Immigration na Stansted

02.02.04, 12:03
Czy ktoś wie, czy mają tam tłumacza? Wkrótce przylatują z Polski nasi nie
mówiący po angielsku rodzice i zastanawiamy się jak sobie poradzą.

Pozdrawiam, Asia
    • belle4 Re: Immigration na Stansted 02.02.04, 12:20
      Moi niemowiacy po angielksu rodzice tez do mnie przyjechali i nie mieli zadnego
      problemu. Tlumacz do nich nie podszedl, pokazali HO tylko list zapraszajacy ode
      mnie, zadnych pytan, nic. Nie martw sie, na pewno ich przepuszcza.
      • jgrze Re: Immigration na Stansted 02.02.04, 12:38
        Czy taki list to jest jakiś standardowy formularz? Czy trzeba samemu napisać i
        com się w nim pisze? Nie myśleliśmy o czymś takim, ale faktycznie to mogłoby
        znakomicie uprościć sprawę.
        • sugar_mama_danielcia Re: Immigration na Stansted 02.02.04, 13:51
          Czesc to jest zaproszenie, ktore ja najczesciej wysylam rodzinie, znajomym.
          Nigdy nie bylo problemu. Musisz uzupelnic je konkretnymi danymi.

          To Whom It May Concern:

          Dear Sir/Madame,

          This letter serves to confirm that...(np. my mother)..... will be a guest at
          my/our house during ...(her) holidays in ...(np.London). Ms (X) will be
          arriving at the U.K on the...( ..8th of February 2004). Full board and lodging
          will be provided over this period.

          Please contact me/us should you require any further information.

          Yours Sincerely,

          X
          (adres i koniecznie numer telefonu pod ktorym bedziesz dostepna w dniu
          przyjazdu rodzicow)

          Pozdrawiam,
          Sugar
          • jgrze Re: Immigration na Stansted 02.02.04, 15:40
            Serdeczne dzięki!!!
    • farpakon Re: Immigration na Stansted 03.02.04, 10:11
      wlasnie przyjechali do mnie rodzice, po raz pierwszy. co prawda nie przez
      statsted, ale dover, nie mieli zadnych problemow, choc nie mowia po angielsku.
      mama probowala sie dogadac po niemiecku, choc pan z ho nie wladal tym jezykiem,
      nie wzywal jednak tlumacza. nie mieli tez zaproszenia, pokazali bilety,
      pieniadze. mysle, ze chyba na kazdym przejsciu dostepny jest tlumacz, ale moze
      sie myle. zaproszenie na pewno ulatwi sprawe.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja