komentator 04.05.02, 21:41 Warianty odpowiedzi: Nie, bo biedny... Tak, bo nalezy do NATO... Jeszcze nie, ale bedzie jak wstapi do Unii... do Euro... Nie, bo z definicji Polska=kraj wschodni, w porzadnych Krajach Zachodnich to zyja emigranci... ??? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ya_bolek Pytanie pozbawione sensu 04.05.02, 21:55 Pod pojeciem "zachodni" moze kryc sie mnostwo znaczen tudziez pulapek-znaczen. Nie wiadomo, czy chodzi o polozenie geograficzne, kulture, jezyk, produkt krajowy brutto etc. Z nazywania Polski krajem zachodnim (lub nie) wynika dokladnie jedno wielkie NIC. Jak zwal tak zwal. Nie chodzi o to, zeby Polska nazywala sie "krajem zachodnim" lecz zeby sie w niej dobrze zylo. komentator napisał(a): > > Warianty odpowiedzi: > > Nie, bo biedny... > > Tak, bo nalezy do NATO... > > Jeszcze nie, ale bedzie jak wstapi do Unii... do Euro... > > Nie, bo z definicji Polska=kraj wschodni, w porzadnych > Krajach Zachodnich to zyja emigranci... > > ??? Odpowiedz Link Zgłoś
margaritta1 Re: Czy Polska to Kraj Zachodni? 04.05.02, 22:01 komentator napisał(a): > > Warianty odpowiedzi: > > Nie, bo biedny... > > Tak, bo nalezy do NATO... > > Jeszcze nie, ale bedzie jak wstapi do Unii... do Euro... > > Nie, bo z definicji Polska=kraj wschodni, w porzadnych > Krajach Zachodnich to zyja emigranci... > > ??? Dla Ukrainy i Bialorusi -na pewno Zachodni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Van Re: Czy Polska to Kraj Zachodni? IP: *.proxy.aol.com 04.05.02, 22:06 Panie komentatorze, wszystko zalezy od punktu widzenia, albo gdzie sie mieszka. Dla Niemca jest to kraj wschodni, bo lezy na wschod od Niemiec. Dla Bialorusina jest to niewatpliwie kraj zachodni. Co do mnie, to naprawde nie wiem. Niezaleznie czy bede podrozowal na wschod czy zachod jest to cholernie daleko. Zycze owocnej dyskusji i pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Goska@ Re: Czy Polska to Kraj Zachodni? IP: *.sympatico.ca 04.05.02, 22:09 Kiedys slyszalam taki dowcip prezydent Rosji jechal do Niemiec, a prezydent Niemiec do Rosji oboje podrozowali pociagiem (oczywiscie osobo i w przeciwnych kierunkach)i sie zdrzemneli, obudzili sie w Warszawie.Niemiec myslal ze jest w Rosji,Rosjanin natomiast ze w Niemczech ,to tyle anegdota. Wydaje mi sie ze nie jest to takie wazne jak bedziemy umieszczac nasz kraj bo to jedynie termin umowny wazne chyba zeby ludziom zylo sie lepiej czego im z calego serca zycze. Odpowiedz Link Zgłoś
karelia Re: Czy Polska to Kraj Zachodni? 04.05.02, 22:17 dla mnie jest to kraj srodka, tak jak Chiny Ani typowo wschodni( kultura , religia naleza do obszaru lacinskiego) ani zachodni ( mentalnosc, szeroko pojety stosunek do otoczenia taki bardziej wschodni). Polozenie geograficzne - jak najbardziej srodek Europy. Czyli ni to Wschod ni to Zachod.Sam srodek, drugie panstwo Srodka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bruno Polska to kraj zachodni IP: *.tpl.toronto.on.ca 04.05.02, 22:15 Cala Europa jest dla Polakow bez wizy , mozna sie poslugiwac kartami kredytowymi i debetowymi , sklepy pelne towarow z calego swiata ,Nowinki np . elektoniczne kilka dni po promocji swiatowej , lekarstwa w sprzedazy najlepszych swiatowych firm .U obywateli paszporty w domu i waluta wumienialna . TAK POLSKA TO ZACHOD . Odpowiedz Link Zgłoś
karelia Re: Polska to kraj zachodni 04.05.02, 22:59 w Szwecji wciaz o Polsce mowia kraj wschodni, czyli moze i Polska jest Zachodem , ale nie dla wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
ttc Re: Polska to kraj zachodni 04.05.02, 23:19 Gość portalu: Bruno napisał(a): > Cala Europa jest dla Polakow bez wizy , mozna sie poslugiwac kartami kredytowym > i i debetowymi , sklepy > pelne towarow z calego swiata ,Nowinki np . elektoniczne kilka dni po promocji > swiatowej , lekarstwa > w sprzedazy najlepszych swiatowych firm .U obywateli paszporty w domu i waluta > wumienialna . > TAK POLSKA TO ZACHOD . Zyc nie umierac. Wg. powyzszych kryteriow jestesmy w takim samym towarzystwie jak Poludniowa Afryka i (do bardzo niedawna) Argentyna, Brazylia oraz Meksyk. Proponuje odwiedzic Rio de Janeiro albo Mexico City : dla niektorych sa piekne sklepy, przyjmuja karty kredytowe i nowinki tez sa... Z wyjatkiem tych wiz to i Moskwa zalapie sie jako Zachod wg. Bruna - tez piekne sklepy i nowinki takie ze hej, nie mowiac juz o w pelni wymienialnej walucie. Moze porownajmy ta nasza biedna ojczyzne pod innym katem: -zasieg korupcji w zyciu codziennym szarego obywatela -poszanowanie prawa -szacunek panstwa dla zwyklego czlowieka -kultura polityczna -ludzka mentalnosc -stan srodowiska naturalnego -infrastruktura (np. stan drog i autostrad) Przykladow mozna by mnozyc. Jezeli chodzi o uzuwanie kart kredytowych, zasieg nowinek technicznych, ladne sklepy i wymienialna waluta to z powodu globalizacji na zachod zalapie sie niezly kawalek naszego globu : Tajlandia, Malezja, Filipiny, Egipt, Maroko, cala Ameryka Poludniowa a moze i nawet Indie. Tylko czy to jest tzw "Zachod"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zyto08 Re: Czy Polska to Kraj Zachodni? IP: *.ras.SBG.AC.AT 04.05.02, 23:12 w Austrii ciagle slysze pytania:np. czy u nas jest caly rok zima, czy mamy prad itp. itd. a raz nawet ktos byl twardo przekonany,ze Polska lezy gdziesz kolo Grecji... i wszyscy ktorzy mi to mowili to studenci z wymiany... z Uni... juz sama nie wiem,co mam myslec pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
galilleo Re: Czy Polska to Kraj Zachodni? 05.05.02, 07:36 Jedzcie do Indi do Bangalore, piekne firmy z 22 wieku, sklepy olbrzymie super markety pelne towaru i nowosci technicznych. Wiecej Hi-Tech firm niz w calej Polsce bedzie za 50 lat. Karty Visa, MasterCard, American Express itd, ida jak woda i jeszcze nikt cie nie okradnie jak w Polsce. Czy to zachod nie to nie jest. Czy Polska to zachod oczywiscie ze nie, to dupa swiata zachodniego. Ci co tam zyja tak sie im to wydaje ci co wpadna tam na jeden dzien wiedza ze to syf ktory idze w dobrym kierunku aby nim nie byc. Ale to wschodnia europa i zachodem nigdy nie bedzie, chyba ze polacy kompas przerobia. Wtedy wschod bedzie zachodem a polnoc bedzie poludniem a czarne bedzie bialym. Odpowiedz Link Zgłoś
lipshits Polska 05.05.02, 07:58 to kraj kulturowo bardzo blisko Rosji. Jezyki podobne. Niech sie nikt nie unosi: jezyki sa bardzo podobne. Pozostale rzeczy tez. Takie banalki jak karty i towary to nic. Poza tym te superlatywy o ktorych Bruno pisze to tak jakby byly na wylocie. Duzo sie zmieni juz za rak a jeszcze wiecej za piec. Nie beda to zmiany jakich by sobie zyczyl auto watku (w domysle). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Euroazja Polska to nie Zachod -nieuki ! IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 05.05.02, 09:45 Polska lezy w zachodniej-euro-azji i jest to kraj Zachodnio-euro-azjatycki,tak jak np. Czechy lub Slowacja. Natomiast np.Ruskie to kraj wschodnio-euro-azjatycki. Polska to kraj zachodniej koncowki Wschodu,aczkolwiek z ogromnymi nalecialosciami Zachodu. Niemcy i Austria lub Szwecja to srodkowo-wchodnia Europa,a Zachod zaczyna sie w Holandii,Francji,Szwajcarii i Wloszech.... Wejscie Polski do NATO zamiast sojuszu z Rosja to byl szczyt debilizmu,podobnie jak chec wejscia do UE. Powinna Polska odciac sie od obcego jej Zachodu i miec sojusz z Rosja ( militarny ),a gospodarke tak Liberalna jak Tajwan. Ci co wyjechali na Zachod to niedouczone kmioty,dezerterzy do obcej Cywilizacjii ( jak Volksdeutsche...)...TFU..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: burak Re: Polska to nie Zachod -nieuki ! IP: *.proxy.aol.com 05.05.02, 13:57 Euroazjo rozkracz sie bedziemy ......... Odpowiedz Link Zgłoś
lipshits Prawda jest 05.05.02, 16:39 ze Polska musiala przystapic do paktow obcych jej kulturowo. Fuckty: 1. Pakt z Wilka Brytania w czasie II wojne guzik Polsce dal. Troche beretow. 2. Pakt z Francja w czasie II wojny tez guzik dal. 3. lenin to byl zul w kiciu niemieckim i zostal wrzucony w zaplabowany wago z fura waluty i poslany do Moskwy robic ruchawke. 4. taki geniusz jak Marks za pieniadze na zamowienie napisal Kapital. Czyli powstala ideologia w samym sercu zachodu. Nie wiem jak sobie Polska z tym calym kramem poradzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nanga1 Re: Prawda jest IP: *.rz.bauboden.com 10.05.02, 11:25 Rozwazajac to pytanie mozemy wziac pod uwage pewne fakty historyczne: 1. Dynastia Piastow- polityka Polski oraz jej polozenie zwiazane z sasiadami zachodnimi: gl. Niemcami 2. Dynastia Jagielonow- polityka Polski oraz jej polozenie zwiazane z sasiadami Europy Wsch i Azji. 3. Obecna Polska- polozenie prawie jak za Piastow ale.....chyba najlepiej powiedziec kraj srodk- wsch. Europy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stary Re: Czy Polska to Kraj Zachodni? IP: *.clover.com.au / *.clover.com.au 05.05.02, 15:56 Dla mnie, geograficznie, jak najbardziej, poniewaz Sydney lezy sporo na wschod od Wladywostoku. Do Warszawy trzeba ode mnie podrozowac ponad 24 godziny lotu samolotem na zachod, a dokladniej polnocny zachod. I to dla mnie w zasadzie, na dzisiaj, jedyny "zachodni" atrybut Rzeczypospolitej ustalony bezspornie i nie podlegajacy dyskusji. Co do reszty, zobaczy sie we wlasciwym czasie. Pierwszy "major reality check" nastapi po wejsciu do Unii, kiedy system prawny pelen stalinowskich reliktow, oparty na absolutnym prymacie panstwa nad obywatelem, zderzy sie z prawem unijnym i zachodnimi teoriami spoleczenstwa obywatelskiego. Korzenie Unii leza w Europejskiej Wspolnocie Wegla i Stali - komercyjnym pakcie zawartym dla wspolnego handlowego pozytku jego uczestnikow. Korzenie systemu sprawowania wladzy w III RP nadal tkwia w konceptach ideologicznych. Czas pokaze czy ta fundamentalna sprzecznosc jest rozwiazalna. Odpowiedz Link Zgłoś
paw_dady Re: Czy Polska to Kraj Zachodni? 05.05.02, 16:00 > Co do reszty, zobaczy sie we wlasciwym czasie. Pierwszy "major reality check" nastapi po wejsciu do Unii, kiedy system prawny pelen stalinowskich reliktow, oparty na absolutnym prymacie panstwa nad obywatelem, zderzy sie z prawem unijnym i zachodnimi teoriami spoleczenstwa obywatelskiego. > ha ha ty nigdy nie miszkales w UE tylko w outbacku i nie zetknales sie z podejsciem 'obywatelskiego prawa' do mieszkancow? Odpowiedz Link Zgłoś
lipshits paw pops 05.05.02, 16:41 przeczytaj jeszcze raz co stary raczyl ci napisac i nie czepiaj sie detali. Odpowiedz Link Zgłoś
paw_dady lipservice 05.05.02, 18:13 lipshits napisał(a): > przeczytaj jeszcze raz co stary raczyl ci napisac i nie czepiaj sie detali. wlasnei przeczytalem i dlatego sie czepiam jak ktos oklepane pierdoly pisze Odpowiedz Link Zgłoś
paw_daddy Mowilem ci "paw dady" 06.05.02, 15:50 nie czepiaj sie. To chcesz, zebym si dal w prezencie ten prawidlowy nick? Pamietaj, oczekuje od ciebie abys sie grzecznie zachowywal. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aaron Re: do Euroazja IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 05.05.02, 16:45 Trudno nie przyznac Ci racji ale poza geograficzno,kulturowo-jezykowa przynaleznoscia do Wschodu narod polski a przynajmiej ogromna jego wiekszosc cechuje nienawisc do siebie samych,taki szczegolny kompleks wschodu ktory pokrywaja samobojcza i bezkrytyczna miloscia do zachodu. Odpowiedz Link Zgłoś
majka14 Re: mówisz o sobie i rodzince, prawda ??? 05.05.02, 17:16 Gość portalu: Aaron napisał(a): < narod polski a przynajmiej ogromna jego wiekszosc cechuje nienawisc do siebie samych,taki szczegolny kompleks wschodu ktory pokrywaja samobojcza i bezkrytyczna miloscia do zachodu.> hehehehe, a skąd nadajesz ?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aaron Re: majka IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 05.05.02, 17:29 Jaka roznica skad nadaje ,to forum wiec wyrazam swoja opinie.Masz ochote na bezposrednia wymiane pogladow? Odpowiedz Link Zgłoś
majka14 Re: miłość do zachodu 05.05.02, 17:38 Gość portalu: Aaron napisał(a): > Jaka roznica skad nadaje ,to forum wiec wyrazam swoja opinie.> Ok, każdy pisze tu swoje zdanie. A Twoje wcześniejsze cyt." samobójcza i bezkrytyczna miłość do zachodu", miała prawo mnie rozśmieszyć, widząc Twój adres. Odpowiedz Link Zgłoś
aaron-r Re: miłość do zachodu majka 05.05.02, 18:01 A teraz lepiej ? Niestety wymogi internetu splaszczyly moje pierwsze "a" i zmusily do wstawienie kreseczki przed pierwsza litera nazwiska.Cieszmy sie z tego co nam wolno. Mam okreslony stosunek do wiekszosci zjawisk jakim jestem poddawany wiec mam go rowniez i do Zachodu.Moje stwierdzenie mialo na celu w sposob kontrastowy wskazac na "chore" uzaleznienie mieszkancow pieknego geograficznie kraju nad Wisla od bezwzglednego drapieznika jakim jest Zachod i jego "matczyna"opieka nad sierotami z tzw.bloku wschodniego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ozpol Re: miłość do zachodu - a do czego?? IP: 153.51.21.* 06.05.02, 03:30 aaron-r napisał(a): > A teraz lepiej ? Niestety wymogi internetu splaszczyly moje pierwsze "a" i > zmusily do wstawienie kreseczki przed pierwsza litera nazwiska.Cieszmy sie z > tego co nam wolno. > > Mam okreslony stosunek do wiekszosci zjawisk jakim jestem poddawany wiec mam > go rowniez i do Zachodu.Moje stwierdzenie mialo na celu w sposob kontrastowy > wskazac na "chore" uzaleznienie mieszkancow pieknego geograficznie kraju nad > Wisla od bezwzglednego drapieznika jakim jest Zachod i jego "matczyna"opieka > nad sierotami z tzw.bloku wschodniego. Aaron-r zawsze lubie takie teksty - krytykujace, ostre, ale tez zawsze czekam z utesknieniem na propozycje co zamiast. Pisze sie tu duzo ale czy mamy inny wybor jesli chcemy miec "lepiej". Ktos podsuwa Taiwan - ciekawe czy byl tam. W obecnych czasach nie ma dla nas wyboru - albo bedziemy waleni przez tych z "Zachodu" albo przez prymitywow ze "Wschodu". Bzdura jest ze sie sami utrzymamy - troche zapozno i kasa nie ta i rzadzacy nie maja wyobrazni. Wole Polske "Zachodnia" - choc jeszcze daleko niz jakakolwiek inna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sar Re: miłość do zachodu - a do czego?? IP: *.prem.tmns.net.au 06.05.02, 04:22 Gość portalu: ozpol napisał(a): >> utesknieniem na propozycje co zamiast. > Pisze sie tu duzo ale czy mamy inny wybor jesli chcemy miec "lepiej". > Ktos podsuwa Taiwan - ciekawe czy byl tam. > W obecnych czasach nie ma dla nas wyboru - albo bedziemy waleni przez tych > z "Zachodu" albo przez prymitywow ze "Wschodu". A jakich prymitywow i dlaczego prymitywow??? Bo nie sa tacy sami jak prymitywy na " zachodzie" Bedac prymitywem zachodnim nie jest sie prymitywem, prawda??? Czy moze na zachodzie prymitywow to nie ma a wszyscy na wschodzie to prymitywy??? >Bzdura jest ze sie sami > utrzymamy - troche zapozno i kasa nie ta i rzadzacy nie maja wyobrazni. > Wole Polske "Zachodnia" - choc jeszcze daleko niz jakakolwiek inna. Ale wracajac do teatu.... I wzorowania sie . Czy gdybysmy nie chcieli wzorowac sie na ZACHODZIE to koniecznie musimy sobie jakis inny wzorzec znalezc??? Czy ciagle trzeba sie do czegos tam porownywac??? I czy przeswiadczenie o powyzszym bierze sie z przekonania, ze tak sami z siebie jako narod nie jestesmy nigdy niczego dobrego stworzyc??? (abstrahujac od obecnej sytuacji w kraju, bo to w tym przypadku nie moze byc argumentem) Podobal mi sie wpis galileo bo pokazuje poludniowe Indie, ktore na nikim sie nie wzoruja (programowo) a rozwijaja sie w calkiem niezwykly sposob. To kompulsywne porownywanie sie do "lepszych" zawsze bylo widac na polskich ulicach, przejawialo sie chocby glupim nasladownictwem ubioru tzw. "moda" ktore bylo tyle zalosne, co smieszne i nie bylo niczym innym jak slepym nasladownictwem. Tak mi sie wydaje, ze wiekszosc na tym forum propaguje podobne podejscie do calosci sytuacji w Polsce - robmy wszystko tak jak na zachodzie, to wtedy bedzie dobrze ( uproszczenie oczywiscie)!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nyc Re: miłość do zachodu - a do czego?? IP: *.ipt.aol.com 07.05.02, 00:00 Gość portalu: Sar napisał(a): > Gość portalu: ozpol napisał(a): > > >> utesknieniem na propozycje co zamiast. > > Pisze sie tu duzo ale czy mamy inny wybor jesli chcemy miec "lepiej". > > Ktos podsuwa Taiwan - ciekawe czy byl tam. > > W obecnych czasach nie ma dla nas wyboru - albo bedziemy waleni przez tych > > > z "Zachodu" albo przez prymitywow ze "Wschodu". > > A jakich prymitywow i dlaczego prymitywow??? Bo nie sa tacy sami jak prymitywy > na " zachodzie" Bedac prymitywem zachodnim nie jest sie prymitywem, prawda??? > Czy moze na zachodzie prymitywow to nie ma a wszyscy na wschodzie to prymitywy? > ?? > > > >Bzdura jest ze sie sami > > utrzymamy - troche zapozno i kasa nie ta i rzadzacy nie maja wyobrazni. > > Wole Polske "Zachodnia" - choc jeszcze daleko niz jakakolwiek inna. > > > > > Ale wracajac do teatu.... > I wzorowania sie . Czy gdybysmy nie chcieli wzorowac sie na ZACHODZIE to > koniecznie musimy sobie jakis inny wzorzec znalezc??? > Czy ciagle trzeba sie do czegos tam porownywac??? > I czy przeswiadczenie o powyzszym bierze sie z przekonania, ze tak sami z siebi > e > jako narod nie jestesmy nigdy niczego dobrego stworzyc??? (abstrahujac od obecn > ej > sytuacji w kraju, bo to w tym przypadku nie moze byc argumentem) > > Podobal mi sie wpis galileo bo pokazuje poludniowe Indie, ktore na nikim sie n > ie > wzoruja (programowo) a rozwijaja sie w calkiem niezwykly sposob. > > To kompulsywne porownywanie sie do "lepszych" zawsze bylo widac na polskich > ulicach, przejawialo sie chocby glupim nasladownictwem ubioru tzw. "moda" ktore > > bylo tyle zalosne, co smieszne i nie bylo niczym innym jak slepym nasladownictw > em. > Tak mi sie wydaje, ze wiekszosc na tym forum propaguje podobne podejscie do > calosci sytuacji w Polsce - robmy wszystko tak jak na zachodzie, to wtedy bedzi > e > dobrze ( uproszczenie oczywiscie)!!! > Pewnie, ze Indie nie nasladuja!Nawet w takiego krykieta nie chca grac dranie.Indie to dawna kolonia angielska, zakuta palo!!!Na wsros przeniknieta kultura zachodu i dlatego nie widac tam zadnego `nasladowania`. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sar Re: miłość do zachodu - a do czego?? IP: *.prem.tmns.net.au 07.05.02, 04:11 Gość portalu: nyc napisał(a): >Indie to dawna kolonia angielska, zakuta palo!!!Na wsros przeniknieta kultura >zachodu i dlatego nie widac tam zadnego `nasladowania`. No popatrz, nie wiedzialam, zapewne kuchnie tez przejeli od Anglikow, nic dziwnego, ze te ich potrawy takie smaczne!!!. Dzieki laskawco, za oswiecenie mnie niegodnej. Moze bys jeszcze cos ciekawego mi o tych Indiach powiedzial, wyglada na to, ze jestes ekspertem... Odpowiedz Link Zgłoś
ozpol Re: miłość do zachodu - a do czego?? 07.05.02, 02:15 Gość portalu: Sar napisał(a): > Gość portalu: ozpol napisał(a): > > >> utesknieniem na propozycje co zamiast. > > Pisze sie tu duzo ale czy mamy inny wybor jesli chcemy miec "lepiej". > > Ktos podsuwa Taiwan - ciekawe czy byl tam. > > W obecnych czasach nie ma dla nas wyboru - albo bedziemy waleni przez tych > > > z "Zachodu" albo przez prymitywow ze "Wschodu". > > A jakich prymitywow i dlaczego prymitywow??? Bo nie sa tacy sami jak prymitywy > na " zachodzie" Bedac prymitywem zachodnim nie jest sie prymitywem, prawda??? > Czy moze na zachodzie prymitywow to nie ma a wszyscy na wschodzie to prymitywy? > ?? > SAR - prymitywy w podejsciu do ekonomi i zycia ludzkiego, do wartosci ludzkiej Wschod to nie tylko Rosja ale i dalej. Mam kontakt z Azja i widze "ich" styl gospodarowania i traktowania ludzi. > > >Bzdura jest ze sie sami > > utrzymamy - troche zapozno i kasa nie ta i rzadzacy nie maja wyobrazni. > > Wole Polske "Zachodnia" - choc jeszcze daleko niz jakakolwiek inna. > > > > > Ale wracajac do teatu.... > I wzorowania sie . Czy gdybysmy nie chcieli wzorowac sie na ZACHODZIE to > koniecznie musimy sobie jakis inny wzorzec znalezc??? > Czy ciagle trzeba sie do czegos tam porownywac??? > I czy przeswiadczenie o powyzszym bierze sie z przekonania, ze tak sami z siebi > e > jako narod nie jestesmy nigdy niczego dobrego stworzyc??? (abstrahujac od obecn > ej > sytuacji w kraju, bo to w tym przypadku nie moze byc argumentem) > > Podobal mi sie wpis galileo bo pokazuje poludniowe Indie, ktore na nikim sie n > ie > wzoruja (programowo) a rozwijaja sie w calkiem niezwykly sposob. > > To kompulsywne porownywanie sie do "lepszych" zawsze bylo widac na polskich > ulicach, przejawialo sie chocby glupim nasladownictwem ubioru tzw. "moda" ktore > > bylo tyle zalosne, co smieszne i nie bylo niczym innym jak slepym nasladownictw > em. > Tak mi sie wydaje, ze wiekszosc na tym forum propaguje podobne podejscie do > calosci sytuacji w Polsce - robmy wszystko tak jak na zachodzie, to wtedy bedzi > e > dobrze ( uproszczenie oczywiscie)!!! > SAR - Taki jest ten tzw Zachod - wzorujemy sie na lepszych. Czy ty kupujesz rzeczy gorsze? Czy patrzysz na ich wartosc w stosunku do funkcjalnosci. Ja tez nie jestem zupelnym entuzjasta tzw "Zachodu" ale nie ma nic lepszego do wzorowania a mozliwosci mutacyjnych jest wiele i tutaj jest miejsce na polska innosc i inowacje, ale nie oszukuj sie ze MY jestesmy w stanie sami proch wymyslec. Jestesmy czescia globalnej ekonomi czy sie to nam podoba czy nie i jestesmy podani pewnym regula gry. Sam wspominasc Indie - ale warunki sa tam inne i rynek i ludzie inni. Jest to nastepny "tygrys" ekonomiczny szykujacy sie do skoku. Odpowiedz Link Zgłoś
paw_dady nareszcie ktos mowi jak jest 05.05.02, 18:14 chlopie nic dodac nic ujac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kkk POLSKA TO KRAJ ZACHODNI DLA RUSKICH IP: *.dial.eclipse.net 05.05.02, 18:03 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piotr Re: Czy Polska to Kraj Zachodni? IP: *.bbtec.net 06.05.02, 04:36 Coz, zapraszamy do lektur... np. F.Breudel "History of Civilizations", a jak ktos lubi naukowe disco polo to moze byc "Clash of Civilizations" Huntingtona. W ksiazkach tych dowiemy sie, ze Polska nalezy do cywilizacji Zachodu. Tylko co z tego? Osobiscie bardzo lubie Europe Wschodnia i wcale mi nie przeszkadza gdy o Polske zaliczaja do tego regionu. Zeby tylko zylo sie tam znosniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Galon Re: Czy Polska to Kraj Zachodni? IP: 134.65.105.* 06.05.02, 15:27 a moze przy podziale Europy uzyc zasiegu/przewagi religii katoliciej? wtedy bedziemy na Zachodzie. Wiadomo- bylo cesarstwo zachodnie -rzymskie i bizantyjskie wschod i zachod Jesli wezmiemy kryterium dokladnosci robola/kafara przy wykonywaniu jakiejkolwiek roboty na jakimkolwiek urzadzeniu to RP jest na poziomie srodkowego wschodu Azji. Przykladem moze byc zakupiona ladnych pare lat temu, licencja traktorow Massey Ferguson. Nie chodzilo o to ze te traktory sa az tak dobre. One byly dobre bo byly dokladnie wykonane. Dokladnosc wykonania detalu byla kilka razy wieksza niz do rodzimego Ursusa. Polski robotnik nie umial nawet zmierzyc i wyliczyc dokladnosci swojej pracy (detal mierzony z dwoma miejscami po przecinku -w milimetrach) ludzie nie rozumieli na czym polega ich blad.... to wlasnie wschod Dokladnosc , porzadek i jasny plan jest moim zdaniem cecha pracy wykonywanej na zachdzie. W RP wszystkie te aspekty sa nieznane. Jest zywiol, haos, sobiepanstwo, interesy mafijne (na mala skale), no i polskie postaw sie, pokaz sie na co cie stac ... jak w Moskwie. Kobietka na ulicy elegancka a w domu bardzo bardzo skromnie. Ludzie zachodu na pokaz maja malo - wiecej w domach. Poznalem kiedys wlasciciela olbrzymiego hotelu. Byl skromniejszy niz ja sam. Czesto czlowieka zamoznego nie mozna poznac na ulicy Paryza lub Londynu. Jesli to Ruski od razu go widac i slychac. Oczywiscie zamozni Murzyni tez sa halasliwi ale to nie na temat ... Odpowiedz Link Zgłoś
lipshits galon 06.05.02, 16:30 piszesz ciekawie i poruszasz wiele aspektow. Mnie zainteresowala twoja wzmianka, jakoby robotnik w Ursusie nie umial mierzyc czy produkowac z okreslona dokladnoscia. Pozwole sobie zauwazyc, ze firma Radom produkowala cos tam z dokladnoscia do mikronow. A wiesz co to jest mikron wedlug metod niemieckich? Wsadz sobie palec w d. umyj go dokladnie i powachaj. Jak czujesz, to jest to wlasnie ten poszukiwany mikron. Nie, nie wymyslilem tego i nie mam na celu obrazania. A warszawska fabryka suwmiarek? A fabryki maszyn papierniczych? A przemysl chemiczny? A nawet fabryki samochodow i wiele wiele innych przemyslow. Tam mierzono i to dobrze. Nie znam sytuacji z Massey Fergusson, ale prawdopodobnie poszlo o pieniadze (albo rynki). Polskim problemem bylo nie ze ktos nie umial mierzyc czy toczyc. Problemem bylo konstytucyjne zatrudnienie. Na 10 zatrudnionych pracowal 1 albo 2 a reszta im przeszkadzala, chorowala, knula, pila itp. Popatrz jak teraz sie to wszystko ladnie unormowalo z tym zatrudnieniem a do tego niech jeszcze zmienia prawa pracownicze i bedzie, wypisz wymaluj, jak z przypisancami. Tylko, ze teraz nie ma juz poteznego przemyslu wytworczego, czyli znowu nic z tych zmian nie ma prawa wyniknac. Jedynie co Polske rozni od wschodu to alfabet lacinski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karlik Re: Czy Polska to Kraj Zachodni? IP: *.cpool2.quickclic.net 06.05.02, 17:52 Ale w jednym jestesmy najlepsi,inikt nam nie dorowna.W budowie kosciolow i swiatyn,tylko u nas tyle sie ich stawia,co na calym swiecie do kupy wziete.Tak tu jestesmy naprawde mocni,niepokonani.Pyrsk. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bruno Polska to biedniejszy kraj zachodni IP: *.tpl.on.ca / 199.71.64.* 06.05.02, 20:02 Calkowicie wolne wybory do Parlamentu i do samorzadow .Polska jako czlonek Rady Europy .Jest korupcja tak , ale 80 lat temu tez byla np. w USA .Swobodny dostep do nauki, kultury .Wolnosc slowa wyznania .Polska dzisiaj to bardziej europejski kraj jak np. Portugalia .Dzisiaj jak bym mial 33 lata nigdy bym z Polski nie wyjechal jak prawie 19 lat temu kiedy nie bylo perspektyw . Odpowiedz Link Zgłoś
lipshits Bruno 07.05.02, 02:24 Twoja wypowiedz jest fascynujaca. Mnie natomiast przez glowe nie przeszla taka mysl, az mi glupio. Mysle, ze glownym powodem jest, ze dostalem tam w d. duzo wiecej. Po takim laniu to juz nic i nigdzie nie boli a bijacy to wydaja sie byc tylko amatorami. Odpowiedz Link Zgłoś
komentator Stary znow pobil rekord.... 07.05.02, 17:32 Wypisano tu tyle pieter ze na drapacz chmur starczy. Ale jak zwykle rekord nonsensu pobil Stary: >Dla mnie, geograficznie, jak najbardziej, poniewaz Sydney lezy sporo na wschod >od Wladywostoku. Do Warszawy trzeba ode mnie podrozowac ponad 24 godziny lotu >samolotem na zachod, a dokladniej polnocny zachod. Na dodatek jeszcze masz do gory nogami hehe i to widac ponizej. >I to dla mnie w zasadzie, na dzisiaj, jedyny "zachodni" atrybut >Rzeczypospolitej ustalony bezspornie i nie podlegajacy dyskusji. To pachnie zwyklym prowokacyjnym nonsensem... >Co do reszty, zobaczy sie we wlasciwym czasie. Pierwszy "major reality check" >nastapi po wejsciu do Unii, kiedy system prawny pelen stalinowskich reliktow, >oparty na absolutnym prymacie panstwa nad obywatelem, zderzy sie z prawem >unijnym i zachodnimi teoriami spoleczenstwa obywatelskiego. W trakcie negocjaji z Unia nikt kwestionowal polskiego systemu prawnego. System ten jest oparty na systemie prawa kontynentalnego. Jest oczywiscie dziwny dla kogos ktory ma do czynienia z prawem anglosaskim. Jest kwestia przyzwyczajenia i kasy ktory z nich bedzie sie uwazalo za lepszy. Drobiazgowe regulacje prawa kontynentalnego vs. prawo anglosaskie oparte na precedensach co umozliwia zalatwienie wielu spraw jesli sie ma kase na adwokatow. >Korzenie Unii leza w Europejskiej Wspolnocie Wegla i Stali - komercyjnym >pakcie zawartym dla wspolnego handlowego pozytku jego uczestnikow. Korzenie No na tych korzeniach to juz sporo rzeczy wyroslo. >systemu sprawowania wladzy w III RP nadal tkwia w konceptach ideologicznych. >Czas pokaze czy ta fundamentalna sprzecznosc jest rozwiazalna. A to juz jest ten szczyt rekordu. Rekordowy nonsens. Z gory zalozone tezy ktore mozna udowodnic ksiezycowymi argumentami, get real. Chyba ze za wszystkim kryje sie jakas ideologia. Wtedy mozna porownac RP i Australie: RP Australia zrzekanie dlugie obowiazkowe wybory paszporty dlugo podatek przy wyjezdzie sie zalatwia zagranice prezydent b. komuch glowa monarcha z dawnego imperium Obywatel Australii jest wiec skrepowany przepisami ktore sa nie do pomyslenia w Polsce, po prostu nie mieszcza sie w pojeciu swobod obywatelskich. A struktura formalno-prawna podstaw panstwa bazuje na tradycji kolonialnej. Pytanie wiec czy ktos w Polsce chcialby zmienic polskie koncepty ideologiczne na australijskie? Odpowiedz Link Zgłoś
starywiarus Ppor.Komentator już wytrzeźwiał? To do roboty! 08.05.02, 02:38 Ppor.Komentator już wytrzeźwiał po najdłuższym weekendzie świata? To niech się lepiej ustosunkuje do wątków Dekret z 29.XI.1939 (było: Bezczelny Kwaśniewski) Bezczelny tow. Kwasniewski zamiast pieprzyć głupstwa. Tam porucznik bedzie mógł zabłysnąć wiedzą prawniczą, objaśniając związek pomiędzy prawem kontynentalnym a dekretem Rady Najwyższej ZSRR z d. 29 listopada 1939 roku, nadającym Polakom z ziem wschodnich obywatelstwo radzieckie. Dekretu tego, jak przystalo na praworządne państwo kontynentalne, III RP przestrzega do dzisiaj, do ostatniej kropki i przecinka. Poza tym, wyraźnie kac po weekendzie sie jeszcze porucznikowi utrzymuje, oj utrzymuje, albowiem pyta ppor. Komentator: "Pytanie wiec czy ktos w Polsce chcialby zmienic polskie koncepty ideologiczne na australijskie?" No, o to wystarczy zapytac ambasady australijskiej przy ulicy Nowogrodzkiej w Warszawie. Bez kłopotu powiedzą, ile otrzymuja dziennie zapytan o warunki uzyskania wiz imigracyjnych oraz formalnych podan o te wizy, i jaka jest przecitna dlugosc kolejki do okienka. Mozna tez poczytać na tym forum, ile osób rozpaczliwie dopytuje się, jak wyemigrować do Australii. Powiedzialbym zatem, ze zmienic polskie koncepty ideologiczne na australijskie chcialoby zmienic calkiem sporo osob zamieszkalych stale w kraju. "W trakcie negocjacji z Unia nikt kwestionowal polskiego systemu prawnego" He, he, he, jak mawia ppor.Komentator. Pożyjemy, zobaczymy. Systemu jako systemu rzeczywiście nikt nie kwestionował. Z praktyką tego systemu będzie znacznie gorzej. Zwłaszcza zobaczymy, jak się odniesie Unia, której prawo opiera się jak najbardziej na prawie KONTYNENTALNYM, nie anglosaskim, do zamordystycznych reliktow komunizmu w "kontynentalnym", tyle że troche jakby z azjatyckiego kontynentu, prawie polskim. Bo widzi porucznik, Unia też całkiem drobiazgowo różne rzeczy reguluje. Kłopot porucznika na tym polega, że ona czasem reguluje całkiem w przeciwną stronę od życzeń i marzeń zamordystów III Rzeczypospolitej. Ponadto te ciemniaki z Unii sie upierają, że jak państwa członkowskie już coś regulują swoim prawem wewnętrznym, to ich adminsitracje panstwowe też mają tego wewnętrznego prawa przestrzegać. A z przestrzeganiem przez panstwo polskie własnego prawa to, jak wiecie, poruczniku, jest nie od dzisiaj pewien kłopot. Co dopiero mówic o przestrzeganiu bez gadania prawa Unii. Taka np. Europejska Konwencja o Obywatelstwie przewiduje, że podwójny obywatel Polski i Niemiec moze sobie sam osobiście wybrać, czy chce służyć w armii polskiej, czy niemieckiej, a jeśli wybierze Bundeswehrę, to III RP nie ma prawa ani czynić mu z tego powodu wstrętów, ani powołać go do służby wojskowej w Polsce. To na pewno bedzie duży przebój w MON, MSWiA i każdej WKU. Takich pieknych drobiazgow prawnych sa tysiace. www.polonijny-bank-danych.org.pl/publikacje/ekoo.html Europejska konwencja o obywatelstwie. Rozdział VII. Obowiązki wojskowe w przypadkach wielokrotnego obywatelstwa. Milej lektury. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stary Oczekuje w napieciu na cenne uwagi porucznika K. IP: *.clover.com.au / *.clover.com.au 08.05.02, 13:09 Zwlaszcza zas na opinie, co bedzie jak Unia Europejska ze swoim jak najbardziej kontynentalnym (europejskim) prawem, wejdzie w konflikt z kontynentalna (tylko neico azjatycka) doktryna panstwa i prawa III RP. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karlik Re: Oczekuje w napieciu na cenne uwagi porucznika K. IP: *.cpool2.quickclic.net 08.05.02, 17:35 Gość portalu: Stary napisał(a): > Zwlaszcza zas na opinie, co bedzie jak Unia Europejska ze swoim jak najbardziej > > kontynentalnym (europejskim) prawem, wejdzie w konflikt z kontynentalna (tylko > neico azjatycka) doktryna panstwa i prawa III RP. w tedy niechybnie nastapi wojna cywilizacji,era kamienia lupanego vs reszta europy Odpowiedz Link Zgłoś
kurfa_szwab Polska kulturowo w ogole nie nalezy do Europy 08.05.02, 22:31 Polska kulturowo w ogole nie nalezy do Europy. To w gruncie rzeczy kraj nie majacy nic a nic wspolnego z tradycja i kultura europejska. Tradycje i kulrure "europejska" wylacznie IMPORTOWALISMY od wiekow i tak pozostalo do tej pory. NICZEGO natomiast do niej nie wnieslismy. Wlasnie to diametralnie rozne podejscie do wszelkich form kultury decyduje o tym, ze nie jestesmy zadnymi Europejczykami. Przynaleznosc geograficzna to jakas linia pociagnieta na mapie nie majaca nic wspolnego z kultura i tradycja, ktore sa decydujace. Roznice miedzy zachodem i Polska widac z cala ostroscia do dzisiaj. Wystarczy przejechac sie po poludniowych Niemczech, Wloszech, Francji... Polska nigdy, nawet w zalazku nie wyksztalcila tak wspanialych przejawow kultury jak Zachod Europy - obojetnie czy chodzi o architekture, nauke, mode, sztuke kulinarna.... dlatego, ze jest i byla krajem prymitywow do tej pory nie pojmujacych znaczenia slowa "kultura". Kultura i warunkujaca ja praca byla zawsze na Zachodzie jednym z podstwowych sposobow samorealizacji. Wspanialosci Florencji, Sieny czy Amsterdamu nigdy nie zobaczylyby swiatla slonecznego, gdyby nie ludzie realizujacy sie poprzez wlasna kreatywnosc, chec dzialania i wole tworzenia. A co w Polsce do tej pory? Kto jest "gosciuwa"? "Zarobic ale sie nie narobic", "smierc frajerom"... Praca nigdy nie byla radoscia, sposobem samorealizacji (zwlaszcza ta polaczona z tworczoscia) lecz jarzmem. Polacy to prymitywni chlopi o prymitywnych potrzebach do tej pory; wypic.. im wiecej tym lepiej, pokazac sie... im wiekszym i drozszym autem tym lepiej i jesli juz Armani lub urlop na Majorce to... zeby pokazac sasiadowi.... I to juz jest cala "kultura" polska.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ozpol I TY dajesz tego przyklad swoim pisaniem IP: 153.51.21.* 09.05.02, 07:42 kurfa_szwab napisał(a): > Polska kulturowo w ogole nie nalezy do Europy. To w gruncie rzeczy kraj nie > majacy nic a nic wspolnego z tradycja i kultura europejska. Tradycje i > kulrure "europejska" wylacznie IMPORTOWALISMY od wiekow i tak pozostalo do tej > pory. > NICZEGO natomiast do niej nie wnieslismy. Wlasnie to diametralnie rozne > podejscie do wszelkich form kultury decyduje o tym, ze nie jestesmy zadnymi > Europejczykami. > > Przynaleznosc geograficzna to jakas linia pociagnieta na mapie nie majaca nic > wspolnego z kultura i tradycja, ktore sa decydujace. Roznice miedzy zachodem i > Polska widac z cala ostroscia do dzisiaj. Wystarczy przejechac sie po > poludniowych Niemczech, Wloszech, Francji... > > Polska nigdy, nawet w zalazku nie wyksztalcila tak wspanialych przejawow > kultury jak Zachod Europy - obojetnie czy chodzi o architekture, nauke, mode, > sztuke kulinarna.... dlatego, ze jest i byla krajem prymitywow do tej pory nie > pojmujacych znaczenia slowa "kultura". > > Kultura i warunkujaca ja praca byla zawsze na Zachodzie jednym z podstwowych > sposobow samorealizacji. Wspanialosci Florencji, Sieny czy Amsterdamu nigdy nie > > zobaczylyby swiatla slonecznego, gdyby nie ludzie realizujacy sie poprzez > wlasna kreatywnosc, chec dzialania i wole tworzenia. > > A co w Polsce do tej pory? Kto jest "gosciuwa"? "Zarobic ale sie nie > narobic", "smierc frajerom"... Praca nigdy nie byla radoscia, sposobem > samorealizacji (zwlaszcza ta polaczona z tworczoscia) lecz jarzmem. Polacy to > prymitywni chlopi o prymitywnych potrzebach do tej pory; wypic.. im wiecej tym > lepiej, pokazac sie... im wiekszym i drozszym autem tym lepiej i jesli juz > Armani lub urlop na Majorce to... zeby pokazac sasiadowi.... > I to juz jest cala "kultura" polska.... > Walisz z grubej rury o zabytkach a dajesz polskie przyklady na poziomie niskim. Jesli juz tak walisz to utrzymaj ten sam poziom - archtektura, kultura - ile krajow ma monopol na to. Szpan to nie tylko Polska - dlaczego Niemcy myja ulice - bo co powiedza sasiedzi, dlaczego Holendrzy odslaniaja okna - oby widziano co jest w domu - dobre samochody i drogie garnitury szyje sie na Zachodzie dla tych co szpanuja. U Chinczykow jak nie masz dobrego zegarka, ciucha to jestes nedza. Sadze ze dyskutujemy troche szerzej niz ciuchy i czy sloma wychodzi z butow, bo widok oslow na wsi w Portugalii jakosc nie jest lepszy od szczech na wsi w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stary Szczech IP: *.syd.iprimus.net.au 09.05.02, 12:59 Gość portalu: ozpol napisał(a): > widok oslow na wsi w Portugalii jakosc nie jest lepszy od szczech na wsi w Pols > ce. Strzech, nie szczech!!! Kultury, kurwa! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ozpol Re: Szczech az mi szczecha opadla ... IP: 153.51.21.* 10.05.02, 00:55 Gość portalu: Stary napisał(a): > Gość portalu: ozpol napisał(a): > > > widok oslow na wsi w Portugalii jakosc nie jest lepszy od szczech na wsi w > Pols > > ce. > > > Strzech, nie szczech!!! > Kultury, kurwa! Dzieki za lekcje kultury Stary Odpowiedz Link Zgłoś
kurfa_szwab Re: I TY dajesz tego przyklad swoim pisaniem 09.05.02, 23:10 Gość portalu: ozpol napisał(a): > Walisz z grubej rury o zabytkach a dajesz polskie przyklady na poziomie niskim. > Jesli juz tak walisz to utrzymaj ten sam poziom - archtektura, kultura - ile > krajow ma monopol na to. Jaki znow monopol? Polacy maja Krakow i moze poza tym Kazimierz... W byle pipidowie we Wloszech czy Francji niemal na kazdym kroku znajdziesz perly tego kalibru. To jest wlasnie "monopol" jesli juz tak chcesz to nazwac. Inie sek w "monopolu" tylko w tym, ze to Polacy kopiowali te wzory a nie na odwrot. > Szpan to nie tylko Polska - dlaczego Niemcy myja ulice - bo co powiedza sasiedz > i, dlaczego Holendrzy odslaniaja okna - oby widziano co jest w domu - Ha, piszesz wlasnie jak typowy Polak "bo powiedza..", "oby widziano.." - trudno o lepsze potwierdzenie tego co pisze. Mycie ulic wynika w pierwszej kolejnosci z zamilowania do porzadku, jednego z podstwowych wyznacznikow kultury. Czy chcialbys jesc brudnymi sztuccami, przebywac z ludzmi w brudnym ubraniu? Ulica to dla nich najblizsze otoczenie, ktore jest tak samo wazne jak wlasnie sztucce. To tylko w Polsce wszyscy sie potykaja o wszechobecny gnoj i nikomu nie przychodzi do glowy, zeby ruszyc palcem. Odsloniete okna w Holandii to tradycja wywodzaca sie jeszcze z czasow, gdy firanki (i nie tylko) byly luksusem i jako taki oblozony podatkiem. Poinformuj sie nieco, zanim ponownie zaczniesz demaskowac swoja niewiedze i pisac takie demaskujace cie brednie. To wlasnie swiadczy o trzezwosci Holendrow i zdrowym podejsciu do zbytku. > dobre > samochody i drogie garnitury szyje sie na Zachodzie dla tych co szpanuja. "Szpanuja" prymitywy. Florencja i Wenecja tez powstaly "na Zachodzie" ale nie glownie dlatego, zeby "szpanowac" tylko wlasnie dlatego, ze ludzie tam kochaja TWORZYC RZECZY PIEKNE I WYJATKOWE, bo poprzez to sie realizuja. Polacy nigdy nie potrafili stworzyc rzeczy pieknych i wyjatkowych wlasnie dlatego, ze nie sa w stanie ich TWORZYC i sie tym CIESZYC. Potrafia tylko SZPANOWAC. A ta prymitywna postawa wlasnie wyklucza zdolnosc do tworzenia takich rzeczy. > U Chinczykow jak nie masz dobrego zegarka, ciucha to jestes nedza. Bo Chinczycy to nie Zachod, tylko Wschod, z ktorym laczy nas o wiele wiecej. Dziekuje za ciekawy przyklad. Jestemy wlasnie takim wschodnim ludkiem, w ktorym cena posiadanych przedmiotow okresla pozycje spoleczna. Smutne to, smieszne i przerazliwie prymitywne. > Sadze ze dyskutujemy troche szerzej niz ciuchy i czy sloma wychodzi z butow, bo > widok oslow na wsi w Portugalii jakosc nie jest lepszy od szczech na wsi w Pols > ce. To poinformuj sie drogi kolego, jaki wklad w kulture europejska i swiatowa wniosl ten maly kraj Portugalia. Dowiedz sie jaka role odgrywal ten kraj 400-500 lat temu i gdzie wtedy byla Polska i co daly Europie oba kraje. Caly twoj list potwierdza wlasnie to o czym pisze. Male dzieci w Polsce motywuje sie nie nabywaniem umiejetnosci, robieniem tego przez co moga sie spelnic, cos stworzyc dac innym tylko, zeby "szpanowac", zeby inni mu zazdroscili, zeby nie byl "nedza"... prymitywnie i powierzchownie az do bolu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ozpol Dobrze piszesz IP: 153.51.21.* 10.05.02, 01:02 Dzieki za tak dobra odpowiedz, ale dyskucja jest czy JESTESMY krajem Zachodnim a nie czy nim byla. Wlasciwie jestesmy krjem srodka. Trudno dyskutowac kto ile ma zabytkow i kto byl pierwszy. Wazne ze cos przejelismy wlasnie z Zachodu i chyba mamy prawo uwazac sie za kraj nalezacy do tej grupy. Uzywasz argumentow tradycji i to tez jest klucz - jaka byla tradycja w Polsce ostatnich 40-50 lat. Jesli cokolwiek bylo, to bylo niszczone- piszesz o czystosci a jak mogla byc to robione jesli nie miales nawet srodkow czystosci. Czy Holendrow teraz nie stac na firanki czy to juz jest tradycja czy wynaturzona tradycja. Tak wiec trzymajmy sie jednej lini dyskusji - czy Teraz Polska jest Zachodem? Ja twierdze ze tak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaK Re: I TY dajesz tego przyklad swoim pisaniem IP: *.dip0.t-ipconnect.de 10.05.02, 11:57 Dodalbym tylko mala dygresje architektoniczna lub urbanistyczna. Wjedz do Gdyni od strony Wejcherowa-niekonczace sie kilometrami slamsy i wspaniale rozwiazania architektoniczne. To miasto nie wiadomo gdzie sie zaczyna i gdzie konczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Roller Re: Polska kulturowo w ogole nie nalezy do Europy IP: *.rasserver.net 11.10.02, 07:56 Odpowiedz Link Zgłoś
annabl Re: Czy Polska to Kraj Zachodni? 08.05.02, 22:40 komentator napisał(a): > > Warianty odpowiedzi: > > Nie, bo biedny... > > Tak, bo nalezy do NATO... > > Jeszcze nie, ale bedzie jak wstapi do Unii... do Euro... > > Nie, bo z definicji Polska=kraj wschodni, w porzadnych > Krajach Zachodnich to zyja emigranci... > > ??? Zalezy kto chce, zeby to byl kraj zachodni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Celeste Re: Czy Polska to Kraj Zachodni? IP: *.067.popsite.net 08.05.02, 23:19 Polska jest krajem zachodnim tylko w stosunku do Rosji. To tyle jesli chodzi o polozenie geograficzne. Systemem politycznym natomiast Polska jest rowna krajom 3 Swiata. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ??? Re: Czy Polska to Kraj Zachodni? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 10.05.02, 11:42 Teraz już wiemy skąd się biorą takie informacje, że w Polsce żyją niedźwiedzie polarne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obcy Re: Czy Polska to Kraj Zachodni? IP: *.sorco.no 10.05.02, 12:18 komentator napisał(a): > > Warianty odpowiedzi: > > Nie, bo biedny... > > Tak, bo nalezy do NATO... > > Jeszcze nie, ale bedzie jak wstapi do Unii... do Euro... > > Nie, bo z definicji Polska=kraj wschodni, w porzadnych > Krajach Zachodnich to zyja emigranci... > > ??? Pelna geba, to widac juz po minieciu Slubic. ta miedzynarodowa ekipa przy drodze. A przejscia graniczne, toz to sama Europa. Juz po 3 godzinnej odprawie jestes w drodze. A droga do Warszawy to sie jedzie "bez trzymanki". Koleiny zaprowadza! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jak Re: Czy Polska to Kraj Zachodni? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 10.05.02, 12:39 Jedz przez kolbaskowo. Warto nadlozyc drogi. No i Strabag kilka metrow Autostrady wybudowal. Czeka sie mniej niz na innych przejsciach. Przejscie jest nowe i mogloby zapewnic szybki przejazd, ale zawsze tylko 1 max 2 budki odprawiaja. Dziadostwa i tu nie dalo sie zlikwidowac aczkolwiek przejscie europejskie. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obcy Re: Czy Polska to Kraj Zachodni? IP: *.daxnet.no 11.05.02, 13:20 Gość portalu: jak napisał(a): > Jedz przez kolbaskowo. > Warto nadlozyc drogi. > No i Strabag kilka metrow Autostrady wybudowal. > Czeka sie mniej niz na innych przejsciach. Przejscie jest nowe i mogloby > zapewnic szybki przejazd, ale zawsze tylko 1 max 2 budki odprawiaja. > Dziadostwa i tu nie dalo sie zlikwidowac aczkolwiek przejscie > europejskie. > Pozdrowienia A moze cos wiesz o przejezdzie od Berlina do Olszyny przez Cottbus. Kiedys tam jezdzilem ale bylo za duzo przerobek po niemieckiej stronie. Faktem jest rowniez, ze dojazd do FnO od strony niemieckiej jest dobry! Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gnat Re: Czy Polska to Kraj Zachodni? IP: proxy / *.cpe.net.cable.rogers.com 11.10.02, 11:30 Baaaaaaaaaaaaaaaaaaaaardzo zachodni. I wcale nie lezy w Europie Wschodniej. I zawsze nalezal do kregu kultury zachodniej. I to nie my opuscilismy Europe, tylko Europa nas. Itd, itp, bla, bla, bla... Takie pytania jak to postawione przez glupka Komentatora i takie zapewnienia jak powyzej to tylko idiotyczne kompleksy wylazace na wierzch. Ktos tu trafnie zauwazyl, ze jedno co wazne to zeby sie DOBRZE TAM ZYLO. A wtedy moga nas nawet nazywac Najdalszym Wschodem. Who gives a fuck? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J Re: Czy Polska to Kraj Zachodni? IP: 217.153.34.* 11.10.02, 13:01 Polska chyba nie jest Zachodem, moze to jednak i dobrze poniewaz Zachod jest obecnie cywilizacja schylkowa, zeby nie powiedziec umierajaca........pojecie Zachodu jest zreszta pojeciem wzglednym, majacym wiele znaczen. O to, ze nikt w Europie Zachodniej nie uwaza Polski za Zachod jakos sie nie obrazam, wkurza mnie jednak nazywanie Polski Europa Wschodnia, poniewaz ani geograficznie, ani kulturowo do Wschodu nigdy nie nalezelismy. Jestesmy zarowno geograficznie jak i kulturowo Europa Srodkowa, tak jak i Czechy, Slowacja, Wegry, Niemcy oraz Austria i tego nikt nigdy nie bedzie w stanie zmienic. Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
starywiarus Czy Polska to Kraj Zachodni? Na jakim kontynencie? 11.10.02, 13:06 Gość portalu: J napisał(a): > Polska chyba nie jest Zachodem, moze to jednak i dobrze poniewaz Zachod jest > obecnie cywilizacja schylkowa, zeby nie powiedziec umierajaca........pojecie > Zachodu jest zreszta pojeciem wzglednym, majacym wiele znaczen. O to, ze nikt w > > Europie Zachodniej nie uwaza Polski za Zachod jakos sie nie obrazam, wkurza > mnie jednak nazywanie Polski Europa Wschodnia, poniewaz ani geograficznie, ani > kulturowo do Wschodu nigdy nie nalezelismy. Jestesmy zarowno geograficznie jak > i kulturowo Europa Srodkowa, tak jak i Czechy, Slowacja, Wegry, Niemcy oraz > Austria i tego nikt nigdy nie bedzie w stanie zmienic. > Pozdr Natomiast jesli chodzi o metody sprawowania wladzy, kolego, to jestescie gleboka Azja: www.rzeczpospolita.pl/Pl-asc/gazeta/wydanie_021011/prawo/prawo_a_9.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J Re: Czy Polska to Kraj Zachodni? Na jakim kontyne IP: 217.153.34.* 11.10.02, 13:42 starywiarus napisał: > Gość portalu: J napisał(a): > > > Polska chyba nie jest Zachodem, moze to jednak i dobrze poniewaz Zachod je > st > > obecnie cywilizacja schylkowa, zeby nie powiedziec umierajaca........pojec > ie > > Zachodu jest zreszta pojeciem wzglednym, majacym wiele znaczen. O to, ze n > ikt > w > > > > Europie Zachodniej nie uwaza Polski za Zachod jakos sie nie obrazam, wkurz > a > > mnie jednak nazywanie Polski Europa Wschodnia, poniewaz ani geograficznie, > > ani > > kulturowo do Wschodu nigdy nie nalezelismy. Jestesmy zarowno geograficznie > > jak > > i kulturowo Europa Srodkowa, tak jak i Czechy, Slowacja, Wegry, Niemcy ora > z > > Austria i tego nikt nigdy nie bedzie w stanie zmienic. > > Pozdr > > > Natomiast jesli chodzi o metody sprawowania wladzy, kolego, to jestescie > gleboka Azja: > > <a href="www.rzeczpospolita.pl/Pl- asc/gazeta/wydanie_021011/prawo/prawo_ > a_9.html"target="_blank">www.rzeczpospolita.pl/Pl- asc/gazeta/wydanie_021011/pra > wo/prawo_a_9.html</a> Jezeli chodzi metody sprawowania wladzy w glebokiej Azji, kolego, to mysle ze wiele panstw zachodnioeuropejskich mogloby sie wiele nauczyc od co niektorych "glebokoazjatyckich" panstw, takich jak np. Singapur, Japonia czy chociazby Korea Pld. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DoDurnia Re: Korea Pld. IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 11.10.02, 23:02 A czego niby mozna nauczyc sie od Korei Poludniowej? Rozpedzania demonstracji studenckich? Odpowiedz Link Zgłoś