ballest
11.11.03, 21:51
Najubozsi w Europie !!!!
"Polska będzie najbiedniejszym krajem poszerzonej Unii Europejskiej - wynika
z danych Komisji Europejskiej. Dochód narodowy przypadający na jednego Polaka
wyniósł w minionym roku tylko 39 proc. średniej krajów unijnej wspólnoty.
Co ciekawe, od 4 lat Polska nie nadrabia dystansu dzielącego nas od krajów
europejskiej wspólnoty. Dla porównania, wśród państw unijnych najbiedniejsza
jest Grecja. Ale poziom zamożności - liczony w PKB w stosunku do unijnej
średniej - wynosi 68 procent i jest prawie dwa razy wyższy niż w Polsce.
Zdaniem Komisji Europejskiej największym problemem pozostają broniące się
przed restrukturyzacją górnictwo, hutnictwo, przemysł zbrojeniowy i
chemiczny. Dominuje również mało wydajne rolnictwo, które wytwarza niewiele
ponad 3 proc. PKB, zatrudniając 20 proc. siły roboczej. Na dodatek w ostatnim
raporcie KE wystawiła nam negatywną cenzurkę, a maj 2004 roku - termin
wejścia Polski do UE - zbliża się w zastraszającym tempie.
W niektórych dziedzinach mamy jednak osiągnięcia. Np. Polska ma najwyższe
renty i emerytury wśród krajów wyszehradzkich, pochłaniające wyższy odsetek
PKB niż w pozostałych krajach kandydujących do UE i niż średnia w obecnej UE.
Statystyczny Polak zarabia też znacznie więcej od statystycznego Czecha,
Węgra, Słowaka czy Litwina.
Polacy należą też do najrzadziej rozwodzących się obywateli przyszłej UE.
Wskaźnik rozwodów sięgał w Polsce 1,2 na 1000 mieszkańców (dane Eurostatu za
2001 rok). Nieco niższy miała tylko Słowenia (1,1), ale Słoweńcy zawierali
też znacznie mniej małżeństw od Polaków. Jedynym krajem w Europie, którego
mieszkańcy w ogóle się nie rozwodzą, jest Malta, gdzie rozwody są zakazane"