Gość: adi IP: *.chello.pl 04.08.09, 00:42 Eeeee....zwykła ściema z tym tytułem.Już myślałem,że Gorzelik robi nareszcie powstanie i odzyskamy autonomie. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: 50kg Ostatnie miesiące pokoju na Górnym Śląsku IP: 89.174.178.* 04.08.09, 07:31 No i na c...j mi taka informacja .Gdzie dane od kiedy do kiedy? , w jakich godzinach?, po ile bilety?, jak dojechać? , gdzie zaparkować ? Odpowiedz Link Zgłoś
arnold7 Re: Ostatnie miesiące pokoju na Górnym Śląsku 04.08.09, 07:49 "Przy ul. Mickiewicza w Chorzowie kobiety i dzieci kopią rowy przeciwczołgowe, przed Teatrem im. Wyspiańskiego w Katowicach defiluje 73. Pułk Piechoty" A w ktorym miejscu beda stac Gornoslazacy, czekajacy, aby powitac wkraczajacy Wehrmacht? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antykomuch Re: Ostatnie miesiące pokoju na Górnym Śląsku IP: *.dreamhost.com 04.08.09, 12:29 > A w ktorym miejscu beda stac Gornoslazacy, czekajacy, aby powitac wkraczajacy > Wehrmacht? i RKKA, co? te czasy mineli gorniczy komuchu zwiazkowy o turkmenskim korzeniu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kris I dzięki temu honorowi IP: *.ip.netia.com.pl 04.08.09, 07:53 musieliśmy płacić ciężką kasę na odbudowę Warszawy, a nasze miasta w wielu przypadkach obrócono w ruinę. Wot polska mądrość - pomachać szabelką i pogrozić palcem! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: shame on you Górny Śląsk IP: *.3s.pl 04.08.09, 08:27 A to nie powinno być raczej "ostatnie dni pokoju w woj. sląskim"? Bo poza notką o donosie na gestapo i uczniach polskiego gimnazjum to Provinz Oberschlesien w opisie redaktora Krzyka się nie pojawia. Kolejna mitologia - jak był w Wehrmachcie to z przymusu i od razu dezerterował do Andersa, w 1940 podpisał Volkslistę, a Górny Śląsk to Chorzów, Siemianowice i Katowice. Czy wreszcie ktos się zdobędzie na odwagę, żeby przypomnieć, że byli i tacy Ślązacy co walczyli w Wehrmachcie, bo byli obywtaelami Rzeszy, żadnej Volkslisty nie podpisywali, bo byli Reichsdeutschami, że nie śnili o Andersie i że wreszcie Górny Śląsk to też Beuthen, Gleiwitz, Hindenburg, Ratibor, Cosel, Oppeln i Neisse? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Chorzów Re: Górny Śląsk IP: *.dip.t-dialin.net 04.08.09, 11:31 ChorzówZgadza sie. Byli i tacy, ktorzy z przymusu czy lojalnosci w pierwszych dniach poszli do polskiego wojska. Wielu zdemobilizowano. Wielu zdezerterowalo. Wielu lapsnol Wehrmacht i przeszli czynsciowo na niem.strona. I byli tyz takie, co poszli na wschod z polskim wojem. Niekiere z nich, np. taki jedyn z Gutenbergstr./Bogedaina zostal zlinczowany, bo w polskim mundurze, "niepolski" akcent i gupi wschodni, prowincjalny lud w panice przed niem. szpiegami. Ich "prawdziwie" polscy koledzy im niy pomogli..... Ino kilka bajszpiluf. Byly zicher jesze inne przipadki. Oficjalno gszychta, to polonistyczne bajery, a niy gszychta Slonska. Odpowiedz Link Zgłoś
rojberek A jużech myślou, że mom hytać za handgranaty... 04.08.09, 08:53 ... i lecieć dokopać gorolom, a tukej nic z tygo. Jeszcze niy.... Odpowiedz Link Zgłoś
heressiah Re: A jużech myślou, że mom hytać za handgranaty. 04.08.09, 09:44 mam nadzieję, że się tego doczekamy... i raz na zawsze rozwiążemy kwestię śląską :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Chorzów Re: A jużech myślou, że mom hytać za handgranaty. IP: *.dip.t-dialin.net 04.08.09, 11:32 Rypnolzes sie w leb, bolalo ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antykomuch Re: A jużech myślou, że mom hytać za handgranaty. IP: *.dreamhost.com 04.08.09, 12:33 forumowych pieniaczy zdolnych do agitki jest moze dwudziestu, do walk staneloby moze z dziesieciu plus setka kiboli z ruchu, latwo byloby toto spacyfikowac i odeslac do dom, czyli za ural Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Brynica Hools Re: A jużech myślou, że mom hytać za handgranaty. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.09, 12:53 Te powstania ślaskie to chłopaki z Sosnowca robili, bitni są to poszli tłuc szwabów. Jest udokumentowane gdzie mieściła się polska pomoc dla powstańców i jak ona wyglądała. A Hanysy w piwnicach siedzieli, co odważniejsi z okien na strychu wyglądali :) Tak samo z Wehrmachtem, weszły Helmuty to nawet was nie trzeba było zaganiać, najpierw volkslista a później wezwanie do woja i jak te owce szli. Gdzie wy jakieś powstanie zrobicie, gdzie się od Polski oderwiecie, jak wy jajek nie macie!!!!!! hehehe pozdro marzycieli! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gorole do szole Re: A jużech myślou, że mom hytać za handgranaty. IP: 213.139.155.* 04.08.09, 14:11 za to wy jajami az smierdzicie hadziaje ! Odpowiedz Link Zgłoś
wilhelm4 Re: A jużech myślou, że mom hytać za handgranaty. 27.01.10, 01:21 Obcy terorysci z jajami - noooo....."respekt"........ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szteiger Re: A jużech myślou, że mom hytać za handgranaty. IP: *.r.pppool.de 04.08.09, 14:52 ...Jeszcze gorolom dokopiymy, jeszcze dokopiymy... Odpowiedz Link Zgłoś
semperfrei Re: A jużech myślou, że mom hytać za handgranaty. 04.08.09, 15:09 no moze same pójdom ? Odpowiedz Link Zgłoś
adam81w Re: A jużech myślou, że mom hytać za handgranaty. 06.08.09, 03:57 Twoje wypowiedzi są coraz bardziej oburzające. Dziwne, że pozwala się by takie teksty wisiały na stronach polskich serwisów. Odpowiedz Link Zgłoś
adam81w Re: A jużech myślou, że mom hytać za handgranaty. 06.08.09, 03:59 adam81w napisał: > Twoje wypowiedzi są coraz bardziej oburzające. Dziwne, że pozwala się by takie > teksty wisiały na stronach polskich serwisów. to było oczywiście do wypowiedzi rojberka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Ostatnie miesiące pokoju na Górnym Śląsku IP: *.c198.msk.pl 04.08.09, 09:28 Żałosne komentarze. Wszyscy zapomnieliście czym był Wehrmacht i jakimi przesłankami kierował się Hitler? II wojna to była tragedia ludzka i masa ofiar a nie zabawa w zmianę nazw miejscowości na niemieckie i deklarowanie się czy jest się Ślązakiem, Niemcem czy Polakiem. Najwyższą wartością jest pokój a nie przemoc i mordy. Zrozumcie, że Ci ludzie wybrali w plebiscycie przynależność państwową i chcieli żyć a nie umierać na froncie, obojętnie w barwach której armii. Odpowiedz Link Zgłoś
siostraheli Re: Ostatnie miesiące pokoju na Górnym Śląsku 04.08.09, 09:43 xyx napisał: Najwyższą wartością jest pokój a > nie przemoc i mordy. Zrozumcie, że Ci ludzie wybrali w plebiscycie > przynależność państwową i chcieli żyć a nie umierać na froncie, obojętnie w > barwach której armii. Pokój? Beck twierdził, że honor. Czyżby zmieniły się polskie priorytety? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kris Richtyg! W Plebiscycie wybrali przynależność! IP: *.ip.netia.com.pl 04.08.09, 09:44 Niemiecką! Więc Poloki zorganizowali powstanie. Ale mniejsza z tym. Tu chodzi o monopolizację historii. Polacy zawłaszczają historię ucząc młodych Ślązaków nieprawdy: 1. Że Niemiec to wróg. 2. Że Śląsk był zawsze polski. 3. Że jedyne co dobre to powstanie listopadowe (klęska), powstanie styczniowe (klęska), obrona Westerplatte (klęska, powstanie warszawskie (klęska). 4. Że dziadek w Wehrmachcie to wstyd. 5. Że język śląski to nagromadzenie błędów językowych. 6. Że Śląsk w historii istnieje tak naprawdę przez kilka lat 1918-1922 przy okazji przyłączania go do Polski, ale to i jest mało ważne wg. podręczników. 7. Że kultura śląska jest gorsza (vide liczne wypowiedzi, że kulturę na Śląsk przynosili mieszkańcy Krakowa, Sosnowca, tudzież Kresów). 8. Że autonomiści to wstrętni agenci niemieccy. A jakby pokopać głębiej to znajdziemy jeszcze więcej takich kwiatków. Polska od ponad 60 lat niszczy kulturę tej ziemi. Trzeba położyć temu kres i zacząć uczyć prawdziwej historii, kultury i właściwego języka! I nie mam na myśli niemieckiego! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ryszard Re: Richtyg! W Plebiscycie wybrali przynależność! IP: 91.188.119.* 04.08.09, 10:59 Chyba jesteś trochę przewrażliwiony Zauważyłem, że wiele komentarzy na katowickim forum jest jednolitych. Nie, nie idzie mi tu o zgodną opinię i ocenę, a o jednakowy poziom wypowiedzi, tak jakby pisała je jedna osoba, albo kilka, ale o wspólnym mózgu. Osoby np. spod nicku rojberek, arnold, menschenfresser. To ciekawe zjawisko. Gość portalu: Kris napisał(a): > Niemiecką! Więc Poloki zorganizowali powstanie. Ale mniejsza z tym. Tu chodzi o > monopolizację historii. Polacy zawłaszczają historię ucząc młodych Ślązaków > nieprawdy: > > 1. Że Niemiec to wróg. Niemcy może i nieśli ze sobą zdobycze techniki, ale oni to robili dla siebie i generalnie tam, gdzie ich była rozsądna ilość (Spisz, Podhale, Polesie, Późniejsze duże miasta) to przyjmowali się dobrze, a tam gdzie Niemców przedawkowano (Śląsk, Pomorze, Wcześniejsze duże miasta) to kraina zamieniała się w niemiecką. > 2. Że Śląsk był zawsze polski. Administracyjnie nie był, ale faktem jest, że dzięki stałej rotacji ludność polska na wschodnich rubieżach Śląska przetrwała. Niestety ci spod Wrocławia nie zdążyli, choć o mały włos a mogłoby się im udać > 3. Że jedyne co dobre to powstanie listopadowe (klęska), powstanie styczniowe > (klęska), obrona Westerplatte (klęska, powstanie warszawskie (klęska). A spojrz na to w szerszym kotekście. Nikt nie twierdzi, że "to dobre". Chodzi o to, że były to powstania o wymiarze krajowym (warszawskie, mimo lokalizacji ograniczonej do jednego miasta, też było powstaniem narodowym) i że do nich doszło, że był duch wolności, a że przegrały? Szkoda. Powstania Wielkopolskie i Śląskie, wojna Polsko Ukraińska traktuje się to jako regionalne wydarzenia. Ale masz rację, tożsamość należy budować na sukcesach. Ważniejsze jest wiedzieć jak iść przez życie, a nie jak nie iść. > 5. Że język śląski to nagromadzenie błędów językowych. Tak jak np. Długosz wymyślał panteon bóstw słowiańskich, dla dowartościowania narodu, tak język śląski, to przede wszystkim wymysł autonomistów. Ma on uwiarygadniać potrzebę oddzielności. Gwara śląska, to normalna gwara polska i w dodatku wcale nie taka wyjątkowa w składni, chociaż - fakt - wciąż bardzo żywa. Rzeczywiście, są tacy, co smieją się z gwar. Cóż... należy im tylko współczuć. > 4. Że dziadek w Wehrmachcie to wstyd. No... powód do dumy to na pewno nie jest. > 6. Że Śląsk w historii istnieje tak naprawdę przez kilka lat 1918- 1922 przy > okazji przyłączania go do Polski, ale to i jest mało ważne wg. podręczników. Rzeczywiście, to jest żałosne > 7. Że kultura śląska jest gorsza (vide liczne wypowiedzi, że kulturę na Śląsk > przynosili mieszkańcy Krakowa, Sosnowca, tudzież Kresów). Rzeczywiście brzmi to śmiesznie, ale z drugiej strony po wojnie wszelkie ośrodki kultury zakładane były przez przesiedleńców i w tym kontekście takie myślenie ma sens. Przed wojną zaś np nauczycielkom z bardziej liberalnej Galicji ręce opadały, gdy co rusz trafiały na jakieś przeszkody, dlatego, że były kobietami. Poziom emancypacji kobiet na Śląsku był bardzo niski. > 8. Że autonomiści to wstrętni agenci niemieccy. Zdaje się, że powiązania są. Uważam, że troszkę histeryzujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kris Re: Richtyg! W Plebiscycie wybrali przynależność! IP: *.ip.netia.com.pl 04.08.09, 11:44 > Chyba jesteś trochę przewrażliwiony Nie, po prostu wkurza mnie to, że na Śląsku uczy się warszawskiej historii. Nie jest to histeria, ale walka o swoje. Równie dobrze mogę powiedzieć, że Polacy histeryzowali pod zaborami i pod okupacją. > > 1. Że Niemiec to wróg. > > > Niemcy może i nieśli ze sobą zdobycze techniki, ale oni to robili > dla siebie i generalnie tam, gdzie ich była rozsądna ilość (Spisz, > Podhale, Polesie, Późniejsze duże miasta) to przyjmowali się dobrze, > a tam gdzie Niemców przedawkowano (Śląsk, Pomorze, Wcześniejsze duże > miasta) to kraina zamieniała się w niemiecką. To nie zmienia faktu, że Polaków wychowuje się w nienawiści do Niemców. Tylko niedawno mało nie zlinczowała mnie jakaś nauczycielka wychowana przez rodziców pochodzących z kresów, bo miałem koszulkę autonomii Śląska oskarżając mnie o zdradę i konszachty z Niemcami. To właśnie to trzeba zmienić. Bo to nie był odosobniony przypadek. Co krok stykam się z tą mentalnością z kresów i niestety żadne tłumaczenia nie pomagają. A co do twojej wypowiedzi - Niemcy nieśli nie tylko zdobycze techniki, ale też wychowanie, wyższy poziom edukacji i kulturę pracy. Polacy to wszystko pięknie zdeptali. > > 2. Że Śląsk był zawsze polski. > > Administracyjnie nie był, ale faktem jest, że dzięki stałej rotacji > ludność polska na wschodnich rubieżach Śląska przetrwała. Niestety > ci spod Wrocławia nie zdążyli, choć o mały włos a mogłoby się im udać Polska wbija ludziom do głowy, że Śląsk był tylko i wyłącznie Polski, co jest kłamstwem. Przez to Ślązacy nie znają swej historii (bo Polacy się jej boją). > > 3. Że jedyne co dobre to powstanie listopadowe (klęska), powstanie > styczniowe > > (klęska), obrona Westerplatte (klęska, powstanie warszawskie > (klęska). > > > A spojrz na to w szerszym kotekście. Nikt nie twierdzi, że "to > dobre". Chodzi o to, że były to powstania o wymiarze krajowym > (warszawskie, mimo lokalizacji ograniczonej do jednego miasta, też > było powstaniem narodowym) i że do nich doszło, że był duch > wolności, a że przegrały? Szkoda. > > Powstania Wielkopolskie i Śląskie, wojna Polsko Ukraińska traktuje > się to jako regionalne wydarzenia. Ale masz rację, tożsamość należy > budować na sukcesach. Ważniejsze jest wiedzieć jak iść przez życie, > a nie jak nie iść. Dla nas te ogólnokrajowe powstania są OBCE i wbija nam się je w postaci wulgarnej indoktrynacji. > > > 4. Że dziadek w Wehrmachcie to wstyd. > > No... powód do dumy to na pewno nie jest. Rozumiem, że mam się wyrzec dziadka? Dla mnie to żołnierz który zrobił swoje. Podobnie jak pradziadek który walczył w armii pruskiej i mam jego zdjęcie gdzie dumnie stoi w pruskim mundurze. Wg. oficjalnej linii nauczania Polaków powinienem je spalić. > > 5. Że język śląski to nagromadzenie błędów językowych. > > Tak jak np. Długosz wymyślał panteon bóstw słowiańskich, dla > dowartościowania narodu, tak język śląski, to przede wszystkim > wymysł autonomistów. Ma on uwiarygadniać potrzebę oddzielności. > Gwara śląska, to normalna gwara polska i w dodatku wcale nie taka > wyjątkowa w składni, chociaż - fakt - wciąż bardzo żywa. > Może język słowacki też uznamy za gwarę? > > 7. Że kultura śląska jest gorsza (vide liczne wypowiedzi, że > kulturę na Śląsk > > przynosili mieszkańcy Krakowa, Sosnowca, tudzież Kresów). > > > Rzeczywiście brzmi to śmiesznie, ale z drugiej strony po wojnie > wszelkie ośrodki kultury zakładane były przez przesiedleńców i w tym > kontekście takie myślenie ma sens. Przed wojną zaś np nauczycielkom > z bardziej liberalnej Galicji ręce opadały, gdy co rusz trafiały na > jakieś przeszkody, dlatego, że były kobietami. Poziom emancypacji > kobiet na Śląsku był bardzo niski. Kobiety utrzymywały domy, gdzie mężczyźni pracowali całymi dniami w kopalniach i fabrykach oraz gdzie często tracili życie. Tu nie było miejsca na liberalizację i emancypację, bo tym nikt dzieci nie nakarmił. Kobiety na Śląsku musiały być silne - raz, że musiały trzymać chłopów za mordy, dwa miały dom na głowie, wg. wzorców z Polski baby były regularnie bite. Co do ośrodków kultury - to ośrodki kultury polskiej owszem były zakładane przez przybyszów z zewnątrz, ale było to spowodowane tym, że większość Ślązaków wysiedlono, a ci którzy zostali byli więzieni w byłych obozach koncentracyjnych oraz wywożeni do ZSRR. Przed wojną było zupełnie inaczej. Zwłaszcza przed I wojną. > > > 8. Że autonomiści to wstrętni agenci niemieccy. > > > Zdaje się, że powiązania są. Przeciwnie - wielu Niemców jest przeciwnych autonomii. Trzeba też pamiętać o olbrzymiej diasporze śląskiej w Niemczech (i nie tylko). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ryszard Re: Richtyg! W Plebiscycie wybrali przynależność! IP: 91.188.119.* 04.08.09, 15:30 > > To nie zmienia faktu, że Polaków wychowuje się w nienawiści do Niemców. Tylko > niedawno mało nie zlinczowała mnie jakaś nauczycielka wychowana przez rodziców > pochodzących z kresów, bo miałem koszulkę autonomii Śląska oskarżając mnie o > zdradę i konszachty z Niemcami. To właśnie to trzeba zmienić. Bo to nie był > odosobniony przypadek. Co krok stykam się z tą mentalnością z kresów i niestety > żadne tłumaczenia nie pomagają. Domyślam się, że tylko na taką reakcję czekałeś :) Żle ta nauczycielka postąpiła, bo ty nie jesteś temu winien. Należy dążyć do źródła, twoja koszulka na tobie jest tylko efektem pewnej manipulacji. Prostego i wygodnego populizmu Naśmiewanie się z Leppera nie przyniosło skutku. Populiści zawsze mówią: "winni są oni. my to ofiary, wybierzcie mnie, bo ja was reprezentuję" Dopiero, gdy Samoobrona doszła do władzy, to cała zła opinia o niej, którą wcześniej SO zrzucała na "niehcętne media" i "zazdrosną konkurencje polityczna", ta cała opinia stała się prawdą. Młodzież lubi jasne i skrajne ideologie, dlatego że wydają się sposobem na zmianę smwiata. OK, do rzeczy. Populiści działają na niezadowoloną częśc społeczeństwa, jednocząc ją wokół zdefiniowanego, ale nie konkretnego wroga. 1: "> Nie, po prostu wkurza mnie to, że na Śląsku uczy się warszawskiej historii. " Czyli mamy zdefiniowanego sprawcę naszych nieszczęść, ale na tyle nieokreślonego, żeby można było spokojnie na nim psy wieszać. Dawniej to byli burżuje, Żydzi, Chrześcijanie, tu mamy Warszawę. 2: "Nie > jest to histeria, ale walka o swoje. Równie dobrze mogę powiedzieć, że Polacy > histeryzowali pod zaborami i pod okupacją." Efektowna erystyka. 3: "> To nie zmienia faktu, że Polaków wychowuje się w nienawiści do Niemców. Tylko > niedawno mało nie zlinczowała mnie jakaś nauczycielka wychowana przez rodziców > pochodzących z kresów, bo miałem koszulkę autonomii Śląska oskarżając mnie o > zdradę i konszachty z Niemcami. To właśnie to trzeba zmienić. Bo to nie był > odosobniony przypadek. Co krok stykam się z tą mentalnością z kresów i niestety > żadne tłumaczenia nie pomagają. " Czyli mamy tu definiowanie innych przez ich pochodzenie. Przedstawiasz tę nauczycielkę jako bezmyślną istotę, która swoje przekonania wyniosła z domu, a nie z obserwacji życia. Czy przypadkiem w twojej wypowiedzi nie odbija się po prostu Twój obraz? Mamy tu wymyśllne, wymyślone i efektowne formy odróżniające jak "mentalność z kresów". 4: "> A co do twojej wypowiedzi - Niemcy nieśli nie tylko zdobycze techniki, ale też > wychowanie, wyższy poziom edukacji i kulturę pracy. Polacy to wszystko pięknie > zdeptali." Mamy tu jasne, proste, sloganowe przedstawienie postaci. Dobry Niemiec i już poznany wcześniej wróg niszczyciel, tzw "on", dawniej w formie Warszawy, teraz to "Polacy". 5: "> Polska wbija ludziom do głowy, że Śląsk był tylko i wyłącznie Polski, co jest > kłamstwem. Przez to Ślązacy nie znają swej historii (bo Polacy się jej boją)." Kolejny przykład efektownej skrajności, podszytej mocnymi, skrajnymi i efektownymi słowami "wbija", "tylko i wyłącznie", dodatkowo przytaczany jest (wymyślony i wygodny dla populisty) niby-pogląd przeciwnika i natychmiastowe zarzucenie przeciwnikowi kłamstwa Ma to sprawiać wrażenie dyskusji. Genezą już stwierdzonego jednoznacznie kłamstwa jest... spisek i strach "bo Polacy się jej boją". 6: "> Dla nas te ogólnokrajowe powstania są OBCE i wbija nam się je w postaci > wulgarnej indoktrynacji." Znowu efektowne, mocne słowa: "wbija nam się je w postaci > wulgarnej indoktrynacji." Chociaż pojawia się też rzeczowe zdanie: "> Dla nas te ogólnokrajowe powstania są OBCE". 7: "> Rozumiem, że mam się wyrzec dziadka? Dla mnie to żołnierz który zrobił swoje. > Podobnie jak pradziadek który walczył w armii pruskiej i mam jego zdjęcie gdzie > dumnie stoi w pruskim mundurze. > Wg. oficjalnej linii nauczania Polaków powinienem je spalić. " Znowu mocne, efektowne, sloganowe, proste słowa; erystyka; gorączka Można pochwalić Cię za pytanie: "Rozumiem, że mam się wyrzec dziadka" , bo niby można pomyśleć, że interesuje cię opinia drugiej strony, ale pytanie jest zadane w sposób sugerujący odpowiedź. Skrajność bezkompromisowość: "Rozumiem, że mam się wyrzec dziadka" Nie, nie masz się wyrzekać dziadka. Musiał służyć, to służył, trudno, ale nie jest to powód do chwały, tak jak nie jest powodem do chwały bycie np. zgwałconym. "Dla mnie to żołnierz który zrobił swoje." I tak o tym myśl, to wkońcu rodzina. "> Rozumiem, że mam się wyrzec dziadka? Dla mnie to żołnierz który zrobił swoje. > Podobnie jak pradziadek który walczył w armii pruskiej i mam jego zdjęcie gdzie > dumnie stoi w pruskim mundurze. > Wg. oficjalnej linii nauczania Polaków powinienem je spalić. " Armia Pruska to jednak co innego, tutaj też dziadek spełniał po prostu swój obowiązek. I znów jakieś efektowne, sloganowo plakatowe, karykaturalne przerysowania: "Wg. oficjalnej linii nauczania Polaków powinienem je spalić." 8: "> Może język słowacki też uznamy za gwarę?" Mamy tu zbaczanie z tematu, podawanie argumentu, który faktycznie argumentem nie jest: "Język słowacki". Słowacki, choć bardzo podobny do czeskiego ma samodzielne cechy językowe, jak np. twarde "r", kaszubski też jest językiem ma zupełnie inaczej rozłożone zmiękczenia niż w języku polskim, chociaż gwarowa polszczyzna w kaszczubczyźnie mocno siedzi, to jednak jest język. Gwary śląskie mają swoje specyfiki, ale nie wykraczają one poza kanon gwar polskich. 9: "> Kobiety utrzymywały domy, gdzie mężczyźni pracowali całymi dniami w kopalniach > i > fabrykach oraz gdzie często tracili życie. Tu nie było miejsca na liberalizację > i emancypację, bo tym nikt dzieci nie nakarmił. Kobiety na Śląsku musiały być > silne - raz, że musiały trzymać chłopów za mordy, dwa miały dom na głowie, wg. > wzorców z Polski baby były regularnie bite. " Wspaniały opis! (nie, nie dlatego, że mi pasuje, po prostu podoba mi się) Pokazałeś specyfikę regionu, ale to jescze nie kultura Natomiast tekst: "wg. > wzorców z Polski baby były regularnie bite." Już musiałeś dodać że oni są gorsi, musiałeś wymyśleć jakąś efektowną, prostą i mocną bzdurę na onych temat. 10: "> Co do ośrodków kultury - to ośrodki kultury polskiej owszem były zakładane prze > z > przybyszów z zewnątrz, ale było to spowodowane tym, że większość Ślązaków > wysiedlono," I w tym kontekście nieśli kresowianie kulturę. Oburzałeś się na to, a można spokojnie to zrozumieć. > Przeciwnie - wielu Niemców jest przeciwnych autonomii. Trzeba też pamiętać o > olbrzymiej diasporze śląskiej w Niemczech (i nie tylko) Czyli są jakieś akcje z Niemiec. Jak więc widzisz, używasz dużo mocnych, sloganowych słów i karykaturujesz rzeczywstość pod siebie. Stawiasz jasnego wroga wokół którego chcesz działać. Czyli działasz nie dla siebie, a przeciw komuś. To jest właśnie populizm. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RRRRRRR!!! Re: Richtyg! W Plebiscycie wybrali przynależność! IP: 213.139.155.* 04.08.09, 16:18 A ty Rysiu, udajesz logika, a tak naprawde fulosz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kris Re: Richtyg! W Plebiscycie wybrali przynależność! IP: *.ip.netia.com.pl 05.08.09, 13:04 A Ty Rysiu nawet nie próbujesz odnieść się do treści. Dlatego napiszę to dla Ciebie dwoma zdaniami: 1. Przeszkadza mi, że Ślązaków uczy się historii w ujęciu Warszawskim, pomijając historię Śląska i jego wielokulturowe dziedzictwo. 2.Uważam, że przez to dziedzictwo Polska boi się Śląska, czego owocem było: -> skuteczne zniszczenie kultury i struktury społecznej tego miejsca -> wzywanie do agresji (vide premier i prezydent Kaczyńscy w swoich oficjalnych wystąpieniach w Bytomiu i Cieszynie, argument Jacka Kurskiego o dziadku Pana Donalda Tuska w Wehrmachcie) -> pogarda dla Ślązaków i ich patriotyzmu i tożsamości (wypowiedzi pana Piotra Spyry o tym, że autonomię popierają tylko pseudokibice, wypowiedzi Prezydenta Kaczyńśkiego, a w przeszłości wypowiedzi Edwarda Gierka o tym, że Sosnowiec przyniósł na Śląsk kulturę, nieuznawanie, wulgarne tępienie i ośmieszanie języka śląskiego, a w końcu twoja wypowiedź w której że nazywasz śląski patriotyzm manipulacją i populizmem). Nie mam nic przeciwko Polsce jeśli zacznie szanować mnie - Ślązaka oraz moją - Śląską historię i moją - Śląską kulturę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ryszard Re: Richtyg! W Plebiscycie wybrali przynależność! IP: 91.188.119.* 05.08.09, 22:43 > 1. Przeszkadza mi, że Ślązaków uczy się historii w ujęciu Warszawskim To nie jest ujęcie "warszawskie". To jest ujęcie ogólnopolskie. W całej Polsce uczy się tej samej historii i nie ma to nic wspólnego z misją przeciw Śląskowi. W innych Państwach (choć nie lubię przykładu "innych państw", bo przecież każdy ma swój mózg, również istnieją ogólnokrajowe programy nauczania. Na prawdę nic nie stoi na przeszkodzie, żeby solidnie poruszać sprawy historii Śląska w śląskich szkołach. Nic, poza brakiem woli. pomijają > c > historię Śląska i jego wielokulturowe dziedzictwo Polska kresowa, Mazury, Bieszczady, Gdańsk, Łódź... to dopiero było wielokulturowe dziedzictwo! Górny Śląsk przy nich wypadał pod względem wielokulturowości słabiej, chyba słabiej od GŚ wypadała tylko Wielkopolska a i tak nie uczysz się na historii o tej wielokulturowości. Bo program nauczania Historii nie rozdrabnia się. To jest polityka - OK (ale tak jest chyba w "każdym kraju" - przykre), ale również to wynika z limitu godzin. Historii jest tyle, że na ostatnie 60 lat właściwie w szkole powszechnej nie ma miejsca! > 2.Uważam, że przez to dziedzictwo Polska boi się Śląska, czego owocem było: > -> skuteczne zniszczenie kultury i struktury społecznej tego miejsca A uwzględniasz zmiany cywilizacyjne, które zachodzą w całym świecie? Że kopalnie to właściwie przeżytek w całej Europie, że kobiety piją wódę na równi z mężczyznami, oraz, że była wojna, która przyniosła wielkie zniszczenie, że był komunizm, który doskwierał całej Polsce i że nie była to tylko i wyłącznie zemsta na Śląsku? > -> wzywanie do agresji (vide premier i prezydent Kaczyńscy w swoich oficja > lnych > wystąpieniach w Bytomiu i Cieszynie, argument Jacka Kurskiego o dziadku Pana > Donalda Tuska w Wehrmachcie) No i czyje jest na wierzchu? PO ma stałe 50% poparcia dzięki PiS, którego ludzie nie lubią. Ja mieszkałem w Budziszynie (Polecam!) Niemcy są surowi i zamknięci (przynajmniej z naszej perspektywy). W DDRach jest sporo nazioli, ale jakoś się tym nie przejąłem, chociaż raz jadąc w 6 jeepem zwolnili przy naszym zaparkowanym aucie... a moja mała dziecinka im pomachała :) i pojechali. w przeszłości wypowiedzi Edwarda Gierka o tym, że Sosnowiec > przyniósł na Śląsk kulturę, nieuznawanie, wulgarne tępienie i ośmieszanie język > a > śląskiego Za Gierka Śląsk był wyjątkowo promowany w Polsce, UŚ powstawał głównie właśnie za Gierka. Naśmiewanie się z gwar niestety jest w całej polsce, wynika to z relacji - kultura wyższa - język literaci, kultura niższa - język prowincjonalny. To nie jest polska specyfika. Ale to się zmienia, ludzie w rozmowach częstro zazdroszczą Śląskowi specyficznej gwary. Nieuznawanie języka to nie jest moja złośliwość, to jest po prostu zwykła analiza językowa. Rozumiem, że istnieje potrzeba na język Śląski, ale sama potrzeba go językiem nie czyni. Narodowość śląska - Tak, ale języka śląskiego w sensie technicznym ne ma. Jest odrębność gwarowa. , a w końcu twoja wypowiedź w której że nazywasz śląski patriotyzm > manipulacją i populizmem). Patrotyzm to jest nie rzucanie śmieci na ulicę, to jest szacunek do sąsiadów, to jest uczciwość, empatia, to walka z zapyziałymi dupskami w KZK GOP. Wszystko po to, żeby być dumnym z codziennego życia w naszym kraju. RAŚ nie jest organizacją patriotyczną. Jest organizacją grającą na nutach narodowych, ale patriotyczną nie jest. Wybacz mocne prównanie, ale taki A Hitler patriotą też nie był. OK, budowało się za niego sporo, ale koszty budów miała pokryć wojna. Ten facet zniszył kraj. jeśli wejdziesz na stronkę "moikrewni", na jej niemiecką część, to zobaczysz, że w Niemczech nie notuje się ani jednej/względnie jedną osobę o nazwisku Hitler. > Nie mam nic przeciwko Polsce jeśli zacznie szanować mnie - Ślązaka oraz moją - > Śląską historię i moją - Śląską kulturę. Szacunek się rozumie sam przez się, ale jak byś sobie to szczegółowo wyobrażał? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jdvkjbgfnj Re: Richtyg! W Plebiscycie wybrali przynależność! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 06.08.09, 02:20 > żeby solidnie poruszać sprawy historii Śląska ----> > w śląskich szkołach. <---- I to je to, to je te wasze myslenie, chory egocentryzm! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ryszard Re: Richtyg! W Plebiscycie wybrali przynależność! IP: 91.188.119.* 06.08.09, 07:15 Gość portalu: jdvkjbgfnj napisał(a): > > żeby solidnie poruszać sprawy historii Śląska > ----> > w śląskich szkołach. <---- > > I to je to, to je te wasze myslenie, chory egocentryzm! Mierz słowa, bo na prawdziwe problemy zabraknie ci określeń. Istnieje ogólnorajowy system szkolnictwa, tzn że zakres nauczania jest w całym kraju taki sam. Nie ma tu żadnego centryzmu, tym bardziej "chorego". Jest gdzieś w tle ukryte ego. Odpowiedz Link Zgłoś
wilhelm4 Re: Richtyg! W Plebiscycie wybrali przynależność! 09.08.09, 20:33 Drogi pieknomówco: historia innych regionów koniecznie w slaskich szkolach, ale historia Slaska w szkolach innych regionów juz nie ? Dostrzegam pewna asymetrycznosc, "kochanie ty moje" ..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RRRRRR!! Rysio, puknij sie w leb ! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 06.08.09, 02:26 > Gwara śląska, to normalna gwara polska > i w dodatku wcale nie taka wyjątkowa w składni > Gwary śląskie mają swoje specyfiki, > ale nie wykraczają one poza kanon gwar polskich. A teraz: > Jest odrębność gwarowa. Rysio, puknij sie w leb ! Byc moze juz sie stalo, jak widac. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ryszard Re: Rysio, puknij sie w leb ! IP: 91.188.119.* 06.08.09, 07:21 No... Dlatego gwarę się wyróżnia, bo ma swoje specyficzne cechy, co nie zmienia faktu, że taka gwara śląska, jest gwarą języka polskiego. > Rysio, puknij sie w leb ! > Byc moze juz sie stalo, jak widac. :) Tyle twego, co se tak napiszesz. Twój mały sukces. Chciałeś se coś znaleźc, nie znalazłeś, więc uczepiłeś się byle czego, naciągnąłeś. Odpowiedz Link Zgłoś
mr.superlatywny Re: Rysio, puknij sie w leb ! 06.08.09, 20:58 A moze, Richie, Ty jestes po szkole partyjnej czy z jakiegos ZMSu? a moze jezuita ?Bo taki dialektycznie wytrenowany i niby-logiczny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kris Re: Richtyg! W Plebiscycie wybrali przynależność! IP: *.ip.netia.com.pl 06.08.09, 10:07 > Na prawdę nic nie stoi na > przeszkodzie, żeby solidnie poruszać sprawy historii Śląska w > śląskich szkołach. Nic, poza brakiem woli. Otóż to, brakiem woli władzy centralnej, która jest odpowiedzialna za nauczanie historii. > Polska kresowa, Mazury, Bieszczady, Gdańsk, Łódź... to dopiero było > wielokulturowe dziedzictwo! Górny Śląsk przy nich wypadał pod > względem wielokulturowości słabiej, chyba słabiej od GŚ wypadała > tylko Wielkopolska a i tak nie uczysz się na historii o tej > wielokulturowości. Bo program nauczania Historii nie rozdrabnia się. > > To jest polityka - OK (ale tak jest chyba w "każdym kraju" - > przykre), ale również to wynika z limitu godzin. Historii jest tyle, > że na ostatnie 60 lat właściwie w szkole powszechnej nie ma miejsca! Młodzi mają głowę zaśmieconą narodowo-wyzwoleńczym bełkotem, bitym im do głowy zamiast uczyć ich prawdziwej historii i zrozumienia dla tego co się w niej wydarzyło. Zarówno na Mazurach, jak i w Galicji, na Pomorzu i Mazowszu powinno się uczyć historii związanej z tą ziemią, a nie o samobójcach z przegranych powstań. A tak mi się jeszcze wspomniało - nie wiem czy wiesz ale od czasów komuny zaczęto dodatkowo fałszować historię regionu wprowadzając fikcyjną "opolszczyznę" co doprowadziło do dalszego rozpadu Górnego Śląska. > A uwzględniasz zmiany cywilizacyjne, które zachodzą w całym świecie? > > Że kopalnie to właściwie przeżytek w całej Europie, że kobiety piją > wódę na równi z mężczyznami, A jaki to ma za przeproszeniem związek z tematem? Ja nie piszę o upadku kopalń, tylko o tym, że ten region jest dyskryminowany, np. przy podziale kasy z NFZ, przy takich imprezach jak EURO itp. > oraz, że była wojna, która przyniosła wielkie zniszczenie, że był > komunizm, który doskwierał całej Polsce i że nie była to tylko i > wyłącznie zemsta na Śląsku? > To powiedz mi dlaczego rozbito Górny Śląsk, a następnie doszyto do niego obce kulturowo fragmenty Małopolski i Jury Krakowsko-Częstochowskiej? Dlaczego na Śląsku pielęgnuje się fikcyjne opowieści o dzielnej obronie Katowic, której nie było, za to pomija wywózkę Ślązaków do ZSRR, wypędzenia oraz fakt więzienia i torturowania Ślązaków w poniemieckich obozach koncentracyjnych po wojnie? > > > -> wzywanie do agresji (vide premier i prezydent Kaczyńscy w > swoich oficja > > lnych > > wystąpieniach w Bytomiu i Cieszynie, argument Jacka Kurskiego o > dziadku Pana > > Donalda Tuska w Wehrmachcie) Nie odniosłeś się do tematu. Za Gierka Śląsk był wyjątkowo promowany w Polsce, UŚ powstawał > głównie właśnie za Gierka. Ja, bo tylko na Śląsku było coś co dało się sprzedać. Ino, że zapominasz o tym, że przez to, że wtedy cała Polska żyła ze Śląska teraz jesteśmy ruiną - zniszczone środowisko, rozbita struktura społeczna, nagromadzenie patologii społecznych oraz zniszczone zdrowie mieszkańców. > Patrotyzm to jest nie rzucanie śmieci na ulicę, to jest szacunek do > sąsiadów, to jest uczciwość, empatia, to walka z zapyziałymi > dupskami w KZK GOP. Wszystko po to, żeby być dumnym z codziennego > życia w naszym kraju. > Tak, a oprócz tego pielęgnowanie kultury i dziedzictwa. Tymczasem na Śląsku dalej wdraża się nachalną polonizację - przykład to chociażby ten artykuł od którego zaczęła się dyskusja. > > RAŚ nie jest organizacją patriotyczną. Jest organizacją grającą na > nutach narodowych, ale patriotyczną nie jest. > > Wybacz mocne prównanie, ale taki A Hitler patriotą też nie był. OK, > budowało się za niego sporo, ale koszty budów miała pokryć wojna. > Ten facet zniszył kraj. jeśli wejdziesz na stronkę "moikrewni", na > jej niemiecką część, to zobaczysz, że w Niemczech nie notuje się ani jednej/względnie jedną osobę o nazwisku Hitler. Nie wybaczę, bo nie ma tutaj podstaw do porównania. Ten artykuł jest z przysłowiowej d... > Szacunek się rozumie sam przez się, ale jak byś sobie to szczegółowo wyobrażał? W pierwszej kolejności porzucenie jedynej słusznej centralnej wizji świata. Po drugie przyznanie się do tego co robi się na śląsku odkąd go przyłączono do Polski. Po trzecie uznanie całej historii i kultury śląskiej, a nie tylko wybranej części pasującej do polskiej propagandy. Po czwarte decentralizacja systemu edukacji i nie tylko tego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: autochton po 1945 roku to były polskie obozy koncentracyjne IP: *.dip.t-dialin.net 06.08.09, 22:30 dla przykładu Oświęcim, Świetochłowice, Łambinowice itd.itp. Z resztą sie na ogół zgadzam ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ryszard Re: Richtyg! W Plebiscycie wybrali przynależność! IP: 91.188.119.* 07.08.09, 18:12 Gość portalu: Kris napisał(a): > > Na prawdę nic nie stoi na > > przeszkodzie, żeby solidnie poruszać sprawy historii Śląska w > > śląskich szkołach. Nic, poza brakiem woli. > > Otóż to, brakiem woli władzy centralnej, która jest odpowiedzialna za nauczanie > historii. Otóż znów to samo. Znowu "ONI" są winni Ta Twoja wygodna to zwalania win "władza centralna" składa się z osób pochodzących z całego kraju. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby nauczyciel w Twojej szkole wprowadził zajęcia z historii Twojej gminy. Krajowy program nauczania jest w całym kraju taki sam, to nie jest jakaś złośliwość wobec Ciebie. > Młodzi mają głowę zaśmieconą narodowo-wyzwoleńczym bełkotem, bitym im do głowy > zamiast uczyć ich prawdziwej historii i zrozumienia dla tego co się w niej > wydarzyło. Zarówno na Mazurach, jak i w Galicji, na Pomorzu i Mazowszu powinno > się uczyć historii związanej z tą ziemią, a nie o samobójcach z przegranych pow > stań. Fakt, lepiej gdyby te powstania były wygrane i o wygranych się uczyć. Chyba za bardzo nie rozumiesz kontekstu, dlaczego uczy się o powstaniach NARODOWYCH i dlaczego to, że do nich doszło jest ważniejsze, niż to że upadły. Czyli chcesz, żeby w każdym regionie uczyć się innej historii? Żeby wspólnota zamykała się na Mazowszu, a w Wielkopolsce była już inna wspólnota? Hmmmm... eufemistycznie powiem, że ciężko utrzymać jedność państwa, w ktorym stawia się na różne historie regionów. > A tak mi się jeszcze wspomniało - nie wiem czy wiesz ale od czasów komuny > zaczęto dodatkowo fałszować historię regionu wprowadzając fikcyjną > "opolszczyznę" co doprowadziło do dalszego rozpadu Górnego Śląska. Dlaczego fałszować????? To się po prostu stało, to był kolejny etap historii, wszystko się zmienia. Opolszczyzna odstawała od Przemysłowego Śląska. Każdy z tych regionów miał inne problemy i zadania, dlatego zapewne decydenci uznali, że należy rozdzilić administracyjnie te obszary. Zresztą Katowice nie zgodziłyby się na stołeczność Opola, zaś Opole jest miastem historycznie stołecznym, więc też kręciłyby nosem na zabór siedziby wojewody. > A jaki to ma za przeproszeniem związek z tematem? Ja nie piszę o upadku kopalń, > tylko o tym, że ten region jest dyskryminowany, np. przy podziale kasy z NFZ, > przy takich imprezach jak EURO itp. Przejrzyj zasady przyznawania w NFZ, a brak EURO to wina tutejszych "geniuszy". Kraków też nie dostał, a ciężko uznać go za dyskryminowane miasto w Polsce. > To powiedz mi dlaczego rozbito Górny Śląsk, a następnie doszyto do niego obce > kulturowo fragmenty Małopolski i Jury Krakowsko-Częstochowskiej? Ze względu na przemysłowy charakter jednej części, co nie było po drodze rolniczemu charakterowi części drugiej. Zagłębie jest przemysłowe tak samo jak Katowice i problemy są takie same, to jest oczywiste, że KAtowice, Bytom, Sosnowiec dążyły ku sobie. Wspólne DTŚ, Pyrzowice - Lotnisko, zakłady przemysłowe wymagały wsólnej organizacji. Województwo Górnośląskie miało sięgać aż po Brzeg, ale mieszkańcy wymienionej przez Ciebie Opolszczyzny nie zgodzili się, żeby byćwe wspólnym województwie z GOP. Zresztą teraz bielszczanie i częstochowianie też kręcą na ten układ nosem. Dlaczego na > Śląsku pielęgnuje się fikcyjne opowieści o dzielnej obronie Katowic, której nie > było Jakaś tam była. Przynajmniej była mocniejsza niż ta niemiecka w '45 za to pomija wywózkę Ślązaków do ZSRR, wypędzenia oraz fakt więzienia i > torturowania Ślązaków w poniemieckich obozach koncentracyjnych po wojnie? Pomija się? Wiesz... jeśli nie chcesz czegoś widzieć, to nie zobaczysz. Publikacji, uroczystości zwiazanych z wywózką Ślązakó jest mnóstwo. Obozy to fakt przykra sprawa, ale myślę, że wartoby było, gdybyś przyjrzał się jej bliżej. O "wypędzeniach"? O wysiedleniach chyba. Zresztą nie piszę o tym, bo już wiele o tym pisano. Dodam tylko, że Niemcy przegrały wojnę, którą wywołały i tak mają szczęście, że istnieją. > > > -> wzywanie do agresji (vide premier i prezydent Kaczyńscy w > > swoich oficja > > > lnych > > > wystąpieniach w Bytomiu i Cieszynie, argument Jacka Kurskiego o > > dziadku Pana > > > Donalda Tuska w Wehrmachcie) > > Nie odniosłeś się do tematu. Oczywiście, że się odniosłem. Wszędzie są organizacje o skrajnych poglądach, ale nie można ich równoważyc z poglądami wszystkich obywateli. Kaczyńscy szukają wrogów, tak jak i RAŚ i inni populisci. Takie ugrupowania żerują na fobiach, żalach i niezadowoleniu. To jest bardzo proste, ale dobre tylko na krótką metę. > Ja, bo tylko na Śląsku było coś co dało się sprzedać. Ino, że zapominasz o tym, > że przez to, że wtedy cała Polska żyła ze Śląska teraz jesteśmy ruiną - > zniszczone środowisko, rozbita struktura społeczna, nagromadzenie patologii > społecznych oraz zniszczone zdrowie mieszkańców. To Ty nie rozumiesz na czym polega centralistyczna gospodarka planowa w komunizmie. W komunizmie wszystko było państwowe. Że przemysł był akurat na Śląsku, to było bez znaczenia, bo równie dobrze mógł być gdzie indziej. Istnieje jeszcze drugi wątek w tej sprawie. Komunistyczny Kult Robotnika. Waga GOP byłą oczywiście duża, ale była duża również symbolicznie, bo to był region robotniczy a na robotników i przemysł w komunizmie stawiano, co oznacza, że faktyczne znaczenie GOP było niższe, niż podawała to ówczesna propaganda, a mogłoby być jeszcze niższe, gdyby nie specyfika komunistycznej gospodarki i wysoki udział produkcji przemysłowej w jej dochodach. > zniszczone środowisko, rozbita struktura społeczna, nagromadzenie patologii > społecznych oraz zniszczone zdrowie mieszkańców. Ależ to jest obraz regionów przysłowych, a zwłaszcza górniczych, na całym Świecie! Który na całym świecie się pogarsza, gdy w regionach tych upada przemysł. Przemysłowe miasta charakteryzuje niski poziom kultury i elastyczności mieszkańców, dlatego łatwo tu o patologie i bezrobocie. > Tak, a oprócz tego pielęgnowanie kultury i dziedzictwa. Tymczasem na Śląsku > dalej wdraża się nachalną polonizację - przykład to chociażby ten artykuł od > którego zaczęła się dyskusja. RaŚ jest co prawda głośniejszy z pogłębiania zarośniętej Brynicy, ale pewnie festiwale kultury też organizuje. A ta "nachalna polonizacja" jak ją nazwałeś ma miejsce i naMazowszu i na Pomorzu i w Wielkopolsce i w Nowym Sączu. Tę "polonizację" tworzą ludzie z całego kraju i Ślązacy też wrzucają do niej swoje kamyczki. > Nie wybaczę, bo nie ma tutaj podstaw do porównania. Ten artykuł jest z > przysłowiowej d... Ale Ty niedobry jesteś! A podstawa jest prosta. Koleś wykorzystuje frustracje do zbicia swojego politycznego kapitału, czyli tak samo jak ślązcy autonomiści. > W pierwszej kolejności porzucenie jedynej słusznej centralnej wizji świata. Po > drugie przyznanie się do tego co robi się na śląsku odkąd go przyłączono do > Polski. Po trzecie uznanie całej historii i kultury śląskiej, a > nie tylko wybranej części pasującej do polskiej propagandy. Po czwarte > decentralizacja systemu edukacji i nie tylko tego. Robi się, to samo co w innych regionach i nie "robi się", tylko robią to ludzie, wśródktórych jest przekrój Polski, wtym i Ślązacy. A co do reszty... to niby jaką to państwo miałoby mieć jedność, skoro wszystko ma być regionalizowane. Jeszcze regionalizowaną samorządność rozumiem, ale rgionalizowana historia, to idzie na rozpad. Po siedemdziesiąte nie używaj mocnych słów, typu "propaganda" b Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K8 Re: Richtyg! W Plebiscycie wybrali przynależność! IP: *.adsl.inetia.pl 08.08.09, 02:16 Gość portalu: ryszard napisał(a): > Otóż znów to samo. Znowu "ONI" są winni > > Ta Twoja wygodna to zwalania win "władza centralna" składa się z > osób pochodzących z całego kraju. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby > nauczyciel w Twojej szkole wprowadził zajęcia z historii Twojej > gminy. Owszem, tylko to musiałby być pasjonat, który to zrobi po godzinach oraz za darmo. Niestety nie znam obecnego planu nauki historii, jednak mimo wszystko napiszę propozycje, które w moich czasach nie miały szans na realizację, tzn. plan nauki historii ułozyć tak, aby starczyło czasu na: 1. omówienie każdego regionu w min. 3 godziny. To miałoby tą pozytywną stronę, że wszyscy mogą poznać, przynajmniej w ogólnym zarysie, historię konkretnego regionu. I wtedy już nie będziemy czytać bredni idiotów, że "autonomia to hitlerowski wymysł folksdojczy, bo na prawdę nigdy wcześniej jej nie było". 2. omówienie historii własnego regionu, nie tylko z polskiego punktu widzenia, ale też -w przypadku Śląska- niemieckiego, czeskiego a przede wszystkim śląskiego. Czy Polska upadnie, jeśli uczniowe dowiedzą się że lata 1919-1921 z polskiego punktu widzenia to patriotyczne powstania śląskie, z niemieckiego - antypaństwowa rebelia, a ze śląskiego - wojna domowa? I teraz dopowiem, że o naukę regionalnej historii domaga się RAŚ, no ale dla Ciebie RAŚ jest be. > Czyli chcesz, żeby w każdym regionie uczyć się innej historii? omówione wyżej > Dlaczego fałszować????? To się po prostu stało, to był kolejny etap > historii, wszystko się zmienia. Opolszczyzna odstawała od > Przemysłowego Śląska. Każdy z tych regionów miał inne problemy i > zadania, dlatego zapewne decydenci uznali, że należy rozdzilić > administracyjnie te obszary. Zresztą Katowice nie zgodziłyby się na > stołeczność Opola, zaś Opole jest miastem historycznie stołecznym, > więc też kręciłyby nosem na zabór siedziby wojewody. Owszem, wszystko się zmienia, ale to nie oznacza, że wszystko musi pozostać na zawsze. Tak jak kiedyś był Przywiślany Kraj, Stalinogród oraz Generalne Gubernatorstwo. Zwróć uwagę, że te zmiany nie przyszły od wewnątrz ale od zewnątrz. Nie oczekuj więc, że wewnątrz będą wszystkie zmiany akceptować. Odstawanie częsci opolskiej od przemysłowej to własciwie tylko jedyna cecha, którą można było wykorzystać. Równie dobrze można wykorzystać fakt odrebnej mentalności, historii, kultury po obu stronach Przemszy i Brynicy i zrobić korektę województw. Gdybyś chciał pisać o powiązania to przypomne tylko że w latach 20-tych i 30-tych istniała nie granica województw na G.Śląsku lecz granica państwa! > Ze względu na przemysłowy charakter jednej części, co nie było po > drodze rolniczemu charakterowi części drugiej. nie kumam. Sugerujesz, że Jura Krakowsko-Częstochowska ma przemysłowy charakter? > Zagłębie jest przemysłowe tak samo jak Katowice i problemy są takie > same, to jest oczywiste, że KAtowice, Bytom, Sosnowiec dążyły ku > sobie. Wspólne DTŚ, Pyrzowice - Lotnisko, zakłady przemysłowe > wymagały wsólnej organizacji. no już nie przesadzaj z tym ciążeniem. Przemysł na G.Śląsku rozwijał się już od kilkuset lat i nikomu wówczas nie przyszło do głowy "ciążenie". Nawet wtedy gdy G.Śląsk między wojnami podzielono granicą. Ciekawe, że wówczas region ten mimo braku "ciążenia" był jednym z najbogatszych w Europie. I nagle po 1945r. przyszło olśnienie, "ciążenie" i ...upadek. Jaki z tego wniosek? > Jakaś tam była. Przynajmniej była mocniejsza niż ta niemiecka w '45 no nie kolego. W ten sposób można wszystko uzasadnić. Zawsze przecież można znaleźć takiego, co się bronił, nawet puszczaniem bąków. > Pomija się? Wiesz... jeśli nie chcesz czegoś widzieć, to nie > zobaczysz. Publikacji, uroczystości zwiazanych z wywózką Ślązakó > jest mnóstwo. a w ksiązkach do nauki historii w szkołach też? I dlaczego tak mało osób spotkanych na ulicy o tym wie? > Obozy to fakt przykra sprawa, ale myślę, że wartoby było, gdybyś > przyjrzał się jej bliżej. a co? były ośrodkami wczasowymi? > O "wypędzeniach"? O wysiedleniach chyba.[...] Dodam tylko, że Niemcy przegrały wojnę, > którą wywołały i tak mają szczęście, że istnieją. gościu, a o wypedzaniu Ślązaków słyszałeś? Czy wychodzisz z założenia, że jak kogoś z domu wyrzucili w 5 minut to Niemiec, a jak został to Polak. > A ta "nachalna polonizacja" jak ją nazwałeś ma miejsce i naMazowszu > i na Pomorzu i w Wielkopolsce i w Nowym Sączu. Tę "polonizację" > tworzą ludzie z całego kraju i Ślązacy też wrzucają do niej swoje > kamyczki. > Robi się, to samo co w innych regionach i nie "robi się", tylko > robią to ludzie, wśródktórych jest przekrój Polski, wtym i Ślązacy. > > > A co do reszty... to niby jaką to państwo miałoby mieć jedność, > skoro wszystko ma być regionalizowane. Jeszcze regionalizowaną > samorządność rozumiem, ale rgionalizowana historia, to idzie na > rozpad. Czyli jednym słowem: glajchszaltowanie! Gościu, takim sposobem to można nawet z Wegan zrobić Polaków. Dla dobra ogółu zdeptać ich historię, język, kulturę i wszystko co jest im bliskie. I jeszcze wmówić im, że są tylką regionalną odmianą Polaków. Wiesz, dla mnie to zachowanie słabej jednostki, która boi się, że własna kultura regionu (i do tego jeszcze historia!?!) oznacza rozpad. A ja nie chcę mieszkać w słabym państwie. A Ty? Zachodnim sąsiadom rozpad nie grozi, choć np. Freistaat Bayern może zrobić "pa pa". Oprócz tego zapomniałeś o jeszcze jednej ważnej rzeczy. Polacy, chociaż byli podzieleni z powodu zaborów, dążyli do uzyskania własnego państwa. Więc bez względu na to, jakie były między nimi te różnice, mieli nadrzędny cel. I w tym duchu kształtowała się ich świadomość. Śląsk w tym z powodów historycznych nie uczestniczył. Dlatego też, nie możesz porównywać "nachalnej polonizacji" Wielkopolski i Mazowsza ze Śląskiem, bo były inaczej kształtowane w historii. To, że tego nie zauważasz albo nie chcesz zauważyć jest własnie dowodem, jakie są skutki braku odpowiedniej edukacji albo złej woli u Ciebie. Mimo, że staramy Ci się to wytłumaczyć. Do tego, po wojnie nastąpiła migracja ludności i tereny jeszcze 100 lat temu obce, są dziś polskie. Są na nich ludzie, których ukształtował wspomniany wcześniej nadrzędny cel. Zauważ, że nigdzie nie narzekają na polonizację z wyjątkiem Śląska. Nie możesz więc pisać, że tylko tu są ludzie głupi, mało rozgarnięci itp. Dlaczego tak trudno Ci zrozumieć, że po prostu są inni. Że mimo kilkudziesięciu lat glajchszaltowania nadal czują swoją odrębność. Czy to wystarczy aby ich uszanowac wreszcie? Czy też lęk przed małą i spokojną grupą jest aż tak silny? Odpowiedz Link Zgłoś
stanislaw_ziaja Re: Richtyg! W Plebiscycie wybrali przynależność! 06.08.09, 16:39 należy uczyć rzetelnej historii Śląska oczyszczonej z XIX i XX-wiecznych nacjonalizmów. Śląsk ma historię od X wieku i był pod wpływami Piastów, Czechów,Niemców austriackich,Niemców pruskich i to trzeba obiektywnie przedstawić Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Chorzów Re: Richtyg! W Plebiscycie wybrali przynależność! IP: *.dip.t-dialin.net 04.08.09, 11:40 > Polacy zawłaszczają historię > ucząc młodych Ślązaków nieprawdy: Dokladnie, to je to ! Jest jeszcze tela polonocentrycznej i zmanipulowanej historiografii. Cza te wypaczenia, propagandowe "z gory", ale tez prywatne bajki naplywego bractwa, korygowac. I to gibko. Bo musi byc szlus z tym kolonizowaniem slaskiej swiadomosci i tozsamosci, o bogactwie i materiale nie musza godac, pra. Odpowiedz Link Zgłoś
adam81w Re: Richtyg! W Plebiscycie wybrali przynależność! 06.08.09, 04:27 Gość portalu: Kris napisał(a): > Niemiecką! Więc Poloki zorganizowali powstanie. Ale mniejsza z tym. Tu chodzi o > monopolizację historii. Polacy zawłaszczają historię ucząc młodych Ślązaków > nieprawdy: > > 1. Że Niemiec to wróg. > 2. Że Śląsk był zawsze polski. > 3. Że jedyne co dobre to powstanie listopadowe (klęska), powstanie styczniowe > (klęska), obrona Westerplatte (klęska, powstanie warszawskie (klęska). > 4. Że dziadek w Wehrmachcie to wstyd. > 5. Że język śląski to nagromadzenie błędów językowych. > 6. Że Śląsk w historii istnieje tak naprawdę przez kilka lat 1918-1922 przy > okazji przyłączania go do Polski, ale to i jest mało ważne wg. podręczników. > 7. Że kultura śląska jest gorsza (vide liczne wypowiedzi, że kulturę na Śląsk > przynosili mieszkańcy Krakowa, Sosnowca, tudzież Kresów). > 8. Że autonomiści to wstrętni agenci niemieccy. > > A jakby pokopać głębiej to znajdziemy jeszcze więcej takich kwiatków. Polska od > ponad 60 lat niszczy kulturę tej ziemi. > Trzeba położyć temu kres i zacząć uczyć prawdziwej historii, kultury i > właściwego języka! I nie mam na myśli niemieckiego! Bzdura. Było 60 do 40 dla niemieckiej. 40 proc czuło się Polakami. Rodacy nie dajmy się. Ślązakowcom chodzi o monopolizację historii. Ślązakowcy zawłaszczają historię ucząc młodych Polaków mieszkających na Śląsku nie prawdy. Zamiast np. pokazywać jak Polacy na Śląsku opierali się germanizacji, uczyć o Zgrzebnioku, Wyględzie, Hajdzie, Macoszku czy Bandtkie i to chwalić to zabiera się ich na paradę autonomii. Ślązakowcy są zdolni wmawiać nieprawdę jak wtedy gdy twierdzili, że biblioteka kongresu USA wpisała gwarę śląską jako język do swojego katalogu. Uczą nasze polskie dzieci bzdur w rodzaju: 1. Iż źle jest być Polakiem. 2. Że choć mieszkasz na Śląsku od 40 lat to dalej nie masz prawa czuć się u siebie (twierdzą przy tym dalyj, że są tolerancyjni). 3. Że kultura polska jest gorsza, szczególnie od niemieckiej a Polacy nic nie potrafią i najlepiej z Polski wyjechać. 4. Że na wszystkich stanowiskach na Śląsku siedzą warszawiacy i to oni są winni wszelkiemu złu na Śląsku. Bo to jest tak, że jak coś dobrego się na Śląsku zdarzy to dlatego, że to zasługa Śląska i jego charakteru a jak coś złego to wina Polaków (w tym momencie zapominają o tym, że Polaków jest w woj. śląskim 90 parę procent). Polacy stali się takimi chłopcami do bicia. Zimno, korki albo zła pogoda to też często zaczyna być winą Polaków. 5. Że separatyzm i autonomia to fajowa rzecz. Że super jest rozbijać kraj. 6. Że stowarzyszenie Śląski Ruch Separatystyczny to organizacja propagująca region śląski. 7. Że mieszkaniec np. Warszawy wg pewnej logiki powinienem nie czuć się Polakiem ale Polako-Żydo-Rosjanino-Niemcem (nazwijmy takiego człowieka Warszakowcem). Czemu spytacie? Ano dlatego, że przed wojną w latach 30tych dwudziestego wieku w Warszawie mieszkało aż 30 procent Żydów. To jest dowodem ostatecznym na poparcie tezy, że mówić o sobie Polak nie powinienem. Czy już rozumiesz o co mi chodzi? Nikt nie neguje tego, że kiedyś w danym miejscu były Niemcy (a wcześniej Prusy, Czechy, Węgry (choć także Polska)). Ale co z tego? Chodzi tylko o to, że czemu Polak ma się czuć mniej Polakiem tylko z tego powodu, że kiedyś rządzili tu Niemcy? Pomijam już to ile ludności Śląska było etnicznie polskiej (tak, tak mieszkali na Śląsku przez całe te 700 lat, czasem nawet we Wrocławiu). 8. Że patrzenie na świat poprzez pryzmat spraw Polski i Polaków to zło. 9. Dialekt śląski dzieli się na trzy poddialekty: opolski, górnośląski i cieszyński. Mimo, że śląskie - różnią się nieco od siebie. I tak np w Opolu i okolicach występuje mazurzenie, udźwięcznienie, e pochylone do i, realizacja nosówki ą jako o pochylone do u, natomiast ę jest odnosowione, występuje labializacja, dyftongiczna wymowa samogłosek, mieszanie grup spółgłoskowych i prejotacja. Na Górnym Śląsku nie ma mazurzenia, labializacja występuje w nagłosie i mamy do czynienia z uproszczeniami grup spółgłoskowych. Jeszcze inaczej jest na Śląsku Cieszyńskim - tutaj występuje siakanie, udźwięcznienie, prejotacja niezależnie od pozycji, r frykatywne a nosówki są realizowane poprzez zwężenie. Zatem - przy takiej różnorodności cech dialektalnych w obrębie śląszczyzny - który z tych poddialektów miałby być uznany za ten główny język śląski i dlaczego właśnie on? Bo skoro dąży się do autonomii języka to chyba ma się odpowiedź na tego typu pytanie. (cytat z mojej koleżanki Izy Miszczyk). 10. Tak! Można się jedynie spierać o kaszubszczyznę. A to dlatego, że gdy dzieliły się języki (zdecydowana większość języków europejskich wywodzi się z języka praindoeuropejskiego) grupa zachodniosłowiańska podzieliła się na kolejne trzy grupy: grupę czesko - słowacką, grupę lechicką (polską) i języków dolno- i górnołużyckich. Najbardziej interesująca nas grupa -języki lechickie (polskie) podzieliła się na trzy kolejne grupy językowe - języki połabskie (które już nie występują), języki polskie z których wywiodła się nasza ogólna polszczyzna oraz na języki pomorskie z których wywiodły się 2 języki - słowiński i kaszubski. Zatem śląszczyzna jak i inne dialekty to bez wątpienia polszczyzna. Można zadawać sobie pytanie "Czy kaszubszczyzna to polszczyzna?". Szanuję śląskie tradycje ludowe, jednak historii języka - mimo szczerych chęci - nie da się zmienić. ;) (cytat z mojej koleżanki Izy Miszczyk) Do rodaków z regionu śląsko-dąbrowskiego mam apel: nie bójcie się pokazywać, mówić itd, że jesteście Polakami. Można być Polakiem niezależnie od tego gdzie się mieszka a my mieszkamy w regionie śląsko-dąbrowskim przecież u siebie. Nie dajcie sobie wmówić, że jesteście jakimiś gorszymi mieszkańcami województwa. Macie pełne prawo chcieć by ta ziemia miała jak najwięcej polskiego pierwiastka. Nie namawiam was wcale do jakiejś antyśląskości, bo przecież śląskość to polskość, śląskość to część polskości. Można kochać swój region (ja kocham swój) ale trzeba pamiętać, iż: "najważniejsza jest Polska", iż to jest nasz naród. Jeśli by była potrzeba to reszta kraju pomoże. Wiem rodacy, że mi piszecie w listach, żebym był spokojny ale chciałem to jeszcze raz wyraźnie napisać, bo może ktoś nie wie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Slezak s Polska Re: Richtyg! W Plebiscycie wybrali przynależność! IP: *.171.234.162.dsl.crowley.pl 06.08.09, 20:17 Najważniejsza nie jest dla mnie Polska. Najwazniejszy dla mnie jest Ślask. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do trolla adama81w Re: Richtyg! W Plebiscycie wybrali przynależność! IP: *.adsl.inetia.pl 07.08.09, 03:26 adam81w napisał: > Bzdura. Było 60 do 40 dla niemieckiej. 40 proc czuło się Polakami. BREDZISZ! Jak zwykle z resztą. Plebiscyt dotyczył gdzie chcesz mieszkać, a nie kim się czujesz. To, że dziś spora część Polaków wybrała UK nie oznacza, że czują się Anglikami. > Rodacy nie dajmy się. Ślązakowcom chodzi o monopolizację historii. Ślązakowcy z > awłaszczają historię ucząc młodych Polaków mieszkających na Śląsku nie prawdy. > Zamiast np. pokazywać jak Polacy na Śląsku opierali się germanizacji, Znowu bredzisz trollu. Ślązacy piszą o Ślązakach. O Polakach na Śląsku pisze się od dziesięcioleci. Temat znany w odróznieniu od problemów związanych ze Ślązakami. A jeszcze jedna rzecz odnośnie Polaków germanizowanych na Śląsku. Przyjechali na Śląsk czyli na teren niemiecki (pruski) za pracą i mieli pretensję o germanizację? To mogli wrócić do siebie jak im się coś nie podobało. Nikt ich tu nie trzymał na siłę. To po prostu szczyty chamstwa. Tylko czekać jak z taką mentalnością Polacy w UK będą wrzeszczeć o brutalnej anglikanizacji. > 5. Że separatyzm i autonomia to fajowa rzecz. Że super jest rozbijać kraj. TROLL. Każdy może sprawdzić czym różni się separacja od autonomii i już będzie wiedział, żeś troll. reszty bzdur trolla nie warto komentować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wihajster Re: Richtyg! W Plebiscycie wybrali przynależność! IP: *.dip.t-dialin.net 16.02.10, 04:16 Ostatnio przyznales sie, ze: - nie jestes Górnoslazakiem - nie mieszkasz na G.Slasku Wiec milcz. Odpowiedz Link Zgłoś
wilhelm4 Re: Richtyg! W Plebiscycie wybrali przynależność! 27.01.10, 01:22 witoldrepetowicz.salon24.pl/143163,niemcy-odwieczny-wrog-polski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ae Re: Ostatnie miesiące pokoju na Górnym Śląsku IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.08.09, 11:19 Gość portalu: xyz napisał(a): > Żałosne komentarze. Wszyscy zapomnieliście czym był Wehrmacht i > jakimi przesłankami kierował się Hitler? II wojna to była tragedia > ludzka i masa ofiar a nie zabawa w zmianę nazw miejscowości na > niemieckie i deklarowanie się czy jest się Ślązakiem, Niemcem czy > Polakiem. Najwyższą wartością jest pokój a nie przemoc i mordy. > Zrozumcie, że Ci ludzie wybrali w plebiscycie przynależność > państwową i chcieli żyć a nie umierać na froncie, obojętnie w > barwach której armii. wiekszosc Gornoslazakow w Chorzowie (a wlasciwie Königshütte) czy Katowicach wybralo w 1921 niemiecka przynaleznosc panstwowa stad nie odebrali oni wkroczenia Wehrmachtu do tych miast w 1939 jako agresji. Moja rodzina mieszkala wtedy w Chorzowie niedaleko drogi do Bytomia (ktora wjechali niemieccy zolnierze) i wszyscy mieli / maja jednakowe wspomnienia - Wehrmacht byla witany przez mieszkancow z entuzjazmem. I nie jest jednoznaczne z poparciem dla tego wszystkiego, co stalo sie pozniej w okresie wojny. Po prostu Polska byla wsrod wiekszosci mieszkancow miast Gornego Slaska, delikatnie mowiac, malo popularna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Chorzów Re: Ostatnie miesiące pokoju na Górnym Śląsku IP: *.dip.t-dialin.net 04.08.09, 11:37 My wiemy tez, czym byl grazynizm i czym byl dyktator i cham pilsudski itp. Fakt, ze wiekszosc Gornoslazakow-wschód laczyla raczej pozytywne mysli i uczucia z oczekiwanym przybyciem niem.administracji. Po polskiej raczej malo kto plakal, oprocz tych zatrudnionych w tejze. Calkiem inna kwestia, to sytuacja (emocjonalna) Slazakow-Zydow. Ale spora czesc w tym momencie juz nie byla na Slasku, tylko np. w Polsce. Przyznaje, to jest zupelnie inny, totalnie straszny temat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Chorzów Ostatnie miesiące pokoju na Górnym Śląsku IP: 213.139.155.* 04.08.09, 11:11 Niejaki Witkowski biega jak szalony po Chorzowie i organizuje obrone cywilna. Podczas gdy wiekszosc mieszkancow cieszy sie juz na wkroczenie niemieckich oddzialow. Niektorzy, powstancy robia sie bardzo niespokojni, Przyjezdni juz dawno spakowali i czesciowo zwiali. tak jak urzednicy. Ci gasza w calym miescie prad i pod oslana nocy laduja rszte papierow (cala mase juz spalili) na kolumne ciezarowek i zegnaja sie z kolonia, w ktorej zrobili turbokariere (glownie dzieki swojemu pochodzeniu - nie slaskiemu). W Starym Chorzowie (bardziej propolskim) jakies pajace organizuja w ostatniej chwili oddzialy rowerowe, ale jest za malo ochotnikow (chyba nie z powodu braku rowerow). Regularne wojsko "wycofuje" sie. Tzn. opuszcza milion swoich "braci- Slazakow" - ktorym nie ufa, ktorych sie doslownie boi, no i ktorych los im ajnfach WISI. Pitaje, coby bronic np. Krakow. Panika na przepelnionych dworcach, w kierunku Warszawy i Lwowa. I co ciekawe: Polska zbudowala caly lancuch bunkrow "warownych". Ich stan jest znacznie lepszy (nowoczesniejczy i kompletniejszy) niz rownolegla linia bunkrow (tez pln.-pld.) niemieckich (czesciowo nieukonczonych, dlatego sporo z nich tylko atrapy). Szczegolnie nowoczesny jest centralny bunkier dowodzenia tej linii, ktory znajduje sie na Gorze Redena: jest kilkupietrowy, ma supernowoczesna technike, np. antygazowa i aparature do wytwarzania tleny itp., pozatym swietna technike komunikacyjna. Nie pada ani jeden strzal. Polskie wojoki UCIEKAJA "na uprzednio ustalone pozycje" poza Slaskiem. Czego propolscy Slazacy do dzisiaj nie rozumieja. Kwiaciarnie w Chorzowie nie nadazaja, maja niesamowity obrot w tych godzinach..... Godzina zemsty i uprzednio przygotowanych list osobowych. List osob, ktore w okresie miedzywojnie czesciowo tez sie mscily, wyrzucaly z mieszkan, pracy, szkol. Teraz to oni gonieni. Za piec lat znowu sie odwroci. PS: Ostatnio bylem w Londynie na grobie Grazynskiego. I NASIKALEM NA GRÓB kURZYDLY-"gRAZYNSKIEGO". DOBRE UCZUCIE! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Chorzów Re: Ostatnie miesiące pokoju na Górnym Śląsku IP: 213.139.155.* 04.08.09, 11:18 Ten bunkier na Ryjdnbegu jest do dzis, ino zakopany, zasypany. Jak Niemce weszli, to w jednyj komnacie zrobili takie minimuzeum propagandowe, kaj pokozywali "wyczynkI" Polokow. W latach 1960tych 2 ciykawe chopaki wlezli bez zakratowano dziura. Zaatakowaly ich szczury - jedyn obgryziony do szkieletu, drugi ciynszko ranny. Loch zaros potym zamurowany. Bunkier mo kilka ausgangów. Przynajmniej jedne z przodu i przynajmniej jedne na tyl. (Moze tyz wyjscia-atrapy.) Te przednie wychodzi na skarpie przy spielplatzu przy blokach. I nikt abo malo fto o tym wie. Pytom sie, czamu tak to zamilczono ? Normalnie, toby Poloki z tego sensacyjo srobjyli, dupno propaganda. Pewnie ze wstydu. Mom recht ? Pitli i tego sie niy do ukryc. Slonzoki niy zapomnom ! Odpowiedz Link Zgłoś
dyngos Re: Ostatnie miesiące pokoju na Górnym Śląsku 04.08.09, 11:49 > Pytom sie, czamu tak to zamilczono ? > Normalnie, toby Poloki z tego sensacyjo srobjyli, dupno propaganda. > Pewnie ze wstydu. Mom recht ? > Pitli i tego sie niy do ukryc. > Slonzoki niy zapomnom ! A czemu sam tego nie nagłośnisz z kolegami? Czemu to zawsze ktoś coś musi za ciebie robić? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Chorzów Re: Ostatnie miesiące pokoju na Górnym Śląsku IP: *.dip.t-dialin.net 04.08.09, 11:53 Skad wiesz, ze nie ? I co Ty wiesz o moich Kolegach ? :) Nie boj sie, akcje som underway. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Chorzów Re: Ostatnie miesiące pokoju na Górnym Śląsku IP: *.dip.t-dialin.net 04.08.09, 11:54 Jedne je klar: juz za niydugo kOPEl bydzie sie musiol "cieplo ubrac"... - za Rzeznia! Odpowiedz Link Zgłoś
svatopluk Re: Ostatnie miesiące pokoju na Górnym Śląsku 04.08.09, 14:00 "Pokój, jak prawie wszystkie sprawy tego świata, ma swoją cenę. Wysoką, ale wymierną. My w Polsce nie znamy pojęcia pokoju za wszelką cenę. Jest tylko jedna rzecz w życiu ludzi, narodów i państw, która jest bezcenna. Tą rzeczą jest honor". mam nadzieje ze III RP ta rzecza jest zycie i bezpieczenstwo obywateli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bowr uruigvurwgvbo Re: Ostatnie miesiące pokoju na Górnym Śląsku IP: 213.139.155.* 04.08.09, 14:15 i ich szczescie i zadowolenie, np. poprzez wolna wole i samorzadnosc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: veneziano oto Szlezjer-bohater ! IP: *.chello.pl 26.08.09, 23:25 za ten czyn już niedługo postawią ci pomnik-w haźlu obok familoka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AndrzejKK Woda z mózgu! IP: *.joynet.3s.pl 04.08.09, 14:12 Polacy robią nam wodę z mózgu. Na siłę chcą nam wcisnąć swoje przegrane powstania i swoich, znienawidzonych przez Ślązaków, bohaterów. Mamy się wstydzić naszych przodków i siedzieć cicho. Boją się prawdziwej historii więc wymyślają swoją. Nie uda im się jednak pozbawić się nas pamięci. Pamiętamy i nasze dzieci też uczymy prawdziwej historii naszej małej Ojczyzny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: söjadöfjskdflfkljg Re: Woda z mózgu! IP: 213.139.155.* 04.08.09, 14:16 I wszystko wyglada na to, ze i Korfantego otruli. Zbadac! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jack Ostatnie miesiące pokoju na Górnym Śląsku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.09, 21:19 Żeleźniok to piec na wągel-myśla że służył za skarbonka.Tak to trza chyba rozumieć. Odpowiedz Link Zgłoś
lord_destroyer Ostatnie miesiące pokoju na Górnym Śląsku 05.08.09, 16:05 Eh... standartowym samochodem śląskiej 'middle class' byłby teraz BMW, Ford... a tak? Daewoo i Fiat ;P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaca Re: Ostatnie miesiące pokoju na Górnym Śląsku IP: *.siec2000.pl 05.08.09, 19:05 To chyba lepiej. Przecież Ford g.. wort. Jest dużo gorszy o Daewwoo czy Fiata. A BMW tez ostatnio w F1 udowadnia, że technologicznie do czołowych marek jak Honda,Toyota, Ferrari, McLaren czy Renault jest daleko w tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
adam81w Ostatnie miesiące pokoju na Górnym Śląsku 06.08.09, 03:48 Dziękuję bohaterom, którzy wtedy walczyli za Polską. Wasz trud nie poszedł na marne. My go nie zmarnujemy. Odpowiedz Link Zgłoś
stanislaw_ziaja Ostatnie miesiące pokoju na Górnym Śląsku 06.08.09, 16:23 Górnego Śląska we wrześniu 1939 roku nikt nie bronił, rodzina mojego ópapy(dziadka),który był urzędnikiem skarbowym, z Radzionkowa ewakuowała się pod koniec sierpnia za Brynicę bo panowało przekonanie że niemcy zajmą obszar utracony po I wojnie Odpowiedz Link Zgłoś
mr.superlatywny Re: Ostatnie miesiące pokoju na Górnym Śląsku 06.08.09, 21:03 Dokladnie, gynau, tak bylo, a te polskie legendy zapomnijcie. Tak na marginesie: przed 1.9.39 niemieckie prowokacje przygraniczne byly, ale znacznie mniej ich bylo, niz "donosila" polska propaganda powojenna. Przykladowo: sa (powojenne)wywiady propolskich funkcjunariuszy i kombatantów, gdzie przyznaja, ze w okolicy Chorzowa i Siemianowic wiele zostalo zmyslone (niejeden "napad" albo lepiej "odparta proba napadu" na zaklad itp.). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CZ.CZYNU+BOH.PRACY Ostatnie miesiące pokoju na Górnym Śląsku IP: *.dip.t-dialin.net 06.08.09, 23:05 > RAŚ nie jest organizacją patriotyczną. Jest organizacją > grającą na nutach narodowych, ale patriotyczną nie jest. Wybaczcie Panowie, ale z tym zdaniem mam klopoty. Tak naprawde, to juz z jego LOGIKA. Dziwna logika. Nie zgadza sie. W ogóle b.dziwne definicje. Odpowiedz Link Zgłoś
amoremio Ostatnie miesiące pokoju na Górnym Śląsku 10.08.09, 15:22 forum.gazeta.pl/forum/w,639,98837464,,slaskie_.html?v=2 Odpowiedz Link Zgłoś
no_war Ciemnota szlyzjerska 10.08.09, 19:26 Poczytejcie se książkę prof. Ryszarda Kaczmarka "Górny Śląsk podczas II wojny światowej", to może troche zmądrzejecie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mikołaj Re: Ciemnota, ale czyja? IP: *.multimo.pl 10.08.09, 20:35 no_war napisał: > Poczytejcie se książkę prof. Ryszarda Kaczmarka "Górny > Śląsk podczas II wojny światowej", to może > troche zmądrzejecie. Szczególnie fragment poświęcony mitowi obrony wieży spadochronowej, po którym prof. Kaczmarek spotkał się z oskarżeniami o brak patriotyzmu ze strony tzw. "prawdziwych historyków" piszących na potrzeby tzw. "polskiej racji stanu". Odpowiedz Link Zgłoś
wilhelm4 Re: Ciemnota szlyzjerska 11.08.09, 18:45 Poczytaj Ty np. Karskiego albo Grünfelda juniora. Odpowiedz Link Zgłoś
desole Re: Ciemnota szlyzjerska 14.08.09, 17:08 Karskiego ? Chodzi o tego byłego I sekretarza POP PZPR ? Odpowiedz Link Zgłoś
wilhelm4 "Lechicki charakter Slazakow" 11.08.09, 18:49 i inne polskie BREDNIE o 1939-45: www.wso.wroc.pl/wydzialy/WPiKBN/pid/2009/zn_1_2009/Niedziela.pdf [Pozur: "Slask" = G.Slask, Zagl.Dabr.(!), Slask Ciesz.] Odpowiedz Link Zgłoś
wilhelm4 Ostatnie miesiące pokoju na Górnym Śląsku 27.01.10, 01:19 Kto tam byl, kto to widziol, kto nom opowjy ? Bo sama zapowiedz wydaje mi sie juz jednostronno.... (Mom zle dosw. po bezuchu w "muzeum" historii bitwy na Annabergu - zenada i roszczarowanie!) Odpowiedz Link Zgłoś