Gość: tow.stalin
IP: 62.29.136.*
21.07.09, 13:06
ależ usilnie lansujecie cześka, maleńczuka czy możdżera. maleńczuk
jest nudny jak flaki z olejem, czesiu (choć go trochę lubię ) pasuje
bardziej na impreze do remizy (chyba, że uważacie, że katowice to
wiocha :)) możdzer - no fakt, ten dostaje punkty za profesjonalny
wygląd muzyczny. poza tym, ja bym wolał żeby w katowicach wystąpiła
armia, kult no i godsmack, a nie tam jakieś pijackie rzępolenie
maleńczuka i smętolenie możdżera.
zapomniałbym. skoro pisaliście o czesiu, to czemu nie żądacie el
dupy? to by było dopiero prawdziwe swięto katowic "jest już piąta
trzydzieśći, w kiblu więcej się nie mieśći, ahhh" albo "siusiak bee,
siusiak z tobą"
a człowiek-widmo gdzie? a "krupnioki z sosnowca" albo super hity
mirka szołtyska? sląska lista szlagierów sie kłania, a nie możdżer...