Tradycyjna kuchnia australijska jest kopia brytyjskiej, uzupelniona o proste
potrawy osadnikow (damper i steki), wiec wg mnie nieciekawa. Totez
najbardziej mnie zainteresowala kuchnia azjatycka (przede wszystkim tajska i
hinduska) i srodziemnomorska. W Sydney mozna kupic wszystko, je sie tutaj
roznorodnie no i ta dostepnosc ryb i owocow morza!
Zaczynam liste odpowiedzia dla pytajacych na innym watku: kurczak po tajsku
kilogram piersi kurzej, pocietej w kostke 2cm
8 cm korzenia imbiru, drobno utarty na tarce
3 zabki czosnku, drobno utarty na tarce albo zmiazdzony w wyciskarce
przyprawy: 1 lyzeczka lemongrass (trawa cytrynowa), 1 lyzeczka coriander
(sproszkowana kolendra), pol lyzeczki turmeric (nadaje zolty kolor)
2 brazowe cebule pociete w plasterki
2 czerwone slodkie papryki pociete w kostke
slodki groszek w plaskich strakach (u nas nazywa sie to snowpea)
1 puszka mleka kokosowego (200 ml)
peczek swiezej kolendry
Wyplukac i nastawic ryz jasminowy, gdy zacznie sie gotowac, przyrumienic
kurczaka na oliwie z lemongrass i kolendra, potem dolozyc do kurczaka i
podsmazyc cebule i papryke, wlozyc utarty czosnek i imbir, mala chwilke
podsmazyc, wlac przez sito szklanke gestej wody z gotujacego sie ryzu,
wymieszac, zagotowac powoli, dodac straki groszku, potem mleczko kokosowe,
zagotowac raz i krotko. Podawac z posiekana swieza kolendra i ryzem
jasminowym. 20 minut roboty i gotowe.
Smacznego
Luiza-w-Ogrodzie
><

(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><

(((º>