prawdziwystarywiarus napisal: Od czasu sprawy Rafała Weissa (lipiec 2003 roku) nie odnotowano udokumentowanego przypadku zatrzymania kogos w Polsce
z australijskim paszportem do czasu wyrobienia sobie paszportu polskiego.
- Pan Raphael ("Rafal") Wajs (Weiss) zostal zatrzymany w Polsce za probe wywiezienia pewnych "niejawnych" dokumentow. Ale ze wzgledu na jego
zwiazki z pewnym panstwem na Bliskim Wschodzie nie dowiedzielismy sie,
i chyba nigdy sie nie dowiemy, wszystkich szczegolow tej sprawy...
Stad jego przypadek nie ma nic do rzeczy, i nie nalezy mylic proby
przemytu z nieistniejaca "pulapka paszportowa". Zreszta sam wiarus
przyznaje, ze przypadek P. Wajsa byl jedyny, i ze sie nie powtorzyl.
Na nieszczescie wladze RP, aby nie ujawnic kulis zatrzymania
P. Wajsa, podaly mylna wersje o nieposiadaniu przez niego waznego
dokumentu podrozy, do czego pozniej dorobiono cala mylna teorie...
W: Polskie ustawy o obywatelstwie i o paszportach stanowia jednak, ze obywatel polski nie moze byc uwazany w Polsce za obywatela innego panstwa, oraz ze obywatel polski moze przekroczyc granice polską wylacznie na podstawie polskiego paszportu lub dowodu osobistego.
- Podobnie jak przepisy kadego innego kraju. Wyjatek to Australia i ADV,
o czym jest mowa osobno...
W: Podstawa prawna pulapki paszportowej pozostaje zatem nietknięta, a liberalna tolerancja okazywana paszportom australijskm przy wyjeżdzie z Polski może się skonczyć bez zadnego ostrzeżenia - generalnie, albo selektywnie - ze środy na piątek.
K: NIE! Nie ma zadnej pulapki na Polakow w Polsce. Co innego to osoby
pracujace dla wywiadu pewnego bliskowschodniego kraju, ktorego agenci
maja ostatnio klopoty w Nowej Zelandii i Australii!
W: Poza tym, wylapywać jelenia można indywidualnie. Pulapka paszportowa z definicji działa, i zawsze działała, losowo, na zasadzie "tysiąc koni przepuszczamy, a jednego zatrzymamy". Należy zauważyć także, że tolerancja dla wyjazdów podwójnych obywateli na nie-polskich paszportach przez władze RP opiera się na SELEKTYWNYM NIEPRZESTRZEGANIU WŁASNEGO PRAWA, czyli
nazywajac rzecz po imieniu, na widzimisię urzędników, samowoli i bezprawiu. Jak ktoś się świetnie czuje kładąc swój emigracyjny los na takiej szali, to jego sprawa.
W razie dysputy paszportowej na granicy, polonijny podróżny stoi na straconej
pozycji prawnej, ponieważ prawo nakazuje mu posiadanie polskiego paszportu,
ZWŁASZCZA PRZY WYJEŹDZIE. Należy pamiętać, że w razie jakiejkolwiek sprzeczki z polską Strażą Graniczna przy wyjeździe z Polski, domagającą się okazania
paszportu polskiego, obowiazujące prawo polskie stoi po stronie Straży
Granicznej. Publiczne strony internetowe SG RP zawierają otwarte groźby, że SG RP nie wypuści z kraju podwójnego obywatela bez polskiego paszportu.
- Najlepiej wiec wyrobic sobie polski dowod osobisty, z ktorym
mozemy podrozowac po calej UE!
Jeśli ktoś ma ochotę grać ze Strażą Graniczna RP w rosyjską ruletę i ryzykować wielomiesięczne spóźnienie z urlopu ze wszystkimi tego konsekwencjami w Australii, na zasadzie "a co oni tam wiedzą", to na zdrowie.
UWAGA: Proszę rownież pamiętać, że to wszystko odnosi sie identycznie do każdego, kto do Polski pojedzie, według życzenia
RP, na paszporcie polskim, ale ten paszport tam zgubi, albo pozwoli sobie ukraść. Wyrobienie nowego paszportu przez osobę
stale mieszkającą poza Polską, bez dowodu osobistego, książeczki wojskowej, PESELU, adresu i meldunku, może trwać miesiące;
perspektywa utraty przez kogoś w międzyczasie pracy w Australii nie robi na polskich urzędach i urzędnikach najmniejszego
wrażenia, przeciwnie - wprawia ich w świetny humor.
You have been warned.
K: To wszystko co pisze wiarus to tylko jego domysly. Zgubiony/skradziony paszport w Polsce wyrabiaja teraz od reki! Zalezy im na tym,
bo biora za to pieniadze! poza tym z Polski do Niemiec i w ogole
do UE mozna wyjechac na podstawie dowodu osobistego A owa rzekoma
pulapka dotyczy tylko osob typu P. Wajsa, ktorzy chcieli wywiezc z
Polski pewne "niejawne" dokumenty, w ktorych byl zainteresowany wywiad pewnego blioskowschodniego panstwa, i stad nie podano prawdziwej
przyczyny zatrzymania owego pana na granicy RP... Reszta to domysly
wiarusa i jego zwolennikow...