Dodaj do ulubionych

Spotkanie w Londynie nr 32 (cd.)

    • Gość: DreS Szukam dobrej pralki IP: *.sympatico.ca 30.10.02, 16:11
      Czy ktos moglby mi cos polecic? Tylko powaznie, OK?
    • Gość: f Tuz przed czwartkiem! IP: *.sympatico.ca 30.10.02, 16:14
      Pozdrawiam was czwartkowo juz we srode wink bo jutro mam randke z ta
      babka, ktorej telefon dal mi Hiv. Bore extra "gume" ...


      • Gość: g Re: Tuz przed czwartkiem! IP: *.sympatico.ca 30.10.02, 16:15
        "f" nie lec w gume! Dzisiaj sroda ...
    • Gość: gadula Other shit! IP: *.sympatico.ca 30.10.02, 16:42
      Oto inne tematy-propozycje:
      - Wszystkie znaki Zodiaku
      - Gdzie zamowic dobre i niedrogie drzwi?
      - Jak Wam sie podobalo w Lowiczance?
      - Co graja w kinach?

      O zgrozo! Dawno nie widzialem takiego dna - dobrze, ze tacy kretyni
      wyjezdzaja z Polski. Baba z wozu koniom lzej ... hehehe!
    • Gość: Hiv Pojutrze piatek ... IP: *.sympatico.ca 30.10.02, 16:44
      ... a potem sobota!
    • Gość: Magik Czy jutro bedzie padac? IP: *.sympatico.ca 30.10.02, 16:46
    • Gość: Who_knows Dlaczego jestesmy tacy dretwi? IP: *.sympatico.ca 30.10.02, 16:47
    • Gość: Aj_du Mowa trawa - nasza specjalnosc! IP: *.sympatico.ca 30.10.02, 16:47
    • Gość: ds a swistak... IP: GBLOND* / 194.203.201.* 30.10.02, 17:24
      ...znowu chyba sobie przywedrowal do nas
      tak sobie go poobserwowalem i wyglada, ze jak zawijal tak i zawija.
      ciekawe zwierzatko... ciekawe, ze mu te lapki nie odpadna...


      • Gość: pyza Re: a swistak... IP: 57.66.12.* 30.10.02, 17:30
        moze wreszcie odpadna; no przeciez wyprodukowal juz chyba ze 1000 kg czekolady;
        tak mi sie przypomnialo, ze chwile temu przeslalam wam malego swistaczka,
        czyzbym wywolala wilka z lasu? to ja bardzo przepraszam; a wracajac do tematu
        lodowki - co sie stalo ze stara? : ))
        • Gość: ds Re: a swistak... IP: GBLOND* / 194.203.201.* 30.10.02, 17:40
          > a wracajac do tematu lodowki - co sie stalo ze stara? : ))

          wink
          Stara wywiezli do "recycling site" (czyt. "na smietnik"). Teraz jest jakies
          nowe prawo i nie mozna wyrzucac lodowek - musza byc recyklowane. Zadzwonilem do
          odpowiednego urzedasa i okazalo sie, ze albo sam mam zawiezc lodowke albo oni
          po nia przyjada. Tyle, ze:
          1. Kosztuje to £17
          2. Moze to potrwac do 3 tygodni zanim ja zabiora. A przez te 3tyg lodowka ma
          stac przed domem wink))

          To mnie rozbroilo... Pojechalem wiec do tego "punktu przetwarzania lodowek" i
          sie umowilem z jakims kolesiem, ze za £10 przyjedzie po lodowke w wyznaczonym
          dniu i o okreslonej godzinie. Przyjechal i ja szczesliwie zabral.
          I wszyscy zyli dlugo i szczesliwie.

          • Gość: Hiv Re: a swistak... IP: *.sympatico.ca 30.10.02, 17:48
            Fascynujace! A nie dalo sie za mniej? To przeciez kupa forsy. W
            Lowiczance bys sie w sobote niezle zabawil ... hehe!
          • Gość: Mags Re: a swistak... IP: *.moodys.com / *.moodys.com 30.10.02, 17:50
            > I wszyscy zyli dlugo i szczesliwie.

            Zaraz, zaraz. Przeciez jeszcze to nie koniec bajki. Dlaszy ciag przeciez
            nastapi jak zostana zlozone papiery w sadzie....
            • Gość: Megashit Re: a swistak... IP: *.sympatico.ca 30.10.02, 17:52
              Sprawa zostala przeniesiona do Strasburga!
            • Gość: ds Re: a swistak... IP: GBLOND* / 194.203.201.* 30.10.02, 18:01
              > > I wszyscy zyli dlugo i szczesliwie.
              >
              > Zaraz, zaraz. Przeciez jeszcze to nie koniec bajki. Dlaszy ciag przeciez
              > nastapi jak zostana zlozone papiery w sadzie....

              Tyz prowdo.
              Chociaz dla tej starej lodowki to juz byl raczej koniec bajki. Juz jej pewnie
              nie ma wsrod zywych. Uczcijmy ja chwila ciszy...
              ...
              No niestety - swistak nie wytrzymal. Musial sobie swisnac...

              • Gość: RAK Re: a swistak... IP: 155.91.64.* 30.10.02, 18:05
                Ty sie tak nie ciesz bo jeszcze moze do ciebie wrocic jako duch minionych
                wigili.
          • Gość: RAK Re: a swistak... IP: 155.91.64.* 30.10.02, 18:00
            Prawde mowiac to co sie nie zmiesci do pojemnika na smieci to sluzby specjalne
            nie wywioza. Nawet jesli by to byla ekologiczna, samoutylizujaca sie lodowka.
            • Gość: ds Re: a swistak... IP: GBLOND* / 194.203.201.* 30.10.02, 18:10
              > Prawde mowiac to co sie nie zmiesci do pojemnika na smieci to sluzby
              specjalne
              > nie wywioza. Nawet jesli by to byla ekologiczna, samoutylizujaca sie lodowka.

              Troche sie pogubilem...
              Co sie nie zmiesci do pojemnika to rzeczywiscie zwykla smieciarka nie wywiezie.
              Ale mozesz zawsze sam wywiezc do "amenity tip" albo poprosic council/dowolna
              firme zeby co to wywiezli.
              Tyle, ze z lodowkami jest taki problem, ze
              1. Mozesz zawiezc ja sam do odpowiedniego punktu.
              2. Jak nie robisz tego sam to tylko council moze te lodowki zabierac i odwozic.
              Nie mozesz zadzwonic po zadna firme zeby Ci zabrala lodowke (wiem bo
              probowalem). Jakas paranoja...
      • Gość: Hiv Re: a swistak... IP: *.sympatico.ca 30.10.02, 17:44
        A jajca mu widziales? Opowiedz troche ...
    • Gość: h Nie jestesmy tacy nudni, no nie? IP: *.sympatico.ca 30.10.02, 17:53
    • Gość: j Na Polonii sobie z nas jajca robia! IP: *.sympatico.ca 30.10.02, 17:54
      • Gość: RAK Dzis IP: 155.91.64.* 30.10.02, 18:12
        juz spadam. Do jutra.
        • Gość: Mags Re: Dzis IP: *.moodys.com / *.moodys.com 30.10.02, 18:18
          To Ci dobrze, ja jeszcze z ladna godzine mam przed soba...no ale czas szybko
          leci, bo "bawie" sie w rozne lotniskowe statystyki.
          • dsl Re: Dzis 30.10.02, 18:20
            ja tez spadam.
            Maja mi dzisiaj przywiezc pare rzeczy do domu tak wiec musze zobaczyc czy w
            wszystko w porzadku.
            Oszczedze wam szczegolow - koncentrujmy sie moze na lodowce... wink
            • Gość: DreS Oczywiscie ... IP: *.sympatico.ca 30.10.02, 18:42
              dsl napisa?:

              > Oszczedze wam szczegolow - koncentrujmy sie moze na lodowce... wink

              Tak, to z pewnoscia jest najwazniejsza sprawa!

              -!!!-wink))*(((-; -!!!-
    • Gość: Jajszczok Dlaczego trzymacie mnie w napieciu? Swistak cd. IP: *.sympatico.ca 30.10.02, 19:26
    • joszka Re: Spotkanie w Londynie nr 32 (cd.) 30.10.02, 23:57
      to jest tak: swistaki cierpia ostatnio na nierownowage hormonalna zwiazana z
      ociepleniem klimatu, po prostu miesza im sie w glowie, kiedy hibernowac, kiedy
      sie gzic, kiedy swistac itp. Wiem bo dzwonilam do London ZOO i z tego co sie
      dowiedzialam, wnioskuje, ze nam nie jest to w stanie zaszkodzic. Nalezy
      zachowac zimna krew, wzniesc oczy do nieba, klasnac jezykiem i...tyle.
      Jesli zas chodzi o Lowiczanke, to oczywiscie bede z bachorkamismile Chyba
      szczegoly dogramy na oberzynie, tak?
      ds, przyjde z notatnikiem, heh, ale bez mojej biblii, czyli Consumer Rights
      Handbook.
      Pozdrawiam serdecznie.
      • izabelski Re: Spotkanie w Londynie nr 32 (cd.) 31.10.02, 00:04
        ha - musze sie zastanowic ktore z moich przywlec.
        moja mal i twoja mlodsza nawet sie dogadywaly przy kotach.
        moze im sie uda i bez kotow.
        musimy sie koniecznie dowiedziec co tam jest otwarte o 4-5 po poludniu
        moze przynajmniej kawiarnia
        • joszka Re: Spotkanie w Londynie nr 32 (cd.) 31.10.02, 00:07
          to ja zadzwonie jutro, zrobie tez wstepna rezerwacje na 12-15 osob, ok?
          Izabelski, co robisz tak pozno na kompie?smile
      • izabelski Re: Spotkanie w Londynie nr 32 (cd.) 31.10.02, 00:05
        ha - musze sie zastanowic ktore z moich przywlec.
        moja mal i twoja mlodsza nawet sie dogadywaly przy kotach.
        moze im sie uda i bez kotow.
        musimy sie koniecznie dowiedziec co tam jest otwarte o 4-5 po poludniu
        moze przynajmniej kawiarnia

        izabelski
        • Gość: don2 Re: Spotkanie w Londynie nr 32 (cd.) IP: 209.234.157.* 31.10.02, 00:17
          eee, tam takie, panie...burp
          • Gość: Mags Re: Spotkanie w Londynie nr 32 (cd.) IP: *.moodys.com / *.moodys.com 31.10.02, 09:53
            Lowiczanka jest otwarta do pozno wieczorem, kawiarnia chyba do 8 p.m. a "klub"
            na gorze tez jakos do pozniejszego wieczora.
            Izabelski - przprowadz obydwie pociechy - na pewno znajda sie chetni do zabawy
            z Antkiem i Kaja. Ja moge nawet przyniesc moja meksykansa marionetke smile))
            • Gość: Jack Re: Spotkanie w Londynie nr 32 (cd.) IP: *.sageenterprisesolutions.com 31.10.02, 11:11
              Witam w czwartekwink

              > Izabelski - przprowadz obydwie pociechy - na pewno znajda sie chetni do
              zabawy
              > z Antkiem i Kaja. Ja moge nawet przyniesc moja meksykansa marionetke smile))

              Chyba bede musial pozyczyc dzieci od sasiada, zeby glupio przy Was nie
              wygladac - kazdy z kims czyms przychodziwink) Nawet Mags zabiera marionetkewink)
              • Gość: Mags Re: Spotkanie w Londynie nr 32 (cd.) IP: *.moodys.com / *.moodys.com 31.10.02, 11:22

                > Chyba bede musial pozyczyc dzieci od sasiada, zeby glupio przy Was nie
                > wygladac - kazdy z kims czyms przychodziwink) Nawet Mags zabiera marionetkewink)

                Ja z braku dzieci/meza/zony/psa/kota przychodze z marionetka, ale mam jeszcze
                druga plci zenskiej. Bardzo sympatyczna Baba Jaga - chcesz moge i ja
                przyprowadzic smile)) Tylko nie wiem czy bedzie ona Twoim idealem kobiety - ale
                ma bardzo duze (wylupiaste) oczy smile))
              • Gość: RAK Re: Spotkanie w Londynie nr 32 (cd.) IP: 155.91.64.* 31.10.02, 11:33
                Czesc czwartkowy pochmurny poranek. Nie pada. Jest mgliscie ale stosunkowo
                cieplo. Stan Tamizy 724 przybylo 6.
                Jack, moze bedziemy mogli ci dac jakas bardziej rozbrykana pocieche od opieki.

                Moze czas na nowy watek?
                • Gość: Mags Re: Spotkanie w Londynie nr 32 (cd.) IP: *.moodys.com / *.moodys.com 31.10.02, 11:43
                  Nasz dozorca obiecal otworzyc dzis nowy watek ale moze nalezaloby go wyreczyc?
                  Mgliscie rzeczywiscie jest, bo ja nawet ze swojego okna nie widze dzis
                  Millenium Wheel smile)
                • Gość: e Re: Spotkanie w Londynie nr 32 (cd.) IP: warspite.ch.u* 31.10.02, 11:59
                  Witam malomglisciewink

                  > Jack, moze bedziemy mogli ci dac jakas bardziej rozbrykana pocieche od
                  opieki.

                  Ja nawet mam jedna tego typu na skladzie.

                  > Moze czas na nowy watek?

                  Popieram ale teraz to chyba niewypada odbierac prace Dozorcywink

                  Wczoraj bylam na bardzo widowiskowych fajerwerkach.
    • Gość: ds WATEK ZAMKNIETY IP: GBLOND* / 194.203.201.* 31.10.02, 11:56
      Przejmuje na nowo swoje obowiazki i (tak jak obiecalem wczoraj) zamykam watek
      bo za bardzo spuchl.
      Zapraszam do nowego.
      • Gość: ds Re: WATEK ZAMKNIETY IP: GBLOND* / 194.203.201.* 31.10.02, 11:58
        Dziekuje jescze wszystkim ktorzy w czasie mojej nieobecnosci mnie zastepowali
        zamykajac/otwierajac watki wink
    • Gość: Hiv Nie jestesmy kretynami IP: *.sympatico.ca 31.10.02, 16:14
    • Gość: Megashit DS-czy Ciebie pogielo z ta lodowka? IP: *.sympatico.ca 31.10.02, 16:19

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka