joszka 28.06.02, 18:51 Ok, to ja, ta nowa, ze wsi...kolo Ealingu, Northolt, wielki ogrod, bbq jak najbardziej, spiewanie tez, lipcowe weekendy do wyboru, zapraszam! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ? Re: Spotkanie W Londynie-watek nr 12+1 IP: *.proxy.aol.com 29.06.02, 00:44 mmmmmm...zapach mieska z bbq.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: izabelsk Re: Spotkanie W Londynie-watek nr 12+1 IP: 5.1R2D* / *.webport.bt.net 29.06.02, 02:25 No to witam, bo sie chyba jeszcze nie znamy A czy moglabys przyjsc w przyszly piatek, spotkanie zaczyna sie po 17, ale knajpa jest w City, tobysmy sie poznali. Ale, jak nie mozesz to z zaproszenia skorzystac mozemy jak najbardziej, chociaz nie powinnam sie wypowiadac za wiekszosc, bo mnie w UK przez 2,5 tygodnia nie bylo. A numer dla watku wymyslilas niezly... Skladanie spiewnikow na niedzielne barbecue skonczony, pomoc sobie musialam butelka Tatry Pils, przednie piwko, przemycone z Polski kilka dni temu. izabelski Odpowiedz Link Zgłoś
joszka Re: Spotkanie W Londynie-watek nr 12+1 29.06.02, 23:31 a wiesz co? chetnie przyjde....bo trzeba czasem tylek ruszyc, zamiast: aaaa, ja nikogo nie znam, aaaa, trochie daleko, aaaa,telewizor w piatki jest fajny..itp itd. Wiec przyszlabym, a co! tylko napisz gdzie, dokladniej, prosze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: izabelsk Re: Spotkanie W Londynie-watek nr 12+1 IP: 5.1R2D* / *.webport.bt.net 30.06.02, 08:09 fajnie, ze przyjdziesz. Spotykamy sie w city w Auberge, taka mila i sympatyczna knajpa. Dokladniejsze namiary podam ci pozniej, jak je odszukam, albo moze ktos mnie uprzedzi. izabelski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: izabelsk Re: Witam w poniedzialek IP: 192.223.140.* 01.07.02, 10:22 Wstretna pogoda, nieprawdaz? Ale przynajmniej wczoraj bylo znosnie. izabelski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Witam w poniedzialek IP: KWDPRX* / 194.63.116.* 01.07.02, 10:28 Jestem wykonczona. Zaczelo sie od school summer fair w piatek, po czym dziecko zaprosilo sobie kolege na sleepover. O polnocy chlopcy powiedzieli, ze jak chce to moge juz isc spac...... W sobote DIY i bbq jak zwykle do pozna, a wczoraj w Swindon na air&motor show, wichura taka ze jeszcze teraz mnie pieka policzki, ale chociaz sie przelecialam helikopterem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ds Re: Witam w poniedzialek IP: GBLOND* / 194.203.201.* 01.07.02, 10:57 No to odpoczywaj szybko bo w ten piatek spotkanie. Czy jest szansa, ze sie jednak pofatygujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Witam w poniedzialek IP: KWDPRX* / 194.63.116.* 01.07.02, 11:05 Porozmawiam z moimi chlopcami czy sie zgodza zostac sami.... A jak nie to na pewno sie zjawie na czyims bbq! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ds Re: Spotkanie W Londynie-watek nr 12+1 IP: GBLOND* / 194.203.201.* 01.07.02, 10:28 Pogoda ohydna... Zimno jak w listopadzie. Trzeba sie zbierac z tej wyspy... Co do spotkania: Spotykamy sie w ten piatek (zaczynamy gdzies o 17:30) w Auberge - jest to taka sympatyczna knajpka na Mark Lane - mozna dojechac do Monument i potem troche podejsc. Mark Lane to jest boczna East Cheapside. Zaproszenie otwarte dla wszystkich. Czy ktos wie co sie dzieje z Esther? Odpowiedz Link Zgłoś
esther Re: Spotkanie W Londynie-watek nr 12+1 01.07.02, 10:35 Melduje sie na rozkaz)) Strasznie bym chciala przyjsc, ale nie wiem czy moge bo sie ostatnio nie udzielam.. Znow sie pochorowalam! Chyba pojade do sanatorium! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ds Re: Spotkanie W Londynie-watek nr 12+1 IP: GBLOND* / 194.203.201.* 01.07.02, 10:53 > Melduje sie na rozkaz)) Strasznie bym chciala przyjsc, ale nie wiem czy moge > bo sie ostatnio nie udzielam.. Znow sie pochorowalam! Chyba pojade do > sanatorium! Przykro slyszec... Wszyscy zyczymy Ci szybkiego powrotu do zdrowia!!! I postaraj sie przyjsc. Jak sie zle czujesz to mozemy specjalnie dla Ciebie zamowic cieple mleko a ja z zona przyniesiemy Ci grube kapcie i koc. Bedziesz wiec sobie siedziec cichutko w kaciku i na pewno dobrze bawic Odpowiedz Link Zgłoś
luiza-w-ogrodzie ja nie na temat 01.07.02, 10:41 Chcialam Wam tylko powiedziec, ze sympatycznie to wyglada, ze utrzymujecie znajomosc. My tez planujemy spotkanie - nasze pierwsze. Jakies wskazowki? Pozdrowienia Luiza-w-Ogrodzie (na zupelnie innej wyspie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ds Re: ja nie na temat IP: GBLOND* / 194.203.201.* 01.07.02, 10:56 > Chcialam Wam tylko powiedziec, ze sympatycznie to wyglada, ze utrzymujecie > znajomosc. My tez planujemy spotkanie - nasze pierwsze. Jakies wskazowki? Trudno chyba dac jakies wskazowki - jak to z kazda "randka w ciemno" duzo zalezy od szczescia. My akurat to szczescie mielismy - mamy o czym rozmawiac, jestesmy w zblizonym wieku i w ogole jest OK. Ale sam nie wiem od czego to zalezy... W kazdym razie zycze powodzenia i prosimy o relacje ze spotkania!!! My mielismy ostatnio dluga przerwe ale w ten piatek nasze "kolko rozancowe" znowu sie odradza. Odpowiedz Link Zgłoś
luiza-w-ogrodzie Re: ja nie na temat 01.07.02, 10:58 ds dzieki za szybka odpowiedz. Nas jest na razie tylko czworka, planujemy sie spotkac za trzy tygodnie. Faktycznie to jest jak ranka w ciemno Luiza-w-Ogrodzie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: izabelsk Re: ja nie na temat IP: 192.223.140.* 01.07.02, 11:00 No i jest pierwszy piatek miesiaca, to tez okazja jak najbardziej do spotkania, chyba wiecie o czym mowie? izabelski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: ja nie na temat IP: KWDPRX* / 194.63.116.* 01.07.02, 11:10 Rozaniec, pierwszy piatek? Tak mi sie wydawalo ze wy wszyscy wyjatkowo grzeczni i uprzejmi, teraz jeszcze dochodzi bogobojni i milosierni (gorace mleko dla chorej), czy wy przypadkiem nie rekrutujecie do jakiejs sekty???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ds Re: ja nie na temat IP: GBLOND* / 194.203.201.* 01.07.02, 11:17 > Rozaniec, pierwszy piatek? Tak mi sie wydawalo ze wy wszyscy wyjatkowo grzeczni > > i uprzejmi, teraz jeszcze dochodzi bogobojni i milosierni (gorace mleko dla > chorej), czy wy przypadkiem nie rekrutujecie do jakiejs sekty???? O kurcze, chyba sie zarumienie... wiedzielismy, ze jestesmy fajni ale, ze az TAK... ))) Przychodz, przychodz - do zadnej sekty nie rekrutujemy! Mamy dobry "mix" wierzacych/bogobojnych i niewierzacych/anty-klerykalow !!! Odpowiedz Link Zgłoś
esther Re: ja nie na temat 01.07.02, 11:25 Tak, sa rownierz chorzy, wielbiciele i wrogowie kotow, Koziorozce w najlepszym wydaniu, oraz osobniki o niejasne sytuacji zodiakalnej) Prosze o koc i gorace mleczko! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ds Re: ja nie na temat IP: GBLOND* / 194.203.201.* 01.07.02, 11:27 > "osobniki o niejasne sytuacji zodiakalnej)" "Osobnik" to bardzo pejoratywne okreslenie... Ale, ze jestes chora to wybaczam > Prosze o koc i gorace mleczko! Postaramy sie. Ale przyjdziesz? Odpowiedz Link Zgłoś
esther Re: ja nie na temat 01.07.02, 11:43 Nie mam wyjscia.. bedzie mleczko i kocyk... A zona przyjdzie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ds Re: ja nie na temat IP: GBLOND* / 194.203.201.* 01.07.02, 11:47 > Nie mam wyjscia.. bedzie mleczko i kocyk... A zona przyjdzie? Przyjdzie. Powiedziala tez, ze przyniesie zdjecia! A ty meza nie wyciagniesz? Moze co zawiezc i odwiezc - jako chorej to Ci sie nalezy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: ja nie na temat IP: KWDPRX* / 194.63.116.* 01.07.02, 11:50 Czy ty jestes Esther, ktora sie udziela ostatnio na, hm, zeby za duzo nie powiedziec, innych forach/forumach ostatnio......? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sharky Re: ja nie na temat IP: *.in-addr.btopenworld.com 01.07.02, 11:54 Jak dlugo bedziecie imprezowac w tej knajpie? Bo jesli np do 11 to moze zdaze dojechac z tej mojej prowincji.... Odpowiedz Link Zgłoś
esther Re: ja nie na temat 01.07.02, 12:43 Tak, czasem sie udzielam gdzie indzej: jako wielbicielka kotow ide czasem na 'zwierzaki', jako przyszla mama ide czasem na forum 'dziecko') Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: ja nie na temat IP: KWDPRX* / 194.63.116.* 01.07.02, 12:45 Tak sie pytam, bo chyba obie dyskutowalysmy w tym samym watku niedawno na 'dziecku' chyba wlasnie, bo na 'zwierzakach' raczej sie nie udzielam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ds Re: ja nie na temat IP: GBLOND* / 194.203.201.* 01.07.02, 12:46 > jako przyszla mama ide czasem na forum 'dziecko') Czyli to juz nie tajemnica? Uffff.... Odpowiedz Link Zgłoś
esther Re: ja nie na temat 01.07.02, 12:52 Od dzisiaj nie, powiedzialam wszystkim) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: ja nie na temat IP: KWDPRX* / 194.63.116.* 01.07.02, 12:56 No to gratulacje! To kiedy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ds Re: ja nie na temat IP: GBLOND* / 194.203.201.* 01.07.02, 12:57 > Od dzisiaj nie, powiedzialam wszystkim) No to chcialbym w takim wypadku w imieniu swoim i Zony (ktora juz sie robi zazdrosna serdecznie Ci pogratulowac i zyczyc zeby dziecko bylo piekne, tluste (na poczatku) i rozowe! I zeby dalo rodzicom spac w nocy!!! No i oczywiscie w przyszlosci wiekszej ilosci potomstwa! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: ja nie na temat IP: KWDPRX* / 194.63.116.* 01.07.02, 12:58 ds, jezeli na nastepne spotkanie w Londynie wszystkie panie przyjda w ciazy, to nie pozostanie ci nic innego jak....... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xiv Re: ja nie na temat IP: 62.189.123.* 01.07.02, 13:02 przyłączam się do gratulacji - (ale kot i dziecko w jednym domu...) - dużo zdrowia... Xiv ps. to już druga ciąża na tym forum - ds, jesteś następny w kolejce )) Odpowiedz Link Zgłoś
esther Re: ja nie na temat 01.07.02, 13:06 A kto ma pierwsza??? Z kotami bedzie OK, przynajmniej mamy ok 99% szans ze dziecko nie bedzie mialo alergii! Poza tym, drogi Xivie, nasze koty sa bardzo dobrze wychowane! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ds Re: ja nie na temat IP: GBLOND* / 194.203.201.* 01.07.02, 13:14 > ps. to już druga ciąża na tym forum - ds, jesteś następny w kolejce )) Mi chyba bedzie troche trudno zajsc... Ale moge sie starac... Podobno nagroda jest spora Odpowiedz Link Zgłoś
esther Re: ja nie na temat 01.07.02, 13:03 Dzieki) Szczerze postaram sie aby dziecko bylo tluste i rozowe))) Dzidzia ma przyjsc na swiat 1.1.2003 (!). Wlasnie zalatwilam zlobek na uczelni) Wychodzi na to ze dostane pieniazki macierzynskie i od razu zaczne moj masters Fajny zbieg okolicznosci! Na razie wciaz czuje sie dziwnie, jak bylam na USG to mialam wrazenie ze to nie moze byc moje i to nie jestem ja. Aniu, czy mysmy rozmawialy o kwasie foliowym? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: ja nie na temat - glownie do esther IP: KWDPRX* / 194.63.116.* 01.07.02, 13:13 No wlasnie, o kwasie.... A ta druga to ja chyba, tylko skad ds by mial o tym wiedziec, wiec moze jest nas wiecej Odpowiedz Link Zgłoś
esther Re: ja nie na temat - glownie do esther 01.07.02, 13:15 No to wzajemnie gratuluje) A kiedy!!?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: ja nie na temat - glownie do esther IP: KWDPRX* / 194.63.116.* 01.07.02, 13:18 Podobno 11 listopada, ale to chyba niemozliwe, bo byloby dokladnie w urodziny mojego starszego syna, a takie rzeczy sie raczej nie zdarzaja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ds Re: ja nie na temat - glownie do esther IP: GBLOND* / 194.203.201.* 01.07.02, 13:17 > No wlasnie, o kwasie.... A ta druga to ja chyba, tylko skad ds by mial o tym > wiedziec, wiec moze jest nas wiecej Droga Aniu - czasc ograniczyc konsumpcje masla!!! Niedawno zostalas tutaj na forum zdemaskowana jak sie pochwalilas, ze niedlugo idziesz na DLUUUUUUUUUUUGI urlop. To wystarczylo. Jam to (nie chwalac sie) uczynil!!! (dla uscislenia - ja Cie zdemaskowalem, gdyz z ciaza oczywisie nie mam nic wspolnego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: ja nie na temat - glownie do esther IP: KWDPRX* / 194.63.116.* 01.07.02, 13:20 Ok, ok, teraz juz pamietam. Chociaz to chyba prawda troche ze kobieta w wiadomym stanie ma do dyspozycji tylko niewielka czesc zasobow mozgowych (mowie to wylacznie z wlasnego doswiadczenia, nie obrazajac nikogo) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xiv Re: ja nie na temat - glownie do esther IP: 62.189.123.* 01.07.02, 13:19 to nie ds wiedział, tylko ja... a skąd - sam nie wiem... Xiv Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ds Re: ja nie na temat - glownie do esther IP: GBLOND* / 194.203.201.* 01.07.02, 13:22 > to nie ds wiedział, tylko ja... a skąd - sam nie wiem... Tobie tez maslo skreslamy z listy przyjmowanych pokarmow W poscie wczesniej wyjasniam skad wszyscy wiedzielismy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xiv Re: ja nie na temat - glownie do esther IP: 62.189.123.* 01.07.02, 13:27 ds, tak w kwestii wyjaśniania - mówiłem o tym wątku - nie wiem czy pamiętałeś, czy nie - na tym wątku o tym nie napisałeś... [EOT] Xiv Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ds do Xiv'a IP: GBLOND* / 194.203.201.* 01.07.02, 13:33 > tak w kwestii wyjaśniania - mówiłem o tym wątku - nie wiem czy pamiętałeś, czy > nie - na tym wątku o tym nie napisałeś... Ja za to chyba musze jesc wiecej ryb i orzechow (podobno dobre na mozg) - troche nie rozumiem Twojego postu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xiv Re: do Xiv'a IP: 62.189.123.* 01.07.02, 14:18 EOT - end of text (czyli więcej się po mnie nie należy spodziewać w tym temacie) Xiv Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ds Re: do Xiv'a IP: GBLOND* / 194.203.201.* 01.07.02, 14:21 > EOT - end of text (czyli więcej się po mnie nie należy spodziewać w tym temacie To czemu dalej piszesz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Uwaga: podwatek IP: KWDPRX* / 194.63.116.* 01.07.02, 13:34 Panowie Xiv i ds przeszli na wlasny system kodowania, najlepiej im nie przeszkadzac..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: ja nie na temat - glownie do esther IP: KWDPRX* / 194.63.116.* 01.07.02, 13:23 No wlasnie, wszystko mi sie myli ostatnio, to cud ze trafiam codziennie po pracy do domu.... Odpowiedz Link Zgłoś
esther Re: ja nie na temat - glownie do esther 01.07.02, 13:30 Ha, czyli 'pregnancy fog' nie tylko mi sie udziela! Cud ze mnie nie zwolnili po tym jak walnelam pare koszmarnych bledow w raporcie.. Wszystko zapominam.. Ja ktora zawsze mialam wszystko zaplanowane, i wiedzialam gdzie i o co chodzi! Mam za to fajna pania z jogi dla ciezarowek, ktora monotonnym glosem powtarza 'nie robcie nic co nie jest w zgodzie z waszym cialem' wiec ja ciagle zasypiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: izabelsk Re: jeszcze raz do esther IP: 192.223.140.* 01.07.02, 15:37 Kongratulacje!!! A to msc gdzie i z czego? izabelski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ds A tak w ogole to wrocmy do lewego marginesu IP: GBLOND* / 194.203.201.* 01.07.02, 13:34 Tak bedzie ladniej i porzadniej. podpisane: Dozorca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xiv Re: A tak w ogole to wrocmy do lewego marginesu IP: 62.189.123.* 01.07.02, 13:35 ... chyba nadzorca? Xiv Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ds Re: A tak w ogole to wrocmy do lewego marginesu IP: GBLOND* / 194.203.201.* 01.07.02, 13:45 > ... chyba nadzorca Ma byc dozorca (w dodatku samozwaniec) UWAGA: w watku 13 jest ogloszenie w sprawie organizacyjnej. Prosze jednak na razie zostawic ten watek w spokoju!!! Czyli czytac ale nie pisac. "Dozorca Samozwaniec" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xiv Ale motyw... IP: 62.189.123.* 01.07.02, 15:38 [to chyba najbardziej zainteresuje Anię...] słyszeliście o Highly Skilled Migrant Programme? pozwolenie na prace _bez restrykcji_ - HO wymyśliło coś takiego, ale nigdzie o tym nie powiedziało głośno... tak wogóle to polecam ładny przegląd wszystkich opcji (państwa/wizy): www.homeoffice.gov.uk/rds/pdfs2/migrationpolicies.pdf 3mka Xiv ps. ds, Tobie już pewnie zwisa pozwolenie, ale dobra stronka o rynku kontraktowym: www.contractoruk.co.uk/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ds Re: Ale motyw... IP: GBLOND* / 194.203.201.* 01.07.02, 15:52 O HSMP slyszalem. Troche ciezko zdobyc tez 75 punktow tak wiec najlatwiej jest ludziom po doktoratach, z duzym stazem pracy i zarabiajacych niezle pieniadze... Dlatego malo ludzi z tego skorzystalo. > ps. ds, Tobie już pewnie zwisa pozwolenie, ale dobra stronka o rynku > kontraktowym: > <a href="http://www.contractoruk.co.uk/"target="_blank">www.contractoruk.co.uk/ > </a> Dzieki ale calkiem niedawno ktos mi ja polecil. Fajnie, ze mozna szukac pracy w roznych "przeszukiwarkach" na raz. Ale i tak na razie troche nedza... W ramach "nedzy" zostaje tu gdzie jestem do wrzesnia/pazdziernika mimo, ze wczesniej chcialem spadac w czerwcu (noooo chyba, ze beda wyrzucac na zbity ... - wtedy moge nie dotrwac do pazdziernika). Jak na razie wole siedziec tutaj bo cieplo i przyjemnie niz znowu czekac bezczynnie na nowy projekt. A potem pomyslimy... Moze bysmy np. zalozyli nowy Enron? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RAK Re: Ale motyw... IP: 155.91.64.* 01.07.02, 16:02 Czesc. Ale sie rozpisaliscie przy poniedzialku. Gratulacje dla pan nieustanie dzielacych komorki. DS jak rozmowa z szefem? Domyslil sie, ze sprawa idzie o pieniadze? Ruszam przepytac swoich podwladnych jak tam rezultaty (ani slowa o forsie). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ds Re: Ale motyw... IP: GBLOND* / 194.203.201.* 01.07.02, 16:08 > Czesc. Ale sie rozpisaliscie przy poniedzialku. Gratulacje dla pan nieustanie > dzielacych komorki. DS jak rozmowa z szefem? Domyslil sie, ze sprawa idzie o > pieniadze? Ruszam przepytac swoich podwladnych jak tam rezultaty (ani slowa o > forsie). Na tym forum o pieniadzach rozmawiam tylko zartem. Tak wiec przemilcze wynik mojej rozmowy z szefem ))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Ale motyw... IP: KWDPRX* / 194.63.116.* 01.07.02, 15:59 Interesuje oczywiscie, ale najbardziej to chyba mnie, a nie moich potencjalnych klientow, bo chociaz mowie wyraznie, ze posrednicze tylko w szukaniu pracy legalnej, to i tak codziennie (!) dostaje emaile, czy nie slyszalam cos o jakiejs budowie w Londynie, najlepiej od zaraz....... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xiv Re: Ale motyw... IP: 62.189.123.* 01.07.02, 17:14 wakacje przyszły, sezon budowlny w pełni... Xiv ps. a jakbyś słyszała o jakiejś na budowie... )) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ds Ale jestem glupi... IP: GBLOND* / 194.203.201.* 01.07.02, 17:23 powiedzialem, ze cos skoncze dzisiaj i musze teraz pracowac jak osiol... Jest szansa, ze sie spoznie na pociag do domu... Ale bedzie awantura... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RAK Re: Ale jestem glupi... IP: 155.91.64.* 01.07.02, 17:48 Nie przejmuj sie. Zwal wszystko na angielskie koleje a raczej wykoleje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ds Re: Ale jestem glupi... IP: GBLOND* / 194.203.201.* 01.07.02, 17:58 > Nie przejmuj sie. Zwal wszystko na angielskie koleje a raczej wykoleje. Nic nie pomoze... Nawet za koleje w leb dostane ja... Ale juz nie jest tak zle - prawie koncze a po drugie z racji tego, ze mielismy "power failure" moge to jednak skonczyc (glownie przetestowac) jutro rano. Czyli nie jest zle: zono, jak to czytasz to wiedz, ze bede w domu normalnie wiec ZOSTAW TEN WALEK W SPOKOJU!!! ))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xiv Re: Ale jestem glupi... IP: 62.189.123.* 01.07.02, 18:05 najpierw dzwoń do żony, a później pisz na forum, oszczędzisz sobie paru słów Xiv ps. jakby ktoś szukał biurka pod komputer to całkiem fajne (granatowe), tanie (biurko 50, dodatki do 20) i badziewne (płyta) pojawiły się w IKEI Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RAK Re: Ale jestem glupi... IP: 155.91.64.* 01.07.02, 18:07 Malzonko zmiluj!!!! Watek zginie jak nam dozorca trupem padnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ds Ufff... IP: GBLOND* / 194.203.201.* 01.07.02, 18:20 Prawie skonczylem - ide do domu. Jutro jeszcze tylko kosmetyka i fajrant. Do malzonki dzwonilem - tez siedzi w pracy czyli spokoj. Re: biurko Dzieki ale na razie mi zakupow wystarczy... Czekam teraz na szafe do sypialni (ma przyjsc za 4-6 tyg) i na dwie szafy do livingu (coby sie butelki juz nie kurzyly) - te ostatnie z IKEI. A jak sie udaly zakupy w Bluewater? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xiv Re: Ufff... IP: 62.189.123.* 01.07.02, 18:29 jakoś się udały - ESPRIT dalej ma Twoje płaszcze na przecenie - generalnie fajna sprawa, ale nie za często; w niedzielę byliśmy po raz drugi, bo w sobotę nie zdążyliśy wejść do wszystkich sklepów btw w Austin Reed jest niezła przecena... Xiv Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mags Oh Man IP: *.moodys.com / *.moodys.com 02.07.02, 11:09 Nie bylo mnie tu poltora dnia i teraz nic nie robie tylko nadrabiam zaleglosci w czytaniu. Ale sie wczoraj rozgadaliscie... sama teraz nie wiem na jaki temat z wami rozmawiac: budowy, meble, ciaze, BBQ etc... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RAK Re: Oh Man IP: 155.91.64.* 02.07.02, 11:14 Napisz jak bylo w zamorskich krainach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mags Re: Oh Man IP: *.moodys.com / 12.15.226.* 02.07.02, 11:37 W zamorskich krainach bylo...deszczowo i burzliwie. No nie caly czas. Sobota byla przepiekna, wiec caly dzien zostal spedzony na plazy. Woda w morzu byla jednak chlodnawa...do tego stopnia, ze czlowiek doznawal szoku gdy do niej wchodzil. W niedziele byly burze, wiec wiekszosc dnia siedzielismy w domu czytajac wszystkie gazety jakie sie dalo (angielskie, niemieckie, francuskie, hiszpanskie), gralismy w jenge, wieczorem pomagalismy koledze w jego restauracji. Bylo duzo smiechu, bo nikt z nas nie jest "natural born" waiter, a z powodu kiepskiej pogody restauracja byla pelna. Ja dostalam wszystkich niemieckich turystow, moj zabojad swoich. No ale jakos dalismy sobie rade bez zadnych wiekszych problemow. Przynajmniej potem dostalismy darmowa kolacje Tak to juz jest jak sie do znajomych, ktorzy maja restauracje wpada powiedziec hello. Wczoraj tez bylo pochmurno i mzykalo, wiec wiekszosc dnia sie "byczylismy" i to w skrocie chyba byloby na tyle. Samolot z Perpignan mial ponad godzine opoznienia, bo jakas para pomimo tego, ze przeszli przez check in to nie stawili sie na samolot i musielismy czekac az usuna ich bagaz z samolotu. Takich ludzi to tylko rozstrzelac... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RAK Re: Oh Man IP: 155.91.64.* 02.07.02, 12:00 Zrozum. Mogli byc bardzo zakochani. Zdarza sie zapomniec o takich przyziemnosciach jak lot. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mags Re: Oh Man IP: *.moodys.com / *.moodys.com 02.07.02, 12:33 z tego co nam pilot powiedzial, to byla to "pair of old gentlemen"...moze gdzies swoje laski pogubili i nie mogli dotrzec do gate... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RAK Re: Oh Man IP: 155.91.64.* 02.07.02, 12:36 Skleroza. Zapomnieli, ze mieli leciec. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mags Re: Oh Man IP: *.moodys.com / *.moodys.com 02.07.02, 12:41 Chyba masz racje. Tylko szkoda, ze nadali bagaz. Gdyby byli z podrecznym to odlecielibysmy o czasie a tak to ponad godzine siedzielismy w samolocie. Co prawda siedzenie na lotnisku nie byloby wcale lepsze. Perpignan jest po prostu taka dziura (6 check in desks) i absolutnie nic tam nie ma...jedynie sklepik z gazetami i slodyczami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RAK Re: Oh Man IP: 155.91.64.* 02.07.02, 13:06 Sklepik?? To i tak dobrze. Ostatnio przyszlo nam ladowac w Dinard (polnocna Francja). Tam i tego nie bylo. Morze traw na lotnisku, kontrola paszportowa w baraku. Odbior bagazy w innym baraku. Ale po prawdzie to obiekt sie rozbudowuje co troche to tlumaczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mags Re: Oh Man IP: *.moodys.com / *.moodys.com 02.07.02, 13:22 Perpignan to tylko jeden barak...Morze tez nie daleko. Odbior bagazu jest zaraz przy check in ale co jest zaskakujace to to, ze jest tam na prawde bardzo duzy ruch. Poza naszym lotem mniej wiecej w tym samym czasie byl tez Paryz, Frankfurt, Berlin, Dublin i jeszcze raz Paryz. Mam nadzieje, ze tych dwoje dziadkow zalapie sie na samolot do Londynu dzisiaj po poludniu, bo do Londynu jest tylko jeden lot dziennie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xiv Re: Oh Man IP: 62.189.123.* 02.07.02, 13:45 oh man, gdzieś się zgubił Czołowy Pisarz Wątku, Wielki Erudyta, Prawomyślny Dozzorca, Oberwachtmajster - może znowu zgubił okulary... Xiv Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RAK Re: Oh Man IP: 155.91.64.* 02.07.02, 13:58 Prawdopodobnie nie moze wylizac sie z ran poniesionych po wczorajszym, spoznionym powrocie z pracy. Oh, ten goracy poludniowy temperament malzonki DS- a. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mags Dozorca IP: *.moodys.com / *.moodys.com 02.07.02, 14:30 To nasz dozorca nosi okulary...chyba tez musze przestac jesc maslo bo cos nie przypominam sobie.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ds Re: Dozorca IP: *.in-addr.btopenworld.com 02.07.02, 15:12 Jakby ktos sie pytal to zyje. Malzonka mnie nie pobila (wrocilem zreszta na czas). Zdarzylo sie cos smieszniejszego - zatrulem sie Zona zawsze mowila, zebym nie kupowal kanapek z jajkiem. Ale oczywiscie czasami kupuje. No i wczoraj mialem pecha... Powoli dobrzeje i jutro powinienem byc w pracy. Ale naprawde bylo kiepsko... Bawcie sie dobrze i do jutra. A do piatku bede zdrowy na pewno. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ds Re: Dozorca IP: *.in-addr.btopenworld.com 02.07.02, 15:15 > To nasz dozorca nosi okulary...chyba tez musze przestac jesc maslo bo cos nie > przypominam sobie.. Gwoli wyjasnienia: Dozorca nosi okulary. Myslalem tez, ze historia o zgubieniu przeze mnie okularow "w stanie wskazujacym na spozycie" jest powszechnie znana... Jest to jeden z powodow dla ktorych przestalem nosic okulary na wszelkie spotkania z alkoholem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xiv Lewy do prawego, prawy do lewego... IP: 62.189.123.* 02.07.02, 15:25 ... czyli równanie marginesu... ale się porobiło: - Polscy pielgrzymi giną na Węgrzech - Rosyjscy turyści giną nad Jeziorem Bodeńskim - Amerykanie zbombardowali Afgańskie wesele - Rosyjski autobus spadł do rzeki aż się boję otwierać gazetę... Xiv Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Lewy do prawego, prawy do lewego... IP: KWDPRX* / 194.63.116.* 02.07.02, 16:01 I teraz nastanie grobowa cisza kiedy to wszyscy kontempluja rychly koniec, placz i zgrzytanie zebow...... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mags Re: Lewy do prawego, prawy do lewego... IP: *.moodys.com / 12.15.226.* 02.07.02, 16:07 Eeeeeeeee, ja jeszcze konca nie kontempluje. Najpierw musze wykorzystac moj urlop, poczekac az rodzice wroca z Wenezueli i zobaczyc co mi przywiezli)(w koncu o swoim jedynym dziecku chyba nie zapomna), a zanim wroca znowu do nich pojechac i podlac kwiatki, pojechac znowu na weekend do Francji, pojechac do Portsmouth nurkowac z kolega (co prawda do tego az tak sie nie pale...), nauczyc sie sky diving, wiec nie, rychly koniec jeszcze nie na moim horyzoncie. Odpowiedz Link Zgłoś
esther Re: Lewy do prawego, prawy do lewego... 02.07.02, 17:07 Tak szybko jeszcze nie bedzie konca, Aniu! Na razie obie aktywnie przyczyniamy sie do tego ze gatunek ludzki trwa (choc nie mialam tak szczytnych idealow w glowie myslac o malenstwie) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Lewy do prawego, prawy do lewego... IP: KWDPRX* / 194.63.116.* 02.07.02, 17:13 Ja tez raczej nie mysle o sobie jako o tej podtrzymujacej gatunek ludzki, mam bardziej egoistyczne cele zdecydowanie. Czy tobie tez czas sie teraz strasznie ciagnie, czy to tylko mnie sie wydaje, ze juz hoduje tego kogos od roku, a to dopiero troche wiecej niz polowa..... Odpowiedz Link Zgłoś
esther Re: Lewy do prawego, prawy do lewego - do Ani 02.07.02, 17:22 Mi tez sie ciagnie, ale mam tyle rzeczy zaplanowanych na lato ze czasem mysle ze nie mam czasu o tym myslec) Bawi mnie mysl o tym jak wejde na zajecia w pazdzierniku i jak bede chodzic na zajecia prawie do konca)) Bede na pewno najwieksza ze wszyskich) Jak dlugo masz zamiar pracowac? Ja odchodze na urlop macierzynski 30 wrzesnia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Lewy do prawego, prawy do lewego - do Ani IP: KWDPRX* / 194.63.116.* 02.07.02, 17:25 Ja tez podziekuje firmie za wspolprace w ostatnim tygodniu wrzesnia. Tylko, ze ja nie zamierzam tu wracac, chociaz powiem im o tym dopiero po porodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
esther Re: Lewy do prawego, prawy do lewego - do Ani 02.07.02, 17:30 Ja tez nie zamierzam wracac Po 4 latach mam dosc. Po studiach zaczynam szukac nowej pracy, ale tez im powiem dosc pozno. Na razie mam urlop od wrzesnia do sierpnia nastepnego roku, bede caly czas zatrudniona z pieniazkami macierzynskimi, a swoja droga bede sie uczyc i zajmowac bobasem) Potem zaczne szukac nowej pracy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Lewy do prawego, prawy do lewego - do Ani IP: KWDPRX* / 194.63.116.* 02.07.02, 17:33 Ja jestem tu niecaly rok, wiec nalezy mi sie tylko kilka miesiecy, wiec tym latwiej bylo mi podjac decyzje o niewracaniu. Ja bede sie opiekowac moja dwojka, no i jest plan ze bede tez prowadzic swoja firme. Po 6 latach niewolnictwa w biurze to naprawde mila perspektywa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: izabelsk Re: Lewy do prawego, prawy do lewego - do Esther IP: 192.223.140.* 02.07.02, 17:32 A co bedziesz studiowac i gdzie (ja pytam sie znowu, bo jestem b.ciekawska) izabelski Odpowiedz Link Zgłoś
esther Re: Lewy do prawego, prawy do lewego - do Esther 02.07.02, 17:38 A ja ci wszystko kochana opowiem jak sie spotkamy!!) Cierpliwosci! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mags Re: Lewy do prawego, prawy do lewego - do Esther IP: *.moodys.com / 12.15.226.* 02.07.02, 17:42 Oj nie badz taka. Powiedz choc gdzie bedziesz studiowac...czy myslisz, ze my wytrzymamy do piatku!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: izabelsk Re: Lewy do prawego, prawy do lewego - do Esther IP: 192.223.140.* 02.07.02, 17:43 Jak sie do ciebie dopcham, bo wszyscy beda ci gratulowac, a ja i tak sie spoznie (przyjde ok.7.30) i podziwiam cie, ze masz takie plany ze zlobkiem etc. izabelski Odpowiedz Link Zgłoś
esther Re: Lewy do prawego, prawy do lewego - do Esther 02.07.02, 17:47 Nie powiem bo mam dwie oferty i nie wiem ktora wybrac wiec sie was musze poradzic a tu byloby za duzo gadania wiec wytrzymacie do piatku moje panie! W kazdym razie kierunek MSc in Finance, tylko teraz pytanie gdzie wybrac Tak, zlobek od 6 tygodnia to dobra rzecz Oprocz tego zatrudniam pare kuzynek z Polski i Niemiec, tak ze wszystko juz jest zorganizowane Strasznie chce aby mi sie udalo bez zarywania studiow! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: izabelsk Re: Lewy do prawego, prawy do lewego - do Esther IP: 192.223.140.* 02.07.02, 17:51 A jak z karmieniem? London School of Economics chyba jest najlepszy. Mags, czy sie zgadzasz? izabelski Odpowiedz Link Zgłoś
esther Re: Lewy do prawego, prawy do lewego - do Esther 02.07.02, 17:53 To akurat nie jest jedna z moich ofert)) wiec nie moge wybrac! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mags Re: Lewy do prawego, prawy do lewego - do Esther IP: *.moodys.com / 12.15.226.* 02.07.02, 18:00 Szczerze mowiac to LSE "jedzie" wlasciwie na swojej opini, i na tym, ze kazdy zna te nazwe, a poziom nauczania jest nizszy i kursy latwiejsze niz na innych uczelniach. Ja studiowalam financial economics w Birbeck College i porownujac to czego ja sie musialam uczyc tam a czego moja kolezanka majac podobne degree z LSE, to ona nawet polowy tego nie przerabiala co my. Odpowiedz Link Zgłoś
esther Re: Lewy do prawego, prawy do lewego - do Esther 02.07.02, 18:08 Ciekawe.. Ja w moim wypadku bardziej patrzylam na to co sam kurs oferuje, rozmawialam duzo z wykladowcami. bardziej mi zalezalo aby zrobic taki kierunek ktory naprawde ma to co chce robic. wyszlo na to ze kierunki Finance sa w sumie dosc rozne pod wzgledem zawartosci materialu, etc. Dlatego ten problem z wyborem - zreszta obgadamy w piatek, wy juz to przeszlyscie wiec bede sie radzic)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mags Studia IP: *.moodys.com / 12.15.226.* 02.07.02, 18:20 Ja tez sporo patrzylam na to co dany kierunek oferuje i akurat financial economics w Birbeck byl lepszy (dla mnie oczywiscie!) niz ten sam kurs na LSE. Fakt, ze w tej chwili pisze o BA, wiec szlam tam zaraz po A'Levels i nie bylo zadnych rozmow z z wykladowcami - liczyly sie oferty i wyniki A'Levels. Masters mam z SSEES (School of Slav. & E. European Studies) tez z Finance & Contemporary Slavonic Studies - no co, powiazalam przyjemne z pozytecznym. Jednym z moich wykladowcow oraz promotorem (chyba tak moja mama nazywala go jak ja mowilam dissertation supervisor) byl Norman Davies (wiesz ten co napisal God's Playground). Odpowiedz Link Zgłoś
esther Re: Studia 02.07.02, 18:23 Ale fajnie! Milo sie musialo u kogos takiego uczyc, co? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mags Re: Studia IP: *.moodys.com / *.moodys.com 02.07.02, 18:32 Wiesz co, on jest tak niepozornym i skromnym czlowiekiem, ze gdybys go zobaczyla na ulicy to nie zwrocilabys na niego w ogole uwagi, ot taki drobny, starszy pan. A jednoczesnie jest tak przemily i te cala wiedze co ma potrafi przekazac w sposob bardzo interesujacy. Wszyscy uwielbialismy jego wyklady. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mags Babies, MSc etc IP: *.moodys.com / 12.15.226.* 02.07.02, 17:53 A babci zadnej nie zatrudnisz? Przeciez babcia to dobry wynalazek...moim rodzicom bardzo sie przydala, razem z dziadkiem oczywiscie! Odpowiedz Link Zgłoś
esther Re: Babies, MSc etc 02.07.02, 18:01 Oczywiscie ze bedzie babcia tez Tylko ta babcia u mnie (moja mama) to robi nadal kariere naukowa i ciagle gdzies jezdzi wiec sie urwie tylko na tydzien) Tesciowa, bratowa i kuzynki to na razie najlepsze opcje! Znacie kogos kto w stanie blogoslawionym porywal sie na studia? Caly czas sie zastanawiam czy sie uda)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xiv Re: Babies, MSc etc IP: 62.189.123.* 02.07.02, 18:51 my też się zastanawiamy... ale ktoś musi być tą gwinejską świnią (też słyszałem, że Birbeck jest dobry) Xiv Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: izabelsk Re: Birkbeck IP: 5.1R2D* / *.webport.bt.net 02.07.02, 23:07 No oczywiscie, ze najlepszy, toz to moja Msc macierzysta uczelnia. Oni maja doskonale podejscie do ludzi pracujacych i potrafia nauczyc bez zastraszania. ponoc Msc z Finansow tamtejsze ma b.dobre opinie (no i chyba jest rowniez najdrozszym Msc na liscie postgraduate w Birkbeck) izabelski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ds Re: Spotkanie W Londynie-watek nr 12+1 IP: GBLOND* / 194.203.201.* 03.07.02, 10:47 Xiv napisal: > gdzieś się zgubił Czołowy Pisarz Wątku, Wielki Erudyta, Prawomyślny Dozzorca, > Oberwachtmajster - może znowu zgubił okulary... Wczoraj bylem troche "przytlumiony" tak wiec nie zwrocilem za bardzo uwagi na ten post... Czyzby malo delikatnie zawoalowany sarkazm? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: e Ho ho IP: warspite.ch.u* 03.07.02, 11:10 No pieknie sie rozpisaliscie! Nie bylo mnie tylko 2 dni, a tu taki postep. Czy Planowane jest jakies inne spotkanie niz ten piatek, kiedy mnie nie ma? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ds Re: Ho ho IP: GBLOND* / 194.203.201.* 03.07.02, 11:14 > No pieknie sie rozpisaliscie! Nie bylo mnie tylko 2 dni, a tu taki postep. > Czy Planowane jest jakies inne spotkanie niz ten piatek, kiedy mnie nie ma? Z tego co wiem to na razie nie. Chociaz chodza jakies sluchy o barbecue.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mags Re: Ho ho IP: *.moodys.com / 12.15.226.* 03.07.02, 11:16 Wiem jak to jest, czlowieka nie ma dzien lub dwa i musi potem przez godzine nadrabiac zaleglosci w czytaniu. nastepne spotkanie po tym piatkowym? Na pewno bedzie ale kiedy, to na razie nikt chyba nie wie. Zmykam bo mam dzisiaj sporo roznych spotkan. Postaram sie jescze potem tu odezwac, a jesli nie to milego pisania i do jutra! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xiv Re: Spotkanie W Londynie-watek nr 12+1 IP: 62.189.123.* 03.07.02, 11:43 > Czyzby malo delikatnie zawoalowany sarkazm? Lizodupstwo, Waszmości, lizodupstwo. Na liście 'polacy' pojawił się słownik angielsko-koreański. Na priva czy tutaj? Xiv Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ds Re: Spotkanie W Londynie-watek nr 12+1 IP: GBLOND* / 194.203.201.* 03.07.02, 11:59 > > Czyzby malo delikatnie zawoalowany sarkazm? > Lizodupstwo, Waszmości, lizodupstwo. Moja paranoja zaczyna sie wzmacniac... Nikt mnie nie lubi... (( > Na liście 'polacy' pojawił się słownik angielsko-koreański. Na priva czy tutaj? A dlaczego na priva? Tutaj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: e Re: Spotkanie W Londynie-watek nr 12+1 IP: warspite.ch.u* 03.07.02, 12:32 Gość portalu: ds napisał(a): > Moja paranoja zaczyna sie wzmacniac... > Nikt mnie nie lubi... > (( No nie, az tak zle nie jest napewno lubi Cie zona (na przyklad) To napewno efekt tej fatalnej pogody, dziala depresyjnie Chyba musze popracowac troche... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Spotkanie W Londynie-watek nr 12+1 IP: KWDPRX* / 194.63.116.* 03.07.02, 12:35 Mozesz chyba tez zaryzykowac, ze lubi cie mama, one najczesciej lubia swoje dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ds Re: Spotkanie W Londynie-watek nr 12+1 IP: GBLOND* / 194.203.201.* 03.07.02, 13:09 Chyba macie racje - "nikt" to pewnie troche przesada. Zona chyba mnie lubi. Mama raczej na pewno. Czyli nie jest zle! Moze mam wachania nastroju zwiazane z wczorajszymi dolegliwosciami zoladkowymi? Szkoda, ze nie moge sie "powolac" na okres - to przywilej kobiet... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: izabelsk Re: Spotkanie W Londynie-watek nr 12+1 IP: 192.223.140.* 03.07.02, 14:25 Alez mozesz, a czy on jest twoj czy nie to juz nie ma roznicy, sa przeciez sympatyzujace bole porodowe, moga tez byc i okresowe izabelski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Spotkanie W Londynie-watek nr 12+1 IP: KWDPRX* / 194.63.116.* 03.07.02, 14:32 Ojciec mojego nienarodzonego dziecka tyje razem ze mna, nie wiem nawet kto bardziej, wiec popieram, mozesz sie tlumaczyc okresem, i nazywac to modnie po angielsku getting in touch with your feminine side, chociaz nie wiem czy wsrod Polakow ten koncept ma szanse sie przyjac, oni tacy wszyscy macho z wasami..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ds Re: Spotkanie W Londynie-watek nr 12+1 IP: GBLOND* / 194.203.201.* 03.07.02, 14:36 > Ojciec mojego nienarodzonego dziecka tyje razem ze mna, > nie wiem nawet kto bardziej, wiec popieram, mozesz sie tlumaczyc > okresem, i nazywac to modnie po angielsku getting in touch with > your feminine side, chociaz nie wiem czy wsrod Polakow ten koncept > ma szanse sie przyjac, oni tacy wszyscy macho z wasami..... Moze i z wasami ale macho to pewnie bardziej w gebie niz gdzie indziej. Ja tam juz jestem wsytarczajaco blisko do mojej "feminine side". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ds Re: Spotkanie W Londynie-watek nr 12+1 IP: GBLOND* / 194.203.201.* 03.07.02, 14:33 > Moze mam wachania nastroju zwiazane z wczorajszymi dolegliwosciami zoladkowymi? Sorry - chyba juz czas wracac do Polski... Pisze sie "wahania", nie? Ale dla mnie to tak dziwnie wyglada... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mags Re: Spotkanie W Londynie-watek nr 12+1 IP: *.moodys.com / *.moodys.com 03.07.02, 14:51 ds - podziel sie tym - jak blisko swojej "feminine side" jestes i jak ci z tym? Czy bardzo cierpisz z tego powodu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ds Re: Spotkanie W Londynie-watek nr 12+1 IP: GBLOND* / 194.203.201.* 03.07.02, 15:00 > ds - podziel sie tym - jak blisko swojej "feminine side" jestes i jak ci z tym? > Czy bardzo cierpisz z tego powodu? BARDZO BLISKO. Tylko czekam teraz az mi urosna piersi - wtedy transformacja zakonczona. Istnieje jednak niebezpieczenstwo, ze umre wtedy z glodu siedzac nago przed lustrem ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mags Re: Spotkanie W Londynie-watek nr 12+1 IP: *.moodys.com / 12.15.226.* 03.07.02, 15:21 > Istnieje jednak niebezpieczenstwo, ze umre wtedy z glodu siedzac nago przed > lustrem ) Robi sie interesujaco....tylko wytlumacz mi co maja piersi, lustro i glod ze soba wspolnego. Czy chcesz powiedziec, ze bedziesz siedzial przed lustrem i podziwial te swoje piersi, tak ze wcale nie bedziesz mial czasu na jedzenie...)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Spotkanie W Londynie-watek nr 12+1 IP: KWDPRX* / 194.63.116.* 03.07.02, 15:25 Znam to z zycia domowego. Moj mezczyzna placze na romantycznych filmach, nie wspominajac juz Krola Lwa, wzrusza sie tez bardzo na slubach, itp, itd. Dzieki ds, myslalam ze tylko mnie sie taki jakis dziwny trafil.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mags Re: Spotkanie W Londynie-watek nr 12+1 IP: *.moodys.com / *.moodys.com 03.07.02, 15:29 > nie wspominajac juz Krola Lwa, Krol Lew kazdego by wzruszyl... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xiv Re: Spotkanie W Londynie-watek nr 12+1 IP: 62.189.123.* 03.07.02, 15:33 > Krol Lew kazdego by wzruszyl... no way, a może Toy Story 2 także? albo Chicken Run? Xiv Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Spotkanie W Londynie-watek nr 12+1 IP: KWDPRX* / 194.63.116.* 03.07.02, 15:38 Filmy, na ktorych plakal (bardzo) ostatnio, ku ogromnemu zdumieniu mojego syna: Knight's Tale, Fluke (taki niby dla dzieci)i Spiderman. Xiv, twoja reakcja jest typowo meska, ty nie musisz sie martwic o glodne piersi przed lustrem..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xiv Re: Spotkanie W Londynie-watek nr 12+1 IP: 62.189.123.* 03.07.02, 15:41 IMHO Twój mąż musi być zmęczony - takie są przynajmniej moje objawy Xiv Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mags Re: Spotkanie W Londynie-watek nr 12+1 IP: *.moodys.com / 12.15.226.* 03.07.02, 15:41 Na Fluke to ja jak glupia ryczalam...mam to w domu na video i chyba nigdy wiecej nie bede ogladac, bo znowu bede plakac jak bobr... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Spotkanie W Londynie-watek nr 12+1 IP: KWDPRX* / 194.63.116.* 03.07.02, 15:49 Lecialo to niedawno w tv w niedziele, jako family film. Niby nic strasznego sie nie dzieje, a potem Mateusz (to moj syn dla odmiany) nie mogl zasnac, tylko siedzial i ryczal, co on zrobi jak my umrzemy, i kto sie wtedy nim zajmie, i gdzie on bedzie wtedy mieszkal... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ds Re: Spotkanie W Londynie-watek nr 12+1 IP: GBLOND* / 194.203.201.* 03.07.02, 15:54 Dodaje wiec tez "Fluke" do filmow ZAKAZANYCH. Chyba musze isc cos zjesc... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xiv Re: Spotkanie W Londynie-watek nr 12+1 IP: 62.189.123.* 03.07.02, 15:32 gdyby ds miał odpowiedni 'femine side' to na filmach by zasypiał, nie płakał Xiv Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ds Re: Spotkanie W Londynie-watek nr 12+1 IP: GBLOND* / 194.203.201.* 03.07.02, 15:47 Mialem "emergency meeting" i sie nie moglem udzielac. Ale juz wrocilem - niezle sie rozpisaliscie... Mags: co do toku rozumowania piersi+lustro+glod - "bull's eye" Xiv: To, ze moja zona zasypia na filmach to chyba tylko jej cecha a nie wszystkich kobiet Ania: Dzieki za przstroge - nie pozycze sobie "Krola Lwa". PS. Jak bylem wczoraj chory to w ramach nudy ogladalem "Tomb Raider"... Jeszcze dzisiaj mi wstyd... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mags Re: Spotkanie W Londynie-watek nr 12+1 IP: *.moodys.com / 12.15.226.* 03.07.02, 15:52 Tomb Raider...no wiesz i jescze sie do tego przyznajesz!!!! A tak w ogole to skad ten film wytrzasnales? Czy byl na Sky czy tez musiales wynajac. Trzeba bylo cos takiego jak Antz czy Ice Age... Teraz moja kolej na nastepne meeting ,wiec uciekam i chyba raczej nie wroce az do jutra. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xiv Re: Spotkanie W Londynie-watek nr 12+1 IP: 62.189.123.* 03.07.02, 15:57 tylko nie Antz, plizzzz - ToyStory2, ChickenRun, ToyStory, Shrek (w wersji polskiej!!! osioł śpiewający głosem Stuhra 'latać każdy może'), Shrek (w wersji oryginalnej) Xiv ps. wczoraj jakoś-takoś włączyłem The Blues Brothers - nie mogłem berberysa odciągnąć od telewizora... ps2. kto chce się wymienić DVDs? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Spotkanie W Londynie-watek nr 12+1 IP: KWDPRX* / 194.63.116.* 03.07.02, 15:59 A co masz, co masz?????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xiv Re: Spotkanie W Londynie-watek nr 12+1 IP: 62.189.123.* 03.07.02, 16:07 dla dzieci nic nie mam [dla dorosłych też nie ] jak będę w domu to wyślę Ci moją listę Xiv Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Spotkanie W Londynie-watek nr 12+1 IP: KWDPRX* / 194.63.116.* 03.07.02, 16:12 Nic dla dzieci, nic dla doroslych??? To co ty ogladasz. Ja tez wysle z domu, z tego co pamietam teraz to mam: hollow man, this year's love, she's all that. Ale wiecej, duzo wiecej mam wideo, ale chyba nie w twoim stylu, duzo straszy, duzo kosmitow, np. Species, Dune, i troche wojenno lirycznych, Chocolat, Jacob the liar, no jest tego sporo. A z polskich ogniem i mieczem, kiler, pan tadeusz, oraz Mulan po polsku, tam tez Stuhr jest fajny! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xiv Re: Spotkanie W Londynie-watek nr 12+1 IP: 62.189.123.* 03.07.02, 16:09 z ciekawszych rzeczy to 'Skrzypek na Dachu', 'Blue Velvet', 'Almost Famous', 'Snow Falling on Cedars', 'Life of Brian' Xiv Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ds Re: Spotkanie W Londynie-watek nr 12+1 IP: GBLOND* / 194.203.201.* 03.07.02, 15:58 > Tomb Raider...no wiesz i jescze sie do tego przyznajesz!!!! A tak w ogole to > skad ten film wytrzasnales? Czy byl na Sky czy tez musiales wynajac. Trzeba > bylo cos takiego jak Antz czy Ice Age... Film byl na Sky. Nie bylo tak zle - mialem rozrywke zastanawiajac sie porzez caly film czy jej ten biust jakos powiekszyli czy to naturalny (film nie mial fabuly tak wiec cos musialem robic). Niestety do zadnych wiazacych wnioskow nie doszedlem. Moze wy wiecie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xiv Re: Spotkanie W Londynie-watek nr 12+1 IP: 62.189.123.* 03.07.02, 16:11 oczywiście że wiemy... wiemy też dlaczego podobała Ci się przedostatnia scena kiedy Lara ucieka przed ogniem ))) Xiv Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ds Re: Spotkanie W Londynie-watek nr 12+1 IP: GBLOND* / 194.203.201.* 03.07.02, 16:12 > oczywiście że wiemy... wiemy też dlaczego podobała Ci się przedostatnia scena > kiedy Lara ucieka przed ogniem ))) Cholera chyba przegapilem bo nie kojarze... Moze spalem? Widze, ze ty ogladales duzo dokladniej... Z ciaglym przewijaniem i przesuwaniem klatka po klatce? ))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xiv Re: Spotkanie W Londynie-watek nr 12+1 IP: 62.189.123.* 03.07.02, 16:42 > Widze, ze ty ogladales duzo dokladniej... Z ciaglym przewijaniem i przesuwaniem > klatka po klatce? ))) tak, widownia krzyczała - 'wolniej, wolniej' a wtedy operator zwlaniał akcję - nie ma to jak wyjście do amerykańskiego kina Xiv Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ds Re: Spotkanie W Londynie-watek nr 12+1 IP: GBLOND* / 194.203.201.* 03.07.02, 16:47 Przypomnialem sobie o jakiej scenie mowiles - chodzi o bieganie i jego "skutki uboczne" Niezle Ci musiala zapasc w pamiec... ))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xiv Re: Spotkanie W Londynie-watek nr 12+1 IP: 62.189.123.* 04.07.02, 18:05 wcale nie były uboczne tylko pionowe )) Xiv Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xiv Rozmówki koreańskie... IP: 62.189.123.* 03.07.02, 14:56 Learn Korean in time for the World Cup: 1) That's not right..............................Sum Ting Wong 2) Are you harboring a fugitive..................Hu Yu Hai Ding 3) See me ASAP...................................Kum Hia 4) Stupid Man....................................Dum Gai 5) Small Horse...................................Tai Ni Po Ni 6) Did you go to the beach.......................Wai Yu So Tan 7) I bumped the coffee table.....................Ai Bang Mai Ni 8) I think you need a face lift..................Chin Tu Fat 9) It's Very dark in here........................Wao So Dim 10) I Thought you were on a diet..................Wai Yu Mun Ching 11) This is a tow away zone.......................No Pah King 12) Our meeting is scheduled for next week........Wai Yu Kum Nao 13) Staying out of sight..........................Lei Ying Lo 14) He's cleaning his automobile .................Wa Shing Ka 15) Your body odor is offensive...................Yu Stin Ki Pu 16) Great.........................................Fa Kin Su Pah 17) Give it to me baby............................Suk Mai Dong 18) England will win the World Cup.................No Fu Kin Wai 19) Who's been eating all the pies?.................Yo Fat Wan Ka Xiv Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: izabelsk Re: Rozmówki koreańskie... IP: 192.223.140.* 03.07.02, 16:04 Poplakalam sie ze smiechu. izabelski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xiv Re: Rozmówki koreańskie... IP: 62.189.123.* 03.07.02, 16:11 ..przynajmniej ktoś docenił... ech... Xiv Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ds Re: Rozmówki koreańskie... IP: GBLOND* / 194.203.201.* 03.07.02, 16:52 > ..przynajmniej ktoś docenił... ech... Wyslalem tutaj do prau osob. Koles obok sie smieje - tak wiec chyba tez docenil Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: izabelsk Re: Rozmówki koreańskie... IP: 192.223.140.* 03.07.02, 17:08 zwlaszcza numer 18, tez sie smiali koledzy siedzacy za mna... izabelski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ds Jutro konkurs... IP: GBLOND* / 194.203.201.* 03.07.02, 16:03 ZGADYWANKA "Co to jest na tym obrazku?" Nagroda sa frytki w piatek (1 porcja)! Szczegoly jutro. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xiv Re: Jutro konkurs... IP: 62.189.123.* 03.07.02, 16:09 mamy zgadywać w ciemno? na obrazku jest miska ryżu Xiv Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ds Re: Jutro konkurs... IP: GBLOND* / 194.203.201.* 03.07.02, 16:15 > mamy zgadywać w ciemno? na obrazku jest miska ryżu Mozecie zgadywac w ciemno. Ale szanse macie raczej male... Zdjecie dopiero dzisiaj odebralem tak wiec musze jeszcze zeskanowac. PS. Na obrazku nie ma miski ryzu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mags Czy to koniec 12+1 IP: *.moodys.com / 12.15.226.* 03.07.02, 17:34 Spotkanie skonczylo sie, ja zasypiam ale cos mi sie majaczy, ze po magicznym numerze 150 mielismy zaczynac nowy watek...a moze sie myle....Ide spac! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ds Re: Czy to koniec 12+1 IP: GBLOND* / 194.203.201.* 03.07.02, 17:36 > Spotkanie skonczylo sie, ja zasypiam ale cos mi sie majaczy, ze po magicznym > numerze 150 mielismy zaczynac nowy watek...a moze sie myle....Ide spac! Niezly pomysl. Tak wiec wskrzeszamy watek 13!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ds Watek zamkniety IP: GBLOND* / 194.203.201.* 03.07.02, 17:38 "Partycypantow" uprasza sie o uzywanie watku nr. 13 D.[ozorca]. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xiv Re: Watek zamkniety IP: 62.189.123.* 04.07.02, 18:08 a ja sobie napiszę sprayem coś na murze... "Głupi Kaowiec" Wywrotowiec z Krainy Piwnicznych Rur Odpowiedz Link Zgłoś