Dodaj do ulubionych

plusy dodtatnie, plusy ujemne

17.07.06, 21:27
ogladaliscie ten film o walku?

video.google.com/videoplay?docid=216725698588181980&q=plusy+dodatnie
Obserwuj wątek
    • ontarian Re: plusy dodtatnie, plusy ujemne 17.07.06, 21:36
      w domu obejrze, w pracy fonii wlaczac nie chce
    • _czosnek_ Plusy ujemne macie oczywiscie w hameryce. 17.07.06, 22:14
      Pokaz mi cieciu jak wyglada plus ujemny.

      Ty jestes cieciu chyba z tej samej wsi co fjut ontarian.
      Widac od razu, ze do gminnej szkolki musiales chodzic na nauki matematyki.
      Co za debil.
      • jot-23 Re: Plusy ujemne macie oczywiscie w hameryce. 17.07.06, 22:18
        hehe...anyways....
        • piss.doff Re: Plusy ujemne macie oczywiscie w hameryce. 18.07.06, 01:05
          czosnek wpadl w gowno i nawet nie zauwazyl.

          jot, how to store that movie?
    • ontarian Re: plusy dodtatnie, plusy ujemne 17.07.06, 23:59
      ciekawy kawalek
      widze ze garlic-copral na stanowisku, hehe
      • flipflap Re: plusy dodtatnie, plusy ujemne 18.07.06, 01:51
        Oglądałem.
        Zaskoczony nie jestem. Wszystko to co od dawna pisałem o Wałęsie.
        Sprzedawczyk, pieniacz i karierowicz. Jeszcze wiele innych sytuacji wyjdzie na
        świat.

        Krótka historia jak komuchy oszukali świat.

        Obsadzenie Wałęsy było gwarancją na powrót kolesi komuchów do władzy. Co
        najważniejsze, było gwarancją bezpieczeństwa i nierozliczenia komuchów z
        popełnionych zbrodni.

        Jeden z ludzi, którzy w skuteczny sposób doprowadzili Polskę do ruiny.

        Historia Wałęsy to czarna plama w histori Polski.
        • lymeryk "lustracja"jako bezpardonowa bron polityczna 18.07.06, 03:54
          jezyk, jakiego uzywal "Bolek" w czasie tzw "spotkan" jest w sprzecznosci
          z jezykiem jaki uzywal Walesa, szczegolnie w tamtych latach, kiedy brak oglady i
          jego prostotata jezykowa byla oczywista

          Jezeli Walesa byl agentem SB, to szkoda, ze nie bylo wiecej takich agentow jak
          on, wtedy komunizm, SB, PZPR upadli by duzo wczesniej.
          Sam reportaz nie udawadnia niczego, oprocz latwosci z jaka mozna manipulowac
          przeszlosc i przepisywac historie uzywajac starych sprawdzonych sztuczek
          propagandowych sluzacych do 'character assasination', w ktorych glownie
          komunisci i ich sluzby bezpieczenstwa byli mistrzami
          • piss.doff Re: "lustracja"jako bezpardonowa bron polityczna 18.07.06, 04:36
            rzeczywiscie, ze jezyk bolka w raportach byl bardzo skladny w odroznieniu od 'a
            sio', 'nie chcem a muszem'. Wyraznie wyglada to na dwie rozne osoby. No i poem
            mowa w raportach o L.W.... wyglada to na to ze ktos chcial podac bolka na
            bardzo ladnym talerzu.
            • warcholski Re: "więcej słomy w butach niż oleju w głowie"... 18.07.06, 05:11
              >>>>

              „Gdy zauważyłem, że więcej niszczą, niż robią coś konstruktywnego, wyrzuciłem
              ich z mojej kancelarii”, wyznał Wałęsa na łamach internetowego i
              drukowanego „Spiegla”.



              2006-07-17
              www.zw.com.pl/apps/a/tekst.jsp?place=zw2_a_ListNews1&news_cat_id=1030&news_id=91183

              PS.hajewrybladysmile


        • jp.hi Re: plusy dodtatnie, plusy ujemne 18.07.06, 06:29
          flipflap napisał:

          > Oglądałem.
          > Zaskoczony nie jestem. Wszystko to co od dawna pisałem o Wałęsie.
          > Sprzedawczyk, pieniacz i karierowicz. Jeszcze wiele innych sytuacji wyjdzie na
          > świat.
          >
          > Krótka historia jak komuchy oszukali świat.
          >
          > Obsadzenie Wałęsy było gwarancją na powrót kolesi komuchów do władzy. Co
          > najważniejsze, było gwarancją bezpieczeństwa i nierozliczenia komuchów z
          > popełnionych zbrodni.
          >
          > Jeden z ludzi, którzy w skuteczny sposób doprowadzili Polskę do ruiny.
          >
          > Historia Wałęsy to czarna plama w histori Polski.
          >



          Zadziwiajace jest jak latwo i z jaka ochota niektorzy Polacy chca niszczyc
          najwieksze wartosci Polski i Polakow.
          Nie wierze ze to naiwnosc lub glupota.
          • flipflap Re: plusy dodtatnie, plusy ujemne 18.07.06, 08:01
            jp.hi napisał:

            > flipflap napisał:
            >
            > > Oglądałem.
            > > Zaskoczony nie jestem. Wszystko to co od dawna pisałem o Wałęsie.
            > > Sprzedawczyk, pieniacz i karierowicz. Jeszcze wiele innych sytuacji wyjdz
            > ie na
            > > świat.
            > >
            > > Krótka historia jak komuchy oszukali świat.
            > >
            > > Obsadzenie Wałęsy było gwarancją na powrót kolesi komuchów do władzy. Co
            > > najważniejsze, było gwarancją bezpieczeństwa i nierozliczenia komuchów z
            > > popełnionych zbrodni.
            > >
            > > Jeden z ludzi, którzy w skuteczny sposób doprowadzili Polskę do ruiny.
            > >
            > > Historia Wałęsy to czarna plama w histori Polski.
            > >
            >
            >
            >
            > Zadziwiajace jest jak latwo i z jaka ochota niektorzy Polacy chca niszczyc
            > najwieksze wartosci Polski i Polakow.
            > Nie wierze ze to naiwnosc lub glupota.




            Od samego początku miałem te same zdanie na temat Wałęsy.

            Zawsze był dla mnie pionkiem i niewykształconą marionetką, umiejętnie sterowaną.
            Dzięki niemu Polska i Polacy stracili bardzo dużo.

            Tępy i uparty człowiek, który umiejętnie wykorzystywał swoje możliwości wpływu
            na różnych ludzi.

            Nikt mi nie wmówi że trzy lata zawodówki wykształcą umysł godny lidera całego
            narodu, chyba, że większość narodu jest tak samo tępa jak ich lider.

            Jak by nie było, nie chciałem zgodzić się z uwczesną rzeczywistością, i dlatego
            całe moje dorosłe życie spędziłem w Ju Es Of Ej.

            Wytłumaczenie może żadne ale ja spędziłem w różnych szkołach 23 lata, nie licząc
            dodatkowych kursów.

            Ciężko mi było uwierzyć że nie można znaleźć jako prezydenta innego człowieka
            jak Wałęsa, którego wykształcenie kończy się na trzeciej klasie zawodówki.

            ps. Nie mam nic do ciężko pracujących ludzi. Jedynie, wymagam że prezydent
            mojego kraju posiada kwalifikacje warte tej pozycji.
            Tak się nie stało.

            Co się stało to to, że burak został prezydentem. Był to początek końca nowej
            Polski i gwarancja bezpieczeństwa dla komuchów.

            Gdyby wtedy zaczeła się czystka, gdyby wtedy zaczął działać nowy niekorupcyjny
            rząd, to teraz Polska była by w znacznie lepszej pozycji. Pamiętajmy że te
            wydarzenia zdarzyły się 17 lat temu.

            Nierozliczenie komunistów doprowadziło do warcholstwa następnych polityków. Na
            tej samej zasadzie.
            - Wy kradliście i oszukiwaliście to teraz jest nasza kolej.

            Dzięki tej prostej regule komuchy zachowali swoją pozycję, a przekręty z AWS (i
            nie tylko) pod Wałęsą, wzbogacili się nad miarę. Nikt nic nie wie ale cały czas
            robione były machloje za które teraz i przez następne piędziesiąt lat trzeba
            zapłacić.



            JP. możesz mnie umoralniać na temat Wałęsy ale prawdy nie zmienisz. Jego osoba
            przyniosła znacznie więcej szkody Polsce niż kto kolwiek inny.
            • flipflap Re: plusy dodtatnie, plusy ujemne 18.07.06, 08:29
              Na koniec mam pytanie,

              Co Wałęsa zrobił takiego dla Polski?

              Ruch Solidarność rodził się w umysłach jego członków. Zmiany struktór
              politycznych w Polsce były nieuniknione.

              Gdybyłbym esbekiem, naturalną rzeczą dla mnie, było by wprowadzenie swojego
              człowieka na wysokie stanowisko w Solidarności. Kompletna inwigilacja środowiska.

              Pamiętajmy, że znacznie łatwiej jest kierować niewykształconymi ludźmi.
              Planowane działanie komuchów zagwarantowało im nietykalność i dostatne życie.
              Ostatnie pytanie.

              Który z komuchów został postawiony w stan oskarżenia?
              Gdzie są kaci z 50-tych, 60-tych, 70-tych lat?
              Co stało się z pieniędzmi PZPR?
              Dlaczego nierozliczono winnych nowych przekręctw?

              Na kiego i komu był potrzebny okrągły stół?

              Można, stosując frazeologię prezydenta Wałęsy, zastosować stary testament.
              Tyle, że były prezydent nigdy nie chciał szkodzić swoim byłym płacodawcą.


              Na koniec.
              Nikt mi nie udowodni że człowiek z badzo dużą znajomością ciągnięcia
              elektrycznych kabli przez cały statek, będzie kwalifikował się na PREZYDENTA.

              To niejebajka.
              • odin-2 Re: plusy dodtatnie, plusy ujemne 18.07.06, 09:00
                Autor: flipflap
                Data: 18.07.06, 08:2?
                Na koniec mam pytanie,

                Co Wałęsa zrobił takiego dla Polski?

                .. umiescil Polske na mapie niepodleglych panstw,a ze "vimpel"? , Mieszko I
                postepowal podobnie ..- noo ale na narodowo-historyczna mumie sie niepluje .

              • jp.hi Re: plusy dodtatnie, plusy ujemne 18.07.06, 09:20
                Cokolwiek na ten temat napiszesz flipflap bedziesz w bledzie. Twoj blad polega
                na tym ze niedoceniasz rzeczywistosci.
                Zeby to zrozumiec musialbys uczestniczyc w wydarzeniach roku 1970 w Gdansku (ja
                tam bylem) albo przynajmniej znac realia tamtych czasow.
                Niestyty podejzewam ze czerpiesz swoje wiedze z malo wiarygodnych zrodel.
                Czytujesz bardzo podejzanych autorow i dochodzisz przez to do mylacych wnioskow.

                Jak sam pewnie zauwazyles dales sie szybko zlapac na ten propagandowy filmik.
                Dales sie zlapac bo w to chcesz wierzyc.
                Ciekaw jestem jak reagujesz na zachwyty Amerykanow wtedy kiedy mowia o Walesie.
                Tez ich przkonujesz, ze to kanalia, chochsztapler, zlodziej i nieuk?
                • peerelski Re: plusy dodtatnie, plusy ujemne 18.07.06, 09:56
                  >...zachwyty Amerykanow wtedy kiedy mowia o Walesie.
                  Amerykanie to niech sie najpierw naucza gdzie lezy Polska.
                • des4 Re: plusy dodtatnie, plusy ujemne 18.07.06, 11:30
                  Po prostu flipflapa gryzie to, ze pomimo jego życia spędzonego w USA i 23 lat w
                  szkołach, to LW oklaskiwal na stojąco Kongres, wredny ten juesej, że nie poznal
                  się na wielkości flipflapa....
                  • flipflap Re: plusy dodtatnie, plusy ujemne 18.07.06, 15:18
                    des4 napisał:

                    > Po prostu flipflapa gryzie to, ze pomimo jego życia spędzonego w USA i 23 lat
                    > w szkołach, to LW oklaskiwal na stojąco Kongres, wredny ten juesej, że nie
                    >poznal się na wielkości flipflapa....

                    hehehehe.

                    Mr FlipFlap nie potrzebuje ani zachwytów, ani niczyjego uznania do stwierdzenia
                    prostego faktu, iż życie Mr FlipFlapa jest całkowicie spokojne i szczęśliwe.



                    >Ciekaw jestem jak reagujesz na zachwyty Amerykanow wtedy kiedy mowia o Walesie.
                    >Tez ich przkonujesz, ze to kanalia, chochsztapler, zlodziej i nieuk?

                    Dokładnie tak to tłumaczę. Wałęsa jest za prymitywnym człowiekiem żeby samemu
                    istnieć. Poza tym Amerykanów to naprawdę nie obchodzi.

                    Jeszcze raz powtarzam pytanie:
                    Co Wałęsa zrobił dla Polski?
                    - i proszę nie odpowiadać że przywrócił niepodległość. Zmiany końca lat 70-tych
                    i 80-tych były nieuniknione. Proszę powiedzieć co Wałęsa zrobił pozytywnego
                    dla Polski.
                    NIC

                    Kiedy posiadał władzę mógł rozliczyć komunistów i zacząć nowy i niezawistny
                    rząd. Jeden z największych błędów w dziejach Polski było wybranie Wałęsy na
                    prezydenta. Potwarz dla każdego obywatela który zdał maturę.
                    • ontarian Re: plusy dodtatnie, plusy ujemne 18.07.06, 15:33
                      flipflap napisał:

                      > prezydenta. Potwarz dla każdego obywatela który zdał maturę.
                      coraz mniej teraz takich
                      nawet amnestyje oglosili, zeby statystyki poprawic, hehe
                      nawet w hameryce na tak "genialny" pomysl nie wpadli
            • piss.doff Re: plusy dodtatnie, plusy ujemne 18.07.06, 15:57
              do flapa: czy nie bylo kogos bardziej wyksztalconego? Byl. Nazywal sie
              Onyszkiewicz i byl silnym kandydatem ale dr w. mial kilka niepodwazalnych
              zalet: byl robolem i mial kupe dzieci. To dyskwalifikowalo zarowno kobiete
              (Walentynowicz)) i Onyszkiewicza (inteligenta).

              do j.: rozliczyc poprzedniej ekipy nie mozna bylo bo przeciez to oni byli
              autorami sytuacji. Lewej reki nie mozna sobie amputowac za to, ze nam
              przypadkiem wpadl palec tejze w nasze oko.

              do reszty klanu: popatrzcie na 1000+ lat historii i powiedzcie me dlaczego w
              roku 1006 mialoby nagle byc inaczej?

              Polska to bardzo fajny kraj i bardzo wielu ludzi zye sobie bardzo dobrze, nie
              mowia, ze nawet duzo lepiej niz my. Przeciez to jasne ze gdybyscie wy zostali w
              Polsce to tez byscie sie dobrze urzadzili. A miodow to nikt nigdzie nie ma.
              Rzoncia jest tylko w ilosci wypijanego alkoholu zeby osiagnac stan
              samouwielbienia.
    • jot-23 Re: plusy dodtatnie, plusy ujemne 18.07.06, 15:37
      to nie sa tylko "papiery" , prosze zwrocic uwage na wypowiedzi zywych , nie
      anonimowych osob. to po pierwsze, po drugie, motywy... komu zalezy na
      szkalowaniu walka? "usual suspect" --> ex-komuchy przeciez nie wchodza w
      rachube, bo fakty sa faktami, za walkowych rzadow bylo im jak u pana boga za
      piecem. "prawica"? kiedy mieli to niby zrobic (nieskrepowany, dlugotrwaly
      dostep do akt) i , glownie w jakim celu? zdyskredytowanie walka? ot chyba nie
      bylo potrzebna, pare lat prezydentury zrobilo mu wiecej krzywdy niz wszystkie
      te niecne knowania. wiec? kto i po co? "milicja" jeszcze za czasow komunizmu?
      tez trzeba logicznie pomyslec, w jakim celu, wladze tworza falszywa kartoteke ,
      do ktorej nikt poza wladza nie ma dostepu? aby kontrolowac walka? hehe przeciez
      to smieszne: "mamy na ciebie dokumenty, dokumenty krore sami spreparowalismy,
      wiec teraz zrobisz wszystko co ci kazemy"....
      • flipflap Re: plusy dodtatnie, plusy ujemne 18.07.06, 17:37
        To jest dopiero klęska całego narodu.
        Bufonowaty człowiek nie potrafił odpowiedzieć na pytania redaktora
        prowadzącego wywiad. Plątał się w wypowiedziach.

        Na koniec filmu było takie zdanie:
        - Jego postępowanie świadczy o nim.




        "Pomyślenie jest zbrodnią wobec mnie"
        "Zdarzyła się walka w której pokonałem bezpiekę"
        "Mnie, który stał na czele i pokonałem komunizm"
        "Nawet Pan nie pomyśl"
        "Bo było paru ludzi w bezpiece, hlbhlb, która coś tam kombinowała" (Tworzyli
        papiery na Wałęse)
        "Zwijać żagle, nie ma was"
        • jot-23 Re: plusy dodtatnie, plusy ujemne 18.07.06, 17:50
          flipflap napisał:

          > "Bo było paru ludzi w bezpiece, hlbhlb, która coś tam kombinowała" (Tworzyli
          > papiery na Wałęse)

          pamietasz ten "film dokumentalny"? to chyba bylo zaraz po tym jak walek
          otrzymal nobla... i o ile dobrze pamietam, to bylo krecone "ukryta kamera" i
          dotyczylo kupowania jakejs wodki za pieniadze z nagrody? hehe... (to musial byc
          rok 83-4...wiec mialem wtedy 13 lat, nie pamietam za dobrze, ale lecialo to w
          tv ---> to byly "kombinacje" i rozumiem powod i sens takiego dzialania...
          (zreszta w filmie jest to dobrze pokazane, po pewnym czasie walek stal
          sie "niechetny do wspolpracy".... i dialania takie mialy jak najwiekszy sens
          aby byl "przychylniejszy do dalszego serwisu) , nie wykluczam ze wszystko to
          jest sfingowane (akta bolka) ale jeszcze raz, kto i po co mialby sobie zadawac
          tyle trudu i ryzyka aby te wszystkie kartoteki fabrykowac, jak sie maja do tego
          ludzie z jego bliskiego otoczenia, publicznie stwierdzajacy ze bolek to walek?
          • flipflap Re: plusy dodtatnie, plusy ujemne 18.07.06, 18:05
            Te machloje z wódą coś kojarzę.

            Wałęsie nigdy nie wierzyłem. Typowy Dyzma.

            Jego jeszcze na koniec dostał status pokrzywdzonego przez służby specjalne.
            To jest paranoja. Cały czas ktoś za tym stoi.

            To by dopiero były jaja jak by wyszło na jaw, że laureat nagrody Nobla był
            wykreowany przez komunistów.
            Myślę że jest to jeden z powodów dlaczego jego nie tykają.


            "gdzie Pan był jak ja walczyłem"
            • piss.doff Re: plusy dodtatnie, plusy ujemne 18.07.06, 18:34
              a co bys ty zrobil gdybys ty stal za tym wszystkim? Jak bys postapil zeby
              sprawa nie wyszla a jak juz cos wyjdzie zeby nie bylo wiarygodne? No wlasnie, a
              pomysl ze ci ktorzy to zorganizowali byli madrzejsi od ciebie, no offense.
              • flipflap Re: plusy dodtatnie, plusy ujemne 18.07.06, 19:57
                piss.doff napisał:

                > a co bys ty zrobil gdybys ty stal za tym wszystkim? Jak bys postapil zeby
                > sprawa nie wyszla a jak juz cos wyjdzie zeby nie bylo wiarygodne? No wlasnie, a
                >
                > pomysl ze ci ktorzy to zorganizowali byli madrzejsi od ciebie, no offense.



                None taken.

                Teraz to juz to ma bardziej znaczenie historyczne. Damage was done.

                Ten burak mial zniszczyl jedyna szanse Polski na konstruktywne zmiany.
                • piss.doff Re: plusy dodtatnie, plusy ujemne 19.07.06, 06:49
                  tak, to bylo narzedzie, ot taki mlotek. Czyz mozna mlotek winic ze rozwalil nam
                  palec przywbijaniu gwozdzia?
      • lymeryk "mowili w telewizji i bylo na internecie" 18.07.06, 18:52
        jot-23 napisał:

        > to nie sa tylko "papiery" , prosze zwrocic uwage na wypowiedzi zywych , nie
        > anonimowych osob. to po pierwsze,
        wypowiedzi zywych osob faktycznie byly, problem tylko, ze te wypowiedzi jakby
        sugerowaly cos, stwarzaly pozory, mowily ogolnie, tworzyly mozliwe scenariusze,
        ale nic poza tym.
        w sadzie prawnik-obronca dobrze by usmial, gdyby te wypowiedzi mialyby byc uzyte
        na poparcie tezy oskarzenia.


        > po drugie, motywy... komu zalezy na
        > szkalowaniu walka? "usual suspect" --> ex-komuchy przeciez nie wchodza w
        > rachube, bo fakty sa faktami, za walkowych rzadow bylo im jak u pana boga za
        > piecem. "prawica"? kiedy mieli to niby zrobic (nieskrepowany, dlugotrwaly
        > dostep do akt) i , glownie w jakim celu? zdyskredytowanie walka? ot chyba nie
        > bylo potrzebna, pare lat prezydentury zrobilo mu wiecej krzywdy niz wszystkie
        > te niecne knowania. wiec? kto i po co? "milicja" jeszcze za czasow komunizmu?
        > tez trzeba logicznie pomyslec, w jakim celu, wladze tworza falszywa kartoteke ,
        >
        > do ktorej nikt poza wladza nie ma dostepu? aby kontrolowac walka? hehe przeciez
        >

        jakie motywy mieli sbecy aby byc w SB?
        Jakie motywy mial Piotrowski i jego zbiry aby zamordowac ks Popieluszko?
        Brak aceptacji i niezrozumienie motywow ludzi o innych pogladach politycznych i
        moralnosci nie znaczy, ze ci ludzie nie maja motywow swojej dzialalnosci, nawet
        jezeli innym wydaja sie te motywy wynaturzone i zboczone.

        > to smieszne: "mamy na ciebie dokumenty, dokumenty krore sami spreparowalismy,
        > wiec teraz zrobisz wszystko co ci kazemy"....
        moze smieszne dla ciebie, ale szantaz to oczywiste zagranie w swiecie wywiadu,
        kotrwywiadu, sluzb specjalnych, co zreszta bylo zawarte w jednej z
        zamieszczonych wypowiedzi.

        Ten caly reportaz to stek historyjek i pomowien, ktore niestety nie maja szans w
        normalnym sadzie a nawet w sadzie lustracyjnym, moze tylko w glowach tych,
        ktorym wystarczy pomowienie.

        Walesa to prosty czlowiek, ale nikt lepszy nie przeskoczyl przez brame stoczni w
        historycznym momencie, teraz kazdy jest madrzejszy, wie lepiej i zna wszystkie
        mozliwe tajemnice i konspiracje, bo przeciez w "mowili w telewizji i bylo na
        internecie".
        Teraz jest latwo, teraz nie ma strachu i teroru, teraz nie bija, nie morduja i
        nie wsadzaja do wiezienia i komus to zawdzieczacie.
        Samo nie spadlo z nieba...
        • jot-23 Re: "mowili w telewizji i bylo na internecie" 18.07.06, 19:37
          ok..dlugo zes siem tu nawypisywal, ale ale do dyskusji nic nie dodajesz, poza
          spora doza belkotu. nie mozesz podac rozsadnego powodu ktory by motywowal,
          ktokolwiek by to byl do fabrykowania teczki bolka.

          co do szantazu to nie chce mi sie nawet powtazac tego co napisalem...ale z
          powodu tego twojego hehe, "swiata wywiadu i kontrwywiadu" powiem jeszcze raz:
          jesli by teczka byla sfabrykowana, walek nie mialby jakiegokolwiek powodu aby
          obawiac sie takiego "szantazu", wiec produkcja calkowicie wymyslonej teczki,
          mija sie calkowicie z celem. cel ma oczywiscie dzialanie bazowane na jakis
          prawdziwych faktach, co zreszto jest w filmie ukazanie w dosc klarowny sposob.

          w skrocie: teczka bolka istnieje, kto, kiedy i po co ja sfabrykowal, jezeli nie
          jest ona prawdziwa... i brednie o "niezglebialnych umyslach dawnej bezpieki"
          proszem zachowac na kryptem albo inne forum o charakterze humorystycznym.
          • lymeryk Re: "mowili w telewizji i bylo na internecie" 19.07.06, 03:13
            jot-23 napisał:

            > ok..dlugo zes siem tu nawypisywal, ale ale do dyskusji nic nie dodajesz, poza
            > spora doza belkotu.
            najwyrazniej jestej ekspertem w tej dziedzinie, skoro to jeden z twoich
            koronnych i monotonnie powtarzajacych sie argumentow

            > nie mozesz podac rozsadnego powodu ktory by motywowal,
            > ktokolwiek by to byl do fabrykowania teczki bolka
            ja nie musze, to ty musisz udowodnic, ze teczka byla prawdziwa,
            chyba, ze rozumujesz jak bezpieka

            > mija sie calkowicie z celem. cel ma oczywiscie dzialanie bazowane na jakis
            > prawdziwych faktach, co zreszto jest w filmie ukazanie w dosc klarowny sposob.
            aha, wkraczamy w sfere "prawdziwych faktow'
            nie badz zalosnie smieszny,
            najbardziej klarowna w filme byla muzyka, niska ponura sugerujaca cos strasznego
            jakas tajemnice, ktora nas zaskoczy, zbulwersuje i przydusi tonami "prawdziwych
            faktow"
            pozniej duzo czytania z aktow "bolka" o tym jak jeden kolega powiedzila drugiemu
            , ze "jedna baba drugiej babie..." i powtarzajaca sie formulka "konspiracja byla
            zachowana" i zaraz potem gadka o czlowieku z czworka dzieci i inicjalach L.W.

            Ale to wszystko film "prawie dokumentalny" bo z udzialem, jak ktos inteligentnie
            zauwazyl, "zywych ludzi", ktorzy sobie troche zaprzeczali, ale to nie szkodzi,
            najwazniejsze, ze byly podejrzenia, i nie wszystko mozna wyjasnic, a to w
            zupelnosci wystarczy aspirujacym teoretykom swiatowej konspiracji.

            Lech Walesa byl przywodca ruchu, ktory pokonal komunizm w Polsce i przyczynil
            sie do upadku komunizmu w wielu innych krajach.
            Czy kiedys byl przesluchiwany przez SB i moze powiedzial wiecej niz powinien?
            Byc moze tak.
            Czy Walesa nadawal sie na prezydenta?
            Chyba nie, ale drugi w kolejce wypychany przez "madry" narod byl niejaki
            Tyminski, ktorego glownym zadaniem bylo zbudowania dla Polski 100 atamowych rakiet.
            Czy komuchy i ex-esbecja wymanewrowali ruch "demokratyczny"?
            Niestety tak i caly czas mieszaja, wykorzystujac stare uklady, siatki i
            sprawdzone metody, ktore ciagle znajduja tylu nadgorliwych odbiorcow


            • piss.doff Re: "mowili w telewizji i bylo na internecie" 19.07.06, 06:54
              lymeryk, ty rzeczywiscie jest jakis inaczej...jezeli jestes z tych mlodych to
              ci wybaczam ignorancje. Nikt nie skakal przez zaden plot. Podplynela motorowka
              marwoja.
              • piss.doff Re: "mowili w telewizji i bylo na internecie" 19.07.06, 06:56
                www.trojmiasto.com.pl/wiadomosci/news.phtml?id_news=9493&order=&strona=9
                • jp.hi Re: "mowili w telewizji i bylo na internecie" 19.07.06, 09:07
                  Zenujace. Jak mozna wierzyc tej pani?
                  Jak widac dla tych ktorzy chca wierzyc, ze Walesa byl czynnym agentem kazdy
                  szubrawiec jest auterytetem.
                  Przypomne. Preteksem do strajku bylo m.in. zwolnienie z pracy tej pani. Tylko,
                  ze gdyby nie byla ona, bylby kto inny lub inny pretekst. Jej sie wydaje, ze ona
                  byla az taka wazna, ze o nia wszyscy walczyli. Smieszne.
                  Popatrzcie na nia dzisiaj. Kim ona jest, co osiagnela. Wszyscy bez wyjatku
                  ktorzy wtedy byli na czele strajku sa dzis postaciami waznymi. Sa lub byli
                  poslami, senatorami lub zajmowali wysokie stanowniska w rzadze czy innych
                  wladzach. Zostali tylko degeneracji, alkoholicy i nieudacznicy. To oni wlasnie
                  z zazdrosci szkaluja i pokladaja swinie tym wielkim.
                  Powiem tylko tyle. Swoimi wypowiedziami przylaczacie sie do politycznej
                  retoryki Radia Maryja. Czy o to wam chodzi?
                  Swoja droga to dziwie sie Walesie, ze wdaje sie w dyskusje z takimi ludzmi.
                  • peerelski Re: "mowili w telewizji i bylo na internecie" 19.07.06, 09:32
                    >Popatrzcie na nia dzisiaj. Kim ona jest, co osiagnela. Wszyscy bez wyjatku
                    ktorzy wtedy byli na czele strajku sa dzis postaciami waznymi. Sa lub byli
                    poslami, senatorami lub zajmowali wysokie stanowniska w rzadze czy innych
                    wladzach.

                    No wlasnie, to co powyzej napisales budzi moje zaufanie do tej bohaterki klasy
                    robotniczej, po ktorej plecach cwaniacy wspieli sie do wladzy i dorwali do forsy
                    • jp.hi Re: "mowili w telewizji i bylo na internecie" 19.07.06, 10:07
                      peerelski napisała:

                      > No wlasnie, to co powyzej napisales budzi moje zaufanie do tej bohaterki
                      klasy
                      > robotniczej, po ktorej plecach cwaniacy wspieli sie do wladzy i dorwali do
                      forsy


                      Hahaha... Dla obrony jakiejs tezy nawet diabel jest dobrym sojusznikiem.
                      Zapomniales peerelski, ze pani W. walczyla z wladza PRLu z ktora sie dzisiaj
                      tak utozsamiasz.

                      Poza tym to typowa opinia pewnej kategori Polakow. Wszyscy ktorzy doszli do
                      wladzy lub osiagneli sukces to zlodzieje i oszusci. Osiagneli to slizgajac sie
                      na czyis plecach lub okradajac ich.
                      • peerelski o 1 takim co przeskoczyl przez plot 19.07.06, 10:29
                        Ta legenda obrazuje jedynie poziom umyslowy MO i SB na poczatku lat 70tych. W
                        USA, Australii, czy tez Anglii, wtedy lub dzis, ktos kto wkracza z ulicy
                        nielegalnie na teren zakladu pracy i obejmuje tam przywodztwo strajku
                        pracowniczego, jest natychmiast legalnie aresztowany i to z pomoca samych
                        strajkujacych pracownikow. Tylko w durnych ubeckich glowach mogla zrodzic sie
                        taka prostacka legenda.

                        "Fenomen" Walesy, byl natury czysto socjotechnicznej. Wszyscy sie wtedy bali, a
                        on nie, a poza tym mial wyniki, wladza mu ustepowala z lekka co krok, co
                        ludziska sobie zinterpretowaly ze to widac ten niewyparzony wasaty ogier ma byc
                        Tym przywodca, a nie tamten ostrozny i starszawy inzynier Gwiazda. Kto wie,
                        moze i tamten tez byl podstawiony? Zeby sie juz wszystko zgadzalo, komusze
                        media dokonaly ostatecznego chrzestu, nadajac elektrykowi "imie 40 i 4".
                        Dopiero z perspektywy lat widac jakimi grubymi czerwonymi nicmi wszystko bylo
                        szyte.

                        %%a gwoli wyjasnienia, peerelski to nie od PRLu, tylko od kalendarza Pirelliwink
                        • peerelski Re: o 1 takim co przeskoczyl przez plot 19.07.06, 10:45
                          oczywiscie, chodzi o poczatek lat 80tych, a nie 70tych, jak zasugerowala cenzura
                      • peerelski Re: "mowili w telewizji i bylo na internecie" 19.07.06, 10:54
                        >...typowa opinia pewnej kategori Polakow. Wszyscy ktorzy doszli do
                        wladzy lub osiagneli sukces to zlodzieje i oszusci. Osiagneli to slizgajac sie
                        na czyis plecach lub okradajac ich.

                        Dojsc do wladzy to jedno, a spieprzyc robote to co innegocrying
                  • lymeryk Re: "mowili w telewizji i bylo na internecie" 20.07.06, 03:45
                    p.hi napisał:

                    > Zenujace. Jak mozna wierzyc tej pani?
                    > Jak widac dla tych ktorzy chca wierzyc, ze Walesa byl czynnym agentem kazdy
                    > szubrawiec jest auterytetem.
                    > Przypomne. Preteksem do strajku bylo m.in. zwolnienie z pracy tej pani. Tylko,
                    > ze gdyby nie byla ona, bylby kto inny lub inny pretekst. Jej sie wydaje, ze ona
                    >
                    > byla az taka wazna, ze o nia wszyscy walczyli. Smieszne.
                    > Popatrzcie na nia dzisiaj. Kim ona jest, co osiagnela. Wszyscy bez wyjatku
                    > ktorzy wtedy byli na czele strajku sa dzis postaciami waznymi. Sa lub byli
                    > poslami, senatorami lub zajmowali wysokie stanowniska w rzadze czy innych
                    > wladzach. Zostali tylko degeneracji, alkoholicy i nieudacznicy. To oni wlasnie
                    > z zazdrosci szkaluja i pokladaja swinie tym wielkim.
                    > Powiem tylko tyle. Swoimi wypowiedziami przylaczacie sie do politycznej
                    > retoryki Radia Maryja. Czy o to wam chodzi?
                    > Swoja droga to dziwie sie Walesie, ze wdaje sie w dyskusje z takimi ludzmi

                    coz, moge tylko powiedziec dobrze napisane!
                    milo bylo przeczytac

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka