gummbass
20.05.06, 00:27
Kochani,
Poruszam watek juz zapewne 'podnoszony' nie raz, ale siedzi to we mnie jak kolec i musze to gdzies z siebie wyrzucic. Wybaczcie, ze tak sie publicznie obnazam, ale przez wiekszosc czasu mam tylko komputer w ktory sie gapie a to forum jest mi 'metafora' partnera do dyskusji. Do rzeczy jednak. Pozwole sobie prze-tytulowac ten watek na TAM OJCZYZNA MA GDZIE CHLEB MOJ.
Zona ma niepojeta jest dla mnie istota, bo nie chce zyc na emigracji. Czyz to nie dziwne. A moze to ja taki narrow-minded jestem, ze tego nie kumam? Chociaz zwazajac na to, ze wieksza czesc tej 'wirtualnej alejki' stanowia kobiety to pewnie dla was nie jest to dziwne. Pisze tak bo widze, ze wiekszosc z was ma ten 'defekt' lub swego rodzaju 'pomrocznosc'. Nie gniewajcie sie, panie. Ja po prostu zawsze mowie/pisze co mysle.
Siedze w Anglii juz 6 lat i nie mam zamiaru wracac do Polski na stale nigdy, a przynajmiej do emerytury. Nie wyrzekam sie jej, ale tez nie moge byc jej za wiele wdzieczny. Zawiodlem sie na niej ( Polsce ) wiele razy, az w koncu powiedzailem dosc i znalazlem sie tutaj. Kocham ten kraj ( UK ) bo dal mi chleb, normalne zycie i nieograniczone szanse rozwoju i kariery. A te 3 rzeczy to jak 'chleb i woda' dla czlowieka. Znalazlem je tu, a nie w Polsce. Zal mam do PL za to ze jest taka. Moja zona jednak uparta jest i do mnie nie chce dolaczyc. Mamy dzieci, gdzie mieszkac i czym pupe wozic i niektorzy mowia ze ma za dobrze i dlatego nie chce przyjechac.Moze to i moj blad, ale jak mam dzieciom nie zapewnic godnego zycia? W koncu one jeszcze nie rozumieja pewnych spraw. Ja juz tak dluzej nie moge. Przeszedlem 6 mies na antydepresantach i dalej nie wiem w czym jest rzecz. Przeciez jesli dwoje ludzi sie kocha i chce byc ze soba do konca zycie to ja uwazam ze niewazne gdzie. Wazne, ze bedziemy razem. Czyz nie? Jesli mamy jechac na tym wozku w ta sama strone to musimy miec ten sam cel.Jesli ja jade w lewo a ona w prawo to stoimy.Potem lapiemy kogos kto jedzie w nasza strone i juz po malzenstwie. Kochane Panie. Wytlumaczcie mi dlaczego kochacie strasznie ta Polske i gotowe jestescie posiwecic malzenstwo dla niej? Duzo by jeszcze gadac, ale nie chce was zanudzic.Pozdrawiam serdecznie mile Panie i czekam na odpowiedz.