Dodaj do ulubionych

Po spotkaniu......

IP: *.arach.net.au 21.07.02, 12:03
Ja impreze moge zorganizowac ,ale czy bedzie Wam sie chcialo przyjezdzac
na ten Zgnily Zachod?????
Obserwuj wątek
    • luiza-w-ogrodzie Re: Po spotkaniu...... 21.07.02, 12:04
      Obawiam sie ze zostaniesz przeglosowany i bedziesz musial zorganizowac nam
      impreze tutaj wink

      Luiza
      • Gość: maz Re: Po spotkaniu...... IP: *.arach.net.au 21.07.02, 12:11
        Ta taka staropolska goscinnosc ???????
        A jak Wam tak zaczna uczestnicy odpadac ,jak dzis Dundee, to jeszcze nie wiadomo
        jak z tym glosowaniem bedzie. hehehehehehe
        • luiza-w-ogrodzie Re: Po spotkaniu...... 21.07.02, 12:19
          Nie ciesz sie za wczesnie ze rzedna nasze szeregi. Ciekawe co z Dudnee -
          odpadla wogole z forum, znaku zycia nie daje.

          To jak, przyjezdzasz na nastepne spotkanie? Moze tak jak dzis bedzie polska
          kielbaska, ptasie mleczko, torcik wedlowski, sernik z 12 jajek...

          Luiza-w-Ogrodzie
          • Gość: maz Re: Po spotkaniu...... IP: *.arach.net.au 21.07.02, 12:26
            Nie smiejcie sie z Dundee - pewnie zabladzila ,bo to ciagle nowa Australijka ,
            nie tak jak Wy stare wyjadacze.
            Na rrazie nie szykuje mi sie zaden wypad do Sydney ,jak cos sie namota to dam
            znac ,a tak prywatnie to nie bardzo lubie jezdzic do duzych miast ,wole country.
            • karelia Re: Po spotkaniu...... 21.07.02, 12:29
              Najlepiej sie umowcie w Alice , to kazdemu bedzie blisko.
              • Gość: maz Re: Po spotkaniu...... IP: *.arach.net.au 21.07.02, 12:33
                Tyz prawda - jak mawial Prezes.
                Albo w Broom - duzo ladniej.
              • luiza-w-ogrodzie Re: Po spotkaniu...... 21.07.02, 12:33
                karelia wink
    • luiza-w-ogrodzie Re: Po spotkaniu...... 22.07.02, 01:40
      Ale cisza... wyglada ze po zetknieciu z realem wszystkim mowe odjelo.
      Pytanie, czy z zachwytu, czy z rozczarowania?

      Pozdrawiam
      Luiza-zza-biurka
      • Gość: maz Re: Po spotkaniu...... IP: *.arach.net.au 22.07.02, 02:06
        Mnie to chyba niedotyczy ,bo nie bylem na tej konfrontacji.hehehehehehe
        Siedze cicho wpatrzony w ekran i przerazony jak nasz stock markiet dostaje po
        d......
      • ozpol Re: Po spotkaniu...... 22.07.02, 02:11
        Po prostu jest praca a pozniej stukanie.
        Wazne jest ze sie okazalo, ze jestesmy ludzmi intekigentymi, milymi i chyba
        wartymi spotkania sie realnie. Pogoda i prowiany i trunki pomogly w tym zeby
        rozmowa przebiegala sprawnie i milo - dowod ze tyle godzin.
        Nie bedziemy wymieniac tych pysznosci i roznosci bo nie ktorych z zalu skreci a
        innym moze dac powod do "inteligentnych" przytykow.
        Zachecamy Forumowiczow do takich spotkan bo si eokazac moze ze nie
        jestesmy "frustratami" emigracyjnymi
        • Gość: maz Re: Po spotkaniu...... IP: *.arach.net.au 22.07.02, 02:47
          Ze tez jeszcze sie przejmujesz takimi okresleniami jak "frustraci
          emigracyjni"!!!!
          Zauwaz kto to zwykle pisze:albo ci rzeczywisci frustraci
          albo zwykli zazdrosnicy.
          Wiec czym sie przejmowac ????????
          A na glupie docinki juz dawno przestalem zwracac uwage.
          Normalnie ,jest lista osobnikow ktorych postow po prostu nie otwieram
          i niech sobie pisza.Moze to dla nich jest swojstego rodzaju terapia
          i wyladowanie ,wlasnie,frustracji .........
    • Gość: Gromit Quality not quantity IP: 61.8.120.* 22.07.02, 03:02
      - to jezeli chodzi o HR podczas spotkania. Jakos taki zmachany bylem potem, ze
      zlozylem sie jak chamski scyzoryk o 8 wieczorem i tak pozostalo do 8 rano.
      Czyli bylo niezle. A co do reala - w Sydney kreca Matrix 2 i stad te
      helikoptery w CBD.

      Ozpol - zwracam honor - Brunei jest na Borneo. Jakos mi sie lokalizacja Borneo
      pomieszala z Jawa.
      • luiza-w-ogrodzie Re: Quality not quantity 22.07.02, 03:13
        Gromita powalilo natezenie emocjonalne dyskusji i zimno ;oD, ozpola jakosc
        uczestnikow a mnie latwosc, z jaka sie rozmawialo. Nie ma to jak znajomosci
        korespondencyjne!

        Mam nadzieje, ze nikt sobie nosa nie przysmazyl na zimowym sloncu. To kiedy
        organizujemy nastepne zebranie? Moze Dundee dotrze tym razem?

        Pozdrawiam z pola walki
        Luiza-w-Ogrodzie
        • dundee_girl Re: quantity bedzie wiecej o 1 22.07.02, 04:41
          Strasznie sie ciesze ze bylo ok, a smialas sie ze mnie Luiza jak planowalam
          nastepne spotkaniesmile)

          Ktos cos wspomnial o wrzesniu?
          • luiza-w-ogrodzie Re: quantity bedzie wiecej o 1 22.07.02, 05:11
            We wrzesniu - czemu nie? Dla mnie wchodza w gre tylko dwa pierwsze weekendy, bo
            potem lece do starego kraju. Jakies pomysly?

            Pozdrawiam
            Luiza-zza-biurka
        • lombat Re: Nowe Spotkanie 22.07.02, 04:47
          Nie bedac , od urodzenia, zbytnio zorientowany co sie dzieje wokol
          opisalem moje wrazenia w watku glownym "Spotkanie w Sydnej"
          Jezeli chodzi o nowe spotkanie, to robie parapetowe nowego domku,
          ktory mi wlasnie dzisiaj oddali. Sam nie bede w nim mieszkac, ale
          oblac mozna, bo sie nalezy.
          • ozpol To jednak - 22.07.02, 06:43
            To to super lomabat ze zdarzyliscie zeby zobaczyc to nowe cacuszko. Czy
            wszystko OK i kiedy tak naprawde bedzie gotowe do oblania - przed polozeniem
            dywanow czy pozniej
            • ozpol Album ze spotkania gotowy 22.07.02, 08:08
              Prosze ladnie poprosic to podam adres - prosby przyjmuje na powyzszy adres
              mailowy a decyzja zalezy tylko i wylacznie do mnie. ONZ i inne organizacje nie
              maja wplywu na takowa decyzje ale inne srodki platnicze tak ..
              • dundee_girl Re: Album ze spotkania gotowy 22.07.02, 08:10
                Juz Was zobaczylamwink

                Mam nadzieje, ze nastepnym razem i ja do Was dolacze.
              • Gość: Gromit Re: Album ze spotkania gotowy IP: 61.8.120.* 22.07.02, 08:26
                Chetnie ladnie poprosze, tylko nie widze zadnego adresu mailowego na ktory moge
                prosic?
                • dundee_girl Re: Album ze spotkania gotowy 22.07.02, 08:30
                  Moze popros publicznie?smile))
                • ozpol Re: Album ze spotkania gotowy 22.07.02, 08:30
                  Gość portalu: Gromit napisał(a):

                  > Chetnie ladnie poprosze, tylko nie widze zadnego adresu mailowego na ktory
                  moge
                  >
                  > prosic?


                  Gromit Gromit a co jest napisane w Autorze: ozpol@nospam.poczta.gazeta.pl a
                  golabek doniesie gdzie trzeba.
                  • larson Re: Album ze spotkania gotowy 22.07.02, 08:41
                    Ja tam w Autorze nic nie widze, moglem niby sie domyslec, ale a nuz masz jakis
                    inny adres?
                    Obstalowalem sobie konto na gazecie, moze cos sie zmieni. Gromit@ byl juz
                    zajety, wiec witam jako Larson
                    • ozpol No ale teraz musimy sprawdzic czy Gromit to larson 22.07.02, 09:03
                      larson napisał(a):

                      > Ja tam w Autorze nic nie widze, moglem niby sie domyslec, ale a nuz masz
                      jakis
                      > inny adres?
                      > Obstalowalem sobie konto na gazecie, moze cos sie zmieni. Gromit@ byl juz
                      > zajety, wiec witam jako Larson
                      Ile six packow kupiles?
                      • larson Re: No ale teraz musimy sprawdzic czy Gromit to l 22.07.02, 09:54
                        ozpol napisał:

                        > Ile six packow kupiles?

                        W zyciu? Nie zmiescilo by sie w okienku. Wczoraj: 2 przed spotkaniem (Toohey's
                        New i Hahn) i trzeci (VB) po drodze do pociagu.

                        Zdalem?
                        Gromit
                        • luiza-w-ogrodzie Biale piwo 22.07.02, 13:07
                          Larson, ospol, oswieccie mnie, jak sie nazywalo to biale piwo? Wstyd mi isc do
                          bottle shopu i nie wiedziec o co mi chodzi wink

                          Pozdrawiam znad herbatki
                          Luiza-w-Ogrodzie
                          • ozpol Re: Biale piwo witbeer od Hahn 23.07.02, 02:00
                            To jest z browaru Hahn - nie wszystkie maja - Liquerland tam - witbeer
                            Butelki sa dosyc orginalne to si enie pomylisz.
                            Jest tez podobne James Squires ale nie pamietam nazwy - podam kiedys.
                            Piwo to tez zdrowie
                            • luiza-w-ogrodzie Re: Biale piwo witbeer od Hahn 23.07.02, 04:12
                              Dziekuje! Moze dzieki Wam naucze sie pic piwo?
                              ;-D

                              Luiza
                              • ozpol A po co?? 23.07.02, 06:53
                                luiza-w-ogrodzie napisała:

                                > Dziekuje! Moze dzieki Wam naucze sie pic piwo?
                                > ;-D
                                >
                                > Luiza


                                Luiza a dlaczego? Nie mieszaj sobie bo jak zaczniesz to bedzie trudno skonczyc
                                • luiza-w-ogrodzie Re: A po co?? 23.07.02, 07:05
                                  Jak to po co? Zeby nie odstawac o reszty Polonii!

                                  Pozdrawiam znad szklanki herbatki big_grin
                                  Luiza
                                  • ozpol Re: A po co?? No to cienki argument 23.07.02, 07:08
                                    luiza-w-ogrodzie napisała:

                                    > Jak to po co? Zeby nie odstawac o reszty Polonii!
                                    >
                                    > Pozdrawiam znad szklanki herbatki big_grin
                                    > Luiza


                                    Co to znaczy od reszty Poloni? Twiedzisz ze tobioe to ... i masz swoj styl a TY
                                    chcesz sie przypodobac Polonii czyli komu bo bylo nas az 4 Polonusy.
                                    Polonia pije wszystko i tez nic to troche zabieze czasu aby sie "przybotowac" i
                                    moze to nie byc zdrowe chooc moze byc przyjemne ale nie po.
                                    • Gość: maz Re: A po co?? No to cienki argument IP: *.arach.net.au 23.07.02, 07:12
                                      Hej !!!!
                                      Ja tez, chyba, zaliczam sie do Polonii,a piwa to....tak niebardzo.....
                                      Czyzbym byl jakims "wyrodkiem" ????????hihihihihihi
                                    • luiza-w-ogrodzie Re: A po co?? No to cienki argument 23.07.02, 07:14
                                      > Co to znaczy od reszty Poloni? Twiedzisz ze tobioe to ... i masz swoj styl a
                                      TY
                                      >
                                      > chcesz sie przypodobac Polonii czyli komu bo bylo nas az 4 Polonusy.
                                      > Polonia pije wszystko i tez nic to troche zabieze czasu aby sie "przybotowac"
                                      i
                                      >
                                      > moze to nie byc zdrowe chooc moze byc przyjemne ale nie po.
                                      >
                                      • dundee_girl Re: A po co?? No to cienki argument 23.07.02, 07:39
                                        Ja bardzo lubie piwo, ponoc pomaga na nerkiwink)))
                                        • ozpol Piwo - srodek uniwesalny 23.07.02, 08:59
                                          dundee_girl napisała:

                                          > Ja bardzo lubie piwo, ponoc pomaga na nerkiwink)))


                                          Dundee piwo to cud - nie tylko pomaga nerka ale reka, noga i gardlu.
                                          Nawet Luiza zuwazyla smakowo-zdrowotny element
                                          Ale nalezy mowic o dobrym piwie bo nie ktore to tylko pomaga noga tyle czlowiek
                                          nabiega sie do kibelka a nerki to chyba nawet nie zauwaza co przez nie przeszlo
                                          • dundee_girl Re: Piwo - srodek uniwesalny 23.07.02, 09:03
                                            Expertem nie jestem, na mnie kazde z pianka i zimne dziala leczniczo.

                                            Ale nie ma to tamto jak polski browar ....
                                            • luiza-w-ogrodzie Re: Piwo - srodek uniwesalny 23.07.02, 09:12
                                              Faktycznie uniwersalne... ja zawsze uzywalam do plukania wlosow. Ulatwia
                                              ukladanie i nadaje polysk. Jest tez dobre do ostatniego plukania ciuchow z
                                              czarnej welny po praniu. Sprawdze, czy to biale tez tak dziala, jak nie dam
                                              rady skonczyc calej butelki.

                                              Usmiechy
                                              Luiza
                                              • ozpol Re: Piwo - srodek uniwesalny o niech cie ... 24.07.02, 01:34
                                                luiza-w-ogrodzie napisała:

                                                > Faktycznie uniwersalne... ja zawsze uzywalam do plukania wlosow. Ulatwia
                                                > ukladanie i nadaje polysk. Jest tez dobre do ostatniego plukania ciuchow z
                                                > czarnej welny po praniu. Sprawdze, czy to biale tez tak dziala, jak nie dam
                                                > rady skonczyc calej butelki.
                                                >
                                                > Usmiechy
                                                > Luiza

                                                Czlowiek sie stara - przynosi produkt dobrej jakosc (do picia) a Ty chcesz myc
                                                tym wlosy. Rada kup sobie VB czy cos do mycia a dobrym popijaj a nie marnuj.
                                                To tak jak komus dac dobra whiskey a on wleje coca-cole do tego brrrr brrr
                                                • larson Re: Piwo - srodek uniwesalny o niech cie ... 24.07.02, 02:19
                                                  > Czlowiek sie stara - przynosi produkt dobrej jakosc (do picia) a Ty chcesz
                                                  myc
                                                  > tym wlosy. Rada kup sobie VB czy cos do mycia a dobrym popijaj a nie marnuj.
                                                  > To tak jak komus dac dobra whiskey a on wleje coca-cole do tego brrrr brrr

                                                  Tej, no zaraz, VB nie jest zle! Na pewno je wole od Heinekena albo Carlsberga.
                                                  Ma taki nieco robotniczy image, ale o to chodzi (w koncu piwo sie pije litrami
                                                  a nie smakuje po lyczku)

                                                  A co do whisky i coli - czy gdziekolwiek poza PL spotkaliscie sie z potwornym
                                                  zwyczajem picia wodki z cola? To chyba jeszcze gorsze.

                                                  Artist Formerly Known As Gromit
                                                  • dundee_girl Re: Piwo - srodek uniwesalny o niech cie ... 24.07.02, 03:13
                                                    O przepraszam! wodzia czy whiskey zmieszane z cola lub sokiem dowolnego owocu
                                                    so idealne jesli chodzi o rozgrzanie w te chlodne wieczory.
                                                    O i spi sie o nieeeeeebo lepiej wink))
                                                  • larson Re: Piwo - srodek uniwesalny o niech cie ... 24.07.02, 03:31
                                                    dundee_girl napisała:

                                                    > O przepraszam! wodzia czy whiskey zmieszane z cola lub sokiem dowolnego owocu
                                                    > so idealne jesli chodzi o rozgrzanie w te chlodne wieczory.
                                                    > O i spi sie o nieeeeeebo lepiej wink))

                                                    Zapewniam, ze bez rozcienczania te napoje grzeja jeszcze lepiej. A wodka - z
                                                    sokiem pomaranczowym OK, ale z cola? Brrrr. Ale ja to mam z cola na bakier tak
                                                    w ogole. Moj organizm odmawia wziecia tego odrdzewiacza do ust. Jakos czuje, ze
                                                    jak sie tego napije to wysciolka mojego zoladka zaskwierczy i odlezie jak stara
                                                    farba na sloncu. Do tego to jest potwornie slodkie.

                                                    AFKAG
                                                  • dundee_girl Re: Piwo - srodek uniwesalny o niech cie ... 24.07.02, 03:35
                                                    Ja jetsem od Coli a dokladnie jej wersji Diet uzalezionasad Wypijam do litra
                                                    dziennie. Juz nie wiem co lepsze piwo czy cola bo brzucho po obu wystaje big_grin
                                                • luiza-w-ogrodzie Re: Piwo - srodek uniwesalny o niech cie ... 24.07.02, 03:24
                                                  Jakiez swiete oburzenie bije z Twego podniesionego czola, ozpol! Nie martw sie,
                                                  jestemosczedna- myje zazwyczaj piwem z nieotwartych butelek pozostawionych u
                                                  mnie po imprezie ;-D

                                                  Luiza-zza-biurka
                                                  • ozpol Picie i jak 24.07.02, 03:56
                                                    Larson w Australii to jest popularne mieszania Coli z whiskey czy burbonem.
                                                    Ja ten etap przechodzilem gdy pilo sie te najtansze i tylko z Cole przechodzilo
                                                    przez gardlo. A co do mieszania wodki z Cole - to zawsze bylo - moze jestes
                                                    mlody ale robilo sie spiritus z Cole za dobrych czasow PRL i to byl TO, ale nie
                                                    teraz. Odrdzewicz jest dobry po .. ciezkim piciu i jedzeniu - nic tak nie
                                                    pomoze na prztrawienie - przynajmniej mnie.
                                                    Luiza wieze ze jestes taka oszczedna i nie zmarnujesz tak dobrego piwa na glowe
                                                    swa - znaczy wlosy
                          • Gość: Lombat Re: Piwo IP: *.uws.edu.au 24.07.02, 04:28
                            Luizo nie ucz sie pic piwa
                            Bo od piwa glowa sie kiwa, a poza tym rosnie brzuch i
                            sama nie bedziesz wiedziala dlaczego on tak nagle rosnie.
                            Traktuj je jako lekarstwo na wzmocnienie wlosow, jako i
                            ja je traktuje

                            Zgiety w pas
                            Twoj Lombat
                            • larson Re: Piwo 24.07.02, 05:06
                              Wszystko co dobre to albo grzech albo tuczy. To chyba lepiej wejsc z brzuchem
                              do nieba niz szczuplym sie nurzac w gorejacej siarce?

                              AFKAG
                              • dundee_girl Re: Piwo i inne 24.07.02, 05:15
                                Ja mam teorie taka: poki jestem mlode dziewcze staram sie trzymac linie itp,
                                ale jak mi przekroczy 50 to sobie to odbije! czekoladki, ciastka, lody bede
                                wciagala bez opamietaniabig_grin
                                • ozpol Re: Piwo i inne 24.07.02, 06:52
                                  dundee_girl napisała:

                                  > Ja mam teorie taka: poki jestem mlode dziewcze staram sie trzymac linie itp,
                                  > ale jak mi przekroczy 50 to sobie to odbije! czekoladki, ciastka, lody bede
                                  > wciagala bez opamietaniabig_grin


                                  To sie mylisz - wlasnie wtedy zaczniesz dbac o siebie - wlasnie teraz uzywaj,
                                  poki mloda.
                                  Lombat - to ty duzo potrzebujesz tego lekarstwa piwnego i nie dziwie ze
                                  odmawiasz Luizie - ona krople na glowe a ty reszte dla zdrowia.
                                  Wszystko w umiaze i z przyjemnoscia to najlepsza formula moja, ale czasami
                                  czlowiekiem zakreci to.....
                                  • dundee_girl Re: Piwo i inne 24.07.02, 07:05
                                    Kochani! Dostalam zaproszenie od Rotary Club do wygloszenia speech'u pt. Swieta
                                    w Polsce, jako ze czesc Australijczykow swietuje tzw. Christmas in July.

                                    Trzymajcie za mnie kciukismile))
                                    • larson Re: Piwo i inne 24.07.02, 07:19
                                      dundee_girl napisała:

                                      > Kochani! Dostalam zaproszenie od Rotary Club do wygloszenia speech'u pt.
                                      Swieta
                                      >
                                      > w Polsce, jako ze czesc Australijczykow swietuje tzw. Christmas in July.
                                      >
                                      > Trzymajcie za mnie kciukismile))

                                      Jak raz zaczniesz z masonami to nielatwo skonczyc.. uwazaj na secret handshake
                                      i zastanow sie czy Ci do twarzy w skorzanym fartuszku i z kielnia.

                                      AFKAG
                                      • dundee_girl Re: Piwo i inne 24.07.02, 07:23
                                        No niby tak, ale jakie korzysci dla Polski!smile)
                                    • luiza-w-ogrodzie Christmas in July 24.07.02, 10:08
                                      Dundee, trzymamy kciuki. Powinnas im jeszcze zagrac jakies koledy (masz CD?) i
                                      przyniesc barszcz z uszkami, wtedy poczuliby sie w nastroju!

                                      Pozdrowienia wieczorne
                                      Luiza
                                      • dundee_girl Re: Christmas in July 25.07.02, 00:26
                                        Dzieki Luizawink)

                                        CD z Koledami mam ale zeby bylo bardziej swojsko to chyba zaspiewam, ale mam
                                        konkurencje w postaci Irlandki - ona ma spiewac.
                                        • luiza-w-ogrodzie Re: Christmas in July 25.07.02, 00:52
                                          To moze jednak przygotuj jakies jedzenie? Tu nie bedzie konkurencji.

                                          Pozdrowki zza biurka ;-(

                                          Luiza
    • dundee_girl Re: Po spotkaniu...... 23.07.02, 01:37
      Podciagam coby nie przeminelo smile))


      Pozdrawiam
      • Gość: maz Re: Po spotkaniu...... IP: *.arach.net.au 23.07.02, 03:06
        dundee_girl napisała:

        > Podciagam coby nie przeminelo smile))
        >
        >
        > Pozdrawiam

        Podpuszczasz a potem znikasz ???????hihihihihihi
    • luiza-w-ogrodzie Kiedy nastepne spotkanie? 25.07.02, 13:23
      Czy ktokolwiek jest chetny? Jakies koncepcje?

      Pozdrawiam
      Luiza-w-Ogrodzie
      • dundee_girl Re: Kiedy nastepne spotkanie? 26.07.02, 00:36
        Padl termin na wrzesien. Moze miejsce albo to samo albo inne LOL.

        A co Wy proponujecie?
        • luiza-w-ogrodzie Re: Kiedy nastepne spotkanie? 26.07.02, 00:39
          Ja na razie jestem tak pograzona w przeprowadzce,ze myslenie koncepcyjne mi
          zaniklo ;-D
          ozpol mial pomysl muzyczny - zeby sie spotkac przy jakiejs fajnej muzyczce.

          Pozdrawiam
          Luiza
          • dundee_girl Re: Kiedy nastepne spotkanie? 26.07.02, 00:41
            Ale wiemy na pewno ze pierwsze 2 tyg wrzesnia? Pozniej Ty Luiza wylatujesz do
            Polszy.
            Juz sierpien za pasem a planowanie I spotkania zajelo nam dokladnie miesiac.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka