Dodaj do ulubionych

Kongres Polonii Kanadyjskiej - Walka o obywatelstw

IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 02.03.02, 19:13
www.forumpolonia.com/cgi-bin/ib3/ikonboard.cgi?s=3c81225b06c6ffff;act=ST;f=2;t=216;st=20
Obserwuj wątek
    • Gość: Nemo Re: Kongres Polonii Kanadyjskiej - Walka o obywatelstw IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 02.03.02, 23:36

      Dzieki za ten link.
      Juz widze komentatora i jego szefostwo bijace piane z wscieklosci.
      Tak, tak komentatorze takie jest stanowisko KPK. Brawo KPK!

      Ide o zaklad ze komentatator bedzie dalej kontynuowal swoje pranie mozgow....
      • Gość: WOLNA Re: Kongres Polonii Kanadyjskiej - Walka o obywatelstw IP: *.ORLD.splitrock.net 02.03.02, 23:58
        Gość portalu: Nemo napisał(a):

        >
        > Dzieki za ten link.
        > Juz widze komentatora i jego szefostwo bijace piane z wscieklosci.
        > Tak, tak komentatorze takie jest stanowisko KPK. Brawo KPK!
        >
        > Ide o zaklad ze komentatator bedzie dalej kontynuowal swoje pranie mozgow....

        Zacznie oczywiscie od poniedzialku w godzinach urzedowych w niedziele tu nie
        zjrzy, bo mu nie placa..w domu pewnie komputera nie ma, ale jak bedzie mial
        paszport z nadrukiem UE, czyli uszlachetni swoje polskie obywatelstwo wg jego
        slow " paszport taki podniesie wartosc polskiego obywatelstwa" wyruszy na
        podboj Europy zarobi troche, kupi sobie komputer to moze zajrzy na forum w
        niedziele.....
        Ciekawe jakimi insynuacjami nas zasypie - no to do poniedzialku komentatorze
        • Gość: Wolny Halo panowie komentatorzy IP: *.53.137.166.nwrk.grid.net 03.03.02, 06:27
          Halo. Halo panowie komentatorzy Kramarczyk i Stachanczyk (czy sie myle?)

          Na poczatek przypomnienie:

          Sprawozdanie z konferencji prasowej, ktora odbyla sie 3 marca 2001 r. w
          Ambasadzie RP w Ottawie
          Fragment odpowiedzi na zadane pytanie dyr. Kremer:

          "Ja tam zlozylem zapewnienie, ktore moge powtorzyc, ze postaram sie doprowadzic
          do znaczacego uproszczenia tej procedury. Oczywiscie, nie ma w zasadzie, jak by
          w to glebiej wniknac powodu, aby ona tak wygladala jak tez tak wiele dokumentow
          wymagano. WIEKSZOSC TYCH RZECZY ORGANY PANSTWA W KONCU MOGA SPRAWDZIC SAME I
          NIE WYMAGAC TEGO OD ZAINTERESOWANEGO. I to jest odpowiedz na pana pierwsze
          pytanie, jesli chodzi o wyrzekanie sie obywatelstwa polskiego. "
          www.compmore.net/~czeslaw/SIP/wizy/index.htm





          W zwiazku z czym mam propozycje, skoro juz tak czesto mowa o tym, ze prawo jest
          podobne do amerykanskiego:


          A person wishing to renounce his or her U.S. citizenship must voluntarily and
          with intent to relinquish U.S. citizenship:
          1. appear in person before a U.S. consular or diplomatic officer,
          2. in a foreign country (normally at a U.S. Embassy or Consulate); and
          3. sign an oath of renunciation
          Renunciations that do not meet the conditions described above have no legal
          effect. Because of the provisions of section 349(a)(5), Americans cannot
          effectively renounce their citizenship by mail, through an agent, or while in
          the United States.


          Czyli w interpretacji dla polskiego prawa, wyglada tak:

          *****************************************
          Osoba pragnaca zrezc sie obywatelstwa polskiego powinna zglosic swoja decyzje
          dobrowolnie i zdeterminowac o stosunku wobec obywatelstwa polskiego pod n/w
          warunkami:
          1. zglosic sie osobiscie w urzedzie konsularnym lub dyplomatycznym,
          2. po za granicami Rzeczpospolitej Polski w polskiej Abasadzie lub polskim
          Konsulatem lub przedstawicielstwem parlamentarnym zagranica RP,
          3. podpisac akt rezygnacji z obywatelstwa polskiego oraz zlozyc przysiege;

          Zrzeczenie, ktore nie spelnia w/w warukow nie posiada zadnego legalnego efektu
          prawnego, poniewaz obowiazujaca Konstytucja z roku 1997 nie zezwala na
          jakiekolwiek pozbawienie obywatelstwa polskiego decyzja innych osob jest to
          wylacznie osoba podejmujaca wlasna i nieprzymuszona wole. Rezygnacja z
          obywatelstwa polskiego nie moze byc prawomocna listownie, przez agenta w tym
          rowniez prawnika(wyjsnienie: prawnik nie moze za mnie przysiegac)oraz nie moze
          odbyc sie na ternie RP -(wyjasnienie: konstytucja mowi, ze " nikt nie moze
          pozbawic kogokolwiek obywatelstwa polskiego" w tym rowniez prezydent - to tez
          osoba, ale zgodnie z konstytucja ma prawo przyjac wlasowolne zrzeczenie - no
          wiec dobrze niech przyjmie, ale nie ma prawa juz decydowac o zatrzymaniu tego
          obywatelstwa, bo nie ma w konstytucji takiego zapisu, ze prezydent moze
          zabronic, jedynie jesli panstwo udowodni, ze osobnik skladal przysiege i
          podpisal bedac przy niespelna zdrowych zmyslach lub nastapilo jakies
          nieprawdopodobne oszustwo np. niewlasciwa osoba zlozyla przysiege, tu do
          przyjecia jest wstrzymanie decyzji o czym zainteresowany powidnien byc
          powiadomiony )
          ******************************************

          -------

          Formalnie krotko mowiac jak widac w amerykanskim systemie jest sprawa prosto
          postawiona: wlasna nieprzymuszona wola, osobista przysiega i podpis -…tylko
          tyle. Teraz reszta spraw nalezy do urzedow panstwa, aby ten fakt odnotowac, tak
          samo jak bez konca utrzymuje "czerwone teczki".

          Pragne zwrocic uwage, ze zrzeczenie z ob. polskiego jest czynnoscia tylko
          formala aktualna rezygnacji z dalszych obowiazkow i przywilejow z dniem
          zrzeczenia.

          Nie ma tu mowy o tym, ze rezygnuje z niezaplaconych podatkow, nie odbytej kary
          za zabicie sasiadowi psa czy otrucie kota., nie ma tu wyzeczenia sie alimentow,
          nie jest to prawomocny wyrok rozwodowy z malzonka (iem) np. bzdurne sa tu
          tlumaczenia zwiazkow matrymonialnych, jeszcze ktos prubuje podciagnac pod
          niekonczaca sie ewidencje koscielna - mieszanie religi do obywatelstwa (??) tak
          jakby religja to tez obowiazek panstwowy.

          Wreszcie nie ma tu mowy o rezygnacji do przynaleznosci narodowej, a czy ktos
          jest ewidentnym wielbicielem Polski, czy nim nie jest to nawet w kraju wyraznie
          widac i nie trzeba koniecznie przebywac za granica.



          Wracajac jednak do zrzeczenia
          Pytanie: czy jak sie chce to mozna?
      • komentator Taliban przegral 04.03.02, 08:04
        Gość portalu: Nemo napisał(a):

        > Juz widze komentatora i jego szefostwo bijace piane z wscieklosci.
        > Tak, tak komentatorze takie jest stanowisko KPK. Brawo KPK!
        > Ide o zaklad ze komentatator bedzie dalej kontynuowal swoje pranie mozgow....

        Tu ladnie widac stopien oszolomienia paszportowego talibanu. Chociaz
        powtarzamy milion razy ze PRAWO MOZNA ZMIENIC i moze to zrobic suwerenny
        parlament, taliban upiera sie przy maniakalnej wizji komunistycznego PRL
        dreczacego obywateli.

        KPK idzie rozsadna droga adresujac swoje postulaty do parlamentu i
        zainteresowanych poslow, i prowadzi lobbing dla swoich racji argumentujac
        w sposob merytoryczny bez zacietrzewienia i wrzaskow Ajatollahow. Zasada
        demokracji jest tez przestrzeganie obowiazujacych praw demokratycznego
        panstwa a nie nawolywanie do ich podwazania. Parlament ustalajac prawo kieruje
        sie zasadami konstytucji z ktorych najwazniejsza jest zasada rownosci
        obywateli oraz interesem panstwa.

        W sprawie obywatelstwa jest szereg kwestii zasadniczych. Wiekszosc krajow
        uznaje w zwiazku z tym zasade jednego obywatelstwa. Niektore kraje uznaja
        zasade jednego obywatelstwa w zakresie swojej jurysdykcji, m.in. Polska i
        USA, czyli nie uznaja faktu podwojnego obywatelstwa na jej terenie. Osobnik o
        ksywie WOLNA nie jest w stanie tego pojac, i obficie raczy nas jak nastepuje
        zrzeczenie obywatelstwa w USA podczas gdy chodzi o zupelnie inna sprawe.

        KPK lobbuje oczywiscie za maksymalnym rozszerzeniem swobod wynikajacych z
        podwojnego obywatelstwa. Pytanie jakie sa tego granice? Granica jest oczywiscie
        ze obywatele polscy na terenie jurysdykcji polskiej sa rowni wobec prawa.
        Wynika z tego ze fakt posiadania innego obywatelstwa nie moze byc zrodlem
        zadnych przywilejow na terenie jurysdykcji polskiej. Jest to powszechnie
        uznawana zasada, obywatel danego kraju nie otrzyma pomocy dyplomatycznej od
        innego przedstawicielstwa.

        Taliban z Ajatollahami na czele ma oczywiscie na celu co innego. Chodzi to
        uznanie de jure przez prawo polskie zasady Hokus-Pokus czyli mozliwosci
        manipulowania obywatelstwem na terenie jurysdykcji polskiej na zasadach
        maksymalnej korzysci. Czyli majac w kieszeni kilka paszprtow wyciaga sie
        ten ktory jest odpowiedni w danej chwili. Z gory mozna powiedziec ze zasada
        Hokus-Pokus jest niedopuszczalna w Polsce tak jak i we wszystkich innych
        krajach.

        Jak widac wobec niepodwazalnych argumentow stosuje sie taktyke znana ze
        szkolek agitatorow ZMP: zmiany tematu, oszustw czy tez inwektyw. Nie
        podejmuje sie dyskusji merytorycznej bo jest to niewygodne jak nie ma
        argumentow.
        • Gość: Stary Do Wielkiego Mułły Komentatora IP: *.clover.com.au 04.03.02, 11:18
          Komentatorze, KPK zostal ZAPROSZONY do wyrazenia swego zdania listem od
          przewodniczacego Komisji Sejmowej d/s Lacznosci z Polakami za granica, pos.
          Romana Giertycha, wiec zgodnie z intencja zaproszenia wyrazil swoja opinie.

          KPK, i wielu innym organizacjom polonijnym, chodzi:

          ALBO o uznanie podwojnego obywatelstwa de iure,
          ALBO o radykalne uproszczenie procedury zrzekania sie obywatelstwa
          ALBO o utrate obywatelstwa polskiego z nabyciem innego.

          Bo na razie to jest tak, ze RP z premedytacja obrzydza zycie podwojnym, ale
          zwolnic ich z obywatelstwa polskiego (na zlosc?) nie chce.

          Dodatkowo, chodzi (niejako na deser):

          O koniec z zasada "opt out" w odniesieniu do urodzonych za granica dzieci
          zawlaszczanych administracyjnie jako obywatele przez RP bez pytania kogokolwiek
          o zdanie i zastapienie jej zasada "opt in";

          O rozwiazanie kwestii obywatelstwa polskiego Polakow ze Wschodu.

          KPK ma wszelkie prawo formulowac postulaty, bo reprezentuje okolo 700 000
          Kanadyjczykow urodzonych w Polsce albo pochodzenia polskiego (nie "Polakow
          mieszkajacych w Kanadzie", jak sie ich upiera nazywac twoja waaadza
          panstwowa,komentatorze, sugerujac ze naprawde to ci Kanadyjczycy wcale nie
          mieszkaja stale w Kanadzie, tylko na jakiejs dziwnej podstawie tam przebywaja
          chwilowo, naturalnie tylko dzieki wyrozumialosci Warszawy).

          To nie sa twoi zbiegli poddani, komentatorze, tylko pelnoprawni obywatele
          powaznego panstwa.

          Jesli ich postulaty dalej beda przyjmowane kpinami i inwektywami, podejma
          odpowiednie interwencje przez odpowiednie urzedy kanadyjskie. Ale tobie juz nic
          do tego.

          W sprawie Talibanu, to na razie jedynym fundamentalista sprawy panstwa, ktore
          ma obywateli za swoja wlasnosc, to ty tutaj jestes. Twoi oponenci wysuneli cala
          game mozliwych rozwiazan, z ktorych zadne ci nie odpowiada. Jesli sie upierasz,
          to niech ci bedzie - twoi oponenci PRL przetrzymali, to i ciebie przetrzymaja.

          Tylko potem nie narzekaj, jak bedziesz czegos od Kanady chcial: a to wjazd
          bezwizowy, a to klauzule najwiekszego uprzywilejowania handlowego, a to
          odroczenie jakichs splat, a to zakup czegos na kredyt; zebys nie byl zdziwiony,
          kiedy dyplomacja kanadyjska zacznie ci odpowiadac twoimi wlasnymi dowcipasami.
          • Gość: Wolny Re: Do Wielkiego Mułły Komentatora IP: *.53.139.224.nwrk.grid.net 04.03.02, 15:18
            Juz mu podalem tez prosta propozycje na zrzeczenie na takich samych zasadach
            jak amerykanskie prawo, skoro sie tak upiera z tym swoim jedynm obywatelstwem...
            Jak zwykle Wielki Mull na Wisla broni komunistycznych starych gomulkowskich
            gaci jak niepodleglosci.

            Czym predzej do UE, tam was wykapia z 40letnich brudow pod prysznicem
            demokracji.
            Pytanie czy Polske bedzie stac finansowo placic odszkodowania, szczegolnie za
            opieszalosc.
        • Gość: Nemo Znowu... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 05.03.02, 03:24

          pieprzycie komentatorze.
          Miedzy tym co napisal KPK a co my tu piszemy na forum nie ma roznicy.
          KPK i nam chodzi o to samo: by rzad RP traktowal nas jak partnera a nie jak niewolnika.
        • Gość: Tutejszy Re: Taliban przegral IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 12.03.02, 18:11
          Zamienie polskie obywatelstwo na swiety spokoj.
          Oczekuje propozycji.


          komentator napisał(a):

          > Gość portalu: Nemo napisał(a):
          >
          > > Juz widze komentatora i jego szefostwo bijace piane z wscieklosci.
          > > Tak, tak komentatorze takie jest stanowisko KPK. Brawo KPK!
          > > Ide o zaklad ze komentatator bedzie dalej kontynuowal swoje pranie mozgow.
          > ...
          >
          > Tu ladnie widac stopien oszolomienia paszportowego talibanu. Chociaz
          > powtarzamy milion razy ze PRAWO MOZNA ZMIENIC i moze to zrobic suwerenny
          > parlament, taliban upiera sie przy maniakalnej wizji komunistycznego PRL
          > dreczacego obywateli.
          >
          > KPK idzie rozsadna droga adresujac swoje postulaty do parlamentu i
          > zainteresowanych poslow, i prowadzi lobbing dla swoich racji argumentujac
          > w sposob merytoryczny bez zacietrzewienia i wrzaskow Ajatollahow. Zasada
          > demokracji jest tez przestrzeganie obowiazujacych praw demokratycznego
          > panstwa a nie nawolywanie do ich podwazania. Parlament ustalajac prawo kieruje
          > sie zasadami konstytucji z ktorych najwazniejsza jest zasada rownosci
          > obywateli oraz interesem panstwa.
          >
          > W sprawie obywatelstwa jest szereg kwestii zasadniczych. Wiekszosc krajow
          > uznaje w zwiazku z tym zasade jednego obywatelstwa. Niektore kraje uznaja
          > zasade jednego obywatelstwa w zakresie swojej jurysdykcji, m.in. Polska i
          > USA, czyli nie uznaja faktu podwojnego obywatelstwa na jej terenie. Osobnik o
          > ksywie WOLNA nie jest w stanie tego pojac, i obficie raczy nas jak nastepuje
          > zrzeczenie obywatelstwa w USA podczas gdy chodzi o zupelnie inna sprawe.
          >
          > KPK lobbuje oczywiscie za maksymalnym rozszerzeniem swobod wynikajacych z
          > podwojnego obywatelstwa. Pytanie jakie sa tego granice? Granica jest oczywiscie
          > ze obywatele polscy na terenie jurysdykcji polskiej sa rowni wobec prawa.
          > Wynika z tego ze fakt posiadania innego obywatelstwa nie moze byc zrodlem
          > zadnych przywilejow na terenie jurysdykcji polskiej. Jest to powszechnie
          > uznawana zasada, obywatel danego kraju nie otrzyma pomocy dyplomatycznej od
          > innego przedstawicielstwa.
          >
          > Taliban z Ajatollahami na czele ma oczywiscie na celu co innego. Chodzi to
          > uznanie de jure przez prawo polskie zasady Hokus-Pokus czyli mozliwosci
          > manipulowania obywatelstwem na terenie jurysdykcji polskiej na zasadach
          > maksymalnej korzysci. Czyli majac w kieszeni kilka paszprtow wyciaga sie
          > ten ktory jest odpowiedni w danej chwili. Z gory mozna powiedziec ze zasada
          > Hokus-Pokus jest niedopuszczalna w Polsce tak jak i we wszystkich innych
          > krajach.
          >
          > Jak widac wobec niepodwazalnych argumentow stosuje sie taktyke znana ze
          > szkolek agitatorow ZMP: zmiany tematu, oszustw czy tez inwektyw. Nie
          > podejmuje sie dyskusji merytorycznej bo jest to niewygodne jak nie ma
          > argumentow.

    • Gość: Stary Koniec meczu, Komentator i MSWiA przegrali IP: *.clover.com.au 03.03.02, 11:19
      Komentatorze, przegraliscie. Zebyscie sie na Rakowieckiej powsciekali, nie uda
      sie wam zdezawuowac politycznie drugiej co do liczebnosci Polonii swiata. Nie
      uda sie wam takze zrobic z pani dr Rogackiej, prezesa KPK, sklerotycznego
      wariata-antysemity, jak z Moskala.

      Jesli zignorujecie postulaty, KPK zwroci sie do rzadu kanadyjskiego w sprawie
      symetrycznych retorsji za zachowania waszych urzednikow. Rzad Kanady bedzie
      sluchal wlasnych wyborcow i podatnikow uwazniej, niz ambasadora Dobrowolskiego,
      o ktorym zreszta wiadomo, ze osobiscie ma bardzo powazne watpliwosci w sprawie
      zdrowego rozsadku MSWiA i sensu przykrecania sruby obywatelsko-paszportowej.

      Kanadyjskie MSZ tlumaczylo za wlasne pieniadze na angielski glosy kanadyjskiej
      prasy polonijnej i artykuly z Wirtualnej Polski juz od dobrego poltora roku.
      Zgadnij po co, komentatorze?

      O bezwizowym wjezdzie do Kanady mozecie tak czy owak zapomniec.

      =====

      A teraz, mozemy omowic warunki honorowej kapitulacji dla Stachanczyka i
      Kozlowskiego oraz ich na razie nienazwanych mocodawcow. Komentator byc moze sie
      razem z nimi zalapie, ale mysle ze o wize amerykanska, kanadyjska i
      australijska nie powinien sie ubiegac, bo moze go spotkac szalone rozczarowanie.


      Jeśli się wprowadzi zasadę uznania de iure podwójnego lub wielokrotnego
      obywatelstwa, wystarczy wprowadzić BARDZO niewielkie poprawki do dwóch ustaw,
      reszta może zostać jak jest. Taki proces jest daleko mniej kłopotliwy
      parlamentarnie, niż uchwalenie zupełnie nowej ustawy. Potrzebne w tym celu sa
      dwa posiedzenia Komisji Sejmowej Spraw Wewnetrznych i Administracji.



      1. ustawa o obywatelstwie polskim z 15 lutego 1962 (tekst jednolity Dz.U
      2000 z 14 kwietnia 2000 roku, Nr 28 , poz 353)

      2. ustawa o cudzoziemcach z dnia 25 czerwca 1997 r. (tekst jednolity Dz.U.
      2001 z 20 sierpnia 2001 roku, Nr 127, poz.1400)

      a. (obecny) art. 2 ustawy o obywatelstwie polskim: "Obywatel polski w myśl
      prawa polskiego nie może być równocześnie uznawany za obywatela innego państwa"

      b. (proponowany) art. 2 ustawy o obywatelstwie polskim: "Obywatel polski w
      myśl prawa polskiego może być równocześnie uznawany za obywatela innego
      państwa. Szczegóły określa ustawa o cudzoziemcach"

      c. (obecny) art. 2 ustawy o cudzoziemcach: "Cudzoziemcem jest każdy, kto nie
      posiada obywatelstwa polskiego"

      d. (proponowany) art. 2 ustawy o cudzoziemcach "Cudzoziemcem jest każdy, kto
      nie posiada obywatelstwa polskiego; obywatela polskiego, który posiada także
      obywatelstwo innego państwa i zamieszkuje stale poza granicami RP, traktuje się
      w myśl art.3"

      e. (obecny) art. 3 ustawy o cudzoziemcach: "Cudzoziemca będącego obywatelem
      dwóch lub więcej państw traktuje się jako obywatela tego państwa, którego
      dokument podróży stanowił podstawę wjazdu na terytorium RP"

      f. (proponowany) art. 3 ustawy o cudzoziemcach "Osobę będącą obywatelem dwóch
      lub więcej państw traktuje się jako obywatela tego państwa, którego dokument
      podróży stanowił podstawę wjazdu na terytorium RP"

      - proszę zwrocić uwagę, że jeśli się chce, to można wtedy Polakom ze Wschodu
      wydawać tzw. "polski dokument podróży dla cudzoziemca", /nie paszport RP/, taki
      sam, jaki wydaje sie uchodźcom mającym prawo pobytu stałego w Polsce, i
      traktować ich podczas pobytu w Polsce jako obywateli polskich, bez formalnego
      nadania im obywatelstwa polskiego, bez naruszenia status quo ich obywatelstwa
      kazachskiego, turkmeńskiego etc. i bez naruszenia polityki wizowej Unii
      Europejskiej, bo cudzoziemiec z "polskim dokumentem podróży dla cudzoziemca"
      ma prawo bezwizowego wjazdu tylko do Polski, ale nie do reszty Unii.


      Buzi, Komentatorze. Nie bierz swojej porazki osobiscie.

      Nothing personal, just business.
      • Gość: jurek K Re: Koniec meczu, Komentator i MSWiA przegrali IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 03.03.02, 21:46
        Hej, Stary, nie tak ostro, bo nam komentator ucieknie z forum ... smile)
        • Gość: mirmat Re: Koniec meczu, Komentator i MSWiA przegrali IP: *.dialup.eol.ca 04.03.02, 01:00
          Ajatole wygraly!?!?! Wszycy za paszport i na .... Kube.
          • Gość: Realista Re: Ajatole z paszportem na Kubie IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 04.03.02, 05:46
            A ty steskniony biedaczku (co to po 25 latach skonkludowales...)nie chcialbys
            na Kube? Przyznaj sie, byles juz tam. I calkiem lubiles miejscowe tanie
            czekolady. Chyba, ze pojechales z polowica.

            Walczyles z komuna a w gruncie rzeczy myslisz tak samo jak oni. Wladza kaze,
            obywatel musi. Roznica tylko taka, ze komuszki czynili to w imie poronionego
            systemu sprawiedliwosci spolecznej, a teraz ty myslisz, ze jak wladza nakazuje
            byc patriota i obowiazkowo kupic paszport to nie wypada protestowac.
            Najwyrazniej pochodzisz z rasy wytresowanej w poslusznosci od czasow wielkiego
            kanclerza Bismarcka. Nie jedz juz na Kube, jedz do kraju.
            • Gość: mirmat Re: Ajatole z paszportem na Kubie IP: *.dialup.eol.ca 05.03.02, 05:24
              Realista napisal:"Walczyles z komuna a w gruncie rzeczy myslisz tak samo jak
              oni. Wladza kaze, obywatel musi. Roznica tylko taka, ze komuszki czynili to w
              imie poronionego systemu sprawiedliwosci spolecznej, a teraz ty myslisz, ze jak
              wladza nakazuje byc patriota i obowiazkowo kupic paszport to nie wypada
              protestowac. Najwyrazniej pochodzisz z rasy wytresowanej w poslusznosci od
              czasow wielkiego kanclerza Bismarcka. Nie jedz juz na Kube, jedz do kraju."

              Och jezdze, jezdze. Oczywiscie, "realisci" nie walczyli z komuna i uwazaja, ze
              partiota mozna byc tylko z nakazu wladzy. "Realisci" dobrze sie czuja wszedzie,
              gdzie jest dla nich dobrze. Na Kubie jest wysmienicie, dla turystow z portfelem
              wyladowanym $$$$$. Polska jest juz normalnym Krajem, gdzie dziwke nie mozna
              kupoc za $3. Mariott kosztuje tyle co w Toronto czy NY. Ajatolowi realisci nie
              moga sie wiec chwalic po powrocie z wojazy po Polsce swoja wyzszoscia nad
              tubylcami. Pozostaje wiec uraganie wlasnej Ojczyznie. Im bardziej obzydliwe
              obelgi tym wiekszy szok. Wiec IIIRP=PRL, yak!!!
              • Gość: Realista Re: uraganie wlasnej Ojczyznie IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 05.03.02, 06:37
                Dziekuje za komentarz, choc wyraznie chciales mnie szczypnac. Nie czepiaj sie
                mojej ksywki, bo swoje tez widzialem. Prawdziwych bohaterow tez. W ogromnej
                wiekszosci oni zostali w kraju. Prawdziwi patrioci kontynuowali swoj opor tam
                gdzie toczyla sie walka. Kazdy kundel potrafi glosno szczekac zza wysokiego
                plotu. Insynuacje pod adresem innych zostaw sobie na lepsza okazje.

                Doprawdy zdumiewajace sa twoje kryteria zaawansowania spoleczno-gospodarczego:
                drozyzna prostytucji i hoteli. Uzywajac cokolwiek innych wskaznikow, ja rowniez
                uwazam, ze mimo niewatpliwych i nieuniknionych problemow, Polska wykorzystuje
                maksymalnie swoja szanse jaka dala jej demokracja parlamentarna i gospodarka
                wolnorynkowa. Na powszechny dobrobyt trzeba bedzie jeszcze poczekac. Nie
                wszyscy od razu moga byc zwyciezcami. Ale moje uznanie nie oznacza
                bezkrytycznej akceptacji wszystkiego co polskie tylko dlatego, ze "o Matce nie
                mozna mowic zle" (gen. W.Jaruzelski).

                Nie stawiaj znaku rownosci miedzy Ojczyzna i bezmyslnymi spadkobiercami SB-
                ckich urzedasow. Czy ty myslisz, ze jak na "suce" napisali POLICJA to
                milicjanci natychmiast zmienili swoje podejscie do wspolobywateli? Albo, ze
                trepy natychmiast zmienily swoj sposob myslenia tylko dlatego, ze przyjeto ich
                do NATO? Tak samo urzedasy wszystkich szczebli dalej traktuja obywateli jak
                swoich poddanych. Nie widze roznicy miedzy twoim wiernopoddanczym stosunkiem do
                obecnej administracji panstwowej, a konformizmem tych, ktorzy respektowali
                autorytet wladz PRL.

                Mysle, ze cala nasza dyskusja sprowadza sie do rozbieznosci pogladow czy dobro
                jednostki jest wartoscia nadrzedna. Wedlug ciebie najwyrazniej obywatel od
                czasu do czasu musi byc odkomenderowany we wlasciwe mu miejsce. Zycze
                przyjemnych podrozy do kraju. Szczerze zaluje, ze tymczasem nie podazam w twoje
                slady. Uwazam, ze mam moralny obowiazek protestu przeciw idiotycznej odmowie
                prawa do legitymowania sie paszportem WYBRANEJ ojczyzny. Ja nie udaje, ze
                wygnano mnie z kraju. Przyjechalem tu dobrowolnie z swiadomym zamiarem ulozenia
                sobie zycia. Nikt mi tu nic za darmo nie dal i musialem, tak jak wiekszosc z
                nas, ciezko harowac zeby do czegokolwiek dojsc. To jednak nie zmienia faktu, ze
                jestem wdzieczny Kanadzie za to, ze mnie przyjela i dala mi mozliwosc ulozenia
                sobie normalnego i bezpiecznego zycia. Nie przyjechalem tu jako gastarbeiter i
                nie traktuje Kanady jako tymczasowego rozwiazania. Jestem dumny z mojego
                kanadyjskiego obywatelstwa i przysiegi lojalnosci nie traktuje jako pustego
                frazesu, ktory trzeba wyklepac, zeby dostac odpowiedni papier. Kanadyjski
                paszport gwarantowal mi bezpieczenstwo podczas podrozy do kraju przed 1989
                rokiem. Dlaczego mialbym pozwolic, zeby jakis pajac mogl mi teraz powiedziec,
                ze moge sobie ten paszport schowac gdzies gleboko.
                Ty mozesz wracac. Ja poczekam z odwiedzinami na madrzejszych urzednikow.
                • Gość: mirmat Re: uraganie wlasnej Ojczyznie IP: *.dialup.eol.ca 05.03.02, 07:03
                  Realista napisal:"Ty mozesz wracac. Ja poczekam z odwiedzinami na madrzejszych
                  urzednikow."

                  Ojczyzna Matka przyjmie cie nawet wtedy, kiedy powrot nie bedzie oznaczal
                  zmagan z pozostalosciami systemu, ktory przeciez narzucili nam w Jalcie nasi
                  zachodni sojusznicy. To Kanada jako jedyny kraj NATO poparla w 1981 wojne
                  Jaruzelskiego przeciw Polakom.
                  "Kanadyjski paszport gwarantowal mi bezpieczenstwo podczas podrozy do kraju
                  przed 1989 rokiem. Dlaczego mialbym pozwolic, zeby jakis pajac mogl mi teraz
                  powiedziec, ze moge ten paszport schowac gdzies gleboko." napisales. Bingo.
                  Widzisz teraz roznice miedzy PRL-em a III RP. Ten "pajac" ci pokazal, ze Polska
                  jest suwerennym krajem a nie jak zarzadzana z Moskwy PRL.
                  Twoje bezpieczenstwo gwarantowala w PRL prosowiecka polityka premiera Kanady
                  Trudeau, ktory byl jedynym sojusznikiem Jaruzelskiego na zachodzie.
                  Napisales:"Dobro jednostki jest wartoscia nadrzedna." Roznimy sie. Dla mnie
                  zgodnosc z wlasnym sumieniem jast wartoscia nadrzedna.

                  • Gość: Realista Re: Ojczyzna Matka przyjmie cie IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 05.03.02, 07:59
                    Pozwole sobie zwrocic uwage na wybiorczosc owej matczynej milosci obecnej
                    administracji w Polsce, ktora obdarzasz balwochwalczym uwielbieniem.
                    Jak to jest z ta Matka, ktora na sile "usynawia" nawet dalekich krewniakow z
                    bogatego Zachodu, ale kompletna amnezja ja ogarnia na widok pierwszych kuzynow,
                    potomkow przymusowych wysiedlencow z niezamoznego Wschodu?
                    Ta milosc wyglada mi taka wiecej na sprzedaz.
                  • Gość: Realista Re: "pajac" ci pokazal, ze III RP jest suwerenna IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 05.03.02, 08:14
                    Szykany paszportowe wprowadzone przez administracje polska sa przejawem
                    arogancji wladzy a nie jej suwerennosci. Kropka.

                    Ja mialem i mam zaufanie do kanadyjskiej opieki konsularnej. Zdecydowanie
                    przeceniasz dlugotrwalosc politycznych wplywow Trudeau. Przeciez od bodajze
                    1982 roku przy wladzy byli konserwatysci a Brian Mulroney byl bliskim
                    sojusznikiem Reagana. Chyba nie posadzasz tego ostatniego o sympatie pro-
                    komunistyczne?
                    • Gość: Stary Gwarancje Trudeau? W 1998 roku? IP: *.clover.com.au 05.03.02, 11:57
                      "Pulapka paszportowa" funkcjonuje w III RP od jesieni 1998 roku. Znaczy, az dop
                      1998 roku Trudeau gawarntowal bezpieczenstwo Realisty, czy Polska zebrala sie
                      na suwerennosc dopiero w 9 lat po zmianie ustroju?

                      Poza tym, z wizami do paszportow australijskicj bylo do 1998 roku tak samo, a
                      Australia Trudeau zdecydowanie nie zarzadzal.
                      • Gość: Funnel Re: Gwarancje Trudeau? W 1998 roku? IP: *.vf.shawcable.net 05.03.02, 12:54
                        Do diabla !Wychodzi na to ze to komentator a nie my, walczy o zmiane tego
                        idiotycznego prawa.MISTRZ PRZEKRETU !!!!
                        • Gość: mirmat Re: Gwarancje Trudeau? W 1998 roku? IP: *.dialup.eol.ca 05.03.02, 18:08
                          Realista napisal:"Zdecydowanie przeceniasz dlugotrwalosc politycznych wplywow
                          Trudeau. Przeciez od bodajze 1982 roku przy wladzy byli konserwatysci a Brian
                          Mulroney byl bliskim sojusznikiem Reagana. Chyba nie posadzasz tego ostatniego
                          o sympatie pro-komunistyczne?"

                          Kiedy mi przypomniales o Mulroney pobieglem do ubikacji zeby zwymiotowac. W
                          swojej desperacji w poszukiwaniu jakiegos sensu w polityce Kanady wlaczylem sie
                          do PC za Mulroniego by z przerazenien stwierdzic, ze lepiej by bylo zostawic
                          Trudeau !!!! czyzbys zapomnial, ze szefem Mulroniego do spraw zagranicznych
                          byl Joe Who Clark?? To w czasie wizyty w Warszawie w czasie naszego Swieta
                          Narodowego 3 - maja, kiedy ZOMO palowala demonstrantow ktorzy chcieli uswiecic
                          ten dzien oswiadczyl, ze Jaruzelski wyraznie podaza
                          kierunku ...liberalizacji!!! To Joe Who the Clark zaczal masowo (nawet jak na
                          Trudeau) rabowac portfele podatnikow zwiekszajac pomoc dla roznych despotow w
                          III swiecie. Warunek byl jeden - despot musial byc brutalny i o marksistowskich
                          ciagotkach. Do nich nalezal slynny dzisiaj Mugabe, ktory kasowal spory czek za
                          pozowanie do zdjecia z naszym Joe. Rowniez pulkownik Megistu z Etiopii
                          imitujacy Pol Pota (tego z Kambodzy) byl w pierwszej lini po zasilek z
                          Kanadyjskiej kasy. Pamiec jest krotka wiec robie co moge pracujac w Canadian
                          Alliance by nie doposcic do przejecia przez Joe Clark calej prawicy.
                          Ale nie to jest najwazniejsze. Niepodlegla Polska splaca teraz Kanadzie dlugi
                          zaciagniete przez sowieckich pacholkow a Kanada wysyla ta forse nastepnym
                          marksistom. Kiedy te kraje wyjda na niepodleglosc beda zmuszone do splacania i
                          tak w kolko Macieju.

                          • Gość: jack mirmat - wy nie patriota ? IP: 206.47.171.* 07.03.02, 13:59
                            • Gość: jack Re: mirmat - wy nie patriota ? IP: 206.47.171.* 07.03.02, 14:03
                              Wy macie polski paszport, wasze dzieci rowniez. W Kanadzie placicie podatki
                              ktore ida na welfare w Kanadzie.

                              Dlaczego Wy tu siedzicie ? Przeciez to niepatriotyczne. Polska potrzebuje
                              takich ludzi jak Wy. Polska potrzebuje kapitalu. Wy powinniscie wracac do
                              Polski z kapitalem i tam pracowac i tam placic podatki na bezrobotnych. Tak
                              postapilby PRAWDZIWY polski patriota.

                              No wiec jak, kiedy wracacie ??
                              • Gość: mirmat Do jacka IP: *.dialup.eol.ca 07.03.02, 16:10
                                Nie wiem ile razy mam powtarzac to samo na roznych czatach. Ja dokladnie to
                                robie co sugerujesz. Poczytaj sobie gdziekolwiek znajdziesz moje wypowiedzi.
                                Place podatki w Kanadzie bo tu mam swoje przedsiebiorstwo. Ale dosyc szybko
                                przenosze wiele dzialan do Polski. Praktycznie wszystkie moje inwestycje
                                rowniez sa w Kraju. A propo Warszawska gielda mimo kryzysu w Polsce jednak
                                mniej spadla niz TSE czy NASDAQ. Uwazam, ze akcje w Warszawie pojda szybciej do
                                gory niz gdziekolwiek indziej.Tak jest sugeruje inwestowanie w Nasz Kraj
                                innym. Partiotyzm wcale nie musi byc zwiazany strata majatku.

                                Jack napisal: "Dlaczego Wy tu siedzicie ? Przeciez to niepatriotyczne. Polska
                                potrzebuje takich ludzi jak Wy. Polska potrzebuje kapitalu. Wy powinniscie
                                wracac do Polski z kapitalem i tam pracowac i tam placic podatki na
                                bezrobotnych. Tak postapilby PRAWDZIWY polski patriota. No wiec jak, kiedy
                                wracacie ??"

                                • Gość: Realista Re: przenosze wiele dzialan do Polski IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 11.03.02, 21:13
                                  Ale dlaczego SAM sie nie przeniesiesz? Lubisz placic podatki rozrzutnemu
                                  fiskusowi kanadyjskiemu? Czy jednak wygodniej ci i bezpieczniej tutaj? Jakze
                                  nie patriotycznie. Dlugo tak bedziesz siedzial okrakiem?
                                  • Gość: mirmat Re: przenosze wiele dzialan do Polski IP: *.dialup.eol.ca 12.03.02, 04:12
                                    Realista napisal:"Ale dlaczego SAM sie nie przeniesiesz? Lubisz placic podatki
                                    rozrzutnemu fiskusowi kanadyjskiemu? Czy jednak wygodniej ci i bezpieczniej
                                    tutaj? Jakze nie patriotycznie. Dlugo tak bedziesz siedzial okrakiem?"

                                    Opanuj sie. Nie bede sie spowiadal w internecie z kazdej mojej podrozy do
                                    Kraju, czasu tam spedzanego i z moich personalnych czy biznesowych poczynan czy
                                    inwestycji. Jezeli ci to nie wystarcza to twoj problem. Wazne jest, ze popieram
                                    moje slowa $$$ i mam nadzieje, ze moje postepowanie pomaga mojej Ojczyznie, co
                                    sugeruje innym rodakom.
                                    • Gość: Realista Re: przenosze wiele dzialan do Polski IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 12.03.02, 15:20
                                      O.K.
                                      Opanowalem sie, moge sie z toba nie zgadzac, ale respektuje twoje stanowisko.

                                      Peace.
                                      • Gość: Obywatel Przymusowe paszporty IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 16.03.02, 04:58
                                        No, co jest? Juz nikogo ten temat nie interesuje? Czy wszyscy postanowili sie
                                        poddac, wziac paszport i poleciec grzecznie na Okecie?
                                        • Gość: mirmat Re: Przymusowe paszporty IP: *.dialup.eol.ca 16.03.02, 06:15
                                          Albo nie wziasc paszpotu i nie jechac jezeli ta Wolna Polska sie nie podoba.
                                          • Gość: tato Re: Przymusowe paszporty IP: 213.156.54.* 16.03.02, 06:38
                                            Gość portalu: mirmat napisał(a):

                                            > Albo nie wziasc paszpotu i nie jechac jezeli ta Wolna Polska sie nie podoba.

                                            >Mirmat jak napazanie to jestem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka