Dodaj do ulubionych

godne uwagi

IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 04.04.02, 05:31
poczytajcie sobie watek na forum -psychologia
"Powiedz mi gdzie pracujesz, a powiem Ci kim jestes "
ciekawych rzeczy sie czlek moze dowiedziec.
Obserwuj wątek
    • Gość: boss Re: godne uwagi IP: *.tnt19.ewr3.da.uu.net 04.04.02, 06:58
      Ja znam kilku co pracuja przy zbieraniu smieci w miejskich sluzbach
      sanitarnych, bardzo sobie chwala ta dobrze platna prace unijna, choc z Polski
      trzymia dyplom magistra w kieszeni,ciekawe co by psycholog powiedzial na ten
      temat, napewno mialby orzech do zgryzienia !!!
      • Gość: Renka Re: godne uwagi ( eleganccy smieciarze) IP: *.home.cgocable.net 04.04.02, 07:47
        Moj malzonek mial calkiem powazne zapytanie od osoby duchownej, ktora znala
        jakiegos bossa w tym smieciowym interesie.Oczywiscie zgodzil sie z radoscia
        mimo, ze ma magistra i cos wiecej.Niestety tam trzeba bylo miec jeszcze wyzsze
        protegowanie. Nie dostal sie.I dalej szuka czegos, gdzie moglby sie wykazac
        swoja sprawnoscia smile
        Zreszta obserwowalam jak sie odbywa ta praca. Podjechala biala smieciarka,
        zeskoczyl dosc mlody , sprezysty facet ubrany w granatowy, czysty kombinezon i
        biale rekawiczki.Szybko otaksowal worki i inne kije i deski i bardzo sprawnie
        je wrzucal w rozne miejsca tej smieciarki.Trwalo to moze z minute i.. nastepny
        dom.
        • yoli do Renki 04.04.02, 19:54
          Renka,

          z postu na psychologi wynika ze razem z mezem zajmowaliscie sie wystrojem
          wnetrz,
          czy jest On zainteresowany praca w tym sektorze?-praca jest w Toronto,
          napisz na moj adres yoli@poczta.gazeta.pl lub mozemy sie umowic na czacie
          (easten time- 9pm?), opowiem Ci wiecej na ten temat,

          pozdrawiam,

          Jolka
    • karelia Re: godne uwagi 04.04.02, 10:42
      nie rozumiem , dlaczego praca smieciarza/sprzataczki...... i wiele innych prac
      maja byc gorsze od pracy lekarza , adwokata, pilota....i wielu innych prac.
      Kazda praca , skoro istnieje, jest potrzebna. Nie kazdy moze byc dyrektorem
      naczelnym, prezydentem( no, chociaz tutaj wahalabym siewink)ekonomista,
      slusarzem , hydraulikiem....Nigdy, ale to nigdy nie spotkalam tutaj sie z
      pogarda danej pracy, tzw gorszej, co jest charakterystyczne dla Polakow. Juz
      za mlodu panuje schemat- jak sie nie bedziesz uczyl to cie do szewca oddam.
      Ewentualnie -jak sie nie bedziesz uczyl to kamienie bedziesz tlukl na drodze.
      Szewc- praca jak praca, tutaj nawet dosc intratna , jesli ma sie dobry punkt,
      duzo klientow. kamieniarz? Wystarczy popatrzec na nagrobki cmentarne w Polsce.
      Dlaczego my tak pogardzamy ludzmi , ktorzy wykonuja prece ponizej tytulu mgr
      czy tez inz.? Przeciez to chore!
    • hokusai Re: godne uwagi 04.04.02, 10:54
      Aniutku, gdzie ten watek, nie moge znalezc "psychologii" na forum.
      • Gość: aniutek Re: godne uwagi IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 04.04.02, 18:30
        hokusai napisa?(a):

        > Aniutku, gdzie ten watek, nie moge znalezc "psychologii" na forum.

        ano lezy sobie 2 rzadki pod polonia
        • don2 Re: godne uwagi 04.04.02, 18:43

          jak sie zastanowic,to mozna sobie wyobrazic kto wypisuje madrosci o ludziach
          pracujacych w "pogardzanych" zawodach.I cala dyskusja traci sens
          • Gość: aniutek Karelia IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 04.04.02, 19:10
            sprawdz poczte na "gazecie" wink
    • Gość: Maria Re: godne uwagi IP: *.dip.t-dialin.net 04.04.02, 19:58
      Jak czesto mozna sie pomylic sadzac ludzi po tym, jaki zawod wykonuja, czy
      jakie stanowisko zajmuja!
      Widzialam kiedys w niemieckiej telewizji ciekawy reportaz z Toskanii. Rzeznik
      kroil polac wolu na befsztyki sluchajac muzyki klasycznej i mowil o swojej
      pracy jak o sztuce, traktowal swoja prace jak sztuke.
      Nie sadze jednak, zeby magister wywozacy smieci mogl miec takie samo podejscie
      do swojej pracy. Do tego potrzebny jest niesamowicie filozoficzny stosunek do
      zycia, a taki zdarza sie u jednego osobnika na stu. Wiekszosc czuje sie
      niedowartosciowanymi.
      • drapieznik Re: godne uwagi 04.04.02, 20:02
        tu chyba chodzi nie o 'pogarde' tylko co robic jak sie mialo wypadek przy
        takiej ciezkiej pracy czy tez jak to bedzie z polozeniem sie pod samochod czy
        sciganiem kola z 18-kolowca po 50-ce. W Polsce to sie szlo 'na warsztat', a tu
        roznie bywa.
        • don2 Re: godne uwagi 04.04.02, 20:36
          drapieznik napisał(a):

          > tu chyba chodzi nie o 'pogarde' tylko co robic jak sie mialo wypadek przy
          > takiej ciezkiej pracy czy tez jak to bedzie z polozeniem sie pod samochod czy
          > sciganiem kola z 18-kolowca po 50-ce. W Polsce to sie szlo 'na warsztat', a tu
          > roznie bywa.


          drapiezniku nie rob z ameryki cmentarza ludzi po 50-ce.
          • Gość: A27 Re: godne uwagi IP: *.proxy.aol.com 06.04.02, 02:08
            Jak kiedys bylam bardzo mloda to pracowalam w fabryce sprezyn. I uwazam, ze to
            bylo jedno z najlepszych doswiadczen w moim zyciu. Bardzo przydalo sie do
            wyksztalcenia socjologicznego, bo teria klasowa zostala polaczona z praktyka.
            A juz o alienacji moejej osoby i produktu mojej pracy czyli sprezyny Whirpool
            moglabym wam opowiadac do konca swiata.
            • Gość: aniutek Re: godne uwagi IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 06.04.02, 02:12
              Ania- fabryka sprezyn ::smile)) jezussss to jak dobry kawal hehehehhehe

              Gos´c´ portalu: A27 napisa?(a):

              > Jak kiedys bylam bardzo mloda to pracowalam w fabryce sprezyn. I
              uwazam, ze to
              >
              > bylo jedno z najlepszych doswiadczen w moim zyciu. Bardzo przydalo sie
              do
              > wyksztalcenia socjologicznego, bo teria klasowa zostala polaczona z
              praktyka.
              > A juz o alienacji moejej osoby i produktu mojej pracy czyli sprezyny
              Whirpool
              > moglabym wam opowiadac do konca swiata.

              • Gość: boss Re: godne uwagi IP: *.tnt11.ewr3.da.uu.net 06.04.02, 02:44
                Bardzo podoba sie mi wypowiedz p. Marii , sluszne spostrzezenia. Ale ja chce
                tylko sprostowac watek co do wywozenia smieci w roznych rejonach Ameryki ta
                praca jest roznie oplacana ale w wielkich aglomeracjach miejskich typu
                Chicago, Los Angeles i wiele innych to dostanie takiej pracy dla przecietnego
                smiertelnika to marzenia scietej glowy. To silnie strzezona unijna praca gdzie
                tylko za duza protekcja osobista mozna ja dostac , bo srednia stawka godzinowa
                takiego "smieciarza" obraca sie w granicach 20 - 25 $$ na godzine [ mowie o
                unnijnych smieciarzach- zrzeszonych w dobrej UNII], wiec nasz rodzimy magister
                znad Wisly nie ma sie czego wstydzic w mysl zasady "pecunia non olet'" czyli
                pieniadze nie smierdza [dla tych co nie wiedza], zreszta mi tez na Forum
                przypisano funkcje zbierania starych lodowek, co sprostowalem na zbieranie
                starych opon samochodowych.Biznes jak kazdy inny - byle $$$$$$ rosl na
                koncie !!! reszta nie wazna.
                • ktoto3 Re: godne uwagi 06.04.02, 02:51
                  Gość portalu: boss napisał(a):

                  > Bardzo podoba sie mi wypowiedz p. Marii , sluszne spostrzezenia. Ale ja chce
                  > tylko sprostowac watek co do wywozenia smieci w roznych rejonach Ameryki ta
                  > praca jest roznie oplacana ale w wielkich aglomeracjach miejskich typu
                  > Chicago, Los Angeles i wiele innych to dostanie takiej pracy dla przecietnego
                  > smiertelnika to marzenia scietej glowy. To silnie strzezona unijna praca gdzie
                  > tylko za duza protekcja osobista mozna ja dostac , bo srednia stawka godzinowa
                  > takiego "smieciarza" obraca sie w granicach 20 - 25 $$ na godzine [ mowie o
                  > unnijnych smieciarzach- zrzeszonych w dobrej UNII], wiec nasz rodzimy magister
                  > znad Wisly nie ma sie czego wstydzic w mysl zasady "pecunia non olet'" czyli
                  > pieniadze nie smierdza [dla tych co nie wiedza], zreszta mi tez na Forum
                  > przypisano funkcje zbierania starych lodowek, co sprostowalem na zbieranie
                  > starych opon samochodowych.Biznes jak kazdy inny - byle $$$$$$ rosl na
                  > koncie !!! reszta nie wazna.

                  Pytanie moze glupie: 20 - 25 $$ na godzine, to duzo czy
                  malo, przed czy po podatku?
                  • jot-23 Re: godne uwagi 06.04.02, 03:02
                    ktoto3 napisał(a):

                    > Gość portalu: boss napisał(a):
                    >
                    > > Bardzo podoba sie mi wypowiedz p. Marii , sluszne spostrzezenia. Ale ja ch
                    > ce
                    > > tylko sprostowac watek co do wywozenia smieci w roznych rejonach Ameryki t
                    > a
                    > > praca jest roznie oplacana ale w wielkich aglomeracjach miejskich typu
                    > > Chicago, Los Angeles i wiele innych to dostanie takiej pracy dla przecietn
                    > ego
                    > > smiertelnika to marzenia scietej glowy. To silnie strzezona unijna praca g
                    > dzie
                    > > tylko za duza protekcja osobista mozna ja dostac , bo srednia stawka godzi
                    > nowa
                    > > takiego "smieciarza" obraca sie w granicach 20 - 25 $$ na godzine [ mowie
                    > o
                    > > unnijnych smieciarzach- zrzeszonych w dobrej UNII], wiec nasz rodzimy magi
                    > ster
                    > > znad Wisly nie ma sie czego wstydzic w mysl zasady "pecunia non olet'" czy
                    > li
                    > > pieniadze nie smierdza [dla tych co nie wiedza], zreszta mi tez na Forum
                    > > przypisano funkcje zbierania starych lodowek, co sprostowalem na zbierani
                    > e
                    > > starych opon samochodowych.Biznes jak kazdy inny - byle $$$$$$ rosl na
                    > > koncie !!! reszta nie wazna.
                    >
                    > Pytanie moze glupie: 20 - 25 $$ na godzine, to duzo czy
                    > malo, przed czy po podatku?

                    z zasady zawsze sie mowi o "gazy" przed podatkiem. $20/godzine czyli okolo $35k
                    rocznie to skromna pensja, w wiekszosci stanow zjednoczonych pozwalajaca na
                    normalne, skromne zycie (dom samochod wakacje nauka dzieci i inne duperele)

                    jesli tylko jedna osoba pracuje to podatek w takim wypadku jest minimalny,
                    pewnie okolo 18%-22%?

                    dla porownania jedno-sypialniowe mieszkanie w normalnej okolicy na manhattanie --
                    -> $2000 miesiecznie (mowie nominalnie, dla czlowieka z "ulicy" bo sa programy
                    dla "niskodochodowych")
      • Gość: Alka Re: godne uwagi IP: *.prem.tmns.net.au 06.04.02, 04:19
        Gość portalu: Maria napisał(a):

        > Jak czesto mozna sie pomylic sadzac ludzi po tym, jaki zawod wykonuja, czy
        > jakie stanowisko zajmuja!
        > Widzialam kiedys w niemieckiej telewizji ciekawy reportaz z Toskanii. Rzeznik
        > kroil polac wolu na befsztyki sluchajac muzyki klasycznej i mowil o swojej
        > pracy jak o sztuce, traktowal swoja prace jak sztuke.
        > Nie sadze jednak, zeby magister wywozacy smieci mogl miec takie samo podejscie
        > do swojej pracy. Do tego potrzebny jest niesamowicie filozoficzny stosunek do
        > zycia, a taki zdarza sie u jednego osobnika na stu. Wiekszosc czuje sie
        > niedowartosciowanymi.


        A co, jak tej muzyki powaznej nie slucha tylko powiedzmy, rocka, To nalezy go
        ustawic ponizej???

        A co, jesli slucha, pije doskonale wina,zna sie na wykwintnych potrawach, wie jak
        sie elegancko zachowac, a jest zwykla swinia wobec innych????

        A co, jesli nie jest swina, zna sie na tym wszystkim, co piekne i szlachetne -
        sztuka, muzyka, dobre towarzystwo...- ale wartosciuje innych na podstawie ich
        zajecia lub upodoban, albo jeszcze pochodzenia, wyksztalcenia itd. ???

        Czy tak naprawde trzeba oceniac innych??? Jesli tak to czyje/ jakie przyjac
        kryteria???

        Alka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka