IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 01.09.02, 13:02
Drogi Panie. I po co pan zasmiecil swoja niby-dewcipna riposta watek
podatkowy u Pana Staregowiarusa?

Ma pan cos madrego do powiedzenia w kwestiach fiskalnych w Polsce?
Mysli Pan ze jak pan zaslyszal slowo dlug publiczny, inwestycje zagranizcne i
dobra luksusowe a takze neokomunizm to Panskie zdanie cos madrego oznacza?

I co Pan zrozumial z tego co tam zostalo napisane? NIC Panie NewYork2. Nawet
Pan nie doczytal bo poewnie za trudne dla Pana tylko blysnal Pan w swoim
mniemaniu genialna odzywka.

Panie NewYork2 Polska stoi w obliczu splaty dlugu zagranizcnego moze pan
slyszal o strategiach Maleckiego z roku 1994? Chetnie sie pzrylacze do
dyskusji.
Moze Pan cos madrego napisze o ekonomicznej istocie dlugu publicznego? O

A co pan napisal? No co?
Obserwuj wątek
    • mikus4 Re: newyork2 01.09.02, 13:32
      oj marcysiu,marcysiu ! strasznie powaznie bierzesz to co pisze wiekszosc na
      forum.Popatrz a zobaczysz bez szczegolnego wysilku,ze zawartosc wiekszosci
      postow t metna woda.nic innego jak bzdety i jakies prymitywne usilowania
      powiedzenia czegos o czyms sie nie ma pojecia.zalosnie to wyglada niestety.na
      palcach jednej reki policzysz piszacych,ktorzy konkretnie i ze znajomoscia
      tematu cos pisza.ignorancja zalosne podszywanie sie pod kogos kim sie nie
      jest,to typowe przypadki. jak juz dorwie sie taki do klawiatury to stuka na
      kazdy temat.nie ma znaczenia czy mapojecie o co chodzi.a gdy twierdzisz ,ze
      pisze bzdury...o ! to natychmiast masz wiazanke przeklenstw.poczyta taki w
      sraczu jakis urywek gazety i juz ekspert.nie ruszajac sie z ulicy na ktorej
      maluje dachy od 3 miesiecy ,taki ci opowie o uciechach w L.Vegas.cala Lomza
      rozdziawia usta w uachwycie jak taki swiatowiec rzuca zlote mysli o
      marnosciach zycia w kanadzie i o jazdach po trawnikach w Australii.Marcysiu nie
      usiluj nawet zaczynac jakikolwiek powazny temat.I po co.na tym forum mowi sie
      wylacznie o bzdurach ( co tez czasami jest przyjemne) lub walkuje w
      nieskonczonasc za i przeciw posiadania paszportu PL.75 % to takie prymitywne i
      szczeniacke obrzucanie innych blotem.Tych kilku co usiluje ratowac forum przed
      zatonieciem w debilnej wrzawie szczeniakow z kafejek nie ma szans. Pozdrawiam
      • newyork2 Droga Marcee 01.09.02, 17:41
        Jak najbardziej z checia bede dyskutowal z Toba na kazdy temat.
        jesli czegos nie wiem, nie wstydze sie i chetnie pytam.
        pragne jednak Tobie zwrocic tu uwage, ze na tematy stricte ekonomiczne nie
        bede z Toba ani nikim innym dyskutowal na forum "Polonia"
        Zapraszam na forum "Gospodarka". Musze stwierdzic, ze NIGDY nie widzialem
        ZADNEGO Twego postu tam. Dlaczego?
        Tam panuje zgola inny poziom dyskusji, wlaczaja sie do niej ludzie, ktorzy maja
        naprwde doskonala wiedze na mnostwo tematow. Czy obawiasz sie, ze tam Ty nie
        bedziesz miala nic do powiedzenia?
        Znacznie mniej tez jest tej "metnej wody" , ktora tak bardzo Tobie odpowiada na
        forum Polonia, ktora zas nie odpowiada mnie. Lubisz to? Isc do knajpy i
        dyskutowac i teorii wzglednosci, gdzie kazda pijacka morda rozdziawi sie z
        zachwytu, jaka to ty inteligentna?
        Pozdro
        • newyork2 Re: Droga Marcee 01.09.02, 17:50
          Bylbym zapomnial:
          Czemu przy tym ma sluzyc to zakladanie osobnego watku na Forum?
          Ze nie wspomne o Twym agresywnym tonie?
          Czy to taki nowy styl eksponowania kobiecego wdzieku? (O ile w ogole nia
          jestes, bo knajpiany ton Twej wypowiedzi moze temu przeczyc....)
          A moze to odbijanie sobie za niedocenianie Cie w pracy?
          Doradzam w takim razie drinka po pracy, to pomaga na popracowy stress lepiej
          niz nagadanie komus przepelnionych agresja glupstw.
          O ile w ogole nia jestes, bo knajpiany ton Twej wypowiedzi moze temu
          przeczyc....
        • Gość: Jankes Re: Droga Marcee IP: *.oc.oc.cox.net 01.09.02, 20:10
          Co do poziomu to nie jestem pewien gdyzTwoje odpowiedzi na moje posty byly
          raczej dosc niskiego lotu.
          Zreszta sadzac po tym co tam piszesz to bujasz niezle w oblokach.
      • Gość: Marcin Do Mikus4 IP: *.sympatico.ca 01.09.02, 17:50
        mikus4 napisał:

        > oj marcysiu,marcysiu ! strasznie powaznie bierzesz to
        co pisze wiekszosc na
        > forum.Popatrz a zobaczysz bez szczegolnego wysilku,ze
        zawartosc wiekszosci
        > postow t metna woda.nic innego jak bzdety i jakies
        prymitywne usilowania
        > powiedzenia czegos o czyms sie nie ma pojecia.zalosnie
        to wyglada niestety.na
        > palcach jednej reki policzysz piszacych,ktorzy
        konkretnie i ze znajomoscia
        > tematu cos pisza.ignorancja zalosne podszywanie sie pod
        kogos kim sie nie
        > jest,to typowe przypadki. jak juz dorwie sie taki do
        klawiatury to stuka na
        > kazdy temat.nie ma znaczenia czy mapojecie o co
        chodzi.a gdy twierdzisz ,ze
        > pisze bzdury...o ! to natychmiast masz wiazanke
        przeklenstw.poczyta taki w
        > sraczu jakis urywek gazety i juz ekspert.nie ruszajac
        sie z ulicy na ktorej
        > maluje dachy od 3 miesiecy ,taki ci opowie o uciechach
        w L.Vegas.cala Lomza
        > rozdziawia usta w uachwycie jak taki swiatowiec rzuca
        zlote mysli o
        > marnosciach zycia w kanadzie i o jazdach po trawnikach
        w Australii.Marcysiu nie
        >
        > usiluj nawet zaczynac jakikolwiek powazny temat.I po
        co.na tym forum mowi sie
        > wylacznie o bzdurach ( co tez czasami jest przyjemne)
        lub walkuje w
        > nieskonczonasc za i przeciw posiadania paszportu PL.75
        % to takie prymitywne i
        > szczeniacke obrzucanie innych blotem.Tych kilku co
        usiluje ratowac forum przed
        > zatonieciem w debilnej wrzawie szczeniakow z kafejek
        nie ma szans. Pozdrawiam

        Dobrze napisane od siebie dodam ze nie tylko szczeniaki z
        kafejek internetowych pisza bzdury,duzo jest roznej masci
        "znafcow" na kazdy temat ktorzy wszystko wiedza lepiej.
        Pozdrawiam
    • newyork2 Marce droga 01.09.02, 19:59
      Czekam ciagle na jakis Twoj ambitny watek na "Gospodarce" w NY leje jak z
      cebra, do baru jeszcze za wczesnie i co?
      I nic. Czy ja mam zaczac?
      A moze jednak wolisz "Polonie" gdzie mozesz brylowac od czasu do czasu
      wypryskami intelektu i czastkowa wiedza? Oraz szczeknac czasami na kogos pochwa?
      • Gość: marcee Re: newyork2 i Jankes IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 01.09.02, 20:18
        zaraz ide na gospodarke a na jaki dzial mam wejsc? bo mi wszystko jedno. W
        krakowie piekny wieczor. )))))

        hau hau

        jankes chyba mnie z kims mylisz. Ja z toba prawie nigdy nie rozmawialam co
        najwyzej dalam ci w lepete ale zmienilam styl i tym razem zamiezram sie
        wzorowac na Aniutku i Luizie
        • Gość: Jankes Re: Marcee IP: *.oc.oc.cox.net 01.09.02, 20:23
          Marcee,

          Mnie chodzilo o tego "newyork2", nie o Ciebie.
          Facet mnie zbluzgal za to ze mieszkam w Kalifornii plus pisal jakies dziwaczne
          rzeczy o NYC.

          Buziak Marcee!
          • Gość: marcee Re: jankes )))) IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 01.09.02, 20:26
            acha

            nie no chodzi o to ze zasmiecil post podatkowy wiec otwozrylam ten watek

            now iec Panie NowyJork 2 niech pan zacznie jakis senswony watek, czekamy z
            Panem jankesem
            • newyork2 A co to znaczy zasmiecic 01.09.02, 20:31
              post?
              Czy ty, krakowianko z bozej laski, nie zasmiecasz forum Polonii KAZDYM swym
              postem?
              Czepaiajc sie ludzi jak rzep psiego ogona?
              • Gość: marcee Re: A co to znaczy zasmiecic IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 01.09.02, 20:36
                to jest wlasnie to co zrobiles na poscie gdzie dopisales riposte pt stare
                gacie. jak chcesz podyskutowac o problemach ktore byly wymienione obok tych
                dziurawych gaci to sluze ...ale warunek jest taki wlasnie.
                Dclug publiczny, dobra luksosowe ...w koncu sam sie za to zabrales wiec
                prosze...

                Tylko prosze bez anatomii pt pochwa gdyz mnie to nie wystraszy
      • rodeo Re: Marce droga 01.09.02, 20:19
        newyork2 napisał:

        > Czekam ciagle na jakis Twoj ambitny watek na "Gospodarce" w NY leje jak z
        > cebra, do baru jeszcze za wczesnie i co?
        > I nic. Czy ja mam zaczac?
        > A moze jednak wolisz "Polonie" gdzie mozesz brylowac od czasu do czasu
        > wypryskami intelektu i czastkowa wiedza? Oraz szczeknac czasami na kogos
        pochwa
        > ?


        "do baru za wczesnie " jak swiatowo ! czyzby sklepik na rogu byl jeszcze
        zamkniety? A w obdrapanej i pordzewialej lodowce ani jednej puszki? swobodna
        fantazja w czasie wolnym od kopania dziur pod fundanenty.
        • newyork2 Drogi kolego 01.09.02, 20:25
          ?
          >
          >
          > "do baru za wczesnie " jak swiatowo ! czyzby sklepik na rogu byl jeszcze
          > zamkniety? A w obdrapanej i pordzewialej lodowce ani jednej puszki?
          swobodna
          > fantazja w czasie wolnym od kopania dziur pod fundanenty.

          Drogi kolego,
          Ci , co w USA kopia dziury pod fundamenty, tak jak Ty , zakladam, nie pja na
          ogol w barach. A to dlatego, ze piwko w barze kosztuje $5.00 a w sklepie,
          powiedzmy $1.25 .
          Ja do baru Teddys Grill and Bar chodze regularnie spotkac sie z przyjaciolmi,
          zjesc Nachos Supreme i wypis pitcherek Brooklyn Lager.
          Czyzbys mieszkal w Polsce?
          Albo nie umiesz nadal pozbyc sie polskiej mentalnosci i stereotypowania?
          Do baru chdzi sie nie tylko po to, by jak ty lezec morda na zalanej piwem
          ceracie ...
          Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do Teddys'a na 8.00 PM.

          • rodeo Re: Drogi kolego 01.09.02, 20:34
            newyork2 napisał:

            > ?
            > >
            > >
            > > "do baru za wczesnie " jak swiatowo ! czyzby sklepik na rogu byl jeszcze
            >
            > > zamkniety? A w obdrapanej i pordzewialej lodowce ani jednej puszki?
            > swobodna
            > > fantazja w czasie wolnym od kopania dziur pod fundanenty.
            >
            > Drogi kolego,
            > Ci , co w USA kopia dziury pod fundamenty, tak jak Ty , zakladam, nie pja na
            > ogol w barach. A to dlatego, ze piwko w barze kosztuje $5.00 a w sklepie,
            > powiedzmy $1.25 .
            > Ja do baru Teddys Grill and Bar chodze regularnie spotkac sie z przyjaciolmi,
            > zjesc Nachos Supreme i wypis pitcherek Brooklyn Lager.
            > Czyzbys mieszkal w Polsce?
            > Albo nie umiesz nadal pozbyc sie polskiej mentalnosci i stereotypowania?
            > Do baru chdzi sie nie tylko po to, by jak ty lezec morda na zalanej piwem
            > ceracie ...
            > Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do Teddys'a na 8.00 PM.
            >




            Ha ha ha ty wiesniaku nieszczesny,jezeli juz do jakiegos baru idziesz ,to
            najwyzej by gary szorowac odpadki wynosic ! komu ty chcesz imponowac i czym.
            juz samo podawanie cen i tego mextex syfu do jedzenia swiadczy o twoim
            poziomie. ale pamiec masz dobra o tej ceracie hi hi .


            • Gość: marcee Re: Drogi kolego rodeo IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 01.09.02, 20:37
              a co to za jedzenie ktore spozywa Pan Nowyjork2?
          • brunotszypiatki Re: Drogi kolego 01.09.02, 21:21
            newyork2 napisał:

            > ?
            > >
            > >
            > > "do baru za wczesnie " jak swiatowo ! czyzby sklepik na rogu byl jeszcze
            >
            > > zamkniety? A w obdrapanej i pordzewialej lodowce ani jednej puszki?
            > swobodna
            > > fantazja w czasie wolnym od kopania dziur pod fundanenty.
            >
            > Drogi kolego,
            > Ci , co w USA kopia dziury pod fundamenty, tak jak Ty , zakladam, nie pja na
            > ogol w barach. A to dlatego, ze piwko w barze kosztuje $5.00 a w sklepie,
            > powiedzmy $1.25 .
            > Ja do baru Teddys Grill and Bar chodze regularnie spotkac sie z przyjaciolmi,
            > zjesc Nachos Supreme i wypis pitcherek Brooklyn Lager.
            > Czyzbys mieszkal w Polsce?
            > Albo nie umiesz nadal pozbyc sie polskiej mentalnosci i stereotypowania?
            > Do baru chdzi sie nie tylko po to, by jak ty lezec morda na zalanej piwem
            > ceracie ...
            > Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do Teddys'a na 8.00 PM.
            >
            ***************************************
            bruno555 20-06-2002 21:08 odpowiedz na list odpowiedz
            cytując

            Nie.
            Czarnym Jasiem
            Tequila Patron
            Metaxa
            i wszystkim co powyzes $ 100.00 za
            "ucho"
            oraz piwem Brooklyn Lager w Teddy's
            Bar & Grill w kazdy piatek
            A co? Nie wolno miwink) ???

            ALE JAJA!!!!!!!!
    • 0nly Re: newyork2 01.09.02, 23:02
      ja tez mam wrazenie ze Pani marcee czepia sie wszystkiego jak rzep psiego
      ogona, i za wszelka cene probuje pokazac tu kim ona jest, czyli ze najlepiej
      wiedzaca czescia poloni, czyli tej mieszkajacej w kraju......
      kurna, jak mozna byc tak wszedobylskim i wszystkowiedzacym......
      czy ty marcee tego wszystkiego naczytalas sie na forum i na tym opierasz swoja
      wiedze?????
      na mnie tez w zeszlym tygodniu napadlas, choc nie wiem czemu, bo w moim watku
      byl jedynie komizm i glupia refleksja nad sytuacja w polsce a nie atak......
      i chyba sama zaczynasz powodowac w jakims sensie psie walki na tym forum.......
      i tylko nie wiem w jakim celu....bo sie tutaj czujesz bardziej swiatowa?????

      a do innych to powiem jedno, przeca tak samo ten co zmywa gary w restauracji,
      jak i ten co w tej restauracji moze sobie na codzienne stolowanie jest polonia,
      i ma prawo pisac ze swojego punktu widzenia......
      niesnaski wsrod poloni chyba najwiecej rodzi to ze jeden drugiego nie potrafi
      zrozumiec......tak samo w sumie jak w polsce.......najlepiej sie zrec.....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka