Dodaj do ulubionych

jaka kawka was rajcuje?

IP: 209.226.65.* 15.03.02, 19:21
wlasnie koncze dobrowolnie sobie narzucony tydzien bez kawy. wiem, wiem -
dziwaczna kobieta - takie tez sa potrzebne na swiecie smile
i juz sie ciesze na jutrzejsza poranna kawke z tim hortons. nie jest to moze
szczyt elegancji ale mnie bardziej smakuje niz jakies starbucks, timothy's czy
inny second cup.
a jakie wy macie kawowe zwyczaje?
znam takich, co dnia bez kawy zaczac nie mogasmile
Obserwuj wątek
    • Gość: roseanne Re: jaka kawka was rajcuje? IP: *.sympatico.ca 15.03.02, 19:25
      KAWA - esencja zycia
      Kiedys przezylam pol ciazy bez tego specjalu, jakos nagle przestala mi smakowac.
      Najbardziej lubie ekspreso z odrobina mleka lub miodu - parzone w domu.
      Jakos nie moge sie przestawic na kawe amerykanska - duzo i slaba.
      nie smakuje mi Starbucks, tim Hortons itd
      Drogie DODO, jak mozna zyc bez kawy i jeszcze z wlasnel woli ?
      pozdrawiam
    • Gość: Biala Re: jaka kawka was rajcuje? IP: *.sympatico.ca 15.03.02, 19:27
      Oj, dodo, swieta prawda. Bez rannej kawy ani rusz.
      W Timie przytruli mnie 2 razy (smietanka) - mam wyjatkowo wrazliwy zoladek,
      teraz musze uwazac - pije tylko z podwojnym mlekiem
      • Gość: Don Re: jaka kawka was rajcuje? IP: *.uc.nombres.ttd.es 15.03.02, 19:37

        cafe con leche i tostada-podnosi czlowiekana nogi.ale dla mnie na codzien to z
        expresu i bez kofeiny.smak ten sam.kiedys zaczynalem dzien jak to u nas kawa i
        koniak-ale po pol godziny ma sie za wielki apetyt i sylwetka sie zmieniasmile)
        • drapieznik Re: jaka kawka was rajcuje? 15.03.02, 20:10
          osobiscie nie pije kawy ale przysiegam ze po przeczytaniu waszych postow
          zapachnialo z ekranu kawa.

          Mam znajomych co pija kawe i odkrylem niedaleko palarnie kawy (arabska). Raz na
          jakis czas kupuje im paczuszke takiej swizo palonej kawy, mieszanka 1:3 z dwoch
          gatunkow. Zapach jest taki, ze zamknieta w szczelnej torbce, w worku
          plastykowych i w lodowce pachnie tak, ze musialem przejechac lodowke tasma
          dookola zeby uszczelnic drzwi... Kazde zagladniecie do lodowki bez maski
          przeciwgazowej grozi mi kawowym zawrotem glowy...
          • Gość: student a moze by tak POLSKA tradycyjna !!???:o) IP: *.bielsko.dialog.net.pl 15.03.02, 20:40
            czyli 2 kopiate lyzeczki fusow zalanych wrzatkiem !!!!! u mnie w domu nadal to
            swinstwo pija.. a ja stronie od kawy... zle na mnie dziala... wole wspolczesne
            specyfiki i medykamenty - no wiecie - te takie bardziej mlodziezowe :o)

            pozdrawiam smile
            • _szwedka Re: a moze by tak POLSKA tradycyjna !!???:o) 15.03.02, 20:45
              Albo z "odzyskania" jak w czasach "polki z octem" pol lyzeczki kawy do starych
              fusow i wrzatkiem zalane...
              • Gość: student Re: a moze by tak POLSKA tradycyjna !!???:o) IP: *.bielsko.dialog.net.pl 15.03.02, 20:47
                hehehe dobre smile ale nie pamietam tego.. w pamieci mam ino zolte paczki z kawa,
                za ktorymi stalo sie cala rodzina po kilka razy w kolejce... ahhh te czasy...
                mlody jestem, ale to pamietam smile no i nie wspomne o miesku w tzw.: MASARNI, ale
                to juz inna bajka smile

                pozdrawiam
                • _szwedka Re: a moze by tak POLSKA tradycyjna !!???:o) 15.03.02, 21:00
                  Ej, student.. Co wy za dziecinstwo mieliscie...
                  Pamietam mego synka jak cukierka mu sie chcialo a tu ani w domu ani w sklepie.
                  Tak glosno krzyczal za tym cukierkiem, ze sasiadka slyszac to przez okno na
                  balkon kilka wrzucila smile))
                  Pozdrawiam
            • Gość: Don Re: a moze by tak POLSKA tradycyjna !!???:o) IP: *.uc.nombres.ttd.es 15.03.02, 20:47
              Gość portalu: student napisał(a):

              > czyli 2 kopiate lyzeczki fusow zalanych wrzatkiem !!!!! u mnie w domu nadal to
              > swinstwo pija.. a ja stronie od kawy... zle na mnie dziala... wole wspolczesne
              > specyfiki i medykamenty - no wiecie - te takie bardziej mlodziezowe :o)
              >
              > pozdrawiam smile


              student,ty masz glowe1 pamietam takie kawki-potem po wypiciu niektorzy
              posypywali te fusy cuikrem i jedli-popularne w kawiarniach szczecina w latach 60-
              tych.a kawa kosztowala 5 zl. pozdraw
              • Gość: student Re: a moze by tak POLSKA tradycyjna !!???:o) IP: *.bielsko.dialog.net.pl 15.03.02, 20:51
                to jeszcze nic... znam jednego faceta, ktory po odsiadce w wiezieniu, nauczyl
                sie pic herbate w nastepujacej postaci:

                3/4 szklanki zasypane herbata - wiecie to wiorkowa - reszta to juz woda...
                herbata przypominala czarna konsystencje, ktora, jak sadze, o wiele bardziej
                dawala kopa niz niejedna kawa !!!!!!!!!

                no i ten odzysk z tych fusow... mozna bylo parzyc i parzyc... biedni Ci ludzie
                w tych wiezieniach....!!!!!!

                no i biedny ja !!!!! herbate co by starczyla dla kilkunastu osob poswiecilem na
                jedna osobe...

                pozdrawiam
    • Gość: mily Sturbucks . IP: 170.28.16.* 15.03.02, 20:49
      • Gość: dodo do dona i innych "starszych" :-) IP: 209.226.65.* 15.03.02, 20:54
        don, a pamietasz cykorie? laski cykorii, z ktorych sie robilo napoj, ktory mial
        udawac kawe.
        moj dziadek na starosc zrobil sie okropnie skapy dla siebie i innych, i nic
        innego procz takiej cykorianej kawy nie chcial pic. swinstwo to bylo
        pierwszoklasne ale dzis wspominam z nostalgia... choc to moze dlatego, ze ja od
        tygodnia bez zadnej kawysmile
        • Gość: A27 Re: do dona i innych IP: *.proxy.aol.com 15.03.02, 21:06
          Ja pijam kawe z "Equal Exchange" czyli takiej firmy, ktora dobrze placi tym
          zbieraczom kawy. A poniewaz sama ostatnio groszem nie smierdze maz mi te kawe
          z pracy przynosi. Sam nie pije, wiec to co ewentualni by wypil dostaje sie
          mnie. Pijam jakies dwie trzy kawusie na dzien. Ale moge dzien przezyc bez
          kawy bez problemu.
          Najbardziej na swiecie lubie kawe z Austrii w takim zlotym opakowaniu. W Usa
          Jej nie widze.
          Nie znosze: Folger's i Maxwell House.
          • Gość: student Re: do dona i innych IP: *.bielsko.dialog.net.pl 15.03.02, 21:09
            austriackie sa kwasne... bleeeeeee :o)
            • roseanne Re: do dona i innych 15.03.02, 21:28
              baaardzo ogolnie, sa dwa podstawowe typy kawy:
              rubust i arabica
              arabika jest bardziej aromatyczna i mniej kwasna
              ja kupuje kawe wloska -Lavazza
              • ro-bert Re: do dona i innych 15.03.02, 22:04
                Tak, to wlasnie to!!! Lavazza!

                Pozdrow.
                ro-bert
          • roseanne Re: do dona i innych 15.03.02, 21:10
            Gość portalu: A27 napisał(a):
            > Nie znosze: Folger's i Maxwell House.


            dopisuje sie do klubu
            :o)
        • drapieznik Re: do dona i innych 15.03.02, 22:20
          w czerownych laska, nie? Chyba mialo diabelka na zdjeciu...

          Jest jeszcze jakas kawa z palonych zoledzi al nie probowalem.
      • Gość: Don Re: O kawie i kulturze IP: *.uc.nombres.ttd.es 15.03.02, 21:07

        pamietam jak bedac mlodym i zapalonym aktywista pewnej elitarnej
        org.mlodzezowej.A bylo to w latach 60-tych zeszlego stulecia.zostalem
        skierowany do "Ruch" prasa itd.By w czasie wolnym i za darmo (oczywiscie)
        zakladac tak zw.Klubo-kawiarnie "Ruch" Kochani jakie ja wiochy i PGR-y
        widzialem,tego sie nie da opisac.ale wiozlo sie mlynek do
        kawy,szklanki,lyzeczki i podstawki.meble,i regaly na czasopisma i gazety.oraz
        na otwarcie 1 kg kawy. Z aktywu ZMW wybierali taka opiekunke klubu
        (sprzedawczyni) i do boju!Lokal to byl najczesciej jakis na wpol zrujnowany
        dworek poniemiecki itp. Mam ten zaszczyt i dyplom,ze nislem kulture kawowa pod
        strzechy.wszyscy byli zadowoleni i jak glosi legenda,stary maciaszczyk w
        interwiu do prasy lokalnej powiedzial: kawa dobra i wypijam 4 szklanki,ale jak
        by byla zimna to i 10 bym wypil! pozdrawiam kawoszy.
    • Gość: maly.k Tim Hortons - no, moze byc IP: *.BrockU.CA 15.03.02, 21:31
      ostatecznie; ale wole nie, bo sie wtedy nie moge od donutow opedzic. najlepsza
      jest w domu i w second cup; najgorsza jest u mnie w pracy wink

      mk.
    • Gość: maly.k Aha, zwyczaje IP: *.BrockU.CA 15.03.02, 21:34
      To ja chyba najbardziej lubie udawac klienta w Chapters. Kupuje w Starbucku
      kubek takiej z kakao i z bita smietana, nabrac narecze ksiazek, potem siadam w
      fotelu i sobie czytam.

      mk.
      • Gość: dodo Re: Aha, zwyczaje IP: 209.226.65.* 15.03.02, 21:39
        Gość portalu: maly.k napisał(a):

        > To ja chyba najbardziej lubie udawac klienta w Chapters. Kupuje w Starbucku
        > kubek takiej z kakao i z bita smietana, nabrac narecze ksiazek, potem siadam w
        > fotelu i sobie czytam.
        >
        > mk.

        a w ktorym chapters jesli mozna spytac smile
        • Gość: maly.k Oj, niedomyslne dodo IP: *.BrockU.CA 15.03.02, 22:24
          W najblizszym. Moj adres jest chyba tak oczywisty, ze raz-dwa wiadomo, skad
          pisze wink. Zgadniesz, czy mam napisac?

          mk.
          • karelia hierbatka comtra kava 15.03.02, 22:44
            nigdy kawoszka nie bylam. A juz wypic taka kawe parzona po norlandzku to
            lepiej sie zabic od razu. Zagzajer, takie toto mocne
            Ja jestem herbaciarka, wonna brazowa herbatke w kubasie, troszke cukru
            +troszke miodu dla zapaszku , cytryna .Albo pyszne herbatki ziolowe, cos dla
            drapieznika, bo on taki jakis ekologiczny, miesa nie , kawy nie , wodki nie
            tylko korzonki i orzechy heheh
            • drapieznik Karelia, 16.03.02, 00:16
          • Gość: dodo zaraz "niedomyslne"! IP: *.sympatico.ca 16.03.02, 03:44
            Gość portalu: maly.k napisał(a):

            > W najblizszym. Moj adres jest chyba tak oczywisty, ze raz-dwa wiadomo, skad
            > pisze wink. Zgadniesz, czy mam napisac?
            >
            > mk.

            nie niedomyslne tylko stare i slepe sad
            ale tam w twoich okolicach to chyba raczej ice wine a nie kawe w chapters smile
            • Gość: maly.k bystre dodo IP: *.sympatico.ca 17.03.02, 00:08
              Gość portalu: dodo napisał(a):

              > nie niedomyslne tylko stare i slepe sad
              > ale tam w twoich okolicach to chyba raczej ice wine a nie kawe w chapters smile
              Chapeaux bas!
              Wpadniesz kiedy na kielicha?

              mk.
    • Gość: Zocha Re: jaka kawka was rajcuje? IP: *.chello.pl 15.03.02, 23:37
      Zdecydowanie najbardziej w postaci"hot shot'a" z "Galliano" i bitą śmietaną.
      Achhhhhhhhh,mniam.Ale niestety nie zawsze można.A szkoda!
      • Gość: Don Re: dla panow IP: *.uc.nombres.ttd.es 15.03.02, 23:58

        Mala czarna pita w lozku !
        • Gość: student Re: dla panow IP: *.bielsko.dialog.net.pl 16.03.02, 00:03
          hahahahaha sporoboj czasami dodac mleka i bedziesz mial kremowa(mulatke) albo
          samego mleka, ale wowczas to juz bedzie male biale mleko... a co jesli sie
          ssiadzie i zrobisz smietane ??? hahahaha

          i tak od kawy przeszlismy/przeszedlem na piiiiiiiiiiii (cenzura) smile

          StUdEnT
    • Gość: San Remo Royal York/Simpson Ave. - Toronto IP: *.toronto89.dialup.canada.psi.net 16.03.02, 01:25
      Mi najbardziej przypadlo do gustu espresso serwowane w podupadlym rejonie
      Etobicoke. Znajduje sie tam "zasyfiala" piekarnia wloska San Remo, jednakze nie
      baczac na otoczenie pojawiam sie tam regularnie aby rozkoszowac sie smakiem tej
      znakomitej kawy, ktora wszystkim goraco polecam. Dziwie sie jednak, ze
      wlasciciele tego przybytku nie robia nic aby poprawic wystroj tego "stylowego"
      miejsca. No ale widocznie na tym polega biznes w Kanadzie, jak sie sprzedaje to
      znaczy, ze jest dobry biznes. Cala reszta to zbedny dodatek, na ktory nie warto
      wydawac pieniedzy.
    • Gość: tato Re: jaka kawka was rajcuje? IP: 213.156.54.* 16.03.02, 01:45
      Jak powiedzial Linda(Co wy kurwa wiecie o kawie),no moze troche inaczej.To co
      sie pije we wloszech to poezja(Segafredo,Lavazza).Nie powiem o systemie
      parzenia i.t.d. Jestem stary kawosz.
      • Gość: Don Re: jaka kawka was rajcuje? IP: *.uc.nombres.ttd.es 16.03.02, 02:08
        Gość portalu: tato napisał(a):

        > Jak powiedzial Linda(Co wy kurwa wiecie o kawie),no moze troche inaczej.To co
        > sie pije we wloszech to poezja(Segafredo,Lavazza).Nie powiem o systemie
        > parzenia i.t.d. Jestem stary kawosz.

        Bar po sasiedzku ma segafredo,tam pijam-dobra
    • ttc Alternative Grounds 16.03.02, 03:08
      Szczerze polecam powyzszy sklep dla ludzi z GTA. Adres
      bardzo latwy do zapamietania -333 na naszej synnej R. w
      Toronto. Facet ktory to ma, co rok jezdzi do Ameryki
      Srodkowej i sam, bezposrednio kupuje kawe od jej
      chodowcow. Malo tego, kawa jest tem palona codziennie i
      jest wielki wybor gatunkowy. Osobiscie preferuje
      mielenie kawy tuz przed jej spozyciem - naprawde robi
      to ogromna roznice! ttc
      • Gość: Don Re: Alternative Grounds IP: *.uc.nombres.ttd.es 16.03.02, 03:34
        ttc napisał(a):

        > Szczerze polecam powyzszy sklep dla ludzi z GTA. Adres
        > bardzo latwy do zapamietania -333 na naszej synnej R. w
        > Toronto. Facet ktory to ma, co rok jezdzi do Ameryki
        > Srodkowej i sam, bezposrednio kupuje kawe od jej
        > chodowcow. Malo tego, kawa jest tem palona codziennie i
        > jest wielki wybor gatunkowy. Osobiscie preferuje
        > mielenie kawy tuz przed jej spozyciem - naprawde robi
        > to ogromna roznice! ttc



        Czy to pewne ,ze sam jezdzi po kawe ? Cos mi sie wydaje ,ze na swiecie z kawa
        jak i z klikoma innymi plodami sa jakies specjalne restrykcje.ile ton ten pan
        sprzedaje ?Nie chce obrazac tego biznesmena i ulubionego sprzedawcy ale kiedys
        taka pani opowiadala mi ,ze jjka to z jej malenkiego gospodarstwa,kilkanascie
        kurek dziobiacych ekologicznie itd.Na polciezarowce miala nie mniej jak 1000 jaj
        w opakowaniach. zreszta co za roznica kto wozi kawe,taka tam rosnie i taka sie
        sprzedaje.Zreszta kawe sie miesza ,np.columbia i arabica itp. pozdraw.
        • Gość: tato Re: Alternative Grounds IP: 213.156.54.* 16.03.02, 03:40
          Don co za grom,w kawie jestesmy tego samego zdania.
        • Gość: student Donnnnn IP: *.bielsko.dialog.net.pl 16.03.02, 03:44
          ... po ktorej jestes kawie.. jest prawie 4 w nocy, u Ciebie pewnie 3 sie zbliza
          a Ty ciagle na FORUM smile Ja rozumiem, ze ja majac te 23 latka to daje rade,
          chociaz ostatnio tez juz szwankuje, ale TY starszy ode mnie o te kilka lat smile i
          ciagle tyle sil !!!!!!!! pomyslec ze od rana praca Cie czeka ????? Co Ty tam
          potajemnie popijasz, pochwal sie namsmile

          student
          • Gość: Don Re: Donnnnn IP: *.uc.nombres.ttd.es 17.03.02, 00:11
            Gość portalu: student napisał(a):

            > ... po ktorej jestes kawie.. jest prawie 4 w nocy, u Ciebie pewnie 3 sie zbliza
            >
            > a Ty ciagle na FORUM smile Ja rozumiem, ze ja majac te 23 latka to daje rade,
            > chociaz ostatnio tez juz szwankuje, ale TY starszy ode mnie o te kilka lat smile i
            >
            > ciagle tyle sil !!!!!!!! pomyslec ze od rana praca Cie czeka ????? Co Ty tam
            > potajemnie popijasz, pochwal sie namsmile
            >
            > student


            student -ja pracuje (tak zo mozna nazwac-mimo formy) od 20 00-04 00.
        • ttc Re: Alternative Grounds 16.03.02, 04:25
          Gość portalu: Don napisał(a):

          > ttc napisał(a):
          >
          > > Szczerze polecam powyzszy sklep dla ludzi z GTA. Adres
          > > bardzo latwy do zapamietania -333 na naszej synnej R. w
          > > Toronto. Facet ktory to ma, co rok jezdzi do Ameryki
          > > Srodkowej i sam, bezposrednio kupuje kawe od jej
          > > chodowcow. Malo tego, kawa jest tem palona codziennie i
          > > jest wielki wybor gatunkowy. Osobiscie preferuje
          > > mielenie kawy tuz przed jej spozyciem - naprawde robi
          > > to ogromna roznice! ttc
          >
          >
          >
          > Czy to pewne ,ze sam jezdzi po kawe ? Cos mi sie
          wydaje ,ze na swiecie z kawa
          >
          > jak i z klikoma innymi plodami sa jakies specjalne
          restrykcje.ile ton ten pan
          > sprzedaje ?Nie chce obrazac tego biznesmena i
          ulubionego sprzedawcy ale kiedys
          > taka pani opowiadala mi ,ze jjka to z jej malenkiego
          gospodarstwa,kilkanascie
          > kurek dziobiacych ekologicznie itd.Na polciezarowce
          miala nie mniej jak 1000 j
          > aj
          > w opakowaniach. zreszta co za roznica kto wozi
          kawe,taka tam rosnie i taka sie
          > sprzedaje.Zreszta kawe sie miesza ,np.columbia i
          arabica itp. pozdraw.
          Sam ja kupuje ale jej sam nie transportuje. Pokazywal mi
          zdjecia jak byl na plantacji - a moze klamal? Zreszta tak
          duzo ton to on tej kawy nie sprzedaje i co to ma
          wspolnego z mieszaniem? Przeciez moze zamowic wiecej jak
          jeden rodzaj. Nie pisalem ze sam to w swoim samochodzie
          przewozi - po prostu odwiedza plantacje i podpisuje
          kontrakty. ttc
          • Gość: aniutek kawa z rana..... IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 16.03.02, 04:46
            wink))) taaa ja rowniez naleze do tych co to bez kawy rano - nie pogadasz,
            moje ulubione- espresso z odrobina zimnego mleka, najlepiej jak jest
            swiezo zmielona, ale w kryzysowej sytuacji i tasters choice /instant/ nie
            pogardze.
            popijam gewalie smile tak, tak karelia smile) i lahara - podobna do lavazza,
            pozdrowki,
            aniutek
          • Gość: Don Re: Alternative Grounds IP: *.uc.nombres.ttd.es 17.03.02, 00:24

            Alez mila ty konsumentko kawy.wszystko jest prawda.Jezeli lepiej smakuje to
            jest OK. za czasow gdy mialem restauracje tez wmawialem klienteli,ze salata i
            inne warzywa mam ze specjalnej ekologicznej farmy- a tak po prawdzie to
            kupowalem raz w hurtowni a drugi raz Paco przywozil,a gdie on to ukradl to
            cholera wie. ale tak to jest w biznesie.mialem tez wino z etykietami na ktorych
            pisalo:linia dojrzewania zastrzezona dla restauracji XXXX.tzn mojej.Nie
            kosztowalo to ani centa wiecej-szlo jak woda.A jaki prestiz !
            • Gość: Wytrych No i co sie z ta knajpa stalo? - Don. IP: *.netcom.ca 17.03.02, 00:58
    • Gość: tato Re: jaka kawka was rajcuje? IP: 213.156.54.* 16.03.02, 04:40
      Kawa,to jak picca;ci z wysp chca miec patent.Dlatego pierdoli sie w glowce.To
      tylko czesc durnoty jaka sprzedaja.Jeszcze troche uslyszymy ze bigos to nazwa
      typowa z texas.
      • Gość: ESL Re: jaka kawka was rajcuje? IP: *.sympatico.ca 16.03.02, 21:56
        Czasem w sobote po pracy w ogrodku odwiedzam mojego sasiad Carmine'a, ktory
        mnie czestuje expresso z grappa. On tak zaczyna kazdy dzien od tych swoich 60
        ilus lat. Ja bym juz pewnie byl alkocholikiem a On tak sobie spokojnie
        korzysta z fajnego zestawu genow jakie Go chronia i przed nalogiem, i przed
        wysokim cisnieniem, i kto wie czym jeszcze. Takiemu to dobrze...
        • Gość: Renka Re: jaka kawka was rajcuje? IP: *.home.cgocable.net 16.03.02, 22:13
          Ja lubie mala kawke brazylijska z mlekiem.Czesto dodaje smietanke orzechowa,a
          wtedy moze byc byle jaka kawa. W ogole kawa jest TOKSYNA i nie powinno sie jej
          w ogole pic. W OGOLE.Ale powiedz to ludziom.Zamiast kawy proponowalabym sok
          pomaranczowy z naturalnych, swiezych owocow. TO SAMO DZIALANIE smile
          • drapieznik Renka, 17.03.02, 00:30
            A sok pomaranczowy to myslisz taki zdrowy, nawet ze swiezych?
            • Gość: Don Re: Renka, IP: *.uc.nombres.ttd.es 17.03.02, 00:56
              drapieznik napisał(a):

              > A sok pomaranczowy to myslisz taki zdrowy, nawet ze swiezych?


              To jak wiele trucizn wymyslili skacowani amerykanie-i rozlazlo sie po
              swiecie.Na pusty zoladek sok z pomaranczy to podobno nie tak cacy ,jak to widac
              na slynnych filmach !
          • Gość: Don Re: jaka kawka was rajcuje? IP: *.uc.nombres.ttd.es 17.03.02, 00:51
            Gość portalu: Renka napisał(a):

            > Ja lubie mala kawke brazylijska z mlekiem.Czesto dodaje smietanke orzechowa,a
            > wtedy moze byc byle jaka kawa. W ogole kawa jest TOKSYNA i nie powinno sie jej
            > w ogole pic. W OGOLE.Ale powiedz to ludziom.Zamiast kawy proponowalabym sok
            > pomaranczowy z naturalnych, swiezych owocow. TO SAMO DZIALANIE smile


            Co to jest "smietanka orzechowa" dzieki za odpowiedz-u mnie tego nie ma
            • Gość: Renka Re: smietanka orzechowa IP: *.home.cgocable.net 17.03.02, 04:52
              Tu sa smietanki do kawy w roznych smakach, french vanila, irish cream, hazelnut
              i jakies tam jeszcze. Moja ulubiona to hazelnut(laskowe orzechy), do tego byle
              jaka kawa jest pycha..hehehe
              Ja czasem robie kawe z czekolada i bita smietanka, ale to rozpusta smile Najlepsza
              jest orzechowa z dodatkiem waniliowej. No, nie powiem, mozna jeszce dodac
              odrobine rumu albo koniaku, jak kto wolismile
    • belus77 Re: jaka kawka was rajcuje? 17.03.02, 00:34
      Najbardziej mi smakuje kawa australijska "Kanguroo". Jest mocna i
      aromatyczna. Australijczycy odkryli, ze nie nalezy jej pic w kubkach
      aluminiowych ... bo parzy w usta. Czasem tez pije szwedzka "Gevalia".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka