Dodaj do ulubionych

NIE ma zadnej pulapki paszportowej, wiarus!

IP: *.82.221.203.acc52-dryb-mel.comindico.com.au 22.02.05, 11:00
prawdziwystarywiarus napisal: Od czasu sprawy Rafała Weissa (lipiec 2003 roku) nie odnotowano udokumentowanego przypadku zatrzymania kogos w Polsce
z australijskim paszportem do czasu wyrobienia sobie paszportu polskiego.

- Pan Raphael ("Rafal") Wajs (Weiss) zostal zatrzymany w Polsce za probe wywiezienia pewnych "niejawnych" dokumentow. Ale ze wzgledu na jego
zwiazki z pewnym panstwem na Bliskim Wschodzie nie dowiedzielismy sie,
i chyba nigdy sie nie dowiemy, wszystkich szczegolow tej sprawy...
Stad jego przypadek nie ma nic do rzeczy, i nie nalezy mylic proby
przemytu z nieistniejaca "pulapka paszportowa". Zreszta sam wiarus
przyznaje, ze przypadek P. Wajsa byl jedyny, i ze sie nie powtorzyl.
Na nieszczescie wladze RP, aby nie ujawnic kulis zatrzymania
P. Wajsa, podaly mylna wersje o nieposiadaniu przez niego waznego
dokumentu podrozy, do czego pozniej dorobiono cala mylna teorie...

W: Polskie ustawy o obywatelstwie i o paszportach stanowia jednak, ze obywatel polski nie moze byc uwazany w Polsce za obywatela innego panstwa, oraz ze obywatel polski moze przekroczyc granice polską wylacznie na podstawie polskiego paszportu lub dowodu osobistego.
- Podobnie jak przepisy kadego innego kraju. Wyjatek to Australia i ADV,
o czym jest mowa osobno...

W: Podstawa prawna pulapki paszportowej pozostaje zatem nietknięta, a liberalna tolerancja okazywana paszportom australijskm przy wyjeżdzie z Polski może się skonczyć bez zadnego ostrzeżenia - generalnie, albo selektywnie - ze środy na piątek.
K: NIE! Nie ma zadnej pulapki na Polakow w Polsce. Co innego to osoby
pracujace dla wywiadu pewnego bliskowschodniego kraju, ktorego agenci
maja ostatnio klopoty w Nowej Zelandii i Australii!

W: Poza tym, wylapywać jelenia można indywidualnie. Pulapka paszportowa z definicji działa, i zawsze działała, losowo, na zasadzie "tysiąc koni przepuszczamy, a jednego zatrzymamy". Należy zauważyć także, że tolerancja dla wyjazdów podwójnych obywateli na nie-polskich paszportach przez władze RP opiera się na SELEKTYWNYM NIEPRZESTRZEGANIU WŁASNEGO PRAWA, czyli
nazywajac rzecz po imieniu, na widzimisię urzędników, samowoli i bezprawiu. Jak ktoś się świetnie czuje kładąc swój emigracyjny los na takiej szali, to jego sprawa.
W razie dysputy paszportowej na granicy, polonijny podróżny stoi na straconej
pozycji prawnej, ponieważ prawo nakazuje mu posiadanie polskiego paszportu,
ZWŁASZCZA PRZY WYJEŹDZIE. Należy pamiętać, że w razie jakiejkolwiek sprzeczki z polską Strażą Graniczna przy wyjeździe z Polski, domagającą się okazania
paszportu polskiego, obowiazujące prawo polskie stoi po stronie Straży
Granicznej. Publiczne strony internetowe SG RP zawierają otwarte groźby, że SG RP nie wypuści z kraju podwójnego obywatela bez polskiego paszportu.
- Najlepiej wiec wyrobic sobie polski dowod osobisty, z ktorym
mozemy podrozowac po calej UE!

Jeśli ktoś ma ochotę grać ze Strażą Graniczna RP w rosyjską ruletę i ryzykować wielomiesięczne spóźnienie z urlopu ze wszystkimi tego konsekwencjami w Australii, na zasadzie "a co oni tam wiedzą", to na zdrowie.
UWAGA: Proszę rownież pamiętać, że to wszystko odnosi sie identycznie do każdego, kto do Polski pojedzie, według życzenia
RP, na paszporcie polskim, ale ten paszport tam zgubi, albo pozwoli sobie ukraść. Wyrobienie nowego paszportu przez osobę
stale mieszkającą poza Polską, bez dowodu osobistego, książeczki wojskowej, PESELU, adresu i meldunku, może trwać miesiące;
perspektywa utraty przez kogoś w międzyczasie pracy w Australii nie robi na polskich urzędach i urzędnikach najmniejszego
wrażenia, przeciwnie - wprawia ich w świetny humor.
You have been warned.
K: To wszystko co pisze wiarus to tylko jego domysly. Zgubiony/skradziony paszport w Polsce wyrabiaja teraz od reki! Zalezy im na tym,
bo biora za to pieniadze! poza tym z Polski do Niemiec i w ogole
do UE mozna wyjechac na podstawie dowodu osobistego A owa rzekoma
pulapka dotyczy tylko osob typu P. Wajsa, ktorzy chcieli wywiezc z
Polski pewne "niejawne" dokumenty, w ktorych byl zainteresowany wywiad pewnego blioskowschodniego panstwa, i stad nie podano prawdziwej
przyczyny zatrzymania owego pana na granicy RP... Reszta to domysly
wiarusa i jego zwolennikow... sad
Obserwuj wątek
    • Gość: prawdziwy Штирлиц Re: NIE ma zadnej pulapki paszportowej?___________ IP: *.dyn.optonline.net 22.02.05, 15:06
      paszporty.blogspot.com/1999/01/polacy-do-rp-tylko-na-polski-paszport.html
      • Gość: Kagan Re: NIE ma zadnej pulapki paszportowej?__________ IP: *.83.221.203.acc52-dryb-mel.comindico.com.au 23.02.05, 04:50
        Kolejna zydowska propaganda. Znajoma, co mieszka na stale w
        Australii i nie ma nawet meldunku w Polsce, wyrobila sobie,
        praktycznie od reki, polski dowod osobisty (10 min. na wypelnienie
        formularza, 5 min. w urzedzie i dostala go do reki juz po 3 dniach).
        I na ten dowod osobisty (formatu austtralijskiego czy amerykanskiego
        prawa jazdy, moze przekroczyc granice Polski i kazdego panstwa
        nalezacego do UE! NIE ma wiec zadnej pulapki paszportowej w Polsce,
        bo mamy teraz inne czasy, i granice Polski mozna legalnie
        przekroczyc BEZ paszportu!
        • filipek.us Re: NIE ma zadnej pulapki paszportowej?__________ 23.02.05, 05:58
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14420&w=12835773&a=12835773
          • Gość: Kagan NIE ma zadnej pulapki paszportowej dla Polakow! IP: *.94.221.203.acc50-dryb-mel.comindico.com.au 23.02.05, 12:51
            Moze jest dla zydow polsko-australijskich typu P. Wajsa czy
            innych obywateli USA, Australii lub np. Kanady, co to
            zapomnieli, ze sa z urodzenia obywatelami RP.
            A wystarczy, jak sie nie chce miec polskiego paszportu,
            wyrobic sobie dowod osobisty, i na nim przekraczac granice RP.
            Latac do Polski mozna zas tak jak ja, np. via Berlin czy
            Franfurt/Main - lot jest o wiele tanszy, lotnisko
            i odprawa na nim znacznie przyjemniejsza, a przy okazji
            zwiedzi sie troche swiata. Berlin i Frankfurt nad Menem maja
            np. bardzo mile burdeliki, ciekawe muzea, piekne teatry itd.
            Jak pisalem: w pulapke pszportowa wpadaja tylko glupie polskie
            zydki, a byc glupim zydem to jeszcze gorzej niz byc zydem
            "w ogole"... wink
            • prawdziwystarywiarus Bezstronna opinia Kagana 23.02.05, 12:57
              Gość portalu: Kagan napisał(a):

              > Moze jest dla zydow polsko-australijskich typu P. Wajsa czy
              > innych obywateli USA, Australii lub np. Kanady, co to
              > zapomnieli, ze sa z urodzenia obywatelami RP.
              > A wystarczy, jak sie nie chce miec polskiego paszportu,
              > wyrobic sobie dowod osobisty, i na nim przekraczac granice RP.
              > Latac do Polski mozna zas tak jak ja, np. via Berlin czy
              > Franfurt/Main - lot jest o wiele tanszy, lotnisko
              > i odprawa na nim znacznie przyjemniejsza, a przy okazji
              > zwiedzi sie troche swiata. Berlin i Frankfurt nad Menem maja
              > np. bardzo mile burdeliki, ciekawe muzea, piekne teatry itd.
              > Jak pisalem: w pulapke pszportowa wpadaja tylko glupie polskie
              > zydki, a byc glupim zydem to jeszcze gorzej niz byc zydem
              > "w ogole"... wink



              ...Jednoczesnie, Kagan prowadzi sprawe sadowa przeciwko Monash Uni, w ktorej
              bedzie potrzebowal przekonac Australian Industrial Relations Commission, ze
              wcale nie jest antysemita, i ani mu w glowie nawolywanie do nienawisci rasowej...
              • Gość: Kagan Re: Bezstronna opinia Kagana IP: *.82.221.203.acc52-dryb-mel.comindico.com.au 23.02.05, 13:46
                Znow nie na temat. Ma sprawa z Monash University jest o "unfair
                dsismissal" na podstawie klamliwego donosu wiarusa-Jaworskiego.
                Antysemityzm nie jest zreszta przestepstwem w Australii, a ja jestem
                zreszta filosemita, bo popieram w 100% semickich przeciez Palestynczykow
                w walce z rasistowskim syjonizmem "panstwa" israel.
                Nigdzie tez nie nawolywalem do "nienawisci rasowej", bo zydzi to
                obecnie, po tysiacach lat diaspory zadna rasa, a tylko zgrupowanie
                osob powiazane nienawiscia do tzw. gojow, czyli zgrupowanie o charakterze wybitnie rasistowskim. Rezolucja ONZ dawno temu uznala syjonizm
                za rodzaj rasizmu. A wiec walczac z syjonizmem, jestem jednoczesnie
                filosemita i antyrasista, co mi przeciez zaszkodzic nie moze!
                I kiedy, patrioto australijski wiarusie, jedziesz z nowym australijskim
                kontyngentem na wojenke do Iraku? Wyslesz tez tam swe potomstwo?
                • prawdziwystarywiarus Re: Bezstronna opinia Kagana 23.02.05, 13:57
                  Gość portalu: Kagan napisał(a):


                  > I kiedy, patrioto australijski wiarusie, jedziesz z nowym australijskim
                  > kontyngentem na wojenke do Iraku?

                  Juz dawno tam jestem. Jednym okiem caly czas przy celowniku,
                  a drugim w wolnych chwilach czytam sobie z laptopa fascynujace strony
                  secure.centrelink.gov.au/tors/index.cfm na ktore z Iraku wchodzimy bez
                  klopotu.
                  • Gość: Kagan Daj nam swoj IP adres do weryfikacji, wiarus! IP: *.82.221.203.acc52-dryb-mel.comindico.com.au 23.02.05, 14:10
                    Jesli jestes w Iraku na froncie, to czemu nie podasz nam swego
                    IP adresu, abysmy mogli zweryfikowac, czy piszesz prawde.
                    A na oficjalnych stronach Centrelinku sa tylko te informacje,
                    ktore Centrelink chce przekazac takim jak ty, czyli bezrobotnym
                    na zasilku "new start".
                    Podobnie jak na stronach Ministerstwa (Departamentu) Imigracji
                    nie ma o automatycznym przyznawaniu ADV obywatelom Polski
                    i Wegier... Widzisz - informacja to wladza, a wiec nie mysl,
                    ze rzad sie bedzie dzielil z toba jednym i drugim wiecej, niz
                    to uzna za stosowne...
                    • prawdziwystarywiarus Najczesciej 195.116.133.255 23.02.05, 14:19
                      dajemy flaszke i lacza
                      • Gość: Kagan Re: Najczesciej 195.116.133.255 IP: *.82.221.203.acc52-dryb-mel.comindico.com.au 23.02.05, 14:25
                        Napisz wiec z tego adresu. Bo mi sie widzi, ze ty
                        piszesz z "panstwa" israel, albo z jego ambasady/konsulatu,
                        stad tak pilnie strzezesz swoj IP address... sad
                    • sedziwy666 HTTPS w Centrelinku 24.02.05, 03:27
                      Gość portalu: Kagan napisał(a):


                      > A na oficjalnych stronach Centrelinku sa tylko te informacje,
                      > ktore Centrelink chce przekazac takim jak ty, czyli bezrobotnym
                      > na zasilku "new start".
                      > Podobnie jak na stronach Ministerstwa (Departamentu) Imigracji
                      > nie ma o automatycznym przyznawaniu ADV obywatelom Polski
                      > i Wegier... Widzisz - informacja to wladza, a wiec nie mysl,
                      > ze rzad sie bedzie dzielil z toba jednym i drugim wiecej, niz
                      > to uzna za stosowne...


                      secure.centrelink.gov.au/tors/index.cfm
                      Gdybys, zamiast marzyc o Iraku na melbournenskim bruku, zajrzal pod podany
                      adres, stwierdzilbys tam bez klopotu, ze ten akurat serwer

                      (zwroc uwage, HTTPS, nie HTTP - secure.centrelink.gov.au/tors/index.cfm)

                      nie jest po to, by rzad sie przy jego pomocy z obywatelem jakakolwiek
                      informacja dzielil, lecz calkiem odwrotnie, by kazdy obywatel mogl sie
                      podzielic informacja z rzadem.


                      * Na przyklad, jak obywatel - hipotetycznie - zauwazy, ze jakis inny facet,
                      juz poprzednio notowany za nielegalne pobieranie nienaleznej renty i obciazony
                      w zwiazku z tym dlugiem federalnym, wymyslil zupelnie nowy sposob drenowania
                      kieszeni podatnika poprzez rownie nienalezne pobieranie tej renty podczas
                      swojej nieobecnosci w Australii - to zapewne jako lojalny platnik podatkow taki
                      obywatel powinien sie chyba podzielic z rzadem swoja wiedza, na czym ten nowy
                      sposob polega?

                      * Albo jak obywatel podejrzewa, ze inny obywatel - hipotetycznie - ma
                      australijski paszport i TPN na jedno nazwisko, ale dodatkowy dochod ciagnie z
                      pracy poza Australia pod calkiem innym nazwiskiem, podatkow od niego w
                      Australii nie placi i jeszcze rozne swiadczenia bez nakazanej prawem redukcji
                      pobiera, no to co taki obywatel ma zrobic ze swoja wiedza?

                      * Albo jak obywatel - hipotetycznie - dojdzie do wniosku, ze jak ktos ma
                      dlug federalny, ale zacznie podrozowac na paszporcie innego panstwa z ADV, na
                      inne nazwisko, to juz nie potrzebuje sie bac zatrzymania na lotnisku w celu
                      wreczenia mu nakazu platniczego? I jak taki lojalny obywatel i podatnik uwaza,
                      ze o takiej zmyslnej metodzie uchylania sie od placenia jego rzad powinien
                      wiedziec? Co wtedy ma zrobic obywatel, by dac czynny wyraz swojemu przekonaniu?


                      Na szczescie, nasz rzad jest pragmatyczny. Zamiast, jak niektore rzady
                      europejskie, w kolko zajmowac sie sie lustracja, Panem Bogiem w Konstytucji UE,
                      czy wizami do Ameryki, nasz rzad praktycznie pomaga obywatelom w rozwiazywaniu
                      takich hipotetycznych dylematow



                      • Gość: Kagan HTTPS w Centrelinku czyli wiarus-donosiciel IP: *.95.221.203.acc50-dryb-mel.comindico.com.au 24.02.05, 04:39
                        Na strony Centrelinku nie zagladam, bo nie jestem ani jego klientem
                        jak "sedziwy666wiarus", ani tez nie zajmuje sie donoszeniem do wladz,
                        jak wiarus-Jaworski nick "sedziwy666", na wspolobywateli...
                        A "secure server" to oxymoron. Pracowalem latami w Telstra/Telecom,
                        i wiem ile osob ma dostep do owych "secure" serwerow i do ich
                        oprogramowania... Zyjesz w "gools paradise", wiarus... sad
                      • Gość: Kagan Wiarus donosi, tym razem do Centrelinku IP: *.95.221.203.acc50-dryb-mel.comindico.com.au 24.02.05, 04:42
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=20877494&a=20956012
                        sedziwy666 czyli inaczej prawdziwystarywiarus napisał:
                        secure.centrelink.gov.au/tors/index.cfm
                        Gdybys, zamiast marzyc o Iraku na melbournenskim bruku, zajrzal pod podany
                        adres, stwierdzilbys tam bez klopotu, ze ten akurat serwer
                        (zwroc uwage, HTTPS, nie HTTP - secure.centrelink.gov.au/tors/index.cfm)
                        nie jest po to, by rzad sie przy jego pomocy z obywatelem jakakolwiek
                        informacja dzielil, lecz calkiem odwrotnie, by kazdy obywatel mogl sie
                        podzielic informacja z rzadem.
                        * Na przyklad, jak obywatel - hipotetycznie - zauwazy, ze jakis inny facet,
                        juz poprzednio notowany za nielegalne pobieranie nienaleznej renty i obciazony
                        w zwiazku z tym dlugiem federalnym, wymyslil zupelnie nowy sposob drenowania
                        kieszeni podatnika poprzez rownie nienalezne pobieranie tej renty podczas
                        swojej nieobecnosci w Australii - to zapewne jako lojalny platnik podatkow taki
                        obywatel powinien sie chyba podzielic z rzadem swoja wiedza, na czym ten nowy
                        sposob polega?
                        * Albo jak obywatel podejrzewa, ze inny obywatel - hipotetycznie - ma
                        australijski paszport i TPN na jedno nazwisko, ale dodatkowy dochod ciagnie z
                        pracy poza Australia pod calkiem innym nazwiskiem, podatkow od niego w
                        Australii nie placi i jeszcze rozne swiadczenia bez nakazanej prawem redukcji
                        pobiera, no to co taki obywatel ma zrobic ze swoja wiedza?
                        * Albo jak obywatel - hipotetycznie - dojdzie do wniosku, ze jak ktos ma
                        dlug federalny, ale zacznie podrozowac na paszporcie innego panstwa z ADV, na
                        inne nazwisko, to juz nie potrzebuje sie bac zatrzymania na lotnisku w celu
                        wreczenia mu nakazu platniczego? I jak taki lojalny obywatel i podatnik uwaza,
                        ze o takiej zmyslnej metodzie uchylania sie od placenia jego rzad powinien
                        wiedziec? Co wtedy ma zrobic obywatel, by dac czynny wyraz swojemu przekonaniu?
                        Na szczescie, nasz rzad jest pragmatyczny. Zamiast, jak niektore rzady
                        europejskie, w kolko zajmowac sie sie lustracja, Panem Bogiem w Konstytucji UE,
                        czy wizami do Ameryki, nasz rzad praktycznie pomaga obywatelom w rozwiazywaniu
                        takich hipotetycznych dylematow
                • prawdziwystarywiarus Re: Bezstronna opinia Kagana 23.02.05, 13:59
                  Gość portalu: Kagan napisał(a):

                  A wiec walczac z syjonizmem, jestem jednoczesnie
                  > filosemita i antyrasista,


                  ...and many other things besides...
                  • Gość: Kagan Wiarus! Walczac o demoracje w Iraku... IP: *.82.221.203.acc52-dryb-mel.comindico.com.au 23.02.05, 14:13
                    ... masz szanse nabawic sie inwalidztwa: na 100% psychiatrycznego,
                    na 10-20% innego. Zobaczymy, co bedziesz wtedy pisac o dyskryminacji
                    inwalidow w Australii...
    • Gość: Kagan Wiarus schodzi z tematu... IP: *.82.221.203.acc52-dryb-mel.comindico.com.au 23.02.05, 14:31
      ... odkad mu udowodnilem, ze granice RP mozna przekraczac
      w ogole bez zadnego paszportu, stad nie moze byc tej
      "pulapki paszportowej". Wiarus wciaz rozumuje bowiem
      kategoriami z czasow PRLu... sad
      • Gość: Штирлиц udowodnilem, ze granice RP mozna przekraczac IP: *.dyn.optonline.net 24.02.05, 10:02
        obczyzna.blogspot.com/2005/02/rodacy-zza-oceanu-na-okeciu-wakacje-w.html
        • Gość: Kagan Wrecz zalosne, wiarus... :( IP: *.98.221.203.acc51-dryb-mel.comindico.com.au 24.02.05, 12:43
          Kompletna bzdura wiarusowa. Konto za granica mozna miec od
          dawna bez zadnego pzowolenia za granica, jesli sie jest zamieszkalym
          na stale poza granica. Obywatel polski nie musi sie tlumaczyc
          przy wjezdzie do Polski, czy ma srodki do utrzymania, bowiem
          takie pytania zadaje sie tylko posiadaczom OBCYCH, czyli nie-EU
          paszportow, w tym amerykanskich i australijskich. Konsul USA
          czy Australii nie pomoze nikomu w Polsce, bo to nie jest
          jego zadanie. Obywateli Australii przetrzymuje sie przykladowo
          latami bez wyroku sadowego w obozach koncentracyjnych, nawet
          w Australii, a konsulowie to olewaja... Sluzba w WP obowiazuje
          tez tylko osoby na stale zamieszkale w Polsce. Czyli, ze jak widac,
          tzw. pulapka paszportowa, ktora zreszta wedlug wiarusa dotychczas
          dzialala tylko przy wyjezdzie z Polski, istnieje tylko w jego
          chorej wyobrazni, ktora ostanio produkuje takie chore "zarty"
          jak ten cytowany przez kolejne alter ego wiarusa, czyli agenta
          Strirlitza... sad
          • Gość: Штирлиц zliberalizowane prawo dewizowe IP: *.dyn.optonline.net 24.02.05, 20:35
            Powołanie Lecha Krawczyka na zaszczytne ćwiczenia rezerwistów: "2004-07-13 czyli wcale nie
            tak znowuż dawno - organ nbp zawiadomił krapoli o:
            Pierwszego października 2002 roku weszło w życie nowe, zliberalizowane prawo
            dewizowe, umożliwiające Polakom swobodne korzystanie z usług banków
            mieszczących się za granicą. Tym samym Polacy uzyskali między innymi możliwość
            otwierania zagranicznych rachunków bankowych."
            • Gość: Kagan Re: zliberalizowane prawo dewizowe IP: *.95.221.203.acc50-dryb-mel.comindico.com.au 25.02.05, 00:43
              Dotyczylo to tylko Polakow zamieszkalych na stale w Polsce.
              Posiadacze paszportow konsularnych mogli miec rachunki w zagranicznych
              bankach nawet za tzw. komuny...
            • Gość: Kagan Kagan na cwiczeniach! ;) IP: *.95.221.203.acc50-dryb-mel.comindico.com.au 25.02.05, 00:48
              A na cwiczenia rezerwistow z checia pojade do Polski.
              Z moja szarza, to ja bede tam dawal innym wycisk, a nie
              na odwrot... wink
              Kapral to bowiem, jak wiadomo, najwazniejsza osoba w calej
              armii, a co dopiero kapral podchorazy z odznaka "SW",
              ktora wiekszosc cywili, a nawet niektorzy wojskowi,
              biora za WSW. Jezdzilem "Syrenka" na Studium Wojskowe
              SGPiS i raz mnie zatrzymal milicjant z drogowki, bo jechalem
              zdecydowanie za szybko. Ale jak zobaczyl ma szarze i odznaki SW,
              to zaoferowal mi eskorte, i tak dojechalem za milicyjna MZka
              na sygnale, na parking pod SGPiSem w sam raz aby zdazyc na zbiorke... wink
              • Gość: Штирлиц Od kiedy na SGPiSie uczą geografii? IP: *.dyn.optonline.net 25.02.05, 01:45
                Od kiedy na SGPiSie uczą geografii?
                • Gość: Kagan Re: Od kiedy na SGPiSie uczą geografii? IP: *.latrobe.edu.au / *.latrobe.edu.au 25.02.05, 06:23
                  Od zawsze, tyle ze SGPiSu juz nie ma, a jest znow SGH... wink
    • luiza-w-ogrodzie Ale cyrk... n/txt 24.02.05, 04:58

      • torrens hehe.. tylko pojeba ertesa brakuje do kompletu 24.02.05, 05:25

        kelnerowi az piana z pyska leci, tak go wiarus zakrecil hehe...

        kelner, podaj link do tego forum dla swoich studentow,
        niech zobacza kto ich uczy

        ty nauczycielu nasz biedny ty...
        • Gość: Kagan Re: hehe.. tylko pojeba ertesa brakuje do komplet IP: *.98.221.203.acc51-dryb-mel.comindico.com.au 24.02.05, 12:45
          Slownictwo to ty masz iscie wiarusowe... sad
    • spiryt6 Re: NIE ma zadnej pulapki paszportowej, wiarus! 24.02.05, 11:48
      Jeeeeesssssuuuuuuu.........
      Kagan!
      Gdzie takich idiotow jak ty hoduja ?
      Ma roznych forach ,rozne dziwolagi juz czytalem, ale takie kretynstwa - to
      wyjatkowa zadkosc.
      • Gość: Kagan Re: NIE ma zadnej pulapki paszportowej, wiarus! IP: *.98.221.203.acc51-dryb-mel.comindico.com.au 24.02.05, 12:47
        Bo jej nie ma. A ty wiarus sie nie chowaj pod nickiem
        "spirtusowym"! Kiedy jedziesz do Iraku, w ramach
        zwiekszonego kontyngentu Howarda? Na ile osob juz
        doniosles do Centrelink?
        • Gość: Штирлиц Jeśli masz PESEL i dowodzik to płać podatki RP IP: *.dyn.optonline.net 24.02.05, 20:40
          Wszak w dowodziku osobistym nie masz wpisanego Melbourne hehehe
          • Gość: Kagan Podatki placi sie w miejscu stalego zamieszkania! IP: *.95.221.203.acc50-dryb-mel.comindico.com.au 25.02.05, 00:41
            Mam wpisane dowodzie "miejsce stalego zamieszkania: zagranica"...
            A podatki placi sie w miejscu zamieszkania, a nie
            w kraju obywatelstwa, chyba ze sie jest obywatelelm USA:
            wtedy sie placi amerykanskie podatki niezaleznie od
            miejsca zamieszkania... sad
            A jak jechalem ostanio ekspresem z Warszawy do Berlina
            to Polaka wypuszczono z Polski i wpuszczono do Niemiec
            na podstawie polskiego prawa jazdy (bo zapomnial wziac
            z soba dowod osobisty albo paszport)... smile
            • Gość: Штирлиц na podstawie polskiej karty rowerowej IP: *.dyn.optonline.net 25.02.05, 01:42
              Jeśli masz PESEL i dowodzik to płać podatki RP

              Gość portalu: Kagan napisał(a):
              > A jak jechalem ostanio ekspresem z Warszawy do Berlina
              > to Polaka wypuszczono z Polski i wpuszczono do Niemiec
              > na podstawie polskiej karty rowerowej (bo zapomnial wziac
              > z soba dowod osobisty albo paszport)... smile

              A moja znajoma przeszła na kartę wędkarską, bo zapomniała karty rowerowej.
              • Gość: Kagan Re: na podstawie polskiej karty rowerowej IP: *.latrobe.edu.au / *.latrobe.edu.au 25.02.05, 06:25
                Niestety, ale tylko prawo jazdy ma PESEL i w zwiazku z tym moze byc komputerowo
                zweryfikowane. Potrzebny jest tez, do przekroczenia granicy, dokument ze
                zdjeciem...
    • nadau JEST !!! 25.02.05, 00:47
      No przecież wiarus by sobie tego nie wymyslił!
      Pułapką jest cena biletu z Oz.
      Centerlink nie chce pokryć tej sumy.

      A miało być przecieć tak pięknie, żadnej granicy, tylko Shengen.
      Dziecku trzeba było tłumaczyć co to granica i paszport.

      (Ja w ogóle paszportu nie używam na ten przykład)
      • Gość: Kagan Nie ma! IP: *.95.221.203.acc50-dryb-mel.comindico.com.au 25.02.05, 00:53
        Sa bowiem BEZPLATNE bilety. Trzeba tylko sie zglosic do
        firmy kurierskiej. Jedyna niewygoda jest taka, ze nie zna sie
        dokladnej daty odlotu i trzeba byc gotowym, aby zjawic sie
        na lotnisku w godzine po telefonie...
        I trzeba miec paszport UE, czyli np. polski, bo z australijskim
        moga do UE nie wpuscic, a firma kurierska wymaga, aby kurier
        dostarczyl dokumenta osobiscie pod wskazany adres!
        Ewentualnie moze byc wazny polski dowod osobisty!
        Pozdr.
    • Gość: kangurowski Nie wiesz kto cie podkablowal Kagan? IP: *.tpgi.com.au / *.tpgi.com.au 25.02.05, 04:33
      Ciebie Kagan nie podkablowal zaden Wiarus czy Jaworski. Ciebie podkablowal
      niejaki Marian K.
      • Gość: Kagan Re: Nie wiesz kto cie podkablowal Kagan? IP: *.latrobe.edu.au / *.latrobe.edu.au 25.02.05, 06:22
        Who is Marian K.? Czy to nie kolejne alter ego wiarusa-Jaworskiego?
        "Kabel" byl wyraznie z redakcji "Cyberexpressu" i podpisany jako Robert
        Jaworski. Ale moge nie wiedziec wszystkiego...
        Pozdr.
        ljkel2@netscape.net
        • Gość: Kaluski Re: Nie wiesz kto cie podkablowal Kagan? IP: *.latrobe.edu.au / *.latrobe.edu.au 25.02.05, 06:27
          Czy to znaczy, ze ja, Marian Kaluski (pronounced KAWUSKY) ZAKABLOWALEM
          Kagana? wink
          • Gość: Kagan Re: Nie wiesz kto cie podkablowal Kagan? IP: *.95.221.203.acc50-dryb-mel.comindico.com.au 25.02.05, 11:05
            Jak to nie ty, Marianie K. to wskaz na tego, kto kablowal
            na kagana!
      • Gość: Kagan Czy Marian Kaluski podkablowal Kagana? IP: *.95.221.203.acc50-dryb-mel.comindico.com.au 25.02.05, 09:24
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=20877494&a=20999602
        Nie wiesz kto cie podkablowal Kagan?
        Autor: Gość: kangurowski IP: *.tpgi.com.au / *.tpgi.com.au
        Data: 25.02.2005 04:33
        Ciebie Kagan nie podkablowal zaden Wiarus czy Jaworski. Ciebie podkablowal niejaki Marian K.

        Kagan: A to by sie zgadzalo, bo z p. Kaluskim sie czesto nie zgadzalem: mielismy np. niezbyt mila dyskusje w redakcji pewnej etnicznej rozglosni, oraz nie mogl on scierpiec tego, ze ja, a nie on, autor "tylu ksiazek" wykladalem na Sekcji Polskiej Monash University. Zapomnial tylko biedaczek, ze ja zrobilem w Australii MA i doktorat na Melbourne i Monash universities i ze jego publikacje byly najwyzej popularnonaukowe, a moje naukowe... Stad donosil na mnie stale do wladz Monash University, az mu sie udalo, kiedy bylem na goscinnych wykladach w Polsce, i nie moglem sie efektywnie bronic w Australii przed jego oszczerstwami... sad
        Kagan z forum POLONIA "Wyborczej"
        • Gość: Pole Re: Czy Marian Kaluski podkablowal Kagana? IP: *.nsw.bigpond.net.au 25.02.05, 09:38
          chyba nie o Zydow wam poszlo?
          • Gość: Kagan Re: Czy Marian Kaluski podkablowal Kagana? IP: *.95.221.203.acc50-dryb-mel.comindico.com.au 25.02.05, 09:49
            Oczywiscie ze nie, bo w tym "temacie" sie akurat z Kaluskim
            zgadzam, ale o ma krytyke wspolczesnego "kasynowego" kapitalizmu
            i o to, ze ja, a nie on wykladalem Polish Studies na Monash
            University. A tak to teraz na tych Polish Studies nie ma zadnego
            Polaka, tylko ruska zydowka z podejrzanym doktoratem... sad
            • Gość: Pole Re: Czy Marian Kaluski podkablowal Kagana? IP: *.nsw.bigpond.net.au 25.02.05, 09:54
              i z podejrzanym rodowodem.. bo pewnie nie wszystkim wiadomo, czy ona bialo- czy
              czerwono-ruska
              • Gość: Kagan Re: Czy Marian Kaluski podkablowal Kagana? IP: *.95.221.203.acc50-dryb-mel.comindico.com.au 25.02.05, 11:04
                Raczej bialo-niebieska (kolory "panstwa" israel)...crying
    • Gość: Kagan Re: NIE ma zadnej pulapki paszportowej, wiarus! IP: *.98.221.203.acc51-dryb-mel.comindico.com.au 27.02.05, 14:06
      Poniewaz mozna legalnie przekroczyc granice RP bez zadnego
      paszportu tow. wiarus! To juz nie czasy PRL, choc i wtedy jezdzilo
      sie do NRD i Czechoslowacji bez paszportu! wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka