Dodaj do ulubionych

Ziemniaków kupić się nie dało, ale piwo tak

    • szeneb Ziemniaków kupić się nie dało, ale piwo tak 01.11.07, 21:43
      Po co Ci ziemniaki?Czyż nie lepiej nabyć ziemniaki przetworzone w
      płynie.To zawsze można nabyć wszędzie.Skoro chcesz pracować w
      święta, to ja ci ziemniaki dostarcze.Ile chcesz ton?
    • Gość: Adam A ja chcę w święto lub w niedzielę załatwić sprawy IP: 217.96.62.* 01.11.07, 21:48
      A ja chcę w święto lub w niedzielę załatwić sprawy w urzędzie. Dlaczego odbiera
      mi się to prawo? Niech urzędnicy też pracują w święta i w niedzielę.
      • Gość: Paluszki78 Re: A ja chcę w święto lub w niedzielę załatwić s IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.07, 21:52
        Święta... wychodzę z domu, obok sklep 24 h, w środku kolejka ok 10 osób, od co
        kolejnego to bardziej cuchnie stęchłym alkoholem, w końcu dzień wolny, święta nawet.
      • schwarze_sonne Re: A ja chcę w święto lub w niedzielę załatwić s 02.11.07, 01:23
        Gość portalu: Adam napisał(a):

        > A ja chcę w święto lub w niedzielę załatwić sprawy w urzędzie. Dlaczego odbiera
        > mi się to prawo? Niech urzędnicy też pracują w święta i w niedzielę.
        beda...jak im zapłacisz potrojna stawke... qwa debil>
    • Gość: Lukasz Przeciez bylo wiadomo!!! IP: *.mmpnet214.tnp.pl 01.11.07, 21:50
      Przeciez było wiadomo, ze sklepy beda zamkniete!!! Kto chcial mogl i ziemniaki,
      i slodycze, i znicze kupic duzo wczesniej!
    • Gość: Pit Ziemniaków kupić się nie dało, ale piwo tak IP: *.nowiny.net 01.11.07, 21:51
      Przy tak rozbuchanej akcji medialnej nt. zakazu handlu 1.11.07 debilem należy
      nazwać kogoś kto nie potrafił się zaopatrzyć na jeden (sic!) dzień przerwy w
      zakupach. Boshhh, co będzie w Boże Narodzenie. Tłumy wygłodniałych, biednych
      dzieciątek będą pukać od drzwi do drzwi błagając o kromkę suchego chleba...
      Bynajmniej taką relację przedstawią dziennikarskie znakomitości pokroju autorki
      tego żenującego artykułu. A w temacie ziemniaczków: niech se ta desperatka z
      Sosnowca kupi po kilu ryżu i kaszy jęczmiennej, w razie czego dla szanownej
      ciotuni będzie :)
      • Gość: Adam Re: Ziemniaków kupić się nie dało, ale piwo tak IP: 217.96.62.* 01.11.07, 21:55
        Bo to propaganda. Nie widzisz tego? Szkoda tylko, że z rąk "wolnych" mediów.
    • Gość: misio Ziemniaków kupić się nie dało, ale piwo tak IP: *.ipt.aol.com 01.11.07, 21:54
      Mieszkam sobie w jednym z mniejszych miast w UE, jakieś 600 tyś.
      mieszkańców, i są dni wolne (świąteczne) gdzie nawet większość
      stacji benzynowych jest zamknięta, a o otwartym sklepie można
      zapomnieć w ciągu takiego dnia i jakoś wszyscy żyją i nie mają
      problemów z ziemniakami itp. Artykuł napisany chyba na siłę, owszem
      nie twierdzę, że nowe prawo jest doskonałe, ale jeśli pracodawcy
      (czytaj sieci handlowe) nie potrafią lub nie chcą uszanować prawa
      pracownika do świąt i dni wolnych to trzeba narzucić im pewne
      rozwiązania siłą. Może sie mylę, ale jak pamietam to cała dyskusja o
      zakazie handlu w określone dni świąteczne zaczęła się od sklepów
      wielkopowierzchniowych (potocznie hipermarketów) znając polityków w
      naszym sejmie to każdy chciał wprowadzić jakiś jedyny słuszny
      wyjątek i tym sposobem "władza" musiała zakazać wszystkim handlu bo
      było pewnie za dużo wyjątków. A tak na koniec, słusznie ktoś
      wcześniej zauważył, że o zakazie handlu w dniu 01.11 wiadomo było
      już od dawna, więc zakupy robi się po prostu z wyprzedzeniem,
      przecież nikt nie leci kupować chleba na świąteczne śniadanie w dniu
      25.12 !!
      • ready4freddy Re: Ziemniaków kupić się nie dało, ale piwo tak 01.11.07, 22:09
        podpisuje sie obiema rekami :)
        pozdrawiam z jednego z (chyba) wiekszych miast UE :)
    • Gość: wacek44 Kupić można było wczoraj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.07, 21:55
      Ziemniaki musicie kupować 1 listopada ? Odbija wam ? Jak stacje
      benzynowe są otwarte to przecież również tak potzrebne prezerwatywy
      kupicie. To wam przeszkadza ? nie wierzę !!! Dajcie sobie tłumoki z
      głupotami spokój.
    • emeryt601 Ziemniaków kupić się nie dało, ale piwo tak 01.11.07, 21:56
      Generalnie gdybyscie mieli rację to należałoby pozamykać
      elektrownie,koleje,transport miejski,wodociągi,szpitale,taksówki i
      absolutnie wszystko,włącznie z kościołami. I wówczas chwalcie pana
      pod niebiosa,albo innych porąbanych polityków.ALBO-ALBO,a nie
      zawracanie gitary,że to tak,a to nie. To ja wolny człowiek mam
      prawo decydować co bedę chciał robic. Bedę chciał pracować to
      popracuję,bedę chciał świętowac to poświętuję.Zafajdanym urzędnikom
      nic do tego,tak samo jak zidiociałym posłom i innym besserwisserom.
      Dzwoni dzisiaj znajoma z ultrakatolickiej Irlandii i przeprasza,ze
      przeszkadza w pracy. Bo u nich nie ma świeta. Więc jak to jest?
      Jest inna wiara katolicka,inne święta,czy tylko wymysł
      zniewieściałych facetów i porąbanych pochlebców. Kasta
      urzędnicza i twórcy porabanego prawa to największa kasta
      PRÓŻNIACZA.Że tez naszych obywateli stac na to by takich durni
      utrzymywać z tych swoich głodowych pensyjek.
    • Gość: Wrocłek Ziemniaków kupić się nie dało, ale piwo tak IP: *.media4.pl 01.11.07, 21:57
      Ww Wrocławiu nie było problemu z zakupami. Markety, owszem zamknięte ale małe
      sklepiki (Bujwida, Odkrywców), cukiernia (Odkrywców), warzywniak - bez problemu.
      Koło cmentarza na Grabiszynku był nawet popcorn...
    • Gość: Adam. Re: Ziemniaków kupić się nie dało, ale piwo tak IP: 217.96.62.* 01.11.07, 22:03
      A ja chcę w święto lub w niedzielę załatwić sprawy w urzędzie. Dlaczego odbiera
      mi się to prawo? Niech urzędnicy też pracują w święta i w niedzielę. Skoro
      pracownicy markietów mają pracować w święta to dlaczego nie pracownicy biur i
      urzędów? To jest sprawiedliwość?
      • Gość: emeryt601 Re: Ziemniaków kupić się nie dało, ale piwo tak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.07, 22:15
        Ten MARKIET cię meczy,ale juz
        telefony,telewizja,radio,pogotowie,straż pożarna,policja i tysiące
        innych zakładów w ciągłym ruchu NIE. Ty byś chciał urząd.
        Oczywiscie masz rację,bo urząd powinien być dla obywatela,a nie
        odwrotnie. Więc walcz,ale naucz sie pisać,bo będą się śmiać...
    • Gość: JANEczek ale piwo tak IP: *.aster.pl 01.11.07, 22:03
      Kilka lat temu z zażenowaniem oglądałem sklepy otwarte w dniu 25 grudnia.
      Oczywiście z zakupem ziemniaków był w nich kłopot, mleko to i owszem ale
      kokosowe LUB SKONDENSOWANE do koktajli, natomiast ogromny wybór alkoholu. Ano
      OTAKE POLSKE WALCZYŁEM TO TAKE POLSKE MAM !!!
      • Gość: Rosemary Re: ale piwo tak IP: *.chello.pl 01.11.07, 22:14
        Moje menu na dzisiaj: śniadanie zupka chińska, obiad ciastka czekoladowe, kolacja czipsy cebulowe ;) bo tylko to dało się kupić na stacji benzynowej.
        W sumie... nie mam pretensji. Ale zupełnie mi wyleciało z głowy, że dzisiaj (poniekąd środek tygodnia) ma być WSZYSTKO zamknięte (monopolowych i stacji paliw nie liczę), miałam zalatany poczatek tygodnia, TV nie oglądam to i mam...
        • Gość: darcyk Re: ale piwo tak IP: *.studby.uio.no 02.11.07, 20:28
          To sie k.... zatrudnij w sklepie i bedziesz miala. Mleko i chleb na
          stacjach jest!
    • Gość: tryg.sk Ziemniaków kupić się nie dało, ale piwo tak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.07, 22:08
      Przesadzone, dramatyzowanie .
      • Gość: tryg.sk Re: Ziemniaków kupić się nie dało, ale piwo tak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.07, 22:09
        W Niemczech w każdą niedzielę WSZYSTKO zamkniete.
    • Gość: Dori Re: Ziemniaków kupić się nie dało, ale piwo tak IP: *.acn.waw.pl 01.11.07, 22:11
      Umieram ze śmiechu. Ziemniaków zabrakło, ale ani słowa o mięsie.
      Ziemniaczki ok 1 zł za kilogram, mięso ok 20 zł. Piszące artukuł są
      z Taplar? Konopielka wybiórcza napłynęła do Warszawy :)
      P.S.
      Zapomniałyście ,,redaktórki,,napisac, że i drewnianej łyżki nie
      można było kupić.
      Ale weżcie pod uwagę, że od kartofli można się robyć :)
      • Gość: OKO Re: Ziemniaków kupić się nie dało, ale piwo tak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.11.07, 22:20
        oto Polska własnie
        jedne oszołomy wprowadzaja debilne zakazy
        a inne oszolomy (o 180 stopni wzgledem tam tych )
        pisza takie przerysowane teksty
        a nie mioze byc normalnie ?
    • krzyniu1971 Ziemniaków kupić się nie dało, ale piwo tak 01.11.07, 22:15
      W Tunezi byłem kilka lat temu w grudniu.Mimo że tam nie mają takich
      świąt jak w Polsce to w DNIU RAMADANU WSZYSTKIE SKLEPY BYŁY
      ZAMKNIETE nawet te , które reklamą zachęcały że są otwarte 24h na
      dobę.W afryce ,trzeci świat a w Polsce co nie którzy nie mogą tego
      zrozumieć.PRZYKRE.
    • Gość: manager Ziemniaków kupić się nie dało, ale piwo tak IP: *.multicon.pl 01.11.07, 22:16
      Uwaga do wszystkich "demokratów" narzekających na zamknięte w święta
      sklepy- jestem managerem w jednej z sieci sklepów dyskontowych i
      generalnie popieram ten zakaz; powiem więcej- poparłbym zakaz handlu
      w niedziele.Dlaczego?
      Ja w niedziele pracowa rzecz jasna nie muszę, ale ludzie
      którychjestem bezpośrednim przełożonym (około 100 osób) zasługują na
      to, żeby zamiast zamiast stac na kasie albo wykładzac towar etc.-
      miec jak wszyscy DZIEŃ WOLNY. Jakoś nie słyszę oburzenia że w dniu
      dziesiejszym nie możecie nic załatwic w urzędach, ale że ziemniaków
      ktoś kupic nie może to już problem?? Od kilku tygodni wiadomo było,
      że dziś sklepy będą zamknięte a tu nagle wielkie zdziwienie...
      A'propos zakazu handlu w niedziele- to nawet nie kwestia religijna,
      ale zwuykły szacunek dla pracownika- w kraju zdecydowanie mniej
      treliguijnym niż Polska- Niemczech- w niedzielę sklepy są
      pozamykane. I co? Proste- masz sześc innych dni w tygodniu, żeby
      zrobic zakupy. Nie trafia do mnie argument że ktoś nie ma czasu-
      pracuję praktycznie dwanaście godzin na dobę a jednak potrafię tak
      zorganizowac czas żeby zapełnic lodówkę- to kwestia organizacji
      czasu i tyle. Pamiętajcie, że po drugiej stronie lady stoją LUDZIE a
      nie maszyny- odrobina empatii, a nie postawa na zasadzie- chcę miec
      wybór kiedy robię zakupy. Masz wybór- od poniedziałku do soboty.
      I jeszcze jedno- bez sklepu spożywczego dzien przezyjesz, więc nie
      porównuj go z elektrownią( to a'propos stwierdzenia żeby pozamykac
      wszystko). Głosowałem na Platformę, ale jestem zniesmaczony próbami
      odebrania pracownikom handlu czegoś, co moim zdaniem im się należy,
      a bez czego Wy- i ja także- naprawdę możecie się obejśc.
      • Gość: emeryt 601 Re: Ziemniaków kupić się nie dało, ale piwo tak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.07, 22:25
        Przeczysz sam sobie. Handel polega na sprzedawaniu,tak jak
        lecznictwo na leczeniu. Towar lezący w sklepie nie zarabia na
        siebie.Jesli go sprowadziłeś to TAK ZORGANIZUJ PRACĘ,BY PRACOWNIK
        MIAŁ DZIEŃ WOLNY,a sklep nie był zamknięty. Przez dni wolne do
        towaru dokłada się,a to juz paranoja.To jest jednak twój
        problem,który prędzej czy pożniej zrozumiesz.Najśmieszniejsze,że
        najzagorzalsi orędownicy takich zakazów wcale nie ograniczyli
        aktywności w niedzielę.Wręcz przeciwnie-i śluby i chrzty i msze
        intencyjne-proszę bardzo-zapraszamy. I jakoś im nie przeszkadza,że
        wokół tego typu zdarzeń musi byc zatrudnionych,właśnie w
        niedzielę, cała masa ludzi innych zawodów. TEN INTERES SIĘ KRĘCI
        • Gość: manager Re: Ziemniaków kupić się nie dało, ale piwo tak IP: *.multicon.pl 01.11.07, 22:35
          Emerycie nie rozumiesz o czym mówię. Moi pracownicy maja dwa dni
          wolnego w tygodniu, tak jak mówi Prawo Pracy. Mówię o tym, że jeśli
          wszyscy mają wolne w taki dzień, dlaczego uważasz, że pracownicy
          handlu tego dnia miec nie powinni?? bo nie kupiłeś dziś świeżego
          chleba? Ludzie jeżdżą, więc stacje benzynowe są otwarte, żebyś miał
          prąd pracują elektrownie, ale Ty uparłeś się, żęby 60 tysięcy
          pracowników hipermarketów prcowało zamiast pójśc na cmentarz bo Pan
          Emeryt, który po wizycie na cmentarzu poszedł do sklepu kupic cos,
          co mógł kupic wczoraj zastał zamknięte drzwi?? Spójrz trochę dalej
          niż koniec własnego nosa!!
          • Gość: emeryt Re: Ziemniaków kupić się nie dało, ale piwo tak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.07, 23:06
            i znowu sam sobie przeczysz.Kolejarza nikt nie pyta czy chce w
            niedziele wolne.Lekarz tez zasuwa,strazak czuwa,policjant pałuje.Ja
            nie mowię,by ludzie pracowali na okragło.To twoje zmartwienie czy
            towar ci gnije i traci waznośc.Ja tylko twierdzę,że handel jest
            od handlowania,a prawo popytu i podaży winno byc jedynym
            regulatorem. Opłaca ci się utrzymywać
            infrastrukturę,sklep,enegię,lodówki,strażników-twoja sprawa,prędzej
            czy poźniej zmądrzejesz. Jeśli twierdzisz,że praca u ciebie trwała
            24 godziny i pracownik nie mógł pójść na cmentarz w poprzednim
            roku- to gratuluję dwulicowości.
            Lekarza nikt dzisiaj nie pytał o świetowanie przy grobach,pracował
            24 godziny na dyżurze,policjanci i strażacy też pracowali
            Proponuję byś sięgnął do genezy tego kretyńskiego zakazu i zadał
            sobie pytanie-o co w tym chodzi?.Dlacego SUPERMARKETY N I E,a
            reszta tak. To nie jest patrzenie czubka swojego nosa. Moi na
            cmentarzu poczekaja na mnie kilka dni,aż ktoś mnie podwiezie i
            ręcżę ci,że ani im,ani mnie świat się nie zawali. Jesteś
            pewny,że to takie wielkie święto?. Poczytaj sobie kto , kiedy i PO
            CO je uchwalił. A potem gadaj o szarganiu świetościami i lituj sie
            nad biednymi pracownikami. Gdybyś był dobrym pracodawcą nie
            czekałbyś ustawowych zakazów tylko sam byś tym swoim pracownikom
            tak zorganizował zycie by mieli czas na kontakt z rodzina,na
            załatwienie spraw czy na zwykła rozrywkę lub wypoczynek,a nie
            zasłaniał się świętem. Ja uważam,że potrzeba pracownika bycia
            z dzieckiem w dniu, w którym TO DZIECKO potrzebuje, jest
            ważniejsza od tego(czy innego) święta.Człowieku,dzisiaj cała
            Irlandia pracowała-TO INNA WIARA W TEJ IRLANDII? PrzemyŚl to
            wszystko i najlepiej podaj swoje namiary by wszyscy wiedzieli jaki
            ty jesteś dobre panisko.
            • Gość: manager Re: Ziemniaków kupić się nie dało, ale piwo tak IP: *.multicon.pl 01.11.07, 23:22
              Ostatnia odpowiedź, bo widzę że chyba nie zbliżymy swoich punktów
              widzenia, a szkoda.
              Mówisz że przeczę sam sobie, a proponujesz mi żebym tak zorganizował
              pracę, żeby sklep był otwarty a ludzie mieli wolne. No cóż-
              nieskromnie powiem że jestem niezłym managerem, ale cudów czynic się
              nie nauczyłem...
              Po drugie- z największą przyjemnością umożliwię swoim pracownikom
              kontakt z rodziną, dam wolme matkom, kiedy potzrebują ich dzieci
              oraz jakąś pewenośc, że jest jeden dzień w tygodniu, który na pewno
              mają wolny, jeśli drogi emerycie przestaniesz byc zwolennikiem
              teorii, że Twoja wizja demokracji jest świętością, a wszyscy myślący
              inaczej krzyczą nie nada i verboten. Mów co chcesz, ale porównywanie
              zawodów zaufania publicznego (lekarz, policjant, strażak etc) oraz
              ludzi którzy pracują żebyś miał prąd, wodę etc- ułatwię Ci zadanie-
              ludzi którzy muszą pracowac żebyśmy nie żyli w kraju anarchii, gdzie
              nic nie działa z ludzmi, których praca w święta służy takim jak Ty,
              obrońcom źle pojmowanej demokracji jest w typie "kaczyzmu", którego
              mam wrażenie nie znosisz. Ale ponieważ jak napisałem wyżej- nie
              jesteśmy w stanie przekonac się nawzajem do swoich racji- życzę Ci
              miłego wieczoru.
            • Gość: Jaca Re: Ziemniaków kupić się nie dało, ale piwo tak IP: *.chello.pl 01.11.07, 23:41
              Wyjechałem do Niemiec tam tez wszystko zamkniete w święta i
              niedziele i ludzie noormalnie żyja przynajmniej jak przyjechałem do
              rodziny na święta, to świętowanie nie odbywa się po przez bezmyslne
              łażenie po markecie bo tu w Polsce połowa ludzi już nic innego nie
              potrafi robić piętnaście lat temu szło się na spacer, do znajomych
              a teraz takie zombi snuja sie tylko marketach i gapia się w wystawy
              ludzie nauczcie się że mozna też żyć bez marketu w wolny dzień
              i dlaczego kilkadziesiat osób ma bakać w święto bo jakaś
              niezorganizowana baba nie kupiła ziemniaków czy mleka wy w tej
              gazecie naprawde jesteście popie....
        • Gość: s Re: Ziemniaków kupić się nie dało, ale piwo tak IP: *.adsl.inetia.pl 01.11.07, 23:28
          Przepraszam emerycie czyżbyś musiał za komuny stać w długich
          kolejkach za niczym, ze teraz takie bzdury piszesz?
          • Gość: emeryt Re: Ziemniaków kupić się nie dało, ale piwo tak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.07, 23:44
            No tos mi dowalił. Padłem porażony mądrością argumentów.Kiedyś
            była taka grupa pisarzy co w toaletach pisali- Franek jest głupi i
            to załatwiało wszystkich Franków raz, a dobrze. No bo jak z tym się
            spierać?.Napisałem bzdury i po sprawie. Idę do kąta,albo może
            wolisz do konta,bo wygląda,że jest ci wszystko jedno...
      • Gość: swoboda_t Re: Ziemniaków kupić się nie dało, ale piwo tak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.07, 22:35
        Po pierwsze - nie wszyscy mają wolne. Pracują nie tylko gliniarze,
        medycy i starzacy, ale również dziesiatki mozę setki innych zawodów.
        Po drugie - jak się tak drogi kaeresie troszczysz o personel
        sklepowy, to wymagaj od kierowników sklepów, żeby pisali ludziom
        dniówki tak, żeby wypadały dwa dni wolne z rzędu. Będą Cię na rękach
        nosić i mieli więcej pożytku niż z fetyszyzowanych wolnych
        niedziel.
        • Gość: swoboda_t Re: Ziemniaków kupić się nie dało, ale piwo tak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.07, 22:38
          Kaeres - Kierownik Regionalny SPrzedaży. No chyba, że jesteś
          kierownikiem dużego obiektu, wtedy jest jeszcze prościej. Zób tak,
          żeby załoga miała dwa dni wolne z rzędu, a w dup.ie będą mieli
          niedziele.
          • Gość: manager Re: Ziemniaków kupić się nie dało, ale piwo tak IP: *.multicon.pl 01.11.07, 22:49
            Abstrachując od faktu, żę nie układam grafików- robią to Kierownicy
            sklepów- popatrzmy. Zrobią ludziom dwa dni z rzędu- wtorek i środę
            na przykład. Co z tego? Jeśli mąż/żona ma wolne weekendy? PAnowie,
            czy naprawdę takim problemem jest że nie zrobicie zakupów w
            niedzielę? Zdradzę sekret- pieczywo i tak jest z soboty...
            A poważniej- ok, jestem KRS,RMS czy jak chcecie, nazewnictwo to
            kwestia sieci, chodzi o to samo. Ja naprawdę nie pracuje w niedzile,
            bo nie muszę; ale nie porównujcie lekarzy czy strażaków ze sklepem
            spożywczym- pożary i zawały zdarzają się również w niedzielę i
            święta. Ale zakupów robic wtedy nie musicie.
      • Gość: yxy Re: Ziemniaków kupić się nie dało, ale piwo tak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.07, 23:24
        ty mamager, kto każe im pracować ? niech zmienią robotę. kazdy narzeka ale
        najwięcej zakupów robią w niedzielę i święta i nie ma się co dziwić , ale
        porównywać polske do ZACHODU lub WSCHODU to jest śmieszne, jak będę zarabiał
        tyle co na zachodzie to prawdopodobnie będę miał czas na zakupy, a w niemczech
        zakupy robię w niedzielę przynajmniej 2 razy w w miesiącu.pozdrawiam
        • soyokaze Re: Ziemniaków kupić się nie dało, ale piwo tak 01.11.07, 23:59
          jeśli mi udowodnisz, że ilość skonsumowanych ziemniaków na osobę w tygodniu
          rośnie wprost proporcjonalnie do ilości dni, w których możemy je kupić, to
          dostaniesz, jak sądzę, nagrodę Nobla, bo jakoś ciężko mi sobie wyobrazić, że
          ludzie chodzą w wolne dni do sklepów tylko po to, żeby kupić kolejny worek
          kartofli. a zakupy robią, jak nie ma nic ciekawego w telewizji, i to nas
          rzeczywiście różni od zachodu.
      • Gość: Tomek Nie na temat IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 02.11.07, 10:06
        Managerze - piszesz nie na temat!

        Przecież nikt nie każe Ci zatrudniać Twoich pracowników w niedziele. Jeśli masz
        ochotę im dać dzień wolny w niedziele, to im daj. Prawo nie zakazuje.
    • Gość: asdas Ziemniaków kupić się nie dało, ale piwo tak IP: *.chello.pl 01.11.07, 22:21
      Redaktorku z Gazety trzeba było na pole iśc tam nie bylo zakazu
    • jorge.martinez Dobra, dobra! 01.11.07, 22:21
      Niech już GW nie sieje propagandy. Jest zakaz, to jest zakaz. A że komuś
      zabrakło cebuli, to jego problem.
      • Gość: emeryt Re: Dobra, dobra! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.07, 22:44
        Co to znaczy JEST ZAKAZ?. Zakazywać nalezy tylko tam,gdzie mozna
        sobie lub innemu zrobic nieodwracalna krzywdę.Jeden dureń mówi-
        NIELZIA ,NIE NADA i reszta powtarza zakaz,verboten,itd. A ja z
        takimi zakazami utożsamiam sobie reżim,reżim
        komunistyczny,faszystowski,urzędniczy.Rezim nieuprawniony i nie do
        przyjęcia. TO JA,WOLNY OBYWATEL WOLNEGO KRAJU USTANAWIAM SOBIE
        ZAKAZY.Ustanawiam sam sobie,a innym nic do tego. Generalnie,wcale mi
        nie żal tych durnych handlowców,którym dzisiaj upływa
        gwarancja,kisnie mleko,psuja sie wędliny,wysycha pieczywo. To ich
        problem. Jesli nie potrafią mysleć,to niech za to płacą.A jak
        podniosą ceny-pójdę do myslących handlowców.
    • Gość: popieram zakaz z powodu zakazu handlu nikt z głodu nie umarł IP: *.it-net.pl 01.11.07, 22:25
      Z powodu zakazu handlu nikt z głodu nie umarł, a kilkadziesią tysięcy ludzi (jeśli nie więcej) mogło spędzić ten dzień przy grobach bliskich
      • Gość: Tomek Re: z powodu zakazu handlu nikt z głodu nie umarł IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 02.11.07, 10:09
        Skoro same plusy, to może zróbmy jeszcze lepiej: zakaz pracy w dni parzyste!
        Każdy sobie spokojnie zrobi zakupy w dni nieparzyste (codziennie przecież nikt
        nie kupuje), a kasjerzy co drugi dzień mają wolny!
    • Gość: ... Re: Ziemniaków kupić się nie dało, ale piwo tak IP: *.aster.pl 01.11.07, 22:30
      Cóż to za paranoja? Każdy pracownik zatrudniający się w jakiejś
      firmie zna zasady: praca na 1,2 lub 3 zmiany. Tak pracują ludzie w
      wodociągach, elektrowniach, szpitalach i na stacjach benzynowych?
      Jak chcą mieć wolne, to trzeba znajeźdź firmę pracującą od
      poniedziałku do piątku.
    • Gość: mr x ksg umrzecie bez tej wódy czy co IP: 83.238.82.* 01.11.07, 22:32
      a zakupy mozna bylo wczoraj zrobic nagle wszystkim sa sklepy
      potrzebne. pozatym pracownicy dzieki tej ustawie maja jeden dzien
      wolny
    • Gość: Conrado Ziemniaków kupić się nie dało, ale piwo tak IP: *.chello.pl 01.11.07, 22:45
      zakupy trzeba było zrobić wczoraj
    • Gość: Konon Superstar I nic nie będzie! IP: *.e-wro.net.pl 01.11.07, 22:49
      I nic nie będzie. To mówię ja, Konon Superstar.
    • Gość: quba Ziemniaków kupić się nie dało, ale piwo tak IP: 217.153.39.* 01.11.07, 22:59
      No i dobrze ze sklepy w swieta sa zamkniete.
      Ludzie musza sie nauczyc ze nalezy myslec o zakupach w inne dni niz
      swieta
    • Gość: pepe Ziemniaków kupić się nie dało, ale piwo tak IP: *.subscribers.sferia.net 01.11.07, 22:59
      Ja dzisiaj przez ten glupi zakaz o ktorym kompletnie zapomnialem chodze caly
      dzien glodny. Debilny PIS!
      • Gość: Jim Re: Ziemniaków kupić się nie dało, ale piwo tak IP: *.multicon.pl 01.11.07, 23:05
        Następnym razem będiesz pamiętał...
        Bez obrazy, to nie porównanie dotyczące Ciebie. Pepe, ale..
        tresowałem swojego psa na zasadzie- jak raz zapomniał , że nie wono
        srac nadywan to wetknąłem mu pysk w jego gów.no. Wiesz że więcej nie
        nasrał?:)
      • Gość: Ambroży Re: Ziemniaków kupić się nie dało, ale piwo tak IP: 62.29.134.* 02.11.07, 02:19
        To twój problem, skleroza nie boli.
    • Gość: zenek Ziemniaków kupić się nie dało, ale piwo tak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.11.07, 23:08
      "Pamiętaj abyś Dzień Święty święcił" nienażarty forsy polski "kapitalistyczny"
      ćwoku !!!
      • Gość: emeryt Re: Ziemniaków kupić się nie dało, ale piwo tak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.07, 23:37
        No popatrz,Dzień Swiety. A co to oznacza mądralo?(to taka lepsza
        odmiana ćwoka). Czy Swiety był 1 maja za Bonifacego ( w 610
        roku) czy 1 listopada za Grzegorza IV od 837 roku. Czy w takim
        razie od narodzin Chrystusa przez 610 lat katolicy
        popełniali grzech nie czcąc żadnego z tych dni?. Czy między
        Bonifacym a Grzegorzem przez 227 lat popełniano grzech mając w
        nosie datę 1 listopada?.Umówmy się co do jednego,gdy powstawał
        Stary Testament i zręby wiary katolickiej nikomu nie było w głowie
        czczenie dnia Wszystkich Swiętych.Przez tyle lat,tyle wieków
        namnożyło sie tych ćwoków.Zenek,ty tez jesteś ćwokiem,bo jak mi
        udowodnisz,że papież Grzegorz IV był mądrzejszy od Bonifacego?
        Lepiej ty głosu nie zabieraj...
    • Gość: kp Ziemniaków kupić się nie dało, ale piwo tak IP: *.chello.pl 01.11.07, 23:14
      moim zdaniem artykuł jest tendencyjny. Dlaczego nie opisali jak dzisiejszy zakaz
      handlu wygląda z perspektywy kasjera "Żabki"?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka