zorbathegreek
12.12.06, 16:26
serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34187,3782496.html
Australia: najgroźniejsze od 70 lat pożary lasów
PAP2006-12-09, ostatnia aktualizacja 2006-12-09 14:03
Najgroźniejsze od 70 lat pożary lasów ogarnęły południowo-wschodnią
Australię. W stanie Wiktoria płomienie rozciągały się na linii 150 kilometrów
od południowego wybrzeża na północ.
Dotychczas spłonęło około 180 tysięcy hektarów drzew i stepów. Ogień w wielu
miejscach zagraża ludziom. Ewakuowano m.in. jeden szpital. Z powodu
unoszącego się gęstego dymu doszło też do opóźnień na lotnisku w Melbourne.
Służba zdrowia zaleciła osobom z problemami oddechowymi, by pozostały w
domach. Pilotów ostrzega się przed ograniczeniem widoczności.
Władze podają, że większość pożarów wybuchła po uderzeniach pioruna.
Płomieniom w rozprzestrzenianiu się pomaga wiatr i zbliżające się do 40
stopni Celsjusza temperatury. Nie wyklucza się, że w najbliższych dniach
ogień ogarnie jakieś miejscowości.
Dzisiaj na pomoc strażakom i policjantom zmobilizowano armię. W akcji
gaszenia ognia już pomaga straż pożarna z Nowej Zelandii.