Dodaj do ulubionych

Dom musi opuścić Rybnicką

IP: *.chello.pl 12.08.09, 10:06
Przepraszam, ale po co nam ten Dom w Gliwicach? Tak naprawdę z jego działalności niewiele wynika dla przeciętnego mieszkańca miasta. To bardzo hermetyczna instytucja mniejszości niemieckiej.
Obserwuj wątek
    • pr51 max głupota sobie pobredziła 12.08.09, 10:19
      > Przepraszam, ale po co nam ten Dom w Gliwicach?

      Za głupi, żeby zrozumieć? A stronę Domu w ogóle czytałeś?

      > Tak naprawdę z jego działalnośc
      > i niewiele wynika dla przeciętnego mieszkańca miasta.

      A ile ma według ciebie wynikać, żebyś zmienił zdanie? Łapówki ci nie
      dali?

      > To bardzo hermetyczna ins
      > tytucja mniejszości niemieckiej.

      Masz bardzo hermetyczny umysł i wynikiem tego jest totalne
      bredzenie. To w ogóle nie jest instytucja mniejszości niemieckiej.
      Tak samo, jak ty maxie nie zaliczasz się do większości
      inteligentnych.
    • Gość: znajomy Re: Dom musi opuścić Rybnicką IP: *.centrum.gliwice.pl 12.08.09, 11:32
      Nie wiadomo po co akurat w Gliwicach, ale w Opolu nie chcieli być.
      Działalność tej instytucji miała być finansowana ze środków niemieckiego i
      polskiego MSZ ale polskie MSZ chyba do dzisiaj się nie wywiązuje z
      międzynarodowych ustaleń i jakoś stać ich na pałac.

      Co ta instytucja robi? Jak powiedziała mi kiedyś jedna z pracownic "robimy
      projekty". Dokładniej już nie potrafiła i nie ma się czemu dziwić. Jak się
      prześledzi te ich "projekty" od razu widać, że to woda wodą rozmyta przy udziale
      wielu innych organizacji i tak od lat lali wodę i szastali pieniędzmi bez
      kontroli. Nic dziwnego, że okradała ich własna księgowa.

      Ten ogromny budynek Politechniki Śląskiej zajmuje 18 osób, a na przestrzeni
      wielu lat w wielkim ogrodzie odbyło się raptem parę niezauważonych nigdzie
      "imprez". Czy ktoś zapytał po co dla 18 pracowników taki wielki obiekt i jaką
      część własnego budżetu wydają na wynajem?

      Może ktoś zaczął zadawać pytania i zakręcił im kurek z pieniędzmi?
      Nagle okazało się, że wystarczy im znacznie tańszy adres w "Nowych Gliwicach".

      Nie jest źle. Teraz władze Politechniki Śląskiej będą mogły wyremontować budynek
      i przenieść do niego Kinoteatr X, Klub Spirala i wszystkich którzy zajmowali
      doprowadzony do ruiny obiekt przy Marcina Strzody.

      • pr51 Re: Dom musi opuścić Rybnicką 12.08.09, 12:48
        > Nie wiadomo po co akurat w Gliwicach, ale w Opolu nie chcieli być.

        Pewnie nie zajarzyłeś, że Gliwice były w okresie międzywojennym
        nieformalną stolicą dystryktu (województwa). To tutaj koncentrowało
        się życie wówczas niemieckiej części Górnego Śląska. Do dziś Gliwice
        w wielu dziedzinach skutecznie konkurują z Katowicami.
        Opole zawsze były lekko zaściankowe i są coraz bardziej.

        > Co ta instytucja robi? Jak powiedziała mi kiedyś jedna z
        pracownic "robimy
        > projekty".

        Zamiast rżnąc głupa, popatrz na ich stronę internetową. Wszystko ci
        się rozjaśni, bez pytania nierozgarniętych sekretarek.

        > Ten ogromny budynek Politechniki Śląskiej zajmuje 18 osób

        Ten ogromny budynek służy organizacji różnych spotkań, a trudno
        robić spotkania na biurkach sekretarek. Kapujesz?

        > Może ktoś zaczął zadawać pytania i zakręcił im kurek z pieniędzmi?

        Nie wiem, czyim jesteś znajomym, ale w Gliwicach chyba nie
        zagrzewasz miejsca, bo byś wiedział o głosnej sprawie szukania przez
        tą instytucję tańszego lokum, które nie znaleźli w Gliwicach, a
        dopiero w Opolu. Widocznie po różnych nieudanych ruchach lokalowych
        wybrali Nowe Gliwice.

        > Nie jest źle. Teraz władze Politechniki Śląskiej będą mogły
        wyremontować budyne
        > k
        > i przenieść do niego Kinoteatr X

        Sfinansujesz poczciwino? Z całego kinoteatru, to pewnie znajdą tam
        miejsce na jakiś kabaret na miarę lokalu Piwnicy pod Baranami, bo
        aktorów na tą miarę to w Gliwicach próżno szukać.
        • Gość: znajomy Re: Dom musi opuścić Rybnicką IP: *.centrum.gliwice.pl 12.08.09, 17:39
          Powinieneś brać coś na uspokojenie, albo dać sobie spokój z internetem, tyle w
          twoim prostackim poście jest agresji. Ale po kolei...

          Co do rzeczy ma to czym Gliwice były w okresie międzywojnia, na dodatek
          nieformalnie? Musisz zgodzić się, że chęć przenosin DWPN do "zaściankowego"
          Opola niezbyt dobrze świadczy jedynie o "wielkomiejskich" Gliwicach.
          Zamiast rozmawiać z nierozgarniętymi sekretarkami porozmawiaj z tzw. "team'em"
          opracowującym tzw. "projekty" albo po prostu przeczytaj co w nich jest, to może
          spadną ci z oczu sandały. Swoją drogą, to nie jest pochwała, że w DWPN pracują
          nierozgarnięte sekretarki. Jedna rozgarnięta powinna wystarczyć.

          18 osób to jest cała kadra DWPN, która nie przebywa tam na codzień. Sal
          konferencyjnych jest w mieście dosyć i takiej marginalnej organizacji ten obiekt
          nie był potrzebny do niczego innego niż do lanserki. Dowiesz się ile wynosiło
          roczne utrzymanie tego obiektu dla 18 osób, to będzie szansa, że może coś
          mądrego spłodzisz w kolejnym występie.

          Wracamy do kwestii przenosin do "zaściankowego" Opola. To nie jest tajemnica, że
          po ogłoszeniu przez DWPN takiego zamiaru w "stolicznych" Gliwicach kilku ważnym
          osobom zrobiło się mokro pod siedzeniami i wszystkimi sposobami starały się
          zatrzymać DWPN w mieście. Udało się. Pytanie do ciebie bo masz "znajomych" -
          jakim kosztem?

          Chyba się pozamieniałeś ze swoim utykającym konikiem na głowy. Pałacyk przy
          Rybnickiej jest własnością Politechniki Śląskiej i to ona ma obowiązek dbać o
          swoją własność. Jeżeli jej na takie luksusy nie stać, to powinna się zawczasu
          pozbywać takich obiektów jak Kinoteatr X czy "Dom".
          Słyszysz ten tupot? To biegną tysiące chętnych do nabycia ruder Politechniki
          Śląskiej w Gliwicach - "nieformalnej stolicy".

          • pr51 Re: Dom musi opuścić Rybnicką 12.08.09, 19:45
            > Powinieneś brać coś na uspokojenie

            Chciałbyś, żebym zasnął przy kompie?

            > Co do rzeczy ma to czym Gliwice były w okresie międzywojnia, na
            dodatek
            > nieformalnie?

            Pytałeś, to odpowiedziałem, a że nie kumasz, to trudno. Twoja strata.

            > Musisz zgodzić się, że chęć przenosin DWPN do "zaściankowego"
            > Opola niezbyt dobrze świadczy jedynie o "wielkomiejskich"
            Gliwicach.

            To nie byłą chęć, a konieczność wymuszona pazernością Politechniki
            Śląskiej. I z tej samej pazerności wynikają obecne przenosiny. To,
            że prezio w końcu znalazł rozwiązanie problemu lokalowego raczej
            dobrze świadczy o Gliwicach. Zgadzasz się?

            > Zamiast rozmawiać z nierozgarniętymi sekretarkami porozmawiaj z
            tzw. "team'em"
            > opracowującym tzw. "projekty" albo po prostu przeczytaj co w nich
            jest, to może
            > spadną ci z oczu sandały.

            Czytałem nie raz i nie podzielam twojej opinii.

            > Swoją drogą, to nie jest pochwała, że w DWPN pracują
            > nierozgarnięte sekretarki

            Druga strona medalu to to, że rzadko gdzie sekretarki są rozgarnięte.

            > Dowiesz się ile wynosiło
            > roczne utrzymanie tego obiektu dla 18 osób, to będzie szansa, że
            może coś
            > mądrego spłodzisz w kolejnym występie.

            Wybacz. Było swojego czasu sporo na ten temat informacji w
            gliwickiej prasie. Nie pamiętam. Na pewno sporo. Nie jest to takie
            ważne dla mojej egzystencji na tym padole. Chcesz sypnąc liczbami -
            twoja wola. Na pewno przeczytam i na pewno znów zapomnę.

            > Pytanie do ciebie bo masz "znajomych" -
            > jakim kosztem?

            Wybacz. Takich znajomych nie mam. Może ktoś inny objawi się tutaj i
            doda co nieco.

            > Chyba się pozamieniałeś ze swoim utykającym konikiem na głowy.

            Chyba robi różnicę. Oglądasz za dużo reklam i źle kojarzysz.

            > Pałacyk przy Rybnickiej jest własnością Politechniki Śląskiej

            Dokładnie to właśnie napisałem. A nie żadne chyba.

            > i to ona ma obowiązek dbać o
            > swoją własność. Jeżeli jej na takie luksusy nie stać, to powinna
            się zawczasu
            > pozbywać takich obiektów jak Kinoteatr X czy "Dom".

            Urzędnicy, choćby politechniczni, rzadko kiedy mają jakieś obowiązki
            względem dbałości o powierzone mienie, a już najmniej mają obowiązek
            myśleć i działać zawczasu.

            > Słyszysz ten tupot? To biegną tysiące chętnych do nabycia ruder
            Politechniki
            > Śląskiej w Gliwicach - "nieformalnej stolicy".

            A to zupełnie inna bajka. Pewnie Dom też by chciał kupić, ale nie
            było mu dane.
    • Gość: max Re: Dom musi opuścić Rybnicką IP: *.chello.pl 12.08.09, 21:53
      Nie czarujmy się, ta instytucja nic nie wnosi do przestrzeni publicznej Gliwic. Może raz na jakiś czas współorganizuje tzw. Dzień Europy, ale to tyle. Projekty to mniejszościowe projekty szkoleniowe dla ich liderow. Reszta nie ma i tak do nich dostępu. Niech idą do Nowych Gliwic, może tam na uboczu więcej zdziałają?
      • pr51 max zaklinanie rzeczywistości 13.08.09, 13:35
        > Nie czarujmy się

        Na zaloty ci się zebrało?

        > ta instytucja nic nie wnosi do przestrzeni publicznej Gliwic

        Wnosi do przestrzeni publicznej Śląska, a ty najwyraźniej jesteś za
        malutki, żeby to dostrzec.

        > Może raz na jakiś czas współorganizuje tzw. Dzień Europy, ale to
        tyle

        Raz na jakiś czas postanowiłeś sobie puścić bąka na forum i myslisz,
        że zaklinanie rzeczywistości idzie ci dobrze?

        > Projekt
        > y to mniejszościowe projekty szkoleniowe dla ich liderow. Reszta
        nie ma i tak d
        > o nich dostępu

        A po kie licho ci ten dostęp? Jak sadzisz pietruszkę, to powinieneś
        mieć dostęp do szkolenia artylerii? Nie ten poziom chłopie.

        > Niech idą do Nowych Gliwic, może tam na uboczu więcej zdziałają?

        Na uboczu czego? Twojego słabego wzroku? Zachowujesz się jak struś.
        Myślisz, że jak zapokiesz głowę, to świat przestaje istnieć?
    • Gość: max Re: Dom musi opuścić Rybnicką IP: *.chello.pl 13.08.09, 15:16
      I tak na zakończenie, niech Dom (czyj?) Współpracy (jakiej tak naprawdę?) Polsko-Niemieckiej (kto tak naprawdę tutaj nadaje ton?) sobie będzie, gdzie też chce - czy to w Opolu czy w Gliwicach - przecięnty mieszkaniec i tak go zasadniczo nie dostrzega przechodząc koło niego bokiem.
      • ballest Re: Dom musi opuścić Rybnicką 16.08.09, 10:46
        Ten Dom jest dzis w Glywicach i powinien tez tam zostac, bo czeka go bardzo duzo
        pracy.
        Przecietny Gliwiczanin nie wie, kto jego miasto zalozyl, bo skad sie to
        ma dowiedziec.On jest przekonany, ze miasto zalozyli Polacy, a jak nie oni to
        jacys tam Slowianie.
        Zreszta nie tylko o miasto Gliwice tu chodzi, ale o cala historie Polski i Niemiec.
        Wiec zadaniem takich instytucji jest uswiadamianie Niemcow i Polakow w
        kwestiach historycznych, bo o nich ponad 90% zarowno Niemcow jak i Polakow
        rudymentarnego pojecia nie maja.
        Wiem, ze do takich spraw trzeba "Fingerspitzengefühl" czytaj wyczucia, zeby nie
        urazic tkzw.narodowach patriotow, ale z czasem mozna bedzie "prawdziwa
        historie" glosic.
        • pr51 ballest sugewruje udział krasnoludków 16.08.09, 12:14
          > Przecietny Gliwiczanin nie wie, kto jego miasto zalozyl, bo
          skad sie to
          > ma dowiedziec.

          Za głupi jesteś, żeby samemu siędowiedzieć?
          Jak ktoś chce, to nie ma z tym żadnych trudności. Wystarczy udać się
          do księgarni turystycznej i kupić stosowne opracowanie. Kapujesz? A
          księgarnia ma już blisko 20 lat i jak ktoś chce, to na pewno o niej
          wie.

          > On jest przekonany, ze miasto zalozyli Polacy

          A ty w swojej bufonadzie sugerujesz krasnoludki?

          > Zreszta nie tylko o miasto Gliwice tu chodzi, ale o cala historie
          Polski i Niem
          > iec.

          I ty coś o tym wiesz?

          > z czasem mozna bedzie "prawdziwa
          > historie" glosic

          Nie wiem ku czemu zmierzasz, ale Niemcy nigdy nie mieli wątpliwości,
          że Śląskiem w średniowieczu władali Polacy.
          • ballest Do pr51 16.08.09, 14:02


            Za głupi jesteś, żeby samemu siędowiedzieć?
            Wpierw, madry nigdy nikogo glupim nie wyzwie, bo na to jest za inteligentny,
            on to sobie najwyzej pomysli


            Jak ktoś chce, to nie ma z tym żadnych trudności. Wystarczy udać się
            do księgarni turystycznej i kupić stosowne opracowanie. Kapujesz? A
            księgarnia ma już blisko 20 lat i jak ktoś chce, to na pewno o niej
            wie.
            ----
            Oj, to udaj sie do ksiegarni i napisz co tam przeczytales, jestem bardzo
            ciekawy


            > On jest przekonany, ze miasto zalozyli Polacy
            A ty w swojej bufonadzie sugerujesz krasnoludki?

            Widzisz jaki Ty inteligentny jestes, nie ma miasta w Polsce, co w
            sredniowieczu Polacy by zalozyli, po prostu nie ma, nawet, Krakow, Warszawe i
            podolski Lwow z ukrainskim Kijowem Niemcy zalozyli


            > Zreszta nie tylko o miasto Gliwice tu chodzi, ale o cala historie
            Polski i Niemiec.

            I ty coś o tym wiesz?

            Wiem wiecej jak Ty sobie wyobrazic mozesz

            > z czasem mozna bedzie "prawdziwa
            > historie" glosic

            Nie wiem ku czemu zmierzasz, ale Niemcy nigdy nie mieli wątpliwości,
            że Śląskiem w średniowieczu władali Polacy.

            Ooooo, Polacy wladali Slaskiem, jak sie zwali?
            A moze to byli Piastowie?
            • pr51 Re: Do pr51 16.08.09, 15:22
              > > Za głupi jesteś, żeby samemu siędowiedzieć?
              > Wpierw, madry nigdy nikogo glupim nie wyzwie, bo na to jest za
              inteligentny,
              > on to sobie najwyzej pomysli


              Też sobie pomyślałem.

              > Oj, to udaj sie do ksiegarni i napisz co tam przeczytales,
              jestem bardzo
              > ciekawy


              Żądasz ode mnie przepisywania książek na Forum. Do tego trzeba mieć
              prawa autorskie, czyli namawiasz mnie do popełnienia przsestępstwa.
              Kapujesz?

              > > On jest przekonany, ze miasto zalozyli Polacy
              > A ty w swojej bufonadzie sugerujesz krasnoludki?
              >
              > [b]Widzisz jaki Ty inteligentny jestes, nie ma miasta w Polsce, co
              w
              > sredniowieczu Polacy by zalozyli, po prostu nie ma, nawet, Krakow,
              Warszawe i
              > podolski Lwow z ukrainskim Kijowem Niemcy zalozyli

              Czy mówisz o władcach, co trzymali kasę, czy o tych, co byli
              robolami? Na roboli Niemcy świetnie się nadawali. Ordnung im zawsze
              wychodził.

              > Wiem wiecej jak Ty sobie wyobrazic mozesz

              Na razie wyobrażam sobie tych krasnoludków od czarnej roboty.
              A gwoli ścisłości myli ci się stosowanie niemieckich wzorów prawnych
              z niemieckim osadnictwem. To zupełnie co innego.

              > Ooooo, Polacy wladali Slaskiem, jak sie zwali?
              > A moze to byli Piastowie?



              Jeszcze raz powtarzam: jesteś za głupi, żeby zrozumieć, albo rżniesz
              głupa, bo masz jakiś niemiecki kompleks.
                  • ballest Re: Do pr51 17.08.09, 14:04
                    ah ja, to SSSiu sie tu tez historycznie doksztalca .
                    SSSiu tu sie dowiesz tego czego Cie w PRLu ani pozniej w Polsce nie nauczyli!
                    SSSiu, nie kazdy moze byc prekursorem;)
                          • ballest Re: Do pr51 17.08.09, 14:53
                            a Ty jestes stereotypem Polaka bez Kindersztuby i etykiety, ale musze przyznac,
                            ze osob o Twojim charakterze jest coraz mniej w Polsce,
                            - za 20 lat juz nie bedzie w Europie ani Polakow ani Niemcow, czytaj krajow
                            narodowych, beda tylko Europejczycy a wiec Twoj gatunek straci sie z Europy!
                            • sss9 Re: Do pr51 17.08.09, 15:06
                              gdybyś miał jakiekolwiek pojęcie o znaczeniu słów kindersztuba czy etykieta, to
                              zgodnie z własnymi deklaracjami nie czytałbyś tego forum, że o pisaniu na nim
                              nie wspominam przez słynną w całym świecie polską grzeczność. :)
                              • ballest Re: Do pr51 17.08.09, 15:54
                                Polska grzecznosc, he, he, tak znam ja, szczegolnie z tego jak sie kogos
                                swiniami wyzywa!
                                SSSiu strugaj sobie dalej koniki, bo w tym to jestes mistrzem a zostaw dyskusje
                                osobom, co sie w stosunku do Ciebie kultura osobista wyrozniaja!
              • ballest Re: Do pr51 16.08.09, 17:34
                Żądasz ode mnie przepisywania książek na Forum. Do tego trzeba mieć
                prawa autorskie, czyli namawiasz mnie do popełnienia przsestępstwa.
                Kapujesz?

                To opisz Twoimi slowami, moze sie dowiem cos nowego!
                Oczywiscie, jesli cos w ogole opisac potrafisz, bo na razie Twoja domena to
                struganie konikow z drzewa lipoweg
                o, bo w tym nie tylko Ty jestes mistrzem!
                ----
                > Czy mówisz o władcach, co trzymali kasę, czy o tych, co byli
                > robolami? Na roboli Niemcy świetnie się nadawali. Ordnung im zawsze
                > wychodził.
                Wiesz z jakich rodow byli Ci co trzymali kase?????, jestem przekonany, ze i o
                tym nie masz zielonego pojecia
                ;)
                Ja na przyklad twierdze, ze jeden z tych niemieckich roboli, to Zawisza
                Czarny, mysle, ze o tym tez nie wiedziales?


                Mysle, ze kazdy inteligent wie, kto rznie glupa, bo oprocz obrazania, na wiecej
                Cie w tej dyskusji nie stac!
                • pr51 Re: Do pr51 16.08.09, 20:12
                  > Ja na przyklad twierdze, ze jeden z tych niemieckich roboli, to
                  Zawisza
                  > Czarny, mysle, ze o tym tez nie wiedziales?


                  Mój przodek 800 lat temu też był Niemcem i co z tego?
                  A jak siegniemy wstecz, to obaj wywodzimy się od małpy i co z tego?
                  • ballest Re: Do pr51 16.08.09, 21:12
                    pr51 napisał:

                    > > Ja na przyklad twierdze, ze jeden z tych niemieckich roboli, to
                    > Zawisza
                    > > Czarny, mysle, ze o tym tez nie wiedziales?

                    >
                    > Mój przodek 800 lat temu też był Niemcem i co z tego?
                    ------------------
                    To jesli wiesz, ze Zauissius de Garbow, czytaj Zawisza Czarny Niemcem byl, to
                    dlaczego tego nie ucza w polskich szkolach, tylko przemilczaja ten fakt,
                    podobnie jak o tym, ze na przyklad w Choragwi Krolewskiej Jagielly jezyka
                    polskiego wlasciwie nie znano!
                    Mikolaj Kopernik tez jezyka polskiego nie znal i znac go nie mogl!
                    • pr51 Re: Do pr51 17.08.09, 11:07
                      > To jesli wiesz, ze Zauissius de Garbow, czytaj Zawisza Czarny
                      Niemcem byl, to
                      > dlaczego tego nie ucza w polskich szkolach

                      A Mickiewicz był Białorusinem lub Żydem, w zalezności od opcji.

                      > Mikolaj Kopernik tez jezyka polskiego nie znal i znac go nie mogl!

                      Twardowski również, no i co z tego?

                      Może nie zauważyłeś, ale prawie cała polska historia, to pokłosie
                      okresu rozbiorów, kiedy trzeba było budzić ducha narodu i
                      podkreślało się tylko to, co było ewidentnie polskie. Niektórym do
                      dziś to pozostało. Z kolei podniecanie się, że każdy Polak był
                      prawdopodobnie Niemcem, to duża przesada.

                      Narodowość to rzecz względna. W średniowieczu obowiązywało prawo
                      wasala i narodowość była zupełnie nieważna. Szlachta i mieszczaństwo
                      wędrowali po całej Europie i nie tylko. Doszukiwanie się na siłę
                      konkretnej narodowości, to z braku konkretnych dowodów jest co
                      najmniej naduzyciem.
                      Nasi historycy ostatniego śląskiego księcia piastowskiego uważają za
                      zupełnie zniemczonego, a jego żona Niemka sama uważała go za Polaka.
                      To ci chciałem napisać dla zilustrowania twoich niemieckich
                      rewelacji.
                      Skądinąd sami Polacy uważali każdego obcego za Niemca, a byli wśród
                      nich liczni Holendrzy, Francuzi i Włosi. Nie brakowało Rusów,
                      Serbów i innych nacji uważanych za sowich, bo mówili dośc podobnie.
                      • ballest Re: Do pr51 17.08.09, 12:02
                        Wszystko prawda co piszsez, Niemcy sie tez bardzo szybko asymilowali i byli
                        pozniej goracymi polskimi patriotami.
                        Polska szlachta i tak sie w wiekszosci z zagranicznych rodow wywodzi, przewaznie
                        z rodow bylych kolonistow, a nazwiska na Ski, czy cki to wlasnie ma ta szlachta
                        od wsi, ktore zalozyla, na przyklad Jacimirski od wsi Jacmierz, czy Sklodowski
                        od wsi Sklody
                        zamki.res.pl/jacmierz.htm---
                        Piastowie i tak po krwi Wikingami byli, podobnie jak Przemyslidzi i Rurykowie.
                        Zreszta Piastowie sie z Polkami wlasciwie nie zenili.
                        • pr51 Re: Do pr51 17.08.09, 12:14
                          > od wsi, ktore zalozyla, na przyklad Jacimirski od wsi Jacmierz,
                          czy Sklodowski
                          > od wsi Sklody

                          To był zwyczaj, który dotyczył całej szlachty, tej rodzimej polskiej
                          też, a później litewskiej, białoruskiej i ukraińskiej. Tylko w
                          nielicznych przypadkach mozna dojść rzeczywistego pochodzenia rodu,
                          a Ty dalej podtrzymujesz, że przeważali spolszczeni Niemcy.

                          > Piastowie i tak po krwi Wikingami byli

                          Wikingiem był ponoć król Popiel, który założył Gniezno, a Piastowie
                          byli rodzimi i być może pochodzili z Lednicy. Do dziś są tan ruiny
                          pałacu Bolesława Chrobrego.

                          > Zreszta Piastowie sie z Polkami wlasciwie nie zenili

                          Z uwagi na pokrewieństwo i politykę, co zresztą dotyczyło całej
                          Europy. Jest jeden wyjątek. Ponoć Chrobry miał po starosłowiańsku
                          kilka żon, po jednej w każdej dzielnicy i dlatego po objęciu tronu
                          zjednoczył Polskę, bo w ten sposób związał ręce lokalnym
                          arystokratom. Jakoś to chrześcijaństwo powoli wkraczało do kraju.
                          • ballest Re: Do pr51 17.08.09, 13:43
                            "> Wikingiem był ponoć król Popiel, który założył Gniezno, a Piastowie
                            > byli rodzimi i być może pochodzili z Lednicy. Do dziś są tan ruiny
                            > pałacu Bolesława Chrobrego."

                            Tego nie wiedzialem bo we wspolczesnych wtedy kronikach i sagach wspominany jest
                            jako pierwszy z "Piastow" (choc nazwe Piast duzo pozniej wymyslomno)tylko
                            wlasnie Mieszko.
                            ----------------
                            > To był zwyczaj, który dotyczył całej szlachty, tej rodzimej polskiej
                            > też, a później litewskiej, białoruskiej i ukraińskiej. Tylko w
                            > nielicznych przypadkach mozna dojść rzeczywistego pochodzenia rodu,
                            > a Ty dalej podtrzymujesz, że przeważali spolszczeni Niemcy.

                            O nie, ja uwazam, ze szlachcicem (zreszta same slowo jest z staroniemieckiego)
                            mogl zostac w Polsce tylko czlowiek wolny, a wiec kolonista, Ormianin, lub jakis
                            inny obcokrajowiec(tylko Zydzi byli wykluczen), bo wolnych Polakow wtedy nie
                            bylo, a tych polskich geremkow lub chlopow, ktorych za jakies wspaniale czyny w
                            jakies bitwie do godnosci szlachcica wyniesiono, tych nie moglo byc tysiace.
                            • pr51 Re: Do pr51 17.08.09, 16:22
                              > > pałacu Bolesława Chrobrego."
                              >
                              > Tego nie wiedzialem bo we wspolczesnych wtedy kronikach i sagach
                              wspominany jes
                              > t
                              > jako pierwszy z "Piastow" (choc nazwe Piast duzo pozniej
                              wymyslomno)tylko
                              > wlasnie Mieszko.

                              Chrobry był pierwszym koronowanym Piastem. Przed Mieszkiem było 4-8
                              władców w zależności od źródła. Nie jestem na bieżąco w tym temacie,
                              ale coś niecoś zachowało się w różnych dokumentach. Co do Popiela i
                              Piasta Kołodzieja, to historycy rozgryźli tą legende już dośc dawno.
                              Piast musiał jakoś uzasadnić zamach stanu i puścił plotkę, że
                              Popiela zjadły myszy, czyli w symbolice średniowiecznej Wikingowie.
                              O ile jest mozliwe, że sam Popiel był Wikingiem, to zbiorowy najazd
                              Wikingów nie był wówczas możliwy. Wikingowie używali łodzi, a rzeki
                              nie były wtedy żeglowne.

                              > O nie, ja uwazam, ze szlachcicem (zreszta same slowo jest z
                              staroniemieckiego)
                              > mogl zostac w Polsce tylko czlowiek wolny, a wiec kolonista,
                              Ormianin, lub jaki
                              > s
                              > inny obcokrajowiec(tylko Zydzi byli wykluczen), bo wolnych Polakow
                              wtedy nie
                              > bylo,

                              Nieprawda. W zasadzie w ogóle nie było wtedy innych ludzi, jak
                              wolni. Stosunki pańszczyźniane to okres dużo późniejszy. Wolność
                              polegała wóczas na braku zobowiązań rzeczowych, które były
                              odpowiednikiem późniejszych zobowiązań finansowych, a więc nie byli
                              wolnymi ludzie, którzy mieli długi. Jest rzeczą naturalną, że
                              żadnych długów nie mieli przybysze, a przybywali tu ludzie, którzy
                              nie mieli długów tam, gdzie mieszkali wcześniej. Stąd Twoje
                              złudzenie, że wolni mogli być tylko przybysze.

                              Jeszcze jedno. Do XII-XIII wieku dokumenty pisane są rzadkością, a
                              te które spisano bardzo często zawierają ogólniki. Reszta prawa to
                              było polskie prawo tradycyjne, opierające się nadal na zbiorowej
                              pamięci rad książęcych czy lokalnych sejmików moznowładców. Po
                              prostu Polacy mentalnie wciąż nie potrzebowali papierów na swoje
                              istnienie i majątek. Tego nigdzie nie wyczytasz. Papiery miały tylko
                              osoby oswojone z prawem zachodnim pisanym, a to i nierzadko z
                              różnymi błędami i przekłamaniami, które teraz trudno interpretować.
                              Wciąż usiłujesz mierzyć problemy średniowieczne miarą współczesną, a
                              z tego nic rzetelnego nie wyniknie.
                              Podam prosty przykład. Była wieś polska załozona na polskim prawie
                              zwyczajowym, pozbawiona wszelkich dokumentów, o nieznanym
                              właścicielu i nieznanych mieszkańcach, niewątpliwie Polakach. Obok
                              zakładano nową wieś na prawie zachodnim, której część mieszkańców
                              była np. Niemcami, z dokumentem pisanym, ustalonym właścicielem i
                              ustalonym z nazwiska wójtem. Często dla odróżnienia starą wieś
                              nazywano Małą, a nową Wielką, bo zazwyczaj była liczniejsza. To
                              wcale nie oznacza, że mieszkańcy pierwszej wsi nie byli wolni, bo
                              nie było papieru, ani też, że wszyscy mieszkańcy drugiej byli
                              Niemcami, bo był papier. Inna interpretacja jest po prostu
                              nadużyciem.
                              • ballest Re: Do pr51 17.08.09, 16:51
                                Mylisz sie bardzo, wolnymi byli tylko przybysze, bo ich obowiazywalo tkzw. prawo
                                obcych!
                                Niemcy natomiast byli sprowadzeni na warunkach , ze sa wolnymi obywatelami.
                                www.olesnica.org/Zasadzcy_Wojtowie.html
                                Mieszczanami byli wlasciwie tylko Niemcy i Ormianie, przyklad Lwowa jest tego
                                najlepszym przykladem.
                                Oczywiscie nie mozna czytac historykow "patriotow" bo oni nawet nie chca
                                slyszec, ze Zawisza Czarny z niemieckiego rodu byl.
                                Poczytaj Frederyka Papee, tak od czesci 4- Przylaczenie do Polski, warto,
                                bo on pisze neutralna historie Lwowa.
                                www.lwow.com.pl/historia/papee3.html
                                Jesli chcesz na temat powstania polskiej szlachty czytac, to opisuje Dabkowski:
                                "Z początkiem lat dwudziestych Przemysław Dąbkowski zaczął prowadzić badania nad
                                dziejami ziemi sanockiej. Na przestrzeni kilkunastu lat opublikował szereg prac
                                naukowych, w których interesująco przedstawił, panujące tam w średniowieczu,
                                stosunki społeczne, gospodarcze i polityczne. W pierwszej, większej monografii
                                pt. Stosunki narodowościowe ziemi sanockiej w XV stuleciu zastanawiał się nad
                                pochodzeniem i rolą członków poszczególnych grup społecznych – z wyłączeniem
                                ludności autochtonicznej – zamieszkujących w XV w. ziemię sanocką. Za
                                najliczniejszą i najbardziej wpływową grupę ludności napływowej uznał Niemców.
                                “Dość spojrzeć na mapy tej ziemi – pisał – i odczytać nazwy niektórych
                                miejscowości, aby poznać, jak znaczną rolę odegrał ten żywioł [...] Niemcy
                                mieszkali w miastach i wsiach. Zajmowali się rzemiosłem, handlem, uprawą roli,
                                służyli w wojsku, odprawiali nabożeństwa. Przybywali na ziemię sanocką z
                                Niemiec, z zachodnich regionów Polski np. z Krakowa oraz z północno-zachodnich
                                Węgier. Najwięcej ludności niemieckiej było w miastach, przeważnie osadzonych na
                                prawie niemieckim. Dość znaczna była liczba Niemców w Sanoku [...] miał tam swą
                                siedzibę (1425-1553) sąd wyższy prawa niemieckiego, który był ośrodkiem
                                niemieckości w tym mieście [...] Skuteczną przeciwwagę temu żywiołowi tworzyła
                                okoliczność, że Sanok, jako stolica ziemi, był siedzibą szeregu urzędów
                                ziemskich, wyższych i niższych, jak kasztelana, starosty, podkomorzego, sędziego
                                i innych, wobec których autorytetu bladło znaczenie władz miejskich [w których
                                Niemcy mieli wielu swych przedstawicieli - R.N.]” [20]. Autor zaznaczył jednak,
                                że duże znaczenie Niemcy mieli w Krośnie.."
                                "..W ocenie Dąbkowskiego ważną rolę odegrali niemieccy przybysze w kształtowaniu
                                miejscowego stanu szlacheckiego. “Cały szereg rodzin szlacheckich polskich –
                                pisał – wywodzi swój początek z Niemiec [...] Osoby pochodzące ze szlachty
                                niemieckiej, nie zamknięte murami miejskimi, podległe prawu ziemskiemu, uległy
                                pod wpływem otoczenia polonizacji o wiele szybciej niż Niemcy mieszkający w
                                miastach” [22]. Przemysław Dąbkowski wymienił zasłużonych dla ziemi sanockiej
                                przedstawicieli tej nacji i ich osiągnięcia [23]...."
                                poczytaj bo warto:
                                Tu link do tej strpony:

                                www.kulturaihistoria.umcs.lublin.pl/archives/134
                                • pr51 Re: Do pr51 17.08.09, 18:03
                                  > Mylisz sie bardzo, wolnymi byli tylko przybysze

                                  Twoje zaklinanie rzeczywistości bardzo mnie zastanawia. Rozumiem, że
                                  każdy chce na siłę udowadniać wielkosć swojego narodu, ale są pewne
                                  granice przyzwoitości, a Ty najwyraźniej tą granicę przekraczasz.

                                  Każde zjawisko na ogół działa w obie strony, a ty chcesz udowodnić,
                                  że przez 1000 lat coś w Polsce działało wyłącznie w jedną i to bez
                                  udziału Polaków. Zupełnie bez sensu.

                                  Rozumiem, że hitlerowcy mieli takie zapędy, bo mieli w tym swój
                                  interes ideowy, ale tak bezinteresownie naciągać rzeczywistość?
                                  Mocno przesadzasz.
                                  • ballest Re: Do pr51 17.08.09, 21:54
                                    Nie myle sie, jak potrafisz czytac, a ten co czytac potrafi ma zawsze przewage,
                                    to zauwazysz, ze prawo obcych tkzw. prawo napływającej ludności,
                                    obowiazywalo tylko przybyszow, nawet w Wikipedii to wyczytac mozesz:
                                    pl.wikipedia.org/wiki/Prawo_magdeburskie
                                    a tu jeszcze raz:
                                    "prawo niemieckie – przyniesione do Polski przez osadników niemieckich zwyczaje
                                    i przepisy, na podstawie których dokonywano lokacji miast i wsi oraz ustalano
                                    ich wewnętrzną organizację; kolonizacja na p. n. miała miejsce w XIII–XIV w.,
                                    początkowo przywileje związane z tym prawem dotyczyły jedynie obcych kolonistów"

                                    Nawet jak jeszcze nie bylo wprowadzone prawo niemieckie w Polsce to juz wtedy
                                    osadnicy poslugiwali sie prawem tkzw "wolnych gosci"
                                    czyli juz wtedy byli uprzewilojowani!
                                    • pr51 Re: Do pr51 17.08.09, 22:47
                                      pl.wikipedia.org/wiki/Prawo_magdeburskie
                                      a tu jeszcze raz:
                                      "prawo niemieckie – przyniesione do Polski przez osadników
                                      niemieckich zwyczaje
                                      i przepisy, na podstawie których dokonywano lokacji miast i wsi oraz
                                      ustalano
                                      ich wewnętrzną organizację; kolonizacja na p. n. miała miejsce w
                                      XIII–XIV w.,
                                      początkowo przywileje związane z tym prawem dotyczyły jedynie obcych
                                      kolonistów"

                                      Gwoli ścisłości, to wikipedia nie jest tu zbyt ścisła. Popularnie
                                      mówi się o prawie niemieckim, a po prawdzie było to prawo zachodnie,
                                      chociaż przeważnie zmodyfikowane przez Niemców.

                                      Przywileje dotyczyły zwolnienia od podatków, a nie wolności
                                      osobistej, chociaż niektórym to się myli.

                                      > Nie myle sie, jak potrafisz czytac, a ten co czytac potrafi ma
                                      zawsze przewage

                                      Potrafię czytać, ale nie zgadzam się z mocno naciaganymi wnioskami.
                                      Jakaś grupa zachowanych przypadkowych dokumentów nie świadczy o
                                      całej populacji.

                                      > osadnicy poslugiwali sie prawem tkzw "wolnych gosci"
                                      > czyli juz wtedy byli uprzewilojowani![/u]

                                      I te przywileje miały konkretny wymiar czasowy, zazwyczaj
                                      obowiązywały kilka lat. Potem zostawali przseciętniakami, jak
                                      wszyscy.
                                • Gość: kibic Re: Do pr51 IP: *.dip.t-dialin.net 17.08.09, 20:39
                                  ballest napisał:

                                  > Mylisz sie bardzo, wolnymi byli tylko przybysze, bo ich obowiazywalo tkzw. praw
                                  > o
                                  > obcych!

                                  Posłuchaj, odpuść sobie prześcigania sie wzajemnymi mondrościami z pr-em51 na temat takiej historii;-)
                                  Naturalnie pociskać sobie takie bzdury możecie poza FG ale, kiedy osiągniecie konsensus zapraszam z powrotem:-)
                                  Zanim sie na to zdecydujecie na taki powrót, to polecam douczanie link nr.1;-)
                                  www.piastowie.kei.pl/piast2/slask.htm
                                  • ballest Do Kibica-Wandalowie i Goci! 17.08.09, 22:19
                                    "....Śląsk, czyli dorzecze górnej Odry. Tu występuje zwarta masa nazw
                                    germańskich, a także grupa silezyzmów, czyli nazw charakterystycznych tylko dla
                                    Śląska. Ślad tego, że nad Odrą aż po ówczesne puszcze na wschód od obecnego
                                    Koźla żyła zwarta grupa ludności germańskiej. Czy byli to Silingowie? Ale Babik
                                    przeczy temu, żeby nazwa Ślęża, skąd Śląsk, mogła pochodzić od po słowiańsku
                                    przejętej nazwy tego ludu. Więc jak się zwali, nie wiadomo, w każdym razie byli.

                                    Małopolska czyli dorzecze górnej i środkowej Wisły, aż po ujścia Narwi i Bzury.
                                    Przedsłowiańskich nazw tu równie gęsto, jak na innych terytoriach, ale nie ma
                                    wśród nich nazw pochodzenia germańskiego! Przeciwieństwo sytuacji, którą mamy na
                                    Śląsku. W Wielkopolsce, Pomorzu Wsch. i na Mazowszu są nazwy germańskie, tak
                                    jakby pozostawili je kolonizujący te ziemie Goci, i nazwy te wraz ze Śląskiem
                                    tworzą łuk, który starannie omija Małopolskę w wyżej wymienionym sensie. Dziwne.
                                    Bo wydawało się, że starożytne Odrowiśle zamieszkiwały dwie silne i zapewne
                                    wrogie sobie grupy germańskich ludów: Goci na północy i Wandalowie (także zwani
                                    Lugiami) na południu. Przy tym Wandalowie-Lugiowie, znani archeologicznie jako
                                    Kultura Przeworska, żyli tu dłużej od Gotów: Goci około 400 lat i przemieszczali
                                    się stopniowo od Wielkopolski przez Pomorze, Mazowsze i w końcu nad Bug i na
                                    Ukrainę; Wandalowie-Przeworszczanie przez 600 lat i trzymali się mniej więcej
                                    stałego terytorium z jądrem na Śląsku i w Małopolsce. (Około 200-300 roku ne.
                                    zostali wyparci przez Gotów ze swego północnego pogranicza - Wielkopolska,
                                    Mazowsze - i częściowo przesiedli się do Wschodniej Galicji i za Karpaty nad
                                    Cisę i nad pograniczny z Rzymem Dunaj. W 407 roku najechali rzymską Galię,
                                    stamtąd poszli na Hiszpanię i w końcu pod Genzerykiem do Afryki.) Ale wracając:
                                    dla pasa Wielkopolska-Pomorze-Mazowsze sytuacja jest jasna i jednoznaczna: byli
                                    tam stwierdzeni historycznie i archeologicznie Germanowie w postaci Gotów (lub
                                    Kultury Wielbarskiej), są tam nazwy pochodzenia germańskiego. Jasno jest dla
                                    Śląska: byli tam stwierdzeni historycznie i archeologicznie Germanowie w postaci
                                    Kultury Przeworskiej - są nazwy germańskie. Ale dla Małopolski sytuacja jest
                                    paradoksalna: historycznie i archeologicznie byli tu Germanowie, czyli
                                    Wandalowie lub Lugiowie, albo Kultura Przeworska. Jednak nazw germańskich tu nie
                                    ma. Więcej, historycznie i archeologicznie powinno być tak samo jak na Śląsku:
                                    ta sama Kultura Przeworska; zresztą w swoim najeździe na Rzym Silingowie,
                                    niezależnie czy ze Śląska przyszli czy z Łużyc, zjednoczyli się z Hasdingami
                                    wywodzącymi się (jak przyjmuje np. Jerzy Strzelczyk) z Małopolski. Tymczasem ci
                                    śląscy pozostawili swoje nazwy, a ci małopolscy, jeśli je pozostawili, to nie
                                    były to nazwy germańskie. Wnioski są trzy:

                                    * albo małopolska część ludności Kultury Przeworskiej nie mówiła językiem
                                    germańskim tylko jakimś innym;
                                    * (i) na germański przeszła dopiero po wyjściu z Małopolski, np. nad Dunajem
                                    na limesie rzymskim (bo jednak język Wandalów historycznych BYŁ germański)
                                    * albo germańska była w małopolskiej części Kultury Przeworskiej tylko górna
                                    elita - wojownicy i wodzowie (i jej język stał się ogólny dla Wandalów dopiero w
                                    wędrownej fazie ich etnicznego bytu).

                                    Może tych nie-germańskich języków małopolskiej części Kultury Przeworskiej było
                                    więcej niż jeden? Na przykład góry-Karpaty mówiły innym językiem, równiny innym?

                                    Można wyobrazić sobie też obszar i polityczną konfederację Kultury Przeworskiej
                                    jako rodzaj "Austro-Wegier" (lub tak, jak było w Unii polsko-litewskiej): dwa
                                    języki, jeden germański, drugi jakiś inny (lub tych innych więcej niż jeden), z
                                    których ten germański jest wehikularną lingwą-franką; przy tym w Małopolsce
                                    germańskojęzyczna jest przede wszystkim polityczna elita.

                                    Można wyobrazić sobie, że w okresie Wędrówki Ludów, która dla Wandalów była
                                    szczególnie burzliwa i zmieniająca rewolucyjnie dotychczasowe stosunki,
                                    wywędrowała, najpierw nad Cisę, później do Afryki, przede wszystkim warstwa
                                    germańskojęzyczna; na miejscu zostali niegermańscy tubylcy i ci zintegrowali się
                                    z przybywającymi w sto lat po wywędrowaniu wandalskiej szlachty Słowianami. Być
                                    może tak było - ale dla nazw przechowanych z czasów Kultury Przeworskiej nie ma
                                    to znaczenia! Bo przecież etnos Kultury Przeworskiej (w jej małopolskiej części)
                                    w ogóle nie nazywał rzek, gór itd. po germańsku! Język germański, jeśli tam był
                                    używany, zaledwie konserwował wcześniejsze, nie-germańskie nazwy terenowe. I
                                    takie zostały przekazane Słowianom. Mogło być więc i tak, że Przeworszczanie
                                    małopolscy, pierwotnie nie-germańscy, zgermanizowali się choćby w całości, ale
                                    na tyle późno, że nie zdążyli po germańsku niczego w swej ziemi nazwać - i w
                                    takim stanie ulegli slawizacji.

                                    Jest jeszcze taka możliwość, że język, którym zrazu mówili Małopolscy
                                    Przeworszczanie, był germański - przecież Rzymianie uważali, że Germania sięga
                                    do Wisły! - ale była to daleka, wschodnia gałąź tej grupy językowej, której
                                    śladów dziś nie identyfikuje się jako germańskich. (Tak jakby jakiś przyszły -
                                    za 4000 lat - badacz nie rozpoznawał francuskiego jako romańskiego.) Ale to
                                    tylko wariant poprzedniego modelu, zresztą zapewne o nikłym prawodopobieństwie.

                                    Można by próbować znaleźć ślady tego nie-germańskiego języka Wandalów badając
                                    zachowane ich imiona (z okresu afrykańskiego tylko, niestety). Może są w nich
                                    jakieś rdzenie, których nie da się objaśnić na gruncie germańskiego? Czy był to
                                    język kentumowy? - inaczej niż słowiański, a podobnie jak germański, celtycki,
                                    łacina?

                                    Jeszcze na mapach Zbigniewa Babika zastanawia Mazowsze, zwłaszcza dorzecze
                                    Narwi, podobnie odróżniające się od otoczenia jak Śląsk-dorzecze Odry. Wygląda
                                    na to, że przed Słowianami i przed slawizacją tamtejszej ludności, mówiono tam
                                    językiem, który później zanikł nie pozostawiszy tekstów. Jeśli był bałtyjski, to
                                    słabo spokrewnionych ze znanymi historycznie pruskim lub litewskim. Mogła to być
                                    jakaś zaginiona gałąź ewolucji bałtyjskich. Można fantazjować, że coś trzeciego
                                    - ani Bałtowie, ani Słowianie, może coś pośredniego: zaginiona grupa językowa
                                    wschodniej Europy. Albo jakaś 'mischsprache', którą mówiła mieszanka resztek
                                    dawnych Gotów z kolonizującymi Nadnarwie w dół rzeki Bałtami. Może to się
                                    zgadzać z osobliwościami Mazowsza: zagadkowa nazwa, wyraźna odmienność od reszty
                                    polskich prowincji; brak własnych prób państwowotwórczych na początku (bez
                                    plusku wchłonięte przez Polan), za to uporczywa oddzielność od Polski w czasach
                                    książąt mazowieckich - co świadczy o innym niż w reszcie Polski rytmie
                                    historycznej ewolucji; liczne odrębności obyczajowe i polityczne..."

                                    http://www.taraka.pl/index.php?id=polprzedslo
                                      • pr51 Re: Do Kibica-Wandalowie i Goci! 18.08.09, 09:47
                                        > a tu najnowsze dowody!
                                        > pl.wikipedia.org/wiki/%C5%81%C4%99towice

                                        Cytat z tego rekordu:
                                        "Pisma Wandalów i ich tradycja kulturalna zostały zniszczone, a oni
                                        sami wtopili się bez śladu w miejscową ludność mauretańską i
                                        łacińskojęzyczną."

                                        Czyli było - minęło. Ślad po tym plemieniu nie pozostał z wyjątkiem
                                        wzmianek w różnych innych pismach i dokumentach. Typowy los typowego
                                        wędrownego plemienia. No, może nie całkiem typowy, bo nazwa została
                                        zaadaptowana jako określenie chuliganów niszczących wszystko co
                                        popadnie.
                                        • ballest Re: Do Kibica-Wandalowie i Goci! 18.08.09, 13:08
                                          O Wandalach bylo do Kibica;)
                                          pr51, ja juz nie mam sil Tobie tlumaczyc, ze Osadnicy to byli ludzie wolni, moze
                                          to Cie przekona:
                                          "Osadnicy (ludzie wolni) zawierali z panem umowę dotyczącą wysokości pożyczki na
                                          zagospodarowanie, ilości lat wolnizny oraz stałej wysokości czynszu (początkowo
                                          dominuje czynsz w naturze, a później pieniężny).
                                          Podczas zakładania osady na prawie polskim właściciel ziemski sam musiał
                                          zakładać osadę. W osadzie tej umieszczano na równych prawach gości jak i
                                          przypisańców. Przypisańcy była to ludność chłopska pozbawiona prawa opuszczania
                                          ziemi, goście zaś to ludzie wolni którzy z różnych przyczyn nie mogli się
                                          utrzymać na własnej ziemi. Ci ostatni mieli prawo opuszczać własność feudała, a
                                          wysokość ich zobowiązań i charakter określała umowa. Istnieli także "dziedzice"
                                          czyli chłopi wolni, niezależni od feudałów, posiadający drobną własność ziemską.
                                          Nowi osadnicy mogli swobodnie opuszczać grunt pański po wykonaniu umowy. Okres
                                          zwolnienia od świadczeń trwał od kilku do kilkunastu lat. Osadnicy zobowiązani
                                          byli płacić czynsz albo w naturze albo też w miarę rozwoju gospodarki
                                          towarowo-pieniężnej w pieniądzu."

                                          http://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=3827848

                                          Polacy nie byli wolnymi!
                                          • pr51 Re: Do Kibica-Wandalowie i Goci! 18.08.09, 17:59
                                            > pr51, ja juz nie mam sil Tobie tlumaczyc, ze Osadnicy to byli
                                            ludzie wolni

                                            Tłumaczysz zupełnie co innego. Usiłujesz mi wmówić, że pozostali nie
                                            byli wolni, bo nie byli osadnikami. Totalna bzdura.

                                            > "Osadnicy (ludzie wolni) zawierali z panem umowę dotyczącą
                                            wysokości pożyczki n
                                            > a
                                            > zagospodarowanie, ilości lat wolnizny oraz stałej wysokości
                                            czynszu (początkowo
                                            > dominuje czynsz w naturze, a później pieniężny).

                                            Coś ci sie ubrdało, że wolnizna to to samo, co wolność. Wolnizna to
                                            tylko zwolnienie z pewnych świadczeń typu podatkowego.

                                            > Przypisańcy była to ludność chłopska pozbawiona prawa opuszczania
                                            > ziemi

                                            Bo nie zapłacili podatków i musieli tyrać, aż je zapłacą. Jak
                                            zapłacili, to stawali się wolni tak samo, jak pozostali. A panowie
                                            regularnie mataczyli i kombinowali, zeby wyciągnąc jak najwięcej.

                                            Podatki na ogół były tak wysokie, że rzadko kiedy udawało się komuś
                                            wszystko spłacić i w tym tkwił problem. Kij miał jak zwykle drugi
                                            koniec, bo podatki podatkami, ale taki pan-opiekun miał też
                                            obowiązek utrzymywania nieudaczników, żeby nie strzelili kopytami i
                                            mogli dalej na niego tyrać.

                                            Takie umowy między panami a osadnikami też miały dwie strony.
                                            Osadnik mógł oddalić się, ale i pan nie miał obowiązku go utrzymywać
                                            w razie wpadki gospodarczej.

                                            > Polacy nie byli wolnymi!

                                            Znów pociskasz te swoje pierdoły? Najwyraźniej cierpisz na jakiś
                                            kompleks Nie-Polaka.
                                            • ballest Re: Do Kibica-Wandalowie i Goci! 18.08.09, 18:18
                                              Dla mnie czlowiek wtedy wolny to taki, ktory moze sie przemieszczac z miejsca
                                              na miejsce i moze pracowac, gdzie chce, a Polacy nie byli wolni, bo byli
                                              niewolnikami swego Pana i nie mogli opuscic miejsca zamieszkania.
                                              • pr51 Re: Do Kibica-Wandalowie i Goci! 19.08.09, 20:10
                                                > Dla mnie czlowiek wtedy wolny to taki, ktory moze sie
                                                przemieszczac z miejsca
                                                > na miejsce i moze pracowac, gdzie chce, a Polacy nie byli wolni

                                                Nie pieprz, bo nie przystoi. To nie Polacy nie byli wolni, a
                                                praktycznie wszyscy mieszkańcy ówczesnego świata. Była jakaś mała
                                                grupka tych, co byli bardziej wolni od pozostałych, a wśród nich
                                                również byli Polacy. Nie było wyjątków. Jedynym wyjątkiem jesteś ty
                                                sam, bo coś ci się głupio wydaje na podstawie jakichś naciąganych
                                                wywodów.

                                                Przypominasz ruskiego naukowca z tego kawału, co to wyrywał muchom
                                                skrzydełka i rozkazywał lecieć, a jak wyrwał wszystkie, to mucha nie
                                                poleciała i wywnioskował, że mucha straciła słuch.

                                                Myli ci się wolność z brakiem obowiązku wypełniania zobowiązań.
                                                Wprowadzasz do swojego rozumowania sztuczne ograniczenia i
                                                dochodzisz w ten sposób do wynaturzonych wniosków.

                                                > Polacy nie byli wolni, bo byli
                                                > niewolnikami swego Pana i nie mogli opuscic miejsca zamieszkania.

                                                Jeszcze raz kawa na ławę od początku: nie Polacy, a wszyscy
                                                mieszkańcy ziemi; nie byli niewolnikami, ale mieli zobowiązania
                                                - chłopi względem pana, a panowie względem chłopów (to działało
                                                w obie strony, chociaż silniejszy miał łatwość naciągania prawa na
                                                swoją korzyść!); mogli opuścić miejsce zamieszkania, jak
                                                zapewnili wywiązanie się ze zobowiązań.
                                                • ballest Re: Do Kibica-Wandalowie i Goci! 19.08.09, 22:55
                                                  Oj mylisz sie ogromnie, tak samo jak MIESZCZANAMI byli w tym okresie tylko
                                                  Niemcy i Ormianie, ale skad Ty to wiedziec mozesz, jak wyksztalcony jestes tylko
                                                  w Polsce.
                                                  Jak bys sie ale staral, to bys sie dowiedzial, ze racje mam z tymi wolnymi,
                                                  zreszta mieszczanie to odpowiednik zasadzcow i osadnikow co zalkadali wsie.
                                                  W miescie zasadzca miast to byl wojt, od niemieckiego Vogt, Voigt, a na wsi
                                                  Szoltys, od niemieckiego Scholtis.
                                                  • pr51 koniec dyskusji ze zbokiem 20.08.09, 09:20
                                                    > Oj mylisz sie ogromnie, tak samo jak MIESZCZANAMI byli w tym
                                                    okresie tylko
                                                    > Niemcy i Ormianie, ale skad Ty to wiedziec mozesz, jak
                                                    wyksztalcony jestes tylk
                                                    > o
                                                    > w Polsce.

                                                    Piszesz o mnie, a sam jesteś do tego ograniczony.

                                                    > W miescie zasadzca miast to byl wojt, od niemieckiego Vogt

                                                    I co z tego? Berlin był od polskiego berło. Czy to znaczy, że
                                                    wszyscy władcy byli Polakami? Daj się leczyć, to może napiszesz coś,
                                                    co ma jakiś sens.
                                                  • ballest Polskie bajki! 20.08.09, 10:14
                                                    > I co z tego? Berlin był od polskiego berło. Czy to znaczy, że
                                                    > wszyscy władcy byli Polakami?
                                                    ;))))))))))))))))
                                                    Wytlumacz to z tym Belinem, podej zrodla albo link, ta bajka chyba tysz jakis
                                                    polski narodowiec wymyslou!
                                                  • pr51 Re: Polskie bajki! 20.08.09, 12:04
                                                    > Wytlumacz to z tym Berlinem, podej zrodla albo link

                                                    A sam nie umiesz szukać? Podobno światowiec z ciebie, a takiej
                                                    prostej rzeczy nie potrafisz. Nawet w Wikipedii nie raczyłeś
                                                    sprawdzić. A fe! A nieładnie!

                                                    > ta bajka chyba tysz jakis
                                                    > polski narodowiec wymyslou!

                                                    Wikipedię też wymyslił jakiś narodowiec, tylko musiałbyś ustalić
                                                    naród. Masz okazję wykazać się kolejną gafą.
                                        • ballest boroczek pr51 20.08.09, 15:55
                                          "> Berło?

                                          Wyraz ten, oznaczający pierwotnie pałkę, pręt, żerdź, prawdopodobnie jest
                                          pożyczką z bawarskiego ferel
                                          , będącego wynikiem rozwoju
                                          starogórnoniemieckiego ferala, które z kolei zapożyczono z łacińskiego ferula
                                          'patyki, gałązki'. Zaświadczony jest też słowiański wyraz berlin oznaczający
                                          rodzaj narty. Co mają jednak wspólnego narty, patyki czy nawet berła z nazwą
                                          miasta, tego do końca nie wiadomo, stąd ta etymologia budzi uzasadnione wątpliwości"

                                          Jesli od berla slowo Berlin pochodzi to nie moze byc polskie, lub slowianskie,
                                          bo nisz berlo do "luzyckich Gotow" przyszlo, to najpierw musialo byc w Rzymie a
                                          potym w Niemczech!
                                          Gupota niekerych "gliwickich medrcow" nie zna granic.
                                          Cos mi sie zdou, ze ten pr51, jest tym forumowiczem, co kiedys se zy mnom
                                          spierou, ze Cieszyn bou pod pruskim zaborem, tyn co se spierou jest jakim
                                          dziennikarzem w Glywicach.
                                          Takich osobnikow trzeba tylko zalowac i za nich rzykac, zeby im Ponboczek trocha
                                          oleju do glowki wraziou!
                                          • ballest Re: boroczek pr51 20.08.09, 16:01
                                            Faktem jest, ze Berlin zalozyli Niemcy a nie luzyczcy Goci
                                            "Die Namensgebung "Berlin" ist auf Albrecht den Bären zurückzuführen. Berlin
                                            war eine deutsche Gründung des 13.Jh."
                                              • ballest To sa te ballestowe iidiotyzmy na temat Niemiec! 20.08.09, 20:57
                                                1.Niemcy maja ponad tysiac Firm co produkuja bezkonkurencyjne produkty na
                                                rynkach swiatowych
                                                , boroczku pr51 podaj mi jedna tylko jedna
                                                polska firme co takie produkty produkuje

                                                2. Niemcy sa mistrzem Swiata w Eksporcie, przed Chinami, USa i Japonia
                                                3.To Niemcy pierwsi wyprodukowali auto, silnik benzynowy, lodowke, silnik
                                                Diesla, rakieta, computer, telewizje, samolot odrzutowy nawet MP§ to niemiecki
                                                wynalazek, a czym ty sie mozesz pochwalic, Lukasiewiczem i lampa naftowa!
                                                To rozni te kraje do dzis, my jestesmy krajem nowoczesnych technologii a wy
                                                jestescie nasza manufaktura, czytaj manufaktura Europy!
                                                  • ballest Re: Ballest i jego brak Kinderstuby 20.08.09, 21:08
                                                    Praktycznie cale wschodnie Niemcy wywodza sie ze Slowianskich nazw

                                                    www.onomastik.com/on_slawische_ortsnamen.php
                                                    Das Land östlich der Elbe war bis ins 13. Jahrhundert hinein vorwiegend von
                                                    Slawen besiedelt. Selbstverständlich prägten sie in dieser Zeit die dortige
                                                    Namenlandschaft.

                                                    ale miasta pozakladali Niemcy;)

                                                    a to ma wlasnie propagowac Dom Wspolpracy Polsko -Niemieckiej, bo w Polsce o tym
                                                    nie wiedza!
                                                • pr51 ballest ma kompleks Niemca 20.08.09, 22:22
                                                  > 1.[b]Niemcy maja ponad tysiac Firm co produkuja bezkonkurencyjne
                                                  produkty

                                                  I dlatego wszystkie nazwy na świecie mają pochodzenie niemieckie?

                                                  > podaj mi jedna tylko jedna
                                                  > polska firme co takie produkty produkuje


                                                  A co to ja jestem na twoich usługach? Coś ci się pozajączkowało.

                                                  > 2. Niemcy sa mistrzem Swiata w Eksporcie

                                                  Sto lat za Hameryką.

                                                  > 3.To Niemcy pierwsi wyprodukowali auto

                                                  Pewnie też wynaleźli koło.

                                                  > rakieta

                                                  To już w Chinach byli Germańcy, a potem ruchem konika szachowego
                                                  zasiedlili środek Europy?

                                                  > a czym ty sie mozesz pochwalic

                                                  Mogę się pochwalić, że nie pieprzę i nie mam kompleksów.

                                                  > my jestesmy krajem nowoczesnych technologii

                                                  My Niemiec Ballest! Faktycznie cierpisz na jakieś kompleksy. Niemcy
                                                  mają jeszcze takie osiagnięcia, jak wynalezienie faszyzmu i
                                                  komunizmu. Jest się czym pochwalić, oj jest. I duch tych zboczeń
                                                  dalej żyje w megalomaństwie Ballesta, oj zyje.
                                          • pr51 Re: boroczek pr51 20.08.09, 19:26
                                            > "> Berło?
                                            >
                                            > [b]Wyraz ten, oznaczający

                                            Według ciebie wszystkie słowa na świecie są pożyczką niemiecką. Nic
                                            zabawniejszego nie wymyśliłeś?

                                            > Cos mi sie zdou, ze ten pr51...

                                            Kolejna głupota? A może już idiotyzm?

                                            > Takich osobnikow trzeba tylko zalowac

                                            Żałuje mnie głupota z idiotyzmem. Dobry dowcip.
                                            • ballest Re: boroczek pr51 20.08.09, 20:47
                                              Kto czytac potrafi ma zawsze przewage!
                                              Ten link o berle nie ja wlozylem, tez nie ja napisalem, ze nazwa Berlin wywodzi
                                              sie od Berla
                                              free4web.pl/3/2,50678,378134,5964980,0,Thread.html#5972381
                                              naucz sie wpierw czytac ze zrozumieniem a potym mozesz zacza dyskutowac!
                                              Racje masz, ze sa osoby co pozalowania godni sa!
                                              ;)
                                              • Gość: kibic Re: boroczek Ballest IP: *.dip.t-dialin.net 20.08.09, 20:58
                                                Juz ci pisalem ze twoje majaki nikogo tu nie interesuja
                                                Dalem ci na wabia polskie linki a ty juz cytujesz slepo jak z
                                                malpa.

                                                Tu masz niemieckie teksty o Berlinie poczytaj i poucz sie

                                                "Hier noch einige Beispiele der bekanntesten ostdeutschen Städt - die allesamt slawischen Ursprungs sind:
                                                Rostock - "roz tok" bezeichnete den Ort, an dem das Wasser auseinander fließt
                                                Berlin - bezog sich auf eine sumpfige, morastige Stelle, (brl -in)
                                                Chemnitz - leitet sich von "kamen -ica" her, und beschreibt den steinigen Bach (kamen - Stein)
                                                Dresden - entstand aus "dreschd-jane" und beschrieb die Stelle, wo "Leute im Wald" wohnen"

                                                Praktycznie cale wschodnie Niemcy wywodza sie ze Slowianskich nazw

                                                www.onomastik.com/on_slawische_ortsnamen.php
                                                Das Land östlich der Elbe war bis ins 13. Jahrhundert hinein vorwiegend von Slawen besiedelt. Selbstverständlich prägten sie in dieser Zeit die dortige Namenlandschaft.
                                                • ballest Re: boroczek Ballest 20.08.09, 21:05
                                                  > Rostock - "roz tok" bezeichnete den Ort, an dem das Wasser auseinander f
                                                  > ließt
                                                  > Berlin - bezog sich auf eine sumpfige, morastige Stelle, (brl -in)
                                                  > Chemnitz - leitet sich von "kamen -ica" her, und beschreibt den steinige
                                                  > n Bach (kamen - Stein)
                                                  > Dresden - entstand aus "dreschd-jane" und beschrieb die Stelle, wo "Leut
                                                  > e im Wald" wohnen"

                                                  Juz Berlin wytlumaczylismy, ale kogo interesuje skad nazwa pochodzi, wazne jest
                                                  kto zalozyl a Polacy nie zalozyli ani jednego miasta w Niemczech Wschodnich
                                                  ani w Polsce!

                                                  Warszawa, Krakow, Bydgoszcz, Lublin, Poznan, Nowy Sacz, Wieliczka, Kalisz i
                                                  setki innych to niemieccy twory niemieckich zasadzcow, a TO JEST FAKTEM
                                                  • ballest Strugaj dalej koniki kibicu! 20.08.09, 21:21
                                                    > Jak zrozumiesz biedaku na czym polega roznica miedzy zalozeniem
                                                    > i przyznaniem nowoczesnych praw miejskich to nie mamy
                                                    > o czym dyskutowac.
                                                    Roznica polega na tym, ze zasadzca wytyczyl nowe miasto i kazde sredniowieczne
                                                    miasto w Polsce z rynkiem, ratuszem i prostopadlym ukladem ulic jest wytyczone
                                                    przez zasadzcow niemieckich i lokowane na jakims z praw niemieckich!
                                                    Jak widze Ty wcale nie wiesz o czym ty skreslasz a szkoda, ze nie interesujesz
                                                    sie historia wlasnego kraju;))))))))))
                                                    No tak ! taka jest dzisiejsza polska historiografia!
                                                    Kto jest trollem poznac po wpisach i znajomosci polskiej historii.
                                                    Jesli ktos kogos karmi, to ja Cie karmie wiedza jakiej sie nie doczytasz w
                                                    Polsce!
                                                  • pr51 Ballest balastem na Forum 20.08.09, 22:31
                                                    > Roznica polega na tym, ze zasadzca wytyczyl nowe miasto i kazde
                                                    sredniowieczne
                                                    > miasto w Polsce z rynkiem, ratuszem i prostopadlym ukladem ulic
                                                    jest wytyczone
                                                    > przez zasadzcow niemieckich i lokowane na jakims z praw niemieckich

                                                    Nie rżnij głupa, że prawo niemieckie, bo to było po prostu prawo
                                                    zachodnie, którego Niemcy sami nie wymyślili, a opierało się o prawo
                                                    rzymskie.
                                                  • pr51 ballest napisał same idiotyzmy 20.08.09, 22:27
                                                    > kto zalozyl a Polacy nie zalozyli ani jednego miasta w
                                                    Niemczech Wschodnich
                                                    > ani w Polsce!


                                                    Jakbyś miał trochę wiedzy i rozumu, to byś wiedział, gdzie byli
                                                    Polacy, a gdzie Łuzyczanie, Lubuszanie, Połabianie itd.
                                                    I znó pociskasz te idiotyzmy, że miasta nie było, jak nie było na to
                                                    papierka. Znów masz jakieś faszystowsko-komunistyczne biurokratyczne
                                                    skojarzenia.
                                                  • Gość: kibic ballest napisał same idiotyzmy IP: *.dip.t-dialin.net 20.08.09, 22:55
                                                    pr51 napisał:

                                                    >
                                                    > Jakbyś miał trochę wiedzy i rozumu, to byś wiedział, gdzie byli
                                                    > Polacy, a gdzie Łuzyczanie, Lubuszanie, Połabianie itd.
                                                    > I znó pociskasz te idiotyzmy, że miasta nie było, jak nie było na to
                                                    > papierka. Znów masz jakieś faszystowsko-komunistyczne biurokratyczne
                                                    > skojarzenia.
                                                    >


                                                    Ale komu Ty to tłumaczysz? Toż to wieśniak z kompleksami
                                                    To już Francowaty ma więcej rozumu
                                          • Gość: kibic do ballest, IP: *.dip.t-dialin.net 20.08.09, 21:23
                                            ja moją wypowiedzią o godz.13:54 zakończyłem w tym temacie. Dalej kontynuuje jakiś prymitywny debil z podobnej domeny, którego nie stać na własny nick.
                                            Jak sie chcesz dalej przekomarzać z oboma wieśniakami o podobnych cechach, to kontynuuj, mnie tutaj już dawno nie ma. Tschüs.
                                            • ballest Re: do prawdziwego kibica 20.08.09, 21:30

                                              > ja moją wypowiedzią o godz.13:54 zakończyłem w tym temacie. Dalej kontynuuje ja
                                              > kiś prymitywny debil z podobnej domeny, którego nie stać na własny nick.


                                              A skad ja to moge wiedziec, zaloguj sie prosze, to sie nikt pod Toba podszywac
                                              nie moze.

                                              > Jak sie chcesz dalej przekomarzać z oboma wieśniakami o podobnych cechach, to k
                                              > ontynuuj, mnie tutaj już dawno nie ma. Tschüs.
                                              Widze, ze przekopales moim przekomarzalskim dowody osobiste, bo ich po "imieniu"
                                              nazywasz!
                                                • ballest Re: do ballest 20.08.09, 22:17
                                                  Wiesniaki, widze, ze Wy nawet nie wiecie co w polskim jezyku to slowo oznacza,
                                                  ale tego juz Wam tlumaczyl nie bede, za duzo juz was ostanio nauczylem!
                                                  • Gość: kibic IGNOR IP: *.dip.t-dialin.net 20.08.09, 22:32
                                                    Dałem Ci szansę zabłysnąć ,
                                                    ale widzę że słoma Ci z butów wyłazi
                                                    To widać słychać i czuć ,

                                                    Ps: w Niemieckich szkołach dzieci wiedzą co to znaczy :

                                                    " „Stadtluft macht frei nach Jahr und Tag“

                                                    Ale to niemieckie dzieci a nie wieśniaki z Polski
                                                    Tschüs.
                                                  • ballest Kozy na Zwyciestwa 20.08.09, 22:51
                                                    Widze, ze Kindersztuba sie za bardzo w Glywicach nie poprawila, co najmniej u
                                                    tych pseudointeligentow, ktorzy o slomie i sianie w butach pisza, a nie wiedza
                                                    skad sie to przyslowie wzielo.

                                                    Przypominam, zodyn z mej rodziny nie jest potomkiem przybyszow ze wschodu,
                                                    ktorych synonimem wlasnie ta sloma w filcokach i guminiokach byla.
                                                    Kazdy wie, co w pruskim wojsku Sloma Siano znaczylo
                                                    dodam, ze kozka od Pani Wiesi po wojnie moji Tanty Ernie na balkonie na
                                                    Wilymstrassie kwiotka obgryzala!
                                                    ;)))))))))))
                                                  • ballest Re: Kozy na Zwyciestwa 20.08.09, 23:01
                                                    "W dwoch pierwszych latach po wojnie we Wroclawiu zamieszkalo niemal cwierc
                                                    miliona Polakow.
                                                    Przybysze z Polski wkraczali w obszar innej cywilizacji. Czterdziesci procent z
                                                    nich pochodzilo ze wsi, drugie tyle z malych miasteczek. Nowoscia bylo
                                                    wszystko - tramwaje, telefony, ciepla woda w kranach. Cywilizacyjna obcosc
                                                    miasta oswajano - ignorujac ja. Osiedlency kopali studnie w ogrodach willi,
                                                    ktore mialy sprawne lazienki. W parkach, na podworkach kamienic pojawily sie
                                                    krowy, swinie, kozy. Trzymano je i na wyzszych pietrach. Po paru latach ludzie
                                                    i miasto dopasowali sie do siebie. Inwentarz zniknal z chodnikow i podworek,
                                                    suszace sie gacie ze sznurkow rozpietych nad ulicami. Nie konserwowane
                                                    instalacje zaczely sie psuc, domy zasnul szary brud zaniedbania."
                                                  • ballest Re: Kozy na Zwyciestwa 20.08.09, 23:19
                                                    dla bylych Lwowiakow tez roznica byla, bo Lemberg a Breslau to jednak roznica
                                                    byla, ale te ludzie reprezentowali kultura, choc tysz nie wszyscy!
                                                    To co wtracilem, to pisza wlasnie Lwowiacy ze Breslau;)
                                                  • Gość: kibic Re: Kozy na Zwyciestwa IP: *.dip.t-dialin.net 20.08.09, 23:32
                                                    No tu masz racje Lwow i Wrocław to byla wielka różnica
                                                    cofneli się 50 lat w rozwoju.

                                                    Lwowiacy opuscili całe nie zniszczone domy z ciepła woda
                                                    Działajace tramwaje nie zniszczone miasto i przeniesli
                                                    się do "pieknego" Wrocławia z ciepła woda , wygodami itp

                                                    www.wratislavia.net/festung/nav/1945_neumarkt_west_jpg_view.htm
                                                    www.wratislavia.net/festung/nav/1945_schmiede_jpg_view.htm
                                                    www.wratislavia.net/festung/nav/1945_springer_jpg_view.htm
                                                    Widzisz, i znów wyszedłes na idiotię
                                                  • ballest Re: kolejny niemiecki wynalazek Ballesta 21.08.09, 10:28
                                                    Sloma, Siano, to pruski wynalazek zeby nauczyc w zaborze zolnierzy maszerowac,
                                                    bo oni nie wiedzieli gdzie lewa a gdzie prawa strona i dlatego mieli w jednym
                                                    bucie slome a w drugiej siano i zamiast lewa, prawa, podoficer wloal sloma,
                                                    siano, sloma, siano;)
                                                    ---------------
                                                    To chyba Ty nie wiesz co to jest deficyt, w tym wypadku chodzi o deficyt
                                                    eksportowy, to roznicy miedzy eksportem a importem, w USA jest notowany w
                                                    dollarach ;) - a moze byc ujemny lub dodatni.-
                                                    Niemcy go zawsze dodatni maja, USA zawsze ujemny;)
                                                    Mysle, ze wystarczy.
                                                  • ballest Cos na temat pochodzenia Lwowian 21.08.09, 10:56
                                                    "Prawie natychmiast po nadaniu zaczyna się żywy ruch osadniczy. Burmistrz
                                                    Zimmermann zakłada Hołosko (Hołowsko) Wielkie, zięć jego Januszko Tłumacz
                                                    Hołosko Małe, Sommersteinowie Zamarstynów (Sommersteinhof), Klopper Kleparów
                                                    (Klopperhof), Goldberg Kulparków (Goldberghof), Eisenhüttel osadę w okolicy
                                                    dzisiejszych Sakramentek, wreszcie miasto samo wieś Brzuchowice. A wszystko to
                                                    stało się w niewielkim przeciągu lat 30, wszystkiego dokonało jedno i to samo
                                                    pokolenie tych zapobiegliwych lwowskich Niemców średniowiecznych. Prawda, że
                                                    były to na razie prawie tylko folwarki, jak już same nazwy pierwotne wskazują,
                                                    ale bardzo je prędko rozwinęli Lwowianie, a prócz tego dokupili jeszcze zczasem
                                                    niektóre wioski, jak Rokitno, Zubrzę i Sichów. "
                                                    ------------------
                                                    www.lwow.com.pl/historia/papee.html#4
                                                  • ballest Re: Cos na temat pochodzenia Lwowian c.d. 21.08.09, 11:00
                                                    "Najdawniejszym dostojnikiem miejskim był jak wiadomo sędzia gminy, zwany wójtem
                                                    (Vogt), z łacińskiego wyrazu advocatus, co znaczy obrońca prawny. Pierwszym
                                                    wójtem był najczęściej ten przedsiębiorca, biegły w niemieckiem prawie, który za
                                                    wolą księcia lub króla rozgraniczał i urządzał nową osadę. To prawo mianowania
                                                    wójta zachowywał sobie panujący zwykle i nadal. Tak też było z początku we
                                                    Lwowie: wójtostwo otrzymywano przez nadanie monarchy. Za ruskich czasów
                                                    sprawowała ten urząd rodzina Stecherów, począwszy od Bertolda Stechera."

                                                    wiem, ze nie ma sensu, ale troszka edukacji nigdy nie zaszkodzi!
                                                  • ballest USA, he, he ;) 21.08.09, 14:08
                                                    To na temat budzetu finansowego USA:
                                                    gospodarka.gazeta.pl/Gielda/1,94782,6321800,Deficyt_budzetowy_USA_w_2009_r__ma_wyniesc_1_75_biliona.html
                                                    "Budżet na 2009 r., który prezydent USA Barack Obama ma przedstawić w czwartek,
                                                    przewiduje deficyt wysokości 1,75 biliona USD - informuje Reuters, powołując się
                                                    na przedstawicieli administracji, którzy zastrzegli sobie anonimowość. "
                                                  • pr51 Re: Cos na temat pochodzenia Lwowian c.d. 21.08.09, 19:51
                                                    > wolą księcia lub króla rozgraniczał i urządzał nową osadę. To
                                                    prawo mianowania
                                                    > wójta zachowywał sobie panujący zwykle i nadal.

                                                    Jeżeli miasto miało wójta, to znaczy, że było miastem prywatnym, a
                                                    jego mieszkańcy mieli pana dokładnie tak samo, jak w dotychczasowym
                                                    polskim prawie zwyczajowym, co dokładnie przeczy twoim rozbudowanym
                                                    wywodom o rzekomej super-wolności niemieckich osadników.
                                                  • pr51 Re: Cos na temat pochodzenia Lwowian 21.08.09, 19:46
                                                    > "Prawie natychmiast po nadaniu zaczyna się żywy ruch osadniczy.
                                                    Burmistrz
                                                    > Zimmermann ...

                                                    Ci Niemcy bardzo szybko zasymilowali się, skoro za hymn miasta
                                                    przyjęto ukraińską piosenkę ludową. Żadne takie tam "Niemcy ponad
                                                    wszystko...".
                                                  • pr51 Re: kolejny niemiecki wynalazek Ballesta 21.08.09, 19:42
                                                    > > Czyli znowu udowadniasz, że powiedzenie słoma w butach to
                                                    > > niemiecki wynalazek? Zacytujesz w oryginale?

                                                    > Sloma, Siano, to pruski wynalazek

                                                    Jedyne co cię charaktetryzuje Ballest, to powtarzanie po polsku
                                                    Słoma i siano. A moze tylko tyle masz w głowie?

                                                    > To chyba Ty nie wiesz co to jest deficyt, w tym wypadku chodzi o
                                                    deficyt
                                                    > eksportowy, to roznicy miedzy eksportem a importem, w USA jest
                                                    notowany w
                                                    > dollarach ;) - a moze byc ujemny lub dodatni.-
                                                    > Niemcy go zawsze dodatni maja, USA zawsze ujemny;)
                                                    > Mysle, ze wystarczy

                                                    Nie wystarczy, bo napisałeś, że Niemcy mają eksport wiekszy od USA.
                                                    Widocznie Niemcy zawsze mają dodatnią butę. Gorzej z rozumem.
                                                  • ballest Do Some i MyHy 22.08.09, 13:02
                                                    MyHa i Some, proszam Wos nie wycinejcie mi moich wpisow, bez jakichkolwiek
                                                    moralnych podstaw.
                                                    - chyba, ze uwazocie, ze na propagowanie pr-rowskiej "WIEDZY",. czytaj
                                                    NIEWIEDZY to forum zasluzylo!???
                                                  • ballest Kto czytac potrafi ma zawsze przewage! 22.08.09, 12:56
                                                    pr51 napisał:
                                                    > > "Nie wystarczy, bo napisałeś, że Niemcy mają eksport wiekszy od
                                                    > USA"
                                                    > >
                                                    > > Tak maja wiekszy od USA
                                                    >
                                                    > Jak zwykle popieprzył ci się eksport Unii Europejskiej z eksportem
                                                    > Niemiec. Zejdź na ziemię i przestań pieprzyć.

                                                    ---------
                                                    Nie mnie sie nic nie popieprzouo, jak to sie tylko Tobie pieprzy!
                                                    Jak bys tylko do Googla zajrzal, to bys wiedzial, ze to Niemcy sa Mistrzem
                                                    Swiata w Eksporcie, ale Twoja przeciazona komoreczka nawet tego nie potrafi!
                                                    Strugac koniki kazdy potrafi, ale cos madrego wlozyc na forum, to potrafia tylko
                                                    ludzie z odowioednia wiedza na ten temat!
                                                    "Chiny zalewają świat lawiną towarów. Wszystko wskazuje na to, że Niemcy będą
                                                    wkrótce zmuszone oddać „państwu środka” tytuł mistrza świata w eksporcie. Tak
                                                    przynajmniej twierdzą pesymiści.
                                                    Poczytaj prosze, jesli literki skladac potrafisz:
                                                    www.dw-world.de/dw/article/0,,2739894,00.html
                                                    "Od kilku lat Niemcy zażarcie bronić muszą dzierżonego tytułu eksportowego
                                                    mistrza świata - bowiem po piętach depczą im Chiny. W sukurs mogą przyjść
                                                    Niemcom nie tylko wyniki gospodarcze ale i korzystne kursy walut.
                                                    Wszystko wskazuje na to, że Niemcom uda się obronić w tym roku tytuł mistrza
                                                    świata w dziedzinie eksportu, który chcą im odebrać Chiny. Ale niemieckie obroty
                                                    eksportowe wyniosą prawdopodobnie ponad bilion czyli tysiąc miliardów euro. Tak
                                                    wynika przynajmniej z ankiety przeprowadzonej przez Niemiecką Izbę
                                                    Przemysłowo-Handlową DIHK wśród zagranicznych izb dziających w 80 krajach świata. "

                                                    Mysle, ze nie ma tematu, w ktorym Ty intelektualny niveau, czytaj poziom
                                                    10-latka reprezentujesz!
                                                  • pr51 zdziecinniały ballest 22.08.09, 17:49
                                                    > > Jak zwykle popieprzył ci się eksport Unii Europejskiej z
                                                    eksportem
                                                    > > Niemiec. Zejdź na ziemię i przestań pieprzyć.[/u]
                                                    > ---------
                                                    > Nie mnie sie nic nie popieprzouo, jak to sie tylko Tobie pieprzy!

                                                    Zajrzyj do kajecika z danymi o eksporcie to ci zajarzy. Kapujesz
                                                    dzieciaczku?
                                                  • ballest a dzieczaczek nie kojarzy! 22.08.09, 21:28
                                                    pr51 napisał:

                                                    > > > Jak zwykle popieprzył ci się eksport Unii Europejskiej z
                                                    > eksportem
                                                    > > > Niemiec. Zejdź na ziemię i przestań pieprzyć.[/u]
                                                    > > ---------
                                                    > > Nie mnie sie nic nie popieprzouo, jak to sie tylko Tobie pieprzy!
                                                    >
                                                    > Zajrzyj do kajecika z danymi o eksporcie to ci zajarzy. Kapujesz
                                                    > dzieciaczku?
                                                    ---------------
                                                    "Jeśli mędrcy zawodzą, to nie znaczy, że głupcy zbawią świat."
                                                    ----
                                                    Syneczku, a kiedy pojmniesz, ze Cie juz tu od paru DNI wzsyscy za glupka
                                                    majo
                                                    m!
                                                    Ty dali nie rozumiesz i tysz zrozumiec nie mozesz, ze to wlasnie
                                                    Niemcy od lat, a nie Japonia, czy USA najwiekszym Eksporterem na Swiecie sa

                                                    Ty zyjesz w Swiecie PRZEDSZKOLAKOW i dobrze ci tam, PRA?
                                                  • pr51 Re: pr51 odpisz ;) 22.08.09, 22:01
                                                    > Ty jestes moja najlepsza muza , oprocz Braida, ktory tysz taki
                                                    ograniczony byl
                                                    > jak Ty !

                                                    Kiedyś taki jeden powiedział, że wie, że nic nie wie. A tobie się
                                                    zdaje, że wiesz więcej. Cecha charakterystyczna bufona.
                                                  • pr51 głupek za głupka 22.08.09, 21:59
                                                    > Syneczku, a kiedy pojmniesz, ze Cie juz tu od paru DNI wzsyscy
                                                    za glupka
                                                    > majo
                                                    m!

                                                    Dobre! Głupek uważa mnie za głupka. Już robię w portki z wrażenia.
                                                  • ballest Re: głupek za głupka 22.08.09, 22:04
                                                    Ty nie potrzebujesz w portki robic, choc wiem, zes juz zrobil, ale podaj , o
                                                    ile to USA na przyklad w roku 2007, czy 2008 Niemcow wyprzedzili w Eksporcie!
                                                    Jesli to podasz, nigdy nie nazwie Cie PRZEDSZKOLAKIEM!°
                                                  • pr51 ballest szuka Jednokomorkowca 23.08.09, 09:04
                                                    > Do Jednokomorkowca
                                                    > No i co podaz link gdzie USa maja pozytywny "Leistungsabilanz" w
                                                    handlu, albo
                                                    > mam Cie dalej nazywac jednokomorkowcem?

                                                    Przykro mi, że cierpisz na jakieś urojenia. Nie pomogę ci w
                                                    poszukiwaniu jednokomórkowca. Musisz sam się uporać z problemem.
                                                  • ballest do jednokomorkowca 23.08.09, 10:40
                                                    a moze to Cie oswieci:
                                                    de.wikipedia.org/wiki/Welthandel/Tabellen_und_Grafiken
                                                    1 Germany $ 1,530,000,000,000 2008 est.
                                                    2 People's Republic of China $ 1,465,000,000,000 2008 est.
                                                    3 United States $ 1,377,000,000,000 2008 est.
                                                    4 Japan $ 776,800,000,000 2008 est.
                                                    5 France $ 761,000,000,000 2008 est.
                                                    6 Italy $ 566,100,000,000 2008 est.
                                                  • pr51 ballest jako jednokomórkowy manipulator 23.08.09, 13:41
                                                    > a moze to Cie oswieci:
                                                    > de.wikipedia.org/wiki/Welthandel/Tabellen_und_Grafiken

                                                    Oświeć się sam:
                                                    en.wikipedia.org/wiki/List_of_countries_by_exports
                                                    Jako manipulator doskonały zapomniałeś odjąć eksport wewnętrzny w
                                                    granicach UE.
                                                    Łyso ci, czy jak zwykle wymyślisz kolejny sukces germańskości?
                                                  • ballest Re: ballest jako jednokomórkowy manipulator 23.08.09, 21:13
                                                    > Jako manipulator doskonały zapomniałeś odjąć eksport wewnętrzny w
                                                    > granicach UE.
                                                    a co masz na mysli z tym eksportem wewnetrznym, myslisz ze jak Polska
                                                    wyeksportuje cos do Hiszpanii, Portugalii, Niemiec czy Irlandii, to sie to nie
                                                    liczy?


                                                    Widze, ze wijesz sie jak zmija, ale ja Cie z moich sidel nie wypuszcze, zeby sie
                                                    z nich wydostac, musisz miec troche wiecej jak jedna szara komoreczke.
                                                    --
                                                    pyrsk
                                                    Ballest
                                                    "Dobra retoryka jest tarcza niewiedzy"
                                                    Gleiwitz
                                                  • pr51 Re: ballest jako jednokomórkowy manipulator 23.08.09, 23:34
                                                    > > Jako manipulator doskonały zapomniałeś odjąć eksport wewnętrzny w
                                                    > > granicach UE.
                                                    > a co masz na mysli z tym eksportem wewnetrznym, myslisz ze jak
                                                    Polska
                                                    > wyeksportuje cos do Hiszpanii, Portugalii, Niemiec czy Irlandii,
                                                    to sie to nie
                                                    > liczy?


                                                    Tu nie ma nic do myslenia. Jak coś sięwyeksportuje z Kalifornii na
                                                    Florydę, to też się nie liczy. Chcieliśmy mieć Unię, to ją mamy i
                                                    trzeba przywyknąć, że granice wewnętrzne się nie liczą.

                                                    > Widze, ze wijesz sie jak zmija,

                                                    Głupio ci się wydaje.

                                                    > ale ja Cie z moich sidel nie wypuszcze

                                                    Widocznie jeszcze gajowy cię nie złapał.

                                                    > musisz miec troche wiecej jak jedna szara komoreczke

                                                    Swoją dawno temu zgubiłeś i tylko te zardzewiałe sidła ci zostały.
                                                  • ballest Tylko koniki strugac potrafisz 24.08.09, 05:57
                                                    > Tu nie ma nic do myslenia. Jak coś sięwyeksportuje z Kalifornii na
                                                    > Florydę, to też się nie liczy. Chcieliśmy mieć Unię, to ją mamy i
                                                    > trzeba przywyknąć, że granice wewnętrzne się nie liczą.
                                                    ----
                                                    Skad sie urwales, czy Ty naprawde myslisz, ze Eksport UE jest
                                                    mniejszy jak USA, albo, ze Eksport Kalifornii jest wiekszy jak
                                                    Niemiec?

                                                    Z drugiej strony to nie Ty chciales miec UE ani Polska jej nie
                                                    chciala, jak my UE tworzylismy to Polska byla PRLem, ale skad Ty to
                                                    wiedziec mozesz!
                                                  • pr51 ballest zamienia dyskusję w bredzenie 24.08.09, 12:11
                                                    > Skad sie urwales, czy Ty naprawde myslisz, ze Eksport UE jest
                                                    > mniejszy jak USA, albo, ze Eksport Kalifornii jest wiekszy jak
                                                    > Niemiec?


                                                    Koniecznie chcesz myśleć o czymś, co można po prostu wyczytać w
                                                    statystykach. I jeszcze wydaj ci się, że inni też muszą o tym
                                                    mysleć. Nic z tych rzeczy. Możesz się sam bić z takimi myślami, jak
                                                    ci to sprawia przyjemność.

                                                    > Z drugiej strony to nie Ty chciales miec UE

                                                    A czemu nie ja? Wróżysz z jedynie prawdziwych fusów germańskich?

                                                    > jak my UE tworzylismy to Polska byla PRLem

                                                    Ty i de Gaulle w duchu wszechobecnego germanizmu?

                                                    > ale skad Ty to
                                                    > wiedziec mozesz

                                                    Jak mawiał pewien znany polski satyryk: na podstawie lektury i
                                                    doświadczeń własnych. Nie muszę chyba dodawać, że nie z jakiejś
                                                    zboczonej literatury narodowo-niemieckiej.
                                                  • ballest Re: ballest zamienia dyskusję w bredzenie 24.08.09, 13:05
                                                    > Koniecznie chcesz myśleć o czymś, co można po prostu wyczytać w
                                                    > statystykach. I jeszcze wydaj ci się, że inni też muszą o tym
                                                    > mysleć. Nic z tych rzeczy. Możesz się sam bić z takimi myślami,
                                                    jak
                                                    > ci to sprawia przyjemność.
                                                    To podaj nam tu ta statystyke Eksportu USA i Niemiec, a nie
                                                    strugej konikow.
                                                    Na razie to tylko w pysku madry jestes, ale konkretow sie doczytac
                                                    w Twoich wpisach nie mozna


                                                    We wszystkich statystykach z ostatnich 5 lat sa Niemcy przed USA,
                                                    a ostatnuio USA nawet za Cjinami sie znalazly!
                                                  • pr51 Re: ballest zamienia dyskusję w bredzenie 24.08.09, 13:23
                                                    > [i]To podaj nam tu ta statystyke Eksportu USA i Niemiec, a nie
                                                    > strugej konikow.

                                                    Już podawałem. Sam strugasz koniki i co jeden to bardziej krzywy.
                                                    Poczytaj ze zrozumieniem moje posty, to na pewno zaskoczysz i nie
                                                    będziesz musiał mnie napastować swoimi dziwacznymi żądaniami.

                                                    > Na razie to tylko w pysku madry jestes

                                                    Myślałem, że w ręce, bo jak na razie mikrofonu nie mam.

                                                    > [b]We wszystkich statystykach z ostatnich 5 lat sa Niemcy przed
                                                    USA,

                                                    Może w narodowo-niemieckich, a na pewno nie we wszystkich. Sam ci
                                                    podawałem linka. Ni eraczyłeś przeczytać, albo co gorzej rżniesz
                                                    głupa.
                                                  • ballest do nieiwiedzy dochodzi klamstwo 24.08.09, 15:58
                                                    pr51- dlaczego klamiesz ß
                                                    - nie ma ani jednego linku od Ciebie na temat eksportu USA i byc nie moze, bo
                                                    USA juz od dawna nie tylko za Niemcami jest ale nawet Chiny ich wyprzedzily!
                                                    www.dw-world.de/dw/article/0,,2739894,00.html
                                                    Jedynie co USA zwiekszylo to swoj import a wiec tym samym swoj deficyt!
                                                    To co USA potrafia to widzymy, ryz, kukurydze, wino, pszenice i orzeszki ziemne
                                                    produkowac!
                                                    Z Tymi produktami nigdy sie z diabelskiego kola nie wydostanom.
                                                  • pr51 ballest - dlaczego klamiesz 24.08.09, 16:25
                                                    > pr51- dlaczego klamiesz

                                                    Masz jakieś inteligentne pytania w zanadrzu?

                                                    > - nie ma ani jednego linku od Ciebie na temat eksportu USA i byc
                                                    nie moze

                                                    Dziwne, ale prawdziwe. Podałeś mi kilka dni temu link
                                                    de.wikipedia.org/wiki/Welthandel/Tabellen_und_Grafiken#Export_nach_L.C3.A4ndern
                                                    a ja podałem inny
                                                    en.wikipedia.org/wiki/List_of_countries_by_exports
                                                    Twojego postu też jakoś nie umiem znaleźć.

                                                    Dziwne też, że w ostatnich dwóch dniach ktoś poprawił wpisy na
                                                    podanej przeze mnie stronie, usuwając zwłaszcza uwagi o konieczności
                                                    odliczenia eksportu wewnętrznego.

                                                    Najbardziej zdumiewa, że Niemcy eksportują praktycznie tyle, co cała
                                                    Unia Europejska. Coś w tych wpisach jest sfajfczone, ale trudno
                                                    dociec co, bo trzeba by grzebać po rocznikach statystycznych
                                                    poszczególnych krajów, żeby do tego dojśc.
                                                  • ballest Ja nie klamie 24.08.09, 16:39
                                                    To jest moj link!
                                                    en.wikipedia.org/wiki/List_of_countries_by_exports
                                                    1 Germany $ 1,530,000,000,000 2008 est.
                                                    2 People's Republic of China $ 1,465,000,000,000 2008 est.
                                                    3 United States $ 1,377,000,000,000 2008 est.
                                                    4 Japan $ 776,800,000,000 2008 est
                                                    To jest ale moj link, co ja podalem!
                                                    -----------
                                                    > Najbardziej zdumiewa, że Niemcy eksportują praktycznie tyle, co cała
                                                    > Unia Europejska. Coś w tych wpisach jest sfajfczone
                                                    Kto czytac potrafi, ten ma zawsze przewage;)
                                                    W Eksporcie UE nie ma wewnetrzego Eksportu, bo go tam byc nie moze, tam jest
                                                    pokozany eksport co opuszcza granice UE!
                                                    ;)


                                                    Proste prawda??????????
                                                  • pr51 Re: Ja nie klamie 24.08.09, 22:49
                                                    > [u]W Eksporcie UE nie ma wewnetrzego Eksportu, bo go tam byc nie
                                                    moze, tam jest
                                                    > pokozany eksport co opuszcza granice UE!

                                                    Właśnie to samo dawno napisałem, że eksport Niemiec jest sztucznie
                                                    zawyżony o eksport wewnętrzny, który faktycznie nie jest eksportem,
                                                    bo nie przekracza granic Unii.

                                                    > Proste prawda??????????

                                                    Proste i dalej przez Ciebie naciągane.
                                                  • ballest Re: Ja nie klamie 25.08.09, 05:44
                                                    pr51 napisal:
                                                    "Właśnie to samo dawno napisałem, że eksport Niemiec jest sztucznie
                                                    zawyżony o eksport wewnętrzny, który faktycznie nie jest eksportem,
                                                    bo nie przekracza granic Unii."

                                                    Jeszcze raz to samo pytanie:
                                                    Jesli Polska wyeksportuje cos do Niemiec, Francji, Hiszpanii czy
                                                    Portugalii, jest to Eksport, Import albo jak to nazwiesz?
                                                  • pr51 Re: Ja nie klamie 26.08.09, 23:23
                                                    > [b]Jesli Polska wyeksportuje cos do Niemiec

                                                    Po pierwsze nie Polska, a jakaś firma. Po drugie nie wyeksportuje, a
                                                    po prostu wyśle.

                                                    Co do Niemiec, to wygląda to w zarysie tak, że siedziby firm
                                                    znajdują się w Niemczech, a poszczególne zakłady u sąsiadów. Firma
                                                    przesyła materiały i wyroby między zakładami, a w statystyce liczy
                                                    sobie eksport. Na takich kombinacjach wpadło już kilka firm w
                                                    okresie międzywojennym, kiedy je złapał polski rząd i wprowadził
                                                    nadzór komisaryczny. Największym kombinatorem był książę pszczyński.
                                                  • ballest Gupota nie zna granmic! 27.08.09, 06:08
                                                    pr51 napisał:

                                                    > > [b]Jesli Polska wyeksportuje cos do Niemiec
                                                    >
                                                    > Po pierwsze nie Polska, a jakaś firma. Po drugie nie wyeksportuje,
                                                    a
                                                    > po prostu wyśle !

                                                    Czyli Polska nic nie eksportuje, tylko firmy wysylaja ?
                                                    Ciekawe, dlaczego w rankingach handlowych (Export i Import) jest tez
                                                    jakies Panstwo co sie Polska zwie, ale to napewno jakies inne
                                                    panstwo o tej samej nazwie a nie to gdzie jednokomorkowiec korzenie
                                                    zapuscil!
                                                  • pr51 Re: Gupota nie zna granmic! 28.08.09, 09:44
                                                    > nasz forumowy mędrzec, chce swoją głupotą
                                                    > koniecznie zawojować świat

                                                    Sprzeczność w założeniu. Mędrzec nie musi wojować, bo od wojowania
                                                    jest właśnie głupota. Tobie kibicu głupota słuzy tak dobrze, że się
                                                    nią wprost zachłystujesz. Czasem mogę cię klepnąc po plecach, żebyś
                                                    się nie zadławił.

                                                    A jak ballestowi nie udało się przerobić wszystkich Polaków na
                                                    Niemców, to musiał podratować swoje ego eksportem i jak zwykle
                                                    przesadził.