Dodaj do ulubionych

Swiatlo i mroki

07.10.09, 09:46
Swiatlo i mroki spadaja do wirujacego slonecznego kregu. Kiedy juz
swiatlo to osaczymy, pojmamy je do jednocalowej sfery obu oczu,
osiagniemy wowczas samowiedze, ktora jest samoinkubacja.
Postrzezenie bialego swiatla nakaze nam wstrzymac oddech, zastapic
go oddychaniem wewnetrznym. Dzieki niemu czlowiek staje sie pneuma;
kiedy cialo przemienia sie w tchnienie i staje sie krysztalem,
zlotym kwiatem, swiatlem rosnacym w jednocalowej sferze miedzy
oczyma, jednoczymy sie wowczas z bytem tworczym, z niebem, z gornym
oddechem.
Obserwuj wątek
    • dr.hab Re: Swiatlo i mroki 07.10.09, 11:45
      Ommm...
      Gut.Czuję nagłe parcie samowiedzy.
      A teraz w procesie samoinkubacji możesz zjednoczyć górny oddech poprzez oddychanie wewnętrzne z dolnym oddechem usuwając osaczone światło tchnieniem przez odbyt twórczy.
      Ino nie zapomnij dobrze wywietrzyć bejsmenta ze złotego kwiatu bo możesz nie trafić w gusta rummejtów hehehehe

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka