Dodaj do ulubionych

Jak POLSKA postrzegana jest za granicą?

IP: *.devs.futuro.pl 30.01.03, 13:19
macie jakies doswiadczenia w tej dziedzinie,jakies utarte stereotypy ale i
cos co was zadziwilo w zachodnich opiniach...o czym nigdy nie pomyslelibyscie
ze tak nas widza...
Obserwuj wątek
    • Gość: myszka Re: Jak POLSKA postrzegana jest za granicą? IP: *.36-131-66.nowhere.mc.videotron.ca 30.01.03, 13:30
      mysla ze polska to afrykanski kraj
      • Gość: fikuska Re: Jak POLSKA postrzegana jest za granicą? IP: *.devs.futuro.pl 30.01.03, 13:43
        czy mozna prosic o bardziej rozwiniete wypowiedzi...!
        mnie w Hiszpanii pytano czy mamy Krola,
        a w Niemczech widzialam na wystawie biura podrozy katalog ze zdjeciem
        drewnianego wozu z sianem na polu i obok podpis-"Zapraszamy na wycieczki do
        Polski -powrot do przeszlosci,w dziewicze tereny"
        brrrrr...
        • Gość: myszka Re: Jak POLSKA postrzegana jest za granicą? IP: *.36-131-66.nowhere.mc.videotron.ca 30.01.03, 14:03
          no i masz odpowiedz
          • Gość: fikuska ok ja troche wiem ,ale to za malo IP: *.devs.futuro.pl 30.01.03, 14:16
            potrzebuje do pracy pisemnej ,spoza europy-Australia,Ameryka,a poza tym nie
            wiem czy te opinie to brak eukacji amerykanow itd czy slaba promocja Polski an
            arenie miedzynarodowej?
            nie jestesmy potega gospodarcza,nie jestesmy celem atakow terrorystycznych,nie
            produkujemy broni atomowej ,wiec cicho o nas w prasie miedzynarodowej i dlatego
            taka slaba wiedza a raczej jej calkowity brak.
            No to jak ?ciemnota amerykanow itd-niski poziom edukacji czy przecietnosc
            decyduje o tym ze o Polsce nic sie nie wie????????
            • Gość: myszka Re: ok ja troche wiem ,ale to za malo IP: *.36-131-66.nowhere.mc.videotron.ca 30.01.03, 14:23
              powiedz ty mi jedno jezeli uwazasz amerykanow za ciemnote to dlaczego polacy
              intelektualisci nie sa potega swiatowa a us jest-i gdzie tu ciemnota i kto tu
              ciemnota
              • Gość: fikuska Re: ok ja troche wiem ,ale to za malo IP: *.devs.futuro.pl 30.01.03, 14:29
                no wlasnie to probuje ustalic,bo my jakos wiemy gdzie oni mieszkaja a oni gdzie
                my nie??
                z czego to wynika?
                • Gość: myszka Re: ok ja troche wiem ,ale to za malo IP: *.36-131-66.nowhere.mc.videotron.ca 30.01.03, 14:38
                  bo ich to gowno obchodzi
                  • Gość: fikuska .. IP: *.devs.futuro.pl 30.01.03, 14:55
                    a moze wynika to z ograniczenia...
                    zawezenie umyslu do wlasnego ogrodka
                    podobno polowa Amerykanow nie wie gdzie lezy Irak,mimo takiego nawalu
                    informacji w zwiazku z "przyszla" wojna UsA z tymze krajem.
                    czyli jakakolwiek akcja promocyjna ,marketingowa Polski wsrod Amerykanow nic by
                    nie dala bo oni czytaja tylko naglowki,nie zaglebiajac sie w tresc.
                    szybkie zmeczenie wzroku czy jak?
                    to pewnie nawet jakbysmy byli 1 potega gospodarcza to by nie zauwazyli..
                    • 100-krotka1 Re: .. 30.01.03, 22:54
                      Gość portalu: fikuska napisał(a):

                      > a moze wynika to z ograniczenia...
                      > zawezenie umyslu do wlasnego ogrodka
                      > podobno polowa Amerykanow nie wie gdzie lezy Irak,mimo takiego nawalu
                      > informacji w zwiazku z "przyszla" wojna UsA z tymze krajem.
                      > czyli jakakolwiek akcja promocyjna ,marketingowa Polski wsrod Amerykanow nic
                      by
                      >
                      > nie dala bo oni czytaja tylko naglowki,nie zaglebiajac sie w tresc.
                      > szybkie zmeczenie wzroku czy jak?
                      > to pewnie nawet jakbysmy byli 1 potega gospodarcza to by nie zauwazyli..
                      Amerykany nawet nie potrafia pokazac na mapie New York...a skurczybyki
                      zgarneli wszystkie ubiegloroczne(oprocz literackiej )nagrody Nobla.
                      PS> USA --->wspanialy kraj, przemili ludziesmile))))
                  • Gość: *** Rzecz polega na tym IP: *.ipt.aol.com 01.02.03, 15:09
                    Aby wiezdziec to co trzeba w momencie kiedy trzeba.Polak ma wiedze, ktora nie
                    sluzy w zaden sposob budowie dobrobytu.Tym sie rozni od cywilizowanych i
                    bogatych nacji.
              • Gość: fikuska z tym oszczepem wojennym gdzie indziej IP: *.devs.futuro.pl 30.01.03, 14:44
                -W Hiszpanii marokijczycy z wyzszym wyksztalceniem pracuja fizycznie dla
                hiszpanow ktorzy sa wyedukowani na poziomie polskiej szkoly sredniej...jesli
                nie gorzej...wiec liczba intelektualistow nic nie znaczy.
                Chodzi o to ze mysmy mieli troche wojenek ktore nas zniszczyly ,Ameryka nie,dla
                przypomnienia historii (bo nie wiem gdzie pobieralas edukacje)-przed wojna
                bylismy na rownym poziomie gosp,a nawet lepszym niz zacofana gospodarka
                niemiecka ktorej udalo sie wyjsc z bagna dzieki łupom wojennym....wiec nie
                pytaj dlaczego USA sa potega gosp.a my nie.
                Temat watku jest inny i prosze albo sie wypowiadac na temat albo wcale.
                • Gość: myszka Re: z tym oszczepem wojennym gdzie indziej IP: *.36-131-66.nowhere.mc.videotron.ca 30.01.03, 14:52
                  nie pisze sie marokijczycy ale marokanczycy pani studiowana
                  • Gość: fikuska re IP: *.devs.futuro.pl 30.01.03, 14:59
                    jednak edukowana mysz,
                    ale nie zauwazyla ze to kalka jezykowa z hiszpanskiego
                    czasem mi sie tak dzieje,
                    cos jeszcze mysz wykryla?
                    tam gdzie brak argumentow szuka sie pobocznych sztuczek ,nie szkodzi.
                    • Gość: fikuska maroquies .. IP: *.devs.futuro.pl 30.01.03, 15:02
                • Gość: Mirek Re: z tym oszczepem wojennym gdzie indziej IP: *.dip.t-dialin.net 30.01.03, 19:16
                  Gość portalu: fikuska napisał(a):

                  > -W Hiszpanii marokijczycy z wyzszym wyksztalceniem pracuja fizycznie dla
                  > hiszpanow ktorzy sa wyedukowani na poziomie polskiej szkoly sredniej...jesli
                  > nie gorzej...wiec liczba intelektualistow nic nie znaczy.
                  > Chodzi o to ze mysmy mieli troche wojenek ktore nas zniszczyly ,Ameryka nie,dla
                  >
                  > przypomnienia historii (bo nie wiem gdzie pobieralas edukacje)-przed wojna
                  > bylismy na rownym poziomie gosp,a nawet lepszym niz zacofana gospodarka
                  > niemiecka ktorej udalo sie wyjsc z bagna dzieki łupom wojennym....wiec nie
                  > pytaj dlaczego USA sa potega gosp.a my nie.
                  > Temat watku jest inny i prosze albo sie wypowiadac na temat albo wcale.

                  W 1939 Niemcy mialy 2100 km autostrad i pierwsze na swiecie bezkolizyjne skrzyzowania na nich.W 1932 przeprowadzono pierwsza transmisje telewizyjna.
                  Do 1939 roku Niemcy mialy dwa razy wiecej laureatow Nobla niz USA i prawie tyle ile Francja i Anglia razem.
                  w 1939 roku rozpoczeto seryjna produkcje Volkswagena,ktorego cena wynosila 8-10 srednich pensjii.
                  Traktory,kombajny byly w normalnym uzyciu.Polacy jezdzili do Niemiec,jak dzis,na zakupy artykulow przemyslowych typu elektryczne maszynki do golenia ,silniki,zelazka itd.I pomyslec,ze Niemcy przegrala parenascie lat wczesniej 1 wojne,stracily Slask,Alzacje i Lotaryngie,zaplacily ogromne odszkodowania wojenne.
                  • Gość: f Re: z tym oszczepem wojennym gdzie indziej IP: *.devs.futuro.pl 30.01.03, 19:46
                    i pomyslec ze to wszytsko stalo sie zaledwie w ciagu 100 lat bo w XVIII wieku
                    uznawany byl za kraj zacofany ,a ekonomisci wymyslalai teorie jak z tego
                    zacofania wyjsc,po wojnie mialy cholerna inflacje...wieksza niz w Polsce ,ale
                    poradzily osbei dzieki swietnej polityce gosp.
                    ale czy to wazne,temat jesyt inny
                • Gość: gosc.ca Re: z tym oszczepem wojennym gdzie indziej IP: *.sympatico.ca 01.02.03, 16:33
                  Gość portalu: fikuska napisał(a):

                  > Temat watku jest inny i prosze albo sie wypowiadac na temat albo wcale.

                  Fikska ty sama nie trzymasz sie tematu, bo w tytule napisalas "z tym oszczepam
                  wojennym gdzie indziej" - przeciez to nie jest temat jaki zalozylas.

                  Na forum jest duzo ludzi nie rozumiejacych o co chodzi i co gdzie sie wpisuje -
                  dla sprawdzenia poczytaj odpowiedzi. Kazdy pisze swoj tytul tam dzie powinien
                  byc originalny a nie adresat. To wlasnie jest kultura brania udzialu w forum.

                  Z ta polska potego przemyslowa przed WWII to tez propagandowa bujda na
                  resorach. W okresie miedzy wojennym zbudowano tzw COP czyli centralny okreg
                  przemyslowy, ale to byl dopiero poczatek rozwoju gospodarczego po WWI i
                  rozbiorach Polski. Ale tym PRL nie uczylo w szkolach, bo swiadczylo by ze oni
                  nic nie zrobili tylko korzystaja z rozwoju POlski z okresy Sanacji.

                  Nie mniej pytaj dalej ale trzymaj sie tematu czli "Jak Polska jest postrzegana
                  za granica w innych krajach"
        • don5 Re: Jak POLSKA postrzegana jest za granicą? 30.01.03, 17:21
          Gość portalu: fikuska napisał(a):

          > czy mozna prosic o bardziej rozwiniete wypowiedzi...!
          > mnie w Hiszpanii pytano czy mamy Krola,
          > a w Niemczech widzialam na wystawie biura podrozy katalog ze zdjeciem
          > drewnianego wozu z sianem na polu i obok podpis-"Zapraszamy na wycieczki do
          > Polski -powrot do przeszlosci,w dziewicze tereny"
          > brrrrr...


          Jak pospolstwo ciagle jezdzi furmankami to nie ma sie co dziwic ze Niemcy robia
          sobie zdjecia z tym.

          Niestety taka jest prawda, obojetnie ile razy jeszcze swita Kwasa przyjedzie do
          USA, Polska dla amerykanow to kraj sprzataczy, dachowcow, garozmyji i latwo
          jebalnych dziewczyn.
          • Gość: fikuska Re: Jak POLSKA postrzegana jest za granicą? IP: *.devs.futuro.pl 30.01.03, 17:59
            no to o tych latwo jeb... nie moge raczej napisac w pracy
    • Gość: Artur ......legendarni fachowcy IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 30.01.03, 15:25
      od demontarzu zamków samochodowych.

      • Gość: HIENA Re: ......legendarni fachowcy IP: *.dial.eclipse.net 02.02.03, 04:16
        CHUJU A TY IDZ ZROB LASKE PSU
        UTRZYJDUPO HAHAHA
    • Gość: myszka Re: Jak POLSKA postrzegana jest za granicą? IP: *.36-131-66.nowhere.mc.videotron.ca 30.01.03, 15:37
      pani studiowana polska kojarzy sie obcokrajowcom z papiezem i walesa ot
      co ,bardziej sie interesuja ile bedzie sniegu w gorach na weekend by pojechac
      na narty to jest cala prawda,przynajmniej w moim srodowisku nie moge ci nic
      wiecej na ten temat powiedziec,tu w kanadzie ludzi bardziej interesuje czy
      quebec sie odlaczy od kanady czy nie,a polska to jest jeden z wielu krajow na
      swiecie wot co
      • Gość: fikuska Re: Jak POLSKA postrzegana jest za granicą? IP: *.devs.futuro.pl 30.01.03, 15:46
        dziekuje bardzo Miss Kanada-o to mi chodzi,
        teraz przydalyby sie jeszcze jakies opinie z Australii,Afryki(??) i Azji...ale
        wszelkie inne tez wykorzystam.
      • Gość: myszka Re: Jak POLSKA postrzegana jest za granicą? IP: *.36-131-66.nowhere.mc.videotron.ca 30.01.03, 15:50
        jeszcze dodam ktore kraje sa najbardziej popularne w dyskusjach tj.kuba mexyk i
        dominikana bo tylko 4 godz. lotu i masz tydzien na plazy
        • warchol3 Re: Jak POLSKA postrzegana jest za granicą? 30.01.03, 16:23
          Gość portalu: myszka napisał(a):

          > jeszcze dodam ktore kraje sa najbardziej popularne w dyskusjach tj.kuba mexyk
          i
          >
          > dominikana bo tylko 4 godz. lotu i masz tydzien na plazy


          polska jest widziana jako kraj bez pradu i lodowek ze starymi babami w szmatach
          na glowie jadacych na rozklekotanych furmankach po polskich wsiach.
          jest to obraz w usa. wiele takich programow mozna zobaczyc tu na tv publicznej.
          charkterystyczna rzecza jest je producentami sa czesto ludzie o nazwiskach
          konczacych sie na witz, bauman, weiss, itd.
          oni rowniez zaczynaja coraz czesciej twierdzic ze holocoust byl zrobiony przez
          polakow.
          no ale coz nie nasze media.
          • Gość: fikuska Re: Jak POLSKA postrzegana jest za granicą? IP: *.devs.futuro.pl 30.01.03, 17:03
            ciekawe,taka wyjaskrawiona nagonka weissow na Polske?
            o tym jeszcze nie slyszalam
            dzieki ,cos jeszcze ???
            Ale czy w USA jestesmy prezentowani o poziomie zycia wyzszym niz w Rosji ?? czy
            nie?
            czy juz nie moze byc nizszy poziom zycia bez lodowek i pradu..?
            • warchol3 Re: Jak POLSKA postrzegana jest za granicą? 30.01.03, 19:34
              Gość portalu: fikuska napisał(a):

              > ciekawe,taka wyjaskrawiona nagonka weissow na Polske?
              > o tym jeszcze nie slyszalam
              > dzieki ,cos jeszcze ???
              > Ale czy w USA jestesmy prezentowani o poziomie zycia wyzszym niz w Rosji ??
              czy
              >
              > nie?
              > czy juz nie moze byc nizszy poziom zycia bez lodowek i pradu..?
              tak ja ruski. z tym ze do ruskow to zawsze czuli respekt do nas nie.
              to nawet nie wina samych amerykanow ale ich mediow ktore pokazuja tylko wielka
              brytanie jako cywilizowany europejski kraj, moze niemcy ale nie zawsze, francja
              to nie bardzo bo nie lubia tam zydow wiec z regoly jest powodem do nasmiewania
              sie.
              a my polacy to dla nich smierdzacy, zacofanii debile.
              ostatnio duzo pokazalo sie programow mowiacy o tym jak to zydzi przezyli II ws
              i oczywiscie zawsze na wlasna reke i przy tym dzielnie walczaco w powstaniach
              na terenie polski oczywiscie organizowanych przez zydow.
              ogladale "uprising" - takich szkaradkow produkuje sie tu coraz wiecej.
          • Gość: myszka Re: Jak POLSKA postrzegana jest za granicą? IP: *.36-131-66.nowhere.mc.videotron.ca 30.01.03, 17:04
            w montrealu w gazecie angielskiej sama czytalam artykul o obozach zaglady w
            polsce,ale czy nasi konsulowie nie moga protestowac przeciwko temu
            szkalowaniu,przeciez reprezentuja polske no ale teraz wszyscy sie boja zydow
            • ertes Re: Jak POLSKA postrzegana jest za granicą? 30.01.03, 17:17
              Ja kiedys tez tak myslalem ze Polacy byli bez skazy
              podczas wojny jako narod w stosunku do Zydow.

              Jednak prawda wyglada inaczej co widac chociazby po
              Jedwabnem.

              A Ameryce Polnocnej i pewnie Poludniowej Polske sie ma
              totalnie w dupie. No i dlaczego nie? Znajomosc Polski
              nikomu zycia nie poprawia, na wakacje sie nie jezdzi itp.
              Po co zawracac sobie glowe?
              Dlaczego Polacy mysla, ze wszyscy musza o nich wiedziec a
              jak nie wiedza to tylko dlatego, ze sa ciemniaki???
              Zeby kurka ta Polska cos produkowala czy znaczyla na
              arenie miedzynarodowej.

              O przepraszam, wczoraj w wieczornym dzienniku pokazywali
              zdjecia z Tatr gdzie lawina zabila 6 osob. O takie jest
              zainteresowanie tym samozwanczym chrystusem narodow.
          • Gość: Wolny Re: Jak POLSKA postrzegana jest za granicą? IP: *.dialsprint.net 30.01.03, 17:17
            ...a ja pytam sie edukuowanych Polakow i nie wiedza gdzie lezy np. Texas -
            twierdza, ze tam nic nie ma, a ludzie jezdza na koniach...cos slyszeli, ze w
            USA jest Nowy Jork oraz Chicago (czt. chicago tak jak po polsku napisane)

            To tylko wstem, na razie -spadam bo nie mam czasu.
    • bozena_zawsze_dziewica Polska kojazy sie z @& #35 %@!& #35 %^%@^*^%!!!@@!!!!@& #35 & #35 30.01.03, 18:00
      Gość portalu: fikuska napisał(a):

      > macie jakies doswiadczenia w tej dziedzinie,jakies utarte stereotypy ale i
      > cos co was zadziwilo w zachodnich opiniach...o czym nigdy nie pomyslelibyscie
      > ze tak nas widza...

      Polska kojazy sie z tanimi babeczkami do sprzatania domkow w USA i Jozkami
      zapier**** na konstrakszyn za grosze (centy) bez SS i ubezpieczenia nie mowiac
      o wygaslej wizie ...
    • Gość: fikuska Re: Jak POLSKA postrzegana jest za granicą? IP: *.devs.futuro.pl 30.01.03, 18:02
      no to jak ,nikt o Polsce nic nie wie,mimo ze polonia chociazby amerykanska
      liczy w milionach?
      To jak wy reprezentujecie swoje kraj? mowicie ze jestescie z Mozambiku?
      tylu emigrantow ,a zebrac jakis material ciezko
      chyba trzeba bedzie samemu ruszyc tylek i poobjezdzac wszystko zeby sie
      cokolwiek dowiedziec bo na Polonie to liczyc nie mozna ,nawet w sprawach czysto
      informacyjnych.
      • Gość: myszka Re: Jak POLSKA postrzegana jest za granicą? IP: *.36-131-66.nowhere.mc.videotron.ca 30.01.03, 18:06
        tu nikogo nie obchodzi skad jestes
      • ertes Re: Jak POLSKA postrzegana jest za granicą? 30.01.03, 19:04
        Szczerze mowiac to ja tu nie przyjechalem reprezentowac
        swojego kraju. Wrecz przeciwnie! Moja "Kraj" ma mnie
        serdecznie w dupie wiec dlaczego ja mam reprezentowac?

        Ja reprezentuje samego siebie a nie jakis kraj do diabla.
      • Gość: K.P. Re: Jak POLSKA postrzegana jest za granicą? IP: *.reverse.newskies.net 30.01.03, 20:03
        Gość portalu: fikuska napisał(a):

        > no to jak ,nikt o Polsce nic nie wie,mimo ze polonia chociazby amerykanska
        > liczy w milionach?
        > To jak wy reprezentujecie swoje kraj? mowicie ze jestescie z Mozambiku?
        > tylu emigrantow ,a zebrac jakis material ciezko
        > chyba trzeba bedzie samemu ruszyc tylek i poobjezdzac wszystko zeby sie
        > cokolwiek dowiedziec bo na Polonie to liczyc nie mozna ,nawet w sprawach
        czysto
        >
        > informacyjnych.

        Mysle, ze na tym forum duzo sie nie dowiesz bo nikomu sie nie chce napisac
        rzeczowo i z sensem. Mieszkam w Ameryce Pd. Chetnie opowiem Ci na Twoje pytanie
        jesli podasz jakis adres.
        Pozdrawiam.
        K.P
        • Gość: fikuska fikuska@gazeta.pl.....moj adres IP: *.devs.futuro.pl 30.01.03, 22:04
          prosze o informacje
    • Gość: Marek Re: Jak POLSKA postrzegana jest za granicą? IP: *.dip.t-dialin.net 30.01.03, 19:18
      W Niemczech Polska znana jest z wicow i zartow o Polakach.
      • Gość: Wadim Re: Jak POLSKA postrzegana jest za granicą? IP: *.sn.g.bonet.se 30.01.03, 22:00
        W Szwecji Polska kojarzy się ze zbieraczami jagód
    • fikuska ale z was leniwce :-) 30.01.03, 22:07
      ok,lognelam sie ,jesli ktos na emigracji przemyslal to i chcialby -moglby mi
      cos na ten temat napisac to czekam
      • Gość: --Michal Na jaki temat? Optyka? IP: *.tiaa-cref.org 30.01.03, 22:38

        Pani ciagle o tym dlaczego my wiemy a one nie? To prosto tlumaczy optyka.
        Popatrz panna na Mape, polandia na mapie tak mala ze nawet sie cala nazwa nie
        miesci, natomiast to imperialistyczne kurestwo zajmuje pol kontynenty, trudno
        nawet bedac bardzo tepym przeoczyc. Czy zaspokoilem ciekawosc? Prosze o
        nastepne pytanie.
        • Gość: --Michal Ludzie ogolnie nie wiedza wiele. IP: *.tiaa-cref.org 30.01.03, 22:41
          Piszecie tez stokrotko ze polowa Amerykanow nie wie gdzie Irak a moze Iran?
          Zaskoczony jestem ze az tak duzo by wiedzialo. A jak myslisz ile % mieszkancow
          kraju nadwislanskiego wieg dzie lezy Iran?
        • Gość: fikuska Re: Na jaki temat? Optyka? IP: *.devs.futuro.pl 31.01.03, 09:06
          Polska jest jednym z wiekszych krajow europejeskich ...dziwne ze tak trudno
          zauwazyc,..
          to o Czechach ,Czy Litwie to na zachodzie juz chyba nikt nie slyszal w takim
          razie...
          Polacy wiedza gdzie lezy Iran ,Irak ,mimo ze wojny jeszcze z nimi nie
          prowadzi...
          • Gość: --Michal Pewna jestes? IP: *.tiaa-cref.org 31.01.03, 14:49
            Widzisz punkt widzenia zalez bardzo silnie od punktu siedzenia. Europa nie jest
            nawet kontynentem w geograficznym sensie tego slowa jest pomniejszym polwyspem
            azjatyckim. A czy polacy widza gdzie lezy Irak? Skad takie smiale stwierdzenie.
            Skocz do pobliskiej szkoly zawodowej i popytaj chlopakow. Ja kotku jak
            wiekszosc Polakow posiadam wyksztalcenie zawodowe i dlatego nie wiem gdzie lezy
            Irak tak jak wieszosc Polakow. Co wogole nie jest nieszczesciem, nieszczesciem
            jest natomiast to ze nie wiem jak sie nalicza oprocentowanie. Szanowna Pani.
      • Gość: ewa Re: ale z was leniwce :-) IP: 80.236.72.* 30.01.03, 23:28
        hm... a dlaczego tak Cie interesuje Ameryka, Azja, no i Australia!!!, kiedy
        nawet tzw. europejczycy nie bardzo orientuja sie gdzie jest Polska! A co
        dopiero mowic o mieszkancach innych kontynetow!!!
        Np. we Francji (i chodzi mi tylko o tych Francuzow ktorych ja znam)pierwsza
        rzecza jaka prostowalam bylo to, ze Polska i Rosja to nie jedno i to samo, i ze
        wcale nie mowimy tym samym jezykiem. I ze u nas sa mrozne zimy, ale jak
        uslyszalam kiedys "ale u Ciebie zimno, widzialam w wiadomosciach ze w Moskwie
        jest - 20" to odp. tylko ze z Moskwy do Warszawy jest prawie tyle samo co z
        Warszawy do Paryza.
        Podobnie jak w Kanadzie, prawie wszyscy kojarza Polske z Walesa i papiezem, z
        ta roznica, ze o Walesie wypowiadaja sie pozytywnie, a o papiezu nie.
        O Polkach sa dwie opinie: ze to najlepsze opiekunki do dzieci (pozytwna opinia)
        i ze Polki za wszelka cene chca wyjsc za maz za Francuzow, po to by dostac
        francuskie obywatelstwo, a najlepszym sposobem na to jest zajsc w ciaze
        (negatywna opinia). O Polakach tez sie mowi, ze to tani kierowcy ciezarowek i
        tani robotnicy budowlani.
        Niestety wiekszosc uwaza, ze Polacy pija wodke "na sniadanie, obiad i kolacje",
        ale ja sie ich wtedy pytam czy do wszystkiego pija wino, i czy codziennie jedza
        zaby na obiad?
        Ale mamy tez i swoje slawy, wszyscy wiedza ze Curie byla Polka, choc nikt nie
        wypowie Sklodowska.
        pozdrawiam

        • Gość: szwedzioo w szwecji: polki ...i,polacy tania sila robocza IP: *.bredband.skanova.com 31.01.03, 01:44
          Polki dla pobytu chajtaly sie z alkocholikami i innymi swirami oraz arabami,
          bardzo duzo kkurewek z dancingow w PRLu tu przyjechalo, jezyka sie nie
          nauczyly, tylko pija i siedza na socjalu lub rencie symulowanej(choroby psych.
          i kregoslup-lumbago), i szukaja szwedow sponsorow , ciagle daja
          anonse matrymonialno-towarzyskie.
    • Gość: fikuska Re: Jak POLSKA postrzegana jest za granicą? IP: *.devs.futuro.pl 31.01.03, 09:08
      Widze ze gadaceei jak sie was wkurzy..smile
      A jakies pozytywno-pozytywne opinie???????
      ale nie o ciazach...
      o co chodzi z Papiezem -dlaczego go nie lubia???
      • Gość: ewa Re: Jak POLSKA postrzegana jest za granicą? IP: 80.236.72.* 31.01.03, 10:21
        Ja tu rzadko zagladam, a poza tym, mam taka nature, ze lubie duzo gadac...
        Jesli chodzi o Fr. to nic na to nie poradze, ze nie maja o nas dobrego zdania.
        Wystarczy przejsc sie w okolice polskiego kosciola i pl. de la Concorde w
        Paryzu, gdzie mozna zobaczyc Polakow pijacych alkohol o 10ej rano, i juz sie
        czlowiek przestaje dziwic, ze uwazaja Polakow za pijakow. I tu jest wlasnie
        cos, co chcialam dodac. Negatywne i pozytywne opinie biora sie czesto z tego, z
        jakimi Polakami spotykaja sie obcokrajowcy w swoim kraju. Nalezaloby
        zatem "podziekowac" wlasnie takim Polakom, spod wspomnianego kosciola, ze tak
        nas widza na "Zachodzie". Ja bym na Twoim miejscu poszukala obcokrajowcow w
        Polsce, bo to oni moga Ci powiedziec jakie mieli stereotypy i ktore z nich sie
        potwierdzily, a ktore nie.
        Co do papieza to nie wiem, mam swoja prywatna teorie wink. Mimo tego, ze Francja
        oficjalnie jest krajem katolickim, to jest najbardziej laicka w Europie, moze
        gdyby papiezem byl Francuz... wink.
        • Gość: Ana Re: Jak POLSKA postrzegana jest za granicą? IP: *.access.uk.tiscali.com 31.01.03, 12:00
          Wydaje mi sie, ze aby twoja praca mogla miec znamiona naukowej powinnas
          zroznicowac opinie o Polakach w zaleznosci od ich wyksztalcenia, pochodzenia i
          pozycji spolecznej. Mieszkam od 2 lat w Londynie i ciezko byloby mi wydac
          ogolna opinie o Brytyjczykach. Jest tu przeciez kilka klas spolecznych i sa
          miedzy nimi roznice czasami nie do przeskoczenia. To samo dotyczy opini o
          Polakach. Obracam sie w srodowisku polskich artystow, ktorzy sa tu postrzegani
          jako ludzie swietnie wyksztalceni, obyci i kreatywni. Ci z moich brytyjskich
          znajomych ze starszego pokolenia, ktorzy mieli szanse poznac stara polska
          emigracje, maja o Polsce wyobrazenie bardzo romantyczne. Podziwiaja polska
          fantazje, zamaszystosc i kurtuazje. Mysla o nas jako o narodzie tragicznym, ale
          bohaterskim. Wyobrazaja sobie, ze Polska to kraj zamkow, dworkow, wiejskich
          posiadlosci i innych pozostalosci po swietnej przeszlosci, ktory po strasznych
          latach komunizmu znowu wychodzi na prosta.

          Oczywiscie w srodowisku brytyjskich robotnikow beda przewazac inne opinie.
          Traktuja polskich kolegow jako tania i grozna konkurencje i nie zawsze
          sprawiedliwie nazywaja ich fuszerami. Z drugiej strony opowiesci o kradziezach
          dokonywanych przez naszych polskich chlopcow nie naleza niestety do rzadkosci.

          Jeszcze inne opinie panuja wsrod Anglikow, ktorzy nasz kraj odwiedzili. Sa
          zazwyczaj milo nastawieni do Polakow jako ogolu, ze wzgledu na ich goscinnosc i
          serdecznosc, ale krytykuja nasza biurokracje i ogolnie system polityczny i
          spoleczny, tak kompletnie dla nich niezrozumialy.

          Ciekawe jest to, ze szczegolnie nowe pokolenie Polakow, tych ktorzy w wyniku
          smiertelnej konkurencji zdolali zajac wysokie stanowiska w tutejszym biznesie,
          jest bardzo szanowane. Znaja po kilka jezykow, duza podrozuja i czesto maja
          rozleglejsza tak zwana ,,general knowledge'' niz tubylcy. Chcialabym, zeby to
          oni kreowali opinie o Polsce.

          Bo niestety na polskie sluzby dyplomatyczne nie mozna liczyc. Nie robia
          absolutnie NIC w sprawie kreowania dobrego wizerunku naszego kraju. Zadnego PR,
          zadnych ciekawych przegladow filmowych czy kulturalnych, zadnych akcji
          wychodzacych poza polonijne getto. Nic dziwnego, ze utrwala sie
          stereotyp ,,kielbasa, wodka, Walesa, papiez i kropka''.

          Pozdrawiam serdecznie
          Ana

    • Gość: gosia Re: Jak POLSKA postrzegana jest za granicą? IP: nchass* / *.kabel.telenet.be 31.01.03, 11:53
      mieszkam od 20 lat w belgii .uwazam,ze od reprezentacji to jest konsul.
      ja jestem kobieta zyjaca w belgii, polskiego pochodzenia.znajomi i przyjaciele
      widza polakow jako bardzo goscinny narod.bardzo lubia moje polskie obiadki .
      na wigilje zapraszam zawsze miedzynarodowe towarzystwo.w zeszlym roku kolega
      tureckiego pochodzenia i wyznania muzulmanskiego jadl karpia po polsku i
      sledziki.kilka razy bylam z przyjaciolmi w polsce na urlopie.bardzo im sie
      podobalo.wcale nie maja negatywnego spojrzenia na polske,mimo ze przyjezdzaja
      rozni polacy do belgii.mysle ,ze kazdy rozsadny czlowiek wie ,ze sa dobrzy i
      zli ludzie niezaleznie od pochodzenia.
      • Gość: Ana Re: Jak POLSKA postrzegana jest za granicą? IP: *.access.uk.tiscali.com 31.01.03, 12:14
        A co do tego wiecznego kojarzenia Polski z baba na furmance, to jest to
        faktycznie troche nie fair. Wystarczy pojechac na angielska prowincje wiejska
        lub malomiasteczkowa, by zobaczyc bardziej przygnebiajace obrazy. To samo
        dotyczy przeciez biednych obszarow poludniowo-zachodniej Francji (np. pod
        Tuluza), gdzie widok umazanego chlopa w gumowcach idacego wiejska koleina jest
        jak najbardziej na porzadku dziennym. Albo chlopina siedzacy w bereciku na
        laweczce przed swoja lepianka w hiszpanskiej Galicji.

        wiecej obiektywizmu, mniej zakompleksienia !

        Pozdrawiam
        Ana
        • Gość: Marek Re: Jak POLSKA postrzegana jest za granicą? IP: *.dip.t-dialin.net 31.01.03, 12:57
          Gość portalu: Ana napisał(a):

          > A co do tego wiecznego kojarzenia Polski z baba na furmance, to jest to
          > faktycznie troche nie fair. Wystarczy pojechac na angielska prowincje wiejska
          > lub malomiasteczkowa, by zobaczyc bardziej przygnebiajace obrazy. To samo
          > dotyczy przeciez biednych obszarow poludniowo-zachodniej Francji (np. pod
          > Tuluza), gdzie widok umazanego chlopa w gumowcach idacego wiejska koleina jest
          > jak najbardziej na porzadku dziennym. Albo chlopina siedzacy w bereciku na
          > laweczce przed swoja lepianka w hiszpanskiej Galicji.
          >
          > wiecej obiektywizmu, mniej zakompleksienia !
          >
          > Pozdrawiam
          > Ana

          Ale zaden Hiszpan nie bedzie pil publicznie piwa w parku albo przed kosciolem,i to za granica,jak to robia Polacy w Niemczech.Oczywiscie w parku mozna spotkac tez paru niemieckich pennerow (bezdomnych) ale oni odrozniaja sie od reszty.
          A Polacy normalnie ubrani,graja na lawce w karty,pila
          i czesto kluca sie na glos.Gdyby to robili w Polsce,ale
          robia to w Niemczech na oczach Niemcow.A ci to swoimi podatkami finansuja.
          • Gość: Ana Re: Jak POLSKA postrzegana jest za granicą? IP: *.access.uk.tiscali.com 31.01.03, 13:51
            Alez mnie nie chodzilo o negowanie skandalicznych przykladow polskiego
            zachowania za granica. Wiem o tym i sama widzialam podobne scenki. Chodzilo mi
            o to, ze takie obrazki sa generalizowane i rozciagane na ogol naszych rodakow,
            a przeciez jest to niesprawiedliwe. Ani ty , ani prawdopodobnie ja nie mamy nic
            wspolnego z czlowiekiem przepijajacym zasilkowe pieniadze na lawce w parku i
            niewazne czy jest to Polak, Niemiec czy bezrobotny Szkot.

            Chodzi mi o to, ze w kazdym kraju mozna wylowic margines i pokazac to jako
            jedyny mozliwy model. Tak jest z tym kreowaniem obrazu Polski jako kraju
            furmanek i bab w szmatach. A nikomu nie przyszloby do glowy, by pokazywac
            zapyziale przedmiescia Sheffiled albo londynskie Hackney lub East End jako
            wizytowke Wielkiej Brytanii.

            Inna sprawa, ze prawdopodobnie ci pijaczkowie na lawce pod kosciolem w
            Niemczech to jedyni Polacy, z jakimi niemcy sie stykaja i na tej podstawie
            wyrabiaja sobie opinie o reszcie. No coz, smutne.
            Pewnie podobnie jak Warszawiacy, ktorzy nie moga sobie wyobrazic romskiego
            intelektualisty, bo wszyscy Romowie kojarza im sie z ulicznymi zebrakami.

            Pozdr
            Ana
            • Gość: fikuska dzieki za info,czekam na wiecej IP: *.devs.futuro.pl 31.01.03, 14:41
              To fakt, nasi inetelektualisci na zachodzie nie zmienia opini o Polakach jesli
              wylacznie negatywna, przejaskrawiona jest prezentowana w mediach..chociazby nas
              bylo miliony ,no coz ,pozytywne informacje sa malo sprzedajne,lepiej pokazac ze
              Polacy podkladaja bomby pod Ikee niz wstapienie do NATO...np.
              • Gość: --Michal Problem jest nieistotny. IP: *.tiaa-cref.org 31.01.03, 15:03
                Ludzie opierajacy swoje opinie na legedach i podaniach ludowych nie sa warci
                wielkiej uwagi, no chyba ze posiadaja fajne cycki. Czy moze mam zmenic zdanie i
                zakladac ze co drugi obywatel Indii, ktorego spotykam nie potrafi czytac i
                pisac? A to przecierz nawet nie jest legenda tylko informacja statystyczna?
                Albo ze kazdy hiszpan smierdzi poniewaz maja najnizsze zuzycie mydla w
                kulturalnej Europie?
            • Gość: Obiektywny Re: Jak POLSKA postrzegana jest za granicą? IP: *.140.88.213.host.tele1europe.se 31.01.03, 15:12
              Nie wpadajcie w euforię i piszcie prawdę dlaczego Niemiec, Szwed czy Anglik
              nie pracuje na czarno w Polsce.
              Dlaczego myśmy się znaleźli tutaj a nie w kraju, dlaczego w Polsce
              wszystko co ładne to nie krajowe.
              Dlaczego nawet teraz po upadku komuny ten mądry rząd myśli tylko
              jak wysłać kolejne miliony Polaków do roboty, dlaczego sam nic nie
              robi - o przepraszam zaklepuje sobie i znajomym ciepłe posadki w Brukseli.
              Tak właśnie widzą nasz kraj i taka jest prawda i bez przesady z tym
              środowiskiem artystycznym niczym się nie wyróżniacie.
              Wszyscy mamy garba jedyna radość to nasze dzieci one nigdy takich maili
              nie będą pisały i oszukiwała samych siebie.
          • Gość: fikuska a IP: *.devs.futuro.pl 31.01.03, 15:00
            oj pija ,pija i to jeszcze ile i jak ...tak ze chciano z tego powodu wprowadzic
            zakaz picia alkoholu w miejcach publicznych bo oni do spotkan towarzyskich
            uzywaja placow w centrum miasta ,pija cala noc ,nie dajac spac a potem rano
            smietnik jakich malo,i to jeszcze zeby jaka mala grupka ludzi -nie ,to jest
            caly plac zapchany....w Tv byly nawet dziennie wiadomosci temu poswiecone...jak
            to zlikwidowac ...czyli skutki picia Calimocho(wodki z Cola).
            Ale kazdy kraj ma jakies problemy..nawet Hiszpania ma swoje patologie spoleczne.
            • Gość: fikuska to wyzej mialo byc do p.Marka IP: *.devs.futuro.pl 31.01.03, 15:05
              co do tego ze nie pija przed kosciolami ,to problem polega na tym ze Hispzanow
              ponizej 60 lat nie spotkasz w okolicy kosciola a juz na pewno w kosciele,jak
              jakas mlodziez jest na mszy to tylko emigranci lub turysci.
    • _waterfall_ Re: Jak POLSKA postrzegana jest za granicą? 31.01.03, 14:53
      Polska?
      przede wszystkim postrzegaja nas jak Rosjan ...dokładnie wielorotnie musialam
      sie tlumaczyc,e ja z Polski,ze to inny kraj,inna kultura...wiele osob uwazans
      za kraj socjalistyczny...nadal!i jak mowie,ze mamy zagraniczne sklepy to sa w
      szoku-wogole uwazaja,ze jako panstwo katolickie to nie stosujeme zadnej
      antykoncepcji...wiec po slubie...straight into babies...

      Pozdrawiam
      waterfall
      • Gość: --Michal To moze mnie jeszcze wyjasnisz? IP: *.tiaa-cref.org 31.01.03, 15:09
        Czy sugerujesz ze Pl nie jest krajem socjalistycznym? A to ze "Nas postrzegaja
        jak rosjan" to dlatego ze mamy wileki glowy i podobny akcent, pewnie tez bys
        nie byl w stanie rozroznic czarnych z Kongo i Jamajki popierdalajacych po
        Angielsku? A ze rosjan to akurat dobrze, ja kozystam, popierdalam w czarnej
        skorze i jak jest draka to wsadzam reke za pazuche i grupa spierdala.
        • _waterfall_ Re: To moze mnie jeszcze wyjasnisz? 31.01.03, 18:13
          No nie jestem pewna znam wiele osob z krajow anglojezycznych i wszyscy sie
          zgadzaja i jest to oczywiste,ze mam calkiem inny akcent niz rosyjski-rozyjski
          jest brdzo charakterstyczny-z zaspiewkami,nas rozpanaja ale lokuja nas kolo
          czech,slowacji ..bynajmniej nioe rozji... zreszta dla nich jak widzialam kazdy
          akcent jest ok-moze oprocz rosyjskiego z ktorego sie wysmiewaja!!!!co do brania
          za rosjan..hm...no mamy troszke podobne twarze,dzieki bogu,ze tylko troszke...

          pozdrawiam

          waterfall

          a co do kraju socjalistycznego...to dluga historia
          • Gość: --Michal Dziecko znowu tworzysz folklor. IP: *.tiaa-cref.org 31.01.03, 18:20
            Zaczynam sie zastanawiac czy Ty sie wogole do tego szalonego seksu z
            obcokrajowce nadajesz. Pewnie ze Twoi wieloletni znajomi Ci nie powiedza ze
            akcent jest taki sam i ich to poprostu wali, no chyba ze maja sluch muzyczny. A
            ta sprawa ze slowacja to juz chyba zart! Moj akcent napewno jest bardziej
            podobny do czeskiego niz Twoj ze wzgledow historycznychy, ktory jest [chyba]
            bardziej wschodni [nie mam na mysli nic zlego - niektorzy sie obrazaj za to ze
            sie mowi ze Wa-wa lezy na wschdzie wiec przepraszam na wszelki wypadek].
            Pozatym to nie tylko sprawa akcentu ale i wymowy, mamy klopty z tymi samymi
            dzwiekami wiec brzmimi podobnie i juz. Nie ma zdanych czarow. I nie bierz sobie
            do serca tej uwagi o wielkich glowach, zaloze sie ze masz sliczna ksztaltna
            glowke.

            Szkoda ze nie chcesz mi wyjasnic tego socjalizmu. buuuuuu.
            • _waterfall_ Re: Dziecko znowu tworzysz folklor. 31.01.03, 18:23
              Michalku my to bysmy musieli chyba usiasc przy kawie i porozmawiac...ja swoje a
              ty swoje...hehehe nie mow mi,ze ruskie maja taki akcent jak my..jam
              lingwistkatongue_outPPPPcmok

              pozdrawiam

              Waterfall
              • Gość: --Michal Wiec jednak!? IP: *.client.attbi.com 03.02.03, 04:59
                Kawa? Herbata? Kebab? Wolisz brunetwo, blondynow, szczuplych, grubych! Napewno
                sie pojawie, napewno ze wszystkim co powiesz sie zgodze, bede siedzial, nie
                odzywal sie i wygladal slicznie! Czego pragniesz? Mow zara! ... a potem, kto
                to wie!
      • Gość: fikuska ale w jakim kraju to???-waterfall!! IP: *.devs.futuro.pl 31.01.03, 15:09
        • _waterfall_ Re: ale w jakim kraju to???-waterfall!! 31.01.03, 18:13
          Choxciażby w Anglii,Australii i USA

          niestetysad

          pozdrawiam

          waterfall
    • me_me Re: Jak POLSKA postrzegana jest za granicą? 31.01.03, 15:11
      Z ziemi Kanadyjskiej i z moich wlasnych 25+ doswiadczen:

      1) w kregach oficjalnych, rzadowych, Polska prawie nigdy nie pojawia sie w
      komentarzach publicznych, chyba ze jest jakas wizyta na wysokim szczeblu -
      ktorych nota bene poza Walesa i papiezem nigdy tu nie bylo, a jesli byly to
      byly komplentnie pomijane w prasie czy TV tak, ze przecietny Kanadyjczyk nawet
      o nich nie wie. Polska nie jest jednak traktowana za dobrze przez tutejszych
      oficjali. Np. w czasie ostatniej wizyty papieza z okazji Zlotu Mlodziezy nasz
      prime minister Chretien tylko w ostatniej chwili, dzialajac na wyrazne
      oburzenie milionow katolikow w Kanadzie, zdecydowal sie oficjalnie powitac
      papieza, bo pierwszym jego planem bylo w ogole papieza zignorowac i tzw.
      oficjane powitanie zostawic pomniejszym urzednikom panstwowym.

      2) media: jesli sie mowi cokolwiek o Polsce to albo z okazji wyzej
      wymienionych wizyt, albo niestety w zwiazku z holokaustem. Jesli jest to
      oficjana wizyta to z reguly jest tez caly szereg "komentarzy" towarzyszacych,
      ktore z reguly przedstawiaja Polske w niekorzystnym swietle. Np. przy okazji
      wizyty papieza dziennikarze naglasniali sprawe polskiej nietolernacji w
      stosunku do Zydow, nietolernacji kosciola w sprawach aborcji, malzenstw ksiezy
      itp. No i bez przerwy byly programy o ostatnich aberacjach pedofilskich w
      kosciele katolickim.

      Co do holokaustu to od czasu do czasu pojawiaja sie programy czy arykuly na
      ten temat i zawsze bez wyjatku Polska i Polacy sa przedstawiani w bardzo
      negatywnym swietle - ciemnota, prymitywizm, szowinisci, zydo-bojcy,
      kolaboranici z Niemcami, itp. Nawet to ci my uwazamy za bezsprzeczne sukcesy
      polskie np w czasie II wojny - jak np. odkrycie szyfru Enigmy, jest tu
      przedstawiane jako sukces innych, glownie Anglikow, albo Zydowskiej
      partyzantki.

      3) zwylki ludzie: nie wiedza o Polsce nic. Ani historycznie ani geograficznie.
      Z malymi wyjatkami oczywiscie. Ci, ktorzy mieli okazje zetknac sie z Polakami
      osobiscie z reguly maja jak najbardziej pozytywne opinie o Polakach, chociaz
      nie potrafiliby wskazac Polski na mapie i nie bardzo sie orientuja, ze polski
      i rosyjski to dwa odmienne jezyki. Bardzo dobra opinie maja pracodawcy, ktorzy
      zatrudniaja Polakow. Sa przede wszystkim zszokowani, ze Polacy cos potrafia,
      sa wyksztalceni, inteligentni i ze znakomicie wywiazuja sie z obowiazkow. Bez
      wyjatku tez ludzie, ktorzy z jakichs tam powodow byli z wizyta w Polsce - a
      trzeba pamietac, ze Polska to pewnie jeden z ostatnich krajow w Europie do
      ktorych Kanadyjczyk jedzie na wakacje - sa zachwyceni i Polska i Polakami.

    • Gość: :) Jak Canada (Kanada) postrzegana jest za granicą? IP: *.acn.waw.pl 31.01.03, 18:52
      Gość portalu: fikuska napisał(a):

      > macie jakies doswiadczenia w tej dziedzinie,jakies utarte stereotypy ale i
      > cos co was zadziwilo w zachodnich opiniach...o czym nigdy nie
      pomyslelibyscie
      > ze tak nas widza...
      Kanada (Canada) kraj postrzegany jako źródło dopingowania się i ze względu na
      niejakiego Bena Johnsona wszyscy zyją tam na dopingu.
      Bardzo ładny i utarty stereotyp...
    • biala-twarz Re: Jak POLSKA postrzegana jest za granicą? 01.02.03, 15:00


      Odpowiedz sobie na pytanie: Jak Ty widzisz ludzi z krajow
      Trzeciego Swiata...? Kim jest dla Ciebie Wietnamczyk , Alban,
      Rumun, Hindus, "Rusek" itp. Zeby Oni "chodzili na glowach"
      to i tak w Twojej swiadomosci pozostana tymi, tak jak masz to
      zakodowane, czyli sa klasa ponizej poziomu przecietnego Polaka.
      Przeciez dla nas Polakow to licza sie tylko
      Niemcy, Francuzi, Anglicy, Amerykanie i Japonczycy...(czy
      kogos pominelam ?), a wiadomo ze Oni wszyscy reprezentuja
      kraje najbogatsze. A dlaczego oni maja nas postrzegac
      jako cos wyjatkowego ? , no, chyba tylko wtedy, jak robia dla
      siebie dobry biznes z nami. Dlaczego , my Polacy , sami chcemy
      sie widziec tylko w czolowce to jest wielka zagadka.
      Czym zablysnelismy w Europie czy na swiecie, aby nas
      postrzegano i liczono sie z nami ? Kim my jestesmy ?
      Ano jestesmy krajem ktory wyrwal sie dopiero co ze szponow
      komunistow, w ktorym jest 20 % bezrobocia, z ktorego
      zawsze wyjezdzalo sie na nielegalne saksy, gdzie juz chyba nic
      polskiego nie zostalo, (jeden zaklad za drugim upada), a
      powstaja jak grzyby po deszczu zachodnie firmy. I co, z czego
      my jestesmy tacy dumni ? Na jaka skale internet jest w uzyciu
      w Polsce, a przeciez to jest podstawa w XXI wieku. To cale
      szczescie ze juz mamy telefony, a wiadomo kto sie do tego
      przyczynil.
      I jak caly "Zachod" ma nas postrzegac ? -bo to tylko jego
      opinia sie dla nas liczy. Musi wyrosnac nowe pokolenie,
      dla ktorego slowo komunizm bedzie obce, a tak to zawsze
      bedziemy straszyc ta "byla komuna " no i oczywiscie musimy
      stworzyc polska potege, aby sie z nami liczono w swiecie
      i pozytywnie postrzegano...
      Zycze cierpliwosci...



      • Gość: abc Re: Jak POLSKA postrzegana jest za granicą? IP: *.hfx.eastlink.ca 01.02.03, 15:31
        .......bardzo podoba mnie sie twoja odpowiedz, tak, tyle jest tych spostrzezen
        o Polsce - to temat nie do wyczerpania. Mam nadzieje, ze za kilka pokolen cos
        sie "wyklaruje" i Polska stanie sie jakims tam partnerem dla Zachodu, bo tak na
        dzisiaj to Polsce trzeba jeszcze dlugo, dlugo jechac tymi wolami do prawdziwej
        Elity Zachodniej smile)), pozdr.i tez zycze cierpliwosci

        biala-twarz napisał:

        > Odpowiedz sobie na pytanie: Jak Ty widzisz ludzi z krajow
        > Trzeciego Swiata...? Kim jest dla Ciebie Wietnamczyk , Alban,
        > Rumun, Hindus, "Rusek" itp. Zeby Oni "chodzili na glowach"
        > to i tak w Twojej swiadomosci pozostana tymi, tak jak masz to
        > zakodowane, czyli sa klasa ponizej poziomu przecietnego Polaka.
        > Przeciez dla nas Polakow to licza sie tylko
        > Niemcy, Francuzi, Anglicy, Amerykanie i Japonczycy...(czy
        > kogos pominelam ?), a wiadomo ze Oni wszyscy reprezentuja
        > kraje najbogatsze. A dlaczego oni maja nas postrzegac
        > jako cos wyjatkowego ? , no, chyba tylko wtedy, jak robia dla
        > siebie dobry biznes z nami. Dlaczego , my Polacy , sami chcemy
        > sie widziec tylko w czolowce to jest wielka zagadka.
        > Czym zablysnelismy w Europie czy na swiecie, aby nas
        > postrzegano i liczono sie z nami ? Kim my jestesmy ?
        > Ano jestesmy krajem ktory wyrwal sie dopiero co ze szponow
        > komunistow, w ktorym jest 20 % bezrobocia, z ktorego
        > zawsze wyjezdzalo sie na nielegalne saksy, gdzie juz chyba nic
        > polskiego nie zostalo, (jeden zaklad za drugim upada), a
        > powstaja jak grzyby po deszczu zachodnie firmy. I co, z czego
        > my jestesmy tacy dumni ? Na jaka skale internet jest w uzyciu
        > w Polsce, a przeciez to jest podstawa w XXI wieku. To cale
        > szczescie ze juz mamy telefony, a wiadomo kto sie do tego
        > przyczynil.
        > I jak caly "Zachod" ma nas postrzegac ? -bo to tylko jego
        > opinia sie dla nas liczy. Musi wyrosnac nowe pokolenie,
        > dla ktorego slowo komunizm bedzie obce, a tak to zawsze
        > bedziemy straszyc ta "byla komuna " no i oczywiscie musimy
        > stworzyc polska potege, aby sie z nami liczono w swiecie
        > i pozytywnie postrzegano...
        > Zycze cierpliwosci...
        >
        >
        >
        >
        • Gość: Renka Re: Jak POLSKA postrzegana jest za granicą? IP: *.home.cgocable.net 02.02.03, 06:25
          Niedawno jeden z klientow mojej restauracji, Kanadyjczyk, a z pochodzenia
          Szkot powiedzial mi, ze SLYSZAL, ze Polska po wejsciu do unii(europejskiej) ma
          zostac najwiekszym krajem Europy. I zapytal MNIE, czy to jest prawda.Ja
          odpowiedzialam : tak, panie, to prawda.
          Przeciez klient ma zawsze racje, no nie ?
          • Gość: adolf Reniu ja Cie pokochalem, spotkajmy sie IP: *.bredband.skanova.com 02.02.03, 10:59
            Twoje wypowiedzi sa takie cieple,madre,wywazone, przebija w nich madrosc,
            wyczucie,humanitaryzm,
    • Gość: ZIOBRO Re: Jak POLSKA postrzegana jest za granica˛? IP: *.sympatico.ca 02.02.03, 20:26
      Polska za granica jest rowno olewana cieplym moczem - jeszcze jeden
      kraj z korupcja jak w Ameryce Pld. i milionami balwochwalczych katolikow.
      Co dziwi co poniektorych, ze nawet ci kretyni w czarnych sukienkach
      dokladaja swoje cegielki do tzw. stereotypu o Polsce - "Drukujemy jak w
      niebie" czy sprzedajemy ziemie darowana przez panstwo ... litosci Polacy!
      My tu sie za Was tez musimy wstydzic!

      Fikusnie tak jakos w tym kraju. Czasem sie zastanawiam kiedy znajda
      zabojce Papaly, Debskiego, kiedy ktos odpowie za tzw. komputeryzacje
      urzedów skarbowych (POLTAX), "prywatyzacje" FSM w Bielsku-Bialej,
      "komputeryzacje" ZUS-u, czy jak to naprawde bylo z kariera Wieczerzaka.
      A chocby taka "prywatyzacja" PZU czy Telekomunikacji Polskiej S.A.?
      Albo taki "przetarg" na budowe terminalu Okecie II ?

      Oj fikusnie, fikusnie ... kiedys sie to wszystko rozpierdoli ...
      • Gość: marcel_prostak Re: fikusnie, fikusnie IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.02.03, 21:09
        a kiedy ktos znajdzie zabojcow Pana JFK?
        i jakos Ameryka siem nie rozpierdolila, to tym bardziej taka Polska

        • Gość: ZIOBRO Re: fikusnie, fikusnie IP: *.sympatico.ca 02.02.03, 21:40
          Albo taki Rywin - co on robi w Polsce? Powinien na Bialorusi robic
          geszefty z Lukaszenka. Polska slynie tez z agencji ... niedawno mnie o to
          pytal pewien Peruwianczyk.
          Lukaszewicz wymyslil lampe na olej, a dzisiejsi "biznesmeni" w
          Pomrocznej wciaz udoskonalaja dzwonki gazowe. Czy ktos wie ile kasy
          wyjal Walendziak za rzadow Buzka?
          Co druga osoba ma doktorat z ekonomii, a takiego syfu jak w Polsce to
          nawet w Bulgarii nie ma!
          • Gość: Albertine Bardzo to wszystko interesujace. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.03, 22:09
            Postrzeganie, strzyzenie, ale gdzie sie podzialy wszystkie watki o dupczeniu,
            ja sie pytam? Ukradli, przeniesli na bisa czyco?
          • Gość: marcel_prostak Re: fikusnie, fikusnie IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.02.03, 22:13
            to wy macie w tym swoim bogatym swiecie bajzel wlasnie
            nawet sobie nie umiecie odbic swoich zasranych agentow z Iraku, skamlaliscie u
            nas o naszego generala Czempinskiego zeby ich odbil, za co zreszta Amerykanie
            obnizyli nam nawet nasze zadluzenie o znaczna kwote
            Lew Rywin to biznesmen, tam dziala gdzie mu poreczniej i ma lepsze mozliwosci,
            widozcnie jednak w Polsce niz Bialorusi, co jest dla mnie jasne
            zadnych agencji towarzyskich w Polsce nie ma, sama bym sie tam zaczepila ale
            zadnych szans na ten lekki i pzryjemny zawod
            no chyba ze agencje pocztowe i bankowe, tych u nas pelno
            • Gość: Albertine Sprawa klapy od sracza a kwestia agencji. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.03, 22:24
              Otorz mylisz sie Marcepruscie, agencje sa, wlasnie cala sie rozjatrzylam bo mi
              doniesli (droga telefoniczna), ze malutki Tutus ktory teraz jest duzym Tutkiem
              pedzi kurwy (tak to sie w moich stronach nazywa) czyli posiadl byl agencje
              towarzyska, co mniejsza z tym normalne jest, bo ktos musi. Natomiast
              bulwersujace jest, ze w jednej z kurew, a jest ich piec w wieku od 22 do 47,
              tej najstarszej zakochal sie na zaboj 22 letni charakterny mlodzieniec i KLAPE
              OD SRACZA WYRWAL z tego wszystkiego.
              • Gość: marcel_prostak Re: No to klapa IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.02.03, 22:38
                -jakby to rzekla Matka Boska z Klapy
                • Gość: Albertine Ja nie moge przejsc nad tym do porzadku dziennego. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.03, 22:45
                  Zakochiwali sie rozni, ale nikt dla mnie KLAPY SRACZOWEJ nie wyrwal. A dla
                  Ciebie Marce?
                  • Gość: --Michal Ja mianowicie. IP: *.client.attbi.com 03.02.03, 05:05
                    Wyrawlem jednemu panu klapy od odzienia czyli marynarki. Nie z milosci tylko z
                    wscieklosci, bo mi mowi ze miejsc nie ma! A ja kurwa mac widze ze sa! Tak
                    tylko pisze. A z milosci to wybilem zeby, nasikalem jednemu do geby, ale
                    dopiero jak juz byl bardo nieprzytomny [kopalem lezacego - z milosci wolno
                    wszystko], zeby nie mogl rozpowiadac ze mam malego i jeszcze z milosc sie
                    spilem tak ze jezdzilem metrem przez cala noc a rano wrocilem do domu taryfa.
    • luiza-w-ogrodzie Re: Jak POLSKA postrzegana jest w Australii? 03.02.03, 05:18
      W Australii Polski prawie nie widza. Owszem, wielu ludzi ma znajomych Polakow,
      kojarza, ze Polska jest w Europie (ale dokladnie gdzie - nie wiedza) i to
      wlasciwie wszystko co przecietny Australijczyk wie o Polsce. Podobnie jak o
      Rosji, Zimbabwe, Czechach, Maroku albo Wyspy Salomona, Polska jest zbyt daleko,
      zeby o niej wiedziec, agencje turystyczne jej nie reklamuja.

      Pozdrawiam
      Luiza-w-Ogrodzie
      • Gość: ZIOBRO Re: Jak POLSKA postrzegana jest w Australii? IP: *.sympatico.ca 04.02.03, 01:14
        No ale Ty Pierwsza Dziewico australijskiej sceny polonijnej z pewnoscia
        dobrze reprezentujesz nasz kraj ...
        • Gość: wowa Re: Jak POLSKA postrzegana jest w canadzie IP: *.dial.mtl1.sprint-canada.net 04.02.03, 01:42
          tutaj nawalony jak polak i slowo to kojazy sie zludzmi co palili mocny tyton zawijany w gazete takze ludzie pracowici
          mi slowo obecnej polski kojarzy sie z wielkim burdelem na kolkach i co dziennie po cichu grratuluje sobie ze opuscilem
          ten burdel i nie musze tam jezdzic wole na cube .
        • Gość: mysz Re: Jak POLSKA postrzegana jest w Australii? IP: *.ab.hsia.telus.net 04.02.03, 03:55
          Chlop w waciaku na wozie drabiniastym,ciagnietym
          przez brudnego i zaniedbanego konia,blokujacy ruch
          uliczny w Warszawie- oto jak wyobrazaja sobie zycie w naszej
          metropolii Australijczycy.Dziennikarz Zycia Warszawy dotarl do artykulu, jaki
          ukazal sie w tamtejszej gazecie, w ktorym ostrzega sie Unie Europejska
          przed Polska, ktora zniszczy wspolnote swoimi zadaniami doplat dla
          rolnikow- wygladajacych taj jak na opisanym zdjeciu.
          • Gość: bgsle Re: Jak POLSKA postrzegana jest w USA? IP: *.proxy.aol.com 04.02.03, 06:21
            Mysle, ze najmniej pochlebnie o Polsce mowiac ci, ktorzy najmniej wiedza o tym
            kraju, nigdy tam nie byli i powtarzaja bzdury bo mysla ze sa cool.Poniewaz
            nasza firma zaczela wspolpracowac z zakladami lotniczymi w Polsce, jeden z
            naszych pracownikow kilkakrotnie byl w Polsce i mial tez okazje zwiedzic troche
            kraju. Czesto teraz opowiada on o Polsce, Polakach , miejscach ktore widzial i
            juz planuje co bedzie chcial zobaczyc jak nastepnym razem tam
            pojedzie.Marzeniem jego jest zobaczyc jeszcze raz Krakow i Zakopane.
            Dla wszystkich jest to pierwszo kontakt z Polska i milo jest slyszec,jak
            opowiada innym wrazenia z pobytu w Polsce. Wiem, ze opowiada on duzo o Polsce
            i dla wielu jest to pierwsze blizsze poznanie tego kraju.Oczywiscie, ze bedac
            turysta nie widzial wielu codziennych problemow ludzi tam mieszkajacych ale czy
            nie jest tak z kazdym innym krajem do ktorego wyjezdzamy sluzbowo albo na
            wycieczke?
            Osobiscie, nigdy nie spotkalem sie z glupimi komentarzami, tym bardziej w pracy
            a pracuje w tej firmie 16 lat.
            pozdrowienia smile

            • Gość: Renka Re: Jak POL(S)KA postrzegana jest IP: *.home.cgocable.net 04.02.03, 08:55
              Ja to widze czasem Polki na tych programach playboya w TV. Jedna taka
              opowiadala jak zarabia w London na swoje studia i pokazywala, jak to robi.Fakt
              jest, ze zaraz pokazano Czeszke, ktora studiuje w Pradze medycyne oraz dwie
              siostry blizniaczki, Ruskie.Zatem, niczym szczegolnym sie nie wyroznila.
              Jest jak jest.Wiadomo.Jak nas widza, tak nas pisza smile))))
              • Gość: Janusz Re: Jak POL(S)KA postrzegana jest IP: *.dip.t-dialin.net 04.02.03, 12:16
                Turysci jezdzacy do Turcji na wczasy sa zauroczeni tym krajem,ktory wyglada jak Polska w latach 60 tych (nie licze osrodkow turystycznych)A Turcy z Niemiec nie pojada tam zyc za zadne skarby.Chorwacja jest piekna,ale bieda,
                opuszczone miasteczka,domy ruinki (mowie o Istri, po za
                miejscowosciami wypoczynkowymi,a w centum Kroacji jeszcze gorzej.)Bulgaria-turysci zachwyceni,mimo ze po za wybrzezem bieda.A Jamajka,piekna - a bieda,a Kuba -piekna i calkowita bieda,Wlochy juz przy Neapolu,piekne a totalny syf,Neapol - piekny a syf itd.Ale to wszystko jest inne niz nasze , widzi i wylapuje sie to piekne,a brzydkie sie pomija(moze tak nie razi jak swoje)Dlatego rozumiem obcokrajowcow,ze im sie Polska podoba.
                • Gość: Azucar Re: Jak POLSKA postrzegana jest IP: 66.207.104.* 04.02.03, 16:27
                  Polska kojarzy sie ludziom z bigosem ... "prywatyzacja" i innymi procesami tzw.
                  okresu transformacji ... duzo kosciolow i jeszcze wiecej profesorow od ekonomii!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka