zadyma1
11.07.07, 10:10
W perspektywie zdrożeją nie tylko wyroby mączne, ale i drób i produkty
pochodne, czyli podstawa tzw. koszyka żywnościowego. W konsekwencji Rosja
znalazła się na krawędzi kryzysu, który może zakończyć się wybuchem
niezadowolenia społecznego – ostrzegają niezależni eksperci. Władze
uspokajają, że wstrzymają eksport zboża i zahamują wzrost cen. W niektórych
rejonach już przygotowywane są kartki żywnościowe dla najuboższych.
W samej Moskwie chleb może zdrożeć nawet o 40 procent. Dla połowy mieszkańców
15-milionowej metropolii będzie to równoznaczne z krachem domowego budżetu.
Okres gospodarczej prosperity opartej na ropie i na gazie kończy się więc
wcześniej niż przepowiadali eksperci.
www.radiozet.pl/index.php?id=8045