Gość: makar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.03, 14:27 Kto wymyślił te bzdury K.Dorfie. Zwykły dziennikarski bełkot pisany pod pseudoprezesa Dorfa.Idźcie sobie lepiej na osiedle, popytajcie ludzi a poznacie prawdziwe oblicze tego gościa. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: marek Re: Kazimierz Dorf, prezes SM Piast IP: w3cache:* / 192.168.222.* 14.09.03, 17:54 Chyba nienma na naszym osiedlu, który myślał by tak o naszym pożal się Boże przesie. Czekamy jeszcze jakie pomysły przyjdą mu do głowy. Chciałbym napisać więcej ale boję się, że wykluczą mnie ze spółdzielni. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator Re: Kazimierz Dorf, prezes SM Piast IP: 62.233.241.* 15.09.03, 22:09 Prezes Dorf jest b. sprawnym szefem stosującym wypróbowane metody zarządzania sp-nią mieszkaniową, polegające głównie na "trzymaniu za mordę" kogo się tylko da. Najpewniejszy rodzaj lojalności to taki, który się wymusza zastraszeniem albo przekupstwem. A najlepsze to mieć na każdego jakiegoś "haka". W takim środowisku jakakolwiek krytyka lub niewłaściwe słowo pod adresem spółdzielni i jej prezesa-dyrektora byłyby samobójcze, skutkujące natychmiastowym wyrzuceniem z pracy. Spółdzielnia "PIAST" i bloki mieszkalne osiedla Tysiąclecia na zewnątrz prezentują się nieżle. Widać silną rękę GOSPODARZA. Szkoda tylko, że kochany Pan Prezes Dorf, chce także wszyskich członków spółdzielni traktować jak swoich podkomendnych i poddanych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marco Re: Kazimierz Dorf, prezes SM Piast IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.04, 10:43 nim powinny się zająć odpowiednie służby Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polianna Re: Kazimierz Dorf, prezes SM Piast IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.04, 11:59 Nasz p.Prezes jest przez nas wszystkich /mieszkańców/ bardzo kochany.To dzięki niemu słońce świeci nad naszym osiedlem i ptaki latają nie tylko nad Parkiem. Kochamy go jak ojca , jak pomyśle ile on się musi dla nas codziennie natrudzić to mi się przykro robi że żyje na tym osiedlu . Codzienny wjazd na parking swoim Roverem stał się naszą swiecką tradycją . CHWAŁA CI ZA TO WSZYSTKO NASZ UKOCHANY PANIE I OJCZE... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brook Re: Kazimierz Dorf, prezes SM Piast IP: *.isuzu.pl 20.02.04, 13:09 Wiecie co? Nie wiem jaki jest Dorf, zły - dobry ale powiem Wam coś. Mieszkałem na Tysiącleciu w Piaście przez ostatnich 5 lat i narzekałem, a to na nieodśnieżone na czas chodniki, a to za zbyt częste wizyty pracowników spółdzielni w mieszkaniu, na czynsz, na gospodarza budynku i generalnie na tą spółdzielnie. Teraz....mieszkam w Bielsku w spółdzielni Strzecha i uważam, że Piast to był super. W Bielsku to jest horror na całego. Nigdy nie wiem jaki czynsz mam zapłacić bo co miesiąc się zmienia(bez podania przyczyny),o odśnieżaniu i myciu klatek schodowych moge pomarzyć, gospodarza budynku nie ma (albo jest i unika lokatorów) mieszkam 4miesiące i już miałem 6 wizyt różnych specjalistów ze spółdzielni(elektryk, gazmajster, kominiarz itd...). Zero parkingów nie mówiąc o zatoczkach parkingowych, brak bezpośredniego dojazdu do bloku słowem kicha. A spółdzielnia chwali się swoją nieporadnością w ściąganiu czynszu. Dlaczego tam mieszkam? Bo musze mieszkać w Bielsku. Bo nie stać mnie na nowe mieszkanie/dom. Bo jak sie dowiedziałem Strzecha jest najlepszą spółdzielnią w tym mieście. Bo znalazłem atrakcyjne mieszkanie. Nie bronie Dorfa ani go nie chwale, ale w porównaniu do Strzechy w Piaście mieszkało mi się znacznie przyjemniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spółdzielca te komunistyczne molochy bastiony mafii zlikwidowa IP: 195.117.104.* 20.02.04, 13:54 Wy narzekacie na swojego prezesa ,a w naszej SM im.I.J.Paderewskiego w Katowicach rządzi wierna uczennica idei Stalina .Zamkęła nam gazetkę osiedlową ,a jej Redaktor pozwała do sądu .Natomiast na niewygodnych spółdzielców nasyła ekipy z łomami i piłami tarczowymi,aby wedrzeć się do naszych lokatorskich korytarzy i tam realizowąć swoje rozpasane projekty remontowe .Ale to nie wszystko ,posyła też karetki ze szpitala psychiatrycznego ,aby zabrali niewygodnego sółdzielcę do szpitala na badania .Przecież to są wszystko stalinowskie metody . Teraz gdy można znowu wykupować mieszkania wymaga podpisanych oświadczeń ,że rzeczoznawca musi być ze spółdzielni i że się zapłaci za niego . Kazdy rzeczoznawca ma uprawnienia i dlaczego nie możemy brać sobie takiego jakiego chcemy tylko takiego jak nam pani prezes dobierze . W swojej gadzinówce ,którą wydaje w miejsce rzetelnej naszej gazetki ,ogłosiła ,że będzie brać kredyty na ambitne plany remontowe . Tylko ,że pewnie niespłacone kredyty pozbawią nas własnościowych spółdzielczych mieszkań ,a pani prezes nic nie będzie bo powie ,że ona ogłosiła branie kredytów ,a nikt nie protestował . Ja oczywiście poszłam do jej zastępcy to mi powiedział ,żebym się nie martwiła bo ludzie na osiedlu są bogaci wbrew temu co mnie się wydaje . Nawet gdyby byli bogaci ,to nie znaczy ze mają być okradani. Gdy te molochy i bastiony mafijne jakim są spółdzielnie nie zlikwidują prawem to będzie tak jak jest. Dlatego musimy słać listy i petycje gdzie się da ,aby to zmienić ,bo przecież nasza kochana władza nie wie co się dzieje ,bo oni nie mieszkają w blokowiskach zarządzanych przez struktury mafijne . Piszę mafijne dlatego ,że oni się nikogo nie boją ,są natomiast silni siła naszej forsy z której nas okradają .Mogą się opłacać najdroższym kancelariom prawniczym bo ich na to stać .Dlatego te struktury prawem uchwalonym na najwyższym szczeblu muszą zniknąć . Mamy stronę internetową www.sm-paderewski.katowice.pl Na której można poczytać jaki piękny statut uchwalili dla niej wybrańcy jej i jak im pięknie za to dziękuje . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kuba Re: te komunistyczne molochy bastiony mafii zlikw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.04, 20:45 Pani spółdzielco zmieniła pani forum.Z nowu tutaj kłamstwa ?nie chciałaś kobieto wpuścić ekipy remontowej do wspólnego korytarza!Mieli założyć wymagane przepisami skrzynki na gaz Natomiast szanowna pani Spółdzielca uznała że nie pozwoli.Wezwała policję a ta oczywiście nie uznała jej racji.Mało tego do rozhisteryzowanej kobiety to Policja wezwała karetkę pogotowia.Jako mieszkaniec Paderewy żałuje że nie była to jednak specjalistyczna pomoc medyczna . Znając tę panią uważam ,że jest to tylko kwestia czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fan Kazika Re: Kazimierz Dorf, prezes SM Piast IP: 194.146.248.* 20.02.04, 20:02 Oto jaki jest "Ojciec chrzestny spóldzielczości zorganizowanej" Zaczerpnięte z Forum o adresie: https://forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=59&s=0 1. ZOBACZ TAKŻE ============== • Rozmowa z Kazimierzem Dorfem, prezesem Spółdzielni Mieszkaniowej "Piast" (08- 10-03, 10:28) Przemysław Jedlecki 08-10-2003, ostatnia aktualizacja 08-10-2003 00:29 Katowicka firma LIN-S zarabia dzięki zleceniom Spółdzielni Mieszkaniowej "Piast". Jej współwłaścicielem był prezes Piasta Kazimierz Dorf, a potem jego syn. Firma utworzyła sieć spółek - każda pracuje dla spółdzielni czytaj dalej » Tysiąclecie to jedno z największych osiedli w Katowicach. Większością bloków administruje Spółdzielnia Mieszkaniowa "Piast". Jak to bywa w przypadku dużych osiedli, zdarzają się tu awarie i nieraz konieczne są remonty. Zajmują się tym różne firmy. Odkryliśmy powiązania czterech z nich z prezesem Piasta Kazimierzem Dorfem, który zajmuje to stanowisko od blisko 20 lat. Syn zastąpił ojca ------------------------- W 1992 roku powstała spółka LIN-S. Zajmuje się m.in. remontami bloków na osiedlu (np. odnowiła elewację budynku przy ul. Tysiąclecia 15), prowadziła też prace wykończeniowe przy budowie siedziby Piasta. Pięć lat temu udziałowcem LIN- S został Dorf, jednocześnie prezes Piasta. Początkowo był mniejszościowym udziałowcem, ale już w 2000 roku firma w większości należała do niego. W tym samym roku gdy Dorf został udziałowcem LIN-S, zysk wzrósł trzykrotnie, a w 2001 roku przychody firmy wyniosły ponad 6,6 mln zł. Potem prezesa zastąpił jego syn Przemysław. Gdy przejął udziały ojca, miał zaledwie 22 lata. Pozbył się ich kilka miesięcy temu. Z dokumentów, do których dotarliśmy, wynika, że w tym roku firma liczy na zwiększenie swoich zysków, a w dorocznych sprawozdaniach ciągle wymienia prace budowlane na rzecz Piasta. Pączkujące firmy ------------------------- Gdy udziałowcami LIN-S byli prezes Dorf i jego syn, powstały kolejne spółki, które zarabiają dzięki zleceniom spółdzielni. Pierwsza z nich to Euroinstalbud. Jej udziałowcem są LIN-S oraz Liftbud. W 2001 r. szefem rady nadzorczej spółki został prezes Dorf. Za jego rządów Euroinstalbud prowadził dla Piasta pogotowie techniczne i zajmował się konserwacją różnego typu instalacji na osiedlu. Tylko w 2001 r. przychody firmy wyniosły ponad 1,4 mln zł, a rok później wzrosły do ponad 2 mln zł. Mimo że Dorf zrezygnował z szefowania radzie nadzorczej, Euroinstalbud nadal zarabia dzięki zleceniom z Piasta. Na stronie internetowej spółdzielni figuruje jako pogotowie techniczne. Windowanie zysków ----------------------------- W 2000 r. powstała kolejna spółka, która pracuje na rzecz spółdzielni. To Liftbud, której większościowym udziałowcem jest LIN-S. Tylko w pierwszym roku działalności do jej kasy wpłynęło ponad 2 mln zł. Firma zarabia m.in. na remontowaniu i dostarczaniu wind do spółdzielczych bloków. Z jej dokumentów wynika też, że dostarczała meble dla Piasta. Pod koniec zeszłego roku Liftbud, LIN-S oraz Euroinstalbud kupiły od Huty Szopienice działkę przy ul. Woźniaka 11 w Katowicach. Wśród kupujących znaleźli się także... Dorf i Ryszard Majewski, mieszkaniec bloku na Tysiąclecia, który w grudniu 2002 r. przejął udziały syna Dorfa w LIN-S. Prezes nie chciał nam odpowiedzieć na żadne pytanie w sprawie tego zakupu. Twierdzi, że to jego prywatna sprawa. Huta sprzedała prawo do działki i stojące na niej budynki za ponad 260 tys. zł. Przez dwa dni próbowaliśmy skontaktować się z Majewskim, który jest prezesem Liftbudu. Nie odpowiadał na nasze telefony, nie napisał odpowiedzi na pytania, które wysłaliśmy mu faksem. Pytaliśmy o niego w innych firmach związanych z produkcją i montażem wind. Jeden z ich właścicieli zna Majewskiego. - Pracowałem razem z nim w Zakładzie Urządzeń Dźwigowych. Majewski był tam monterem, pracownikiem fizycznym. To samo potwierdza inny właściciel firmy z branży. Dom z oknami ----------------------- Kółeczko firm powiązanych ze spółdzielnią Piast zamyka spółka Dom. Firma zajmuje się m.in. sprzedażą okien. Gdy współwłaścicielem LIN-S był syn prezesa Dorfa, firma została udziałowcem Domu. Udziały w tej spółce wymienia w swoich sprawozdaniach również Euroinstalbud. Dom ma swoją siedzibę na osiedlu. Żeby uzyskać w Piaście 30-proc. zwrot kosztów wymiany okien, należy się zwrócić do dwóch firm. Jedną z nich jest właśnie Dom. W dodatku w dziale technicznym spółdzielni usłyszeliśmy, że nie musimy się tam nawet fatygować. Wszystkie formalności można załatwić w siedzibie spółdzielni. 2.Interesy prezesa Dorfa ================== Przemysław Jedlecki 08-10-2003, ostatnia aktualizacja 08-10-2003 23:48 Udało nam się ustalić, ile zarabiał Kazimierz Dorf, prezes Spółdzielni Mieszkaniowej "Piast", gdy był szefem rady nadzorczej spółki Euroinstalbud. Firma prowadzi pogotowie techniczne dla osiedla Tysiąclecia Wczoraj opisaliśmy, w jaki sposób powstawały firmy pracujące dla Spółdzielni Mieszkaniowej "Piast" - administratora większości bloków na os. Tysiąclecia. Na podstawie dokumentów z Krajowego Rejestru Sądowego ustaliliśmy, że Kazimierz Dorf był udziałowcem spółki LIN-S oraz szefował radzie nadzorczej w powiązanej z nią spółce Euroinstalbud. Dorf w rozmowie z nami wszystkiemu zaprzeczał i odmówił jakichkolwiek komentarzy. Nie chciał też powiedzieć, ile zarobił dzięki istnieniu tych spółek. Tymczasem według dokumentów Euroinstalbudu Dorf został szefem jej rady nadzorczej na początku 2001 roku i pełnił tę funkcję do końca zeszłego roku. Jego pensja zależała od przeciętnego wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw. W tym czasie wynosiło ono ok. 2 tys. zł miesięcznie. Do obliczenia wynagrodzenia przewodniczącego rady nadzorczej zastosowano wskaźnik w wysokości 2. Oznacza to, że średnią podawaną przez GUS mnożono razy dwa. Wygląda więc na to, że prezes zarabiał miesięcznie 4 tys. zł brutto. Dowiedzieliśmy się też, że firma Euroinstalbud mogła liczyć na bardzo niskie stawki czynszu za wynajmowane od Piasta lokale. Na przykład w kwietniu 2001 roku spółka wynajęła od spółdzielni 250-metrowy lokal przy ul. Tysiąclecia 84a. Czynsz wynosił zaledwie 1379 zł, czyli cena dzierżawy metra nieznacznie przekroczyła 5 zł. Sprawdziliśmy, czy wszyscy mogą liczyć na takie stawki. Zadzwoniliśmy do spółdzielni i zapytaliśmy o cenę wynajmu jednego z wolnych lokali. Usłyszeliśmy, że za metr będziemy musieli zapłacić 11 zł. 3. Interesy prezesa Kazimierza Dorfa (08-10-03, 00:28) ========================================== Rozmawiał Przemysław Jedlecki 08-10-2003, ostatnia aktualizacja 08-10-2003 10:29 czytaj dalej » Przemysław Jedlecki: Miał Pan udziały w firmie, która pracuje na rzecz Pańskiej spółdzielni. Z kolei ona jest udziałowcem innych firm, które również zarabiają dzięki zleceniom "Piasta". Kazimierz Dorf, prezes Spółdzielni Mieszkaniowej "Piast": Nie będę tego komentował, bo nie polega to na prawdzie. Ale tak wynika z rejestrów sądowych... - Nigdy żadnych udziałów nie miałem. Nie wiem, co pisze w KRS [Krajowy Rejestr Sądowy - przyp. red.], trudno mi z tym polemizować. Jak powstały LIN-S, Euroinstalbud, Liftbud i Dom? Co Pan ma z nimi wspólnego? - Firmy powstawały z przekształcenia upadłego Zakładu Remontowo-Budowlanego spółdzielni. Trzeba było pomóc ludziom, którzy byli tam zatrudnieni, żeby mieli nadal pracę. To, że pomagałem w powstaniu tych firm, to nic złego. Czy to w porządku, że firma, w której Pan miał udziały i inna, w której był Pan przewodniczącym rady nadzorczej, zarabiała na spółdzielni, której właśnie Pan szefuje? - A czy jest coś złego w tym, że ludzie mają pracę? Nie odpowiedział mi Pan na pytanie. - Nie mam nic więcej do powiedzenia. Dużo Pan zarobił dzięki istnieniu tych firm? - Pan ma chore urojenia. Czepia się pan. Ni Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: majk Re: Kazimierz Dorf, prezes SM Piast IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.04, 10:23 Z chęcią skopie temu Dorfowi dupe. Gdzie go dorwać? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eMeS Re: Kazimierz Dorf, prezes SM Piast IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.04, 19:31 Ale jaja ? Kaziu już Ci wystarczy.A może byś tak spróbował w Brukseli ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zorientowany Re: Kazimierz Dorf, prezes SM Piast IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.04, 08:59 Pozwolę sobie jeszcze przypomnieć inną ciekawą sprawę - "Pana K.D." Długi SM "Piast" - które po odejściu z "kasą" K.D. będą spłacać członkowie spóldzielni. ==================================== Gazeta.pl > Katowice > Aktualności Środa, 20 sierpnia 2003 Kolejny konflikt w Spółdzielni Mieszkaniowej "Piast" • Kazimierz Dorf (19-08-03, 23:29) • Rozmowa z Andrzejem Krzyżańskim, prezesem Krajowego Związku Lokatorów i Spółdzielców (19-08-03, 23:29) • Komentuje Elżbieta Zadróż, prezes Spółdzielni Mieszkaniowej im. Paderewskiego w Katowicach (19-08-03, 23:29) Przemysław Jedlecki 19-08-2003, ostatnia aktualizacja 19-08-2003 23:25 Mieszkaniec osiedla Tysiąclecia złożył do sądu wniosek o unieważnienie uchwały o udzieleniu absolutorium dla zarządu spółdzielni. Oznacza to, że prezes Kazimierz Dorf może stracić stanowisko czytaj dalej » Przedstawiciele członków spółdzielni Piast zebrali się w maju. Wtedy właśnie przyjęto absolutorium dla zarządu spółdzielni i zatwierdzono sprawozdanie finansowe za zeszły rok. To ostatnie składa się m.in. z bilansu i rachunku przepływów pieniężnych. Jednak w materiałach, które otrzymali delegaci na zebranie, nie było tych dokumentów. Przekazano im tylko ogólne omówienie bilansu, w którym pominięto informacje o zobowiązaniach długoterminowych spółdzielni. - Zebranie przedstawicieli członków głosowało za czymś, czego nie widziało - mówi zbulwersowany mieszkaniec osiedla. Sam więc postanowił sprawdzić dokumenty, których brakuje w materiałach na zebranie. - Badając bilans, zauważyłem, że długoterminowe zadłużenie spółdzielni wynosi ponad 46 mln zł. To kolosalna kwota! Dlaczego mieszkańcy o nim nie wiedzą? Wszyscy będziemy to spłacać! - mówi katowiczanin, ekonomista, na co dzień zajmujący się finansami. O swoim odkryciu napisał w piśmie do sądu. Chce, by sędziowie unieważnili majową uchwałę. Prosi, by nie podawać jego nazwiska. Od kilku tygodni odbiera głuche telefony. Ktoś próbował włamać się do jego mieszkania. O nękaniu powiadomił już prokuraturę. Zapytaliśmy jednego z członków zebrania, czy wie o zobowiązaniach spółdzielni. Twierdzi, że nigdy o nich nie słyszał. - Z informacji, które dostaliśmy, wynikało, że sytuacja spółdzielni jest dobra. Wszyscy wzięli to za dobrą monetę, bo nikt nie chce się wychylać. Uważam, że ta informacja powinna być w naszych materiałach. Gdyby jednak tak było, to ktoś zacząłby zadawać pytania... - mówi proszący o anonimowość delegat na zebranie przedstawicieli członków spółdzielni. Zadzwoniliśmy do Czesława Zuba, wiceprzewodniczącego rady nadzorczej Piasta. Na pytanie, dlaczego spółdzielcy nie zostali poinformowani o długach, zmieszał się. - Może próbowano coś ukryć przed mieszkańcami? - zapytałem. - Trudno mi na to pytanie odpowiedzieć - stwierdził i... odłożył słuchawkę. O to, skąd się wzięły tajemnicze długi, kto, jak i z czego będzie je spłacał, postanowiłem zapytać prezesa spółdzielni Piast Kazimierza Dorfa, który niedawno deklarował, że odpowie na wszystkie pytania dziennikarzy. Poszedłem więc do jego biura. Sekretarka spisała na kartce, z czym przyszedłem. Potem skontaktowała się ze swoim szefem. Po 15 minutach usłyszałem stanowcze: - Prezes nie będzie o tej sprawie rozmawiał. W zeszłym roku Piast wykazał 1,48 mln zł nadwyżki przychodów nad kosztami z gospodarki zasobami mieszkaniowymi. Zysk netto na pozostałej działalności operacyjnej i finansowej wyniósł nieco ponad 223 tys. zł. Piast to jedna z największych spółdzielni w Katowicach. Liczy ok. 7780 członków i administruje ok. 60 budynkami, w których jest ponad 8 tys. mieszkań. Na osiedlu Tysiąclecia mieszka 24 tys. osób, czyli blisko 8 proc. mieszkańców Katowic. Powierzchnia gruntów, na których działa spółdzielnia, wynosi ponad 520 tys. m kw. ======================================= Rozmowa z Andrzejem Krzyżańskim, prezesem Krajowego Związku Lokatorów i Spółdzielców ZOBACZ TAKŻE • Kolejny konflikt w Spółdzielni Mieszkaniowej "Piast" (19-08-03, 23:24) Rozmawiał Przemysław Jedlecki 19-08-2003, ostatnia aktualizacja 19-08-2003 23:30 Przemysław Jedlecki: Czy spółdzielnia mieszkaniowa, która ma spore długi, może zbankrutować? Andrzej Krzyżański: Oczywiście, że jest to możliwe. Takie sprawy długo trwają, ale wierzyciele spółdzielni zawsze mogą doprowadzić do ogłoszenia jej upadłości. Co się wtedy dzieje z lokatorami? - Spółdzielcy solidarnie odpowiadają za długi swojej spółdzielni. Oznacza to, że muszą je spłacać. Może to się skończyć tym, że jeżeli ktoś ma mieszkanie lokatorskie, to zostanie ono sprzedane przez wierzycieli. Wtedy lokator będzie musiał albo płacić za wynajem, albo znaleźć inne lokum. Jedna z katowickich spółdzielni ma zobowiązanie długoterminowe w wysokości 46 mln zł. To dużo? - To poważna kwota, która mówi o niedbalstwie zarządu. Moim zdaniem nadaje się on tylko do wymiany. Mieszkańcy powinni jak najszybciej zorganizować się i coś z tym zrobić. Mogą np. zwrócić się do nas po pomoc. Problem polega na tym, że nawet jak zmienią się władze spółdzielni, to dług zostanie i w ostateczności za wszystko zapłacą lokatorzy. To, o czym mówimy, to sygnał ostrzegawczy dla mieszkańców. Wygląda na to, że w ich spółdzielni nie dzieje się dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marek Re: Kazimierz Dorf, prezes SM Piast IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.04, 20:00 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marek Re: Kazimierz Dorf, prezes SM Piast IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.04, 20:03 Kaziu poddaj się , na nas już czas- myśmy już dość nakr... napożyczali niech inni też coś z tego mają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marco Re: Kazimierz Dorf, prezes SM Piast IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.04, 19:56 Kaziu uważaj bo jak sie dorwie do pisania Pan K. to bedzie żle !A tak w ogóle to jesteś fajny chłop ,ale łysy i gorol a to już jest nie wybaczalne . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcelina Re: Kazimierz Dorf, prezes SM Piast IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.04, 13:58 Czy może mi ktoś udzielić informacji na temat kręgielni na ul.Zawiszy Czarnego? Bo różne plotki krążą na Tysiącleciu.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Duda-gracz Re: Kazimierz Dorf, prezes SM Piast IP: 194.146.248.* 24.04.04, 16:53 W każdej plotce tkwi ziarno prawdy - kręgielnia należy do Dorfa :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marek Re: Kazimierz Dorf, prezes SM Piast IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.04, 09:09 Dzięki za informacje odnośnie kręgielni już wiem komu nie będe napędzał kasiory Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenobiusz Kwaśny Re: Kazimierz Dorf, prezes SM Piast IP: 194.146.248.* 24.04.04, 15:02 Czy Dorf, to ten żłodziej co sprzedaje samemu sobie mieszkania? czyli mieszkania spóldzielcze - sprzedaje SM w której jest prezesem??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 1000-latek D O R F jest n i e z n i s z c z a l n y ... IP: 62.233.241.* 25.04.04, 00:01 D O R F D - duże doświadczenie, O - ogromna odporność, R - rutyna i ryzykanctwo, F - forsa, forsa, forsa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kibic Re: D O R F jest n i e z n i s z c z a l n y IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.04, 14:30 Dorf jako prezes spółdzielni mieszkaniowej jest tylko dlatego niezniszczalny, bo TAK CHCĄ spółdzielcy ze spółdzielni, której prezesuje. pewnie niektórzy z was sie oburza, że nie jest to prawdą - ale nie chodząc na zebrania i mając wszystko w przysłowiowej d.... własnie tolerujecie Dorfa, który jeszcze bardzo długo będzie was doił. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 1000-latek Re: D O R F jest n i e z n i s z c z a l n y IP: 62.233.241.* 27.04.04, 01:51 Ten facet w tym roku obchodzi jubileusz 20-lecia prezesowania w SM "Piast" Katowice. Choć kilkakrotnie mocno zachwiał się pod nim stołek, to jednak to wszystko przetrzaymał i teraz praktycznie JEST NIE DO RUSZENIA. Zwykłą utopią jest też mniemanie, że mieszkańcy os.Tysiąclecia mogą usuwać i wynosić do góry wszelkie władze spółdzielcze. To jest tylko czysta teoria. Im większe i bardziej anonimowe skupisko spółdzielcze mieszkańców tym jest to trudniejsze. O wszsystkim decydują organy przedstawicielskie, wybierane na grupowych zebraniach członkowskich, na które zwyczajni mieszkańcy zwykle nie chodzą - i błędne koło się zamyka. Dorf będzie panował w PIAŚCIE jak tylko długo zechce. Trzyma krótko "za mordę" wszystkich w spółdzielni, pracownicy się go boją jak ognia - i chodzą jak w zegarku... Taki jest Pan na Tysiącleciu KAZIMIERZ DORF. PS: Chociaż trzeba przyznać, że osiedle i budynki PIASTA są zadbane. Ostatnio, pewnie z okazji JUBILEUSZU 20-LECIA PREZESOWANIA DORFA, posadzono nam na osiedlu dużo drzewek iglastych pod blokami i ogrodzono każde siatkami. Pan prezes ma gest... Odpowiedz Link Zgłoś