ratpole
04.06.10, 19:13
Dziadostwo rządzi
Najbardziej rozpowszechnioną formą współżycia w Polsce jest dziadostwo.
Właściwie słówko „jest” to eufemizm. Dziadostwo niepodzielnie panuje i
rozpowszechnia się w tempie zastraszającym. Po prostu dziadostwo rulez!
Dziadowską mamy politykę i dziadowskie mamy państwo. Dziadostwo nie jest
bowiem kategorią materialną, ale mentalną. Oznacza ono raczej ubóstwo
intelektualne i niedostatek odwagi, a nie kasy. I tak potrzebną i szlachetną
ideę taniego państwa rozumianą jako walkę z gargantuiczną biurokracją i
bizantyjskimi manierami kasty próżniaczej zamieniono w karykaturę polegającą
na oszczędzaniu na samolotach władzy i zamykaniu ambasad.
To, że ów zamykający nasze placówki dyplomatyczne resort zamawia jednocześnie
fotele po bodaj 6 tysięcy sztuka (to tyle, ile teraz hojny rząd daje
powodzianom na odbudowanie dorobku życia) i jeszcze droższe ekspresy do kawy,
to detal. Ważne, że nie kłujemy tabloidów w oczy helikopterem dla premiera czy
ogrodzeniem Sejmu, realizując tym podstawowe prawo człowieka w Polsce, jakim
jest możliwość obsikania parlamentu podczas pijackiej włóczęgi po Warszawie.
Nasze drogie (ale wciąż dziadowskie) państwo pozostaje przy tym żenująco
słabe. Ale nie zawsze. Czasem wzbiera w nim moc i posiłkując się autorytetem
Unii Europejskiej, rusza do walki. Z obywatelem rzecz jasna. Niech więc
obywatel O. zechce w swym garażu w zabitej dechami wiosce w Beskidzie Niskim
otworzyć bar, barek właściwie. A wtedy państwo przyjdzie i zmierzy. Wedle
przepisów muszą być minimum 3 metry wysokości. A obywatel – to autentyczna
historia – postawił jedynie 2 metry 97 centymetrów. A i to bez kafelków, więc
ze dwa centymetry jeszcze odejdą.
A propos kafelków: nie mogą być przy podłodze pod kątem prostym, bo tam się
robactwo lęgnie (a tak lęgnie się co najwyżej korupcja). Muszą być półokrągłe.
Trzeba skuwać. Prędzej w centrum Uścia Gorlickiego zakwitną rododendrony, niż
państwo pozwoli obywatelowi na taką samowolę! I słusznie. Państwo mamy może i
słabe, ale na przeciętnego obywatela sił mu wystarczy. A i jak pięknie
dziadostwo się mnoży. Bo teraz to i on także dziadem zostanie. I dobrze mu
tak! Porządek musi być.