Dodaj do ulubionych

Inteligencja gromi Wyborczą

IP: 195.116.114.* 17.11.03, 13:13
katowice.naszemiasto.pl/wydarzenia/316458.html
Obserwuj wątek
    • bebokk 100% poparcia dla protestu 17.11.03, 14:54
      Świetnie to napisali
    • Gość: fan? Re: Inteligencja gromi Wyborczą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.03, 15:28
      Widac GW stara sie poziomem dorównać FAkT -owi.Byle głosno i kij w mrowisko.
      Podpisuje sie pod protestem również.
      • wilym Re: Inteligencja gromi Wyborczą 17.11.03, 15:42
        Jesli inteligencja w naszym kraju ma polegac na trzymaniu sie mitow i strachu
        przed podjeciem dyskusji o faktach to tytul postu jest prawidlowy.
        Ja z taka inteligencja, pewnie przez duze Y nie mam zamiaru sie utozsamiac.
        Wole podejscie pana Smolorza. Prosze nie zapominac, ze zdanie sobie sprawy, ze
        Swiety Mikolaj nie istnieje moze byc bolesne, ale chyba nie powinno byc
        zadaniem inteligencji udowadnianie ze pan z siwa broda roznosi dzieciom
        prezenty.
        Wstyd!
        • letwor Re: Inteligencja gromi Wyborczą 17.11.03, 15:59
          I tak trzymać.
          www.zlotemysli.pl/?id_c=3614
        • Gość: fan? Re: Inteligencja gromi Wyborczą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.03, 15:01
          Przeczytałes komentowany tekst? Cos mi sie nie wydaje.
    • slezan Ćwierćinteligencja gromi Wyborczą 17.11.03, 15:46
      Pewnie z awansu społecznego. Albo z demencją.
      • Gość: harc mistrz Re: Ćwierćinteligencja gromi Wyborczą IP: 62.233.241.* 17.11.03, 16:37
        No i co naprawiacze historii, wyszaleliście się na FORUM GW, a teraz brak Wam
        konceptu i rzeczowych argumentów? Kiepskie Ferdinanda N. okazały się
        rewelacyjne, cudownie odkryte notatki.
        I kto tutaj jest "ćwierćyntelygencją???
        • slezan Re: Ćwierćinteligencja gromi Wyborczą 17.11.03, 22:29
          Polemizować można z argumentami. Histeryków z reuły wali się w gębę, żeby się
          uspokoili. Ale to przecież nie wypada. Lepiej zostawić ich samym sobie. Niech
          wierzą w bajeczki dla grzecznyh dzieci, skoro to przynosi im ulgę.
      • Gość: Sandy Inteligencja gromi Wyborczą IP: 209.234.157.* 17.11.03, 21:44
        kazdym postem udowadniasz tylko ze jestes elokwentnym
        kretynem
    • amoremio Re: Inteligencja gromi Wyborczą 17.11.03, 17:05
      > było dokładnie odwrotnie, że taki obraz
      > Śląska wiernego swej polskiej Ojczyźnie
      > był bardzo nie na rękę komunistycznej propagandzie,
      > że celowo niszczono i zacierano ślady

      Nie rozumiem, niby czamu ?
      Moze jestem za gupi a moze za mlody a moze jedno i drugie.

      No to niech mi to
      jakis "inteligentny!
      wyklaruje.
      • murcek Re: Inteligencja gromi Wyborczą 17.11.03, 17:15
        Cale te rewelacje pasuja do widocznej, szczegolnie w ostatnich czasach w
        Niemczech, tendencji zmierzajacej do rewizjonizmu II wojny swiatowej.
        Jeszcze nikomu nie udalo sie odwrocic kola historii, ale warto sprobowac!
    • Gość: kermit Re: Inteligencja gromi Wyborczą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.03, 18:48
      jeśli ta inteligencja to red Adam Turula i jego koledzy to ja już wszytsko
      rozumiem
      Adasiu jestesmy z tobą !
      Katowice zawsze polskie
    • silesius Krytyka po polsku 17.11.03, 20:48
      www.rejs.art.pl/snd/krytyka.ra
      • silesius Re: Krytyka po polsku 17.11.03, 20:51
        Dla tych, ktorzy nie maja Real Player:

        PROKURATOR - WETERAN
        Yyyy... Każdy może prawda krytykować, a mam wrażenie, że dopuszczanie do
        krytyki panie to nikomu... Mmmm... Tak nie... Nie podoba się. Więc dlatego z
        punktu mając na uwadze, że ewentualna krytyka może być, tak musimy zrobić żeby
        tej krytyki nie było. Tylko aplauz i zaakceptowanie. Tych naszych prawda
        punktów, które stworzymy.
    • Gość: waldi Re: Inteligencja gromi Wyborczą IP: *.dip0.t-ipconnect.de 17.11.03, 21:02
      tylu polskich nacjonalistow na raz! ;-)

      ps.
      fajna lista. teraz rozpoznasz falszywego (polskiego) slazaka
    • Gość: edi Re: Inteligencja gromi Wyborczą IP: cache1:* 17.11.03, 21:12
      jakze to smutne (ale zarazem jakze polskie!) - zero faktow, ale sprzeciw,
      liberum veto!

      w sumie nie zdziwilbym sie, gdyby uczniowie jakies zawodowki wystosowali taki
      odzew..., ale (samozwancza?) polska inteligencja? nie majac nic w reku oprocz
      poboznych zyczen? jakze to smutne...
      • Gość: stary Re: Inteligencja gromi Wyborczą IP: *.dip.t-dialin.net 17.11.03, 21:28

        nie smuc sie edi bo smucisz tylko .

        do Stanczyka brakuje ci jeszcze , wiec sie nie wyslilaj.
        • murcek Re:Z tym nowym pisaniem historii to roznie bywa. 18.11.03, 12:11
          Pamietam jak na poczatku lat osiemdziesiatych Henri Nannen, tryumfalnie trzymal
          w strone kamer telewizyjnach "przypadkowo znalezione" dzienniki Adolfa Hitlera
          i wszem oglaszal, ze historia musi byc na nowo pisana!
          Tydzien pozniej cale Niemcy smialy sie do rozpuku z wpadki poteznego wydawcy
          tygodnika "Stern", ktory dal sie nabrac sprytnemu falszerzowi o nazwisku Kujau.
          Co do rewelacji wiekszosci dowodcow czy komendantow to mam pewne watpliwosci.
          Zazwyczaj wyolbrzymiaja swoje zaslugi a pomniejszaja przeciwnika.
          Najlepiej oddaje to dowcip opowiadany w Niemczech w czasie II wojny swiatowej.
          -Slyszac kolatanie do wrot niebianskich sw. Piotr otworzyl oddrzwia i zobaczyl
          24 lotnikow niemieckich i 3 angielskich. Zniecierpliwiony krzyknal do lotnikow
          niemieckich
          - tylko 6 z was wejdzie do nieba,
          a zwracajac sie do pilotow angielskich powiedzial
          - a was to wpuszcze dopiero jak znajdziecie pozostalych 15 kolegow
          widzac zdziwienie jednych i drugich, dorzucil
          akurat Oberkommando der Wehrmacht oglosilo komunikat, ze w walkach powietrznych
          zestrzelono 18 angielskich samolotow przy 6 wlasnych stratach!!!!!
          • builderfrombendziniu Re:Z tym nowym pisaniem historii to roznie bywa. 18.11.03, 13:43
            noo murcek, wicie murcek u nas w Bendziniu mowia zes jest bajko-pisarzen.
            tylko tak dalej murcek.
          • slezan Re:Z tym nowym pisaniem historii to roznie bywa. 18.11.03, 20:27
            I ten oto dowcip niezbicie dowodzi, że raporty Neulinga to stek fałszerstw.
            Huraaaa!!!
            • psie.pole Re:Z tym nowym pisaniem historii to roznie bywa. 19.11.03, 09:45

              Nie chodzi o to czy to kłamstwa lecz o to jak opisano znalezienie tych
              pamiętników. To, że obrona miala miejsce jest faktem. Do dziś dzień są ślady po
              kulach na kinie Zorza oraz masowe groby w Panewnikach. Raport tak naprawdę
              niczego nie zmienia pod wzgledem historycznym, jednak opisano go w GW jak gdyby
              to była jakaś wielka sensacja, robiąc z tego wielką sensację na miarę gazety
              Fakt. Polecam uwadze wypowiedź prof. Heske-Kwaśniewicz (jest w linkach do
              artykułu), ktora słusznie zwrocila uwagę, że ten raport nic nie wnosi nowego
              jeśli chodzi o wiedzę historyczną.
              • amoremio Re:Z tym nowym pisaniem historii to roznie bywa. 19.11.03, 10:04
                > polski charakter Katowic

                Katowice maja multikuturowy charakter. A historie, to juz wogole.

                I prosze o argumenty, a nie 'poezje' ("charakter" - hehe).
                • psie.pole tu masz argumenty 19.11.03, 11:29

                  Józef Krzyk: Strasznie się naraziliśmy, publikując informację o odkryciu
                  notatek niemieckiego generała, który we wrześniu 1939 roku wchodził do Katowic.

                  Krystyna Heska-Kwaśniewicz: Strasznie. Nie wiem, jak można było napisać
                  o "końcu mitu" i o "legendzie rozdmuchanej przez komunistyczną propagandę". Nie
                  wiem, po co było zamieszczać zdjęcie z wiwatującym na powitanie Wehrmachtu
                  tłumem i podpisywać "Mieszkańcy Katowic witają niemieckie wojska". Powinno
                  być: "Niemcy witają niemieckie wojska w Katowicach".

                  Przecież ci wiwatujący Niemcy byli mieszkańcami Katowic...

                  - Tak, ale nie wszyscy katowiczanie byli Niemcami. Zresztą skoro zamieściliście
                  takie zdjęcie, to dlaczego obok nie było drugiego - z Polakami prowadzonymi
                  dzisiejszą ulicą 3 Maja. Na pierwszym planie jest aptekarz Edmund Baranowski, a
                  za nim harcerze. To zdjęcie zrobione na moment przed egzekucją na rynku 4
                  września 1939 roku. Tam zginęli obrońcy Katowic.

                  Nikt nie neguje obrony Katowic. Przytoczyliśmy tylko raport generała Neulinga,
                  który nic nie wspomina o niemieckich stratach. Tymczasem utarło się mówić, że
                  Niemcy ponieśli ogromne straty.

                  - Ależ skąd! U Gołby nic na temat niemieckich strat nie znajdziecie, znam jego
                  książkę na pamięć. Szłam krok po kroku, strona po stronie i znalazłam za to
                  w "Wieży spadochronowej" ponad 60 punktów topograficznych, które można
                  zidentyfikować. Można z tą książką zwiedzać Katowice i wszystko się będzie
                  zgadzało! Równie pedantyczny Gołba okazał się w warstwie czasowej - np. określa
                  bardzo dokładnie panującą wtedy pogodę. Tylko nazwiska, które nadał swoim
                  bohaterom, nie są prawdziwe, bo to są nazwiska jego informatorów. To od nich
                  Gołba wiedział o przebiegu walk o wieżę. Są też zresztą inne źródła,
                  poświadczające jego wersję - np. relacja mieszkającej przy ulicy Kościuszki
                  Gertrudy Langner, zamieszczona w książce "Wisła ruszyła o świcie".

                  Ci świadkowie też nic nie mówią o stratach niemieckich. Zresztą jakie powody
                  miałby niemiecki generał, żeby ukrywać straty przed swoimi przełożonymi?

                  - A chociażby takie, że poniósł je w starciu z nieregularnymi oddziałami, z rąk
                  dzieci.

                  Takie kłamstwo miałoby krótkie nogi. A gdzie tu przysłowiowy
                  niemiecki "ordnung", który nakazywał nie tylko w wojsku rzetelne wypełnianie
                  dokumentów?

                  - Neuling mógł po prostu o stratach nie wiedzieć. Jestem przekonana, że on w
                  swoim raporcie odnotował tylko to, czego nie dało się pominąć. Jak można było
                  napisać, że odnalezienie jego meldunków zmieni historię Katowic?

                  Nie stwierdzaliśmy, ale pytaliśmy tylko: "czy odnalezienie jego meldunków
                  zmieni historię Katowic?".

                  - Gdyby opór był słaby, to po co Neuling używałby przeciwko wieży działka?

                  Wojskowy odpowiedziałby krótko: bo Neuling takie działko miał.

                  - Nie można było zestawiać raportu wojskowego z relacją literacką. Pisarz ma
                  prawo do pewnych zabiegów, które budują napięcie dramatyczne. Gołba był jednak
                  nie tylko pisarzem, ale historykiem z wykształcenia, wiedział, jak obchodzi się
                  z faktami historycznymi.

                  Po II wojnie światowej używano książki Gołby do celów propagandowych...

                  - To nie tak. Książka ukazała się nie bez kłopotów - w dodatku w Poznaniu, a
                  nie na Śląsku, co chyba świadczy o nastawieniu władz. Świadczy o tym
                  nastawieniu także to, że choć zgłoszono ją do nagrody prezydenta Katowic, to ją
                  utrącono, a nagrodę dostała książka, która w tamtym momencie jeszcze nie była
                  napisana. Dalej, gdy pisarz umarł [w 1952 roku - przyp. autora], nie wszyscy z
                  katowickiego środowiska literackiego mieli odwagę pójść na jego pogrzeb. Działo
                  się tak, bo harcerze byli na indeksie, książka Gołby mogła być wznowiona
                  dopiero po październiku 1956 roku. Zresztą nawet wtedy książkę starano się
                  zdyskwalifikować, nie dopuszczając do wydrukowania wstępu.

                  Czy Gołba, który pisał o polskim nastawieniu mieszkańców Katowic, nie był dla
                  powojennej propagandy wygodny?

                  - Książka Gołby nie jest czarno-biała. Oprócz polskiej martyrologii opisuje
                  przecież przebiegające przez Śląsk w 1939 roku linie podziału. To były podziały
                  przez ulice, kamienice, a nawet rodziny - część była za Polską, a część - za
                  Niemcami. Zresztą ci drudzy często nie zdawali sobie sprawy z tego, jakie
                  Niemcy nadchodzą - zdarzało się, że wywieszali kajzerowskie [cesarskie - przyp.
                  red.] flagi.



                  * Prof. Krystyna Heska-Kwaśniewicz jest wykładowcą na Wydziale Filologii
                  Uniwersytetu Śląskiego, kilka lat temu uczestniczyła w pracach Komitetu Ochrony
                  Pamięci Powstańców Śląskich i Harcerzy - Obrońców Katowic. Dzięki jej staraniom
                  udało się ustalić nazwiska 38 osób pomordowanych przez hitlerowców i
                  pochowanych w zbiorowym grobie w Panewnikach

                  • wilym Re: tu masz argumenty 19.11.03, 11:33
                    Argumenty przemawiajace za czym?
                    Bo dowodow na prawdziwosc opisu Golby tu raczej nie znalazlem.
                    • Gość: katt Re: tu masz argumenty IP: 195.126.232.* 19.11.03, 13:05
                      Mit, Bajka i Legenda.......................!!!!!!!!!!!!!
                    • Gość: ballest Polska bolaczka , albo kraina mitow! IP: *.lbo.de.add / 10.145.112.* 19.11.03, 13:15
                      Jak wiadomo, Polacy maja ogromny problem ze swoja przeszloscia, obojetnie, czy
                      napiszemy o Radomiu, Kielcach, Jedwabnym, Bydgoszczy czy problemach z Zydami,
                      ktorym zabierano domy i donoszono gdzie sie ukrywaja.
                      Kazdy "MIT" jest broniony do konca, obojetnie czy jest prawda albo nie, taki
                      jest stosunek Polakow do swej przeszlosci, oni zyja mitami, oni zyja BAJKAMI i
                      mysla ze to RZECZYWISTOSC!
                      GOLBA dla nich prawde pisal, tak jak prawde Sienkiewicz pisal!
                      Jak wiemy nawet slynny kronikarz Dlugosz sie mylil, ale cos takiego do nich nie
                      dociera, to jest prawda, bo to ktos napisal!

                      Najlepszym przykladem jest dzisiaj NICEA za ktora umierac chca!

                      Dziwny narod , ktorego wiekszosc niczego sie nie nauczyla.

                      pyrsk
                      ballest
                    • Gość: aqua Re: tu masz argumenty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.03, 10:04
                      wilym napisał:

                      > Argumenty przemawiajace za czym?
                      > Bo dowodow na prawdziwosc opisu Golby tu raczej nie znalazlem.

                      Cześć wilym.
                      Po czym poznajesz prawdziwość relacji, opisu zdarzeń. Która kartka jest
                      fałszywa, a która nie. Możesz nam machnąć parę zdań wyjaśnienia.
                  • Gość: sandwich Re: tu masz argumenty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.03, 13:01
                    Sam to wymyśliłeś? Przyznaj się! Ściągałeś!
              • slezan Re:Z tym nowym pisaniem historii to roznie bywa. 19.11.03, 13:59
                W powszechnym przekonaniu obrona Katowic była niezwykle dramatyczna i zacięta.
                Zwłaszcza obrona wieży spdochronowej. To faktycznie rozdmuchała komunistyczna
                propaganda. Z raportów wynika, że niemieckie jednostki wkraczające od południa
                nie poniosły żadnych strat a opór był raczej symboliczny (no bo jaki opór mogły
                stawiać grupki harcerzy i powstańców). W raportach nie można było ukryć strat
                osobowych bez konsekwencji - tak więc w tej części wydają się one wiarygodne.
                Faktycznie chodzi tu zatem o demitologizację historii. To, że fakty były znane
                wąskiemu gronu specjalistów tego nie zmienia. Liczy się powszechny odbiór.
                • Gość: ballest Jak rozpoznac KLAMCE ! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 19.11.03, 20:54
                  Obrona Katowic ! to nie byla obrona, to byla tylko garstka osob , bo tak
                  naprawde to obrony wcale nie bylo!
                  Przeciez nie zginal ani jeden zolnierz niemiecki i wlasnie w tym momemcie Golb
                  klamal a to jest FAKTEM.
                  Niemiecki general musi swoje straty w raporcie opublikowac, a jak napisal, ze
                  ich nie bylo, to WASZ GOLB KLAMAL!
                  - a jak raz klamal, to klamal wiecej razy !
                  Kropka, toczka punkt !!!

                  pyrsk
                  ballest
                  • slezan Re: Jak rozpoznac KLAMCE ! 19.11.03, 22:30
                    Nie wiem czy można nazwać Gołbę kłamcą, skoro napisał powieść. Kłamcami byli
                    raczej ci, którzy z fikcji literackiej uczynili obowiązującą wykładnię hitorii.
                    • Gość: początk.golfista Re: Jak rozpoznac KLAMCE ! IP: 62.233.241.* 20.11.03, 07:56
                      Znalazłem kiedyś w gazecie takie zdanko: "Pewien Metys w Argentynie zmarł na
                      zeza, grając w golfa". Prawda to może być, czy kłamstwo?
                  • krol_macius_1 Re: Jak rozpoznac KLAMCE ! 20.11.03, 11:13
                    Gość portalu: ballest napisał(a):

                    > Obrona Katowic ! to nie byla obrona, to byla tylko garstka osob , bo tak
                    > naprawde to obrony wcale nie bylo!
                    > Przeciez nie zginal ani jeden zolnierz niemiecki i wlasnie w tym momemcie
                    Golb
                    >
                    > klamal a to jest FAKTEM.
                    > Niemiecki general musi swoje straty w raporcie opublikowac, a jak napisal, ze
                    > ich nie bylo, to WASZ GOLB KLAMAL!
                    > - a jak raz klamal, to klamal wiecej razy !
                    > Kropka, toczka punkt !!!
                    >
                    > pyrsk
                    > ballest

                    Nie zginal zaden niemiecki zolniez tylko dlatego ze TATUS ballesta Katowic nie
                    zdobywal.
                    Oj dziwny ten ballest , niczego sie nie nauczyl
    • Gość: Inteligent Waniek gromi "inteligencję" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.03, 10:20
      www1.gazeta.pl/katowice/1,35055,1787852.html
      • slezan Re: Waniek gromi "inteligencję" 21.11.03, 10:31
        Podziwiam inteligencję.... pana Wańka.
        • Gość: aqua Re: Waniek gromi 'inteligencję' IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.03, 10:37
          Są normalni inaczej, są i inteligentni inaczej.
          • slezan Re: Waniek gromi 'inteligencję' 21.11.03, 10:38
            Ale czy to uprawnia ich do tak stanowczych sadow? Watpie!
            • Gość: aqua Re: Waniek gromi 'inteligencję' IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.03, 10:44
              "Jak każdemu pismu z gatunku donosów, tak i temu leżącemu przede mną bardziej
              do twarzy byłoby z anonimowością."

              To zdanie dobitnie pokazuje, że pan Waniek jest normalny inaczej. Bo o
              inteligencji to szkoda gadać.
              • Gość: kakwa Re: Waniek gromi 'inteligencję' IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.03, 12:41
                aqua - czemu się nie podpisałeś pod tym listem???
                • Gość: Kaczor Donald Re: Waniek gromi 'inteligencję' IP: 62.233.241.* 21.11.03, 12:48
                  Kakwa, przestań kwakać głupoty!!!
                  • aqua Re: Waniek gromi 'inteligencję' 21.11.03, 12:58
                    Gość portalu: Kaczor Donald napisał(a):

                    > Kakwa, przestań kwakać głupoty!!!

                    masz racje gościu.
                • Gość: ballest Waniek gromi 'inteligencję' albo drugi luft komuny IP: *.lbo.de.add / 10.145.112.* 21.11.03, 13:02
                  Co to ma z inteligencja wspolnego, to tylko obrona komunistycznych mitow, cos w
                  radzoju agonii.
                  Klamstwo to skonczy sie porazka, - taka jakiej doznal Prof. Pogonowski broniac
                  do konca Jedwabnego i ich niezkazitelnych mieszkancow, posadzajac Niemcow o ta
                  zbrodnie.
                  Podobno smiertelnie chory krotko przed zgonem zdrowy sie czuje i nawet zloza
                  czasami stanac potrafi.

                  Poczekamy i zobaczymy kiedy sie zatoczy i padnie na zawsze!

                  pyrsk
                  ballest
                  • slezan Re: Waniek gromi 'inteligencję' albo drugi luft k 21.11.03, 13:17
                    Waniek mial odwage podwazyc sposob myslenia tzw. inteligencji, podpisanej pod
                    listem-donosem. Chyle czola przed panem Henrykiem, bo mial odwage wylamac sie z
                    grona tzw. inteligencji, dla ktorej emocje znacza wiecej niz prawda i
                    rzetelnosc.
                    • wilym do aquy 21.11.03, 13:20
                      Szczerze mowiac spodziewalem sie po Tobie czegos wiecej. Uwazasz, ze emocje i
                      mity to dobra karta w dyskusji nad historia?
                      Nie wiem jak wygladala przeszlosc-Ty chyba tez nie. Artyukul Wielinskiego nie
                      zaprzecza temu, ze obrona Katowic miala miejsce, natomiast histeryczna reakcja
                      tzw. inteligencji po prostu ja osmiesza, nie uwazasz?
                      • aqua Re: do aquy 21.11.03, 14:03
                        napisał:

                        > Szczerze mowiac spodziewalem sie po Tobie czegos wiecej. Uwazasz, ze emocje i
                        > mity to dobra karta w dyskusji nad historia?
                        > Nie wiem jak wygladala przeszlosc-Ty chyba tez nie. Artyukul Wielinskiego nie
                        > zaprzecza temu, ze obrona Katowic miala miejsce, natomiast histeryczna
                        reakcja
                        > tzw. inteligencji po prostu ja osmiesza, nie uwazasz?

                        Wilym ja jestem tylko pokornym bywalcem tego forum i niczym więcej. Posiadam
                        też swój rozum, swoją ocenę wartości, którą zaszczepili mi moi rodzice. Mam
                        przed sobą ten jak uważasz „histeryczny list otwarty” i w żaden sposób nie mogę
                        doczytać się, że sygnatariusze chcą podważyć prawdę historyczną, czy
                        bronić „mitów”. List jest natomiast atakiem na beznadziejnych redaktorów GW,
                        którzy z mało znaczącego odkrycia robią sensacje, że znaleźli kolejny mit do
                        obalenia. Czytałem wspaniałe reportaże w GW i oczom nie wierzyłem, że można
                        napisać tak tendencyjny materiał, nie zająknąć się nawet słowem o tragicznym
                        końcu tych bohaterskich harcerzy. Przeczytaj jeszcze raz ten list i znajdź mi
                        coś o bronieniu mitów.
                        Już to poruszyłem w rozmowie ze slezanem, ja nie chcę znać prawdy o tym
                        wydarzeniu, nie chcę wiedzieć, czy zatrzymali niemieckie wojska czy nie, czy
                        niemcy ponieśli straty czy nie. Ale grzebanie w tej historii to prawdę mówiąc
                        grzebanie w życiorysach ludzi, którzy polegli lub zostali rozstrzelani. Jaką
                        wartość ma mieć dla mnie prawda o ich śmierci?
                        Mam przed sobą dzisiejsze wydanie GW ze zdjęciem prowadzonych na śmierć
                        dlatego, że odważyli się bronić swojej ojczyzny, że nie wahali się oddać
                        swojego życia w imię wyższych ideałów i to jest dla mnie ważny materiał, powód
                        do zadumy.
                  • Gość: aqua Re: Waniek gromi 'inteligencję' albo drugi luft k IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.03, 13:24
                    ballest z ibo.de.add/... stary ramolu, w pracy jesteś, uważaj na szefa.
      • Gość: Reader Inni o sprawie IP: 195.116.114.* 21.11.03, 13:28
        Kazimierz Kutz -->
        katowice.naszemiasto.pl/felietony/specjalna_artykul/20152.html
        Michał Smolorz (once more)
        katowice.naszemiasto.pl/felietony/specjalna_artykul/20151.html
        • Gość: Myślący Popis zakłamania i krętactwa Smolorza i Kutza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.03, 13:39
          Smolorz najpierw opluł ludzi, którzy bronili Katowic w 1939, ani słowem nie
          wspomniał o hitlerowskich zbrodniach,
          a teraz udaje, że jest oburzony tym,
          do czego katowicka Wyborcza i on sami dodprowadzili !
          A Kutz jak zwykle ostatnio stoi okrakiem na barykadzie według zasady : Bogu
          świeczkę i diabłu ogarek.
          A te pretensje do Korfantego, że poparł Polkse ?
          Co za absurd ! W Niemczech zostalo kilka kopalń.

          Niech obaj jasno powiedzą : chcemy powrotu czysto niemieckiego ŚLąska, chcemy
          być Niemcami, nie cierpimy Polski i Polaków !
          • wilym Re: Popis zakłamania i krętactwa Smolorza i Kutza 21.11.03, 13:42
            Czlowieku, czy ty rozumiesz co czytasz? Gdzie znalzales u Kutza pretensje do
            Korfantego? A Smolorz? W ktorym miejscu "oplul" obroncow Katowic? Moze cos
            zacytujesz, zanim rzucisz kolejne kalumnie?
            • Gość: Myślący Re: Popis zakłamania i krętactwa Smolorza i Kutza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.03, 13:53
              To ty poczytaj, co Kutz ze Smolorzem napisali.

              Teraz taka jest forma zakłamania, że nie pisze się wprost : Korfanty był głupi,
              bo był za Polską,
              tylko zadaje się pytanie.
              Wstyd, Panie Kutz, że Pan, który zrobił tyle pięknych filmów o Śląsku, teraz
              stoi po jednej stronie z takimi ludźmi.
              A Smolorz piszący długi tekst o micie obrony Katowic i nie wspominający ani
              słowem, że wtedy mordowano masowo ludzi
              manipuluje tak, że bardziej się nie da.
    • Gość: Pioter Re: Inteligencja gromi Wyborczą IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.11.03, 14:06
      Dość ciekawe zestawienie (nawet kilku ludzi, którzy określają siebie jako
      historycy - czyli ludzie, którym winno zależeć na ustaleniu jak rzeczywiście
      było). Choć najciekawsze moim zdaniem jest określenie się pani Małgorzaty Beblo
      jako "praprawnuczka ostatniego polskiego sołtysa Katowic". Czy któryś
      z "historyków" również przy niej podpisanych może rozwinąć tę myśl? O ile się
      nie mylę Katowice (Kattowitz) jako wieś powstały gdzieś w XV czy XVI wieku
      (wtedy były wsią w Rzeszy, Czechach lub na Śląsku a nie polską). Jeśli zaś
      chodzi o ostatniego sołtysa Katowic, to po jakie licho dodawać tam
      przymiotnik "polskiego". Był on urzędnikiem pruskim a nie polskim (tak, sołtys
      był urzędnikiem państwowym, które to stanowisko wymagało zatwierdzenia przez
      landrata, w tym wypadku Bytomia). Język, którym się posługiwał czy jego
      przekonania narodowościowe nie mają tu nic do rzeczy, bo był obywatelem pruskim
      (nie polskim). A jeśliby przyjąć, że był to rzeczywiście "ostatni polski sołtys
      Katowic" to winien sprawować te stanowisko gdzieś w XI czy XII wieku (wtedy
      mowa by była o wójcie, a nie sołtysie - takiego stanowiska nie było) Więc
      praprawnuczka sołtysa musiałby mieć dziś ponad 500 lat. Trzeba przyznać że
      byłaby wtedy naocznym świadkiem wydarzeń z września 1939 roku, ale czy
      świadectwo kogoś kto mieszka na tym terenie (Górny Śląsk) ponad 500 lat można
      brać poważnie? (Przynajmniej takie mam odczucie przeglądając wypowiedzi
      polskich nacjonalistycznych "historyków").
      Jak widać nawet przy podpisaniu listu, którego intencje są (dla go
      podpisujących - a nie dla mnie) szczytne, stosuje się mitologizację. Czy pewna
      część osób nie ma naprawdę żadnych własnych dokonań, ani poczucia żadnej
      własnej wartości, że musi opierać się na dokonaniach swych przodków? (pp.
      Małgodrzata Beblo, Franciszek Gołąb, Czesław Rymer). Czy można określić jakie
      siły te osoby reprezentują? Zmarłych? Czy samych siebie? Czy nie byłoby
      uczciwiej napisać poprostu "mieszkaniec Katowic", niż powoływać się na osoby
      swych przodków (autorytetów) samemu nie będąc dla nikogo autorytetem?
      A co do pozostałych osób to wcale się nie dziwię, bo byli oni przez dłuższy
      czas realizatorami polityki historycznej dezinformacji górnośląskiego
      społeczeństwa.
      Widać nie można się z tym pożegnać.
      • arnold7 Oddajmy glos potomkowi Skiby 21.11.03, 17:42
        I to mówi potomek sołtysa Skiby, którego Grundmann i Holtze zdjęli z urzędu?

        - Nie widzę nic zdrożnego w takich deklaracjach. Pewnie zaraz pan powie, że
        Skiba był Polakiem, który sprzeciwiał się germanizatorom. Odpowiadam: to
        nieprawda. Kazimierz Skiba urodził się w 1812 roku, w tych czasach nie można
        mówić o rozwiniętej tożsamości narodowej na Śląsku. Mój przodek mówił biegle po
        polsku i niemiecku, ale był Górnoślązakiem i poddanym króla Prus. Proszę na to
        spojrzeć z takiej strony: gdyby Skiba mocno deklarował swoją polskość,
        natychmiast zdjęto by go z urzędu. Zresztą swoje polskie imię pisał z
        niemiecka: "Kacimierz". Budowie miasta sprzeciwiał się dlatego, bo godziła w
        jego dotychczasowe życie i porządek świata. W nowym mieście nie było miejsca
        dla sołtysa. To był konflikt między mieszczanami i chłopami, a nie między
        Polakami i Niemcami.

        www1.gazeta.pl/katowice/1,39370,1695637.html
        • tomek9991 Pruski despotyzm 21.11.03, 17:48
          Sołtys, który deklarowałby się jako Polak, byłby usunięty w Prusach.
          Jakim prawem ?

          W Żywcu, za cesarza Franciszka Józefa i w całych Austro-Węgrzech coś takiego
          jak usunięcie burmistrza, wójta, sołtysa, starosty z powodu deklarowanej
          narodowści było niemożliwe.
          • Gość: kermit Re: Pruski despotyzm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.03, 23:27
            > Sołtys, który deklarowałby się jako Polak, byłby usunięty w Prusach.
            > Jakim prawem ?

            odpowiadamy : za idiotyzm wynikający z jego deklaracji. Ciebie np. w Prusach
            dawno zamknieto by zakłądzie zamkniętym. BYło by lżej, ale mamy demokracje i
            republike, dlatego toleruje się popisy twojej błyskotliwości i erudycji.
            • linder1 Kermit był mądrą żabą 22.11.03, 08:25
              Dlaczego taki debil jak ty ma taki nick ?

              Jeżeli idiotyzmem dla ciebie było i jest deklarowanie polskiej narodowości,
              to tylko wypada współczuć takiemu jak ty cymbałowi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka