Dodaj do ulubionych

Łubinowa 3 nowy wątek

IP: *.chello.pl 21.12.07, 11:19
proponuję nowy wątek o szpitali położniczym na Łubinowej 3
Obserwuj wątek
    • Gość: evelaina Re: Łubinowa 3 nowy wątek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.08, 12:46
      hejjj,,,słyszałm ,że świetne warunki tam proponują rodzącym,, i
      bardzo chciałabym tam rodzić,,,już zrobiłam pierwszy krok i chodzę
      tam do lekarza,,,wizyta przebiegła super,,,nawet mo mąż czuł się
      wreszcie jak tata , bo wszystko odbywało się przy nimm,, lekarz
      cudowny,,wytłumaczył wszystko,, i naprawdę czuło się bezpiecznie i
      komfortowo...i mam zamiar tan rodzić , ale słyszałam , że nie
      przyjmują wcześniejszych porodów,,,a jak sie zacznie wcześniej?to co?
      czy któraś już tam rodziła?
      • Gość: gosc Re: Łubinowa 3 nowy wątek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.08, 09:31
        hej,ja rodziłam tam rok temu-w kwietniu,i potwierdzam ze wszystko
        jest super(warunki,personel,opieka,itp)-same plusy.porod byl o
        czasie,ale i tak wyladowałam tam ok tygoodnia wczesniej,niz
        zapowiadalam.nie wiem jak jest teraz,wtedy przyjechalam i juz
        zostalam.teraz jest o tyle lepiej ze juz robia tam badania
        przesiewowe sluchu i stawow bioderkowych(ja musiałam zrobic je z
        moim malenstwem na wlasny rachunek)Polecam,
        • Gość: gość portalu Re: Łubinowa 3 nowy wątek IP: *.silesialan.pl 12.04.08, 18:18

          potwierdzam super szpital, rodziłam tam w listopadzie i mimo
          ciężkiego porodu położna świetnie pomagała, wszystk oSUPER
      • Gość: mutter Re: Za pieniądze IP: *.c201.msk.pl 12.04.08, 22:29
        Za pieniądze to i lekarz dobre słowo powie.
        • Gość: mąż Re: Za pieniądze IP: *.centertel.pl 14.04.08, 07:53
          Tu nie chodzi wcale o pieniądze. To są jakby ludzie z innego świata.
          Moja żona rodziła tam w styczniu naszą Zuzię. Pojechliśmy tam rano z
          lekkimi regularnymi skurczmi. Cały piątek do godziny 23 siedziałem
          przy żonie a następnego dnia 1,3h i Zuzia już była. W innym szpitalu
          to walnelei by oksytocynę i na porodówkę. Dzięki temu, ze tak się
          nie stało poród był krótki i mało bolesny (tak mi się wydaje) Cały
          poród to niesamowite przezycie. Cały czas stałem przy zonie
          głaskałem ja, podawałem wodę. Nawet mogłem sprawdzac tętno zuzi:) Od
          momentu wyjscia corki byłem z nia, pomagałem przy mierzeniu:) A jak
          już ją "przyrzadzili" to od razu wyladowała w moich ramionach.
          Jeszcze godzinka czekania czy wszystko git i na sale dwuosobową z
          łazienka(nie jest to najważniejsze, ale zaufajcie, ze nie ma takich
          sal w innych szpitalach) Pozniejsza opieka takze super. Pielegniarki
          na kazde zawołanie(na guzik) bardzo pomagały przy karmieniu.
          Wszystkie badania na miejscu. Z mojej strony wyglądało to w ten
          sposób. Jestem bardzo zadowolony, ze nie traktowano mnie jak piatego
          kola u wozu. Nie bojcie si, wszystko bedzie super. Moja zona tez
          milo wspomina poród. Pozdrawiam. Jakmacie jakies pytania- walcie
          smiało
    • Gość: EWA Re: Łubinowa 3 nowy wątek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.08, 12:57
      A JA TAM BYŁAM W 20 TYGODNIU , SZPITAL BARDZO ŁADNY , PAN DR
      BARDZO MIŁY ,CHCIAŁAM TAM RODZIĆ .PO ZBADANIU USG I ZAINKASOWANIU
      150 ZŁ PAN DR UMÓWIŁ NAS NA PRZYSZŁY MIESIĄC. NIE ZROBIŁ
      BADANIA GINEKOLOGICZNEGO A BYŁYM U NIEGO PIERWSZY RAZ ,NIE ZLECIŁ
      BADAŃ TYLKO ZAPYTAŁ JAK SIE CZUJĘ.NIE ZAŁOŻYŁ MI KARTY PACJĘTA NIE
      ZMIERZYŁ CIŚNIENIA. PO MIESIACU PRZYSZŁAM DO NIEGO I ZNOWU POWTÓRKA
      Z ROZRYWKI CZYLI USG I DOWIDZENIA ACHA I 150ZŁ. WIECEJ TAM NIE
      POSZŁAM I ODRADZAM PO PODOBNY SCENARIUSZ MIAŁY MOJE DWIE KOLEZANKI.
      SZPITAL JEST FAJNY PO WARUNKIEM ŻE W CZASIE PRODU NIC SIE NIE
      WYDAŻY JEZELI COŚ JEST Z DZIECKIEM LUB MATKĄ TO ODSYŁAJĄ DO
      SZPITALA W KATOWICACH.
      • Gość: zytająca forum Re: Łubinowa 3 nowy wątek IP: *.adsl.inetia.pl 15.04.08, 21:44
        Witaj Ewo:) Nareszcie ktoś napisał rozsądnego posta opartego na
        prawdzie.Wszystkie ciężarne mają tak zamydlone oczy kolorowymi
        ścianami na Łubinowej,że nie potrafią trzeźwo myśleć i ocenić jakość
        usług tam świadczonych. Ty rzeczowo podeszłaś do wizyty
        ginekologiczneji od razu zauważyłaś, że coś jest nie tak - ale co do
        kasowania i ustalania następnego terminu to są dobrzy. Pozdrowionka
        przesyłam i gratuluje trzeźwego myślenia, oby więcej kobiet tak
        umiało zadbać o swje.
        • Gość: Ehh Re: Łubinowa 3 nowy wątek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.04.08, 12:16
          Niestety tak jest w większości gabinetów. U wywołanego pana doktora
          Sodowskiego wizyta kosztuje 200 zł, w tym jest usg, ale badanie
          ginekologiczne miałam dopiero na 3 wizycie (16 tydzień ciąży).
          Oprócz tego wejście do gabinetu jest średnio opóźnione o godzinę,
          mimo ustalonej godziny wizyty.
          • Gość: zajaczek Re: Łubinowa 3 nowy wątek IP: *.telpol.net.pl 17.04.08, 13:43
            Ja chodzę do lekarza, który ma dyżur w tym szpitalu (Łubinowa).
            Jestem w 38 tc. Za wizytę daję 100 zł podczas którego mam sprawdzane
            wyniki z badania krwi i moczu, mierzone ciśnienie, dokładne badanie
            ginekologiczne, USG za każdym razem. Jestem zachwycona, bo miałam w
            ciąży trzech lekarzy prywatnie i dopiero ten okazał się
            profesjonalistą.
            • Gość: mama Re: Łubinowa 3 nowy wątek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.08, 11:18
              Też tam chodziłam przez całą ciążę do dra Ślęczki. Badanie to głównie USG,
              zwykłe ginekologiczne rzadko, podobnie morfologia i mocz (chyba tylko 3 razy
              morfologia, badanie moczu zrobiłam z własnej inicjatywy, bo wcześniej już miałam
              zakażenie dróg moczowych). Pan doktor nie zaleca również badania glukozy, tzw.
              Krzywej cukrowej. Bo "z wywiadu wynika, że nie ma takiej potrzeby". A ja miałam
              w poprzedniej ciąży wyniki na granicy normy. Ciąża na szczęście przebiegała
              normalnie, dzidziuś zdrowy i już śmiga samodzielnie. Warunki w szpitalu są
              dobre, ale nie nazwałabym tego komfortem. Chyba że zapłacisz 500 za salę 1-os. z
              łóżkiem na pilota.
            • Gość: mamusia dadusia Re: Łubinowa 3 nowy wątek IP: *.cable.smsnet.pl 18.04.08, 19:41
              czy mogłabyś podać namiary na tego lekarza do którego chodzisz
              jestem w ciaży i również nie mogę trafić na kompetentnego lekarza z
              góry dziękuję
              • Gość: mamusia dadusia Re: Łubinowa 3 nowy wątek IP: *.cable.smsnet.pl 18.04.08, 19:43
                prośbę kierowałam do" zajaczka "jeszcze raz dziękuje
              • Gość: zajaczek Re: Łubinowa 3 nowy wątek IP: *.telpol.net.pl 21.04.08, 07:35
                dr Krzysztof Koza. Nie wiem czy mogę tak oficjalnie dać numer tu na
                forum. Najwyżej mnie zbanują ;-) 602-651-434 to bezpośredni prywatny
                numer do niego.
                • Gość: mamusia dadusia Re: Łubinowa 3 nowy wątek IP: *.cable.smsnet.pl 21.04.08, 17:33
                  Bardzo ci dziękuję za info.a czy dr.koza nie ma dyż€rów na
                  łubianowej??mogę się mylić .....ale tak mi się coś obiło o uszy...
            • Gość: ewa Re: Łubinowa 3 nowy wątek IP: 77.252.72.* 02.05.08, 20:03
              Mam pytanie, czy to znaczy że będziesz rodzić na Łubinowej, dziękuje za
              odpowiedź, bo Ja szukam dobrego lekarza!
            • bleble24 Re: Łubinowa 3 nowy wątek 15.03.09, 15:31
              a mogę wiedzieć co to za lekarz i gdzie przyjmuje ?? pozdrawiam
        • Gość: manna Re: Łubinowa 3 nowy wątek IP: 217.153.211.* 05.09.08, 08:55
          Ja chodzę do jednego z lekarzy pracującego na Łubinowej na NFZ czyli
          za wizytę nie płacę, za każdym razem badanie ginekologiczne + USG,
          lekarz zawsze odpowiada na wszystkie moje pytania, wystawia L4.
          Wszystkie badania i każdą wizytę mam zapisaną w kartotece.
          Może warto poszukać i niekoniecznie płacić za każdą wizytę 150 zł
          jeśli wam nie odpowiada sposób prowadzenia przez jednego lekarza
        • kamuzo Re: Łubinowa 3 nowy wątek 20.03.09, 13:50
          Ja jak chodziłam do lekarki z NFZ i do drugiej prywatnie z pierwsza ciążą a
          wiedziałam już ze to 3 tygodzień, ze jestem w ciąży ( jeszcze jajo nie było w
          macicy zagnieżdżone, nie widoczne na USG ) to do 3 miesiąca tez nie miałam
          badania gin. Lekarz twierdził ze lepiej poczekać, aż ciąza sie dobrze zagnieździ
          w śluzówce macicy żeby niczego nie zruszyć pazurami...
      • Gość: oczekującaNAporód Re: Łubinowa 3 nowy wątek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.08, 23:33
        Moj lekarz prowadzący polecił mi te klinikę. Słyszałam też o niej od
        koleżanki która miała tam w ub.r. zabieg na jajniku (usunięcie?).
        Była zachwycona. Ponieważ prowadzenie ciąży to jedno, a poród to
        drugie zdecydowałam że będe tam tylko rodzić, a prowadzenie ciąży
        dokończę u swojego gin. Na Łubinowej zrobię wizyte kontrolną ok. 35
        t.c. potem jeszcze ze 2 wizyty, wykupie cegiełkę za 500zł przed
        samym porodem i już.
        Tak się złożyło ze w 30t.c. mój gin wyjechał na tydzień na jakies
        szkolenie za granicę i polecił mi żebym w razie czego poszła gdzie
        indziej, a nie czekała. W czasie jego nieobecności zaczęłam odczuwac
        twardnienie brzucha dosyć częste zresztą i pomyślałam ze zaczely mi
        sie skurcze. Zadzwoniłam na Łubinową i umówiłam się na wizytę. Miła
        pani powiedziała tel. że mam przyjechać i przyjmie mnie dr Wieczorek-
        o ile nie przekręciłam nazwiska. Pojechałam, weszłam na czas,
        Zbadał, zrobił USG (przez chwilę nawet 4D) i powiedział że wszystko
        ok, mam zażywac aspargin. Wypisał odręcznie na kartce.
        Poinformowałam go o zamiarze rodzenia tu, na lubinowej, powiedział
        mi ze nie mają oddziału dla wczesniaków i przyjmują tylko ciąże bez
        komplikacji, stąd zalecana wizyta "kwalifikacyjna" w 35 t.c. żeby
        zobaczyć czy wszystko do porodu wewnątrz jest przygotowane(że niby
        dziecko urodzone w 35 t.c. to już sobie poradzi bez pomocy).
        Skasował 150 zł, nie wpisał nic w karcie ciąży, nie zmierzył
        ciśnienia. Nie dostałam pokwitowania wpłaconych pieniędzy. Byłam ale
        nikt tego nigdzie nie odnotował. Gdyby coś się stało, nikt by nawet
        nie mógł potwierdzić mojej wizyty w tym "szpitalu".
        Tydzień temu przypadkiem w sklepie poznałam kobietę z maleństwem 3
        miesięcznym w wózku. Stałyśmy przy kasie i zaczęłyśmy rozmawiać.
        Spytała gdzie chcę rodzić (...) !!!!!!!Odradziła mi Łubinową,
        podobno miała skurcze co 3 minuty jak dojechała do szpitala i kazali
        jej wracac do domu, jak będzie miała co pół minuty. Chodziła tam
        przez całą ciążę na wizyty, 20 wizyt po 100zł. Cegiełki nie musiała
        już kupować. urodziła w poniedziałek nad ranem a we środę rano
        wypisali ją z dzieckiem do domu. A gdzie badania? A gdzie ew.
        żółtaczka dziecka? Powiedziała - koszmar, nigdy więcej rodzić na
        Łubinowej!Traktują przedmiotowo! A w święta Bożego Narodzenia jak
        miała jakiś problem i leżała na oddziale to podobno był tylko 1
        lekarz i to w dodatku narąbany (nazwiska z przyzwoitości nie
        wymienię).
        Ja już raz rodziłam więc wiem na czym mniej więcej rzecz polega.
        Z pewnością gdybym nie była przed poznaniem tej pani na wizycie, na
        której zostałam potraktowana przedmiotowo, nie uwierzyłabym jej.
        Dobrze że tak się stało, mam jeszcze kilka tygodni ciąży przed sobą
        i będe mogła dokonać właściwego wyboru
        ps. okazuje się że moja koleżanka prosiła dr Ś. o przyjęcie na
        oddział swojej przyjaciółki (torbiel). W efekcie dziewczyna podobno
        leżała na korytarzu.
        • kamuzo Re: Łubinowa 3 nowy wątek 20.03.09, 13:55
          Troche mnie to śmieszy - chodziałam porywatnie do kilku ginów - w życiu jeszcze
          nie dostałam pokwitowania za wizyte albo badania....to śmieszne...po co im
          kwitki zeby ktoś miał dowód na to ile kasują od ludzi.....
      • Gość: kachna Re: Łubinowa 3 nowy wątek IP: *.3s.pl 07.07.08, 16:31
        Prawda jest taka, że im mniej wewnętrznych badań ginekologicznych
        tym lepiej. Wyczytałam kiedyś, że samo badanie jest przyczyąa 1 czy
        2% wszystkich poronień. Jeśli nie ma takiej potrzeby, to dobry
        lekarz nie bada niepotrzebnie. Pzdr
      • Gość: Milena Re: Łubinowa 3 nowy wątek IP: *.energint.net 24.07.08, 19:56
        Dokładnie tak jest. Lekarz nie prowadzi zadnej dokumentacji
        medycznej, robi tylko USG. Bylam tam 4 razy ale rezygnuje, przeciez
        nikt nie zagwarantuje nam porodu bez komplikacji. Ten szpital
        to "maszynka do robienia pienieczy", nic sie nie liczy tylko kasa,
        wizyta trwa ok. 10 min. lekarz inkasuje 150 zł. Ja nie ryzykowalabym
        tam porodu. Co to za szpital skoro nie przyjmuja przedwczesnych
        porodow, porodow po terminie i porodow z komplikacjami. TEN SZPITAL
        NIE POWINIEN MIEC KONTRAKTU Z NFZ!!! Bylam tam rowniez na badaniach
        prenatalnych ale nie otrzymalam z nich zadnego wydruku, a taki
        wydruk z pieczatka lekarza to podstawa (tak to takie badania nie
        maja sensu tak jakbym ich w ogole nie robila) wiec musze je zrobic
        jeszcze raz ale juz nie na Łubinowej.Chodze rowniez panstwowo i
        jestem pozytywnie zaskoczona, mam robione wszystkie badania nie
        tylko USG, lekarz bardzo mily.
      • Gość: baśka Re: Łubinowa 3 nowy wątek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.09, 10:45
        ja jestem zadowolona z tego, że przychodząc tam mam robione USG bo jest
        ważniejsze od badania ginekologicznego - przecież na USG widzą wszystko co jest
        im potrzebne, a badanie ginekologiczne tego nie wykaże (tak było z moją znajomą,
        gdyby nie USG to nie wiadomo czy by przeżyła bo po badaniu ginekologicznym było
        ok, a na USG wyszło, że dziecko się nie rozwija - ale o tym się nie myśli jeśli
        ciąża przebiega bez powikłań)
    • anilewel Re: Łubinowa 3 nowy wątek 21.04.08, 15:55
      czy Wam za to płacą???
      • Gość: mamusia dadusia Re: Łubinowa 3 nowy wątek IP: *.cable.smsnet.pl 21.04.08, 17:35
        jeśli we wszystkim weszysz kase to tylko współczuć twoim najbliższym
        • evaeller Czy lekarze z Łubinowej wystawiają L4?? 25.04.08, 10:33
          • aicha_fr Re: Czy lekarze z Łubinowej wystawiają L4?? 25.04.08, 13:10
            tak, oczywiście
    • Gość: zniesmaczona Re: Sknery IP: *.c201.msk.pl 21.04.08, 19:15
      Z taką chciwością za często człowiek się nie styka. Zarabiać tyle
      forsy na du..ch i oszczędzać na reklamach.
      • Gość: Kamilla123 Re: Sknery IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.08, 18:53
        Ja właśnie jestem pacjentką dr Ślęczki, czyli tego z Łubinowej. Jestem w 23 tygodniu ciąży:):) Jak dotąd byłam u niego 3 razy. Badania krwi i moczu miałam tylko na samym początku, zaraz po stwierdzeniu ciąży. Potem miałam jeszcze 2 wizyty. Badania ginekologiczne miałam właśnie na tej pierwszej wizycie i tej trzeciej. No i USG zawsze. Lekarz jest zawsze miły, ale to chyba za mało, aby stwierdzić że jest dobrym lekarzem:)Ciśnienie mi zmierzyli tylko na jednej wizycie. Aha.. no i cytologie mi zrobiono. Badania w kierunku toksoplazmozy na przykład nie miałam i lekarz jak do tej pory nic nie wspominał, co mnie trochę martwi. Ale jeszcze poczekam... podejrzewam ze to badanie jest na własny koszt, nie w ramach wizyty, ale mógłby o tym chociaż powiedzieć:( Koszt każdej takiej "frajdy" to zawsze 150 zł za ok. 15 minut wizyty. Ciekawa jestem co mają do powiedzenia pacjentki dr Ślęczki z dłuższym stażem:):) Zwłaszcza jak to wygląda u dziewczyn, które mają minusową grupę krwi:) Ogólnie lekarz jest jak dla mnie ok., tylko ze ja nie mam doświadczenia z ginekologami i nie wiem co to znaczy dobry lekarz:( Co do szpitala to wygląda całkiem dobrze. Myslę, ze sie nadaje dla kobiet z prawidlowo przebiegającą ciążą, bo taka ciąża to nie choroba:) w przypadku, gdyby moje dziecko miało problemy wybrałabym np. szpital na Ligocie.
        No i jeszcze dodam, że raz byłam u takiej przypadkowej Pani dr. w ramach ubezpieczenia (na samiutkim początku ciąży). Kobitka była beznadziejna, nie chciało jej się nawet odpowiedzieć na moje pytania, opryskliwa....zraziła mnie strasznie do lekarzy ginekologów:( Ona tez tam jakieś badania mi zleciła, ale np. grupę krwi musiałabym sobie zrobić na własny koszt, ale pewnie tak już jest w ramach NFZ:)
        Czekam na wasze opinie odnośnie szpitala na łubinowej w katowicach i tegoż dr. Ślęczki;):)
        • Gość: Ania77 Re: Sknery IP: *.telpol.net.pl 16.07.08, 12:49
          Ja też chodzę do Ślęczki, jestem w 34 tygodniu i byłam u niego 5 razy. Mam
          ujemną grupę krwi ale to nie jest wskazaniem do badania w kierunku
          toksoplazmozy. Zależy jaką grupę ma twój partner i czy może istnieć u was
          konflikt krwi. Ja badania krwi od 20 tygodnia miałam 2 razy podobnie jak w
          pierwszej ciąży, więc to jest normalne, i jeśli nie ma jakiś komplikacji to
          wydaje mi się, że więcej nie trzeba.Co do samego lekarza to wg mnie jest
          kompetentny i przy tym bardzo sympatyczny. Ja jestem zadowolona, że on mnie
          prowadzi.
          • Gość: Kamilla123 Re: Sknery IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.08, 13:39

            Aniu, dziekuje za odpowiedz. Co do tej tokso to ja sie tak martwie bardziej sama od siebie, bo mam w domu kocurka, który często wychodzi i bawi sie z podwórkowymi kotami. Takich badan sobie jeszcze nie robilam. Wiem oczywiscie ze nie ma to nic wspolnego z grupa krwi:):):):) Pytalam o ujemna grupe krwi, bo mój mąż ma własnie Rh+. Wiem ze dopoki nie mam przeciwcial to wszystko jest ok i wiem ze tych przeciwcial nie bede miala przy prawidłowym przebiegu ciąży (chyba dopiero po porodzie...nie wiem dokladnie). Ale na jednym forum wypowiadała się jakaś dziewczyna, że pan doktor Ś. nie bardzo przejmowal sie badaniami wlasnie na obecnosc przeciwcial. Toteż nawiązałam o tym w swojej wypowiedzi. Pozdrawiam:):)
            • Gość: agata Re: Sknery IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.07.09, 22:19
              moja lekarka zleca mi badania na toksoplazmozę co 2 miesiące - przez
              całą ciążę. Po prostu poproś o skierowanie i zrób je na swój koszt.
              NFZ chyba nie refunduje, chyba że wcześniej poroniłaś i można mieć
              podejrzenie że to mogło być przyczyną.
    • gosiunia333 Re: Łubinowa 3 nowy wątek 17.07.08, 12:06
      a ja chodzilam do dr śleczki, poniewaz to druga ciaza, wiec rownie dziwne wydawalo mi sie ze nie mam badan ginekologicznych skoro przy pierwsze ciazy mialam na kazdej wizycie, odpowiedz dr sleczki byla taka, ze maja tak dobre usg, na ktorym widzi szyjke, ze to badanie nie jest konieczne na kazdej wizycie, dla mnie akurat to byl plus, moja ciaza byla w porzadku, wiec i lekarza polecic moge, mimo, ze bierze 150zl, ale odpowie na kazde nawet najglupsze pytanie,nie traktuje pacjentek z gory, co przechodzilam z lekarka w pierwszej ciazy
      • Gość: mama_ki Re: Łubinowa 3 nowy wątek IP: 217.153.211.* 14.11.08, 14:30
        Rodziłam na Łubinowej w lutym br i powiem tak.... gdyby nie
        fantastyczny zespół tego szpitala i ich szybka reakcja (odczuły to
        drzwi z zabiegowego ;)))) prawdopodobnie nie było by ze mną teraz
        mojego synusia - będę im wdzięczna zawsze :)))) pozdr
        p.s. szpital polecam wszystkim
        • Gość: mamanitka polecam IP: *.chello.pl 24.11.08, 22:39
          polecam, miła i fachowa opieka, minus to sporo pacjentek, ale cóż
          wolę rodzić tam gdzie jest "kolejka" do porodu niż tam gdzie jest
          pusto... bo to świadczy tylko o fachowości personelu
          • Gość: kasia2132 Re: polecam IP: *.c198.msk.pl 27.12.08, 18:01
            Witam jestem w 31 tygidniu ciazy.Jeszcze nie wybralam szpitala w
            ktorym bede rodzila.Ostatnio kolezanka wlasnie polaca mi szpital na
            Łubinowej>Prosze dziewczyny,ktore tam rodzily o informacje na temat
            tego szpitala. Czy ciezko sie tam dostac,czy mozna sie jakos
            wczesniej ta zarejestrowac, czy porod wyzywienie jest w ramach nfz
            czy dla dziecka faktycznie zabiera sie tylko pampersy .z gory
            dziekuje za wszelkie informacje i pozdrawiam
            • Gość: magda Re: polecam IP: *.tsi.net.pl 09.01.09, 10:25
              Szpital jak najbardziej polecam mimo tego ,ze jeszcze nie rodziłam (zamierzam),kilka moich koleżanek rodziło i wszystko ok. Chodze do dr.Ślęczki i z czystym sumieniem moge polecic innym paniom.Wizyta zawsze przebiega w bardzo miłej atmosferze, co jest bardzo ważne.Odpowiedzi na kazde pytanie, mozna dzwonic do doktora zawsze jak cos niepokoi, a co do tych badan ginekologicznych, ktorych sie niektore panie domagaja, to iech se meza poprosza o pogrzebanie, w tych czasach, gdzie sprzet jest na tak wysokim poziomie, comiesięczne badanie ginekologiczne jest zbedne,i o tym kazdy lekarz wie, a ten ktory zaleca ciagle takie badania jest poprostu starej daty i tyle, takie moje zdanie, pozdrawiam
              • Gość: julka Re: polecam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.09, 11:26
                potwierdzam słowa Magdy...czekam właśnie na pojawienie się naszego pierwszego
                maleństwa więc jeśli chodzi o poród to będę mogła wystawić opinię już niedługo.
                Dr Ślęczka jest dla mnie bardzo dobrym lekarzem - przed ciążą szukałam
                odpowiedniego lekarza i wróciłam do dr Ślęczki, tym bardziej, że pod jego opieką
                urodziły się już dwie pannice w naszej rodzinie (można powiedzieć, że lekarz
                rodzinny) i jeżeli jakieś wyniki pana dr niepokoiły to sam dzwoni do pacjentki.
                Z prowadzenia ciąży jesteśmy z mężem zadowoleni - odpowiedź na każde nurtujące
                nas pytanie - a było ich wiele, wszystko na USG wytłumaczone i pokazane, jak w
                grudniu miałam problem ze skracającą się szyjką macicy to na USG pan dr wszystko
                wyjaśnił i pokazał. Z mojego punktu widzenia im więcej zadaje się pytań tym
                więcej się wie, a więc nie czekajcie czy może lekarz wam zleci takie badanie czy
                nie, TYLKO OTWARCIE SIĘ PYTAJCIE O WSZYSTKO i nikt nie będzie miał żadnych
                wątpliwości - jak się mówi "kto pytanie nie błądzi" i w tym przypadku się to
                sprawdza.
            • Gość: mamali@gazeta.pl Re: polecam IP: 83.143.98.* 09.01.09, 12:50
              Rodziłam na Łubinowej w listopadzie. Jeśli ktoś chce poznać moje zdanie - proszę
              o kontakt na maila gazetowego.
              • Gość: mamali79@gazeta.pl Re: polecam IP: 83.143.98.* 09.01.09, 12:51
                poprawny adres
    • Gość: Kwietnióweczka09 Re: Łubinowa 3 nowy wątek IP: *.gprs.plus.pl 20.01.09, 11:27
      Witam! Jestem w 29 tc, chodzę do dr Wieczorka od początku ciąży i
      jeszcze nie zdarzyło się, żebym na którejś z wizyt nie miała
      robionego badania ginekologicznego...fakt, że nie trwa to długo, dr
      sprawdza, czy wielkość macicy odpowiada wiekowi ciąży i stan
      szyjki...samo badanie musi być delikatne i szybkie bo tak jak już
      ktoś wspominał wyżej, faktycznie czasem może zaszkodzić bardziej niż
      pomóc...lekarz robi to bardzo profesjonalnie i delikatnie ponieważ
      nie czuję po tym żadnego dyskomfortu (byłam już u kilku lekarzy i
      zawsze po badaniu czułam pewien dyskomfort przez cały dzień).
      Ciśnienie mam również mierzone na każdej wizycie, z tym, że nie
      mierzy go lekarz tylko pani w rejestracji przed samą wizytą, wraz z
      ważeniem (na szczęscie ważenie odbywa się już po mierzeniu ciśnienia
      bo mogło by być delikatnie podwyższone :-)) )Osobiście jestem
      zadowolona, fakt że wizyta trwa 15 minut, ale skoro jest wszystko
      dobrze to nie wiem co można jeszcze robić dłużej...najważniejsze to
      sprawdzić czy dzidzia zdrowa, czy prawidłowo rośnie, serduszko jest
      podglądane na każdej wizycie, buźka w 4D również (to już chyba dla
      mamusi:-) ) i to wszystko...co do badań to lekarz zaleca częsciej
      jeśli są do tego wskazania...ja np mam nadciśnienie i lekarz kazał
      robić mi badanie moczu przed każdą wizytą, ponieważ przy tej
      komplikacji jest ważna kontrola nerek...dziewczyny, badania możecie
      sobie robić same kiedy tylko chcecie, czy lekarz zleci czy nie i tak
      musicie za to płacić a zawsze koło swoich wyników macie normy i same
      możecie zinterpretować te wyniki, jeśli są złe wtedy pokazać
      lekarzowi i on na pewno poradzi co macie robić. U mnie np. lekarz
      który nie zleca wszystkich badań co miesiąc punktuje, ponieważ nie
      nakręca w ten sposób biznesu farmakologicznego!Dr Wieczorek zleca
      naprawdę to co jest potrzebne i nawet jeśli jakiś lek przepisze to
      najpierw się 3 razy zastanowi czy aby na pewno jest potrzebny (na
      początku ciąży byłam prywatnie u kogoś innego i profaliktycznie pani
      doktor przepisała mi duphaston, po to jak to okreśłiła"aby ciąża się
      ładnie rozwijała...zaznaczam, że to moja pierwsza ciąża, szczęsciem
      udana przy pierwszym cyklu, więc naprawdę nie wiem skąd ten
      pomysł)...no ale się rozpisałam...tak więc polecam dr Wieczorka z
      Łubinowej (innych lekarzy nie znam więc się nie wypowiadam)...aha i
      nikt mi za to nie płaci:-)
      • Gość: kasia z katowic Re: Łubinowa 3 nowy wątek IP: *.chello.pl 18.02.09, 19:30
        witam, tez jestem pacjentka dra wieczorka... i choć byłam dziś dopiero na 2-giej wizycie, to mam dokładnie takie samo zdanie. jestem już w 25 tc i m-c temu zmieniłam lekarza właśnie na dr wieczorka...bardzo konkretny lekarz, dlatego go szczerze polecam...
        • Gość: kasia Re: Łubinowa 3 nowy wątek IP: *.gprs.plus.pl 21.02.09, 22:04
          witam! jeżeli chodzi o same porody, jest jeden problem-nie mają
          żadnego oddziału ratunkowego, więc nie przyjmują też ciąż
          zagrożonych, natomiast jedna rzecz jest pewna-nigdzie indziej nie
          mają tak doskonałego neonatologa jak dr Guzikowski!
        • Gość: s_arenka Re: Łubinowa 3 nowy wątek IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 12.03.09, 16:23
          Witam serdecznie..
          ja jestem juz po jednym porodzie, w świetochlowicach niestety personel tam sie zmienil calkowicie, i nie wiedzialam gdzie rodzic az moja ciocia pracujaca w chorzowie w szpitalu poradzila mi ten szpital..zreszta okazalo sie ze nasza ciocia inna jest tam polozna.
          jestem w 20 tyg ciazy, 26 marca ide na usg 4d narazie tylko tyle.. a potem pod koniec ciazy planuje isc na jedna wizyte do jakiejs pani doktor ktora tam pracuje (100zl za wizyte), no i z tego co wiem to nie bedzie problemu z wypisaniem skierowania na porod..a o doktorze Wieczorku tez slyszalam sama superlatywy!! wlasnie u niego mam usg..zobacze na wlasne oczy :)
          ma ktoras z Was porod na koniec lipca/ poczatek sierpnia??

          pozdrawiam i przy okazji polecam cos co sie moze przydac!!
          www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=2027609
          • Gość: MB Re: Łubinowa 3 nowy wątek IP: *.telpol.net.pl 15.03.09, 15:21
            ja mam termin na 22 sierpnia :) też chce rodzić na Łubinowej tylko nie wiem jak
            się tam załapać. Lekarza mam z Medicoveru - dr Drzewiecki - REWELACJA i nie
            zamierzam zmieniać, no ale chcę dostać skierowanie do tego szpitala na poród :)
            może wiecie gdzie to "załatwić" bo dr Wieczorek bierze teraz 200zł za wizytę i
            chce aby przynajmniej 3 razy być u niego i potem wypisuje skierowanie na poród
            (więc wychodzi ładna kasa). Czy któraś wie jaki lekarz jeszcze tam daje
            skierowanie ale mniej chce za wizytę i można pójść tylko po to?? proszę o info,
            pozdrawiam
            • Gość: Bea Re: Łubinowa 3 nowy wątek IP: *.gprs.plus.pl 02.04.09, 21:45
              Ja byłam w 35 tygodniu u dra Mniszka - właściwie tylko po skierowanie. Wystawił
              je przy pierwszej wizycie. Mały jest ułożony miednicowo więc od razu umówił mnie
              na cesarskie cięcie. Nie było z tym żadnych problemów. Cena wizyty 130 zł z usg.
              CC w przyszłym tygodniu, mam nadzieję, że faktycznie jest w tym szpitalu tak
              dobrze jak to dziewczyny opisują. Zdam Wam relację po wszystkim
            • Gość: anka_sos Re: Łubinowa 3 nowy wątek IP: *.ds5-s.us.edu.pl 03.04.09, 20:39
              Witaj ja również chodzę do medicoveru do wspaniałego dr drzewieckiego :D
              załapałam się właśnie na poród na łubinowej tyle że ja jestem w takiej syt że
              jestem po terminie, przyjechałam tam w dniu terminu bo mój szpital zamknęli z
              dniem 31 marca i musiałam na szybko coś szukać bo termin na 1 kwietnia. Zapisali
              mnie odrazu na jedną wymaganą wizytę do dr śleczka kosztowało to 200zł ale
              dostałam odrazu skierowanie i teraz tylko jeżdżę na ktg i czekam
    • Gość: Itan Re: Łubinowa 3 nowy wątek IP: *.cust.tele2.pl 03.04.09, 10:11
      witajcie 2 marca urodziłam tam córeczke,mialam watpliwosci czy
      wybrac Łubinowa wlasnie przez to co wypisuje sie na forach.
      Dziewczyny to jakis kosmos!!! wspaniały personel (a to moje 3
      dziecko i zaliczylam raciborska i klinikę), przy porodzie dwie
      połozne, lekarz.Były bardzo pomocne i naprawde kochane. Opieka na
      noworodkach bardzo ok, pielęgniarka dwa razy mi mowiła po
      porodzie ,ze jak bede zmeczona mam zadzwonic i zabiora małą( nie
      bylo takiej potrzeby oczywiscie). Pokoiki komfortowe, moze nie takie
      jak na fotce ale ładne, jasne z łazienka i tv. Podstawowe kosmetyki
      dla dziecka mialam w łozeczku. dzieciaczki zabierane tylko do
      kapieli i na konieczne badania. Wspaniały neonatolog dr Guzikowski.
      No i moze to mało istotne ale jedzonko pychota;-). Dodam jeszcze ze
      nikomu nic nie dawałam i za nic nie płaciłam tak jak to bywało gdzie
      indziej. Odbyłam 2 wizyty (druga była konieczna bo istniało ryzyko
      wczesnego porodu i skierowanie do szpitala ze względu na dobro
      maluszka dostałam dopiero po drugiej wizycie). Nie namawiam nikogo,
      złe rzeczy i dobre dzieja sie wszedzie. Ale ja swojej decyzji nie
      załuje. A i jeszcze jedno co dla niektórych moze byc wazne. Z wyboru
      nie chcialam karmic piersia, położna powiedziała szanujemy pani
      decyzję , zadbano o mnie w tej materii pod wzgledem zatrzymania
      laktacji,a dla dziecka przynoszono mi lub sama odbierałam mleko w
      jednorazowych butelkach.Druga mama na sali która karmiła miała
      jednak pełna pomoc w tym względzie. To tyle, wybór nalezy do was
      dziewczyny.
      • Gość: Linusia Re: Łubinowa 3 nowy wątek IP: *.chello.pl 04.04.09, 19:42
        Witajcie. Ja mam wyznaczony termin porodu na 14 kwietnia (cc - bo
        dziecko ułożone pośladkowo). Jetsem pacjentką dr Ślęczki chyba od 15
        tc. Przy każdej wizycie (koszt 150 zł) miałam robione USG. Badania
        ginekologicznego nie robił nigdy - twierdził, że nie ma takiej
        potrzby ponieważ on wszystko widzina USG. Dr Ślęczka kazał robić
        badania (morfologia, mocz, krzywa) chyba co drugą wizytę. Informował
        mnie za każdym razem dlaczego tym razem mam nie robić badań. Uważam,
        że jest profesjonalistą. Robił mi też badania prenatalne.
        Wyczerpująco odpowiada na każde - nawet głupie - pytania. Nie jest
        to pierwszy ginekolog w moim życiu, któremu płacę - ale zaliczam go
        do najlepszych. Chodziłam też cały czas do innego ginekologa - w
        ramach NFZ. I tu miałam tylko trzy razy USG (bo tyle tylko fundusz
        refunduje) ale za każdym razem odbywało się badanie ginekologicze,
        po którym lekarz stwierdzał, że "szyjka trzyma mocno". Szczerze
        mówiąc już wolę mieć tylko USG. Po 30 tc poprosiłam tego lekarza,
        żeby mnie już nie badał. Jedyny plus to taki, że przynajmniej za
        badania lab nie musiałam płacić - i na wszystko co chciałam to
        lekarz dawał skierowanie. To jest mój drugi poród. Pierwszy raz
        rodziłam w Tychach w wojewódzkim - i to był koszmar. Koszmarne
        warunki (7 kobiet na sali, koszmarna opieka (jak to pani nie umie
        karmić piersią??? - mówi położna). Mam nadzieję, że na Łubinowej
        będzie lepiej. Sama siebie nie zaliczam do osób, którym kolorowe
        ściany tego szpitala przysłaniają trzeźwe i logiczne myślenie.
        Gdziekolwiek miałabym zamiar rodzić - to i tak chodziłabym prywatnie
        do ginekologa. Chciałabym być po prostu traktowana jak człowiek - w
        szpitalu - a nie jak przeszkadzający element. Boję się cesarki - a
        właściwie tego czasu po niej. Mam nadzieję, że na Łubinowej będzie
        mi z tym wszystkim po prostu łatwiej.
        • mama_inka Re: Łubinowa 3 nowy wątek 06.04.09, 10:23
          Jabyłam na wizycie u dr. Ślęczki w sobotę.Koszt 200 zł wizyta
          dosłownie 10 minut. Lekarz bardzo miły ale wywiad przy pierwszej
          wyzycie tragiczny.Zadnego pytanai o przebyte choroby a mam sporo
          nowotworów w rodzinie , grupa krwi , czy rodziłam itd.Zero badania
          tylko USG i owszem bardzo czytelne bo na razie nie mogę zajśc w
          ciąże ale lekarz wszystko mi pokazał i wyjaśnił.
          Powiedział że wszysto jest ok i że moge zajśc w kolejną
          ciążę.Zalecił przyjazd koło lipca gdyby nadal ciąży nie było.Jestem
          z Częśtochowy więc ustaliłamże nie muszę jeździctam co miesiąc ,
          wystacza trzy cztery wizyty razem z porodem.Ogólnie jestem
          zadowolona ale brak wywiadu troche mnie niepokoi no i cena za wizyte
          też jest powalajaca.
    • Gość: lenka Re: Łubinowa 3 nowy wątek - zabiegi ginekologiczne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.09, 08:12
      a jak wyglada sprawa z zabiegami ginekologicznymi na lubinowej?
      szukam akurat szpitala, w ktorym wykonuje sie zabiegi
      laparoskopowego usuniecia torbieli jajnika - czy mozecie polecic
      lubinowa??
      • Gość: agata cesarka na łubinowej IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.07.09, 22:35
        dziewczyny, miała któraś z Was cesarkę na żądanie?
        Miłam pierwszy poród przez cc z powodu braku postępu i po
        męczarniach które musiałam przeżyć zanim lekarz podjął decyzję przy
        drugim chcę od razu cesarkę. Prawdopodobnie pierwsza cc już mnie
        zakwalifikuje do drugiej, ale gdyby był problem - jak to załatwić?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka