Do rodaczek z Anglii..

07.02.06, 20:32
Witamsmilepytanie kieruje do mam z UK.Jestem tu nowa i mam maly problem
mianowicie chodzi mi o to czy kupie tutaj make ziemiaczana,proszek do
pieczenia,budyn?jesli tak napiszcie prosze w jakim supermarkiecie?moze w ASDA?
jak tak to pod jaka nazwa znajde te produkty?nie znam za dobrze jezyka a w
tutejszych sklepach nie potrafie jakos sie jeszcze odnalezcsadCzekam na
odpowiedzi i z gory dziekujesmile
    • jagienkaa Re: Do rodaczek z Anglii.. 07.02.06, 20:34
      podrzucam wątek:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29377&w=25265763&a=25285479
    • elaweybridge Re: Do rodaczek z Anglii.. 08.02.06, 11:54
      no kochana maki ziemniaczanej to ja tu nie spotkalam jeszcze.
      proszek do pieczenia - baking powder (w sekcjach z bajerami do pieczenia ciast)
      budyn - nie maja czegos takiego jak budyn.
      to co najbardziej przypomina budyn to 'custard' - kupuje sie gotowe w kartonach
      - do zjedzenia na zimno lub na goraco. ale w proszku chyba tez widzialam.
      sa tez takie w proszku mieszanki ala budyn (zapomnialam jak sie nazywaja) ktore
      sie po prostu miksuje z zimnym mlekiem i jest gotowe, ale to nie smakuje jak
      polski budyn smile

      powodzenia smile

      <a
      href="http://ghrom.com/portal/index.php?option=com_content&task=view&id=13&Itemid=30">
      FAQ emigracyjne</a>
      • sugar_mami Re: Do rodaczek z Anglii.. 08.02.06, 12:38
        Maka ziemniaczana - potato starch lub (tez sie spotkalam) potato flour, kupuje
        zawsze w Holland abd Barret. Widzialam tez czasami w tesco i innych duzych
        supermarketach ale zawsze na polkach przy Kosher Food. No i oczywiscie w prawie
        kazdym polskim sklepie.

        proszek do pieczenia jest na polkach z produktami do pieczenia i gotwania
        (baking/cooking)

        pozdrawiam
        sugar
        • mrufkaa Re: Do rodaczek z Anglii.. 08.02.06, 14:21
          A budynie, z racji rozmiaru, przywozisz sobie z torbami z Polski za kazdym
          razem jak jedziesz.
          I jakos lecismile
      • natalia.brzeska Re: Do rodaczek z Anglii.. 08.02.06, 21:35
        elaweybridge napisała:


        > to co najbardziej przypomina budyn to 'custard' - kupuje sie gotowe w
        kartonach
        > - do zjedzenia na zimno lub na goraco. ale w proszku chyba tez widzialam.


        Tak, jest w proszku. Dodasz trochę mniej mleka niż w przepisie i wyjdzie budyń.

        > sa tez takie w proszku mieszanki ala budyn (zapomnialam jak sie nazywaja)
        ktore
        > sie po prostu miksuje z zimnym mlekiem i jest gotowe, ale to nie smakuje jak
        > polski budyn smile


        Angel Delight. Bardziej taka pianka niż budyń.

    • szymama Mrufkaa!! 08.02.06, 21:16
      i jeszcze sie kisiele zmieszcza i galaretki!!! Tego mi tu baaaaaardzo brakuje.
      Bo nawet orginalny chleb polski z lubina przywoza do sklepu pod moim
      mieszkaniembig_grin
      • mrufkaa Re: Mrufkaa!! 08.02.06, 21:22
        A ja mam dziecko bezmleczne i te budynie mi sie poszafce walaja..sad
        Kisielu nie lubiesmile A galaretki tu tez sa. Nie smakuja Ci te tubylcze?
    • szymama Re: Do rodaczek z Anglii.. 08.02.06, 21:42
      jakos agrestowej nie udalo mi sie spotkac jeszczesad dlatego za kazdym razem
      walizka nimi wypakowana laduje wraz z nami na lotniskubig_grin
      • mrufkaa Re: Do rodaczek z Anglii.. 09.02.06, 11:27
        A wiesz, agrestowej to ja chyba jeszcze nie jadlam? smile Przywioze sobie w
        marcusmile))
        • effata Re: Do rodaczek z Anglii.. 09.02.06, 14:37
          Agrestowa kosmicznie wygląda na serniku na zimno (też przywożonym z Polski, ale
          niestety muszę też przywozić biszkopty* smile)), a że zielony ze względów
          kolorystycznych średnio wygląda na brzoskwiniach, to wysypuję na wierzch
          torebkę ichniejszej mieszanki studenckiej (orzechowo-migdałowo-rodzynkowej).
          Moja koleżanka z Australii obfotografowała tego 'dziowoląga' na wszystkie
          strony. Ale smakował jej!
          -----------
          * A może macie pomysł, czym z tutejszych produktów je zastąpić?
          --
          Don't guess.
          • natalia.brzeska biszkopty 09.02.06, 14:55

            tutaj są tylko nie mogę sobie przypomnieć jak się nazywają sad
            Mam na końcu języka.
            Może dziewczyny wspomogą?
            • natalia.brzeska Re: biszkopty 09.02.06, 19:26
              natalia.brzeska napisała:

              >
              > tutaj są tylko nie mogę sobie przypomnieć jak się nazywają sad
              > Mam na końcu języka.
              > Może dziewczyny wspomogą?


              Już wiem smile)

              Ladyfingers!
            • ewunia_uk Re: biszkopty 09.02.06, 20:30
              Boudoir fingers.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja