Gość: Tyszanin Eichendorff moim kandydatem IP: 212.59.248.* 18.06.09, 20:25 Faktycznie, zgadzam się z felietonem Pana Michała, również mojego imiennika. Faktycznie, nowe Tychy to miasto, w którym żyją głównie nowi obywatele, potomkowie spędzonej tam siły roboczej, którzy często w szkołach mają także nauczycieli podobnego pochodzenia, którym akurat udało się zrobić kariery. Mało jest u nas ludzi takich, jak Prof. Szczepański, który zadbał o minimum w uświadamianiu współczesynch Tyszan, nazywając własną szkołę im. Emila Szramka lub współfinansując pomnik "starego Alojza", starotyskiego filozofa mądrzejszego od tych wykształconych. August Kiss - postać na nowo odkryta przez Petera Karla - Sczepanka, stoi na Paprocanach i jest opluwany i obsikiwany przez psy. Nie związani z regionem są również patroni ulic. Do połowy lat 90tych jednym z nich był Aleksander Zawadzki, współodpowiedzialny za śmierć wielu Górnoślązaków w obozach pracy. Gdy powiedziałem o tym urzędnikom miejskim, ulica została przemianowana, ale na Romana Dmowskiego, zwolennika czystopolskiej rasy, która za jego czasów na Śląsku występowała w znikomych ilościach. Dość patronów podręcznikowych, ratujmy własną tożsamość. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Menschenfresser Re: Eichendorff moim kandydatem IP: *.dip0.t-ipconnect.de 18.06.09, 20:48 > Dość patronów podręcznikowych, ratujmy własną tożsamość. Dokladnie! Odpowiedz Link Zgłoś