Dodaj do ulubionych

Kutz: Ja Ślązak, ja Polak, ja Europejczyk

02.06.09, 20:14
pełna zgoda! powstaje jednak problem, czy do tej edukacji
wykorzystywać w szkołach filmy pana Kutza, takie jak Sól ziemi
czarnej...np scena gdy młody polski oficer, grany przez Daniela
Olbrychskiego ginie za polski Śląsk na powwstańczej barykadzie- czy
to jest politycznie poprawne, czy tez jest to skamielina PRL ?
Obserwuj wątek
    • dziam.bel Kutz: Ja Ślązak, ja Polak, ja Europejczyk 02.06.09, 20:16
      Jeżeli RAŚ naprawdę chce zrobić coś dobrego dla Śląska, to walka o edukację
      regionalną powinna być dla niego absolutnie priorytetowym zadaniem. Bez
      podstawowej wiedzy na temat swojej historii ten region będzie coraz bardziej
      odzierany ze swojej godności i raz po raz gwałcony przez "prawdziwych"
      patriotów z "prawdziwej" Polski.
      Jeżeli nie będzie tu regionalnej świadomości popartej rzetelną wiedzą, nie
      będzie dumy z własnej historii, nie będzie też najmniejszych szans na ucieczkę
      od centralistycznej władzy w Warszawie.
      • wilhelm4 Re: Kutz: Ja Ślązak, ja Polak, ja Europejczyk 03.06.09, 00:01
        Mosz recht. To nie cufal, ze konflikt w kwestii katalonskiej
        koncentruje sie glownie na szkolnictwie (zarowno jezyk i
        kierownictwo, jak i tersci, np. historia itp.).
        • synek_ze_sosnowca Katalonia ? 03.06.09, 02:16
          Katalończycy to mięczaki.
          Na Baskach sie chopie wzoruj, na ETA.
          • Gość: hehehe Hanysowo IP: *.privacyfoundation.de 03.06.09, 07:16
            synek_ze_sosnowca napisał:

            > Katalończycy to mięczaki.
            > Na Baskach sie chopie wzoruj, na ETA.

            A ty się "synek" widać na hanyskach wzorujesz, podszkol jeszcze gware, agitki rób za silesią będziesz prawdziwy "ślonski synek"
    • europa_europ Kutz: Ja Ślązak, ja Polak, ja Europejczyk 02.06.09, 20:19
      Co to jest świadomość etniczna ?
      W jednej z gazet zacytowano zdanie p. Kutza, że Ślązacy to
      inna rasa. Jeśli K. Kutz coś takiego rzeczywiście powiedział to ...
      • europa_europ Dzielenie ludzi wg kryteriów etnicznych 02.06.09, 20:23
        europa_europ napisał:

        > Co to jest świadomość
        etniczna ?
        > W jednej z gazet zacytowano zdanie p. Kutza, że Ślązacy to
        > inna rasa. Jeśli K. Kutz coś takiego rzeczywiście powiedział
        to ...

        Dzielenie ludzi wg kryteriów etnicznych niedobrze się kojarzy.
        • Gość: HH Re: Dzielenie ludzi wg kryteriów etnicznych IP: *.silesiamultimedia.com.pl 02.06.09, 20:53
          Mi się źle nie kojarzy - wiem, że jestem inny niż Polacy i że
          Polakiem nie jestem.
          I nie przeszkadza mi to.
          • veneziano masz rację, inny nie zawsze znaczy gorszy! 02.06.09, 20:55
        • trist2 Bzdury 02.06.09, 21:52
          W szkołach przygotowuje się młodzież do zdawania testów nie
          od dawna, a od osławionej reformy edukacji rządu Buzka.
          Obecna minister Hall kontynuuje politykę M. Handkego.
          Młodzież generalnie mało wie.
          Nonsensem jest zdanie, że na Śląsku historii uczy się od 1918r.
          Chodziłem do szkoły na Śląsku i uczono wtedy historii od
          starożytności.
          Kojarzenie systemu edukacji z kolonializmem to typowa dla tego
          autora propaganda.
          • arnold7 Re: Bzdury 03.06.09, 00:00
            trist2 napisał:

            > W szkołach przygotowuje się młodzież do zdawania testów nie
            > od dawna, a od osławionej reformy edukacji rządu Buzka.
            > Obecna minister Hall kontynuuje politykę M. Handkego.
            > Młodzież generalnie mało wie.
            > Nonsensem jest zdanie, że na Śląsku historii uczy się od 1918r.
            > Chodziłem do szkoły na Śląsku i uczono wtedy historii od
            > starożytności.

            I ile wiedzy o Slasku wyniosles z tej szkoly?


            > Kojarzenie systemu edukacji z kolonializmem to typowa dla tego
            > autora propaganda.

            Jesli zdales mature, to bedzie to oczywisty dowod na promowanie analfabetow
            funkcjonalnych przez obecny system edukacji.
            • trist2 Re: Bzdury 03.06.09, 01:52
              arnold7 to typowy śląski szowinista. A takich osobników
              cechuje m. in. chamstwo.
              Metoda "polemiczna" arnolda7 polega na obrażaniu i poniżaniu
              przeciwników.
              arnold7 i jemu podobni szowiniści nie mają argumentów, więc uciekają
              się do metod niegodnych.
          • wilhelm4 Re: Bzdury 03.06.09, 00:07
            Bzdury piszesz, obawiam sie tez, ze je nawet myslisz. Wspolczuje.

            A Slonsk, to "Katanga" i cza to zmienic ! TERAZ.
          • aaaaaaaaaabbbbbbbbbbb Eichendorffa im się zachciewa 03.06.09, 00:46
            w szkołach. Może jeszcze w oryginale ?
            Germanizacja szkolnictwa nie przejdzie.
            Nie liczcie też, że kiedyś wróci Grundmann Strasse
            Wy, śląscy Niemcy i tzw. naród śląski, jesteście
            kilkuprocentowym marginesem. A zachowujecie się
            tak, jakbyście byli większością.
            Więcej pokory, Szlyzjery.
            • Gość: tojo Re: Eichendorffa im się zachciewa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.09, 08:07
              "Nie liczcie też, że kiedyś wróci Grundmann Strasse"
              Niestety muszę Cię zmartwić, ulica Grundmanna jest w Katowicach.
          • g.suss Re: Bzdury 03.06.09, 00:50
            trist2 napisał:

            > Nonsensem jest zdanie, że na Śląsku historii uczy się od 1918r.
            > Chodziłem do szkoły na Śląsku i uczono wtedy historii od
            > starożytności.

            Szkoda, że nauczono cię czytać ze zrozumieniem kontekstu. Wiedziałbyś, że mowa o
            historii i kulturze regionu.
        • business3 Ja, Kucykowaty Rozwodnik, i Dupowaty Nic-NieRób ! 02.06.09, 22:02
          Ja, Kucykowaty Rozwodnik, i Dupowaty Nic-NieRób !
        • kristofoser Re: Dzielenie ludzi wg kryteriów etnicznych 02.06.09, 22:38

          To była przenośnia ty ośle patentowany !
          • europa_europ Re: Dzielenie ludzi wg kryteriów etnicznych 03.06.09, 00:16
            kristofoser, żałosny egzegeto "myśli" Kutza,
            jesteś zwykłym chamem.
        • wilhelm4 Re: Dzielenie ludzi wg kryteriów etnicznych 03.06.09, 00:04
          > Dzielenie ludzi wg kryteriów etnicznych
          Bzdura i dezinformacja !

          Jesli Slazacy, glownie na Slasku, twierdza i "upieraja sie",
          ze sa i chca byc Slazakami glownie na Slasku, to nie jest to
          zaden tam nacjonalizm, zadna tam segregacja etniczna, lecz
          nasze demokratyczne, podstawowe prawo do wlasnej woli
          i jej wyrazania oraz "wyzywania". Nic innego. Szlus.
          • Gość: ola Re: Dzielenie ludzi wg kryteriów etnicznych IP: *.domainunused.net 03.06.09, 08:40
            Ale to całe zamieszanie z RAŚ wspierane jest w w ogromnej części
            przez obywateli Niemiec, więc gadka o jakichś dobrodusznych
            odśrodkowych siłach jest naiwna i trzeba być niezłym pacanem, żeby w
            nią wierzyć.
            • Gość: Ślązaczka Re: Dzielenie ludzi wg kryteriów etnicznych IP: *.cust.tele2.pl 04.06.09, 21:00
              Na jakiej podstawie sądzisz dziewczyno-ignorantko ,że RAŚ jest
              finansowane przez Niemcy !!Jest to Moja SLASKA organizcja ,mój
              Gorzelnik ,ŚWIĘTY GORZELNIK !!!!
              • eberhard15 Re: Dzielenie ludzi wg kryteriów etnicznych 04.06.09, 21:41
                Jeśli już to Gorzelik, z pochodzynio pół Gorol po
                dziadku Hierowskim.
      • kristofoser Re: Kutz: Ja Ślązak, ja Polak, ja Europejczyk 02.06.09, 22:40
        europa_europ napisał:

        > Co to jest świadomość etniczna ?
        > W jednej z gazet zacytowano zdanie p. Kutza, że Ślązacy to
        > inna rasa. Jeśli K. Kutz coś takiego rzeczywiście powiedział to ...
        Jeszcze raz to dotyczyło tego wpisu.
    • wilhelm4 Kutz: Ja Ślązak, ja Polak, ja Europejczyk 02.06.09, 20:22
      > po calym dzisiejszym Slasku
      1) nie calym, n awet nie calym G.Slasku
      2= i nie Slasku, ino wojewodztwo - czyli wiadomo....
    • wilhelm4 Kutz: Ja Ślązak, ja Polak, ja Europejczyk 02.06.09, 20:24
      > 74,6 proc. badanych ma "poczucie bycia Ślązakiem",
      > ale bez świadomości "społeczności regionalnej",

      Dla mnie to bzdura, bo anachronizm. I sie imho nie zgadzo.
      • anno01 Odrowąż 02.06.09, 20:29
        to jeden z najstarszych polskich herbów.
        • no_war Re: Odrowąż 02.06.09, 20:41
          Wojujący ateista i przeciwnik Kościoła, poseł Kutz,
          przywołuje katolickiego świętego
    • wilhelm4 Kutz: Ja Ślązak, ja Polak, ja Europejczyk 02.06.09, 20:27
      > Historii uczy się na Śląsku od 1918 roku
      A to ciekawe!:) A skond to mosz, Panie Slazakpolak ?
      Zicher z polskich ksionzek "historycznych". :)))
      • kristofoser Re: Kutz: Ja Ślązak, ja Polak, ja Europejczyk 02.06.09, 22:45
        wilhelm4 napisał:

        > > Historii uczy się na Śląsku od 1918 roku
        > A to ciekawe!:) A skond to mosz, Panie Slazakpolak ?
        > Zicher z polskich ksionzek "historycznych". :)))


        BOżE ! Czy wszyscy z tych co to czytali nie wie co to jest czytanie ze
        zrozumieniem!...Chodzi o to że obecnie w książkach do historii mówi się o Sląsku
        tylko o latach po 1918 a nie że na Sląsku uczy się historii dopiero od 1918.
        KristofOSer
    • wilhelm4 Kutz: Ja Ślązak, ja Polak, ja Europejczyk 02.06.09, 20:31
      > na Górnym Śląsku więcej ma wspólnego z myśleniem kolonialnym
      Tukej sie, Senator, zgadzom = na dwiesta procynt !


      Ino tyn JPII mje troche jesze sztyruje....hmm....niy pasuje mi.....
      • veneziano załatw sobie beatyfikację Teofila Kupki 02.06.09, 20:34
        będziesz miał do kogo litanie odmawiać
    • Gość: horst Kutz: Ja Ślązak, ja Polak, ja Europejczyk IP: *.dip0.t-ipconnect.de 02.06.09, 20:46
      tukej se kuknijcie
      www.gornoslaskie-dziedzictwo.com
    • Gość: elninio Kutz: Ja Ślązak, ja Polak, ja Europejczyk IP: *.net.stream.pl 02.06.09, 21:52
      Proszę, aby Pan Kuc nie wypowiadał się jako autorytet w kwestiach Śląska.
      Równie często podzielam jego zdanie, jak szanuję jego, wypromowany przez PRL,
      warsztat reżyserski.

      • g.suss Re: Kutz: Ja Ślązak, ja Polak, ja Europejczyk 03.06.09, 01:17
        Gość portalu: elninio napisał(a):

        > Proszę, aby Pan Kuc nie wypowiadał się jako autorytet w kwestiach Śląska.

        Prosić zawsze można, ale dobrze byłoby, żebyś wyjaśnił najpierw parę rzeczy:

        1. Kogo dokładnie prosisz? Kutza? Jeśli tak, to
        a) na jakiej podstawie wnioskujesz, że Kutz czyta forum?
        b) na jakiej podstawie wnioskujesz, że Kutz przychyli się do prośby forumowego
        anonima?

        2. Co rozumiesz przez "wypowiadanie się jako autorytet"? Schopenhauerowski
        argumentum ad verecundiam? Jeśli tak, to Kutz go nie stosuje. Jeśli nie,
        rozwiń.

        3. Dlaczego przekręcasz nazwisko Kutza? Nie uznajesz prawa do noszenia nazwiska
        w jego oryginalnej pisowni, czy po prostu jesteś bucem? Jeśli to drugie,
        to dlaczego uważasz, że ktokolwiek powinien przychylić się do prośby buca?

        Wszystkie te rzeczy szalenie mnie intrygują. Gdy już je wyjaśnisz, pogadamy se o
        filmoznawstwie i tajnikach warsztatu reżysera, zgoda?
        • Gość: elninio Re: Kutz: Ja Ślązak, ja Polak, ja Europejczyk IP: *.net.stream.pl 03.06.09, 07:59
          A. Zauważ zarozumialcu, że też wypowiadasz się jako anonim.
          B. Dlaczego z anonimem mam dyskutować o tajnikach warsztatu reżyserskiego?
          C. Dobrze jest interesować się jakie reakcje budzi dana wypowiedź. Sądzę, że
          Pana Kutza, również interesuje wydźwięk jego wypowiedzi wśród plebsu.
          D. Pan Kutz, jest postacią dość medialną i kreuje się na superślązaka. Niestety
          często przwmyca też swoją lewicową ideologie.
          E. Za przekręcenie nazwiska przepraszam.
          • polsz Re: Kutz: Ja Ślązak, ja Polak, ja Europejczyk 03.06.09, 08:30
            Kutz jeszcze do niedawna pisał swoje nazwisko "Kuc" więc nic nie przekręciłeś,
            zastosowałeś po prostu oryginalną pisownię
            • Gość: Ślązaczka Re: Kutz: Ja Ślązak, ja Polak, ja Europejczyk IP: *.cust.tele2.pl 03.06.09, 09:33
              TO, tobie podobni ...rusko-polsko -komunistyczne osobniki zmienili
              Kutzowi nazwisko na polsko brzmiące Kuc. Nie tylko Kutzowi,ale też
              milionom Ślązakom ...więc nie mów w swojej polskiej histori o
              rusywikacji ,germanizacji ,bo wy macie lepszą kartę i osiągnięcia w
              dziedzinie polonizacji !!
              • polsz Re: Kutz: Ja Ślązak, ja Polak, ja Europejczyk 03.06.09, 11:40
                mamy lepszą kartę w czym? Czy ja coś wspominałem o rusyfikacji bądź
                germanizacji? Leczysz swoje kompleksy wynajdując w moim poście coś czego nie ma?
                • Gość: Prowda Re: Kutz: Ja Ślązak, ja Polak, ja Europejczyk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.09, 14:58

                  Wyboczće "polsz", bo we Waszych postach idźe noońś wjela, ale
                  ńywjela rechta! :-(
            • g.suss Re: Kutz: Ja Ślązak, ja Polak, ja Europejczyk 03.06.09, 11:50
              polsz napisał:

              > Kutz jeszcze do niedawna pisał swoje nazwisko "Kuc" więc nic nie przekręciłeś,
              > zastosowałeś po prostu oryginalną pisownię

              Oryginalną pisownią było Kutz - takie nazwisko nosił jego dziadek zanim zmienił,
              żeby mu różne ograniczone głąby nie zarzucały, że jest Niemcem. Dziś też nie
              brak nieznających historii prymitywów, którym się wydaje, że jak Kuc to Polak, a
              jak Kutz (albo, nie daj Boże, miał przysłowiowego dziadka w Wehrmachcie) to Niemiec.

              Stąd ta cała pisanina Kutza o skomplikowanej śląskiej tożsamości. Nota bene jej
              negowanie ("nie ma czegoś takiego jak naród śląski", "Śląsk niczym się kulturowo
              nie różni od Polski" itp.) tylko podsyca ruchy autonomiczne i niechęć do Polaków.
              • polsz Re: Kutz: Ja Ślązak, ja Polak, ja Europejczyk 03.06.09, 12:20
                a jak pisano to nazwisko zanim Śląsk przejęli Niemcy? Bo nie zaprzeczysz, że
                pisownia Kutz jest pisownią niemiecką? Jak pisano Kuc/tz pod panowaniem czeskim?
                To nie poplątane losy ale konformizm.
                • g.suss Re: Kutz: Ja Ślązak, ja Polak, ja Europejczyk 03.06.09, 12:49
                  polsz napisał:

                  > a jak pisano to nazwisko zanim Śląsk przejęli Niemcy? Bo nie zaprzeczysz, że
                  > pisownia Kutz jest pisownią niemiecką? Jak pisano Kuc/tz pod panowaniem czeskim
                  > ?

                  Mam szczerą nadzieję, że na ten błyskotliwy argument wpadłeś w akcie desperacji,
                  a nie dlatego, że jesteś kompletnym idiotą. Śląsk czeski to XV wiek. Nie znam
                  tak głęboko genealogii rodziny Kutza, nie mam pojęcia czy jego przodkowie już
                  wówczas tu mieszkali, czy w ogóle mieli jakiekolwiek nazwisko i czy byli piśmienni.

                  > To nie poplątane losy ale konformizm.

                  Kazimierza? Wręcz przeciwnie. Przecież to właśnie zmiana jest jedną z głównych
                  przyczyn ujadania nań ratlerków twojego pokroju.

                  Abstrahując od uwarunkowań rodzinno-historycznych - P. Kazimierz mógłby se
                  zmienić nazwisko z Kuc nawet na Tralaliński, gdyby odczuwał taką potrzebę.
                  Nieszanowanie tego to wyraz skrajnej bucówy.
          • g.suss Re: Kutz: Ja Ślązak, ja Polak, ja Europejczyk 03.06.09, 11:34
            Gość portalu: elninio napisał(a):

            > A. Zauważ zarozumialcu, że też wypowiadasz się jako anonim.

            Owszem, ale mówię do innego anonima, a nie zaczepiam Kutza.

            > B. Dlaczego z anonimem mam dyskutować o tajnikach warsztatu reżyserskiego?

            Bo forum jesteśmy równorzędni. Gdyby się jednak okazało, że nazywasz się Martin
            Scorsese, to przyjąłbym do wiadomości, że uważasz filmy Kutza za warsztatowo
            słabe i nie chce ci się o tym ze mną gadać.

            > D. Pan Kutz, jest postacią dość medialną i kreuje się na superślązaka.

            W jaki niby sposób? Że pisze o Śląsku?

            > Niestety często przwmyca też swoją lewicową ideologie.

            Czyli co, ma nie pisać, bo Ty się z nią nie zgadzasz? A jakby zdradzał prawicową
            to byłoby OK? Bo nie da się wypowiadać na jakikolwiek temat i nie zdradzać
            żadnych poglądów.
            • Gość: elninio Re: Kutz: Ja Ślązak, ja Polak, ja Europejczyk IP: *.net.stream.pl 03.06.09, 21:01
              Krótko:
              Niech pisze co chce. A moje słowa są skierowane mniej do Kutza, a więcej do
              innych na forum, żeby uważali na to co on mówi i nie traktowali go jako
              wyroczni. Nie jestem na tyle naiwny, żebym wierzył, że Pan Kutz czyta moje posty.
              Co do warsztatu, to podaj mi jeden film, który zrobił Kutz i który jest naprawdę
              dobry.
              "Sól ziemi czarnej" całkiem, całkiem, ale nie jest powiedziane, że ktoś inny nie
              zrobił by tego dużo lepiej.
              "Śmierć jak kromka chleba", totalnie spartolony. A to ważny temat dla nas
              Ślązaków i chyba reszty Polaków też, bo przecież za Polskę ci ludzie zginęli...
            • gipsdeka g.suss fanzoli 04.06.09, 20:28
              K. Kutz urodził sie jako Kuc. Jego ojciec nazywał się Kuc.
              A on tu z dziadkiem wyjeżdża. Kiedy dziadek zmienił
              pisownię ? Za Bismarcka ?
              Kazimierz Kutz zmienił pisownię nazwiska jeszcze za komuny, mniej
              więcej w tym czasie, gdy Manfred Gorywoda, dygnitarz PZPR
              i stuprocentowy Ślązak, został I sekretarzem KW PZPR w Katowicach.
              Głupoty wypisuje g.suss
    • Gość: ola Kutz: Ja Ślązak, ja Polak, ja Europejczyk IP: *.domainunused.net 02.06.09, 22:25
      No bo powiedz pan sam, co ma czas przed 1920 do współczesnych
      Ślązaków?

      Historii Polski pod zaborami też nie uczy się w kontekście innym,
      niż walki wyzwoleńczej i wszelakimi formami odrostów od niej, jak
      Chopin i praca u podstaw.

      Dziadkowie opowiadali swoje historie i fajnieby było poznać je w
      oficjalnym kontekście, ale od do tego przydałby się osobny przedmiot.

      A co z tymi, których przodkowie mieszkali np. na Podolu? Jak im
      przedstawić historię? Sięgać po kresowe wątki i pociągnąć nić
      przesiedleń z szczegółami, gdzie jaki pociąg stawał?

      A co mają powiedzieć mieszkańcy takiego np. Prudnika?

      Cała przedwojenna historia miasta jest nie ich. Mają się uczyć o
      jakichś Niemcach co tu wszystko zbudowali a oni ze (np.)
      Stanisławowa przyjechali na gotowe? Tak to wygląda, ale to
      krzywdzący osąd.

      Historia ogólnopolska jest daleka i bezpieczna.

      To przykre, ale "współczesna historia" musi się dopiero wyrobić, bo
      póki co jest rozlazła. Uczyć o czasach komunizmu, to żadna
      przyjemnosć i duma.
      • wilhelm4 Re: Kutz: Ja Ślązak, ja Polak, ja Europejczyk 03.06.09, 00:11
        Cała przedwojenna historia miasta jest nie ich. Mają się uczyć o
        jakichś Niemcach co tu wszystko zbudowali a oni ze (np.)
        Stanisławowa przyjechali na gotowe? Tak to wygląda, ale to
        krzywdzący osąd.
        --------------------------------
        Dokladnie. A co, moze nie ?
      • Gość: Ślązaczka Re: Kutz: Ja Ślązak, ja Polak, ja Europejczyk IP: *.cust.tele2.pl 03.06.09, 08:53
        Tak !!!!! tych z Prudnika należy uczyć ,że ... są ze
        Stanisławowa,że tam była taka ,a nie inna historia,bo ta historia
        ich ukształtowała ,bo tam sięgają ich korzenie ( a to nie jest
        wstyd ) . Druga historia ,to historia PRUDNIKA i jego przeszłości i
        ludzi ,których już tam nie ma ,ale są budowle,jest duch minionych
        wieków .No i historia powojenna ...dzisiejsza. Tacy ludzie z
        WŁAŚCIWĄ HISTORIĄ, bedą psychicznie wolni,będą żyć bez strachu,będą
        pogodzeni z losem ,z przeszłością ,z samym sobą !! Dlaczego JA-
        Ślązaczka to rozumiem ,a ideolodzy z Polski rodem - NIE ,robiąc
        krzywdę MNIE,Im,Tamtym .... Wszyscy utarciliśmy
        swoją "Ojcowiznę" ...Ci z Prudnika...Ci z Stanisławowa...no i JA
        Ślązaczka dnia dzisiejszego,kiedy zabrania mi ...być ŚLĄZACZKĄ na
        Mojej ŚLĄSKIEJ ZIEMI !!"Jestem ,a jakoby Mnie nie było "
        Pamietajcie "PRAWDA WYZWALA"
        • polsz Re: Kutz: Ja Ślązak, ja Polak, ja Europejczyk 03.06.09, 09:28
          skoro pochodzę z Wielkopolski to moje dzieci powinny się uczyć historii
          Wielkopolski? Czyli w np. Śląskich, pomorskich, Warszawskich szkołach będzie po
          20 nauczycieli historii regionów by każde dziecko poznawało historię regionu z
          którego pochodzi? Jak sobie to wyobrażasz? Jesteś tak głupia, że brak słów
          • Gość: Ślązaczka Re: Kutz: Ja Ślązak, ja Polak, ja Europejczyk IP: *.cust.tele2.pl 03.06.09, 09:44
            Wielkopolaninie....dlaczego Tobie przeszkadza ,historaia minonych
            wieków DUMNEJ Ziemi WIELKOPOLSKIEJ ?? To ta przeszłość, dawne
            tradycje ,ta historia minionych wieków ukształtowały charaktery
            pracowitych,zaradnych,dumnych,przedsiębiorczych dzisiejszych
            Wielkopolan !!!
            • polsz Re: Kutz: Ja Ślązak, ja Polak, ja Europejczyk 03.06.09, 10:06
              powiedz mi gdzie kończy się historia Wielkopolski a zaczyna historia Polski?
              Charakter jak to określasz pracowitych,zaradnych,dumnych,przedsiębiorczych
              dzisiejszych Wielkopolan ukształtowały nie wieki minionej chwały a XIXw
              pozytywizm. Ale kim naprawdę jest Wielkopolanin? Czy mieszkaniec Gorzowa
              Wielkopolskiego to Wielkopolanin? Albo Kostrzyna? Te ziemie określamy dziś jako
              Wielkopolskę ale jeszcze przed 1945 należały do Niemiec. Dodatkowo Gorzów
              Wielkopolski to województwo lubuskie. Leżący 50 km od Poznania Wągrowiec to
              Pałuki ale mówi się o nim, że to Wielkopolska. Terytorialnie i geograficznie w
              Wielkopolsce leży Łódź ale po drodze są Ostrów i Kalisz a mieszkańcy Ostrowa
              mówią, że Kalisz to nie Wielkopolska a Kongresówa. Co definiuje Wielkopolanina
              albo Ślązaka? Jego miejsce urodzenia? A może miejsce urodzenia jego rodziców? A
              może dziadków? Moja matka urodziła się w Wielkopolsce a ojciec w warszawskim, ja
              na ziemi lubuskiej choć mieszkałem w Wielkopolsce, moja żona w Zagłębiu, syn na
              Śląsku. Kim wg ciebie jesteśmy? Ja wiem kim jestem, jestem Polakiem. Nie
              wielkopolaninem, warszawiakiem czy ślązakiem, jestem Polakiem
              • arnold7 Re: Kutz: Ja Ślązak, ja Polak, ja Europejczyk 03.06.09, 10:11
                Skoro jestes Polakiem, to nie wpieprzaj sie w sprawy Slazakow. Chcemy edukacji
                regionalnej i bedziemy ja miec.
                • polsz Re: Kutz: Ja Ślązak, ja Polak, ja Europejczyk 03.06.09, 10:17
                  a ja jej nie chcę i mam prawo wyrazić swoje zdanie. A byle arnold nie będzie
                  zmuszał mojego dziecka
                  • arnold7 Re: Kutz: Ja Ślązak, ja Polak, ja Europejczyk 03.06.09, 10:20


                    polsz napisał:

                    > a ja jej nie chcę i mam prawo wyrazić swoje zdanie. A byle arnold nie będzie
                    > zmuszał mojego dziecka

                    Jakie to polskie...

                    Edukacja regionalna nikomu nie zaszkodzi, nawet dziecku polskiego szowinisty.
                    • polsz Re: Kutz: Ja Ślązak, ja Polak, ja Europejczyk 03.06.09, 10:22
                      jakie to Śląskie, narzucać innym swój punkt widzenia i nazywać go szowinistą
                      samemu nim będąc. Śląski faszyzm żyje i się rozwija
                      • arnold7 Re: Kutz: Ja Ślązak, ja Polak, ja Europejczyk 03.06.09, 11:31
                        polsz napisał:

                        > jakie to Śląskie, narzucać innym swój punkt widzenia i nazywać go szowinistą
                        > samemu nim będąc. Śląski faszyzm żyje i się rozwija

                        Otrzyj piane z ust. Mozliwosc poznania historii regionu jest sama w sobie
                        konkretna wartoscia, a kto jak wykorzysta nabyta wiedze, to jego osobista sprawa.
                        • polsz Re: Kutz: Ja Ślązak, ja Polak, ja Europejczyk 03.06.09, 11:38
                          więc jako że jest taka wartościowa powinieneś uczyć się historii wszystkich
                          regionów całego świata, i to szczegółowo. Bo może kiedyś tam pojedziesz i co
                          wtedy? Racja nie pojedziesz, przecież Śląsk jest najcudniejszy i najlepszy na
                          świecie a wszystko po za Śląskiem to śmietnik
                          • arnold7 Re: Kutz: Ja Ślązak, ja Polak, ja Europejczyk 03.06.09, 11:48
                            polsz napisał:

                            > więc jako że jest taka wartościowa powinieneś uczyć się historii wszystkich
                            > regionów całego świata, i to szczegółowo.

                            Pod warunkiem, ze bedziesz spedzal zycie w tych wszystkich regionach
                            calego swiata, ale to chyba nierealne. Natomiast mieszkajac na Slasku warto znac
                            jego historie.

                            Bo może kiedyś tam pojedziesz i co
                            > wtedy? Racja nie pojedziesz, przecież Śląsk jest najcudniejszy i najlepszy na
                            > świecie a wszystko po za Śląskiem to śmietnik

                            Gdybym przeniosl sie kiedys tam do np. Bawarii, nie mialbym nic przeciwko temu,
                            zeby moje dzieci uczyly sie historii tego wlasnie regionu. Sam chetnie bym sie
                            doedukowal i z cala pewnoscia nie kwestionowalbym prawa Bawarczykow do znania
                            przeszlosci ich wlasnego kraju.

                            Pan ma dzisiaj bardzo ciezki dzien. Moze kawa pozmoze?
                            • polsz Re: Kutz: Ja Ślązak, ja Polak, ja Europejczyk 03.06.09, 12:24
                              cieszę się, że zaczęliśmy rzeczową dyskusję zamiast przerzucać się epitetami.
                              Jak pisałem w innym poście poznałem wiele informacji o Śląsku gdy się tu
                              sprowadziłem. Ale zbierałem te informacje z własnej woli. Nie chcę by w mojego
                              syna wmuszano historię regionu w którym przyszło mu mieszkać, będzie chciał to
                              sam się dowie, gdy zapyta to odpowiem
                              • Gość: Aborygyn To śe kożdymu przinoleży! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.09, 14:15

                                Tu żodyn ńy godo uo naćepowańu koomuśik cegośik cego ńy kce, yno uo
                                tym, coby booła możebność dlo tych, co tego kcoom!

                                Wy`śće kćeli, ale ńy mjeli`śće tego uszykowanego i pod rankoom.
                                Pewńikym Wos ko kans kosztowało, coby ku tymu dońść?

                                Jo na szczyńśćy, mjoł`ech svojych Uojcooc, svojygo Opy i Oma! :-)
        • Gość: Aborygyn Jo, Oberschlesier! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.09, 13:55

          Wszystkie te kłamstwa będzie trzeba kiedyś odszczekać.

          Prosić o wybaczenie Ślązaków za doznane krzywdy.

          Błagać Ich o przebaczenie!
    • czornefuzekle "Dzisiejszy Śląsk" 02.06.09, 22:28
      co to za cholerna nowomowa, przecież wiadomo, że 52% Woj. śląskiego to nie
      Śląsk, więc badania mają poważny feler metodologiczny
      i na tym skończę
      • wilhelm4 Re: "Dzisiejszy Śląsk" 03.06.09, 00:12
        Tyz mom powazne wontpliwosci co do tego "badania opini".

    • helmut.volker Gorolsko okupacja 03.06.09, 02:48
      RAUS
      • Gość: veneziano mów do mnie jeszcze, posłucham od razu..:)))) IP: *.chello.pl 03.06.09, 05:11
        ty szwabski ciulu
        • Gość: podcie Re: mów do mnie jeszcze, posłucham od razu..:)))) IP: *.adsl.inetia.pl 03.06.09, 12:50
          polski chamie...
        • bergman1 Re: mów do mnie jeszcze, posłucham od razu..:)))) 03.06.09, 14:10
          z jakiego wzgórka klikasz mendo .
    • Gość: ss10patentow@inter Kutz: Ja --------orłelki IP: *.nat.tvk.wroc.pl 03.06.09, 04:11
      PRACA OPERACYJNA MOSADU [][][][P[[P[
      wczoraj dowiedziałem się ,że czytniki na grzejnikach mają baterię
      na 10 lat. ====================================================
      paszport też dają na 10lat ---doód tęż mogą aktywować wybiórczo
      podsłuch z odległości kilkuset metrów
      ---------------pozdrawiam dociekliwy
      ------------------------wynalazca
    • bergman1 Jo Hanys i Europejczyk a nie jakiś rezerwowy od 03.06.09, 08:33
      gorolstwa.
      • Gość: GOROL PREZES Mosz racyja, a teraz se golnij piwa, potym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.09, 11:26
        posłuchej hitów radia Piekary albo tv silesia żebyś tak bardźyj sie
        czuł sobą .he he he.
        A potem przyjdź do roboty potrzebuję takich GŁUPKÓW jak ty, mogą co
        nawyżej strużować , do niego innego się nie nadają.
        • bergman1 prezes w gumofilcach.))) 03.06.09, 12:52
          tyś prezes ale w szpitalu dla umysłowo chorych,a może Napoleon.
        • Gość: podciep Re: Mosz racyja, a teraz se golnij piwa, potym IP: *.adsl.inetia.pl 03.06.09, 13:37
          "struzowac"?
          Twoja polszczyzna ma rownie wielkie braki, jak nieudolnie uzywany
          przez Ciebie slaski, polski wyksztalciuszku!


          • Gość: Rehtoor Re: Mosz racyja, a teraz se golnij piwa, potym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.09, 14:24

            Te, "podćep" polski!

            Pado śe - "wahować"! :-)
            • Gość: podciep Re: Mosz racyja, a teraz se golnij piwa, potym IP: *.centertel.pl 03.06.09, 16:58
              wahowac, to moga jo! "prezes" naszkryflol ze felerym, to lonego nazot do szule
              wyciep!
    • Gość: vf Kutz: Ja Ślązak, ja Polak, ja Europejczyk IP: 82.160.53.* 03.06.09, 08:37
      Chyba w pierwszej kolejności PIENIACZ.
    • polsz i znowu 03.06.09, 09:16
      "Inicjatywy szkół innych województw nie są zadźgane urzędowym patriotyzmem,
      jak te śląskie, a przeciwnie. "
      I znów wg Kuca winni są mityczni "oni". Warszawa chcąca wynarodowić Ślązaków.
      I oczywiście nie dostrzega żadnej winy samych Ślązaków co dostrzegł nawet
      Smolorz. Kuc pisze o inicjatywach szkół z innych województw czyli inicjatywach
      lokalnych. Jednocześnie stwierdza, że te ze Śląska są zadźgane patriotyzmem.
      Ale kto te inicjatywy stworzył? Czyż nie sami Ślązacy właśnie? Czy to nie oni
      wsadzili w nie ten tak znienawidzony przez Kuca patriotyzm?
      Kuc pisze, że o Śląsku uczymy się po roku 1918. A o którym z regionów tego
      kraju uczymy się więcej? Czy uczymy się historii Wielkopolski? A może historii
      Kujaw lub Małopolski? Nie, uczymy się historii Polski, każdy region traktowany
      jest podobnie. Uczymy się o wojnach, które pustoszyły nasz ziemie, o
      rokoszach, powstaniach, reformach, władcach Polski. W szkole nie uczą nas o
      wojnie Nałęczów z Grzymalitami bo to sprawa lokalna(chociaż jej skutki były
      znamienne dla całego kraju i w sumie Europy), ale uczymy się o bitwie pod
      Legnicą i obronie Głogowa bo te wydarzenia miały charakter
      "ogólnopolski"(zaraz zaraz, czy te miast nie leżą przypadkiem na Śląsku a
      wydarzenia te nie miały miejsca przed 1918?).
      Uczymy się o powstaniu Chmielnickiego ale nie o jego krwawych sporach z
      sąsiadami choć w sumie to one były zaczynkiem buntu. Nie uczymy się o Januszu
      I Starszym pomimo tego osiągnął. NIe ma w książkach ani słowa o buntach
      chłopskich na Pomorzu w XVII i XVIIIw choć chłopi w zdecydowanej większość
      byli narodowości polskiej. Nie uczymy się o ty bo i Pomorze wtedy nie było
      polskie. Ale uczymy się o powstaniach śląskich i to o wile bardziej
      szczegółowo niż o powstaniu wielkopolskim. Historia Polski to tysiąc lat
      dziejów, nie ma już miejsca na wciskanie dodatkowych "historii regionalnych".
      Ale może skreślimy np Jana III Sobieskiego, przecież to Polak, gorol i w
      dodatku z kresów. Dzięki temu uzyskamy czas by uczyć o Goduli
      • Gość: tojo Re: i znowu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.09, 09:53
        "A o którym z regionów tego
        > kraju uczymy się więcej? Czy uczymy się historii Wielkopolski? A
        może historii
        > Kujaw lub Małopolski? Nie, uczymy się historii Polski, każdy
        region traktowany
        > jest podobnie."
        Uważasz że to dobrze? Moim zdaniem to źle.

        "Ale uczymy się o powstaniach śląskich i to o wile bardziej
        > szczegółowo niż o powstaniu wielkopolskim."
        Uczymy się, uczymy. Ale to co na ten temat "podaje" się młodzieży,
        że tak powiem nieco mija się z prawdą.


      • Gość: Wonsy Re: i znowu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.09, 09:57
        Czyli wg Ciebie był Głogów, Legnica a później Plebiscyt oraz 3
        powstania polskie na Śląsku. Między tymi czasy nic się nie działo bo
        polska historia to omija. W tym czasie ważniejszy był w alpach
        świstak co zawijał w sreberka.
        • Gość: tojo Re: i znowu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.09, 10:03
          No cóż, jeżeli ma to być "polska" historia śląska, to pewnie tak by
          to wyglądało. Bo przecież w tzw. międzyczasie Polska niewiele miała
          ze Śląskiem wspólnego.
        • polsz Re: i znowu 03.06.09, 10:12
          a czego uczysz się o Poznaniu? Mieszko siedział w Poznaniu a potem było
          powstanie Wielkopolskie. A o Krakowie? Po Zygmuncie III przestaje być stolicą
          Polski i nie wspominamy o nim na historii. Uczymy się kompleksowej historii
          kraju, nie szczegółów. Pora to zrozumieć. Jeśli chcesz poznać historię swojego
          regionu to proszę, droga wolna, nikt Ci nie zabrania
          • Gość: tojo Re: i znowu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.09, 10:43
            tojo" A o Krakowie? Po Zygmuncie III przestaje być stolicą
            > Polski i nie wspominamy o nim na historii. Uczymy się kompleksowej
            historii
            > kraju, nie szczegółów."
            Przepraszam, ale nie o tym napisałem w moim poprzednim poście.
            Przykładowy Kraków, nawet jeżeli nie jest wciąż obecny w
            podręcznikach, to jednak jest miejscem gdzie "polska historia" jest
            cały czas obecna. O Gliwicach czy Wrocławiu raczej ciężko to
            powiedzieć.
            "Jeśli chcesz poznać historię swojego
            > regionu to proszę, droga wolna, nikt Ci nie zabrania"
            Spytam jeszcze raz; czy przykładowy mieszkaniec Poznania nie
            powinien wiedzieć o swoim mieście i Wielkopolsce coś więcej niż o
            Hrubieszowie czy Suwałkach? Czy jest w tym coś dziwnego?
            • polsz Re: i znowu 03.06.09, 10:45
              jeśli będzie chciał to się dowie ale czemu go do tego zmuszać?
              • Gość: tojo Re: i znowu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.09, 10:58
                Szkoła jest generalnie przymusem :), więc nie rozumiem dlaczego
                akurat w tym miejscu używasz tego słowa.
                Obawiam się że możemy nie dojść do porozumienia. Ty masz tylko
                Ojczyznę (przez duże O), dla mnie najważniejszy jest Heimat (mała
                ojczyzna).
                • polsz Re: i znowu 03.06.09, 11:18
                  ale czemu chcesz ten Heimat narzucać innym? Może dla kogoś choć mieszka na
                  Śląsku ta mała Ojczyzna jest gdzie indziej, np gdzieś na Mazurach, może nad
                  Soliną lub na Mazowszu? Chcesz by w szkołach była edukacja regionalna więc z
                  góry chcesz zmuszać innych by uczyli się o Twoim Heimacie. A jeśli nie to jak
                  chcesz to rozwiązać? Lekcje nieobowiązkowe? Religia też miała być do wyboru z
                  etyką bez oceny na świadectwie a jest zupełnie inaczej.
                  Chcecie edukacji regionalnej? Rozwijajcie ją w formach pozaszkolnych, nie
                  zmuszajcie innych to przyjmowania Waszego punktu widzenia.
                  • Gość: tojo Re: i znowu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.09, 11:46
                    Cóż myślę że gdybym żył np. w Arabii Saudyjskiej, wśród Saudyjczyków
                    to chciałbym poznać, w miarę swoich skromnych możliwości ich język,
                    kulturę czy religię. Nie po to by zostać Saudyjczykiem,
                    muzułmaninem. A więc po co?
                    Czy argument że ułatwi to zrozumienie i "współżycie" z tubylcami
                    wystarczy? Wyobraź sobie reakcję gdybym w Mekkce spytał "Cóż to za
                    śmieszny rytuał, łażenie wokół kamiennego bloku?"
                    Nie identyfikujesz się z tą ziemią? Przykro mi. Jednak daleki jestem
                    od tego aby kogokolwiek do tego zmuszać.
                    Ja jednak (i moi przodkowie) żyjemy w tym miejscu na ziemi od
                    conajmniej XVIII wieku. I razi mnie mocno że ludzie wypowiadają się
                    na temat mojej "małej ojczyzny" nie mając na jej temat elementarnej
                    wiedzy. Albo poruszają się wyłącznie w obszarze stereotypów: Śląsk
                    to - hołdy, huty, kominy, Ślązacy to - niewykształceni, górnicy
                    (czytaj: zadymiarze), tacy "kryptogermańscynajeźdzcy".
                    Jak to rozwiązać "technicznie", bo ja wiem. Może jedna lekcja
                    historii w miesiącu na tematy "regionalne"?

                    • polsz Re: i znowu 03.06.09, 12:10
                      powiem to w inny sposób: mieszkam tu od kilku lat i wiele się o Śląsku
                      dowiedziałem, począwszy od rzeczy podstawowych(dla większości Polaków Śląsk i
                      Zagłebie to jedno i to samo, Sosnowiec to takie same Śląskie miasto jak np
                      Katowice) po różnego rodzaju ciekawostki w stylu "jak to zbudowano Murcki"czy
                      też skąd brama zoo w WPKiW. Ale wszystkiego tego dowiedziałem się z własnej woli
                      i chęci. Gdyby ktoś mnie do tego zmuszał to na mur beton nic by z tego nie wyszło.
                      • Gość: tojo Re: i znowu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.09, 12:39
                        Cóż przekora jest naturalnym ludzkim odruchem :))

                        Ale czytając Twoje wypowiedzi zwróciłem uwagę na coś innego. Czujesz
                        się/jesteś Polakiem. Nie Wielkopolaninem, nie Ślązakiem a Polakiem.
                        I masz do tego pełne prawo. To jest Twój wybór.
                        Mój wybór jest inny. Ja jestem przed wszystkim Ślązakiem, obywatelem
                        Polski i (nawiązując do tytułu wątku) Europejczykiem. Dla mnie ten
                        wybór jest indywidualnym wyborem pojedyńczego człowieka. A jak wiesz
                        są tacy którzy próbują innych prawa do tego wyboru pozbawić. Dla
                        mnie nie pańswto jest constans a "region". Dlaczego? Między innymi
                        dlatego że w albumach mojej rodziny mam zdjęcia dziadków i wujków w
                        wielu różnych mundurach z dużym wyborem różnych orzełków. Dla mnie
                        państwo, szczególnie na tle np. ostatnich stu lat nie jest czymś do
                        czego należy się szczególnie przywiązywać. Stałą wartością jest
                        Śląsk (ziemia, tradycja, godka itd.).
                  • Gość: pol. prześladovce Szkoła jest utrzymywana także z moich podatków! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.09, 14:45

                    To pojakymu gwołći śe moje Dźyjća i zmuszo do uczyńo we szuli
                    ńychćany, cydzy Gyszichty - a włosny śe Jym ńy podowo?

                    Waszy dźyjća, mogoom poznować włosno Gyszichta terozki za mooj geld?

                    Kaj je tu jakośik Uobywatelsko roowność?

                    I we tym do śe poznać to, co Polska mo Nos za "poońymjecko erba"?!

                    A kej tak, to My ńy bymy kćeć być Jeji "uobywatelooma" trzeći zorty!
      • kristofoser Re: i znowu 03.06.09, 12:50

        może w książkach nie ma nic o tych buntach bo na Pomorzu(także w tej części
        należącej do Polski) nigdy nie było polskiego osadnictwa a miejscowa słowiańska
        ludność (np.Kaszubi nie była polska).W XVII i XVIII wieku Pomorze było prawie w
        całości zamieszkane przez Niemców.To co się wtedy tam działo zalicza się do
        historii Niemiec.
    • Gość: barbi Kutz : ty stary, ty sklerotyk, IP: *.cust.tele2.pl 03.06.09, 09:43
      ty przechrzta !!!
    • Gość: Slezak s Polska Dlaczego musiałem się uczyć o jakimś powstaniu w IP: *.171.234.162.dsl.crowley.pl 03.06.09, 10:20
      Rosji w 1863r. a ledwo tylko wspomnieli, o wojnie frncusko-pruskiej
      1870, na której walczył mój pradziadek? Niech mi to ktoś wytłumaczy!
      • polsz Re: Dlaczego musiałem się uczyć o jakimś powstani 03.06.09, 10:24
        mój przodek walczył w Drugiej Wielkiej Rebelii a na historii o niej nawet nie
        wspomnieli a musiałem się uczyć o jaki powstaniach Śląskich
        • Gość: Slezak s Polska Re: Dlaczego musiałem się uczyć o jakimś powstani IP: *.171.234.162.dsl.crowley.pl 03.06.09, 10:30
          Twój przodek, jak przodkowie 90% Polaków walczyli, ale z brukwią na
          polu...Stara polska szlachta albo została przez
          faszystów/bolszewików wyrżnięta albo wyemigrowła. W PRL ostali się
          tylko synowie i córki Szeli i repatriantki...
          • polsz Re: Dlaczego musiałem się uczyć o jakimś powstani 03.06.09, 10:47
            widzisz, właśnie pokazałeś "śląską kulturę". Nie masz argumentów więc miotasz
            obelgi. To ale czego się spodziewać po hanysie?
            • Gość: tojo Re: Dlaczego musiałem się uczyć o jakimś powstani IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.09, 10:52
              "To ale czego się spodziewać po hanysie?"
              Byłbym zobowiązany gdybyś nie generalizował.
              Przykładów podobnej kultury u "bardzo polskich Polaków" naprawdę nie
              trzeba długo szukać. To jest niestety internet.
              Hanys
              • polsz Re: Dlaczego musiałem się uczyć o jakimś powstani 03.06.09, 11:04
                sory, z Tobą mogę prowadzić rzeczowy dialog na argumenty ale ludzie tacy jak
                Slezak s Polska, arnold7 czy wilhelm4 najchętniej sięgają po obelgi. I to ich
                komentarze kształtują sposób postrzegania Śląska i Ślązaków. Może nawet nie
                zdajesz sobie sprawy z konotacji słowa hanys. Dla Ślązaków to słowo to po prostu
                określenie ich samych w gwarze, w wielu jednak rejonach Polski Ślązak to Ślązak
                a hanys to przygłupawy, chamski osiłek-szowinista zamieszkały na Śląsku, coś jak
                kielecki scyzoryk czy szczeciński kizior. A jeszcze 30 lat temu hanys było
                określeniem używanym na miłego, pogodnego i przyjacielskiego człowieka ze
                Śląska. Teraz jednak różne arnoldy i wilhelmy najczęściej określają siebie
                hanysami i kreują "hanysowy" wizerunek
                • Gość: tojo Re: Dlaczego musiałem się uczyć o jakimś powstani IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.09, 11:16
                  Ja jednak, uparcie składam to na karb medium poprzez które się
                  komunikujemy.
                  Zresztą nie tylko ja. Ostatnio przez publikatory "przewaliła się"
                  przecież cała fala publikacji na temat kondycji internetu, czy może
                  raczej jakości i poziomu "debaty". Termin "dzieci neostrady" jest Ci
                  pewnie znany?
                • Gość: Ślązaczka Re: Dlaczego musiałem się uczyć o jakimś powstani IP: *.cust.tele2.pl 03.06.09, 13:24
                  Polsz ,czy jak ci tam ,daj sobie na "wstrzymanie" Poszukaj swoich
                  korzeni ,albo gdzieś się zakorzeń dla dobra twojich dzieci ,a NAM
                  ŚLĄZAKĄ pozwów ,jeszcze raz powtórzę- POZWÓL - żyć w wierze,tradycji
                  swoich WIELKICH przodków ,tak jak JA, ŚLĄZACZKA ,pozwalam żyć
                  milionom tobie-podobnych na mojej ŚLĄSKIEJ ZIEMI !!! Tak Mnie i
                  Tobie dopomóż Boże,Mój Śląski Bożg.
            • Gość: Slezak s Polska Re: Dlaczego musiałem się uczyć o jakimś powstani IP: *.171.234.162.dsl.crowley.pl 03.06.09, 10:58
              Ależ to nie są obelgi! To ogólne przypomnienie stanu demograficznego
              PRL i III RP!
              • polsz Re: Dlaczego musiałem się uczyć o jakimś powstani 03.06.09, 11:09
                jeśli człowiek obrażając innych nie dostrzega w swoim postępowaniu nic
                niewłaściwego i jeszcze próbuje je usprawiedliwić pseudonaukowym bełkotem to
                najlepiej go zignorować.
                • Gość: Slezak s Polska Re: Dlaczego musiałem się uczyć o jakimś powstani IP: *.171.234.162.dsl.crowley.pl 03.06.09, 11:28
                  Czuję się obrażony określeniem "bełkot". Obrażając obrażających
                  obrażasz obrażanych :))). Zainspirowany Twoim wyjaśnieniem pojęcia
                  hanys pozwolę sobie używać wobec Ciebie, przyjętego juz w Europie
                  okreslenia na wiecznie pijanego, śmierdzącego i kradnącego
                  Polaka: "polaczek".

                  Więc posłuchaj polaczku. Jestem oczywiście w stanie przyjąć krytykę,
                  pod warunkiem, że nie będzie to krytyka kogoś kto kontynuje
                  komunistyczne zakłamanie i narzuca polonocentryczną historię Europy.
                  • svatopluk Re: Dlaczego musiałem się uczyć o jakimś powstani 03.06.09, 11:36
                    dzisiaj sie pan Kutz nie popisal.
                    2 jedynki z geografii.
                    co to jest dzisiejszy Slask? chyba nie woj. slaskie!
                    Kaminiec Opolski - gdzie to lezy?
                    Jacek Odrowaz urodzil sie w Kamieniu Slaskim (Gross Stein)!
                  • polsz Re: Dlaczego musiałem się uczyć o jakimś powstani 03.06.09, 11:43
                    Ja nie mówię o sobie polaczek a Ty jednak mówisz o sobie hanys. I to Ty wraz z
                    kumplami kształtujesz taki a nie inny sposób postrzegania hanysów

                    Polocentryczną historię Europy?? Gdzieś Ty znalazł taką historię?
                    • Gość: Slezak s Polska Re: Dlaczego musiałem się uczyć o jakimś powstani IP: *.171.234.162.dsl.crowley.pl 03.06.09, 11:51
                      Kumpli masz może Ty, ja mam przyjaciół.

                      W polskiej szkole
                      • Gość: Slezak s Polska Re: Dlaczego musiałem się uczyć o jakimś powstani IP: *.171.234.162.dsl.crowley.pl 03.06.09, 12:00
                        Aha, i nigdy nie określam się słowem "hanys", polaczku...
                    • Gość: podciep Re: Dlaczego musiałem się uczyć o jakimś powstani IP: *.adsl.inetia.pl 03.06.09, 12:02
                      jakiz to "obraz Hanysow"? chec poznawania i przekazywania na
                      nastepne pokolenia historii naszego regionu? proby zachowania
                      wlasnej mowy? nikt nie bedzie na sile zmuszal ani Ciebie, ani Twoich
                      bliskich do niczego! zyjemy w wolnym kraju! mamy jednak prawo
                      kultywowac swoje tradycje. my sie tutaj urodzilismy, zyjemy od
                      pokolen i nie zamierzamy pluc na przeszlosc. tutaj stoja drzewa,
                      ktore sadzili nasi dziadowie i domy, ktore budowali. ot taki
                      regionalny patriotyzm! widzielismy polityke Polski, ktora
                      zaprowadzala "lad" na Slasku. moze czas Wam za to podziekowac?

                      nie dziwi mnie, ze nie potrafisz zrozumiec, ze chcemy pozostac soba.
                      z uwagi na to,ze masz tak "przemieszane" korzenie, nie jestes w
                      stanie przypisac sie do zadnych. pozostaje Ci Polska, wiec pustka.



                      • polsz Re: Dlaczego musiałem się uczyć o jakimś powstani 03.06.09, 12:16
                        Polska to nie pustka. To duży kraj w środku Europy, wiele większy niż Śląski
                        zaścianek.
                        • Gość: Slezak s Polska Re: Dlaczego musiałem się uczyć o jakimś powstani IP: *.171.234.162.dsl.crowley.pl 03.06.09, 12:21
                          Szczególnie "większy" przy liczeniu PKB na mieszkańca: Polska vs
                          Śląsk..
                        • Gość: Slezak s Polska Re: Dlaczego musiałem się uczyć o jakimś powstani IP: *.171.234.162.dsl.crowley.pl 03.06.09, 12:29

                          Oto poziom kultury polaczków:
                          Hanys + KaliIP: *.142.219.*
                          Gość: antysralezja 03.06.09, 12:12 Odpowiedz Podwójna mentalność
                          hanysów, kłamliwe śląskie, kłamliwa gebelsowska propaganda.
                          Brawo Podbeskidzie ! Pora na odślązaczenie tego województwa z
                          kłamliwą nazwą i
                          kłamliwymi insygniami !
                        • Gość: podciep Re: Dlaczego musiałem się uczyć o jakimś powstani IP: *.adsl.inetia.pl 03.06.09, 12:43
                          czlowieku! ja nie mam na mysli terytorium Polski, piszac "pustka".
                          jest cos, co mozemy przekazac nastepnym pokoleniom, a pochodzi stad.
                          rozumiesz? Ty uzywasz tylko jednego okreslenia "Polska", a to bardzo
                          ogolne pojecie. ja najpierw zyje na Slasku, a potem w Polsce!

                          czytaj wiec ze zrozumieniem, a nie graj wiecznego obroncy opluwanej
                          przez wszystkich dookola Polski i nie doszukuj sie spisku Slazakow,
                          czy Hanysow, jak wolisz. tak zaciekle bronisz tego kraju, a nam
                          odbierasz prawo do walki o mowe i historie?
                    • Gość: Ślązaczka Re: Dlaczego musiałem się uczyć o jakimś powstani IP: *.cust.tele2.pl 04.06.09, 21:22
                      Polsz -synku ,jeśli mieszkasz,żyjesz,pracujesz i jesz śląski chleb
                      to nie pluj na niego !!....i bądż sobie tym Polakiem oddawaj ,25%
                      swoich zarobków dla swoich braci w warszawie,bo oni biedaczyska są.
                      Twoje dzieci tu na tym umęczonym Ślasku zmieszczą się razem z nami
                      Ślazakami. Tylko rozejrzyj się dookoła, a może dojrzysz
                      hałdy,kominy,rachityczne drzewa,zrujnowane wiekowe
                      budowle,podzurawione, chć nowe drogi(szkody górnicze) ,Z Twoimi
                      dziećmi, wspólnie, z każdym chałstem powietrza skracamy sobie życie
                      wdychając tony pyłów wraz z związkami z całej tablicy
                      Mendelejewa ... ale co tam twoi bracia potrzebują ..czystej
                      energi,węgla,ślaskich pieniędzy .Jeśli tu mieszkasz też jesteś
                      niewolnikiem i musisz służyć !!... Służyć i chwalić !!..a TY umiesz
                      chwalić !!
                      • eberhard15 Re: Dlaczego musiałem się uczyć o jakimś powstani 04.06.09, 21:51
                        W przemysłowym Zagłębiu sytuacja ekologiczna wyglądała
                        chyba podobnie jak na przemysłowym Śląsku.
                        Pieniądze odprowadzane do budżetu państwa nie idą na potrzeby
                        Warszawy, a na potrzeby całego państwa.
                        • Gość: katrupjoony Mam się uczyć o jakimś polskich powstaniach,po co? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.09, 23:01
                          Tyle, że one tam jakoś dziwnym trafem gdzieś giną i dla tych spraw,
                          o których jest mowa, nie można ich w żaden sposób znaleźć?!

                          A wymienione problemy występują jedynie tu!
                      • veneziano a wzdłuż tych biednych, podziurawionych śląskich 05.06.09, 05:49
                        dróg stoją setki i tysiące krzyży z rozpiętymi na nich, umęczonymi
                        Ślązakami...koło nich gromadzą się szydzący z nich gorole i podają
                        na kiju gąbki nasycone octem...
                        • Gość: Ślązaczka Re: a wzdłuż tych biednych, podziurawionych śląsk IP: *.cust.tele2.pl 05.06.09, 09:00
                          To szyderstwo jest nie na miejscu . Te krzyże przydrożne to nie
                          tylko Ślązaków,ale ludzi tobie-podobnych. Ta przenośnia z
                          octem ,dosadna .... i skomentuję ją również dosadnie...gdyby nie
                          Śląsk i ludzie tu żyjący ,to tylko octem moglibyście się
                          podzielić ,bo tyle mielbyście na półkach sklepowych. Ten ocet, ty
                          też piłbyś ,bo mieszkasz na Ślasku !!
                          • veneziano czarę goryczy przepełnia fakt 05.06.09, 09:13
                            nieprzyznania nam Euro 2012...i to za tę miłość Ślązaków do Polski
                            taka odpłata...
      • adam81w Dlaczego mieszkaniec Utah musisię uczyć o 4 lipca? 08.06.09, 06:38
        Gość portalu: Slezak s Polska napisał(a):

        > Rosji w 1863r. a ledwo tylko wspomnieli, o wojnie frncusko-pruskiej
        > 1870, na której walczył mój pradziadek? Niech mi to ktoś wytłumaczy!

        A z jakiej perspektywy mają się uczyć polskie dzieci w polskiej szkole? Z
        niemieckiej? Polonocentryzm jest tu oczywistością. Na twoje pytanie można by
        odpowiedzieć tak: "Dlaczego mieszkaniec Utah musi się uczyć o 4 lipca? Przecież
        wtedy 4 lipca 1776 nie było tam USA." No ale teraz jest i dla mieszkających w
        Utah ludzi jest to ważne święto bo ludzie tam mieszkający czują się
        Amerykaninami. CBDOdpowiedzenia.
        • Gość: Slezak s Polska Re: Dlaczego mieszkaniec Utah musisię uczyć o 4 l IP: *.171.234.162.dsl.crowley.pl 10.06.09, 11:58
          Śląskie dzieci mają sie uczyć historii Śląska, a nie historii
          ukraińskich stepów. I tyle w temacie
          • adam81w Re: Dlaczego mieszkaniec Utah musisię uczyć o 4 l 15.06.09, 22:22
            Nie zapominaj o tym, że śląskie dzieci to także a może przede wszystkim polskie
            dzieci.
    • Gość: Ja Europejczyk Kutz: Ja Warszawiak, Ja Ślązak, ja Polak IP: *.netwurx.net 03.06.09, 12:04
      Kutz to już Warszawiak pełnom gębą, pozdro śląski desant w Stolicy
    • Gość: bax Kutz: Ja Ślązak, ja Polak, ja Europejczyk IP: 93.179.235.* 03.06.09, 22:38
      mie rechtory chcieli w szkole ucyć po polsku kaj je stolica , fto
      boł słowacki i camu marszałek kablowoł cesarokom.....a jo to i tak
      mioł w żici.....choby co chwila puszczali w TV kukloku ;;kochom cie
      polsko: i niych sie na mie za to łobrażo ta bioło pani,i na mojich
      kamratow, i niych sie łod nos łodd... A JE NOS Z KOŻDYM DNIYM
      WIYNCYJ!!!
    • Gość: SENIOR Iv-powstanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.09, 19:37
      SZANOWNY PANIE ,,FELDMARSZAŁKU" K.KUTZ- IV POWSTANIE(ŚLĄSKI KULTURKAMPF)CZAS
      ZACZĄĆ!PRZEŻYLIŚMY JUŻ KULTURKAMPF: von BISMARCKA i POLSKI, CZAS NA NASZ
      ŚLĄSKI.CZAS NAGLI!!!
      • Gość: Ulitzka Re: Iv-powstanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.09, 23:04
        Weźće se źdźebko na vstrzimańe, już hned.

        Yno ńyh jesce śrooba pooł uobrota gorole przićoongnoom.
        Vtynczos erbnoom za svoje!

        • veneziano ulzyło ci? 05.06.09, 05:45
          to idź opróżnij nocnik, bo brzydko pachnie...potem możesz na nowo
          • Gość: Johannes Re: ulzyło ci? IP: *.pools.arcor-ip.net 05.06.09, 16:46
            Korfanty ten hachor to z tom Polska to zgupiol tych naszych
            Hanysow,bo tak richtich to slonzok niewiedziol co to gorole znacza
            dowiedziol sie od 1921roku az do dzisiej. I tu powinna byc napisano
            prowda. A partia RAS powinna byc przez wszystkich slonzokow
            popierano. Pyrsk! A kto pamiento walki z Wulcokami (gorolami)to
            wie jakom milosciom my ich witali?
            • Gość: po gybisach :-) Re: ulzyło ci? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.09, 20:22

              Jesce "szykowńejsze" bůuy haje ze e-SP-yjokůma! :-)
    • staryhanys1 Kutz: Ja Ślązak, ja Polak, ja Europejczyk 05.06.09, 18:20
      Hallo ludziki , pozwolicie ze sie nie byda ustosunkowywol do Waszych wypowiedzi
      bo to by Wom w lepach jeszcze poprzewracalo, bo tak wielkom kulturom co
      poniektezry blyszcza ze lepiej dac pokoj z dyskusjom z takimi jinteligentami.
      Ale chciolbych Wom pora faktow z historyji Polski i Slaska przypomniec -po 1 byl
      kiedys taki krol Polski co sie zwol Kazimierz Wielki i co to podpisol traktat w
      Trencine co ta je napisane to se przeczytejcie w dobrych ksiazkach histori, byl
      tyz jeden wielki Wodz polokow co sie zwol Pilsudski i powiedziol do delegacji
      polskich slazokow cytat "Co! Slaskaska wam sie zachciewa?! Slask to stara
      kolonia niemiecka. Mam w dupie ten caly Slask". Ale zapewne powiecie to wroga
      propaganda komunistyczno , gebelsowska. No ja prowda boli. Pyrsk Wasz stary Hanys
      • Gość: Johannes Re: Kutz: Ja Ślązak, ja Polak, ja Europejczyk IP: *.pools.arcor-ip.net 07.06.09, 11:45
        I tu mos recht!Gorole zawsze mieli nos za nic bo sami niemieli nic w
        tych gupich kartoflach. Jak badewanna uzywali za grodza na kartofle
        to wiency nietrza pisac. Glück auf!!
        • Gość: haha Re: Kutz: Ja Ślązak, ja Polak, ja Europejczyk IP: *.cable.smsnet.pl 10.06.09, 13:56
          Tylko czy bycie niemiecka czy ruską kolonią rożni się od bycia polską kolonią?
          Sądząc po wpisach klikaczy zza Odry bycie zadupiem rajchu to szczyt marzeń:))
          • Gość: Pytek Zapomniałeś, że jesteś Europejczykiem? :-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.09, 23:21

            A nie żadnym zasiedlaczem Śląska przybyłym z Polski, zadupja Ojropy?
            • Gość: haha Re: Zapomniałeś, że jesteś Europejczykiem? :-) IP: *.cable.smsnet.pl 11.06.09, 00:56
              Jestem zagłębiakiem-pniokiem po waszemu, trofiejny zasiedlaczu.
              • Gość: parias z wyboru? Re: Zapomniałeś, że jesteś Europejczykiem? :-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.09, 10:17

                To jednak przecież Ty wolisz i teraz identyfikować się z zadupiem
                dawnego Reichu -"Alt Reichem"?!

                Bo i wcześniej Twoi dziadowie woleli być poddanymi Cara czy
                Piłsudzkiego. :-(

                Z tego samego powodu liżecie teraz "żić" katowiczanom, urządzając
                u siebie "Silesia Expo"? Co ono ma wspólnego z Zagłębiem?

                Prosiće się sami o export do Was śląskiej kultury, tradycji, języka,
                sztuki, ... bo własnych nie posiadacie? Żal mi Was! :-(
    • adam81w Pan nie jest, nie był i nigdy nie będzie Polakiem! 08.06.09, 06:24
      Pan ciągle źle się do nas odnosi, Panu przeszkadza polonocentryzm w polskiej
      szkole (a z jakiej perspektywy mają dzieci uczyć w polskiej szkole? Z
      niemieckiej?), itd. Odczuwam to tak, jeśli się mylę proszę mnie poprawić, iż
      Panu przeszkadza, że w polskim mieście Polak czuje się Polakiem.

      Pan mnie zawiódł a kiedyś lubiłem Pana jako reżysera.
      • Gość: Ślązaczka Re: Pan nie jest, nie był i nigdy nie będzie Pola IP: *.cust.tele2.pl 10.06.09, 09:11
        Zadbaj o polskość" warszafkai ",bo narazie to ruskie miasto z darem
        ZSSR w centralnym pumkcie !!
      • Gość: Slezak s Polska Re: Pan nie jest, nie był i nigdy nie będzie Pola IP: *.171.234.162.dsl.crowley.pl 10.06.09, 12:05
        Polska szkoła ma szanować i uwzględniać w nauczaniu (przynajmniej na
        Śląsku) śląską perspektywę historyczną. Powstaniu w Priwislanskim
        Kraju powinno się poświęcic tylko trochę więcej miejsca niż
        powstaniom na Kaukazie
      • Gość: Pytek Re: Pan nie jest, nie był i nigdy nie będzie Pola IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.09, 23:34
        Zapomniałeś, że do 1945 roku polska była państwem wielonarodowym,
        w którym Polacy byli w mniejszości?!

        Gdzie się podziała Twoja świadomość narodowa dotyczaca zgodnego
        współistnienia poszczególnych mniejszości narodowych w państwie
        polskim i wiedza o tym we współczesnych podręcznikach do historii?

        Może dlatego Obywateli różnych narodowośći masz za ... obcych?

        A przecież Ich rodzice, tak samo przyczyniali się do pomyślności
        wspólnego państwa, jak Twoi?!
        • adam81w Re: Pan nie jest, nie był i nigdy nie będzie Pola 15.06.09, 22:19
          Gość portalu: Pytek napisał(a):

          > Zapomniałeś, że do 1945 roku polska była państwem wielonarodowym,
          > w którym Polacy byli w mniejszości?!
          >
          > Gdzie się podziała Twoja świadomość narodowa dotyczaca zgodnego
          > współistnienia poszczególnych mniejszości narodowych w państwie
          > polskim i wiedza o tym we współczesnych podręcznikach do historii?
          >
          > Może dlatego Obywateli różnych narodowośći masz za ... obcych?
          >
          > A przecież Ich rodzice, tak samo przyczyniali się do pomyślności
          > wspólnego państwa, jak Twoi?!

          Polacy w mniejszości w Polsce do 1945? :D buahhahahaha

          Narodowości według spisu z 1931 r. (samookreślenie według używanego języka)[3]

          1. Polacy – 68,9%.
          2. Ukraińcy – 10,1%.
          3. Żydzi – 8,6%.
          4. Rusini – 3,8%.
          5. Białorusini – 3,1%.
          6. Niemcy – 2,3%.
          7. Poleszucy – 1,8%.
          8. Rosjanie – 0,4%.
          9. inni – 1%.

          Wiki

          Ale fakt była wielonarodowym, co najszczęśliwszym nie było. Poza tym
          wielonarodowe to jak wybierzemy jak nazwiemy ten kraj? Polska, Niemcy a może
          Polsko-Niemco-Rosja? I jak ja mam na marginesie szanować kogoś kto mi Polskę
          nazywa priwislanskim krajem? Określeniem które miało Polaków obrażać. A że
          wielonarodowym to był li tylko wynik tego, że 123 lata nie mieliśmy własnego
          państwa a jak wiadomo państwo tworzy naród. Oczywiście naród tworzy też państwo
          tzn. tych czynników narodowotwórczych jest wiele no ale własne państwo to bardzo
          mocny czynnik. Przez to porobiło się jakieś wymyślanie narodu
          rusińskiego/ukraińskiego. Ktoś powie, że to nic ale dysponuje danymi wg których
          na danym terenie 3/4 mieszkańców uważało się za Polaków a potem przez to że nie
          było tam państwa polskiego i działała Proswita to sie zniemiło i już tylko 1/2
          mieszkańców uważała się za Polaków (Polacy przespali tam moment i dopiero w
          jakiś czas potem zaczęli działać tam bardziej np. zaczęli zakładać więcej
          bibliotek, przez to więcej bibliotek miała tam proswita). Reszta za Ukraińców. A
          czemu? Bo nie było tam państwa polskiego.

          Jako Polakowi zależy mi na Polsce i Polakach. Co w tym dziwnego? Nauczanie w
          szkole musi być polonocentryczne, z polskiego punktu widzenia bo to jest polska
          szkoła i ma dzieci wychowywać w polskości. Czytam teraz książkę o klubach
          sportowych w Warszawie w latach 1918-39. Żydów było wtedy w Warszawie 30 proc. i
          dużo też było żydowskich klubów. I oczywiście dzięki temu, że ją czytam to będę
          pamiętał o takich klubach jak Makabi czy Szomrija ale co z tego więcej miało by
          wynikać? Miałbym się poczuć Żydem?

          PS Co to znaczy obcych wg ciebie?

          A jeśli kogoś oburza co piszę do Pana Kutza to niech zrozumie, że dziwi mnie, że
          ktoś w taki sposób odnosi się do Polaków, komu przeszkadza polonocentryzm a
          który potem pisze, że jest Polakiem.
    • kabalarz Kutz: Ja Ślązak, ja Polak, ja Europejczyk 24.11.09, 18:48
      Z mieszanymi uczuciami obserwuje od pewnego czasu telewizyjne wystąpienia pana
      Kazimierza Kutza, z podobnymi odczuciami czytuję jego felietony. Nie bardzo
      wiem kiedy jest on wybitnym Polskim politykiem, wicemarszałkiem Polskiego
      Senatu, a kiedy śląskim malkontentem i może nie aż wrogiem, ale na pewno
      prawie zacietrzewionym zwolennikiem secesji Śląska. Przyznaję, że najbardziej
      z tego wszystkiego, z tego jego godania i pisonia, trafił do mnie list starego
      Ślonzoka, choć ten akurat nie wyszedł spod pióra pana marszałka. Trafił on
      mnie, choć mam dopiero 66 lat, ponieważ dotknął spraw, które dotyczą również
      moich krewnych po kądzieli, choć nie jesteśmy ze Śląska. Moi bardzo bliscy
      krewni również zostali wcieleni do wermachtu, za co ich krewni i oni sami,
      jeśli udało im się przeżyć ponosili później konsekwencje w odrodzonej Polsce.
      Panie Kazimierzu, Polska stoi nie tylko Śląskiem, również mamy Warmię i
      Mazury, mamy Mazowsze, Pomorze, Wielkopolskę, Dolny Śląsk, mamy też
      Małopolskę, a w niej Górali i Łemków, a w dwu wspomnianych wcześniej regionach
      żyją ponadto Kaszubi. Nie wiem, czy wymieniłem wszystkich, pewnie nie, ale to
      akurat nie jest takie ważne.
      Nie bardzo wiem, o co panu chodzi, nie nadążam. Ale jak sobie myślę, to w
      czasie, kiedy jesteśmy świadkami jednoczenia Europy, podejmowanie działań
      zmierzających do oderwania kawałka tego, czy innego państwa, musi pewnie być
      objawem schizofrenii. Moi rodzice urodzili się pod zaborami; niemieckim i
      rosyjskim, mógłbym pewnie ubiegać się o te dwa obywatelstwa, mógłbym pewnie
      ubiegać się nawet o granie w ich reprezentacjach, ale jestem Polakiem, takim z
      krwi i kości, i to nic, że w tych kościach jest sporo Pomorzaka i tyleż
      Łodzianina.
      Nie przeszkadza mi niemieckie obywatelstwo wymienionych przez pana piłkarzy,
      choć ubolewam, że ich rodzice, których decyzje wyjazdu można nawet zrozumieć,
      tak łatwo wyzbyli się polskości, co gorsza, pozbawili jej swoje dzieci. Bo
      czym innym wydaje mi się nienawiść do rządzących, do systemów, czym innym
      wyjazd za chlebem, a czym innym miłość do ojczyzny. Jak powiada stare
      porzekadło, wybierać można sobie przyjaciół, rodzina jednak, jaka by nie była,
      zawsze pozostanie rodziną.
      Pomijam już nawet kwestię, ze kiedyś nie było państw i granic, że są one
      wymysłem cywilizacji, która rzekomo ma być dowodem rozumu. Ale jak jest, każdy
      widzi.
      Zgadzam się oczywiście, że ofiarom niesprawiedliwości, a wiec również
      wypędzonym, ale tylko ofiarom głupoty możnych tego świata, a jakże często są
      to ich rodacy, należy się pochylenie nad ich losem, może być to nawet pomnik.
      Ale ten pomnik nie może być jednocześnie nośnikiem kłamstwa. Bo tak samo, jak
      stary Ślonzok nie zaciągnął się do wermachtu na ochotnika, to tak samo to nie
      my wypędzaliśmy Niemców. Paradoksalnie, w obu przypadkach wina leży dokładnie
      po tej samej stronie, ponoszą ją przywódcy III Rzeszy, Adolf Hitler i jego
      opętańcza NSDAP.
      Panie Kazimierzu, Polska bez Śląska, tak samo jak Śląsk bez Polski są do bani.
      Alfons Zgrzebniok i Wojciech Korfanty mienili się polskimi Ślązakami, jednak
      polskimi i walczyli o przyłączenie Śląska do Polski, do ojczyzny. Gdyby ich
      marzenia były fałszywymi mrzonkami, nie udałoby im się porwać tysięcy polskich
      Ślązaków, nie odnieśliby w końcu sukcesu, który dzisiaj garstka szaleńców w
      imię jakichś niepojętych ambicji fobii chce zniweczyć.
      Panie Kazimierzu, nikt w Polsce nie broni dzisiaj kultywowania kultury dawnych
      regionów, a służyć temu powinny wyłącznie regionalne społeczne organizacje,
      finansowane co zrozumiałe przez państwo. Nie widzę jednak potrzeby tworzenia
      aż dodatkowych programów szkolnych, obciążania tym procesu nauczania. Jeśli
      szkoła, już zajmująca się wiarą, przejmie ponadto upatriotyczanie,
      podtrzymywanie tradycji regionalnych, kochanie taty i mamy, walkę o i przeciw,
      to w tym bałaganie zginą jej podstawowe cele, na czym w imię fanaberii kilku
      frustratów stracą wyłącznie dzieci i młodzież. Szkoła ma uczyć wiedzy,
      związków kulturowych i tradycji regionalnych strzec winny rodziny i regionalne
      związki. Dla ratowania języka, tradycji i kultury, a nawet śląskiej tożsamości
      nie trzeba dokonywać aż edukacyjnej rewolucji bądź ogłaszać secesji. Temu już
      wspaniale służą: Zespół Pieśni i Tańca Śląsk, pańskie wielkie produkcje
      filmowe, kabaret RAK, Masztalscy, oraz dokonania wielu innych wspaniałych
      wielkich propagatorów Śląska i jego kultury, ale jako integralnej części Polski.


    • Gość: Raimundo Silesius Kutz: Ja Ślązak, ja Polak, ja Europejczyk IP: *.stk.vectranet.pl 17.01.10, 22:19
      Nigdy nie będę Polakiem,bo poza granicami Polski to wstyd.
      Jestem dumnym CZŁOWIEKIEM.A człowiek-Polak to jak kawa-zbożowa,albo
      wino-owocowe.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka