Dodaj do ulubionych

Uszok chce ściągnąć londyńczyków do Katowic

IP: *.adsl.inetia.pl 15.03.09, 21:42
Komedia po prostu.
Obserwuj wątek
    • Gość: kopsa Re: Uszok chce ściągnąć londyńczyków do Katowic IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.09, 22:11
      no, czymś się muszą zajmować. Nie wypaliła przebudowa Korfantego,
      wcześniej bulwary rawskie, przebudowa rynku itp., itd., to teraz
      kolejna utopijna idea p.t. "Coś robimy".
      Wzorują się na rządzie polskim, który też odwraca zawsze uwagę od
      istotnych spraw - a to palikotem, a to eutanazją, a to bredzi, ze
      jak wprowadzimy euro to się zaczną cuda...
      • arnold7 Re: Uszok chce ściągnąć londyńczyków do Katowic 15.03.09, 22:33
        "Będziemy się też odwoływać do uczuć patriotycznych naszych rodaków, którzy za
        chlebem musieli wyjechać na emigrację - mówi Wojciech Rusek z Katowickiej
        Specjalnej Strefy Ekonomicznej."

        Naszych rodakow predzej szukalbym w Zaglebiu Ruhry, niz w Londynie.
        Po co sciagac goroli nazot.

        A ten Jarzabek to zdaje sie dzialal w nieistniejacym juz ROPS, swietny fachowiec
        od rozpadajacych sie stowarzyszen, w sam raz partner dla Uszoka.

        • Gość: pla Re: Uszok chce ściągnąć londyńczyków do Katowic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.09, 05:43
          arnold7 napisał:


          > Naszych rodakow predzej szukalbym w Zaglebiu Ruhry, niz w Londynie.
          > Po co sciagac goroli nazot.


          A najwięcej ich w Warszawie siedzi. Tylko że ci warszawscy nie chca wracac bo im dobrze tam gdzie są.
          • Gość: bunio Ja się nie dziwię że ludzie wolą wawę czy UK IP: *.wip.pl 16.03.09, 08:51
            W Warszawie dostaję jako specjalista marketingowiec 5100 netto, w
            Katowicach tyle nie zarabiał mój dyrektor :)
            Żeby wracać to trzeba miec do czego, miasto musi mieć jakieś atuty.
            Katowice nie dają njiestety nic , nie ma wysokich pensji, nie ma
            oferty wypoczynkowej i nie ma co ze soba zrobć wieczorami.
            Życie w Katowicach to praca, zakupy w CH i wieczór przed TV
            Zyjąc w tej do niedawna nielubianej przezemnie Warszawie nauczyłem
            sie inaczej życ.
            Chętnie wrócę do kato, ale w chwili gdy nie będe na tym bardzo
            stratny
            • Gość: hmm Re: Ja się nie dziwię że ludzie wolą wawę czy UK IP: 134.76.248.* 16.03.09, 09:24
              Dokładnie, mam takie same wrażenie. Katowice to ciągle wieś z tramwajem, gdzie
              ludzi bardziej od kultury interesuje to, czy przypadkiem nie jesteś zza rzeki.
              Oj daleko do Warszawy, Poznania, czy nawet Łodzi (można by napisać - sto lat za
              gorolami), o Londynie nie wspominając.
              • Gość: olo Re: Ja się nie dziwię że ludzie wolą wawę czy UK IP: *.chello.pl 16.03.09, 11:48
                Przesadziles. Przenoslem sie z Katowic do Lodzi jakies dwa lata temu i mam
                porownanie. Lodz to komunikacyjny bezład rozwalajace sie kamienice w centrum
                miasta z Kropa jako prezydentem ktorego glownym celem jest ustawa o dniu wolnym
                od pracy w dniu trzech kroli. Kropiewnicki spedza wiecej czasu w samolotach niz
                za swoim biurkiem. Łódź sie rozłazi w szwach Piotrkowaska to martwa ulica kiedys
                glowna handlowa z ograniczonym prawie do zera ruchem samochodow. Katowice swiete
                nie są + Uszok nieudacznik, ale prosze bez porownań do Łodzi. Łodzianie szczycą
                się ze mieszkaja w srodu Polski szkoda ze z tego srodka nigdzie dojechac nie mozna.
                • Gość: s Masz rację IP: *.wip.pl 16.03.09, 12:08
                  No fakt Łódż to najgorzej rozwnięte z dużych polskich miast.
                  Nie zmienia to faktu że Katowiom brakuje wizji i jej realizacji.
                  Nie chodzi o to zeby porównywac kato z wawą bo to inna liga ale
                  trzeba coś z tym miastem zrobić.
                  Potrzeba konkretnych działań a nie kolejnej wycieczki
    • Gość: kszysztof Re: Uszok chce ściągnąć londyńczyków do Katowic IP: *.adsl.inetia.pl 15.03.09, 22:29
      Ciekawe, coraz wiecej firm rekrutacyjnych z Wroclawia, Krakowa,
      Warszawa szuka pracownikow z Katowic, bo wiedza ze tu bida, a oni
      jeszcze chca sciagac emigrantow?
      • Gość: ehhh Re: Uszok chce ściągnąć londyńczyków do Katowic IP: *.chello.pl 15.03.09, 22:58
        Dokładnie. Kto normalny będzie chciał wrócić z UK do Katowic? Katowic które
        śmierdzą i straszą po zmroku? Popatrzmy na Wrocław lub taki Kraków, nie mówiąc o
        Warszawie. Sentymentami patriotycznymi nikt nie nakarmi rodziny i nie utrzyma
        się przez miesiąc w godnych warunkach, Panie Uszok! Wrócić do miasta to nie
        sztuka, ale żeby w nim żyć i się rozwijać to niestety Katowice się do tego nie
        nadają. Przyznam szczerze że nie znam ludzi którzy rozważają przeprowadzkę z
        zagranicy do Katowic (lub innego miasta GOP) a natomiast Wrocław i Warszawa są
        na topie.

        Panie i Panowie, jako Katowice jesteśmy w ciemnej dupie!!! :-( Ja się wkrótce
        wyprowadzam...
        • Gość: gp Re: Uszok chce ściągnąć londyńczyków do Katowic IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.09, 23:23
          Popatrzmy na Wrocław lub taki Kraków, nie mówiąc o
          > Warszawie. Sentymentami patriotycznymi nikt nie nakarmi rodziny i nie utrzyma
          > się przez miesiąc w godnych warunkach,

          Ładnymi zabytkami też nie.
          • Gość: ehhh Re: Uszok chce ściągnąć londyńczyków do Katowic IP: *.chello.pl 15.03.09, 23:29
            Jasne że nie, ale poza ładnymi zabytkami w Wrocławiu, Warszawie czy Krakowie
            jest kilka razy więcej pracy w branżach takich jak np. IT czy z gałęzi ekonomii
            niż u nas w Katowicach. Nie oszukujmy się, większość firm które chcą inwestować
            wysyła przedstawicieli do miasta żeby sprawdził wygląd miasta, ład estetyczny,
            ilość miejsc gdzie można zjeść i się rozerwać po pracy... Ile takich masz w
            centrum Katowic otwartych w tygodniu po godzinie 21? Góra 5. To jest smutne...
            • Gość: swoboda_t Re: Uszok chce ściągnąć londyńczyków do Katowic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.09, 12:12
              Nie wszyscy mogą być ajti albo księgowymi. A aukurat zarówno Kraków
              jak i Wrocław odstają od Katowic pod względem bezrobocia, mają też
              wyraźnie niższą średnią zarobków, oferet pracy relatywnie nie jest
              więcej. Wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma - ta zasada od lat panuje
              nad umysłami w tym kraju. Dokładnie takie same teksty (zmieniają się
              tylko nazwy miejscowości i nazwiska) walą ludzie na forach
              wrocławskich, krakowskich, poznańskich, trójmiejskich, w mniejszym
              stopniu warszawskich.

              P.S.: Pubów i restauracji w śródmieściu Katowic jest ok. 70 - jeśli
              ktoś nie ma co ze sobą zrobić, to po prostu jest piernikiem
              nadającycm się głównie do siedzenia przed TV.
              • Gość: kszysztof Re: Uszok chce ściągnąć londyńczyków do Katowic IP: *.adsl.inetia.pl 16.03.09, 15:55
                To ze zarobki w Krakowie sa wyzsze i to sporo to wiem z wlasnego
                doswiadczenia. Nie przeczytalem tego w gazecie. Swoja droga to
                zastanawiam sie skad sie biora te wszystkie statystyki i jak to jest
                liczone.
                • Gość: ehhh Re: Uszok chce ściągnąć londyńczyków do Katowic IP: *.chello.pl 16.03.09, 21:55
                  W Katowicach wcale nie są wyższe zarobki niż w Krakowie czy Wrocławiu. To co
                  podaje kolega piszący że są wyższe to czerpie swoją wiedzę z statystyk które
                  podaje GUS. Statystyki te są bardzo zawyżane przez wynagrodzenia górników i taka
                  jest prawda. Niech sobie ktoś obliczy średnią pensję w Katowicach bez górników
                  to zobaczy na jakim poziomie jesteśmy.
        • Gość: lady Re: Uszok chce ściągnąć londyńczyków do Katowic IP: *.chello.pl 15.03.09, 23:25
          Ale zawsze to miło przejechać się służbowo, czyli za naszą kasę i pooglądać
          Tamizę i Big Bena, no nie? Może lepiej dla wszystkich mieszkańców Katowic, gdyby
          te bilety były tylko w jedną stronę dla całego towarzystwa wzajemnej adoracji?
          • Gość: Katos Re: Uszok chce ściągnąć londyńczyków do Katowic IP: *.wohnheime.ruhr-uni-bochum.de 15.03.09, 23:30
            Kochani Londyńczycy
            Nie wracajcie, nie ma do czego.
            Katowiczanin
    • Gość: kolo Uszok chce ściągnąć londyńczyków do Katowic IP: 217.153.80.* 15.03.09, 23:47
      Błagam, powiedzcie, że to taki przedwczesny żart primaaprilisowy?
      Przecież, do cholery, to nie może dziać się naprawdę!!!
      • Gość: Hann-a Re: Uszok chce ściągnąć londyńczyków do Katowic IP: *.centertel.pl 16.03.09, 00:23
        Oj dzieje sie dzieje naprawdę.ludzie czas chyba przejrzeć na oczy i
        wywieść tego typka na taczkach.
        • Gość: Rumcajs Re: Uszok chce ściągnąć londyńczyków do Katowic IP: *.unitymediagroup.de 16.03.09, 08:37
          Gość portalu: Hann-a napisał(a):

          > Oj dzieje sie dzieje naprawdę.ludzie czas chyba przejrzeć na oczy i
          > wywieść tego typka na taczkach.

          Ty Hanka chyba dawno po tyłku nie dostałaś lania.
          Za duzo mędrkujesz.
          W innych miastach GOP jeszcze więszka nędza niż w Katowicach
          Kto by nie przejął władzy w mieście ten i tak za wiele nie zmieni
          Nie zrobisz z Hipopotama zgrabnej modelki.

          Więdz Hanko po co te agitki? Zresztą jak taka mądra jesteś to rzuc nazwiskiem. Kto będzie lepszy od USzoka.
          • Gość: hmm Re: Uszok chce ściągnąć londyńczyków do Katowic IP: 134.76.248.* 16.03.09, 09:33
            > Nie zrobisz z Hipopotama zgrabnej modelki.

            To nie może być argument za tym, żeby nic nie robić. A u nas, jak się nikogo w
            d* nie kopnie, to załatwienie prostej sprawy trwa latami. Inni jakoś potrafią
            szybciej i sami WYCHODZĄ Z INICJATYWĄ. Pewnie to przez te zabytki (szczególnie w
            Warszawie...). Dlatego, albo z tego hipopotama uda się jednak zrobić modelkę,
            albo wkrótce Blaszok nie będzie miał kim rządzić.
            • Gość: bunio Re: Uszok chce ściągnąć londyńczyków do Katowic IP: *.wip.pl 16.03.09, 10:11
              Oczywiscie ze trzeba coś robic, ale z sensem. Jak można zachęcac
              kogoś do zostawienia pracy w londku nie dając alternatywnej oferty w
              Katowicach? Kto zostawi prace tylko dlatego że ktoś go namawia na
              Katowice nie dając żadnych konkretów.
              W Warszawie to działało bu ludzie nim odeszli z roboty w Londynie to
              juz czekała na nich konkretna prawa na tym samym stanowisku w wawie.

              A co do zabytków Warszawy to sa dobudowane tak samo jak zabytki
              Poznania i Wrocławia i doprawdy nie rozumiem dlaczego tamte zabytki
              sa zabytakami a warszawskie nie mimo ze odbudowane w takim samym
              stopniu
              • Gość: hmm Re: Uszok chce ściągnąć londyńczyków do Katowic IP: 134.76.248.* 16.03.09, 10:46
                Tu nie o zabytki chodzi (kto jeździ do Dubaju czy Vegas oglądać zabytki?), ale o
                niemoc urzędniczą, usprawiedliwianą byle wymówkami. Ile jeszcze?
    • Gość: Piotrek Uszok chce ściągnąć londyńczyków do Katowic IP: *.chello.pl 16.03.09, 01:04
      Głównie brudem, smrodem, brakiem życia po zmroku oraz fatalną
      komunikacją miejską - tym wszystkim Piotr Uszok chce przyciągnąć
      Polaków, aby kosmopolityczny Londyn zamienili na zaściankowe
      Katowice... Myślę, że trzecia kadencja poskutkowała pogłębieniem się
      choroby psychicznej ludzi z magistratu. Gratuluję pomysłowości.
      • Gość: Hann-a Re: Uszok chce ściągnąć londyńczyków do Katowic IP: *.centertel.pl 16.03.09, 02:03
        To my jesteżmy chorzy umysłowo,ześmy tego człowieka wybrali
    • norton2 Uszok chce ściągnąć londyńczyków do Katowic 16.03.09, 04:27
      Czy ten bufon i nierób musi zawsze kit ludziom wciskać.Niech jedzie
      do Chin ma przecież doświadczenie w zagranicznych wojażach za
      pieniądze podatników.Tego nieroba należy wypierdo...z urzędu
      podobnie jak innych nierobów i darmozjadów!!!!
      • Gość: nemo Re: Uszok chce ściągnąć londyńczyków do Katowic IP: *.chello.pl 16.03.09, 07:31
        startuj ciołku do wyborów, wypromuj się to cię wybierzemy - nie ma na kogo głosowac, nikt nie chce tej odpowiedzialności
        • Gość: Hann-a Re: Uszok chce ściągnąć londyńczyków do Katowic IP: *.centertel.pl 16.03.09, 08:25
          a jaką to odpowiedzilność ponosi uszok i za co?Bo z tego co widać to
          za nic.
          Lepie,zeby nikt nie zostal wybrany niz ten cwaniak,który doprowadził
          katowice do ruiny.
          jeżeli ten czlowiek bedzie jeszcze raz startował tzn. ze nie ma za
          grosz honoru.
          Utwórzmy Stowarzyszenie i zacznijmy z nim walczyć,a nie tylko pisać
          w internecie
          • Gość: mk Re: Uszok chce ściągnąć londyńczyków do Katowic IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.09, 12:25
            są mądrzy ludzie na UŚ chociażby, tylko, że nie wychylają się, bo
            Katowice to nie jest miasto inteligenckie, ta struktura jak tu
            panuje preferuje kandydatów z "naszego pnia", swojskich, dlatego
            Uszok wygrywa. I co ciekawe - jemu musi być na rękę ten stan i
            zmienianie tego nie jest w jego interesie. A zmienić byłoby to
            stosunkowo łatwo - wystarczy brać przykład z Ostrawy.
    • Gość: ktos zarobi... Uszok chce ściągnąć londyńczyków do Katowic IP: *.chello.pl 16.03.09, 08:46
      Pan Prezydent ze swoim dworem wybiera się na wycieczkę do Londynu na koszt
      podatnika, a co? córka biuro podróży założyła, i musi jakoś zacząć w biznesie,
      prawda....
    • Gość: kozoj Uszok chce ściągnąć londyńczyków do Katowic IP: *.sileman.net.pl 16.03.09, 09:12
      Ale się uśmiałem z rana. Nie ma jak to miło zacząć dzień. Pewnie Londyńczycy
      będą walić do Katowic drzwiami i oknami
      • Gość: Hann-a Pawlak to przy uszoku IP: *.centertel.pl 16.03.09, 09:37
        pikuś. Afera z jego rodzinnym biznesem rozdmuchana. Wysiada przy
        naszycm uszoku.
    • Gość: łysy Uszok chce ściągnąć londyńczyków do Katowic IP: *.chello.pl 16.03.09, 10:17
      Tym sposobem może Uszok zdoła znaleźć swego następcę! Kogoś normalnego i na
      poziomie!
    • Gość: slawek Uszok chce ściągnąć londyńczyków do Katowic IP: *.kampsys.3s.pl 16.03.09, 10:26
      skonczony idiotyzm i brak szacunku, to sa cechy naszych wladz.
    • Gość: sg odwoływanie sie do patriotyzmu... IP: 212.106.180.* 16.03.09, 10:38
      widać totalną niemoc tej ekipy...jeśli oni tam jadą z takimi
      argumentami to niemam pytań...mogliby chociaż zaproponowac jakieś
      ulgi podatkowe, mieszkania itp...ale nie oni jadą tam sie ośmieszyć..

      wrócą z niezłym kacem jak zobaczą Londyn
    • Gość: fsdg pewnie zareklamuje im Kostuchne jako IP: 212.106.180.* 16.03.09, 10:44
      dobre miejsce na wybudowanie domku...i centrum inwestycji Katowic
      ostatnich 10 lat...
    • Gość: gość Uszok chce ściągnąć londyńczyków do Katowic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.09, 10:44
      co z tymi wykształconymi,którzy siedzą w Katowicach i nie mają
      nadzieji na pracę?Władza robi sobie wycieczki do Londynu, zamiast
      zaradzić aby kolejni desperaci nie opuścili Katowic.kto zechce tu
      wrócić?
    • sylwik_1 Uszok chce ściągnąć londyńczyków do Katowic 16.03.09, 11:29
      praca w Katowicach?! gdzie bo ja jej nigdzie nie widze! jeszcze
      więcej ludzi bedzie na bezrobociu i tyle! Londyńczycy nie wracajcie!
      nie ma do czego!!!
    • Gość: USZOK OK Uszok to jednak geniusz IP: *.meduni-graz.at 16.03.09, 11:51
      Znakomite wyczucie czasu, czytajcie to co pod liniem niżej
      wiadomosci.onet.pl/1934677,12,item.html
      W Londynie mieszka 750 tys Polaków, wielu chce wracać, na Wyspach kryzys to jedyna szansa aby ozywić wyludniające się Katowice. Jak nie to pewnie wkrótce miasto będzie miec mniej niz 300 tys mieszkańców o ile już nie ma

      Miast jest przebudowywane, bezrobocie nie istnieje ty (statystyki czytajcie) a pensje są średnio najwyższe w kraju.

      W dodaku zaraz powstanie Silesia :) USZOK TO MA ŁEB i na nic wasza skamlanina gazetowe POkraki
      • Gość: swoboda_t Re: Uszok to jednak geniusz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.09, 12:19
        Oj, tu jednak pojechałeś żartem. Owszem, Katowice na tle kraju
        wypadają korzystnie pod względem zamożności i jakości życia (tak,
        tak drogie dzieci, liźnijcie trochę realiów a nie tylko pr-owskiej
        papki). Ale zasług Uszoka w tym nie widzę - nie tylko subiektywnie,
        ale również wg. specjalistycznych sondaży i rankingów katowicki
        magistrat jest jednym z najgorsyzch w kraju. Niewydolny, nieudolny,
        bez wizji, odpowiedzialności. Nie bez powodu o Uszoku mówi
        się "sołtys" - to jesst ten format człowieka, otoczonego jeszcze
        bardziej mikrymi współpracownikami. To jest podstawowy problem
        miasta Katowice, reszta to w większości detale wymagające liftingu.
        Ale bez poważnych zmian w UM nie ma szans na wyjście z marazmu.
        • Gość: m Re: Uszok to jednak geniusz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.09, 13:02
          Owszem, Katowice na tle kraju
          > wypadają korzystnie pod względem zamożności

          No tak, bo gdzie indziej taka duża grupa z wykształceniem zawodowym
          jaką są emerytowani górnicy w Katowicach dostaje ok. 2500 na łapę i
          jeszcze moze sobie dorabiać, bo na emeryturę przechodzą w wieku 45-
          ciu lat

          > i jakości życia

          Jakieś konkrety?
          • Gość: swoboda_t Re: Uszok to jednak geniusz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.09, 14:14
            Statystyki zarobków nie uwzględniają emerytów i rencistów. Może
            trudno w to niektórym malkonetnom uwierzyć, ale niskie bezrobocie (w
            ub. roku tylko Poznań miał niższe, nawet w Wawie stopa była wyższa),
            duża ilość przedsiębiorstw również z górnej półki (w tym central
            krajowych lub regional;nych) powoduje, że w Katowicach o niezłą
            pracę stosunkowo łatwo (mam 28 lat i moi znajomi zarabiają zwykle w
            przedziale 2000-4000 netto, żadni tam specjaliści ajti czy inni
            menadżerowie). Tym, co twierdzą inaczej polecam poszukać pracy w
            Krakowie czy Wrocławiu - przy wyższym bezrobociu i większej
            konkurencji na pewno będzie im łatwiej :D Wbrew temu co się widzi
            przeciętnemu homosapiens to nie pomalowane fasady na rynku świadczą
            o fektycznej zamożności (gdyby tak było, to najbogatszym miastem w
            PL byłby Lublin, chyba najbardziej zadbane miasto w kraju).

            Konkretów mogę wymieniać dużo i bardzo długo, więc może się
            strzeszczę (choć i tak nie będzie krótko). Wysoki PKB/capita, niskie
            bezrobocie i stosunkowo wysoki poziom płac (i nie mówię tu o
            średniej) stawiają Katowice w krajowej czołówce ekonomicznej.
            Ponadto miasto ma bardzo dużą ilość terenów zielonych (40%
            powierzchni miasta to lasy i parki) - łatwo dostępnych, a takie
            Sztauwajery czy Park Kościuszki są tuż obok centrum. Niemal z
            każdego miejsca w Katowicach jest blisko do jakiegoś lasu czy parku.
            Można to porównać np. z Warszawą, która jest jednym wielkim
            blokowiskiem (a łączna powierzchnia parków w Katowicach i Chorzowie
            jest większa niż w całej Warszawie!). Ma dobrze rzowiniętą sieć
            drogową (również w aspekcie podóży zamiejscowych), a mimo ogromnego
            ruchu (na głónwych arteriach porównywalnego z Wawą) korki są
            niewielkie (kto twierdzi inaczej nie był autem w Wawie, Wrocku czy
            choćby Kraku) - ponownie: niemal z każdego miejsca w Katowicach jest
            rzut beretem do co najmniej przyzoitej drogi dwujezdniowej, którą
            można dojechać dalej niż na rogatki miasta. Wbrew mitom Katowice są
            miastem mniej zanieczyszczonym niż Kraków i Warszawa, mniej więcej
            na poziomie Wrocławia (jeśli idzie o zanieczyszczenia przemysłowe
            nawet za Wrocławiem, na poziomie Łodzi i Poznania). Miasto jest na
            tyle duże i rozwinięte, że oferuje wielkomiejską infrastrukturę,
            ofertę kulturalną, rozrywkową, handlową czy edukacyjną, a nie
            przytłacza i nie zapędza do kieratu jak np. Warszawa. W tym miejscu
            trzeba spojrzeć szerzej, bo w kontekście aglomeracji, gdzie
            poszczególne miasta się dopełniają. Aglomeracja katowicka daje
            mnóstwo możliwości ciekawego spędzania wolnego czasu (zarabiania
            zrsztą też), od obcownaia z kluturą wysoką po grillowanie nad wodą.
            Przy tym utrzymanie w Katowicach jest stosunkowo tanie - zarówno
            jeśli chodzi o podstawowe aspekty (mieszkania, ceny żywności, paliwa
            itp.), jak i rozrywkę. 100 złotych w Katowicach ma więskzą siłę
            nabywczą niż w wielu innych miejscach kraju. Para osób pracujących w
            Biedronce za 2x1300zł netto (stawka oólnokrajowa, być może w Kato
            jest wyższa) może myśleć o własnym mieszkaniu i skromnym życiu.
            Wrocław, Kraków czy Trójmiasto wypadają gorzej (Warszawa broni się
            natomiast wyższymi zarobkami dla niewykwalifikowanych pracowników).
            Mógłbym jeszcze sporo napisać, tylko po co??

            Nie jest moją intencją wybielać sytuację w mieście - zasiedziałe
            władze są bardzo niskiej jakości, kilka ważnych problemów pozostaje
            nierozwiązanych od lat, chociaż w gruncie rzeczy nie wymagają
            wielkich nakładów i reform, UM miasta jest nieudolny i niesprawny,
            system przyciągnaia inwestorów w zasadzie nie istnieje itp. itd. Ale
            wiem, że są to w większości kwestie do rozwiązania przy pmocy zmian
            personalnych (póki co będących w sferze marzeń :|), a nie
            strukturalne problemy miasta. W przeciwieństwie do większości ludzi
            znam też realia innych miast nie tylko z seriali telewizyjnych i
            spotów reklamowych.

            Gdzie indziej ludzie marudzą tak samo jak tu i stawiają "inne
            miasta", a zwłaszcza kraje za wzór - i to chyba najlepsze
            podsumowanie "najlepsiejszości miasta x lub y". Na dzień dzisiejszy
            wszystkie miasta w PL są niedorozwinięte i dość kiepskie - dopiero
            jakby z nich powybierać najlepsze cechy, to by powstało coś w miarę
            przystającego do standardów zachodnich. Na tym tle Katowice nie
            wyróżniają się in plus czy in minus. Że tak powiem obrazowo: "jest
            tak, jak wszędzie, tylko piwo tańsze i drogi lepsze" :P
        • Gość: www Możesz coś więcej o tej jakości życia? IP: *.wip.pl 16.03.09, 13:25
          Możesz coś więcej o tej jakości życia?
          Masz na myli wygląd miasta, komunikacje czy dostep do wysokiej
          kultury?
          • Gość: swoboda_t Re: Możesz coś więcej o tej jakości życia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.09, 14:37
            Gość portalu: www napisał(a):

            > Możesz coś więcej o tej jakości życia?
            > Masz na myli wygląd miasta, komunikacje czy dostep do wysokiej
            > kultury?

            Stan śródmieścia to najpoważniejszy minus maista. Katowickie centrum
            jest bardzo ładnie zabudowane, ale też mocno zaniedbane i rozjeżdone
            przz samochody. To jest poroblem, bez dóch zdań. Ale... jak będziesz
            w Krakowie czy Wrocku, to wyjdź trochę dalej poza rejony odwiedzane
            przez turystów. Kraków to głównie blokowiska, a Wrocław nawet w
            zabytkowej części wygląda, jak świeżo po IIWŚ (sracze na półpiętrach
            czzy brak bieżącej wody to dla wielu jego mieszkańców chleb
            powszedni). Brudny dworzec, obleśny plac Szewczyka, kuriozalny rynek
            czy szpetny pustostan obok Filharmonii bynejmniej nie są atutami
            Katowic, ale jak przesłaniają faktycnzy obraz maista to też
            niedobrze.

            Komunikacja: z publicznej nie korzystan już od dawna (za wyjatkiem
            wypadów na piwo), więc trudno mi się na ten temat dobrze
            wypowiedzieć. Na pewno jest niedostateczna w godzinach nocnych, zły
            jest też stan infrastruktury tramwajowej i samych wozów. Ale
            ponownie: wykolejenia tramwajów to nie śląska specjalność (nawet
            aprę dni temu był wyadek w Poznaniu), a wrocławskie tramwaje (w
            większości te same stopiątki co u nas) znane są z tego, że wypadają
            z rozkładu, bo w trakcji brakło prądu :D Warszawa wciąż używa
            wycofanych już u nas z eksloatacji Konstali 102, a udział
            niskopodłogowych autobusów w całym taborze jest podobny jak w
            Katowicach (ca. 50%).

            Dostęp do wysokiej kultury: wielkich premier teatralnych jest mniej
            niż w Wawie czy Kraku i tak już pewnie zostanie. Ale na brak scen w
            aglomeracji (nie samymi Katowicami GOP żyje) raczej niesposób
            narzekać - od kameralnych, niszowych po duże i uznane. Muzycznie
            trudno się przyczepić (co i rusz są koncerciki, koncerty, wielkie
            wydarzenie też raczej nas nie omijają). Wystarczy zajrzeć choćby na
            Ultramarynę, żeby sobie coś znaleźć. Kin (wiem, że to niekoniecnzie
            jest kultura wysoka) mamy na łebka więcej niż np. Warszawa (niedawno
            pewien pacjent wygłupił się podając liczbę kin jako wyznacznik
            wielkomiejskości, wiec ten szczegół pamiętam). Zresztą - zawsze i
            wszędzie "kultura wysoka" to towar niszowy, nawet w Krakowie
            większość ludzi do teatrów zaglada sporadycznie :)

            Ponownie podkreślę: nie jest moją inencją wybielać mniej lub
            bardizej osobiste wady miasta w jego obecnej postaci, ale stanowczo
            sprzeciwiam się defetyzmowi przejawianemu przez ludzi, dla których
            Katowice zaczynają się na obleśnym dworcu, a kończą na żałosnym
            rynku (pracuję z przyjezdnymi i prawie wszyscy taki mają horyzont).
            • Gość: swoboda_t Re: Możesz coś więcej o tej jakości życia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.09, 14:40
              Przepraszam za koszmarne literówki, ale robię kilka rzeczy na raz i
              pojechałem bykami :P
              • Gość: >????? Re: Możesz coś więcej o tej jakości życia? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.09, 22:12
                w katowicach jest życie jak w madrycie, tylko, że ludzie nie dorośli
                do tego!~
                Większość PRZEBIEGA przez centrum z obrzydzeniem, mało tego - boli
                prawie każdego głowa na myśl o tym, że musi jechać do centrum, a
                przecież jest tak pięknie, zamożnie i wspaniale~!
                Trzeba to ludziom wbijać do głowy, bo nie rozumieją, że to takie
                przepiękne i wspaniałe miasto i spędzanie tu czasu to sama
                przyjemność!!!
                Nikt tego nie wie, poza bezdomnymi i narkomanami, a przecież jest
                tak pięknie!!????
                • Gość: anty PO Re: Możesz coś więcej o tej jakości życia? IP: *.ag 17.03.09, 08:25
                  Gość portalu: >????? napisał(a):

                  > w katowicach jest życie jak w madrycie, tylko, że ludzie nie dorośli
                  > do tego!~
                  > Większość PRZEBIEGA przez centrum z obrzydzeniem, mało tego - boli
                  > prawie każdego głowa na myśl o tym, że musi jechać do centrum, a
                  > przecież jest tak pięknie, zamożnie i wspaniale~!
                  > Trzeba to ludziom wbijać do głowy, bo nie rozumieją, że to takie
                  > przepiękne i wspaniałe miasto i spędzanie tu czasu to sama
                  > przyjemność!!!
                  > Nikt tego nie wie, poza bezdomnymi i narkomanami, a przecież jest
                  > tak pięknie!!????

                  Człowieku oszalałeś w swej rozpaczy? Zwalasz na Uszoka winę za wygląd centrum? Centrum jest jakie zbudowano 100 lat temu, i choćbyś sie zesrał to za dużo nie poprawisz, trzeba by zaorać i postawić od nowa albo zburzyć zenitha, skarbek , dworzec , i przez to zapanował by większy ład na co żadna władza się nie zdecyduje a nawet jak sie zdecyduje to CUDÓW I TAK NIE BĘDZIE

                  argument że centum nie jest piekne jak z bajki to populizm i demagogia.
                  • Gość: Hann-a Re: Możesz coś więcej o tej jakości życia? IP: *.centertel.pl 17.03.09, 08:57
                    Tak . Twierdzimy,ze wygląd obecny Centrum Katowic to wina uszoka. I
                    nie chodzi tu o dworzec, ale o brudne ulice,brak parkingów w centrum
                    miasta. parking na rynku, od kilku lat rozkopana Warszawska,
                    straszące szkielety budynków przy Korfabtego i Granicznej,straszące
                    budynki dworców, a wlaściwie baraki. Idiotycznie wyremontowana
                    Mariacka, puszczenie przez środek miasta autostrady mam wymieniac
                    dalej? a moze juz wystarczy dla pokazania niekompetencji władz tego
                    miasta?
                  • Gość: swoboda_t Re: Możesz coś więcej o tej jakości życia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.09, 17:27
                    Centrum Katowic ma bardzo ładną architekturę i stosunkowo niewielkie
                    problemy urbianistyczne do rozwiązania - taki Wrocław o 15 minut od
                    Rynku wygląda jak świeżo po IIWŚ, że o skopanym śródmieściu Warszawy
                    nie wspomnę. Akurat wszystko, co powstało przed IIWŚ w Katowicach
                    jest na wysokim poziomie, ale w większosci zaniedbane. I to wina
                    władz, bo Katowice są maistem bogatym, z dużym budżetem, ale nic a
                    nic nie widać tego w stanie śródmieścia, które w każdym innym
                    mieście jest wizytówką (choćby za winklem czaił się chlew). Wbrew
                    temu co twierdzi przeciętny ciemniak jest się czym chwalić,
                    podniecać i o co dbać (najlepiej widać to po remontach, gdy
                    kamienica dotąd obskurna nagle jawi się jako piękna i ciekawa).
                    Zenit, Skarbek czy Dworzec nie powstały 100 lat temu, tylko ca. 40 i
                    idiotycznym jest uogólnianie PRL-owskiej "twórczości" na piękną,
                    przedwojenną część śródmieścia.

                    W 2007 PricewaterhouseCoopers w raporcie n/t atrakcyjności
                    inwestycyjnej miast w Polsce bardzo wysoko ocenił Katowice, a w
                    podsumowaniu raportu napisał, że "to diament, który wymaga
                    oszlifowania". I tym problem, że nie ma komu tej szlifierki zrobić -
                    na ekipę sołtysa niesposób liczyć (ale przecież to my ich na
                    stołkach trzymamy). A dla przeciętnego obywatela bardziej atrakcyjna
                    jest wyglancowana cyrkonia niż rzeczony diament.
        • Gość: Łukasz Re: Uszok to jednak geniusz IP: *.chello.pl 16.03.09, 21:59
          Swobota, a Ty przestań opierać się o statystyki i wyjdź na ulicę. Popatrz na
          auta w centrum Katowic i porównaj sobie do tych jakie jeżdżą po innych miastach
          w Polsce jak Poznań, Wrocław czy Kraków. Zwykły programista J2EE z 2 letnim
          doświadczeniem w Katowicach jak dobrze sobie wynegocjuje zarobi ok 2,2tys
          brutto...gdzie w Krakowie 3,5tyś brutto, a w Wrocławiu 3tyś Brutto... To że
          górnicy czy hutnicy zarabiają sporo i ciągną Katowice w statystykach to jedno, a
          trudność w znalezieniu pracy umysłowej to drugie co widać w piątek wieczorem w
          pociągach z Warszawy czy Krakowa...
          • Gość: swoboda_t Re: Uszok to jednak geniusz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.09, 17:14
            No właśnie choćby po samochodach można sobie porównać - akurat
            jestem entuzajstą motoryzacji i mam oko do motoniuansów (najwięcej
            rupieci jest właśnie we Wrocławiu). Rynek IT w Krakowie i Wrocku
            jest większy, i że komputerowcy tam mają większe możliwości kariery
            to żadna nowość. Ale zdradzę pewną tajemnicę: nie wszyscy ludzie to
            macherzy od klepania w klawiaturę. 1700 netto to typowa pensja
            kasjerki w Banku (choć np. PKO płaci jak Biedornka 1800 brutto), a
            dla inżyniera z rocznym stażem 2500 netto to podstawa (ba, Famur za
            tyle ściąga studentów ostatnich lat polibudy). Mam kilku znajomych
            urzędników niższych szczebli i ich zarobki oscylują wokół 2000
            netto. Przedstawiciel handlowy z zerowym doświadczeniem tojakieś
            2000 netto plus premie. Osoba programująca obrabiarki
            (odpowiedzialna, ale dość lekka praca) 2-2,5 netto (zależnie od
            miesiąca). Dziewczyny odpowiadające za wywiady z klientami w firmie
            outsorcingowej jakieś 2500 netto (wymagana znajomość konkretnego
            języka obcego). Mówię tu o dwudziestoparoletnich ludziach dopiero
            zaczynających pracę, moich znajomych. Więc jak się ten programista
            J2EE nie potrafi znaleźć pracy za więcej niż 2,2k brutto to może po
            prostu cienki jest?? Ja rozumiem, że można być sfrustrowanym w
            oparciu o jakieś tam swoje doświadczenia, ale nie wszyscy mają tak
            ciężko. Jak komuś nie pasuje zawsze radzę wyjazd do rzekomego
            eldorado - realia szybko weryfikują wyobrażenia :)
            • Gość: swoboda_t Re: Uszok to jednak geniusz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.09, 17:34
              Aha i taki jeszze myk: katowicka/gdańska/warszawska średnia to ca.
              4500 brutto, czyli 3200 na rękę. Żadna rewelacja i jakaś
              niewyobrażalnie wysoka kwota. A jeśli tak istotnie nabijają ją
              górnicy, to spytam: dlaczego w innych, mniejszych miastach, gdzie
              górnictwo jest znacznie ważniejszym pracodawcą, średnie zarobki są
              znaczie niższe??
      • Gość: fgh statystyki płac zawyżają górnicy IP: 212.106.180.* 16.03.09, 13:23
        swoimi emeryturami i pensjami tylko i wyłącznie dlatego mamy
        najwyższą średnią zarobków w kraju...ale wszedzie dookoła widać tą
        pozostałą biede...
        • Gość: swoboda_t Re: statystyki płac zawyżają górnicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.09, 14:51
          Tak tak, widać tą biedę na każdym kroku. Jeżeli akurat nie
          przesłaniają jej nowe samochody wypełniające po brzegi ulice,
          parkingi i podwórka... Widać w centrach handlowych, jak żebracy
          stoją z wózkami pełnymi towarów (zapewne na talony z pomocy
          społecznej). Widać w pubach i restauracjach, gdzie MOPS wydaje
          gorące posiłki i regeneracyjne napoje. Tak, tak...
          • Gość: tak!~!!! Re: statystyki płac zawyżają górnicy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.09, 22:16
            ZAWSZE w niedzielę rano gdy spacerujwe się po centrum to spotyka się
            skacowanych gości pijących piwo w barach lub na ławeczkach i
            chodnikach - przecież to piękne i takie lokalne, takie katowickie -
            to jest właśnie zamożność, że tylu ludzi stać na to by sie upijać i
            robić kupkę w majty!
    • Gość: ak Uszok chce ściągnąć londyńczyków do Katowic IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.09, 13:13
      A w Katowicach pracy nie było, nawet jak nie było kryzysu jedyne posadki do
      zdobycia bez znajomości to za 1000 zł.
    • Gość: uczciwy Uszok chce ściągnąć londyńczyków do Katowic IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.09, 13:57
      Precz z Uszokiem !!!!!!
    • Gość: stefan Uszok chce ściągnąć londyńczyków do Katowic IP: *.kampsys.3s.pl 16.03.09, 16:14
      To jest skandal. Uszok i innni robia sobie darmowa wycieczke i przy okazji robia idiotow z ludzi, ktorzy maja wyksztalcenie wyzsze i sa bezrobotni albo pracuja za 1tys zl!!!!!
      Polsa to chory kraj trzeba stad uciekac.
      • Gość: Hann-a Re: Uszok chce ściągnąć londyńczyków do Katowic IP: *.centertel.pl 17.03.09, 06:58
        nie trzeba uciekać,tylko nie wybierać ludzi,którzy są
        nieudolni.Umieć powiedzieć takim ludziom nie nadajesz się, a nie
        dalej pozwalać im niszczyc miasto.
    • peterp Sołtys rozbawił mnie do łez ! 16.03.09, 16:41
      To miasto potrzebuje ludzi na miarę Holtzego i Grundmanna, a nie sztygara z
      Kostuchny.....
    • Gość: rx Uszok chce ściągnąć londyńczyków do Katowic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.09, 17:42
      To jakaś kpina z ludzi. Już od ponad 2 lat szukam pracy w katowicach
      z małymi przerwami, bo pracuję za granicą i prawda jest taka, że
      niczego to miasto nie może zaoferować. Ukończyłem studia, znam
      biegle j. obcy, a ewentualna praca i płaca w katowicach nie
      wystarczy nawet na wynajęcie mieszkania. A urzędasy mają darmową
      wycieczkę. ten wojskowy też, po co tam jedzie skoro armia na razie
      nie przyjmuje, bo jest kryzys. Zacofanie i wykorzystywanie
      publicznych pieniędzy. A Uszok chce o rozwoju i postępie gadać, a to
      w jego urzędzie warunkiem ubiegania się o wolne stanowisko jest
      napisanie życiorysu odręcznie, co praktykowało się w poprzednim
      stuleciu, bo miasto raczej nie ma etatowego grafologa od
      predyspozycji psychicznych na podstawie pisma?? Haha No bo po co
      komu specjaliści kiedy wszystko ustawione
    • Gość: gosc_12 Uszok wale IP: 89.100.227.* 16.03.09, 21:45
      Juz lece. Ale do czego? Doliny nie ma bo buduja apartamenty przy
      ktorych nie ma pracy, parkingow w miescie jak niebylo tak nie ma,
      centrum katowice nie zyje, strach wyjsc po 18, zabytkowy dworzec do
      odstrzalu, itd itd, co to ma byc za prezydent. Problemy miasta jakie
      byly takie sa. Kim ci ludzie w ogole sa.
      • Gość: Hann-a Re: Uszok wale IP: *.centertel.pl 17.03.09, 06:47
        Zastanów sie kim są ludzie,którzy go wybrali na 3-cią kadencje i
        wybiorą na 4-tA
    • mr.superlatywny Uszok chce ściągnąć londyńczyków do Katowic 18.03.09, 20:52
      W Szczecinie:
      miasta.gazeta.pl/szczecin/1,34937,6390911,List_Polki__ktora_wrocila_z_Wysp__do_Krzystka.html

      No ale Uszo ma cos do zaoferowania....
      ..oczywiscie....tzn....wlasnie....co ?
      • Gość: Hann-a Re: Uszok chce ściągnąć londyńczyków do Katowic IP: *.centertel.pl 18.03.09, 23:39
        Nie wiesz co? siebie.
    • Gość: olo Uszok chce ściągnąć londyńczyków do Katowic IP: *.chello.pl 07.04.09, 18:17
      Pracy nie ma w Katowicach i nie będzie szczególnie dla ludzi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka