Dodaj do ulubionych

EU boi sie wojny wizowej z USA

27.04.04, 12:52
Rzeczpospolita 27.04.2004
www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_040427/swiat/swiat_a_7.html
Wizy bez solidarności

Unia Europejska obawia się, by nowi członkowie nie zażądali od "15"
solidarnej postawy w sprawie wiz do USA. Na przykład Polska po 1 maja mogłaby
zmusić kraje UE do wprowadzenia wiz dla obywateli amerykańskich.


Prawdopodobnie w najbliższy czwartek ministrowie sprawiedliwości i spraw
wewnętrznych UE będą dyskutować o zmianie umowy z Schengen, która umożliwi
uniknięcie sporu ze Stanami Zjednoczonymi. Umowa, która reguluje politykę
wizową Unii, zawiera tzw. klauzulę solidarności. Jeśli jeden z członków UE
czuje się pokrzywdzony praktykami wizowymi stosowanymi wobec niego przez
państwo trzecie, to może wystąpić do pozostałych państw Unii o solidarne
wstawienie się za nim - na przykład o wprowadzenie w ciągu 30 dni wiz wobec
obywateli tego państwa.

W praktyce ta klauzula nigdy nie była stosowana. Jak twierdzi
wczorajszy "Financial Times" Bruksela przestraszyła się jednak, że zechcą z
niej skorzystać nowe państwa członkowskie, wobec których obowiązek wizowy
stosują Stany Zjednoczone. Polska mogłaby zażądać solidarności i wtedy,
państwa UE musiałyby wprowadzić wizy dla Amerykanów.

Obywatele wszystkich krajów "15", poza Grecją, mogą bez przeszkód odwiedzać
USA. Spośród nowych państw UE takim przywilejem cieszy się tylko Słowenia.

- Pracujemy nad zmianą tej klauzuli - przyznał wczoraj Pietro Petrucci,
rzecznik Komisji Europejskiej ds. polityki wewnętrznej i sprawiedliwości.
Jego zdaniem, gdyby została ona zastosowana, spowodowałaby dużo zamieszania. -
Ta klauzula nie jest najlepszym i najszybszym sposobem rozwiązania problemu
wiz do USA - stwierdził. Lepszym rozwiązaniem będą negocjacje z Amerykanami. -
Mam nadzieję, iż zakończą się one w 2006 roku - powiedział Petrucci.

Grecja, która mogła, teoretycznie, skorzystać z klauzuli solidarności w
sprawie amerykańskich wiz, nigdy tego nie zrobiła. - Wiedziała, jak wielki
byłby to problem dla innych państw - mówił rzecznik.

Unia chce zmienić klauzulę solidarności, choć twierdzi, że nie wierzy, by
nowe państwa zechciały ją stosować. - Wiedzą, tak jak my, że chodzi o
zapewnienie jak najlepszej kontroli na granicach - mówił Jonathan Faull,
dyrektor Departamentu Sprawiedliwości KE.

Amerykanie będą rozstrzygać kwestie wizowe w porozumieniach dwustronnych. -
Nie będziemy traktować państw jednakowo tylko dlatego, że są członkami UE -
stwierdził w Brukseli Asa Hutchinson, szef amerykańskich służb granicznych.

Anna Słojewska z Brukseli
Obserwuj wątek
    • artur666 eeech...powolutku, nie takm szybko. 27.04.04, 13:01
      hehe,
      czy ty myslisz ze EU otworzy swoja kloake nowym czlonkom?

      Ogolnie wiadomo, i przed takim stanem rzeczy sie juz dawno zabezpieczono,

      aby nowi, nie postawili EU na glowie.

      tajemniczy.don-pedro napisał:

      > Rzeczpospolita 27.04.2004
      > www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_040427/swiat/swiat_a_7.htmla
      > Wizy bez solidarności
      >
      > Unia Europejska obawia się, by nowi członkowie nie zażądali od "15"
      > solidarnej postawy w sprawie wiz do USA. Na przykład Polska po 1 maja mogłaby
      > zmusić kraje UE do wprowadzenia wiz dla obywateli amerykańskich.
      >
      >
      > Prawdopodobnie w najbliższy czwartek ministrowie sprawiedliwości i spraw
      > wewnętrznych UE będą dyskutować o zmianie umowy z Schengen, która umożliwi
      > uniknięcie sporu ze Stanami Zjednoczonymi. Umowa, która reguluje politykę
      > wizową Unii, zawiera tzw. klauzulę solidarności. Jeśli jeden z członków UE
      > czuje się pokrzywdzony praktykami wizowymi stosowanymi wobec niego przez
      > państwo trzecie, to może wystąpić do pozostałych państw Unii o solidarne
      > wstawienie się za nim - na przykład o wprowadzenie w ciągu 30 dni wiz wobec
      > obywateli tego państwa.
      >
      > W praktyce ta klauzula nigdy nie była stosowana. Jak twierdzi
      > wczorajszy "Financial Times" Bruksela przestraszyła się jednak, że zechcą z
      > niej skorzystać nowe państwa członkowskie, wobec których obowiązek wizowy
      > stosują Stany Zjednoczone. Polska mogłaby zażądać solidarności i wtedy,
      > państwa UE musiałyby wprowadzić wizy dla Amerykanów.
      >
      > Obywatele wszystkich krajów "15", poza Grecją, mogą bez przeszkód odwiedzać
      > USA. Spośród nowych państw UE takim przywilejem cieszy się tylko Słowenia.
      >
      > - Pracujemy nad zmianą tej klauzuli - przyznał wczoraj Pietro Petrucci,
      > rzecznik Komisji Europejskiej ds. polityki wewnętrznej i sprawiedliwości.
      > Jego zdaniem, gdyby została ona zastosowana, spowodowałaby dużo zamieszania. -
      > Ta klauzula nie jest najlepszym i najszybszym sposobem rozwiązania problemu
      > wiz do USA - stwierdził. Lepszym rozwiązaniem będą negocjacje z Amerykanami. -
      > Mam nadzieję, iż zakończą się one w 2006 roku - powiedział Petrucci.
      >
      > Grecja, która mogła, teoretycznie, skorzystać z klauzuli solidarności w
      > sprawie amerykańskich wiz, nigdy tego nie zrobiła. - Wiedziała, jak wielki
      > byłby to problem dla innych państw - mówił rzecznik.
      >
      > Unia chce zmienić klauzulę solidarności, choć twierdzi, że nie wierzy, by
      > nowe państwa zechciały ją stosować. - Wiedzą, tak jak my, że chodzi o
      > zapewnienie jak najlepszej kontroli na granicach - mówił Jonathan Faull,
      > dyrektor Departamentu Sprawiedliwości KE.
      >
      > Amerykanie będą rozstrzygać kwestie wizowe w porozumieniach dwustronnych. -
      > Nie będziemy traktować państw jednakowo tylko dlatego, że są członkami UE -
      > stwierdził w Brukseli Asa Hutchinson, szef amerykańskich służb granicznych.
      >
      > Anna Słojewska z Brukseli
      >
    • Gość: VIP-1 se z nimi w bambuko pogrywaja, hehehe IP: *.cwshs.com 27.04.04, 13:32
      najbardziej to mi sie podoba to
      ze jak cos obecnym czlonkom EU nie pasuje
      to se po prostu zmieniaja przepisy tak by im pasowalo
      • artur666 Bezdenny optimizm, naiwnosc czy glupota? 27.04.04, 13:54
        Anlo-Francuzo-Niemcy dostaja zimnego potu na plecach jak sobie pomysla, ze
        politycy z PL, Litwy i innych mieliby cos...`zarzadzic`. brrrrrr


        Gość portalu: VIP-1 napisał(a):

        > najbardziej to mi sie podoba to
        > ze jak cos obecnym czlonkom EU nie pasuje
        > to se po prostu zmieniaja przepisy tak by im pasowalo
        • Gość: VIP-1 Re: Bezdenny optimizm, naiwnosc czy glupota? IP: *.cwshs.com 27.04.04, 14:06
          artur666 napisał:

          > politycy z PL, Litwy i innych mieliby cos...`zarzadzic`. brrrrrr
          no wlasnie, a wedlug obecnych przepisow maja do tego prawo
          wiec co robimy? zmieniamy przepisy, hehehe
          to sie wlasnie nazywa robieniem kogos w chuja
          • waldek.usa Re: Bezdenny optimizm, naiwnosc czy glupota? 27.04.04, 15:14
            Gość portalu: VIP-1 napisał(a):

            > artur666 napisał:
            >
            > > politycy z PL, Litwy i innych mieliby cos...`zarzadzic`. brrrrrr
            > no wlasnie, a wedlug obecnych przepisow maja do tego prawo
            > wiec co robimy? zmieniamy przepisy, hehehe
            > to sie wlasnie nazywa robieniem kogos w chuja



            VIP, stary, rozumiem twoje sluszne oburzenie, ale w tym przypadku oni nie moga
            sobie pozwolic na zmiane ukladow budowanych od lat, tylko dlatego ze Polska
            domaga sie zniesienia wiz.
            • Gość: VIP-1 Re: Bezdenny optimizm, naiwnosc czy glupota? IP: *.cwshs.com 27.04.04, 15:48
              zgadza sie, i ja to rozumiem
              ale lecenie w gume, nazywa sie leceniem w gume
              ta Unia od poczatku mi smierdziala
              a Bolandczycy okazali sie bardziej naiwni niz myslalem
              najpierw z robota ich wychujali, tera z wizami
              ciekawe co bedzie nastepne?

              p.s. wcale sie tym nie oburzam
              raczej smiac mi sie z tego chce
              • donk Re: Bezdenny optimizm, naiwnosc czy glupota? 27.04.04, 15:58
                Trzeba myc nogi vipku, wtedy nic ci nie bendzie smierdzialo.
                Ty mondrosci forumowe. hehehe

                Gość portalu: VIP-1 napisał(a):

                > zgadza sie, i ja to rozumiem
                > ale lecenie w gume, nazywa sie leceniem w gume
                > ta Unia od poczatku mi smierdziala
                > a Bolandczycy okazali sie bardziej naiwni niz myslalem
                > najpierw z robota ich wychujali, tera z wizami
                > ciekawe co bedzie nastepne?
                >
                > p.s. wcale sie tym nie oburzam
                > raczej smiac mi sie z tego chce
                • Gość: VIP-1 Re: Bezdenny optimizm, naiwnosc czy glupota? IP: *.cwshs.com 27.04.04, 16:08
                  czyje nogi? twoje donk_ey?
                  po gownach w oborze nie laz
                  to i myc nie trzeba bedzie

                  i znowu kutasie o usciskach zapomniales
              • waldek.usa Re: Bezdenny optimizm, naiwnosc czy glupota? 27.04.04, 16:00
                Gość portalu: VIP-1 napisał(a):

                > zgadza sie, i ja to rozumiem
                > ale lecenie w gume, nazywa sie leceniem w gume
                > ta Unia od poczatku mi smierdziala
                > a Bolandczycy okazali sie bardziej naiwni niz myslalem
                > najpierw z robota ich wychujali, tera z wizami
                > ciekawe co bedzie nastepne?
                >
                > p.s. wcale sie tym nie oburzam
                > raczej smiac mi sie z tego chce


                A to co innego.
                Zobacz co przywialo, hehehe. Bedzie wesolo.
                • Gość: VIP-1 Re: Bezdenny optimizm, naiwnosc czy glupota? IP: *.cwshs.com 27.04.04, 16:12
                  pamietasz argumenty tych pro-uniowcow?
                  beda mogli swobodnie jezdzic, pracowac,
                  szkoly im beda uznawac i chuj tam jescze wie co
                  a tu TAAAKI walek, obiecanki cacanki a glupiemu radosc
                  szlaban na granicy dalej zostaje,
                  rynki pracy prawie wszyscy zamkniete zachowuja
                  szkol uznawac nie chaca
                  po prostu w balona ich zrobili, hehehe
                  • waldek.usa Re: Bezdenny optimizm, naiwnosc czy glupota? 27.04.04, 16:31
                    Gość portalu: VIP-1 napisał(a):

                    > pamietasz argumenty tych pro-uniowcow?
                    > beda mogli swobodnie jezdzic, pracowac,
                    > szkoly im beda uznawac i chuj tam jescze wie co
                    > a tu TAAAKI walek, obiecanki cacanki a glupiemu radosc
                    > szlaban na granicy dalej zostaje,
                    > rynki pracy prawie wszyscy zamkniete zachowuja
                    > szkol uznawac nie chaca
                    > po prostu w balona ich zrobili, hehehe


                    I to bylo do przewidzenia, tylko Pomrocznym kacykom snily sie rozne roznosci.
                    Niech sie ciesza, ze Dzikie Pola wogole podlaczyli, szybciej sytuacja sie
                    poprawi, bo alternatywy nie ma. To znaczy jest, ale lepiej z niej nie
                    korzystac, hehehe. Madrale jestesmy, bo z naszej perspektywy i doswiadczen
                    widac to jak na dloni, a w Pomrocznej "husaria" gania.
                    • Gość: VIP-1 Re: Bezdenny optimizm, naiwnosc czy glupota? IP: *.cwshs.com 27.04.04, 16:39
                      waldek.usa napisał:

                      > widac to jak na dloni, a w Pomrocznej "husaria" gania
                      tak, ale z tej husarii to oni jedno tylko maja
                      ZAKUTE LBY, hehehe
                      • Gość: wowa Re: Bezdenny optimizm, naiwnosc czy glupota? IP: *.102-131-66.mc.videotron.ca 28.04.04, 00:13
                        fjucze is no wisa powiedzial kierownik kolchozu i poszedl leniwym krokiem w sina dal i sluch po nim zaginal
                        alora gliniaki jak to jest u was w kolchozie z tym fjuczerem , jest wisa czu nie ma wiza
                        czas to pieniadz a u was ciagle krok do przodu , a dwa do tylu
                        tak trzymac i reca na kolderce bo znowu zacznieta sie ciagnac za ogony
                        • donk Ale wypociles z siebie texty vipku mondralo! 28.04.04, 11:05
                          Mamusia i tatus nie nauczyli,
                          ze nie sra sie do wlasnego gniazda, buracka przybledo z PL? hehehe

                          A jak sie juz przykleilo gowno statku, czyli
                          wyjechal vipek na emygracje, niech przestanie wreszcie smierdziec i zamknie
                          morde.

                          Tfuj donk!

                          Gość portalu: wowa napisał(a):

                          > fjucze is no wisa powiedzial kierownik kolchozu i poszedl leniwym krokiem w
                          sin
                          > a dal i sluch po nim zaginal
                          > alora gliniaki jak to jest u was w kolchozie z tym fjuczerem , jest wisa czu
                          ni
                          > e ma wiza
                          > czas to pieniadz a u was ciagle krok do przodu , a dwa do tylu
                          > tak trzymac i reca na kolderce bo znowu zacznieta sie ciagnac za ogony
                          • Gość: Me- 110 Re: A bociany sraja do swojego gniazda.. IP: 154.11.98.* 28.04.04, 11:11
                            ..a przeca darzyta je tam w Polsce takim uwielbieniem .Moze by tak zamienic
                            kure w koronie na bociana,he ???
                            • misae Re: Ale o co chodzi 28.04.04, 14:29
                              Polacy nadal beda potrzebowac wiz do usa dopoki buractwo amerykanskiej polonii
                              i pierdoly jakie sa tam przekazywane na temat zycia w kraju nie umra smiercia
                              naturalna.
                              Taka jest prawda, zakompleksieni oracze pol i nie tylko jada do USA zrywac
                              dolary z drzew :o)
                              Jesli mam ochote na podrozowanie to ide do ambasady danego kraju i staram sie o
                              wize. Jeszcze nigdy mi nie odmowiono wizy, wiec w czym problem. W tym ze nie
                              chce sie komus wypelnic formularza, a moze panstwo sa niepismienni, a moze na
                              wize turystyczna chce sie nielegalnie pracowac etc....
                              I nie jest to sprawa UE tylko Polski i naszego MSZ.
                          • ciocia_vipa hehe, notext 28.04.04, 22:47
                            donk napisała:

                            > Mamusia i tatus nie nauczyli,
                            > ze nie sra sie do wlasnego gniazda, buracka przybledo z PL? hehehe
                            >
                            > A jak sie juz przykleilo gowno statku, czyli
                            > wyjechal vipek na emygracje, niech przestanie wreszcie smierdziec i zamknie
                            > morde.
                            >
                            > Tfuj donk!
                            >
                            > Gość portalu: wowa napisał(a):
                            >
                            > > fjucze is no wisa powiedzial kierownik kolchozu i poszedl leniwym krokiem
                            > w
                            > sin
                            > > a dal i sluch po nim zaginal
                            > > alora gliniaki jak to jest u was w kolchozie z tym fjuczerem , jest wisa c
                            > zu
                            > ni
                            > > e ma wiza
                            > > czas to pieniadz a u was ciagle krok do przodu , a dwa do tylu
                            > > tak trzymac i reca na kolderce bo znowu zacznieta sie ciagnac za ogony
    • alaskanka3 Re: EU boi sie wojny wizowej z USA 28.04.04, 20:49
      Dzieki za wyjasnienie ostatnich watpliwosci na temat intencji
      tajemniczego.don-pedra pojawiajacego sie na tym Forum od +- roku smile)

      W artykule Rzeczypospolitej nie ma ani slowa o tym aby EU "bala sie", nie sadze
      rowniez zeby EU rozwazala swoja polityke w tych kategoriach. Politycy w Polsce
      natomiast nadal uzywaja jezyka z czasow "walki klasowej" czego 'wojna wizowa'
      jest najlepszym przykladem.

      EU chyba jedak nie jest przygotowana na przyjecie kraju ktorego przedstawiciele
      przemawiaja jezykiem frontowym 50 lat po zakonczeniu ostatniej wojny swiatowej.
      Co oni zrobia z tym fantem nie wiem, gdyby znali blizej mozliwosci towarzyszy z
      Mlodziezowej Miedzynarodowki pewnie zastanowiliby sie dobrze przed podpisywaniem
      z nimi jakichkolwiek umow.


      > Na przykład Polska po 1 maja mogłaby zmusić kraje UE do wprowadzenia wiz dla
      obywateli amerykańskich.
      >

      Tak, juz widze jak kraje EU ochoczo psuja sobie stosunki z US.
      No chyba ze kraje te zostana omotane a tyle, ze zezwola obywatelom Bulandii na
      nieograniczona prace u siebie..... wtedy zupelnie co innego - niewykluczone ze
      po 1-2 latach beda gotowi naciskac US po to, zeby pozbyc sie tego nieszczescia
      ze swoich terytoriow.
      • antyalaskanka3 Ala robi lody 29.04.04, 00:01
        a napisalas sie chyba za tydzien
        tylko kto za ciebie pomyslal bo watpie zebys byla w stanie sama splodzic tyle zdan

        a jakie sa twoje intencje pojawiajacej sie tutaj od +- roku
        czy twoja intencja jest zrobienie laski lub loda ktoremus uczestnikowi
        • alaskanka3 natrectwa i obsesje seksualne 29.04.04, 02:58

          Chyba to niezwykle uciazliwe, zycie z takimi natrectwami ?
          No bo na jakikolwiek temat nie napisalabym, to predzej czy pozniej kojarzy sie
          wam z seksem ?

          Poza tym z interpunkcja u was niedobrze.

          • Gość: czerwony.berecik Re: natrectwa i obsesje seksualne IP: *.oc.oc.cox.net 29.04.04, 03:35
            jestes popierdolona to co sie dziwisz skojarzeniom
            • starypierdola Alaskanskie Obsesje 29.04.04, 05:00
              Wyraznie widze ze te chlopaki streasznie sie podniecaja jak tylko cos
              napiszesz; nawet jak napiszesz cos rozsadnego.
              Pewno sie w Tobie kochaja???
              SP
              • alaskanka3 Postkomunistyczne Obsesje to sa raczej 29.04.04, 05:08

                ... wlacznie z Polska "zmuszajaca UE do wypowiedzenia wojny wizowej US", kon by
                sie usmial.

                Najgorsze ze oni w tych Rzondach w duzej czesci naprawde tak mysla, nic tylko
                siasc i plakac.
              • Gość: czerwony.berecik Re: Alaskanskie Obsesje IP: *.oc.oc.cox.net 29.04.04, 06:37
                starypierdolo a badz laskawy i pokaz choc jeden ROZSADNY post tej idiotki
    • Gość: Tamtejszy Re: EU boi sie wojny wizowej z USA IP: *.proxy.aol.com 29.04.04, 03:05
      Polska "zmusić UE? Panie Twardowski, czyś pan spadł z księżyca czy też tylko z
      byka?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka