Dodaj do ulubionych

czy sa tu jeszcze mili ludzie, czy tacy jeszcze sa

04.10.02, 23:47
tak chcialabym troche pomarzyc i pogadac (popisac) z Wami, ale nie moge sie
doczepiac do tych kilku dziwnych watkow.

pozdrawiam Wszystkich milych, jestescie jeszcze tu?
zusa z berlina
Obserwuj wątek
    • Gość: NJGirl Re: czy sa tu jeszcze mili ludzie, czy tacy jeszc IP: *.dyn.optonline.net 04.10.02, 23:54
      > pozdrawiam Wszystkich milych, jestescie jeszcze tu?
      > zusa z berlina


      ja jestem mila, moze dlatego , ze duzo czytam a malo pisze?
      • zusanna_w_deszczu Re: czy sa tu jeszcze mili ludzie, czy tacy jeszcz 04.10.02, 23:57
        czytalam, czytalam, ale troche sie juz tego boje.
        Co sie znami dzieje?
      • Gość: Syrenka Re: czy sa tu jeszcze mili ludzie, czy tacy jeszc IP: *.dip.t-dialin.net 04.10.02, 23:58
        Hej Zuza,
        mam podobny problem, nie moge sie jakos doczepic hehe..
        Moze narzuc jakis temat, albo ja zapytam :
        - jaka ksiazke ostanio przeczytalas godna polecenia ?
        - skad jestes z Polski i jak Ci sie podoba Berlin ?
        pozdrowka ze slonecznego Köln
        • harhar a czego sie spodziewasz? 05.10.02, 00:01
        • vika_ma_ciote Re: czy sa tu jeszcze mili ludzie, czy tacy jeszc 05.10.02, 00:08
          Gość portalu: Syrenka napisał(a):

          > Hej Zuza,
          > mam podobny problem, nie moge sie jakos doczepic hehe..
          > Moze narzuc jakis temat, albo ja zapytam :
          > - jaka ksiazke ostanio przeczytalas godna polecenia ?
          > - skad jestes z Polski i jak Ci sie podoba Berlin ?
          > pozdrowka ze slonecznego Köln
          z tym Syrenko to na czat .marsz ,marsz.zabierz pania od deszczu i szybko
          pomaszerowac na czacik.
          • Gość: Syrenka Re: czy sa tu jeszcze mili ludzie, czy tacy jeszc IP: *.dip.t-dialin.net 05.10.02, 00:15

            > z tym Syrenko to na czat .marsz ,marsz.zabierz pania od deszczu i szybko
            > pomaszerowac na czacik.


            nie mow mi co mam robic, dobrze ? Chyba, ze zalozysz sobie wlasne forum, to tam
            sie mozesz rzadzic, ale nie tutaj.
            • vika_ma_ciote Re: czy sa tu jeszcze mili ludzie, czy tacy jeszc 05.10.02, 00:18
              Gość portalu: Syrenka napisał(a):

              >
              > > z tym Syrenko to na czat .marsz ,marsz.zabierz pania od deszczu i szybko
              > > pomaszerowac na czacik.
              >
              >
              > nie mow mi co mam robic, dobrze ? Chyba, ze zalozysz sobie wlasne forum, to
              tam
              >
              > sie mozesz rzadzic, ale nie tutaj.
              ja nie mowie( i tak bys mnie nie uslyszala)tylko proponuje.nie zapomnij psa
              na czacie suki mile widziane.
            • Gość: Artur ...i torebką go Syrenko! IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 05.10.02, 00:19
              Gość portalu: Syrenka napisał(a):

              >
              > > z tym Syrenko to na czat .marsz ,marsz.zabierz pania od deszczu i szybko
              > > pomaszerowac na czacik.
              >
              >
              > nie mow mi co mam robic, dobrze ? Chyba, ze zalozysz sobie wlasne forum, to
              tam
              >
              > sie mozesz rzadzic, ale nie tutaj.
              • Gość: Artur Re: ...i torebką go Syrenko ze skóry krokodyla! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.10.02, 14:28
                Gość portalu: Artur napisał(a):

                > Gość portalu: Syrenka napisał(a):
                >
                > >
                > > > z tym Syrenko to na czat .marsz ,marsz.zabierz pania od deszczu i sz
                > ybko
                > > > pomaszerowac na czacik.
                > >
                > >
                > > nie mow mi co mam robic, dobrze ? Chyba, ze zalozysz sobie wlasne forum, t
                > o
                > tam
                > >
                > > sie mozesz rzadzic, ale nie tutaj.
                • Gość: Artur Palant z Polski wzial moj NIK ! IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 05.10.02, 14:52
                  Gość portalu: Artur napisał(a):

                  > Gość portalu: Artur napisał(a):
                  >
                  > > Gość portalu: Syrenka napisał(a):
                  > >
                  > > >
                  > > > > z tym Syrenko to na czat .marsz ,marsz.zabierz pania od deszczu
                  > i sz
                  > > ybko
                  > > > > pomaszerowac na czacik.
                  > > >
                  > > >
                  > > > nie mow mi co mam robic, dobrze ? Chyba, ze zalozysz sobie wlasne for
                  > um, t
                  > > o
                  > > tam
                  > > >
                  > > > sie mozesz rzadzic, ale nie tutaj.
            • Gość: mały apollo Re: czy sa tu jeszcze mili ludzie, czy tacy jeszc IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.10.02, 14:16
              Gość portalu: Syrenka napisał(a):

              >
              > > z tym Syrenko to na czat .marsz ,marsz.zabierz pania od deszczu i szybko
              > > pomaszerowac na czacik.
              >
              >
              > nie mow mi co mam robic, dobrze ? Chyba, ze zalozysz sobie wlasne forum, to
              tam
              >
              > sie mozesz rzadzic, ale nie tutaj.

              Syrenka ma własne worum dla matołków i tam się rządzi jak szara gęś.
        • zusanna_w_deszczu Syrenko 05.10.02, 00:16
          Syrenko,

          Zazdroszcze Ci Kolonii, wspaniale miasto, mam tam nawet rodzine, tylko
          kontakty troche sie jakos rozmyly.

          Berlin, juz tak dlugo w nim mieszkam,
          chyba za dlugo; choc wspaniala jest okolica, cudowne jeziora, lasy, ludzie,
          ktorych kocham, praca, wspaniale teatry, knajpy, ale...
          ogolnie to troche szare, smutne miasto.
          Nic nie zmienia faktu, ze sie tak rozbudowalo, ze Poczdam pelen zamkow, ze tu
          tyle historii na kazdym kroku.

          Wczoraj bylam pod Brama Brandenburska, sama nie wiem dlaczego tam poszlam, to
          prawda duzo ludzi no i te "atrakcje" kulturalne, myslalam, ze z rozpaczy zjem
          moj sweter; rozrywka na poziomie remizy strazackiej (nie obrazajac strazakow),
          gwiazd zero (NENA tylko krotko, ale wspaniala), no bo kim dzisiaj jeszcze jest
          pan Bogner?
          Byly prezydent USA..., zenujace to bylo, widzialas urywki w TV?
          pozdr
          • Gość: Artur Berlin... IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 05.10.02, 00:25
            ...byl ale w latach 70-80tych.
            teraz to zalosc, kiedys jezdzilem raz w miesiacu na Wo-Ende.
            Po zjednoczeniu bylem raz i od tego czasu jakos mnie juz nie ciagnie. Za duzo
            Osis smile
            Pozdr. ze Stuttgart
            • vika_ma_ciote Re: Berlin... 05.10.02, 00:32
              Gość portalu: Artur napisał(a):

              > ...byl ale w latach 70-80tych.
              > teraz to zalosc, kiedys jezdzilem raz w miesiacu na Wo-Ende.
              > Po zjednoczeniu bylem raz i od tego czasu jakos mnie juz nie ciagnie. Za duzo
              > Osis smile
              > Pozdr. ze Stuttgart
              ja tez tam bylam . moim ulubionym miejscem byl dworzec zoo.ach to byly czasy.
              • Gość: Artur Re: Berlin... IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 05.10.02, 00:33


                no tak...kupowales tam heroine
                • vika_ma_ciote Re: Berlin... 05.10.02, 00:35
                  Gość portalu: Artur napisał(a):

                  >
                  >
                  > no tak...kupowales tam heroine

                  a co ty taki ciekawski jestes?wszystkiego ci nie opowiem.poza tym ja nie jestem
                  ON .
                  • Gość: Artur Re: Berlin... IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 05.10.02, 00:38
                    vika_ma_ciote napisała:

                    > Gość portalu: Artur napisał(a):
                    >
                    > >
                    > >
                    > > no tak...kupowales tam heroine
                    >
                    > a co ty taki ciekawski jestes?wszystkiego ci nie opowiem.poza tym ja nie
                    jestem
                    >
                    > ON .
                    ....................
                    jak ona to stalas moze wieczorami w szeregu onych.
                    • zusanna_w_deszczu Re: Berlin... 05.10.02, 00:40
                      dzieki, ale to byl moj watek i znowu....mokradla mi tu robicie, brzydale.
                      • vika_ma_ciote Re: Berlin... 05.10.02, 00:42
                        zusanna_w_deszczu napisała:

                        > dzieki, ale to byl moj watek i znowu....mokradla mi tu robicie, brzydale.
                        jaki twoj???tutaj nie ma nic twojego!
                    • vika_ma_ciote Re: Berlin... 05.10.02, 00:41
                      Gość portalu: Artur napisał(a):

                      > vika_ma_ciote napisała:
                      >
                      > > Gość portalu: Artur napisał(a):
                      > >
                      > > >
                      > > >
                      > > > no tak...kupowales tam heroine
                      > >
                      > > a co ty taki ciekawski jestes?wszystkiego ci nie opowiem.poza tym ja nie
                      > jestem
                      > >
                      > > ON .
                      > ....................
                      > jak ona to stalas moze wieczorami w szeregu onych.
                      ja nie stalam w szeregu moje kumple byly lepsze i zatroszczyly sie o mnie .
            • zusanna_w_deszczu Re: Berlin... 05.10.02, 00:36
              Gość portalu: Artur napisał(a):

              > Po zjednoczeniu bylem raz i od tego czasu jakos mnie juz nie ciagnie. Za
              duzo
              > Osis smile

              To chyba nie zostaniemy "przyjaciolmi", mieszkam we wschodniej dzielnicy:
              Prenzlauer Berg, moj facet jest bylym (wiezionym) , jak Ty to mowisz, osi.
              Moi przyjaciele w polowie rowniez to Ci: - osi.
              A ja zawsze tu taka rozmarzona i rozanielona i prawie czuje sie tak jak w domu
              w Gdansku, choc bardzo dlugo musialam sie przyzwyczyjac.
              pozdr. wschodnie ahoj
              • Gość: Artur Re: Berlin... IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 05.10.02, 00:43

                ja kiedys naprawde lubilem Berlin, mialem wielu przyjaciol na Alt Mariendorf i
                Chrlottenburg. Wtedy byly inne czasy. Teraz Berlin stracil tamta Laessigkeit.
                A szkoda
            • Gość: Martin Re: Berlin... Za duzo Osis :-) IP: *.euv / 10.173.13.* 05.10.02, 22:50
              Za duzo Osis smile

              Du, Artur, stammst Du zuffelich nicht aus der Volksrepublik Polen ? smile
              Ein Ultraossi aus OS- zur Zeit in Brandenburg smile
              • Gość: Artur Re: Berlin... Za duzo Osis :-) IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 06.10.02, 01:42
                Gość portalu: Martin napisał(a):

                > Za duzo Osis smile
                >
                > Du, Artur, stammst Du zuffelich nicht aus der Volksrepublik Polen ? smile
                > Ein Ultraossi aus OS- zur Zeit in Brandenburg smile


                Weiss Du denn nicht, was damit gemeint ist?
                • Gość: Martin Re: Berlin... Za duzo Osis :-) IP: *.euv / 10.173.13.* 06.10.02, 11:34
                  Na gewiss smile Wyobraz sobie jednak, ze wyglada na to (jestem tu od 2 tygodni),
                  ze tutaj we Frankfurt (Oder) nawet ci z wygladu i zachowania ewidentni Ossis,
                  tacy o kktorych z duza doza prawdopodobienstwa powiedziec mozna, ze aktywnie
                  budowali DDR, sa i tak good guys. Glownie dlatego, ze postrzega sie ich przez
                  konstrast z watahami (swiadomie uzywam tego slowa) dresiarzy, kurew i zlodziei
                  przechodzacych ze Slubic i zawlaszczajacych przestrzen miejska- zupelnie bez
                  zenady. To te watahy, mimo, ze w grupie mieszkancow, studentow i polskich
                  malzenstw na spacerze z dziecmi przechodzacych drüben sa mniejszoscia, robia
                  sie najbardziej widoczne. Co dzien stoje na przystanku i widze jak przygotowuja
                  sie do zlodziejskich wypraw na sklepy, albo wlasnie z nich wracaja. Nic
                  dziwnego, ze wladze miejskie dmuchaja na uniwerek, bo to przynajmniej czesciowo
                  tworzy inna przestrzen, inny Frankfurt.
                  • Gość: Artur Re: Berlin... Za duzo Osis :-) IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 06.10.02, 13:33
                    Gość portalu: Martin napisał(a):

                    > Na gewiss smile Wyobraz sobie jednak, ze wyglada na to (jestem tu od 2
                    tygodni),
                    > ze tutaj we Frankfurt (Oder) nawet ci z wygladu i zachowania ewidentni Ossis,
                    > tacy o kktorych z duza doza prawdopodobienstwa powiedziec mozna, ze aktywnie
                    > budowali DDR, sa i tak good guys. Glownie dlatego, ze postrzega sie ich przez
                    > konstrast z watahami (swiadomie uzywam tego slowa) dresiarzy, kurew i
                    zlodziei
                    > przechodzacych ze Slubic i zawlaszczajacych przestrzen miejska- zupelnie bez
                    > zenady. To te watahy, mimo, ze w grupie mieszkancow, studentow i polskich
                    > malzenstw na spacerze z dziecmi przechodzacych drüben sa mniejszoscia, robia
                    > sie najbardziej widoczne. Co dzien stoje na przystanku i widze jak
                    przygotowuja
                    >
                    > sie do zlodziejskich wypraw na sklepy, albo wlasnie z nich wracaja. Nic
                    > dziwnego, ze wladze miejskie dmuchaja na uniwerek, bo to przynajmniej
                    czesciowo
                    >
                    > tworzy inna przestrzen, inny Frankfurt.
          • Gość: Syrenka Re: Syrenko IP: *.dip.t-dialin.net 05.10.02, 22:30
            >
            > Zazdroszcze Ci Kolonii, wspaniale miasto, mam tam nawet rodzine, tylko
            > kontakty troche sie jakos rozmyly.

            Nie ma czego zazdroscic, ja np marze aby mieszkac w malej gorskiej
            miejscowosci, niestety szanse na rozwoj i prace sa nikle w takich dorfach..



            > Byly prezydent USA..., zenujace to bylo, widzialas urywki w TV?
            > pozdr


            Niestety urywkow nie widzialam w tv, gdyz baaardzo rzadko siadam przed
            telewizorem. Super, ze masz juz w tym miescie przyjaciol i bliskich Ci ludzi,
            ja w Kolonii i wogole w Niemczech jestem niespelna 2 lata i jeszcze nie udalo
            mi sie nawiazac wiekszych znajomosci.
            pozdrawiam serdecznie !!!
    • anza_ Re: czy sa tu jeszcze mili ludzie, czy tacy jeszc 05.10.02, 00:45
      Czesc Zusa. Pozdrawiam z Meksyku.
      Uwielbiam Berlin. Mam tam rodzinke, której juz nie widzialam od dawna.

      Anza z Juárez
      Z tequila i poza drzwiami, no bo przeciez weekend
      • zusanna_w_deszczu Re: czy sa tu jeszcze mili ludzie, czy tacy jeszc 05.10.02, 01:02
        ciesze sie z Toba, tylko nie folguj za bardzo z tymi wszystkimi...
        ja musze juz lulu.
        • anza_ Re: czy sa tu jeszcze mili ludzie, czy tacy jeszc 05.10.02, 01:19
          zusanna_w_deszczu napisała:

          > ciesze sie z Toba, tylko nie folguj za bardzo z tymi wszystkimi...
          > ja musze juz lulu.

          Obiecuje, nie bede hasac za dlugo i pójde grzecznie spac przed pólnoca.
          Jak wróce do domku, to nie skopie psa, ni pociagne kota za ogon, tylko prosto
          do lózeczka i nie bede narzekac ani mru, mru wink
          Dobrej nocki

          Anza z pustyni
          • vika_ma_ciote Re: czy sa tu jeszcze mili ludzie, czy tacy jeszc 05.10.02, 01:21
            anza_ napisała:

            > zusanna_w_deszczu napisała:
            >
            > > ciesze sie z Toba, tylko nie folguj za bardzo z tymi wszystkimi...
            > > ja musze juz lulu.
            >
            > Obiecuje, nie bede hasac za dlugo i pójde grzecznie spac przed pólnoca.
            > Jak wróce do domku, to nie skopie psa, ni pociagne kota za ogon, tylko prosto
            > do lózeczka i nie bede narzekac ani mru, mru wink
            > Dobrej nocki
            >
            > Anza z pustyni


            tylko umyj zabki . po tej tequili napewno jebie niezle od ciebie.kota i psa
            otrujesz .
            • anza_ Re: czy sa tu jeszcze mili ludzie, czy tacy jeszc 05.10.02, 01:28
              A co ty sobie ryjka tez nie umylas?
              Takie brudne slówka wychodza jak po pulque.

    • Gość: gaga Re: czy sa tu jeszcze mili ludzie, czy tacy jeszc IP: *.tin.it 05.10.02, 14:40
      Czesc!
      Pozdrowienia z pochmurnej Pizy.
      Jeszcze sobie pogadamy normalnie, po burzy zawsze jest slonce.

      Gaga

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka