Dodaj do ulubionych

Prosze o przetlumaczenie z angielskiego.

22.10.05, 12:50
"cupid don't fuck with me"
Obserwuj wątek
    • waldek1610 Re: Prosze o przetlumaczenie z angielskiego. 22.10.05, 13:01
      x_1000 napisał:

      > "cupid don't fuck with me"

      Amorku nie igraj ze mna (nie zadieraj, nie wkorzaj mnie) zalezy od sytulacji....
      • kaganowski Re: Prosze o przetlumaczenie z angielskiego. 22.10.05, 13:09
        "Kupidzie nie pierd_ol sie ze mna."
        Niestety. FU_K to nie "kurde" ani "igranie", a "qurva"
        albo "pie..nie"/"yebanie", w zaleznosci od kontekstu... sad
        • waldek1610 Re: Prosze o przetlumaczenie z angielskiego. 23.10.05, 06:25
          niestety Kaganowski, nie masz racji. Ty tlumaczysz to doslownie, a wiekszosc
          polakow w Polsce zle zrozumialo by "nie pie..sie ze mna" bo to znaczylo by
          ze ktos chce byc zle traktowany.

          A orginal angielskojezyczny ma inne znaczenie, "Cupid don't fuck with me"
          znaczy; Amorku nie zadzieraj ze mna....bo pozalujesz...
          • waldka_zmora Re: Prosze o przetlumaczenie z angielskiego. 23.10.05, 06:37
            waldek1610 napisał:


            "Cupid don't fuck with me"

            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=22243
          • kaganowski Re: Prosze o przetlumaczenie z angielskiego. 23.10.05, 10:34
            F_ck w angielskim ma wyrazne znaczenie, uzywany jest podobnie jak qurva w
            polskim... To znany i bardzo mocny WULGARYZM!
            • waldek1610 Re: Prosze o przetlumaczenie z angielskiego. 23.10.05, 11:58
              tak tylko w tym zdaniu fuck nie znaczy pie..rz, ani qu.. tylko "nie zadzieraj"
              chyba nie musze ci o tym mowic...
              • kaganowski Re: Prosze o przetlumaczenie z angielskiego. 23.10.05, 12:22
                F_CK znaczy F_CK. Smiesza mnie te tlumaczenia tego wyrazu np. na kurde, jak w
                polskiej wersji znanego brytyjskiego filmu o weselach i pogrzebach, ktory
                zaczyna sie glosno wypowiedziana seria wyrazow na F...
                Pozdr. anyway
                Kagan
                • bonobo44 Re: Prosze o przetlumaczenie z angielskiego. 23.10.05, 13:12
                  obaj macie racje - waldek dobrze oddal znaczenie, a kagan "sile wyrazu" - ze
                  tak to okresle 8)
                  czy ktos z was widzial zabawny filmik z kabare o praktyce polskich tlumaczen FY
                  na ogolnie rzecz biorac 'terefere'?
                  • kaganowski Re: Prosze o przetlumaczenie z angielskiego. 23.10.05, 13:34
                    Po prostu uwywam znanego nam wszystkim wyrazu na F, w jego codziennym, potocznym
                    zrozumieniu... Nie moja wina, ze jest ono takie, jakie jest!
                    Pozdr. smile
    • x_1000 To jeszcze przetlumaczcie to ;) 22.10.05, 13:15
      "leam to be shy and then you can sting"
      • kaganowski Re: To jeszcze przetlumaczcie to ;) 22.10.05, 13:17
        Ile placisz od wyrazu?
        • x_1000 Re: To jeszcze przetlumaczcie to ;) 22.10.05, 13:21
          Stawiam browara wink
          • kaganowski Re: To jeszcze przetlumaczcie to ;) 22.10.05, 13:22
            Poczta czy przez Internet? I mam nadzieje, ze nie piszesz z USA, bo tamtejsze
            siki nie zasluguja na nazwe piwa...
            • x_1000 Re: To jeszcze przetlumaczcie to ;) 22.10.05, 13:25
              Pisze z Niemiec,wiec chyba jak najbardiej ok?Ja osobiscie pijam Diebels Alt wink
              No to jak z tym tlumaczonkiem?
              • kaganowski Re: To jeszcze przetlumaczcie to ;) 22.10.05, 13:42
                OK! Piwo z Reichu jest segr gut!
                • kaganowski Re: To jeszcze przetlumaczcie to ;) 22.10.05, 13:46
                  "leam to be shy and then you can sting"
                  Masz na mysli "leam" czy raczej "learn" - "uczyc sie"?
                  • x_1000 Re: To jeszcze przetlumaczcie to ;) 22.10.05, 13:59
                    zdaje mi sie,ze bylo raczej "leam" ale poprosze 2 opcje "leam" i "learn"
                    • kaganowski Re: To jeszcze przetlumaczcie to ;) 22.10.05, 14:05
                      Leam w ogole to nie pasuje:
                      Leam, n. [See Leamer, Lien.] A cord or strap for leading a dog, inaczej SMYCZ.
                      • kaganowski Re: To jeszcze przetlumaczcie to ;) 22.10.05, 14:08
                        Learn to be shy and then you can sting.
                        Najpierw naucz się być nieśmiałym(łą), a potem możesz kłuć...
                        • x_1000 Re: To jeszcze przetlumaczcie to ;) 22.10.05, 14:24
                          Wszystkie przytoczone teksty do przetlumaczenia sa prawdopodobnie cytatami z
                          tekstow piosenek.Cytaty te czesto umieszcza w opisach swojego gg najblizsza
                          mojemu sercu osoba.
                          Czy "wit" to to samo co "with"?
                          Chodzi o taki tekst z piewrszego watku z tym,ze zamiast "with" jest "wit"

                          "cupid don't fuck wit me"
                          • bonobo44 so sehr er es auch moechte... ;) 22.10.05, 15:03
                            jedno z wielu znaczeń
                            wit = have experience
                            'wit me' moze zatem znaczyc: "doswiadcz mnie" wink

                            ty tu nie prowadz indagacji co do jezykowych gier w slowka, tylko... zasuwaj do
                            dziewczyny 8)
                            tak by przynajmniej postapilo kazde szanujace sie bonobo wink

                            w tym kontekscie
                            "Leam to be shy and then you can sting."
                            znaczyloby tylez, co
                            "Porzuc wstyd a bedziesz mogl uzadlic" wink

                            Inaczej... so sehr er es auch moechte.... 8)
                            sam rozumiesz...
                            --
                            PS. Co do piwa, licze na dostawe w lodzie prosto na drzewo w Kinszasie
                            albo przynajmniej na... uczczenie imienia bonobo wespol z wybranka na October
                            Fest.
                            • x_1000 Re: so sehr er es auch moechte... ;) 22.10.05, 15:17
                              > PS. Co do piwa, licze na dostawe w lodzie prosto na drzewo w Kinszasie
                              > albo przynajmniej na... uczczenie imienia bonobo wespol z wybranka na October
                              > Fest.

                              Bardzo bym chcial uczcic to z wybranka,ale niestety odwidzialo jej sie wszystko
                              po 3 latach bycia razem,po niedawnej rodzinnej tragediisad stad tez probuje
                              cos "odczytac" z jej opisow na gg,caly czas mam nadzieje,ze kiedys wszystko sie
                              odkreci,wiec jak mozecie to wypijcie za moje powodzenie...
                              • bonobo44 prost ! 22.10.05, 15:24
                                wyglada na to, ze wszystkie moje "tlumaczenia" wziely w leb 8(
                                • x_1000 Re: prost ! 22.10.05, 15:29
                                  bonobo44 napisał:

                                  > wyglada na to, ze wszystkie moje "tlumaczenia" wziely w leb 8(

                                  Mysle,ze mimo wszystko pomoglywinkzawsze moglem czegos sie dowiedziec...
                                  • _czosnek_ Typowo po Polsku. 22.10.05, 15:44
                                    Co to za zawracanie doopy?
                                    Gosc sie natlumaczyl, a co ty z tym zrobisz, to twoj biznes.
                                    Stawiaj browara jak obiecywales, i nie kombinuj jak kon pod gore lub jak
                                    Polaczek-wypie..czek!
                                    • kaganowski Re: Typowo po Polsku. 22.10.05, 16:02
                                      wink
                                    • x_1000 Re: Typowo po Polsku. 22.10.05, 17:17
                                      _czosnek_ napisała:

                                      > Co to za zawracanie doopy?
                                      > Gosc sie natlumaczyl, a co ty z tym zrobisz, to twoj biznes.
                                      > Stawiaj browara jak obiecywales, i nie kombinuj jak kon pod gore lub jak
                                      > Polaczek-wypie..czek!

                                      Chyba jestem jako tako rozgarniety,ale wogole nie jarze o co Ci biega?
                                      • _czosnek_ Re: Typowo po Polsku. 23.10.05, 17:05
                                        BROOOWAAARR!
                                  • bonobo44 Re: prost ! 22.10.05, 15:45
                                    aby wszystko bylo jasne - w kwestii tych tekstow racje mial kaganowski...
                                    moje pseudo-tlumaczenia mialy pelnic role "zagrzewki" i okazaly sie zwyczajnie
                                    nie na miejscu, za co przepraszam...

                                    jesli Twoja byla umieszcza takie teksty, pod swoimi gg, to oznacza byc moze, ze
                                    rowniez odbiera to, co Was spotkalo jako zawod milosny... zatem mozliwe, ze
                                    jeszcze nic straconego... czasami ludzie potrafia sobie niezle namieszac
                                    zwyczajnymi glupotami... eeech...
                                    • bonobo44 Re: prost ! 22.10.05, 15:56
                                      "po rodzinnej tragedii"? - piszesz...
                                      nie jestem zadnym psychologiem, ale...
                                      czasem czlowiek musi zostac sam, zeby sie z takimi rzeczami uporac...
                                      daj jej troche czasu, lecz sygnalizuj, gdy tylko mozesz, ze Ci na niej zalezy...
                                      (ona musi miec w Tobie oparcie, musi wiedziec, ze komus na niej ciagle
                                      cholernie zalezy i ze zawsze moze wrocic - na to ostatnie jednak nie naciskaj -
                                      podejdz do tego prawdziwie altruistycznie - to Ona, jej zdanie i pragnienia
                                      sie przeciez dla Ciebie najbardziej licza)
                                      niestety, sami sobie musicie z tym poradzic - nikt tego za was nie zrobi...
                                      • x_1000 Re: prost ! 22.10.05, 17:14
                                        bonobo44 napisał:

                                        > "po rodzinnej tragedii"? - piszesz...
                                        > nie jestem zadnym psychologiem, ale...
                                        > czasem czlowiek musi zostac sam, zeby sie z takimi rzeczami uporac...
                                        > daj jej troche czasu, lecz sygnalizuj, gdy tylko mozesz, ze Ci na niej
                                        zalezy..
                                        > .
                                        > (ona musi miec w Tobie oparcie, musi wiedziec, ze komus na niej ciagle
                                        > cholernie zalezy i ze zawsze moze wrocic - na to ostatnie jednak nie
                                        naciskaj -
                                        >
                                        > podejdz do tego prawdziwie altruistycznie - to Ona, jej zdanie i pragnienia
                                        > sie przeciez dla Ciebie najbardziej licza)
                                        > niestety, sami sobie musicie z tym poradzic - nikt tego za was nie zrobi...

                                        Dzieki stary,staram sie jak moge juz 2 miesiac.Probowalem nawiazac jakis
                                        kontakt telefoniczno smsowy ale to poki co podzialalo odwrotniesad staram sie
                                        leczyc przed snem owym Diebelsem i do tego jeszcze ta je..a,deszczowa jesienio-
                                        zima wogole nie nastraja do niczego.Gdyby ktos mi przepowiedzial cos takiego 3
                                        miesiace temu to bym go wysmial.
                          • kaganowski Re: To jeszcze przetlumaczcie to ;) 22.10.05, 15:08
                            Teksty piosenek pisza w US of A najczesciej polanalfabeci. Nie warto sie nad
                            nim i zastanawiac, bo to zwykly rubbish... Ci autorzy to "absolwenci" tzw.
                            szkol z ghett i slumsow Ameryki, wiec nie warto sie znizac do ich nedznego
                            poziomu!
    • bonobo44 "Terefere, Amorku !" 8) (no txt) 22.10.05, 14:05

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka