Dodaj do ulubionych

Panorama z Mt. Everest

30.11.05, 15:43
W kórymś z wątków jeden z uczestników opowiada o wyprawie na Mt. Everest.
Poniżej można zobaczyć widok 360 stopni ze szczytu tej góry.
www.panoramas.dk/fullscreen2/full22.html
Wiem że są organizowane wycieczki na Mt. Everest (polski przewodnik) na
wysokość 5.5km.

Kilka porad
www.ehow.com/how_17485_climb-mount-everest.html
Obserwuj wątek
    • donk Re: Panorama z Mt. Everest 30.11.05, 16:05
      Jak na szczycie bendzie stal Mc Donalds,
      to zacznom siem nawet emeryci w T-Shirtach Hoolagoola
      zjezdzac. heheh
      • ontarian Re: Panorama z Mt. Everest 30.11.05, 16:26
        jakby to na tym szczycie wyroslo
        www.masaze.net.pl/fag/smiesznezdjeciaolbrzymiapala.html
        to ty bonku bys z tego szczytu w ogole nie schodzil
        hehehehehehehehehe
        • borasca0107 Re: Panorama z Mt. Everest 30.11.05, 18:06
          ontarian napisał:

          > jakby to na tym szczycie wyroslo
          > to ty bonku bys z tego szczytu w ogole nie schodzil
          > hehehehehehehehehe

          smile))))))

          forum by zamarlo - bo cos mi sie wydaje, ze z tesknoty
          polecialbys tam za Klapouchymsmile)))))
          • donk Re: Panorama z Mt. Everest 30.11.05, 18:15
            Ty siem borasca zajmij tym zeby ci tfoje uszy spaniela nie klapaly!

            Ortalion ty juz dawno nie schodzisz ze szczytu______glupoty! heheh
            A skorka ci tez fajowo powiewa jak samotny bialy zagiel.
            • ontarian Re: Panorama z Mt. Everest 30.11.05, 18:41
              przeciez klapouchu mowiles, ze dzisiaj czasu na mnie masz
              ale widocznie dzisiaj bisowac ci nikt nie kazal
              • donk Re: Panorama z Mt. Everest 30.11.05, 18:46
                A co ja ci osle musze moj plan dnia na pismie przedlozyc? heheh
                Pan dyrektor ma czas kiedy chce.
                • ontarian Re: Panorama z Mt. Everest 30.11.05, 18:59
                  donk napisała:

                  > A co ja ci osle musze moj plan dnia na pismie przedlozyc? heheh
                  alez nie ma takiej potrzeby!
                  i tak wiemy co robisz, hehehe

                  > Pan dyrektor ma czas kiedy chce.
                  i na flecie Pan dyrektor kaze ci grac kiedy chce
    • borasca0107 Re: Panorama z Mt. Everest 30.11.05, 18:01
      flipflap napisał:

      > W kórymś z wątków jeden z uczestników opowiada o wyprawie na Mt. Everest.

      na tym forum??? w ktorym watku???

      > Poniżej można zobaczyć widok 360 stopni ze szczytu tej góry.

      niech Ci bozia w dzieciach wynagrodzi za ten link!wink CUDENKO!

      > Wiem że są organizowane wycieczki na Mt. Everest (polski przewodnik) na
      > wysokość 5.5km.

      moja kolezanka wlasnie wrocila z takiego trekkingu... eehhh... grrrrr
      • viper39 Re: Panorama z Mt. Everest 30.11.05, 18:06
        borasca0107 napisała:

        > flipflap napisał:
        >
        > > W kórymś z wątków jeden z uczestników opowiada o wyprawie na Mt. Everest.
        >
        > na tym forum??? w ktorym watku???

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=32599731&a=32758452
        >
        > > Poniżej można zobaczyć widok 360 stopni ze szczytu tej góry.
        >
        > niech Ci bozia w dzieciach wynagrodzi za ten link!wink CUDENKO!
        >
        > > Wiem że są organizowane wycieczki na Mt. Everest (polski przewodnik) na
        > > wysokość 5.5km.
        >
        > moja kolezanka wlasnie wrocila z takiego trekkingu... eehhh... grrrrr
        >

        no tak ale przeciez bruner tam nie byl on widzial kasprowy i to na widokowce
        tylko
        • borasca0107 Re: Panorama z Mt. Everest 30.11.05, 19:25
          viper39 napisał:

          > W kórymś z wątków jeden z uczestników opowiada o wyprawie na Mt. Everest.
          > na tym forum??? w ktorym watku???
          >
          > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=32599731&a=32758452

          hehehehehehe... o zesz Ty... to ja tu prawie z krzesla spadlam na wiesc o tym,
          ze na TYM forum rozmawia sie o wyyyyyyyyyyyyyprawie na Everest - a tu az tyle
          na ten temat??? smile))))))))) - a juz najbardziej moja gula zazdrosna ruszyla na
          wiesc o 40 krajach w ciagu DWUDZIESTU (???!) lat smile))))

          eehh.. widze, ze niektorzy kajtkami w krotkich spodenkach z lopatkami w
          wiaderku do konca zycia bedawink)))
          • viper39 Re: Panorama z Mt. Everest 30.11.05, 21:17
            borasca0107 napisała:

            > viper39 napisał:
            >
            > > W kórymś z wątków jeden z uczestników opowiada o wyprawie na Mt. Everest.
            > > na tym forum??? w ktorym watku???
            > >
            > > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=32599731&a=32758452
            >
            > hehehehehehe... o zesz Ty... to ja tu prawie z krzesla spadlam na wiesc o
            tym,
            > ze na TYM forum rozmawia sie o wyyyyyyyyyyyyyprawie na Everest - a tu az tyle
            > na ten temat??? smile))))))))) - a juz najbardziej moja gula zazdrosna ruszyla
            na
            > wiesc o 40 krajach w ciagu DWUDZIESTU (???!) lat smile))))

            widzisz, ale co sie przejmujesz z takimi jak ja i jurek sie mozesz przywistac
            nic nie wiemy nic nie widzielismy, a juz na sztuce wogole sie nie
            znamy...heheheh

            >
            > eehh.. widze, ze niektorzy kajtkami w krotkich spodenkach z lopatkami w
            > wiaderku do konca zycia bedawink)))

            nie rob jaj bo bruner pisac przestanie, i co wtedy? z kogo smiac sie bedziemy?
            kto nam opowie o dalekich krajach i podrozach na latajacych dywanach
            trzeba uwazac...

            w nastepnym odcinku bruner opowiedz nam o podrozach na kilimandzaro.
            • bruner69 Re: Panorama z Mt. Everest 30.11.05, 23:05
              Ty sie , kadlubku biedny, samotny ze mnie smiejesz?
              hehe, poczytaj sobie lepiej rano co piszesz po poludniu po pijaku, tam masz
              dopiero material do smiechu smile)
              Jako ten flipflapek, jacus39nyc no i te najwieksze idiotyzmy jako Lazyboybez
              jader smile))
              • wujekjurek Re: Panorama z Mt. Everest 01.12.05, 04:11
                Viper się z Ciebie śmieje (oj nieładnie kolego Viper) a ja się na prawdę
                martwię o Ciebie. Wkładasz tak duzo pasji w swoje teksty, że ktoregoś dnia
                możesz wykitować przed komputerem. A na Evereście trudno o karetkę pogotowia.
                Uważaj na siebie!
                • bruner69 Re: Panorama z Mt. Everest 01.12.05, 04:39
                  Przed komputerem na Everescie?
                  Ja bylem w 1999 , wtedy jeszcze nie bylo WiFi na gorze, ale dzis to kto
                  wie.Moze nawet Starbucksa postawili.
              • viper39 Re: Panorama z Mt. Everest 01.12.05, 17:04
                bruner69 napisała:

                > Ty sie , kadlubku biedny, samotny ze mnie smiejesz?

                z ciebie mozna sie tylko smiac bruner vel 100 innych nickow

                > hehe, poczytaj sobie lepiej rano co piszesz po poludniu po pijaku, tam masz
                > dopiero material do smiechu smile)

                musze zaczac pic, aby miec takie rozdwojenie jazni, no ale ja nie pije wiec i
                rano i po poludniu mam to same zdanie, ty jak widac oceniasz wszystkich wedlug
                siebie,

                > Jako ten flipflapek, jacus39nyc no i te najwieksze idiotyzmy jako Lazyboybez
                > jader smile))

                ja uzywam tylko jeden nick zawsze ten sam viper nic innego, jak mowilem
                wczesniej oceniasz ludzi przez pryzmat swojego wykastrowanego zycia, no ale nie
                kazdy tak ma jak ty cmoku wawelski (pamietasz ten nick co?)
      • bruner69 Co was tak bawi ten Everest, cmoki? 01.12.05, 04:41

        • bruner69 Re: Co was tak bawi ten Everest, cmoki? 01.12.05, 04:45

          Wam sie naprawde chyba cucmoki wydaje ze wejscie na ten Everest to cos innego
          niz wycieczka dla bardzo zaawansowanego turysty?
          Everest jest duzo latwiejszy niz pozostale osmiotysieczniki i wiele
          siedmotysiecznikow, wycieczke moze po odpowiedniej zaprawie zafundowac sobie
          kazdy kto ma na to kase. A debilom sie wydaje, ze to jakis big fucking deal.
          Smieszne.
          • donk Male pivo. 01.12.05, 17:22
            Masz racje stary!!!
            Ja codziennie przed sniadaniem smigam se na Everesciaka zeby siem zrelaksowac,
            pokiwac nogom i nabrac apetytu i wogole trochu sobie popatrzec na okolicem,
            chmurki i ptaszki. heheh
            • ontarian Re: Male pivo. 01.12.05, 17:28
              skoro na piechote tam leziesz
              to znaczy, ze od tej trudniejszej strony idziesz
              ja od tej latwiejszej, to sobie na rowerze wjezdzam
              • _czosnek_ [...] 01.12.05, 19:13
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • huczy_z_kopyta [...] 01.12.05, 19:49
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • bruner69 Glupkowi z piwnicy nawet ulica wydaje sie Mount 01.12.05, 20:44
          Everestem.
          Jakos w Polsce nikogon nie dziwi ani wyjazd do nepalu, ani wlazenie na gory,
          ani wycieczka w rain forest.
          Tylko piwniczny glupek sobie robi jaja jak uslyszy cos takiego, bo mu sie
          wydaje ze wakacje w Disneylandzie raz na dziesiec lat to szczyt
          szalenstwa....Boy, smutne to wszystko.
          • borasca0107 Re: Glupkowi z piwnicy nawet ulica wydaje sie Mou 01.12.05, 21:18
            bruner69 napisała:

            > Everestem. Jakos w Polsce nikogon nie dziwi ani wyjazd do nepalu,
            > ani wlazenie na gory, ani wycieczka w rain forest.

            hehehehe.. oj dajesz czadusmile)))))))
            a kogo tu dziwia takie wyjazdziki??? chcialbys co? smile
            Ty normalnie zaczynasz nadawac jak kiedys taki jeden milosnik LasVegasaManasmile

            Mnie osobiscie dziwi natomiast fakt, ze w ciagu dwudziestu lat
            widziales tylko okolo 40 krajow skoro jestes takim wielkim podroznikiemsmile))
            No i nastepny fakt to to, ze dla Ciebie zwykle dotarcie do base camp Everestu
            na 5600mnp oznacza wejscie NA Everest, kiedy w sumie to Ty byles przyyyyyyy
            gorze - czyli liznales troche sniegu everestowego i tyle... no chyba ze zaraz
            zaczniesz wmawiac, ze Ty to Kukuczka, albo Rutkiewicz i ze w ogole to Presley
            tez zyje i wszyscy razem chodzicie do Bruniaka po szmuglowane skrety i na
            kufelek pifkawink))

            > Boy, smutne to wszystko.

            hehehehehe... ja sie ciesze, ze przynajmniej Ty
            jestes wesoly smile))))) Humor mi poprawiaszwink))
            • bruner69 Re: Glupkowi z piwnicy nawet ulica wydaje sie Mou 01.12.05, 22:56
              borasca0107 napisała:

              >
              > Mnie osobiscie dziwi natomiast fakt, ze w ciagu dwudziestu lat
              > widziales tylko okolo 40 krajow skoro jestes takim wielkim podroznikiemsmile))

              Mnie zas nie dziwi fakt, ze ciebie to dziwi. Dziwi cie to, bo jestes glupcem.
              Podrozujac samochodem z Portugalii do Rosji, nie uwazam ze BYLEM w Hiszpanii,
              Francji, Niemczech, Polsce i Baialorusi...
              Tak moze uwazac taki turysta jak ty. Jadac na autokarowa wycieczke za 800 PLN
              do Paryza "byles" takze w Czechach, Niemczech i Belgii. I 5 krajow zaliczaone,
              bo co szkodzi jeszcze Polske dorzucic do licznika?
              Byla to tam tylko twoja dupa, zalatwiajaca interes w przydroznm wychodku.
              To strata czasu, bym ja tobie tlumaczyl co to znaczy "byc" w jakims kraju i
              ile na to potrzeba czasu i wysilku, bo ty tego nie zrozumiesz i tak, "bedac
              turystycznie w USA i pracujac tymczasowo" przy zmywaniu talerzy w knajpie.
              Milych "podrozy" i "bywania".
              • borasca0107 Re: Glupkowi z piwnicy nawet ulica wydaje sie Mou 01.12.05, 23:41
                bruner69 napisała:

                > Mnie zas nie dziwi fakt, ze ciebie to dziwi. Dziwi cie to, bo jestes glupcem.
                > Podrozujac samochodem z Portugalii do Rosji, nie uwazam ze BYLEM w Hiszpanii,
                > Francji, Niemczech, Polsce i Baialorusi...
                > Tak moze uwazac taki turysta jak ty. Jadac na autokarowa wycieczke za 800
                > PLN

                smile)))))))

                ...no i sie Bruner zezlil... rzeczywiscie musze delikatniej bo jeszcze
                przestanie tu pisac i wtedy co ja bidna zrobie? smile))))

                a wiec jak na vagabunda to Ty jestes podejrzanie oblatany w tych autokarowych
                cenach podroznych, ktorymi tak straaaaaaasznie sie brzydziszwink)

                > To strata czasu, bym ja tobie tlumaczyl co to znaczy "byc" w jakims kraju i

                smile))))

                ...ale ja z wielka checia poczytam co to wedlug Ciebie znaczy BYC w jakims
                kraju. Nie zaluj mi opowiesci - w koncu to Ty zwiedzasz swiat osobiscie, a ja
                tylko kanalami po pilocie telewizyjnym, wiec zlituj, ze sie nade mna wink))))

                > ile na to potrzeba czasu i wysilku, bo ty tego nie zrozumiesz i tak, "bedac
                > turystycznie w USA i pracujac tymczasowo" przy zmywaniu talerzy w knajpie.

                ...dlatego tym bardziej miej litosc, zmiluj sie nad duszyczka uciemiezona i
                POOPOWIADAJ co to znaczy BYC w swiecie... bo narazie to Ty klepiesz w ta
                klawiature jakbys z jakiegos chlywika zurem polewalwink)))

                > Milych "podrozy" i "bywania".

                alez czego Ty mi zyczysz? Ja z klubu Viperka i Jurka - nigdzie nie bylam, nic
                nie widzialam, nie znam sie na niczym, sztuke podziwiam tylko kulinarna i w
                ogole z nad zlewozmywaka malo widze bo mi szmata od mycia podlogi
                przeszkadza... wiec oswiec mnie, o Panie, jak to jest w wielkim swieciesmile)))

                Tylko zanim cos napiszesz to o kilka wdechow i wydechow poprosze - nie
                chcialabym abys tak znienacka sie zapowietrzyl niepotrzebniesmile)))
              • borasca0107 Re: Glupkowi z piwnicy nawet ulica wydaje sie Mou 01.12.05, 23:48
                bruner69 napisała:

                > Mnie zas nie dziwi fakt, ze ciebie to dziwi.

                eeehh.. z wrazenia zapomnialam dodacsmile)

                jaki z ciebie nieskromnis - ze mnie dziwi, Ciebie nie dziwi?? Ja sie dziwie -
                ale to od slowa poDZIWIac - wiec nie bardzo lapie po co Ty mnie jeszcze
                dodatkowo dobijasz tym wyliczaniem krajow, ktore zwiedziles autokaremsmile)) -
                przeciez Ci juz dawno pisalam, ze mi strasznie gula juz chodzi z zazdroscismile
                • bruner69 Re: Glupkowi z piwnicy nawet ulica wydaje sie Mou 02.12.05, 00:53
                  Widzialem tu kilka twoich zdjec ze spaceru po parku, nie wystarczy ci to?
                  Chcesz koniecznie wiedziec co to znaczy zwiedzanie jakiegos kraju? Ambitnie,
                  podziwiam smile
                  Nie zdarzylo mi sie jeszcze zwiedzac kraju autokarem, a przynajmniej nie w
                  Europie. Szkoda czasu. Wole samochod,samolot, w ostatecznsci pociag.
                  800 PLN znalazlem tu na forum, ktorys globtroter polonijny chwalil sie jak to
                  pojechal do Polski a potem na wycieczke do paryza i bardzo tanio mu to wyszlo.
                  jechali 2 i pol dnia, jedli w McDonaldach a "w Paryzu" spali 40 kilometrow od
                  miasta i dojezdzali codziennie na zwiedzanie, zeby taniej wyszlo.
                  Jeszcze raz, milego zwiedzania.
                • flipflap Yntelygentna łodpowiedź 02.12.05, 01:03
                  Bruner napisał:
                  >Wam sie naprawde chyba cucmoki wydaje ze wejscie na ten Everest to cos innego
                  >niz wycieczka dla bardzo zaawansowanego turysty?
                  >Everest jest duzo latwiejszy niz pozostale osmiotysieczniki i wiele
                  >siedmotysiecznikow, wycieczke moze po odpowiedniej zaprawie zafundowac sobie
                  >kazdy kto ma na to kase. A debilom sie wydaje, ze to jakis big fucking deal.

                  "Debile", "fucking deal", hehehe.
                  Ta kurtuazja w wypowiedzi, i szacunek do innych forumowiczów musiała się zrodzić
                  gdzieś w głębi twojej chrześcijańskiej duszy, obdarzonej wieloletnią tradycją
                  obalania argumentów zwykłym ciosem, prosto w ryło.
                  Takie charakterystyczne zachowanie dla większości zamieszkujących ten "daleki
                  od perfekcji kraj".
                  To co dla ciebie nie jest specjalnym wyczynem, dla innych może być czymś nie do
                  pokonania. Tyle że ta koncepcja międzyludzkich uwarunkowań wydaje się tobie
                  zdecydowanie obca. Czym mnie specjalnie nie zaskoczyłeś.
                  Poza tym żyjemy na początku XXI wieku i dziwne byłoby zdziwienie możliwością
                  wyjazdów gdziekolwiek. Dla mnie jest to normalność. Jak w Posce jest to sam
                  wiesz najlepiej. Inna sprawa dotyczy możliwości finansowych zorganizowania
                  sobie obojętnie jakiej wycieczki. Obojętnie jak byś do tego podchodził, i to
                  gryzie strasznie rodaków, że przeciętny "dacharz" czy jakikolwiek inny emigrant
                  ma znacznie większe możliwości poznawania świata niż każdy zagłuszacz ze szkoły
                  łączności.

                  ps. FlipFlap jest tylko jeden i nie ma potrzeby posługiwania się innymi nikami.
                  Jak narazie wielu chętnych za
                  • bruner69 Re: Yntelygentna łodpowiedź 02.12.05, 01:11
                    bardzo ladnie sie wypowiedziales i kulturalnie, no bo przeciez odpowiadasz na
                    moja "chamska" wypowiedz smile
                    Czy ja mam tobie wyszukac, ja pod Nickiem Viper kilka miesiecy temu wymyslales
                    dziewczynowm od najgorszych? Nicki tych kobiet tez ci podac?
                    • flipflap Re: Yntelygentna łodpowiedź 02.12.05, 01:16
                      Podawaj sobie co chcesz.
                      Jeszcze raz powtarzam i każdy kto mnie zna to potwierdzi. ja nie mam innych
                      ników i nie potrzebuję.
                  • viper39 Re: Yntelygentna łodpowiedź 02.12.05, 14:53
                    flipflap napisał:

                    > Bruner napisał:
                    > >Wam sie naprawde chyba cucmoki wydaje ze wejscie na ten Everest to cos inn
                    > ego niz wycieczka dla bardzo zaawansowanego turysty?

                    bruner jedyne co u ciebie zaawansowane jest to choroba psychiczna,
                    a co do everesciaka, to juz w kazdej wsi Polskiej opowiadaja jak tam jest,
                    wycieczki ze wsi jezdza tam, w zasadzie nie ma nikogo w Polsce kto by tam nie
                    byl kasa jest wycieczki sa a Polaki to przeciez zaawansowane turysty (popatrz
                    na greenpoint czy jackowo ile turystow), takie dachy w NYC czy Chicago to
                    ciezsza wspinaczka niz na everesciaka.. dobrze ze mnie bruner uswwiadomiles,
                    czlowiek takie nieswiadomy zyje, co bysmy bez ciebie zrobili tutaj bruner, ty
                    gwiazdo na niebie, ty jestes jak zrodelko wiedzy ...

                    > >Everest jest duzo latwiejszy niz pozostale osmiotysieczniki i wiele
                    > >siedmotysiecznikow, wycieczke moze po odpowiedniej zaprawie zafundowac sob
                    > ie
                    > >kazdy kto ma na to kase. A debilom sie wydaje, ze to jakis big fucking dea
                    > l.

                    no pewnie, nawet na dachy jest latwiej wlazic, pare dachow sie zaliczy to tak
                    jakbys na 10 eceresciakow wlazl, pewnie ze nie ma problemacji bruner

                    >
                    > "Debile", "fucking deal", hehehe.
                    > Ta kurtuazja w wypowiedzi, i szacunek do innych forumowiczów musiała się
                    zrodzić
                    > gdzieś w głębi twojej chrześcijańskiej duszy, obdarzonej wieloletnią tradycją
                    > obalania argumentów zwykłym ciosem, prosto w ryło.

                    flip sorry ze w twoim poscie odpowiedzialem brunerowi, ale wiesz czytajac te
                    jego glebokie mysli, czlowiek czasami sie gubi i nie wie czy to czlowiek czy
                    zwykla malpa moze takie cos napisac...heheheh

                    > Takie charakterystyczne zachowanie dla większości zamieszkujących ten "daleki
                    > od perfekcji kraj".

                    trafiles w sedno sprawy, ten yntelekt brunera wyplywa mu uszami i nosem, tyle
                    go w sobie ma

                    > To co dla ciebie nie jest specjalnym wyczynem, dla innych może być czymś nie
                    do
                    > pokonania. Tyle że ta koncepcja międzyludzkich uwarunkowań wydaje się tobie
                    > zdecydowanie obca. Czym mnie specjalnie nie zaskoczyłeś.

                    bo widzisz nie rozumiesz jednego, bruner to specialny czlowiek, nawet w szkole
                    podstawowej chodzil do specialnej klasy, niektory klasy sie tak brunerowi
                    podobaly ze zostawal i powtarzal material przez pare lat, dzis moze byc dumny z
                    siebie bruner, w 8 lat zaliczyl 4 klasy szkoly podstawowej, a jako 17-to latek
                    skonczyl 5 klase podstawowki
                    pozniej poszedl do zasadniczej szkoly muzycznej, wiadomo czlowiek z dusza
                    otwarta na sztuke, tam w tej szkole wzial najciezszy kierunek z mozliwych,
                    czyli noszenie fortepianow, w tej klasie zwykle szkrzypce to oni na jednym
                    palcu nosza za muzykami... widzisz teraz flip, to czlowiek nie tylko obyty w
                    swiecie ale i jak wyksztalcony? trzeba respektowac go za to
                    pisz bruner pisz, poranna dawka twojej yntelygencji potrafi czlowieka zwalic z
                    nog jak sie smieje...heheh

                    > Poza tym żyjemy na początku XXI wieku i dziwne byłoby zdziwienie możliwością
                    > wyjazdów gdziekolwiek. Dla mnie jest to normalność. Jak w Posce jest to sam
                    > wiesz najlepiej.

                    no wiesz nie badz flip sarkastyczny, bruner wie wszystko

                    > Inna sprawa dotyczy możliwości finansowych zorganizowania
                    > sobie obojętnie jakiej wycieczki.

                    stary znow nie jestes na czasie, po zmianie rzadow wszyscy na everesciaki
                    jezdza, ty flip poprostu zazdrosny jestes

                    > Obojętnie jak byś do tego podchodził, i to
                    > gryzie strasznie rodaków, że przeciętny "dacharz" czy jakikolwiek inny
                    emigrant
                    > ma znacznie większe możliwości poznawania świata niż każdy zagłuszacz ze
                    szkoły
                    > łączności.

                    tu juz przesadziles flip, prosze cie nie denerwuj brunera, pojdzie sobie i kto
                    bedzie te "mundorsci" pisal na forum?

                    > ps. FlipFlap jest tylko jeden i nie ma potrzeby posługiwania się innymi
                    nikami. Jak narazie wielu chętnych za
                    >

                    ty sie flip tak samo nie znasz jak ja, oboje jestesmy w bledzie uzywajac
                    jednego nicka, widzisz uzywajac jednego nicka nie mozesz wypowiedziec tych
                    wszystkich roznych opinii na jeden temat ktore masz, wiec bruner woli miec
                    wiele nickow bo tyle w nim mundorsci ze tego jeden nick nie pomiesci
                    • bruner69 Kto uzywa JEDNEGO nicka??? TY ??? 02.12.05, 15:04
                      viper39 napisał:


                      > ty sie flip tak samo nie znasz jak ja, oboje jestesmy w bledzie uzywajac
                      > jednego nicka, widzisz uzywajac jednego nicka nie mozesz wypowiedziec tych
                      > wszystkich roznych opinii


                      No przeciez sam sie tu tlumaczysz ze ci sie nicki popierdoIlily smile

                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11918&w=10198600&a=10257150
                      Ty chamie glupi oszuscie wiesniaku prosty, uwazaj jaki klawisz wciskaszsmile))

                      • viper39 Re: Kto uzywa JEDNEGO nicka??? TY ??? 02.12.05, 15:54
                        bruner69 napisała:

                        > viper39 napisał:
                        >
                        >
                        > > ty sie flip tak samo nie znasz jak ja, oboje jestesmy w bledzie uzywajac
                        > > jednego nicka, widzisz uzywajac jednego nicka nie mozesz wypowiedziec tyc
                        > h
                        > > wszystkich roznych opinii
                        >
                        >
                        > No przeciez sam sie tu tlumaczysz ze ci sie nicki popierdoIlily smile
                        >
                        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11918&w=10198600&a=10257150
                        > Ty chamie glupi oszuscie wiesniaku prosty, uwazaj jaki klawisz wciskaszsmile))


                        oj cwoku wawelski vel bruner, ktorego to juz nicka przerabiasz?
                        czy nadal boisz sie pokazac gdziekolwiek? a moze to ty jestes ta pluskwa? ty
                        narzekaczu topiacy swoje niepowodzenia zyciowe na forum... co nadal zonka
                        puszcza sie z sasiadem? a ty nadal zakochany internetowo a jak ona miala na
                        imie przypomnij nam.... pamietasz jak cie edytkus przesladowala?
                        eee juz nie bede cie dobijal, ciebie i tak zycie bije dosyc mocno

                        ja mam swojego nicka, ktos uzywal mojego nicka, ktos kto ze mna pracowal
                        kiedys, tam chyba wyraznie po polsku napisane co? ten ktos przeprasza za
                        uzywanie mojego nicka
                        ja wiem ze masz problemy z pojmowaniem textow, tu udowadniasz to codziennie
                        przeczytaj uwaznie text kto pisze tam i kto sie tlumaczy, nie ja, ktos tlumaczy
                        sie z uzywania mojego nicka... wiem wiem bruner tak daleko to twoj mozg nie
                        zajdzie aby zrozumiec cos prostego

                        znajdz sobie moze jakies zajecie co? ile tu juz pod roznymi nickami napisales
                        postow pewnie razem z kagancem konkurujesz do najwydajnieszych zasmiecaczy
                        forum co?

                        turysta sie znalazl, everesciak jeden... ty czlowiek sie lecz bo dlugo nie
                        pociagniesz
                        • bruner69 Hehehe :) TY ??? 02.12.05, 16:57
                          viper39 napisał:



                          > ja mam swojego nicka, ktos uzywal mojego nicka, ktos kto ze mna pracowal
                          > kiedys, tam chyba wyraznie po polsku napisane co? ten ktos przeprasza za
                          > uzywanie mojego nicka

                          HAHAHAsmile Debil !

                          Autor: viper39
                          Data: 19.01.04, 14:23 + dodaj do ulubionych wątków

                          uzylem nie swojego nicka... ale to ja pisalem wiec......

                          Ktos uzyl mojego nicka, ja uzylem czyjegos nicka smile)) =Zdecyduj sie kretynie.
                          Siedzac w niskoplatnej nudnej robocie z wyrywkowym dostepem ( co za szczescie
                          dla ciebie) do netu placzesz sie glupio w zeznaniach przeplatajac to obelgami
                          do wszystkich naokolo. Kiedys probowales "dyskutowac" na forach ktore mialy
                          temat i ludzi ktorzy mieli jakies o nim pojecie, alw pisales idiotyzmy i dales
                          spokoj.
                          Ty uosabiasz najgorsze cechy typowego polskiego zaperzonego na swiat i ludzi
                          idioty, ze szczatkowym wyksztalcenie, bylejakim zajeciem i ciezkim akcentem.
                          Forum to ucieczka od tego nieciekawego realu naokolo. Forum i wodka do oporu
                          wieczorem.
                          Tak, jak ja ci zazdroszcze twoich zyciowych sukcesow facet....




                          > ja wiem ze masz problemy z pojmowaniem textow, tu udowadniasz to codziennie
                          > przeczytaj uwaznie text kto pisze tam i kto sie tlumaczy, nie ja, ktos
                          tlumaczy
                          >
                          > sie z uzywania mojego nicka... wiem wiem bruner tak daleko to twoj mozg nie
                          > zajdzie aby zrozumiec cos prostego
                          >
                          > znajdz sobie moze jakies zajecie co? ile tu juz pod roznymi nickami napisales
                          > postow pewnie razem z kagancem konkurujesz do najwydajnieszych zasmiecaczy
                          > forum co?
                          >
                          > turysta sie znalazl, everesciak jeden... ty czlowiek sie lecz bo dlugo nie
                          > pociagniesz
                          >
                          • viper39 Re: Hehehe :) TY ??? 02.12.05, 17:19
                            bruner69 napisała:

                            > viper39 napisał:
                            >
                            > > ja mam swojego nicka, ktos uzywal mojego nicka, ktos kto ze mna pracowal
                            > > kiedys, tam chyba wyraznie po polsku napisane co? ten ktos przeprasza za
                            > > uzywanie mojego nicka
                            >
                            > HAHAHAsmile Debil !
                            >
                            > Autor: viper39
                            > Data: 19.01.04, 14:23 + dodaj do ulubionych wątków
                            >
                            > uzylem nie swojego nicka... ale to ja pisalem wiec......
                            >
                            > Ktos uzyl mojego nicka, ja uzylem czyjegos nicka smile)) =Zdecyduj sie kretynie.

                            wiem wiem nadal do ciebie nie dociera, poza tym niezrozumienie tego co czytasz
                            jest widoczne

                            > Siedzac w niskoplatnej nudnej robocie z wyrywkowym dostepem ( co za
                            szczescie
                            > dla ciebie) do netu placzesz sie glupio w zeznaniach przeplatajac to obelgami
                            > do wszystkich naokolo.

                            jakie obelgi, mowisz o sobie?
                            tak zarabiam malo pewnie ale jest to i tak kilkakrotnie wiecej niz twoje
                            marzenia siegaja

                            > Kiedys probowales "dyskutowac" na forach ktore mialy
                            > temat i ludzi ktorzy mieli jakies o nim pojecie, alw pisales idiotyzmy i
                            dales
                            > spokoj.

                            powaznie? ciekawe to, ja zrezygnowalem z uczestnictwa z dwoch powodow jednym z
                            nich byl twoj nastepny nick johnxxv, przeciez jak mozna o powaznych rzeczach
                            bruner z toba rozmawiac ty nie masz o niczym pojecia, wiec dalem sobie spokoj z
                            pisaniem na forum aby inni nie musieli ciebie czytac

                            > Ty uosabiasz najgorsze cechy typowego polskiego zaperzonego na swiat i ludzi
                            > idioty, ze szczatkowym wyksztalcenie, bylejakim zajeciem i ciezkim akcentem.

                            tego niestety nie wiesz jaki moj akcent jest, a moje wyksztalcenie pozwala mi
                            na spokojne zycie duzo lepsze od twojego i to cie boli, nie musze tak jak ty
                            myslec o wyjezdzie do kosciola swoim nowym vanem towarowym...hehehe to dlatego
                            zona ci rogi doprawia ze jestes dupa a nie facet?

                            > Forum to ucieczka od tego nieciekawego realu naokolo.

                            to teraz juz wiem dlaczego ty przebywasz na nim cale dnie.

                            > Forum i wodka do oporu wieczorem.

                            to masz problem gosciu ze tak masz, ale to tez nie moja wina

                            > Tak, jak ja ci zazdroszcze twoich zyciowych sukcesow facet....

                            ehhh co ja moge zrobic ze zazdrosny facet jestes, zamiast zabrac sie za robote
                            to siedzisz na forach i nic z tego nie masz

                            rada dla ciebie everesciak
                            doczytaj do konca caly temat a nie jeden post mundralo bruner, jak powiedzialem
                            kiedys tak i teraz do geniuszy nie nalezysz, ale tez do srednio mundrych tez
                            nie, patrzac na ciebie az czlowiek sie dziwi ze mozesz uzywac komputera.
                            no dalej bruner, bierz sie za skrzynki i laduj na vana ktos przeciez musi
                            pracowac czyz nie?

                            a swoja droga to pamietam jak podskakiwales na forum kobiecym z ktorego cie
                            wywalily kobitki, nawet bales sie pokazac na spotkaniach bo kolega jack39
                            chcial ci lanie sprawic, ot taka pchla jestes ooops przepraszam pluskwa
                            mirek z nj to ty...hehehe everesciak sie znalazl

                            a to ponizej abys nie mial watpliwosci

                            "• sorry..... uzylem.......
                            viper39 19.01.04, 14:23 + odpowiedz

                            uzylem nie swojego nicka... ale to ja pisalem wiec......


                            • Re: sorry..... uzylem....i zrobilem to raz jeszcze
                            jack39nyc 19.01.04, 14:26 + odpowiedz

                            sorry....
                            uzylem nie swojego nicka... ale to ja pisalem wiec...... "

                            czy teraz juz widzisz kto pisal????
                            eee napewno nie, ty jestes gamon bruner
    • blotniarka.stawowa Nareszcie jakis watek rozrywkowy 02.12.05, 00:54
      bo tu ostatnio doom and gloom...
      ---
      Flipflap: piekny link, zdjecia dech zapieraja i pluca mroza smile

      Ontarian i Donk: dialog o pivku czyli z ktorej strony gorke z rana podejsc -
      majstersztyk smile

      Borasca: litosci upraszam dla tych, co 'osiadlejszy' tryb zycia prowadza... Ja
      nawet w 20 krajach przez 20 lat nie bylam i przez nastepne 20 tez nie zamierzam.
      Wystarczy mi kilka ulubionych - za to pasjami lubie ogladac dobre zdjecia innych
      podroznikow smile)
      • flipflap Kilka zdjęć 02.12.05, 01:27

        • flipflap Re: Kilka zdjęć 02.12.05, 01:32
          eol.jsc.nasa.gov/sseop/images/ESC/small/ISS008/ISS008-E-16582.JPG
          eol.jsc.nasa.gov/sseop/images/ESC/small/ISS008/ISS008-E-16583.JPG
          eol.jsc.nasa.gov/sseop/images/ESC/small/ISS011/ISS011-E-6108.JPG
          eol.jsc.nasa.gov/sseop/images/ESC/small/ISS008/ISS008-E-16597.JPG
          eol.jsc.nasa.gov/sseop/images/ESC/small/ISS008/ISS008-E-13304.JPG
          eol.jsc.nasa.gov/sseop/images/ESC/small/ISS008/ISS008-E-13305.JPG
          • blotniarka.stawowa Re: Kilka zdjęć 02.12.05, 01:47
            Wspaniale te sniezno-lodowo-gorskie fantazje. Basniowe, niesamowite. Dzieki.

            (Zawsze podziwialam alpinistow - ale z daleka, bo wysoko zi-zi-zi-zimno)
      • borasca0107 Re: Nareszcie jakis watek rozrywkowy 03.12.05, 16:43
        blotniarka.stawowa napisała:

        > bo tu ostatnio doom and gloom...

        smile)))

        > Flipflap: piekny link, zdjecia dech zapieraja i pluca mroza smile

        Mimo, ze snieg uwielbiam ogladac najbardziej latemsmile
        tez slicznie dziekuje za te pieeeeekne fotki!

        > Ontarian i Donk: dialog o pivku czyli z ktorej
        > strony gorke z rana podejsc - majstersztyk smile

        smile))))))

        > Borasca: litosci upraszam dla tych, co 'osiadlejszy' tryb zycia prowadza...
        > Ja nawet w 20 krajach przez 20 lat nie bylam i przez nastepne 20 tez nie
        > zamierzam.

        eeehh... Blotniarkosmile - ja przeciez nie czepiam sie nikogo - szczegolnie tych,
        ktorzy wloczyc sie po swiecie nie lubia, nie chca, nie maja czasu....gdyby
        wszyscy byli tacy rozjezdzeni po mapie jak Bruner to komu by wtedy te swoje
        lopowiesci 'wyprawne' lopowiadal, jak nie przymierzajac Pelagia na polu w
        trakcie plewienia burakow cukrowychwink)))

        > Wystarczy mi kilka ulubionych - za to pasjami lubie ogladac dobre
        > zdjecia innych podroznikow smile)

        ja tez czekam na jego fotki z wojazy!!! Qrcze... nawet
        oka nie da nacieszyc - co za ludź..grrr smile)))
    • ontarian bruner w krowie goovno na polu wdepnal 02.12.05, 15:14
      i myslal, ze na eversta wszedl, hehehe
      • anna_sakramencka ortalionku, pora wziac kropelki od donka... 02.12.05, 17:01
        tak uprzejmie ci przypomnam zeby cie znowu nie rozsierdzic.
        • ontarian zamknij klapacza 02.12.05, 17:09
          bo ci w niego napierdze az smrod uszami pojdzie
          • anna_sakramencka ortalionku czy naprawde nie znasz inncyh slow? 02.12.05, 17:16
            zreszta rozumiem cie doskonale. Jakbys tak nei daj panie boze przestal uzywac
            slowa 'pierdze' to stracilbys automatycznie 50% swojego wszak juz niezbyt
            bogatego slownictwa. Uwazaj, prosze nie chce zebys zostal niemowa.
            • ontarian Re: ortalionku czy naprawde nie znasz inncyh slow 02.12.05, 17:20
              anna_sakramencka napisała:

              > slowa 'pierdze' to stracilbys automatycznie 50% swojego wszak juz niezbyt
              jak chcesz, to moge zamienic na 'nasrac'
            • anna_sakrannencka idz stad nedzna podrobko 02.12.05, 17:28
              • anna_sakramencka Re: idz stad nedzna podrobko 02.12.05, 17:35
                odwal sie glupia podrobko.
            • anna_sakramencka ortalion, wiem ze mozesz bo masz tam jeszcze 02.12.05, 17:35
              pol tuzina wulgarnych slow ale zastanow sie prosze co robisz: utrata juz dwoch
              slow bedzie oznaczala ze twoje slownictwo zubozeje prawie do zera!! Uwazaj bo
              cie nikt nie odrozni od czarnego wspolobywatela, white is right and west is
              best!
              • ontarian Re: ortalion, wiem ze mozesz bo masz tam jeszcze 02.12.05, 17:53
                anna_sakramencka napisała:

                > pol tuzina wulgarnych slow ale zastanow sie prosze co robisz: utrata juz
                dwoch
                > slow
                na cibie palmiasty to zadna strata
                • viper39 Re: ortalion, wiem ze mozesz bo masz tam jeszcze 05.12.05, 14:13
                  ontarian napisał:

                  > anna_sakramencka napisała:
                  >
                  > > pol tuzina wulgarnych slow ale zastanow sie prosze co robisz: utrata juz
                  > dwoch
                  > > slow
                  > na cibie palmiasty to zadna strata

                  zaraz zaraz my tu sobie gadu gadu a bruner znow na everest wchodzi, moze mu
                  jakas goraca kawe wyslac co, przeciez tam zimno
                  na zdjeciach satelitarnych wyraznie widac brunera wchodzacego na everesciaka
                  anna ty tez moze wejdz na everesciaka z brunerem moze nie poprawi sie tobie nic
                  w glowie ale moze cos sie wam zamrozi i wyeliminuje was na pare dni
                  • donk Re: ortalion, wiem ze mozesz bo masz tam jeszcze 05.12.05, 23:14
                    Ortalion chcialby mu dac swoje cieple majty canadyjskie, ale siem wstydzi bo
                    som brudne. heheh
                    tak tak w glowie mu siem borygo zamrozi. heheh
                    aaaaaa czy borygo krzepnie i twardnieje? Bo tak se myslem ze moze powinien wlac
                    se trochem do skorki. heheh

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka