Dodaj do ulubionych

Australia i podatki

16.02.04, 22:43
Luiza, UWAZAJ!!!. Zobacz co czytam o Aus Tax Office:

"THE tax office would employ former federal police and ASIO staff, and gain
the power to execute search warrants, under new proposals to deal with tax
cheats."

Wyglada ze Urzad Skarbowy w Polsce to nic. Moze dla tego Kagan wyjechal??
Przeczul to??

SP
Obserwuj wątek
    • starypierdola Re: Australia i podatki 16.02.04, 23:35
      Co tak cicho??? Wszyscy pobiegli szukac zaswiadczen podatkowych?? Czy
      przerabiac zeznania podatkowe??
      NIE UDA SIE!! Za pozno!! ASIO ksztalci pracownikow sumiennie i dobrze.
      SP
      • Gość: joanna a komu ty stary... IP: 5.5D* / *.cg.shawcable.net 16.02.04, 23:46
        ...pierdola placisz podatki? : )) musze cie dla zasady troche pociagnac za
        jezyk : )) i ile? i za co?
        • starypierdola Re: a komu ty stary... 17.02.04, 01:47
          U nas, w Calavasito ...

          Place tak malo jak moge i tylko tym co musze, Mam dobrego accountant.

          I wspolczuje Luizie ktora placi $0.50 of kazdego zarobionego dolara ponad cos
          $30,000.
          Ty tez sie nie madrzyj bo u Ciebie nie duzo lepiej smile)))
          Jak bys Luizie powiedziala ile placisz za ubezpiecenie samochodow to ona by z
          krzesla spadla!
          SP

          SP
          • Gość: joanna ale ja sie nie madrze... IP: 5.5D* / *.cg.shawcable.net 17.02.04, 01:55
            ale zes mi w czule miejsce szpile wetknal. dobrze ze mamy mini-van'a. w
            takim "autobusie" nie mozna liczyc na cool image. a mini-van ktory speeduje
            jest lepszy niz polish joke. insurance chyba o tym wie...ps. niezle jestes
            obtrzaskany w wielkim swiecie starypierdola, chyba mi sie nie uda ciebie
            zdemaskowac, but you can't blame a girl for trying ; )
          • luiza-w-ogrodzie Nie 50% tylko 47% i nie od 30K tylko 62.5K 17.02.04, 02:02
            starypierdola napisał:

            > I wspolczuje Luizie ktora placi $0.50 of kazdego zarobionego dolara ponad cos
            > $30,000.

            SP, skad ta mitologia podatkowa? Nie 50% tylko 47% i nie od 30 tysiecy a od 62.
            I poprawilo sie od zeszlego roku. Popatrz ponizej albo postudiuj
            www.ato.gov.au/individuals/content.asp?doc=/content/12333.htm&mnu=5053&mfp=001

            Tax rates 2003-04
            Taxable income Tax on this income
            $0 – $6,000 Nil
            $6,001 – $21,600 17c for each $1 over $6,000
            $21,601 - $52,000 $2,652 plus 30c for each $1 over $21,600
            $52,001 – $62,500 $11,772 plus 42c for each $1 over $52,000
            Over $62,500 $16,182 plus 47c for each $1 over $62,500


            Tax rates 2002-03
            Taxable income Tax on this income
            $0 – $6,000 Nil
            $6,001 – $20,000 17c for each $1 over $6,000
            $20,001 - $50,000 $2,380 plus 30c for each $1 over $20,000
            $50,001 – $60,000 $11,380 plus 42c for each $1 over $50,000
            Over $60,000 $15,580 plus 47c for each $1 over $60,000

            Dolar australijski podchodzi pod 80 centow US - and still counting...

            Pozdrawiam i ide zapracowac na moje podatki
            Luiza-w-Ogrodzie

            ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·...¸><((((º>¸.
            .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸.·´¯`·...¸><((((º>
            • starypierdola Re: Nie 50% tylko 47% i nie od 30K tylko 62.5K 17.02.04, 03:29
              No to widze ze sie troche poprawilo!! Czyzby mnie to w Kalgoorlie oszukiwali??
              Pewno ten GST!!!
              Tyle ze jak do pelengo obrazu dorzucisz medical i inne potracenia to wszystko
              idzie ladnie do gory!
              SP
            • Gość: lolek Re: Nie 50% tylko 47% i nie od 30K tylko 62.5K IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 17.02.04, 06:37
              % (procenty) w Australii sa wysokie 2-3 razy wieksze niz w Kanadzie czy USA
              dlatego szmaciasta waluta idzie do gory. Tak tez jest w Polsce gdzie procenty
              sa jeszcze wyzsze niz w Australii.
              Ale czy wysokie % robia ludzi bogatych?
              TAK jesli maja 10 milionow na koncie.
              NIE jesli maja pozyczke (dom, samochod)
    • luiza-w-ogrodzie Re: Australia i podatki 16.02.04, 23:42
      A niech sobie zatrudniaja kogo chca, ja nie oszukuje ATO

      Co do podatkow, to sa wysokie w porownaniu z innymi krajami. Ale... ja i kilka
      moich znajomych rodzilysmy za darmo w przyzwoitego standartu panstwowych
      szpitalach. Moje dzieci ucza sie/uczyly za darmo w bardzo dobrych szkolach
      panstwowych. Podatki oplacaja piekne publiczne parki i plywalnie. Gdy nie
      mialam pracy, pieniadze podatnikow utrzymywaly mnie i moje dzieci, oplacily
      moja nauke i przedszkole dla corki, tak ze moglam zdobyc dyplom i w
      konsekwencji dostac dobra prace.

      Nie, nie narzekam na podatki.

      Pozdrawiam
      Luiza-w-Ogrodzie

      ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·...¸><((((º>¸.
      .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸.·´¯`·...¸><((((º>
      • starypierdola Re: Australia i podatki 17.02.04, 01:32
        >>Nie, nie narzekam na podatki.<<

        A sama kiedys pisalas ze na cos trzeba narzekac! Inaczej wydasz sie podejrzana
        bylym agentom ASIO zatrudnionym przez Tax Office.

        Z drugiej strony oni chyba nie takie orly. Bomby na Bali nie przewidzieli,
        upadku Suharto nie przewidzeli,... no i wpuszczaja tych wszystkich Polakow
        ktorzy zdaniem naszych formuowiczow to albo berety albo buraki ....
        Juz nie wspomne ze z Kaganem przegrali rozprawe sadowa ....
        SP
        • luiza-w-ogrodzie Re: Australia i podatki 17.02.04, 01:37
          starypierdola napisał:

          > >>Nie, nie narzekam na podatki.<<
          >
          > A sama kiedys pisalas ze na cos trzeba narzekac! Inaczej wydasz sie
          podejrzana
          > bylym agentom ASIO zatrudnionym przez Tax Office.

          Faktycznie kiedys na watku Marii proponowalam optymistom, zeby na cos
          narzekali, bo inaczej sa podejrzani i nikt ich nie lubi, ale mnie samej owa
          taktyka przychodzi z trudem ;oD BTW, nie myslalam, ze tak wnikliwie czytasz i
          pamietasz moje posty, no, no, no, zeby tylko moj sie nie dowiedzial...

          > Z drugiej strony oni chyba nie takie orly. Bomby na Bali nie przewidzieli,
          > upadku Suharto nie przewidzeli,... no i wpuszczaja tych wszystkich Polakow
          > ktorzy zdaniem naszych formuowiczow to albo berety albo buraki ....
          > Juz nie wspomne ze z Kaganem przegrali rozprawe sadowa ....

          To chyba trzeba sie cieszyc, ze nie sa tak wydajni jak np Amerykanie (oops...
          oni nie przewidzieli ataku na WTC, rzeczy znacznie wiekszej).

          Pozdrawiam
          Luiza-w-Ogrodzie

          ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·...¸><((((º>¸.
          .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸.·´¯`·...¸><((((º>
        • starywiarus Z Kaganem przegrali? 17.02.04, 03:00
          starypierdola napisał:

          > >>Nie, nie narzekam na podatki.<<
          >
          > A sama kiedys pisalas ze na cos trzeba narzekac! Inaczej wydasz sie
          podejrzana
          > bylym agentom ASIO zatrudnionym przez Tax Office.
          >
          > Z drugiej strony oni chyba nie takie orly. Bomby na Bali nie przewidzieli,
          > upadku Suharto nie przewidzeli,... no i wpuszczaja tych wszystkich Polakow
          > ktorzy zdaniem naszych formuowiczow to albo berety albo buraki ....
          > Juz nie wspomne ze z Kaganem przegrali rozprawe sadowa ....
          > SP


          Jedyne orzecznictwo jakie sie daje znalezc w sieci wskazuje ze to Kagan
          (Keller) z nimi przegral. Zmienie zdanie jak ktos znajdzie opublikowane
          orzeczenie sadu stwierdzajace, ze Kagan wygral chocby zlamanego centa, ale na
          razie to Kagan wygral jedynie wedlug wlasnej na ten temat relacji.


          Keller v Commonwealth Department of Foreign Affairs Trade [2001] FMCA 96
          www.fms.gov.au/judge/html/keller2001.html
          (...) He alleges he was unsuccessful because of his ethnicity – that is that
          he was born in Poland – and because he suffers from a disability – that is a
          psychiatric disability.(...)

          Keller and Federal Court of Australia [2002] AATA 1266 (9 December 2002)
          www.austlii.edu.au/cgi-bin/disp.pl/au/cases/cth/aat/2002/1266.html?query=%7e+keller+v+%20commonwealth

          (...)That statement is concerned, in the main, with Mr Keller's allegation
          that he was discriminated against by the Commonwealth and more particularly by
          the Department of Foreign Affairs and Trade and the Australian Secret
          Intelligence Service.(...)
          • luiza-w-ogrodzie Z Kaganem przegrali? Oczywiscie! 17.02.04, 03:13
            Nie slyszales, Stary W? Nie mozna znalezc orzeczenia na necie, bo australijski
            rzad je utajnil poniewaz przegrali z Kaganem ;oD

            Pozdrawiam... jak tam popoludnie? Cieplo jest? Siedze w klimatyzacji i nie
            wiem ;o(
            Luiza-w-Ogrodzie

            ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·...¸><((((º>¸.
            .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸.·´¯`·...¸><((((º>
            • starywiarus Re: Z Kaganem przegrali? Oczywiscie! 17.02.04, 03:18
              luiza-w-ogrodzie napisała:

              > Nie slyszales, Stary W? Nie mozna znalezc orzeczenia na necie, bo
              australijski
              > rzad je utajnil poniewaz przegrali z Kaganem ;oD
              >
              > Pozdrawiam... jak tam popoludnie? Cieplo jest? Siedze w klimatyzacji i nie
              > wiem ;o(
              > Luiza-w-Ogrodzie
              >
              > ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·...¸><((((&ord
              > m;>¸.
              > .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`
              > ·.¸.·´¯`·...¸><((((º>


              Ditto, w dodatku tu gdzie siedze nie ma okien, wiec nawet nie wiem, jak na
              zewnatrz. Mialo byc zdaje sie 34 stopnie?
              • Gość: PIJAR Re: Z Kaganem przegrali? Oczywiscie! IP: *.nsw.bigpond.net.au 17.02.04, 11:43
                'tu gdzie siedze nie ma okien, wiec nawet nie wiem, jak na zewnatrz. Mialo byc
                zdaje sie 34 stopnie?'

                A KLAMKA JEST?
                • starypierdola Starywiarus 17.02.04, 14:49
                  smile))
                  Ja tez mysle ze on albo w pierdlu albo w zakladzie. Jak inaczej mial by czas na
                  wypisywanie tych epistol!!
                  No ale dodaje kolorytu!
                  SP
              • Gość: CGN Re: Z Kaganem przegrali? Oczywiscie! IP: *.e / 213.25.195.* 18.02.04, 15:45
                Oficjalnie nie utajnili, tylko z tzw. przyczyn techniczno-prawnych nie podali
                do wiadomosci...
            • bulldog3 australia i bilet lotniczy 17.02.04, 03:18
              kosztuje podobno 1600 $$ na osobe do Polski !1 - ile razy w zyciu jezdzicie
              do kraju ?? dwa razy ?? a moze trzy ??
              • starywiarus Re: Australia i pozlacany gwizdek 17.02.04, 03:24
                bulldog3 napisał:

                > kosztuje podobno 1600 $$ na osobe do Polski !1 - ile razy w zyciu
                jezdzicie
                > do kraju ?? dwa razy ?? a moze trzy ??


                Wedlug zyczenia i kasy.
                Tyle samo kosztuje do Los Angeles, a w styczniu bylem dwa razy.


                Mozesz mi ponadto objasnic, w jakim celu mialbym latac do Polski? Za te same
                pieniadze rodzina odwiedza mnie tutaj, a wakacje z dala od Polski podobaja im
                sie tak, ze przyjemnie popatrzec. Australia dla moich przyjaciol z Polski jest
                znacznie bardziej ciekawa, niz Polska dla mnie, wiec pewnie juz tak zostanie. A
                wnioski o paszport, PESEL, umiejscowienie i pozlacany gwizdek do dupy Konsulat
                Generalny RP w Sydney moze sobie umiescic tamze.

                Czy tez chcesz powiedziec, ze nalezy sie osiedlac tam, skad blisko i tanio
                szpanowac w Polsce?
                • luiza-w-ogrodzie Bulldog3 reaguje na gwizdek ;oD 17.02.04, 03:48
                  starywiarus napisał:

                  > bulldog3 napisał:
                  >
                  > > kosztuje podobno 1600 $$ na osobe do Polski !1 - ile razy w zyciu
                  > jezdzicie
                  > > do kraju ?? dwa razy ?? a moze trzy ??
                  >
                  >
                  > Wedlug zyczenia i kasy.
                  > Tyle samo kosztuje do Los Angeles, a w styczniu bylem dwa razy.
                  >
                  >
                  > Mozesz mi ponadto objasnic, w jakim celu mialbym latac do Polski? Za te same
                  > pieniadze rodzina odwiedza mnie tutaj, a wakacje z dala od Polski podobaja im
                  > sie tak, ze przyjemnie popatrzec. Australia dla moich przyjaciol z Polski
                  jest
                  > znacznie bardziej ciekawa, niz Polska dla mnie, wiec pewnie juz tak zostanie.
                  A
                  >
                  > wnioski o paszport, PESEL, umiejscowienie i pozlacany gwizdek do dupy
                  Konsulat
                  > Generalny RP w Sydney moze sobie umiescic tamze.
                  >
                  > Czy tez chcesz powiedziec, ze nalezy sie osiedlac tam, skad blisko i tanio
                  > szpanowac w Polsce?

                  Ditto.
                  Zamiast jezdzic do Polski wole zobaczyc cos ladnego, gdzie jest porzadny poziom
                  uslug i piekne krajobrazy. Szkoda tracic urlop. Wole tez rodzine zapraszac do
                  siebie, niz jezdzic do Europy, niech i oni zobacza ladny kawalek swiata i
                  zrelaksuja sie.

                  Pozdrawiam
                  Luiza-w-Ogrodzie

                  ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·...¸><((((º>¸.
                  .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸.·´¯`·...¸><((((º>
          • starypierdola Re: Z Kaganem przegrali? 17.02.04, 03:33
            >>Jedyne orzecznictwo jakie sie daje znalezc w sieci wskazuje ze to Kagan
            (Keller) z nimi przegral<<

            Mysle ze jak by wygral to by siedzial w Australii a nie wracal do Polski. No
            zle co Ci szkodzi napisac ze sie z nim zgadzasz, ze wygral. W koncu jak go
            doprowadzisz do depresli to bedziesz go mial na sumieniu .... A tez przecie
            Polak.
            SP
          • starypierdola Re: Z Kaganem przegrali? 17.02.04, 03:35
            >>Jedyne orzecznictwo jakie sie daje znalezc w sieci wskazuje ze to Kagan
            (Keller) z nimi przegral<<

            Jak by wygral to by siedzial w Australii. Ale co Ci szkodzi zgodzic sie z nim
            ze wygral?? Chcesz go mies na sumieniu?? Tez przecie Polak!
            SP
            • bulldog3 bilety z Polski do Aus sa tanie ?? 17.02.04, 04:19
              jesli rodzina jezdzi ,z Polski to za co ?/ jak tam bida a bilet w koncu
              kosztuje tyle samo niewazne czy to z Polski do Sydney czy odwrotnie, a wiec
              cos tu nie pasuje ,nie mysle ze fundujecie rodzince za darmoche bilety
              lotnicze + darmowy wikt i opierunek oraz darmowe zwiedzanie Australii na
              wasz koszt, bo to skrobnie was zdrowo po kieszeni ,nie piszcie takich
              pierdolow ze az tak bogaci jestecie i was stac zapraszac z Polski po
              kolei wszystkich pociotkow.
              • Gość: joanna moze akurat nie o australii IP: 5.5D* / *.cg.shawcable.net 17.02.04, 04:53
                bulldog3 napisał:

                nie mysle ze fundujecie rodzince za darmoche bilety
                > lotnicze + darmowy wikt i opierunek oraz darmowe zwiedzanie Australii na
                > wasz koszt, bo to skrobnie was zdrowo po kieszeni ,nie piszcie takich
                > pierdolow ze az tak bogaci jestecie i was stac zapraszac z Polski po
                > kolei wszystkich pociotkow

                zamien slowo australii na kanady i masz moich rodzicow, masochistow. belive me
                it is possible. dlatego juz jakis czas temu wyrazilam tu moje wspolczucie do
                ludzi, ktorych sentimental nature wykorzystuje sie w ten sposob. "zal mi
                wszystkich ktorzy maja >zakladnikow< w polsce"
                • luiza-w-ogrodzie Joanno, czemu masochisci? 17.02.04, 05:00
                  Gość portalu: joanna napisał(a):

                  > zamien slowo australii na kanady i masz moich rodzicow, masochistow.

                  Joanno, czemu masochisci?

                  Zaciekawiona
                  Luiza-w-Ogrodzie

                  ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·...¸><((((º>¸.
                  .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸.·´¯`·...¸><((((º>
                  • Gość: joanna hey luiza IP: 5.5D* / *.cg.shawcable.net 17.02.04, 05:14
                    luiza-w-ogrodzie napisała:

                    > Joanno, czemu masochisci?

                    pamietasz wujka? : )))

                    ps. nie wycinaj rybek. za kazdym razem jak sie tu pojawiasz robi mi sie cieplej
                    jak na nie patrze. mmmm australia w lutym. pozdrawiam : )
                    • luiza-w-ogrodzie Joanno :PPP 17.02.04, 05:17
                      Gość portalu: joanna napisał(a):

                      > luiza-w-ogrodzie napisała:
                      >
                      > > Joanno, czemu masochisci?
                      >
                      > pamietasz wujka? : )))

                      LOL, pamietam , ale pisalas o rodzicach

                      > ps. nie wycinaj rybek. za kazdym razem jak sie tu pojawiasz robi mi sie
                      cieplej
                      >
                      > jak na nie patrze. mmmm australia w lutym. pozdrawiam : )

                      Cieplej? Od rybek? Przeciez sa zimnokrwiste? Chociaz przy tych upalach i
                      temperaturze oceanu dobrze ponad 20 i rybki sie ocieplaja. Zostawie rybki, moze
                      dodam im do towarzystwa palme

                      Na razie
                      Luiza-w-Ogrodzie

                      ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·...¸><((((º>¸.
                      .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸.·´¯`·...¸><((((º>
                      • Gość: joanna Re: Joanno :PPP IP: 5.5D* / *.cg.shawcable.net 17.02.04, 09:54
                        luiza-w-ogrodzie napisała:

                        > > > Joanno, czemu masochisci?

                        bo to chyba trzeba lubic sobie robic na zlosc, zeby komus fundowac "all-
                        inclusive" w kanadzie z gory wiedzac ze facet ma napisane duzymi literami
                        TROUBLE na czole i final jest bardzo predictable. i oni to dalej robia.
                        ostatnio poslali pieniadze na christmas kazdemu po troche. po wczesniejszych
                        fiascos zpowodowanych tym ze slali "kazdemu wedlug potrzeb" wiec nie po rowno
                        zdecydowali ze tym razem kazdemu po rowno. i co? i g...o. pozarli sie miedzy
                        soba. no bo przeciez on ma chore dziecko a oni maja samochod, a ten nie ma
                        pracy, a ten ma ale i tak nie starcza, a ten co nie ma to len i pijak...i'm
                        sure you get the picture. come on people am i the only one with relatives from
                        hell? jakbym miala taki talent jak starywiarus napisalabym ksiazke. mam taki
                        hunch ze by chwycila.

                        > dodam im do towarzystwa palme

                        cool. dodaj bedzie jeszcze cieplej : ) no na mnie czas 2am. nity-nite time.
                        • luiza-w-ogrodzie Z rodzina najlepiej wychodzi sie na zdjeciu 17.02.04, 10:54
                          ... a i to trzeba stac w srodku, bo odetna ;oD

                          Pozdrawiam
                          Luiza-w-Ogrodzie

                          "have your fun and keep lafing" ©joanna

                          .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸.·´¯`·...¸><((((º>
              • luiza-w-ogrodzie Bilety z PL do Aus 17.02.04, 04:59
                bulldog3 napisał:

                > jesli rodzina jezdzi ,z Polski to za co ?/ jak tam bida a bilet w
                koncu
                > kosztuje tyle samo niewazne czy to z Polski do Sydney czy odwrotnie, a
                wiec
                >
                > cos tu nie pasuje ,nie mysle ze fundujecie rodzince za darmoche
                bilety
                > lotnicze + darmowy wikt i opierunek oraz darmowe zwiedzanie Australii na
                > wasz koszt, bo to skrobnie was zdrowo po kieszeni ,nie piszcie takich
                > pierdolow ze az tak bogaci jestecie i was stac zapraszac z Polski
                po
                > kolei wszystkich pociotkow.

                Bulldog, widac ze nigdy rodziny nie zapraszales, bo nie masz pojecia o cenach
                biletow. Bilet do Australii kupiony w Sydney jest tanszy od kupowanego w
                Polsce. Robie tak wlasnie jak napisales - place za wize jesli pobyt ma byc
                ponad 3 miesiace, kupuje im bilet i ubezpieczenie na podroz (zdrowotne i
                bagazu). Oni przyjezdzaja, mieszkaja w pokoju goscinnym i odpoczywaja na
                hamakach i krzeselkach w ogrodzie, woze ich na basen i nad ocean, chodza na
                spacery po okolicy, wyjezdzamy razem na wycieczki i na dluzszy urlop. Dzieci
                sie ciesza, ze moga z Babcia i Dziadkiem albo Ciocia jezdzic po Sydney i
                pokazywac im swoje osiagniecia (nie zapomne jaka moja corka byla dumna, gdy w
                pierwszy dzien szkoly odprowadzala ja cala rodzinna procesja). A juz szarlotka
                Babci to byl przeboj!

                Oczywiscie, ze wszystkim pociotkom nie bede fundowac podrozy i pobytu,
                wystarczy jak przyjada moi Rodzice i rodzenstwo. Co do kuzynow i ciotek, z
                ktorymi utrzymuje staly kontakt, maja otwarte zaproszenie: oni placa za podroz
                a po przylocie mieszkaja u mnie.

                Wypada to i taniej, i weselej niz latanie do Polski z dziecmi. Lece tam tylko
                gdy musze (choroba w rodzinie, okragla rocznica matury itp). Ale to sie w malej
                psiej glowce chyba nie miesci ;oD

                Pozdrawiam
                Luiza-w-Ogrodzie

                ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·...¸><((((º>¸.
                .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸.·´¯`·...¸><((((º>
                • Gość: Kan_z_oz Starypie..dola IP: *.mega.tmns.net.au 17.02.04, 09:00
                  Kiedy przyjezdzasz do Sydney?
                  Pzd
                  • starypierdola Re: Starypie..dola 17.02.04, 13:45
                    Stale zbieram na bilet. No i te temperatury o ktorych wspomina Luiza troche
                    mnie przestraszyly .... smile))
                    SP
              • Gość: PIJAR Re: bilety z Polski do Aus - NO PROBLEM IP: *.nsw.bigpond.net.au 17.02.04, 12:03
                co prawda dzentelmeni, a tym bardziej piekne kobiety, o pieniadzach nie
                rozmawiaja, ale dla ciebie piesku mozna zrobic wyjatek. otoz inwestyjemy.
                niewiele ponad rok temu zainwestowalismy $1000, ktore uroslo do $60000. od tego
                trzeba co prawda odliczyc podatek, ktory sie placi od 50% zysku kapitalowego,
                ale i tak zostaje na roczne utrzymanie w Australii paru 'pociotkow' z Polski.
                finance.yahoo.com/q/bc?s=TASR&t=1y
                • szakal25 Re: bilety z Polski do Aus - NO PROBLEM 17.02.04, 16:32
                  czy zamiast sprowadzac pociotkow lub nawet blizszych typu siostra czy
                  brat ,nie lepiej te pieniadze przeznaczyc na potrzeby wlasnej rodziny np.
                  kupno eleganckich mebli,nowoczesnego plazmowego TV ,albo wyjechac z wlasna
                  rodzina na wspaniale wakacje na Grenlandie lub do Afryki,zamiast fundowac
                  i tak wiecznie niezadowolonym malkontentom z Polski darmowe wakacji z
                  wlasnej kieszeni,skoro to jest wiecej niz pewne ze oni wszyscy po
                  powrocie tak wam dupe obrobia ze suchej nitki nie zostawia na was ,chocby
                  nie wiem ile wysilku w to wlozyliscie zeby im dogodzic , i chocby nie wiem
                  ile $$ was to kosztowalo , to i tak bedzie zle i narzekania i stekania z
                  ich strony. [ patrz posty Joanny !!!] A Luiza moze szastac $$ skoro
                  dorwala w Aus bogatego "jelenia" za ktorego wyszla za maz i praktycznie nie
                  zna prawdziwej trudnej drogi emigracyjnej.
                  • luiza-w-ogrodzie Szakal, he, he, he, alem sie usmiala 17.02.04, 21:54
                    szakal25 napisał:

                    > czy zamiast sprowadzac pociotkow lub nawet blizszych typu siostra czy
                    > brat ,nie lepiej te pieniadze przeznaczyc na potrzeby wlasnej rodziny
                    np.
                    > kupno eleganckich mebli,nowoczesnego plazmowego TV ,albo wyjechac z wlasna
                    > rodzina na wspaniale wakacje na Grenlandie lub do Afryki,

                    Czasem przebywanie z krewnymi to wlasnie sa "potrzeby wlasnej rodziny". Wyobraz
                    sobie, ze nie wszystkie potrzeby wyrazaja sie w dolarach. O piramidzie Maslowa
                    slyszales kiedykolwiek?

                    zamiast fundowac
                    > i tak wiecznie niezadowolonym malkontentom z Polski darmowe wakacji z
                    > wlasnej kieszeni,skoro to jest wiecej niz pewne ze oni wszyscy po
                    > powrocie tak wam dupe obrobia ze suchej nitki nie zostawia na
                    was ,chocby
                    > nie wiem ile wysilku w to wlozyliscie zeby im dogodzic , i chocby nie wiem
                    > ile $$ was to kosztowalo , to i tak bedzie zle i narzekania i stekania z
                    > ich strony. [ patrz posty Joanny !!!]

                    Nie sadz wszystkich po rodzinie swojej (i Joanny). Moja rodzina jest zadowolona
                    z wakacji u mnie (jedno, co ich frustruje, to ich kiepska angielszczyzna).

                    >A Luiza moze szastac $$ skoro
                    > dorwala w Aus bogatego "jelenia" za ktorego wyszla za maz i praktycznie
                    nie
                    > zna prawdziwej trudnej drogi emigracyjnej.

                    He, he, he, alem sie usmiala. Widac ze nie czytales moich postow na temat drogi
                    emigracyjnej wlasnie. Jak nie wiesz, to nie szczekaj. Co do meza - po co
                    kobiecie maz???? Nie wiesz, ze mezatki zyja krocej niz kobiety wolne?

                    Dziekuje za rozbawienie mnie od rana, wystarczy smiechu na caly dzien
                    Luiza-w-Ogrodzie

                    "have your fun and keep lafing" ©joanna

                    .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸.·´¯`·...¸><((((º>
          • Gość: CGN Re: Z Kaganem przegrali? IP: *.e / 213.25.195.* 18.02.04, 15:47
            Zreszta zauwaz, ze w Polsce stan zdrowia obywatela jest niedostepny dla ogolu.
            I rozumiemn, ze byscie sie cieszyli, gdyby sie kolejnemu Polakowi nie powiodlo
            na antypodach...crying
          • Gość: CGN Re: Z Kaganem przegrali? IP: *.e / 213.25.195.* 18.02.04, 15:48
            Przegrali, i co? Zazdroscicie? Nie widzicie, ze z przyczyn propagandowych pisza
            tylko o swych zwyciestwach?
    • soup_nazi Kanada i podatki 17.02.04, 16:39
      W zeszlym tygodniu podano na CBC, ze przecietna rodzina kanadyjska o dochodzie
      rocznym CAD 59,000 placi rocznie w taxach (wszelkiego rodzaju - income federal
      & provincial, property, PST, GST, HST, w paliwie, papierosach, alkoholu, etc.)
      28,000 czyli 47%. Brunon sie ucieszy jak to przeczyta, hehehe
      • Gość: Kan_z_oz podatki w Oz IP: *.mega.tmns.net.au 18.02.04, 06:58
        Australia posiada bardzo korzystny system podatkow w nieruchomosciach. Wlasny
        dom jest zawsze zwolniony z podatkow; land tax na ziemie na ktorej jest
        zbudowany wlasny dom placi sie dopiero powyzej 1,6 mln od wartosci ziemi. Ten
        tax jest ustalany przez 'council' i jest zawsze duzo nizszy od rynkowej
        wartosci.

        W inwestycjach (nieruchomosci)47% jest odprowadzane tylko od nieruchomosci
        ktore sa w sprzedazy ponizej 12 miesiecy (less than 12 months from exchange to
        exchange or settlement to settlement)i gdy osoba sprzedajaca jest w tym
        przedziale podatkowym. Powyzej 12 miesiecy tylko 1/4 zysku jest opodatkowana na
        poziomie podatku od dochodow. Przyklad; $ 100,000 tylko $ 25,000 jest uznawane
        jako zysk i opodatkowane wg skali podatki od dochodu.

        Inna ciekawostka podatkowa w Oz jest tzw; tracenie na wartosci nowych domow.
        Straty te sa rowniez odpisywane od podatkow; przyklad nowy budynek wartosci
        $400,000 traci w pierwszym roku $13,000. Obowiazuje ta skala do 10 lat.

        Na oplatach podatkow od zyskow z gieldy sie nie znam, wiec moze kolega Pijar/
        lub ktos inny cos na ten temat. Te 60,000 z 1000 mnie zaintrygowalo.
        Pzd
        • pawel_z_melb Re: podatki w Oz - nie tak slodko... 18.02.04, 09:09
          > Australia posiada bardzo korzystny system podatkow w nieruchomosciach.
          well...

          jesli sprzedajesz i zarobilas - to tak.

          ale jesli po prostu kupujesz to czeka cie nia tak mila niespodzianka:
          - mamy podatek od kupna (stanowy) ktory przy
          domu za 250,000 bedzie wynosic:
          $7,200 w NSW
          a juz 10,660 w Victorii

          to juz srednia przyjemnosc sad((
          (nawet zwraca sie uwage, ze stanowi to istotna bariere kupna sad(
          ............

          dochody z gieldy sa juz opodatkowane normalnie, a w przypadku gdy Twoja company
          posiada akcje, to nawet placisz podatek gdy akcje wzrosly - mimo ze ich nie
          sprzedales. (oczywiscie mozesz odliczyc straty gdy spadly)
        • pawel_z_melb aha... 18.02.04, 09:17
          > Inna ciekawostka podatkowa w Oz jest tzw; tracenie na wartosci nowych
          domow.Straty te sa rowniez odpisywane od podatkow; przyklad nowy budynek
          wartosci
          > $400,000 traci w pierwszym roku $13,000. Obowiazuje ta skala do 10 lat

          to sie nazywa po polsku 'amortyzajcja'. (w Au - depreciation

          w wielu krajach (POlska, Szwecja) nawet ziemia obieta jest amortyzacja
          • Gość: CGN Re: aha... IP: *.e / 213.25.195.* 18.02.04, 15:42
            Ty nie masz domu, wiec to ciebie nie dotyczy!
        • starypierdola Re: podatki w Oz 18.02.04, 11:51
          Jak zwylke najlepiej jest w Ameryce:
          1. Interest placony na mortgage jest tax deductible
          2. Kilkaset tysiecy dolarow "capital gains" na domu jest wolne od podatku
          3. Jesli "capital gain" jest winwestowana w nowy dom to nie ma podatku wogole
          4. Podatki of nieruchomosci, choc obliczane inaczej, sa duzo nizsze (w
          wiekszosci juryzdykcji; to jest podatek na szczeblu (City/County/Shire)
          .....
          SP
        • starypierdola Re: podatki w Oz 18.02.04, 11:56
          >>> Na oplatach podatkow od zyskow z gieldy sie nie znam, wiec moze kolega
          Pijar/ lub ktos inny cos na ten temat. Te 60,000 z 1000 mnie zaintrygowalo<<

          Zasada jest taka:
          1. bierzesz polowe "capital gain" i dodajesz do dochodu z innych zrodel
          2. podatek oblicza sie od tak wyliczonego dochodu.
          Czyli oplaca sie sprzedawac akcje / realizowac capital gains jak masz maly
          dochod bo wtedy podstawa wymiaru podatku jest nizsza i kwalifikujesz sie na
          nizsze raty...

          Juz nie mowiac o tym ze mozna manipulowac dochod miedzy mezem i zona (czego np.
          w Ameryce nie mozna robic).

          Czyba ze masz tyle innego dochodu ze i tak jests w najwyzszej stopie
          podatkowej .... ale wtedy i tak placisz pdatek od polowy dochodu z akcji ....

          SP
      • ertes Re: Kanada i podatki 18.02.04, 07:10
        Ale macie przeciez DARMOWA sluzbe zdrowia!!!!
        Nie narzekaj.
        • Gość: Kan_z_oz Re: Kanada i podatki IP: *.mega.tmns.net.au 18.02.04, 09:59
          Re; darmowa sluzba zdrowia; nie narzekamy, tylko fakty.
          Im wyzszy dochod tym wyzsze oplaty za medicare - darmowa sluzbe zdrowia. W
          zwiazku z tym jest koniecznosc posiadania prywatnego ubezpieczenia, wtedy
          przysluguje ci 30% rabat na darmowa sluzbe zdrowia.
          Sorry Ertes nic za darmo.

          Uciekam, najwyzszy juz czas popracowac.
          Pzd z Sydney
        • Gość: Kan_z_oz Do Pawla IP: *.mega.tmns.net.au 18.02.04, 10:01
          Jak wygladaja podatki jesli nie jest to firma. Oczywiscie chodzi mi o gielde.
          Dzieki za poprzednie info.

          Pzd z Sydney
          • Gość: P Re: Do Pawla IP: *.sunsh2.vic.optusnet.com.au 18.02.04, 12:24
            (tak na 99%, ):
            z handlu prosto - co zarobilas dodajesz do dochodu, (lub odejmusjesz straty)

            jesli trzymalas akcje wiecej niz rok tylko 50% zysku liczy sie do dochodu

            P.

            pozdr
        • starypierdola Re: Kanada i podatki 18.02.04, 11:47
          Australijski system rozni sie zasadniczo od Kanadyjskiego.
          Podstawowe roznice:
          1. oplaty sa sciagae jako kilka procent dodtkowego podatku; stak jak pisze Kan
          im wiecej zarabiasz tym wiecej placisz
          2. "Dodatkowe" prywatne ubezpieczenie jest nie tylko mozliwe ale i "zacheca"
          sie klientow do jego kupna (vide Kan)
          SP
    • Gość: CGN Re: Australia i podatki IP: *.e / 213.25.195.* 18.02.04, 15:39
      Nie tylko to przewidzialem... wink
      • Gość: VIP-1 ty to prawdziwy jasnowidz jestes IP: *.mt.sfl.net 18.02.04, 15:41
        a swoj upadek tez przewidziales?
        • Gość: CGN Re: ty to prawdziwy jasnowidz jestes IP: *.e / 213.25.195.* 18.02.04, 15:43
          Jak na razie, to moje akcje ida w gore! No coz, sukces zawsze budzi zawisc... sad
          • Gość: VIP-1 Re: ty to prawdziwy jasnowidz jestes IP: *.mt.sfl.net 18.02.04, 15:48
            wyglada na to ze wedlug twoich kryteriow
            to brunon tez sukces odniosl
            i ja mu bardzo tego zazdroszcze

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka