Dodaj do ulubionych

Problem z erekcją wciąż jest tematem tabu

IP: 212.59.228.* 05.05.09, 16:35
Jest problem, jest wielki problem, gdy stan silnej i stałej erekcji nie
pozwala opróżnić pęcherza , np. przez dwie doby.Lacie, drzwi, modlitwy też
nie pomagają, nie chce oklapnąć i już!!!!
Obserwuj wątek
    • wilhelm4 Re: Problem z erekcją wciąż jest tematem tabu 05.05.09, 19:24
      Czy to jakis specyficznie katowicki albo slaski temat,
      ze na stronie katowickiej ? Albo nie bylo innego materialu ?
      • Gość: :) Re: Problem z erekcją wciąż jest tematem tabu IP: *.cable.smsnet.pl 06.05.09, 06:19
        Czyżby sugestia zabolała?:) Nikt tu nie pisał o miękkich fallusach w śląskich
        rozporkach; mniej nerwów to dłuższe i lepsze jakościowo życie, także seksualne:)
        • Gość: reGostek Re: Problem z erekcją wciąż jest tematem tabu IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 06.05.09, 09:37
          Gościu, po co piszesz o ...sobie tak poważnie? Kpiny nie dostrzegasz, zasromany
          okropnie jesteś. Jakiś akt strzelisty może pierdyknij, na rynku, koło pompy?
        • bajeranek Re: Problem z erekcją wciąż jest tematem tabu 06.05.09, 15:46
          Fallus to penis twardy. Nie ma miękkich fallusów.
          • cyrkonia11 Re: Problem z erekcją wciąż jest tematem tabu 06.05.09, 16:20
            u Nas również swojego czasu byl ten problem.. ciężko było, nie powiem..
            ale najważniejsze to rozmawiać z partnerem, wspierać aby wiedział że to nie
            tylko jego problem że razem lepiej go można rozwiązać...
            my byliśmy u lekarza, pomógł nam bardzo..
      • Gość: Ola Re: Problem z erekcją wciąż jest tematem tabu IP: *.128.30.50.static.crowley.pl 06.05.09, 14:47
        Trzeba czytać uważnie informacje, a potem pytać. W tekscie jest kampania
        pilotażowa (czyt. próbna) na Śląsku - ot i mamy odpowiedź na to pytanie czemu na
        katowickiej stronie.
        • Gość: gratek Re: Problem z erekcją wciąż jest tematem tabu IP: 93.159.133.* 06.05.09, 16:30
          Mi wystarczyła Penigra choć nie mówię... łatwo nie było, na efekt
          czekaliśmy z żoną 1,5 miesiąca (chociaż już po tygodniu jakoś tak
          napięcie opadło i zaczęlismy mieć udane zbliżenia). Jestem jak
          najbardziej za takimi akcjami, lekarze nie gryzą, farmaceuci w
          apretach również i na pewno polecą coś na nasze potrzeby.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka