Dodaj do ulubionych

French Candian

IP: *.* 09.02.03, 05:57
Od paru dni nurtuje mnie problem francuskiego w Kanadzie. Jak to jest? Zakladam ze zarowno francuski jak i angielski sa jezykami urzedowymi, ale czy kazdy obywatel musi znac obydwa jezyki? Czy to zalezy od regionu? Oswieccie mnie prosze!
Obserwuj wątek
    • Gość: E.T. Re: French Canadian oczywiscie IP: *.* 09.02.03, 05:58
      Od paru dni nurtuje mnie problem francuskiego w Kanadzie. Jak to jest? Zakladam ze zarowno francuski jak i angielski sa jezykami urzedowymi, ale czy kazdy obywatel musi znac obydwa jezyki? Czy to zalezy od regionu? Oswieccie mnie prosze!
    • Gość: w Re: French Candian IP: *.* 10.02.03, 17:18
      E.T. w Kanadzie sa dwa jezyki urzedowe angielski i francuski. Znac trzeba tylko jeden. Wyglada to tak, ze cala Kanada mowi po angielsku tylko w Quebec jezyk francuski jest na pierwszym miejscu. W calek Kanadzie obowiazuje prawo, ze informacje musza byc podawane w obydwu jezykach. I tak np. na produktach spozywczych jest informacja o skaldzie w obydwu jezykach. Dokumenty sa w obydwu jezykach itd. Wiekszosc Kanadyjczykow nie zna dobrze francuskiego mimo, ze ucza sie go w szkole, ale to na zasadzie kilku godzin tygodniowo, no chyba, ze sie poslie dziecko do klasy z "French imersion" to wtedy lekcje sa porwadzone po francusku, a angielski tylko kilka godzin w tygodniu. A zeby bylo smiesznie to tych wszystkich co znam z Quebec to wysylaja dzieci do klasy "English imersion" coby mowily dobrzy po angielsku. To jest pewnien rodzaj snobizmu z Quebec wysylac dzieci do takiej szkoly. Elita towarzyska.A jak to wyglada w Quebec, ano tak, ze Ci wszyscy co chca cos w zyciu osiagnac wladaja angielskim na rowni z francuskim. Ja pracuje w firmie, ktora glowna siedzibe na Kanade i USA na w Montrealu. No i tam wszyscy musza mowic po angielsku, bo inaczej nie dogadaja sie z reszta swiata.Ogolnie tez krazy opinia, ze Quebekowcy nie lubia mowic po angielsku i czesto udaja, ze nie rozumieja co sie do nich mowi i bywaja nieuprzejmi. Ja osobiscie sie z tym nie spotkalam, za kazdym razem jak jestem w Montrealu to oczywiscie sie zgubie, ale nigdy mi sie nie zdazylo, zebym nie uzyskala informacji jak sie spytam po angielsku. No ale to moze tej moj wyglad sieroty i wschodnioeuropejski akcent robia swoje. ;)Tak mowiac krotko, to niby ten francuski jest wszedzie dookola nas, ale tak naprawde to nikt nie zwraca na niego uwagi.:hello:
      • Gość: E.T. Re: French Candian IP: *.* 11.02.03, 04:09
        Wielkie dzieki za odpowiedz!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka