Dodaj do ulubionych

Flirty nie lubią mrozu. Psują się silniki

19.01.09, 22:10
Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • Gość: heh... Re: Flirty nie lubią mrozu. Psują się silniki IP: 212.59.240.* 19.01.09, 22:33
      Dobrze, że się to popsuło jeszcze na gwarancji ;)

      Przy okazji mogliby zacząć poprawiać niedociągnięcia na SKR. Bo nie tylko brak flirtów jest tam uciążliwy...
      • Gość: @ Re: Flirty nie lubią mrozu. Psują się silniki IP: *.multimo.gtsenergis.pl 19.01.09, 23:15
        mam dłuższą gwarancję na toster niż oni na pociągi za kilkadziesiąt
        milionów.
      • Gość: zibi "Flirty" się psują ale "Gwałty" będą lepsze IP: *.eimperium.pl 20.01.09, 09:21
        jak słysze tą idiotyczną nazwę flirt to mam nazwę na drugą generację
        tych pociągów - Gwałt
        • Gość: morphic Re: "Flirty" się psują ale "Gwałty" będą lepsze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.09, 11:57
          A trzecia mogłaby się nazywać "Defect"
    • Gość: sturt Re: Flirty nie lubią mrozu. Psują się silniki IP: *.StrefaWiFi.kolnet.eu 19.01.09, 23:12
      tylko idioci puszczają składy spalinowe na linie zelektryfikowane. Niech żyje
      ekologia. A poza tym Stadler... Nie można było kupić składów u jakiegoś znanego
      producenta, np Alstom, Adtranz, Bombardier, Siemens? Zawsze się w Polsce rzuca
      na jakieś koguciki.
      • Gość: Niewiedza Re: Flirty nie lubią mrozu. Psują się silniki IP: *.xdsl.centertel.pl 19.01.09, 23:27
        No to jesteś idiotą, bo FLIRT jest elektryczny i jeździ na linii zelektryfikowanej :)
      • Gość: pedadog Re: Flirty nie lubią mrozu. Psują się silniki IP: 139.1.128.* 20.01.09, 13:29
        Gość portalu: sturt napisał(a):

        > tylko idioci puszczają składy spalinowe na linie zelektryfikowane.
        Flirty są elektryczne

        > A poza tym Stadler... Nie można było kupić składów u jakiegoś
        znanego
        > producenta, np Alstom, Adtranz, Bombardier, Siemens?
        Stadler jest znany - wiele ich pojazdów jeździ w wielu krajach
        Europy. Daleko nie trzeba szukać - np na Słowacji (spalinowe i
        elektryczne)
        Alstom nie startował. I może całe szczęście - już się popisali
        tandetnymi tramwajami 116Nd jeżdżącymi po Śląsku.
        Adtranz dawno został kupiony przez Bombardiera.
        Bombardier startował i w pierwszej "turze" wygrał choć był droższy,
        po proteście wygrał Stadler.

        WK
        • Gość: sturt Re: Flirty nie lubią mrozu. Psują się silniki IP: *.StrefaWiFi.kolnet.eu 20.01.09, 21:04
          Z doświadczenia wiem, że falowniki to dosyć drogie urządzenia, zmyliła mnie
          wypowiedź Pana Dyrektora, który twierdzi, że to kosztuje parę groszy. To, że
          Stadler jest znany na Słowacji, wcale nie potwierdza jego renomy. A poza tym,
          postawił fabrykę w Siedlcach, na dzikim wschodzie, gdzie kultura techniczna jest
          na poziomie kamienia łupanego.
    • Gość: Bartek Falownik - element silnika ? IP: *.polsl.pl 19.01.09, 23:41
      Kto takich bzdetów nagadał ? Falownik nie jest elementem silnika tylko nim steruje !
      • Gość: jankow Re: Falownik - element silnika ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.13, 01:40
        Witam. Jeżeli chodzi o falowniki, mogę wam polecić firmę Armex z Raciborza, zajmują się oni sprzedażą produktó automatyki przemysłowej wszystkich czołowych marek. Zapraszam także do sklepu sklepautomatyka.pl/ aby zapoznać się z ich dokładną ofertą oraz na ich stronę www www.armex.biz.pl/
        • Gość: tinoni Re: Falownik - element silnika ? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 30.03.14, 11:11
          Ja polecam te firmę, u nich tez mozna kupic falowniki.
    • Gość: Kolger Flirty nie lubią mrozu. Psują się silniki IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.01.09, 23:46
      Wiesz jak zaczął wyciekać płyn z chłodnicy, to musi być silnik
      spalinowy. Przecież silniki elektryczne chłodnicy nie mają.
      A teraz do rzeczy falownik jest to urządzenie do zmiany napięcia
      jakim zasilany jest silnik. Zastępuje opornice rozruchowe. Falownik
      pracuje w kąpieli olejowej. Jakby olej miał wyciec to by i tak
      wyciekł. Ale zawsze lepiej powiedzieć że to przez mróz.
      • Gość: pedadog Re: Flirty nie lubią mrozu. Psują się silniki IP: 139.1.128.* 20.01.09, 13:15
        Gość portalu: Kolger napisał(a):

        > Wiesz jak zaczął wyciekać płyn z chłodnicy, to musi być silnik
        > spalinowy.

        Nieprawda

        Przecież silniki elektryczne chłodnicy nie mają.

        Uzwojenie silników elektrycznych nie jest zrobione z nadprzewodnika
        i się grzeje, ich chłodzenie jest bardzo istotne.

        a Flirty nie mają zabudowanego żadnego silnika spalinowego.




      • Gość: serwisant Re: Flirty nie lubią mrozu. Psują się silniki IP: *.tpnet.pl 20.01.09, 16:36
        Aleś się popisał wiedzą...
    • Gość: morphic Flirty nie lubią mrozu. Psują się silniki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.09, 01:57
      NIe jest ważne czy to płyn wyciekł, czy może silniki nie wytrzymały. Moim zdaniem najważniejsze jest to, że stary złom wrócił na świeżo wyremontowane tory, a ludzie dalej jeżdża składami mającymi po 30 lat. Jakoś Flirty obsługuja we Włoszech alpejskie trasy, gdzie jest zimniej i nic się nie dzieje.

      Podejrzewam, że poprostu zakup był podobny jak wspaniałych myśliwców dla polskiej armii. Wzieli Flirty a alstomoskie mają na miejscu. Następnym krokiem będzie pewnie zakup tramwajów z Bangladeszu i autobusów z Indii. Przy takich kwotach to te 10 mln w jedna czy drugą nie robi już zbytniej różnicy, biorąc pod uwagę np. zaplacze serwisowe i warunki gwarancyjne.

      A że padły od mrozu? Co to za wielką zimę mamy. Niech im wsadzą silniki z Ikarusów, te starują i są bezawaryjne nawet przy -20 stopniach.
    • Gość: Pasażer Flirta Flirty to konstrukcja szwajcarska IP: *.chello.pl 20.01.09, 04:15
      Chyba w Szawjcarii też są mrozy. Czy może wykonanie w Polsce zawiniło. czy też
      obsługa nie jest odpowiednio przeszkolona. A swoją drogą to ciekawe dlaczego
      Konstal w Chorzowie padł a montownia w Siedlcach dostarcza nowoczesne pociagi.
      Cytat z Gazety z 3 listopada 2006 r.:
      "...Stadler postawił na Siedlce już dwa lata temu. Wybrał wtedy opuszczoną halę
      PKP, gdzie na powierzchni ok. 5 tys. m kw. zamierzał uruchomić fabrykę pociągów.
      Warunkiem rozpoczęcia inwestycji było jednak wygranie przetargu na dostawę 14
      pociągów dla Mazowsza i Śląska..."
      • Gość: 50kg Re: Flirty to konstrukcja szwajcarska IP: 89.174.178.* 20.01.09, 07:00
        Konstal nie padł i ma się dobrze jako ALSTOM Konstal
        • Gość: Pasażer Flirta Re: Flirty to konstrukcja szwajcarska IP: *.centertel.pl 20.01.09, 07:16
          A gdzież to są jego produkty, tych kilkanaście tramwajów w 2-3 miastach licząc
          od 1997 r. tj od przejęcaia przez Alstom
          • Gość: morphic Re: Flirty to konstrukcja szwajcarska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.09, 11:52
            Przepraszam bardzo, ale Konstalowskie tramwaje jeżdżą na Śląsku, w Krakowie, Pozaniu i Warszawie. Z tego co mi wiadomo znaczna część produkcji idzie na eksport.

            A do Flirtów to wszystko jasne. Twórzcie nową fabrykę i nowe miejsca pracy a my od Was kupimy te niedoróbki. To jest poprostu Polska.
      • Gość: Kolger Re: Flirty to konstrukcja szwajcarska IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.01.09, 09:47
        Może w Siedlcach jest tańsza siła robocza.
    • Gość: Metys Flirty nie lubią mrozu. Psują się silniki IP: *.gl.digi.pl 20.01.09, 06:56
      >"Jedna z hipotez zwala winę na fatalny stan torów, które powinny być
      regularnie szlifowane, ale - jak twierdzi Stadler - nie są".
      Ale bełkot. Cały pozostały tabor jeżdżący na Śląsku nie ma tego problemu.
      Stadler ma i już zwala winę na PLK. Trochę godności i honoru Stadlerze:)
      • Gość: Łukasz Re: Flirty nie lubią mrozu. Psują się silniki IP: *.tychy.msk.pl 20.01.09, 07:23
        więcej o innych wadach Flirtów można wyczytać też na stronach
        www.noltychy.pl i www.tychy.pl
      • Gość: morphic Re: Flirty nie lubią mrozu. Psują się silniki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.09, 11:55
        Bo może te tory trzeba zeszlifować aż do podkładów, i wówczas będzie, że podkłady są nie z takiego drewna. Paranoja, przecież torowiska kolejowe są na Śląsku jeszcze w miarę dobre. Problemem ich ewentualnych uszkodzeń nie są szkody górnicze czy czynniki atmosferyczne tylko stary tabor.
        • Gość: pedadog Re: Flirty nie lubią mrozu. Psują się silniki IP: 139.1.128.* 20.01.09, 13:21
          > Paranoja, przecież torowiska kolejowe są na Śląsku
          > jeszcze w miarę dobre.

          Wolne żarty. W żadnym regionie nie ma tylu szlaków z prędkościami
          drogowymi 30-40km/h i niższymi co na Śląsku. I jest to wynik nie
          szkód górniczych, a rabunkowej eksploatacji (ogromny ruch przy
          rzadkich remontach) bądź to spartolone remonty (niewłaściwe
          odwodniene powodujące powstawanie pięknych wychlapów).

          WK
      • Gość: mruk Re: Flirty nie lubią mrozu. Psują się silniki IP: 217.98.20.* 20.01.09, 16:40
        Za to mają świetnych serwisantów. Fachowców, że hej...
    • Gość: 36!? Flirty nie lubią mrozu. Psują się silniki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.09, 11:04
      36 miesięcy gwarancji na pociąg? Tyle co mam na drukarkę za 200 zł??????????
      • Gość: morphic Re: Flirty nie lubią mrozu. Psują się silniki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.09, 11:56
        Wow, a rękojmia jest czy nie? :) Barcelońskie tramy z Siemensa mają po 10 lat gwarancji. 36 miesięcy to ja mam na zasilacz do kompa.
    • Gość: Misio Flirty nie lubią mrozu. Psują się silniki IP: *.tpnet.pl 20.01.09, 13:03
      Falownik to napęd silnika, rozmiarem wielkości dorosłego człowieka...
      Jeśli usterka jest drobna, to dlaczego stoją już dwa tygodnie ???
      • Gość: dany Re: Flirty nie lubią mrozu. Psują się silniki IP: *.metrointernet.pl 23.01.09, 23:19
        Bo drobna usterka w rezultacie przerodziła się w poważną awarię
    • Gość: czesia Flirty nie lubią mrozu. Psują się silniki IP: *.adsl.inetia.pl 20.01.09, 13:56
      Za te pieniadze mozna było kupić kilkanascie uzywanych składów
      szynobusów elektrycznych i spalinowych z Czech Niemiec Dani czy
      Holandii i nie było by problemu w razie awari a koszta mniejdzych
      składów są niższe niz ogromnych energożernych tzw kibli które w
      wiekszosci sa teraz w uzyciu takze na mnie obciązonych liniach.
    • Gość: garcia Flirty nie lubią mrozu. Psują się silniki IP: *.adsl.inetia.pl 20.01.09, 16:46
      falownik??? Silnik prądu stałego powinien być sterowany przez przekształtnik tyrystorowy.
      • Gość: serwis Re: Flirty nie lubią mrozu. Psują się silniki IP: 217.98.20.* 20.01.09, 17:09
        A słyszałeś o falownikach z wektorem pola ?...Pewnie nie.
    • Gość: tolek Pismaku, czy wiesz co to jest falownik ??? IP: *.chello.pl 20.01.09, 17:46
      Z takim zasobem wiedzy technicznej, proponuję Ci przejść do działu
      PLOTEK.
      • Gość: wowo Re: Pismaku, czy wiesz co to jest falownik ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.09, 20:49
        Popieram. Już dawno nie czytałem takich bredni. Sam to wymyślił czy nie potrafił
        zapisać tego co usłyszał?
    • Gość: pajączek Śmieszny artykuł... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.09, 20:35
      Jak ktoś myśli, że falownik to niewielka część silnika... no cóż. Rozumiem, że redaktor może nie wiedzieć, ale w związkuz tym powinien się dowiedzieć.
      Na Mazowszu też nie padły żadne silniki, tylko zostały uszkodzone 4 falowniki. Jestem ciekawy tylko co tam takiego zostało uszkodzone, bo ABB elektronikę robi na poziomie... Choć znając nasze zasilanie to moze być różnie.
      A i tak na Śląsku Flirty są marnie wykorzystywane... w Kolejach Mazowieckich chociaż te 130 km/h jeżdżą, a tu - szkoda gadać, takie tory.
      • Gość: tyku-tyku Re: Śmieszny artykuł... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.09, 20:49
        EN57 RULEZ!!! Falowniki w Polsce się nie sprawdzają, teraz już wiecie.
      • Gość: wowo Re: Śmieszny artykuł... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.09, 21:55
        Prawdopodobnie źle znoszą przejścia pomiędzy sekcjami sieci trakcyjnej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka