poprzez ogłoszenia w lokalnej prasie.
Ciało nastolatka odnaleziono na zwałowisku węgla niedaleko Dortmundu.
Ponieważ miał na ubraniu polskie napisy i wiadomo było, że węgiel przyjechał
z Zabrza, policja niemiecka poinformowała Komendę Główną Policji o
odnalezieniu zwłok. Rysopis zgadzał się z wizerunkiem poszukiwanego.
Pod koniec maja do zabrzańskiej policji zgłosił się mężczyzna, który
powiedział, że razem z Krzysztofem brał udział w kradzieży węgla. Opisał, co
się stało feralnego dnia. Według jego relacji, chłopak zginął na miejscu.
"Niemiecka policja zwróciła się do rodziców chłopca o przekazanie materiału
DNA. Dopiero to badanie ostatecznie potwierdzi, że to ten chłopak, i jego
ciało zostanie przewiezione do Polski" - powiedział Wloka.
Krzysztof jest kolejną w ostatnich miesiącach śmiertelną ofiarą kradzieży
węgla na Śląsku. Do najtragiczniejszego wypadku doszło w listopadzie
ubiegłego roku w Załężu - robotniczej dzielnicy Katowic. Na torach niedaleko
bocznicy kopalni "Kleofas" zginęli czterej kilkunastoletni chłopcy, potrąceni
przez pociąg intercity. Przy chłopcach znaleziono worki na węgiel.
info.onet.pl/749666,11,item.html