Dodaj do ulubionych

rozladowana komórka nadaua

01.04.07, 16:59
lol...
Obserwuj wątek
    • flipflap Re: rozladowana komórka nadaua 01.04.07, 17:12
      Nie śmiej się.
      On ją jeszcze ładuje.
      Jak naładuje to siec wyłączą albo wója Leona konia brata syna kuzyn, z Pcimia
      przyjechał i też nie ma czasu.
      Jak to jest tow. Nadau? Firma nie ma szmalu na sponsorowanie poza internetowych
      agitacji?
    • piss.doff fura, skora i komora 01.04.07, 18:07
      komore juz poznalismy, hehehe. Czekam na zdjecia skory, hahahaha.

      Przynaje ze luiza go niezle zyebala.
      • ontarian Re: fura, skora i komora 02.04.07, 14:00
        piss.doff napisał:

        > komore juz poznalismy, hehehe. Czekam na zdjecia skory, hahahaha.
        moze bonk zdjencie swojej skorki tu zamiesci, hehe
    • robinhood101 Re: rozladowana komórka nadaua 01.04.07, 21:49
      To jest baba i pracuje w Gazecie Prawnej
    • waldek.usa Tow. nasrau nie wytrzymal 02.04.07, 21:33
      gry nerw z kol. Luiza.
      Luiza nie ma nic na przeciwko konfrontacjom w realu, hehehe.
      Nawet na kawe pod parasolem na jakims rynku Luizy nie zaprosil.
      • luiza-w-ogrodzie Gra nerw z kol. Luiza 03.04.07, 10:07
        waldek.usa napisał:

        > gry nerw z kol. Luiza.
        > Luiza nie ma nic na przeciwko konfrontacjom w realu, hehehe.
        > Nawet na kawe pod parasolem na jakims rynku Luizy nie zaprosil.

        Jakie nerwy? Spotkalam sie w ostatni weekend z forumowiczami z Warszawy,
        dzisiaj planuje sie zobaczyc z forumowiczka z Poznania, jeszcze kilka osob z
        forum mam nadzieje poznac po swietach i nikt sie nie denerwuje. Nie jestem taka
        straszna, jak sie mnie maluje, naprawde :oP

        Nie wiem, czemu kol. Nadau jest taki nerwowy. Moze ma tradzik i wstydzi sie
        pokazac? Ale przez komorke moglby przeciez pogadac? Najpierw zaprasza, podsyla
        poznanskie linki a teraz co? Wstyd straszny...

        Luiza-w-Ogrodzie
        .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
        Australia-uzyteczne linki
        • piss.doff Re: Gra nerw z kol. Luiza 03.04.07, 19:01
          juz sie znalazl!!! tu masz numer alternatora do Mercedesa albo jakiegos
          tellurydu, ewentualnie medeq pushers z Indii 0 600 008 500

        • robinhood101 Re: Gra nerw z kol. Luiza 15.04.07, 02:50
          Luiza, nadau to kobieta, pracuje w Gazecie Prawnej na dosc wysokim stanowiesku
          i nigdy sie nie przyzna kim jest....
    • jot-23 Re: rozladowana komórka nadaua 02.04.07, 21:42
      nastepny kultowy przedmiot dalacza do galerii obciachu kanalu polonia, chlubne
      miejsce zaraz obok lodowki tego jak mu tam bylo...DSa?

      p.s. mial miec takie potezne jaja? a wystraszyl sie pokazac swojej facjaty
      lol...
      • waldek.usa Ze co? 02.04.07, 21:52
        jot-23 napisał:

        > nastepny kultowy przedmiot dalacza do galerii obciachu kanalu polonia,
        chlubne
        > miejsce zaraz obok lodowki tego jak mu tam bylo...DSa?

        ► jaka lodowka? jaki DS???

        >
        > p.s. mial miec takie potezne jaja? a wystraszyl sie pokazac swojej facjaty
        > lol...
        • jot-23 Re: Ze co? 02.04.07, 22:12
          za mlody jestes waldi
          • waldek.usa Re: Ze co? 02.04.07, 22:21
            jot-23 napisał:

            > za mlody jestes waldi

            ► nie kombinuj, hehehe.
            Zapodaj perelke, chyba, ze niecenzuralne i admin wytnie.
    • hinczik proponuje oglosic dzien zaloby dla tej nieszczesne 03.04.07, 04:19
      -j kobiety z gazety prwniczej roboiacej za nadaua. Wyraznie widizalem wielki
      talent pisarski, inteligencje i wielkie mydlenie oczu. Az dziwne ze taki
      niewinny drobiazg jak zaproszenie luizy na rozmowe spowodowalo zejscie
      smiertelne jednego z redaktorow gazety prawniczej buahahahahaha!

      Niech zyje listonosz na emeryturze!!!!!!!
    • nadau Ja jestem bardzo spokojny człowiek 03.04.07, 11:20
      Ale niestety nie zawsze mam czas być przy kompie, a jak już jestem to nie zawsze
      mam czas na rozrywkę.
      Poza tym często służbowo wyjeżdżam i nie korzystam wówczas z kompa.
      Tak było tym razem, a że pogoda dopisała przedłużyłem pobyt na prywatną rozrywkę
      przez weekend.
      Po świętach kupię prepayd'a i podam Luizie jego numer.

      Obiecana kawa stygnie.
      • jp.hi Re: Ja jestem bardzo spokojny człowiek 03.04.07, 11:35
        Specjalnie kupisz komorke zeby podac jej numer? Nie latwiej podac jej domowy
        albo napisac do niej PM i wziac od niej numer telefonu?
        nadau! szkoda czasu. Pokaz ze jestes mezczyzna smile
        • luiza-w-ogrodzie Kazdy sadzi innych wedlug siebie 03.04.07, 11:46
          jp.hi napisał:

          > Specjalnie kupisz komorke zeby podac jej numer? Nie latwiej podac jej domowy
          > albo napisac do niej PM i wziac od niej numer telefonu?
          > nadau! szkoda czasu. Pokaz ze jestes mezczyzna smile

          Nadau mysli, ze zaraz rozglosze jego numer domowy, adres oraz zrobione
          ukradkiem zdjecie, ot co. Gdyby uwazniej czytal forum, wiedzialby, ze takich
          numerow nie robie a niejednego forumowicza/czke juz spotkalam a nawet, o
          zgrozo, mimo zem nieznajoma kobieta do domow bylam zapraszana i przedstawiana
          mezom, zonom oraz nieletnim dzieciom.
          Coz, kazdy sadzi innych wedlug siebie.
          Pozdrawiam
          Luiza-w-Polsce
          .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
          Australia-uzyteczne linki
          • jp.hi Re: Kazdy sadzi innych wedlug siebie 03.04.07, 11:56
            luiza-w-ogrodzie napisała:

            > bylam zapraszana i przedstawiana mezom, zonom oraz
            nieletnim dzieciom.

            Tu juz przesadzilas smile)
            • luiza-w-ogrodzie Re: Kazdy sadzi innych wedlug siebie 03.04.07, 12:00
              jp.hi napisał:

              > luiza-w-ogrodzie napisała:
              >
              > > bylam zapraszana i przedstawiana mezom, zonom oraz
              > nieletnim dzieciom.
              >
              > Tu juz przesadzilas smile)

              A kuku! Wlasnie ze nie przesadzilam :o) inna sprawa ze nieletnie dzieci byly
              mojej plci. Pelnoletnie tez gdzies sie przemykaly w tle ;o) ale kto w ferworze
              dyskusji z forumowiczami by sie podniosl zza stolu znad dereniowki, win
              francuskich i australijskich oraz napojow pokrewnych zeby zainteresowac sie
              dziecmi?

              Pozdrawiam
              Luiza-w-Polsce
              .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
              Australia-uzyteczne linki
        • nadau Re: Ja jestem bardzo spokojny człowiek 03.04.07, 12:20
          jp.hi napisał:

          > Specjalnie kupisz komorke zeby podac jej numer?

          ---------
          • luiza-w-ogrodzie Re: Ja jestem bardzo spokojny człowiek 03.04.07, 12:52
            nadau napisał:

            > Nie, kupię tylko kartę prepaid.
            > Po prostu nie mam zaufania do Polousów.
            >
            > "Kto raz zdradził, zawsze zdradzi."

            Poprosze przyklady moich forumowych zdrad.
            Skoro tak do tego podchodzisz, to chyba nie ma sie co spotykac?
            Nie pozdrawiam.

            Luiza-w-Polsce
            .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
            Australia-uzyteczne linki
            • nadau Re: Ja jestem bardzo spokojny człowiek 03.04.07, 13:17
              luiza-w-ogrodzie napisała:

              > Poprosze przyklady moich forumowych zdrad.
              > Skoro tak do tego podchodzisz, to chyba nie ma sie co spotykac?
              > Nie pozdrawiam.

              ---------------------

              No ! Pani Luizo proszę się nie obrażać.
              Nie miałem na myśli forumowej zdrady.

              Poruszasz się po Poznaniu jakimś autem, czy jak?
              Jakie masz plany po świętach?
              Jesteś cały czas w Poznaniu czy wyjeżdżasz do innych miast?
              Do kiedy w ogóle jesteś w Polsce?
              Pytam, bo planuję się wpisać w Twój napięty kalendarz.

              Pozdrawiam
              nadau po Poznaniem
              • luiza-w-ogrodzie Plany po świętach 03.04.07, 13:28
                nadau napisał:

                > No ! Pani Luizo proszę się nie obrażać.
                > Nie miałem na myśli forumowej zdrady.

                To po co te glupie komentarze?

                > Poruszasz się po Poznaniu jakimś autem, czy jak?

                Komunikacja miejska i taksowkami. Prowadzenie w Polsce nie jest dla mnie
                relaksujacym sposobem spedzania wakacji.

                > Jakie masz plany po świętach?

                Krakow, Wieliczka, Wroclaw, Praga, rocznica matury pod Poznaniem. 16-24 pracuje
                (z przerwa na weekend) miedzy 6-14, potem jestem wolna.

                > Jesteś cały czas w Poznaniu czy wyjeżdżasz do innych miast?

                Jak wyzej plus Szamotuly i Warszawa.

                > Do kiedy w ogóle jesteś w Polsce?

                Do 26 kwietnia.

                > Pytam, bo planuję się wpisać w Twój napięty kalendarz.

                Podaj emajlem numer komorki, bo nie mam dostepu do netu poza dniami kiedy
                pracuje, to sie dogadamy.

                > Pozdrawiam
                > nadau po Poznaniem


                Luiza-w-Poznaniu

                .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
                Australia-uzyteczne linki
                • prawdziwystarywiarus Luizo, będziesz w Szczecinie? 03.04.07, 15:07
                  12-14 kwietnia?
                  Potrzebny ktoś do sfilmowania Kagana dla YouTube.
                  mikro.univ.szczecin.pl/gif/13knme/call.pdf
                  • nadau Re: Luizo, będziesz w Szczecinie? 03.04.07, 18:07
                    Co ciebie tak boli w tym nieszczęsnym Kaganie?

                    To że jest Tatarem czy też to, że przyjaźni się z twoimi wrogami Palestyńczykami?
                    • piss.doff Re: Luizo, będziesz w Szczecinie? 03.04.07, 19:00
                      ty sie nie czepiaj wiarusa tylko dawaj te komorke!
                  • luiza-w-ogrodzie Re: Luizo, będziesz w Szczecinie? 04.04.07, 08:52
                    Wiarus, tak mi zle zyczysz?
                    Nie, nie bede w Szczecinie :o)

                    Pozdrawiam
                    Luiza-w-Polsce
                    .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
                    Australia-uzyteczne linki
      • ontarian Re: Ja jestem bardzo spokojny człowiek 03.04.07, 15:28
        nadau napisał:

        > Poza tym często służbowo wyjeżdżam i nie korzystam wówczas z kompa.
        sluzbowo, to ty wlasnie przy kompie siedzisz

        p.s. cus ci tych jajec do rozmowy z luiza zabraklo, hehe
    • piss.doff nadau, jak to fajnie ze sie jednak znalazles! 03.04.07, 16:52
      sorry about twoja komorka ze trzeba sie zapisywac w kolejce zeby ja dostac.
      popros szefa moze ci zalatwi jakis talon na te komorke zebyc mogl sobie
      wreszcie porozmawiac jak czlowiek z luiza.

      Czytajac twoje teksty o braku komorki, o rozjazdach i o tych nieszczesnych
      swietach widac wyraznie ze wpadles w poploch. Normalnie byles (bylas?)
      opanowany a tu taki poploch?!

      3m sie pozdro i nara, zycze wesolych jaj plastykowych z seks shopa.
      • nadau Re: nadau, jak to fajnie ze sie jednak znalazles! 03.04.07, 17:38
        piss.doff napisał:

        > sorry about twoja komorka ze trzeba sie zapisywac w kolejce zeby ja dostac.
        > popros szefa moze ci zalatwi jakis talon na te komorke zebyc mogl sobie
        > wreszcie porozmawiac jak czlowiek z luiza.
        >
        > Czytajac twoje teksty o braku komorki, o rozjazdach i o tych nieszczesnych
        > swietach widac wyraznie ze wpadles w poploch. Normalnie byles (bylas?)
        > opanowany a tu taki poploch?!

        -------------------------------
        Nikt inny, prócz Luzy nie pytał mnie o mój nr komórki.

        Niestety nie mam szefa. Ale mam komórkę, tylko dotąd wolałem jej nie ujawniać
        dlatego kupię do niej kartę z innym numerem - tak jak zrobiła to Luiza.
        To nie jest drogie, pod warunkiem, że Luiza się nie rozgada.

        Ale jeśli to jest dla Ciebie takie ważne mogę go podać wyjątkowo bez kolejki:

        Notuj: 0 600 008 500

        Nie wpadłem w żaden popłoch tylko w bardzo wesołe towarzystwo i zabalowałem w
        mieście Łodzi. Bez kompa i komórki. Wystarczyły dobre towarzystwo, muzyka i alkohol.
        Zauważyłem za to, że wielu tutaj wpadło w jakiś dziwny amok.
        Na całe szczęście Luiza robi wrażenie nie tylko opanowanej, ale i normalnej.
        Wkrótce się przekonam, czy to tylko wrażenie.

        pochwa
        nadau
        • ontarian Re: nadau, jak to fajnie ze sie jednak znalazles! 03.04.07, 17:53
          nadau napisał:

          > dlatego kupię do niej kartę z innym numerem - tak jak zrobiła to Luiza.
          > To nie jest drogie, pod warunkiem, że Luiza się nie rozgada.
          to ty biedaku na cene patrzysz?
          marniutkie cus te twoje jajca, marniutkie, hehe
          tylko przypadkiem na cene kawy juz tak nie patrz
          bo sie kompletnie zblaznisz
          • nadau Re: nadau, jak to fajnie ze sie jednak znalazles! 03.04.07, 18:06
            ontarian napisał:

            to ty biedaku na cene patrzysz?
            > marniutkie cus te twoje jajca, marniutkie, hehe
            > tylko przypadkiem na cene kawy juz tak nie patrz
            > bo sie kompletnie zblaznisz

            -----------------------
            Bo widzisz tak już jest w życiu, że tylko biedni nie patrzą na cenę i dlatego są
            biedni.

            • ontarian Re: nadau, jak to fajnie ze sie jednak znalazles! 03.04.07, 18:21
              widzicie nadal, wszystko zalezy o cenie czego mowimy
              biedni patrza na cene kawy, herbaty, telefonu
              i takich tam innych pie..
              im bogatszy, tym na mniej cen spoglada
              a juz napewno nie na cene skarpet czy koszuli

              to, ze ty spogladasz na cene telefonu
              swiadczy jedynie o tym, jakie naprawde "jajca" masz
        • piss.doff Re: nadau, jak to fajnie ze sie jednak znalazles! 03.04.07, 18:59
          probowalem ten numer odszukac:
          1. jest to alternator do Mercedesa
          2. jakis peirwiastek z grupy tellurowej
          3. Jest nawet firma z Indii ktora opycha spzet medyczny, nazywa sie Nada, czy
          to twoja?

          4. Probowalem dzwonic przez skype i okazuje sie ze to zly numer.
          +148600008500

          Zadzwon do siebie i sam sprawdz czy jestes.
          • burgerking1 Towarzysz Nasrau agent WSI 04.04.07, 02:40
            juz dawno pislaem kto jest Nadu vel Nasrau ,ale nikt nie chce w to wierzyc ze
            to stary agent bylej bezpieki potocznie zwany "bezpiecznik" dzialajacy
            rowniez w formacjach WSI pod pseudonimem "Nasrau" albo 'Jajec" ,ma za
            zadanie robic zamieszanie na lamach sieci internetowej i siac
            propagande ,stad unika jak moze prawdziwego kontaktu z ludzmi
            Polonii,udajac bogatego biznesmana ,liczy kazda zlotowke z pensji agenta
            MSW.
        • luiza-w-ogrodzie Program Przeciwdziałania Przymuszonej Prostytucji 04.04.07, 08:57
          Podawanie jako swojej komorki numeru do Programu Przeciwdziałania Przymuszonej
          Prostytucji jest srednio cienkim dowcipem, Nadau.

          Program Przeciwdziałania Przymuszonej Prostytucji
          Warszawa
          punkt czynny w godz. 15.00 do 1.00 w noc
          tel. 0 600 008 500
          www.pppp.pl
          Obszary działania: handel kobietami / informacja / prawa człowieka /
          prostytucja / przemoc wobec kobiet / zdrowie / prawa seksualne /
          Formy działania: poradnictwo / telefon zaufania /
          • nadau Re: Program Przeciwdziałania Przymuszonej Prostyt 04.04.07, 09:19
            Witam

            Przecież ja nie podawałem Tobie tego numeru

            Podam Tobie swój nowy wykupiony numer po świętach, jak wrócisz z wojaży.
            I to na priva, (chyba, że Ty wcześniej podasz na priva swój tymczasowy numer)

            Tak czy owak skontaktuję się z Tobą na pewno.

            Wesołych Świąt
            • luiza-w-ogrodzie Pozdrawiam z biura 04.04.07, 09:27
              nadau napisał:

              > Witam
              >
              > Przecież ja nie podawałem Tobie tego numeru

              Podales na forum z sugestia, ze to Twoj, ale od czego jest Google ;oP

              > Podam Tobie swój nowy wykupiony numer po świętach, jak wrócisz z wojaży.
              > I to na priva, (chyba, że Ty wcześniej podasz na priva swój tymczasowy numer)

              OK. Bede przytomna i w Poznaniu chyba od 15-go. Przedtem Swieta i rozjazdy.
              Podeslij numer na poczte gazetowa, jak go bedziesz juz mial (rozumiem, ze nadal
              czaisz sie z opcja kupienia nowego numeru z obawy przede mna, he he he. Alez ty
              musisz miec doswiadczenia z internetem!).

              > Tak czy owak skontaktuję się z Tobą na pewno.

              Przyrzekles publicznie, teraz Ciebie rozlicza :o)

              > Wesołych Świąt

              Swietnych Jaj :o[+]

              Pozdrawiam z biura
              Luiza-w-Polsce
              .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
              Australia-uzyteczne linki
              • nadau Również 04.04.07, 09:47
                luiza-w-ogrodzie napisała:

                Podales na forum z sugestia, ze to Twoj, ale od czego jest Google ;oP

                ---------------------

                Nie podałem go bezpośrednio Tobie!

                Tak, mam przykre doświadczenie z internautami.
                Dlatego przestrzegam pewnych zasad, być może niesłusznie w stosunku do Ciebie.

                Ale jak mówią Niemcy "zaufanie dobra rzecz, kontrola lepsza".

                Zgłoszę się po świętach, albo podaj swój nr na priva w poczcie gazeta.
                Wtedy ja zadzwonię. Mnie jest obojętnie.


                Pozdro również z biura, które za chwilę opuszczę. Taką mam pracę.

                • burgerking1 Nadau pracuje dla >>.???? 05.04.07, 00:28
                  i prosze ! oto slynny Nadau z jajami a peka ze strachu przed Luzia,juz 3
                  tydzien sie czai zeby podac jej nr komury !!! kombinuje chlopina jak kon
                  pod gorke zeby bron Boze sie nie wydalo kim naprawde jest .
                  A poki co to my juz wiemy >>>>> my tzn PWE [ poloinijny wywiad
                  emigrancki] ze towarzysz Nadau to pracownik pionu lacznosci z polonia w
                  dziale MSW w Warszawie ,dzialajacy rowniez w oddziale WSi [ wojskowe
                  sluzby informacyjne] stad ta jego daleko posunieta ostroznosc i ograniczony
                  budzet na karty telefoniczne ,ehehehheeh!!
                  • burgerking1 Re: Nadau pracuje dla >>.???? 05.04.07, 03:02
                    up
                    • piss.doff Re: Nadau pracuje dla >>.???? 05.04.07, 03:37
                      zwykly zul z morda od ucha do ucha. Staropolskie: jak ci powiedzialem to ci
                      mowie (ten numer telefonu). Proponuje mu zachowac te tricki jak bedzie sie
                      tlumaczyl z poziomu eurorogionu przed unia, buahahahaha, no to dopiero bedzie
                      smiech! Labedzi.
              • jp.hi Re: Pozdrawiam z biura 05.04.07, 06:04
                Luiza, jestes niezniszczalna smile)

                Po tym co nadau wyzej napisal, cyt:
                "Po prostu nie mam zaufania do Polousów.
                "Kto raz zdradził, zawsze zdradzi.""

                Ja bym juz z nim nie gadal. A moze on wlasnie na to liczyl? Pies mu morde ...
                • luiza-w-ogrodzie Re: Pozdrawiam z biura 05.04.07, 07:11
                  jp.hi napisał:

                  > Luiza, jestes niezniszczalna smile)

                  Moj znajomy ujmowal to inaczej: "Ty, Luiza, to cierpliwoscia mozesz zabic!"

                  > Po tym co nadau wyzej napisal, cyt:
                  > "Po prostu nie mam zaufania do Polousów.
                  > "Kto raz zdradził, zawsze zdradzi.""

                  Nadau napisal tez ze sie przejechal na internautach. Wcale mu sie nie dziwie,
                  bo zdarzylo mi sie spotkac nieciekawych Polonusow a o swirnietych internautach
                  wszyscy slyszelismy. Niemniej przykro, ze wrzucil mnie do jednego wora z tym
                  towarzystwem.

                  > Ja bym juz z nim nie gadal. A moze on wlasnie na to liczyl? Pies mu morde ...

                  E, jp.hi nie badz taki testosteronowiec. Od razu obrazac sie, wyciagac psy i
                  mordy, to taaaakie meskie...

                  Pozdrawiam w ostatni dzien na necie przed wakacyjna przerwa
                  Luiza-w-Polsce
                  .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
                  Australia-uzyteczne linki
    • polonus5 komórka nadaua dzwoni !!!!! 05.04.07, 03:18
      www.tvn24.pl/2038874,0,0,1,1,wideo.html
      www.tvn24.pl/2038874,0,0,1,1,wideo.html
      • flipflap Re: komórka nadaua dzwoni !!!!! 05.04.07, 08:08
        Teraz towarzyszu musicie załatwic sobie nową komórę,hehehehehe
        Dopiero po świętach powiadacie,hehehe

        Jak się poznasz z Luizą?
        Jakiś goździk w butonierce i czarne rękawice na lewym kolanie. Ech chyba nie.
        Powiedz tak:
        Jestem pospolitej urody - czyli czerwony nos od picia na służbie. Poniżej
        wałęsowski wąs - to zostało z dawnych lat, kiedy trzeba było bic w pięty nowemu
        establiszmentowi. Na dodatek cały wyperfumowany w OLD SPICE, rutynowy
        przydział. Jak już powiedziałeś będzie nowa komóra która została tobie
        przydzielona po tygodniowej prośbie na piśmie do szefa.
        Jeszcze jedno pytanie - kogo zlecicie żeby odgrywał rolę NADAU. Jakiegoś
        lokalnego kapusia na pensji czy oficera z etatu zagłuszaczy? Pamiętaj że Luiza
        rozmawia po angielsku. Nie splamcie się podstawiając frajera bez znajomości.
        Hehehehe
        Ale jaja. Cosik mi się warzy że w ostatniej chwili, wypadnie tobie ważny wyjazd
        na prowincję lub podpisanie kontraktu w miejscowości oddalonej o wiele wiorstw.
        • luiza-w-ogrodzie Re: komórka nadaua dzwoni !!!!! 05.04.07, 08:13
          flipflap napisał:

          > Teraz towarzyszu musicie załatwic sobie nową komórę,hehehehehe
          > Dopiero po świętach powiadacie,hehehe
          >
          > Jak się poznasz z Luizą?
          > Jakiś goździk w butonierce i czarne rękawice na lewym kolanie. Ech chyba
          nie.
          > Powiedz tak:
          > Jestem pospolitej urody - czyli czerwony nos od picia na służbie. Poniżej
          > wałęsowski wąs - to zostało z dawnych lat, kiedy trzeba było bic w pięty
          nowemu
          > establiszmentowi. Na dodatek cały wyperfumowany w OLD SPICE, rutynowy
          > przydział. Jak już powiedziałeś będzie nowa komóra która została tobie
          > przydzielona po tygodniowej prośbie na piśmie do szefa.
          > Jeszcze jedno pytanie - kogo zlecicie żeby odgrywał rolę NADAU. Jakiegoś
          > lokalnego kapusia na pensji czy oficera z etatu zagłuszaczy? Pamiętaj że
          Luiza
          > rozmawia po angielsku. Nie splamcie się podstawiając frajera bez znajomości.
          > Hehehehe
          > Ale jaja. Cosik mi się warzy że w ostatniej chwili, wypadnie tobie ważny
          wyjazd na prowincję lub podpisanie kontraktu w miejscowości oddalonej o wiele
          wiorstw.

          Za to mnie bedzie latwo poznac: mocno tleniona wielka, biusciasta blondyna z
          wasikiem :o)

          Pozdrawiam
          Luiza-w-Polsce
          .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
          Australia-uzyteczne linki
          • starywiarus Re: komórka nadaua dzwoni !!!!! 05.04.07, 11:45
            Luzia, hasło i odzew będą jak następuje:

            nadau: najlepsze kasztany są na placu Pigalle
            ty: Zuzanna lubi je tylko jesienią
            nadau: przysyła pani nową porcję

            Pytanie: z czego ten dialog?
            • luiza-w-ogrodzie najlepsze kasztany są na placu Pigalle? 05.04.07, 11:55
              starywiarus napisała:

              > Luzia, hasło i odzew będą jak następuje:
              >
              > nadau: najlepsze kasztany są na placu Pigalle
              > ty: Zuzanna lubi je tylko jesienią
              > nadau: przysyła pani nową porcję
              >
              > Pytanie: z czego ten dialog?

              Dialog jest autorstwa Andrzeja Szypulskiego i Zbigniewa Safjana, wlozony w usta
              jotdwadziesciatrzy (ale nie tego forumowego).

              Ale o tej porze roku nie ma zadnych kasztanow, wiec nie ze mna te numery, Nadau!

              Bedzie trzeba sie odwolac do czerwonej rozy w butonierce i zlozonego wpol
              przedwczorajszego numeru "Glosu Wielkopolskiego" :oPPP

              Luiza-w-Polsce
              .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
              Australia-uzyteczne linki
              • soup.nazi Re: najlepsze kasztany są na placu Pigalle? 06.04.07, 04:59
                luiza-w-ogrodzie napisała:

                > Ale o tej porze roku nie ma zadnych kasztanow, wiec nie ze mna te numery,
                Nadau

                Jak to "nie ma"? Nie na placu Pigalle, tylko w Toronto wzglednie w Toruniu, nie
                Zuzanna, tylko Brunon Minetnik, i nie "lubi", tylko wytrzasa z nogawek
                dyskretnie miedzy jednym a drugim nawrotem z sandwich board na deptaku w w/w T.
                or T.
            • nadau Luiza może se to tera luknąć w TV 05.04.07, 13:13
              A wiarus nie bardzo


              www.kinopolska.pl/film.php?data=2007-03-22&id=16886
              • luiza-w-ogrodzie Akurat mam czas i ochote lukać w TV 05.04.07, 13:21
                Akurat mam czas i ochote lukać w TV... Nadau, ja na wakacjach jestem!
                Ale moze dzieci obejrza, w koncu to polski film kultowy na rowni z "Misiem"
                czy "Rejsem"...
                • starywiarus Re: Akurat mam czas i ochote lukać w TV 05.04.07, 13:34
                  luiza-w-ogrodzie napisała:

                  > Akurat mam czas i ochote lukać w TV... Nadau, ja na wakacjach jestem!
                  > Ale moze dzieci obejrza, w koncu to polski film kultowy na rowni z "Misiem"
                  > czy "Rejsem"...


                  Luiza, koncentruj się na misji - pamiętaj, bez śladów!
                  • luiza-w-ogrodzie Luiza - pamiętaj, bez śladów! 05.04.07, 13:41
                    Stary, to sie nazywa aiding & abetting i jest karalne.
                    Jedyne slady jakie moglabym zostawic to slady szminki ale z Nadau nie jestesmy
                    na tym etapie, wiec nic mu nie grozi.

                    Pozdrawiam wielkanocnie
                    Luiza-w-Polsce
                    .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
                    Australia-uzyteczne linki
                    • piss.doff Re: Luiza - pamiętaj, bez śladów! 06.04.07, 05:09
                      ty uwazaj co piszesz bo tu czytaja rozni perwerci wyglodniali i napaleni
                • nadau Re: Akurat mam czas i ochote lukać w TV 05.04.07, 13:37
                  luiza-w-ogrodzie napisała:

                  > Akurat mam czas i ochote lukać w TV... Nadau, ja na wakacjach jestem!
                  > Ale moze dzieci obejrza, w koncu to polski film kultowy na rowni z "Misiem"
                  > czy "Rejsem"...

                  -------------

                  Rejsu nie polecam, bo reżyser okazał się TW, tak jak wiarus.

                  Dzieci?
                  To w ilu tu przyjechałaś ?

                  pzdr
                  nadau
                  • luiza-w-ogrodzie Re: Akurat mam czas i ochote lukać w TV 05.04.07, 13:46
                    nadau napisał:

                    -------------
                    >
                    > Rejsu nie polecam, bo reżyser okazał się TW, tak jak wiarus.

                    Nie rozumiem, o czym mowisz. Co to jest TW? Tygodnik Wielkopolski?

                    > Dzieci?
                    > To w ilu tu przyjechałaś ?

                    Przyjechalam z corka z Sydney a syn wczoraj przyjechal na swieta z Londynu.

                    Zaraz ide do domu, moze wpadne jutro do biura cos podeslac.
                    Luiza-w-Polsce
                    .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
                    Australia-uzyteczne linki
                    • burgerking1 Luisa !! i co z Nadauem ?? 06.04.07, 02:59
                      zjawil sie ?? nie ma go do tej pory ??.... taki wielki cwaniak i tak
                      swietnie zostal rozpracowany przez poznanianke z antypodow !!!

                      Ale jaja !! czlowiek z jajami zostal z wycietymi jajami jako
                      bezjajowiec !!!

                      towarzyszu Nadau zrobili was w JAJO !!!!,ehehheehhehee!
                      • piss.doff Re: Luisa !! i co z Nadauem ?? 06.04.07, 05:13
                        nadau intesywnie wymysla coraz to inna wersje ustawienia sie do problemu
                        komoki. Najpierw ja ladowal (na polki sklepowe?) a teraz uprawia jakis taniec
                        cieni ze niby cos mowil ale nikt nie wie co to bylo. Slowem wiekszego kretacza
                        to tu jeszzcze nie bylo. Zaklad ze nadau to znak zodiaku
                        Ryby!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                        • waldek.usa Re: Luisa !! i co z Nadauem ?? 06.04.07, 20:38
                          piss.doff napisał:

                          > Ryby!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                          ► pisdoff ty sie rybek nie czepiaj!
                          Zgadnij dlaczego.
                          Poza tem sie zgadzam w sprawie tow. nasrau.
                    • piss.doff Re: Akurat mam czas i ochote lukać w TV 06.04.07, 05:10
                      TW ma oznaczac Tajny Wspolpracownik. Nadau odwraca w ten sposob uwage ale jak
                      stary to przeczyta to go znowu skopie.
                    • a_cali Re: Akurat mam czas i ochote lukać w TV 06.04.07, 05:55
                      kobieto,daj sobie z nim luz on istnieje tylko w necie
    • luiza-w-ogrodzie Nadau, odpisalam n/t 13.04.07, 00:58

      • burgerking1 Re: Nadau, odpisalam n/t 13.04.07, 01:01
        i gdzie jest ten Nadau szanowna pani Luiso ????/!!! i jak wyglada ?/i gdzie
        jest ta jego firma co zatrudnia ukraincow i bialorusinow, i dlaczego nie
        podal nr komury ??
        • luiza-w-ogrodzie Re: Nadau, odpisalam n/t 13.04.07, 01:11
          burgerking1 napisał:

          > i gdzie jest ten Nadau szanowna pani Luiso ????/!!! i jak wyglada ?/i gdzie
          >
          > jest ta jego firma co zatrudnia ukraincow i bialorusinow, i dlaczego nie
          >
          > podal nr komury ??

          Sorki, burgerking, juz pisalam ze nie zamieszczam w domenie publicznej opisow
          forumowiczow. Sam nadau pisal tutaj ze jest dobrze prsperujacym biznesmenem,
          mozesz sie go sam zapytac o wyglad i firme.
          • piss.doff Re: Nadau, odpisalam n/t 13.04.07, 02:29
            te 'sorki' to zaslyszane u tubylcow? Brzmi to paskudnie.
            • burgerking1 Re: Nadau, und Luisa !!!! 13.04.07, 03:22
              Luisa !!!!!!!!,niestety sam Nadau nic o sobie jak i o firmie nie chce pisac
              nic, mimo ze byl o to pytany wielokrotnie na forum i to przez wielu
              ludzi, Na kazde pytanie o nim samym ,wykreca sie przyslowiowym
              sianem !!,stad podejrzenia forumowiczy ze to zwykly Nikodem Dyzma i
              wodolejec 'bez jaj" Gdyby byl naprawde wielkim biznesmanem napewno by nie
              mial czasu na to !!!.....zeby siedziec tu na tak glupkowatym forum i pisac
              pier..doly o doopie Maryni zamiast sie zajmowac firma czy biznesem.
              Nadu oder Nasrau to tylko zwykly handlarz typu peerelowsko - pewexowski
              cinkciarz ktory kombinuje w obcnej PL jak sie nie narobic a zarobic,takich
              pelno teraz dookola ktorzy szumnie nazywaja siebie "buissneman"

              A wiec jesli spotkalas Nadau w takim "wydaniu" to wspolczuje !
              • luiza-w-ogrodzie Nadau jeszcze nie spotkalam 13.04.07, 19:32
                Nadau jeszcze nie spotkalam, wiec powstrzymaj sie prosze z wyrazami wspolczucia.
            • luiza-w-ogrodzie Sorki zaslyszalam w Polsce 13.04.07, 19:31
              Sorki zaslyszalam w Polsce, wiec uzywam, zeby sie nie odrozniac od tubylcow :o)
              • piss.doff Re: Sorki zaslyszalam w Polsce 13.04.07, 19:57
                tak myslalem, bo przeciez jestes za inteligentna zeby tak nisko upasc na glowe.
            • nadau Re: Nadau, odpisalam n/t 13.04.07, 23:24
              piss.doff napisał:

              > te 'sorki' to zaslyszane u tubylcow? Brzmi to paskudnie.

              ---------------

              Ciekawe, że różnice w innych językach, jak choćby w austriackim, czy
              szwajcarskim niemieckim, albo australijskim, amerykańskim czy kanadyjskim
              angielskim was nie dziwią.
              Przecież każdy język się zmienia, zapożycza i przekręca wyrazy od innych języków.
              Dodatkowo każde pokolenia tworzy swój specyficzny slang.
              I tak już jest od setek lat.
              Niestety nikt już w kraju nie używa wyrazów typu cizia, forsa, w dechę, na 102
              czy alpaga, prywatka, ślug.

              "Gostek, kopsnij dziekena na alpagę, albo śluga"
              - wasz slang rodem z PRL-u, niestety już nie istnieje.


              www.smieszny.net/teksty/pokaz.php?id=893


              Poczytaj se o sorkach:

              (również: sora soreczki sorka sorra sorrka sorr)


              www.tadeuszpiotrowski.neostrada.pl/sorki.pdf
              • flipflap Re: Nadau, odpisalam n/t 14.04.07, 00:00
                nadau napisał:
                > Ciekawe, że różnice w innych językach, jak choćby w austriackim, czy
                > szwajcarskim niemieckim, albo australijskim, amerykańskim czy kanadyjskim
                > angielskim was nie dziwią.
                > Przecież każdy język się zmienia, zapożycza i przekręca wyrazy od innych językó
                > w.
                > Dodatkowo każde pokolenia tworzy swój specyficzny slang.
                > I tak już jest od setek lat.
                > Niestety nikt już w kraju nie używa wyrazów typu cizia, forsa, w dechę, na 102
                > czy alpaga, prywatka, ślug.
                >
                > "Gostek, kopsnij dziekena na alpagę, albo śluga"
                > - wasz slang rodem z PRL-u, niestety już nie istnieje.
                >
                >
                > www.smieszny.net/teksty/pokaz.php?id=893
                >
                >
                > Poczytaj se o sorkach:
                >
                > (również: sora soreczki sorka sorra sorrka sorr)
                >
                >
                > www.tadeuszpiotrowski.neostrada.pl/sorki.pdf
                >
                >

                Zamiast pierdzielic zagluszane historie, ty powiedz lepiej kiedy urząd pompowni
                naleciałości odbytowy zaprelenguje swojego przedstawiciela, na umuwione
                spotkanie z Luizą.
                Nie odwracaj kopyta dyszlem, tylko spoko odpowiedz
              • waldek.usa A Luiza czeka...n/t 14.04.07, 22:17

                • ratpole Podziwiam nadau'a 14.04.07, 22:29
                  Ja nie potrafilbym tak sie zeszmacic publicznie. Na jego miejscu wynajalbym za 2
                  wina kumpla co ma wszystkie, a przynajmniej wiecej zebow. Umylbym go, ubral w
                  wypozyczony smoking i wystawil na spotkanie Luizy w jakiejs ekskluzywnej
                  restauracji jako samego siebie czyli nadaua z jajami. Dalbym im minute na
                  wymiane powitalnych grzecznosci i wpadl do knajpy podajac sie za kierowce
                  limuzyny, przerywajac ich spotkanie z powodu rzekomo nie cierpiacego zwloki
                  spotkania nadaua z np. prezydentem Francji. Zaczynam podejrzewac nadaua o
                  kompletny brak jaj
                  • robinhood101 Re: Podziwiam nadau'a 15.04.07, 02:59
                    Nadau to baba, pracuje w Gazecie Prawnej i to dosc wysoko. Wyobrazni nie ma,
                    jest wyjatkowo ograniczona, poza tym m a zlosliwa menopauze. Brak dzieci
                    jeszcze ja poglebia.
                    Jak widzisz podobne zakretasy teatralne, jakie sugerujesz nie sa w jej stylu,
                    nie chce sie jej (jak wiekszosci bab w menopauzie).
                    A czym ma sie denerwowac? Zawsze moze wszystko zwalic na nienaladowana komorke,
                    bo mowic przez nia tez nie moze poniewaza posiada kobiecy glos.
                  • waldek.usa Niezly pomysl 15.04.07, 21:09
                    ratpole napisał:

                    Ja nie potrafilbym tak sie zeszmacic publicznie. Na jego miejscu wynajalbym za
                    2 wina kumpla co ma wszystkie, a przynajmniej wiecej zebow. Umylbym go, ubral w
                    wypozyczony smoking i wystawil na spotkanie Luizy w jakiejs ekskluzywnej
                    restauracji jako samego siebie czyli nadaua z jajami. Dalbym im minute na
                    wymiane powitalnych grzecznosci i wpadl do knajpy podajac sie za kierowce
                    limuzyny, przerywajac ich spotkanie z powodu rzekomo nie cierpiacego zwloki
                    spotkania nadaua z np. prezydentem Francji. Zaczynam podejrzewac nadaua o
                    kompletny brak jaj

                    ► ale tow. kapelan zachnal sie niecierpliwie i stwierdzil, ze na takie
                    akcje nie ma pieniedzy, ludzi i sprzetu (sorry zupa).
                    Komunikacja telefoniczna rowniez nie wchodzi w rachube, gdyz damski glos trudno
                    zmienic (jak juz ktos to zauwazyl), zas meski laczy sie z konsekwencjami.

                    Krotko mowiac, tow. nasrau dalo dupy, hehehe.
                    • burgerking1 [...] 16.04.07, 02:19
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                      • waldek.usa No i cos ty napisal, ze wycieli? n/t 16.04.07, 19:24

                        • burgerking1 Re: No i cos ty napisal, ze wycieli? n/t 17.04.07, 03:05
                          wycial tekst jakis nadgorliwiec biura cenzury na Rakowieckiej
    • luiza-w-ogrodzie Nadau, kiedy zadzwonisz? 17.04.07, 06:40
      Masz moj numer komorki od kilku dni, jesli chcesz sie umowic to daj znac,
      zamiast pisac emajle, do ktorych nie zawsze mam dostep. Chyba, ze czekasz az
      wyjade?

      Luiza-w-Polsce
      .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      Australia-uzyteczne linki
      • nadau Ranny ptaszek ! 17.04.07, 07:44
        Dzisiaj smile

        pozdro

        P.S.
        Pisałaś, że jesteś do 26-tego.
        • luiza-w-ogrodzie Re: Ranny ptaszek ! 17.04.07, 07:49
          Mam jeszcze w planie kilka spotkan i rozne zakupy przed wyjazdem - a wyjazd za
          tydzien z mala gorka.

          Luiza-w-Polsce
          .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
          Australia-uzyteczne linki
          • nadau Ranny ptaszek na wakacjach !! 17.04.07, 07:55
            OK.
            Napisz proszę na priva w które popołudnie masz trochę wolnego.
            Dziś zadzwonię.

            pozdro


            • luiza-w-ogrodzie Re: Ranny ptaszek na wakacjach !! 17.04.07, 08:19
              No to jak zadzwonisz to sie umowimy.
              • tow.kapelan Z jajami na ramieniu 17.04.07, 12:58
                drżącym głosikiem nadau udziela ostatnich instrukcji wynajętemu żigolakowi.
                Nareszcie przyszedł approval z centrali sitwy.
    • nadau Komórkę już naładowana. Proszę zakończyć wątek 17.04.07, 13:23
      Nic tu nie ma poza naładowaną komórką.


      Proszę zakończyć wątek.
      • tovv.kapelan Re: Komórkę już naładowana. Proszę zakończyć wąte 17.04.07, 13:57
        To po kiego sam podbijasz wątek z jajami na ramieniu?
        • nadau Komórka już naładowana! Proszę zakończyć wąte 17.04.07, 14:04
          tovv.kapelan napisał:

          > To po kiego sam podbijasz wątek z jajami na ramieniu?

          -----------------------------

          Prosiłem, kurde nie podbijać !
          I co wy towarzyszu ciągle o tych jajach?
          Brakuje wam ich, czy jak?

          Nawet Papież je posiada!

          lysakowski.wordpress.com/2006/09/19/papiez-z-jajami

          www.obrazki.jeja.pl/autorskie/kp,chlop,z,jajami.php


          Tu macie więcej dla natchnienia:

          www.patafian.pl/forum/viewtopic.php?t=526&user=gwar
          • tovv.kapelan Indycze jajo 17.04.07, 18:05
            Miałem już, kurde, nie podbijać, ale, kurde, wpadł mi w oko ten url o sitwie i, kurde, nie mogłem się powstrzymać.
      • tovv.kapelan Żebyś se nadau za dużo nie myślał o mediach. 20.04.07, 14:03

    • waldek.usa ...a Luiza czeka... 17.04.07, 22:36
      lol
      • tovv.kapelan One more thing 17.04.07, 22:42
        Gigolo is wearing a wire!
      • luiza-w-ogrodzie Doczekalam sie n/t 18.04.07, 07:38

        • tow.kapelan nadauę do kryptki 18.04.07, 13:14
          No to teraz na 110% musicie przyjąć nadauę do kryptki.

          UZASADNIENIE:

          1. nadau posiada mentalność jutki
          2. ma plecy u sitwy just like jutka
          3. jezd "ambasadorem" Bulbonii wśród Polonii just like jutka
          4. nadau ma dwoje lub nawet troje wprowadzających wśród kryptkowiczów/ek
          5. IQ nadauy jezd ciut niższe od SP ale za to jest mniej namolny od SP

          Wystarczy?
          • tow.kapelan Re: nadauę do kryptki 18.04.07, 15:33

            > No to teraz na 110% musicie przyjąć nadauę do kryptki.
            >
            > UZASADNIENIE:
            >
            > 1. nadau posiada mentalność jutki
            > 2. ma plecy u sitwy just like jutka
            > 3. jezd "ambasadorem" Bulbonii wśród Polonii just like jutka
            > 4. nadau ma dwoje lub nawet troje wprowadzających wśród kryptkowiczów/ek
            > 5. IQ nadauy jezd ciut niższe od SP ale za to jest mniej namolny od SP
            >
            > 6. No i te piegi
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14420&w=7607781&a=7720782
    • luiza-w-ogrodzie Nadau, daj mi numer swojej komorki 20.04.07, 17:21
      Nadau, daj mi numer swojej komorki, bo nie moge sie z toba skontaktowac. Nie
      bede na necie do poniedzialku rana.

      Milego weekendu wszystkim (kibicom tego watku tez :o)))
      Luiza-w-Polsce
      .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      Australia-uzyteczne linki
      • chardonnay Re: Nadau, daj mi numer swojej komorki 20.04.07, 19:39
        Haha, jedyna komorke jaka on posiada jest komorka na wungiel wink A numeru juz
        nie widac po tym jak patrol niemiecki ostrzelal ja w czasie powstania
        • nadau Re: Nadau, daj mi numer swojej komorki 20.04.07, 20:10
          chardonnay napisał:

          A numeru juz nie widac po tym jak patrol niemiecki ostrzelal ja w czasie powstania

          ---------------

          Jakiego powstania?

          Nachlałeś się za dużo tego fastfoodowego świństwa starbucks, czy jak ?
          Wypij lepiej lampkę chardonnay to ci przejdzie.


          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=59950235&a=59991606

          Co ty wiesz o kawie? He he
          Tyle samo co o najwyższych budowlach, które nie stoją niestety 300 m od twojej
          komórki.
      • piss.doff nadau, rozczarowales mnie 20.04.07, 19:49
        myslalem, ze juz dawno zlozyles poklon luizie i jakies dary zeby cie nie
        tarmosila jak stary swetr z molami.


        jaja to ty masz cos jak ten tutaj, kozak doski rodem z Gdanska
        tinyurl.com/2kbpqo
        • nadau Re: nadau, rozczarowales mnie 20.04.07, 19:56
          Przecież się doczekała.
          No ale cóż, widać spodobało jej się.
          To już nie moja wina.
          • chardonnay [...] 20.04.07, 19:59
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • luiza-w-ogrodzie Co mi sie spodobalo? 23.04.07, 09:39
            nadau napisał:

            > Przecież się doczekała.
            > No ale cóż, widać spodobało jej się.
            > To już nie moja wina.

            Co mi sie spodobalo?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka