Dodaj do ulubionych

SAP R/3 - "pomozecie ?" Thanks in advance !

IP: 194.180.104.* 17.12.01, 12:39
SAP R/3 Logistyka. Siedze w D-Zach (Frankf.).

Chcialbym jeszcze troche "poskakac" po swiecie.
Na poczatek do GB albo USA.

Ale mam wymagania, bo musi :
1) sie koniecznie tez oplacac --> family
(miesiecznie odkladam tu 3000DM = ca.1500$).
2) byc ciekawy projekt (np. miedzynar.projekt, chemia/telek/...)
3) byc fajna zdrowa okolica / psychicznie jakotako normalni ludzie

No i co ? "Towarzysze - pomozecie ?"
Obserwuj wątek
    • Gość: --Michal Re: SAP R/3 - IP: *.tiaa-cref.org 17.12.01, 16:24
      Jak sam z pewnoscia wiesz teraz sa dosc ciezkie czasy. Wiec wiele firm stara
      sie oszczedzac jak moze. Moja propozycja to znalezc firme konsultacyjna,
      chociaz oni raczej zwalniaja aktualnie, niz przyjmuja. ... (to pewnie tez
      wiesz) to zalezy glownie od Ciebie. Mam jednego znajomka, ktory robi SAP, mowil
      ze u niego zwalniaj ale go pytne czy czegos nie ma. Pozatym w aktulanej
      sytuacji, obowiazuaca wydaje sie regula ze za kazde $10K US musisz czekac
      miesiac. Wiec np. $120K to rok poszukiwan. Doliczajac do tego ze sie chcesz
      przeprowadzic, to moze byc jeszcze trudniejsze.
      Pozdrawiam i zycze powodzenia.
      PS
      Dam znac jak cos uszlysze. Pozatym to moze troche lepiej bedzie wygladac jak
      zaczniesz uzywac jakiegos innego pseudo.
      • Gość: TYP Re: SAP R/3 - IP: *.we.mediaone.net 18.12.01, 23:47
        Gość portalu: --Michal napisał(a):

        > Jak sam z pewnoscia wiesz teraz sa dosc ciezkie czasy. Wiec wiele firm stara
        > sie oszczedzac jak moze. Moja propozycja to znalezc firme konsultacyjna,
        > chociaz oni raczej zwalniaja aktualnie, niz przyjmuja. ... (to pewnie tez
        > wiesz) to zalezy glownie od Ciebie. Mam jednego znajomka, ktory robi SAP, mowil
        >
        > ze u niego zwalniaj ale go pytne czy czegos nie ma. Pozatym w aktulanej
        > sytuacji, obowiazuaca wydaje sie regula ze za kazde $10K US musisz czekac
        > miesiac. Wiec np. $120K to rok poszukiwan. Doliczajac do tego ze sie chcesz
        > przeprowadzic, to moze byc jeszcze trudniejsze.
        > Pozdrawiam i zycze powodzenia.
        > PS
        > Dam znac jak cos uszlysze. Pozatym to moze troche lepiej bedzie wygladac jak
        > zaczniesz uzywac jakiegos innego pseudo.



        No wiekszych glupot to chyba nie slyszalem. Czekac trzeba rok na prace za 120K
        znajac SAP R/3 ? Chyba smieszny jestes. Zwalniaja kolesi z firm konsultingowych
        ale nie tych od SAP R/3 z wieloma wdrozeniami.

        Dla tego goscia co szuka pracy to powiem jedno. Wal na wizie turystycznej do USA
        (zachodnie wybrzeze, seattle, texas), Kanada (Ottawa/Edmonton/Toronto) i tam
        szukaj. Jezeli jestes na miejscu to prace znajdziesz napewno, gorzej jezeli
        bedziesz szukal bedac w Europie. Zrob sobie rozeznanie na stronach www.dice.com
        www.hotjobs.com www.workopolis.ca www.headhunter.net Jak znajdziesz prace wtedy
        bedziesz mogl zeskoczyc na wize pracownicza (USA) lub wize pracownicza/staly
        pobyt (Kanada).

        Naprawde nie jest to trudne ale wymaga inwestycji pienieznej w samochod,
        mieszkanie, przeloty, sprawy papierkowe etc. Ja bym sie nie wybieral bez 10-15K
        dollarow.


        • Gość: MaciekS Re: SAP R/3 - IP: *.amdahl.com 19.12.01, 19:06
          Gość portalu: TYP napisał(a):

          > Gość portalu: --Michal napisał(a):
          >
          > > Jak sam z pewnoscia wiesz teraz sa dosc ciezkie czasy. Wiec wiele firm sta
          > ra
          > > sie oszczedzac jak moze. Moja propozycja to znalezc firme konsultacyjna,
          > > chociaz oni raczej zwalniaja aktualnie, niz przyjmuja. ... (to pewnie tez
          > > wiesz) to zalezy glownie od Ciebie. Mam jednego znajomka, ktory robi SAP,
          > mowil
          > >
          > > ze u niego zwalniaj ale go pytne czy czegos nie ma. Pozatym w aktulanej
          > > sytuacji, obowiazuaca wydaje sie regula ze za kazde $10K US musisz czekac
          > > miesiac. Wiec np. $120K to rok poszukiwan. Doliczajac do tego ze sie chces
          > z
          > > przeprowadzic, to moze byc jeszcze trudniejsze.
          > > Pozdrawiam i zycze powodzenia.
          > > PS
          > > Dam znac jak cos uszlysze. Pozatym to moze troche lepiej bedzie wygladac j
          > ak
          > > zaczniesz uzywac jakiegos innego pseudo.
          >
          >
          >
          > No wiekszych glupot to chyba nie slyszalem. Czekac trzeba rok na prace za 120K
          > znajac SAP R/3 ? Chyba smieszny jestes. Zwalniaja kolesi z firm konsultingowych
          >
          > ale nie tych od SAP R/3 z wieloma wdrozeniami.



          To zalezy gdzie. Jesli chodzi o USA to masz marne informacje. Wlasnie bede
          przechodzil ponownie do konsultingu.... a zwalniaja owszem z firm stalych
          pracownikow bo nieoplaci sie trzymac ludzi jesli nie ma nowych projektow. Mowie
          oczywiscie o powaznych projektach a nie konserwacji systemow.

          Walsnie do SAP chyba lepiej byc konsultantem. Wdrozenie to terminowy projekt a
          nie stala praca.

          I owszem pare firm niechetnie odnosi sie do konsultantow, ale wyglada na to ze to
          tylko te ktore mialy marne kontakty z podlymi firmami przysylajacymi drogich
          ludzi z przecietnymi badz nawet marnymi umiejetnosciami i czesto bardzo
          naciagnietym resume. Bizness padl w paru dziedzinach, ale Ci co trzymaja reke na
          pulsie wiedza gdzie bizness softwarowy sie jeszcze kreci.


          Owszem konserwatorow bedzie zawsze potrzeba. SAP jest tez popularny, ale bardziej
          w Europie a nie w USA. Oczywiscie nie mowie ze to zly system, ale popularnosc na
          rynku i standaryzacja to inna sprawa. Prace jednak w SAP'ie pewnie mozna znalezc,
          ale na te Twoje "wdrozenia" to bym bardzo nie liczyl nawet jesli masz takie
          doswiadczenie z Europy. Tu rzadza troche inne kryteria rynku jesli sie rozumiemy
          a dodatkowo oszczednosc firm w istniejacej sytuacji nie zawsze pozwala na nowe
          wdrozenia. No ale ludzi do pracy przy wdrozeniach jesli juz sa tez potrzeba.


          Pozdrawiam
          • Gość: TYP Re: SAP R/3 - IP: *.we.mediaone.net 19.12.01, 19:12
            Gość portalu: MaciekS napisał(a):

            > To zalezy gdzie. Jesli chodzi o USA to masz marne informacje.


            Nie sadze. Znam osobiscie 2 szefow duzych firm konsultingowych w LA i kilku z
            moich kolegow rekrutuje ludzi do firm konsultingowych wlasnie na Psoft i SAP.
            Naprawde nie jest ciezko zlapac prace jako konsultant ma kilka wdrozen SAPu i
            niewazne czy z Europy czy z USA. Jezeli znasz angielski to nie ma sprawy.

            Sam bylem przez lata konsultantem w Kalifornii wdrazajac rozne bajery (ale nie
            ERP). Duzo sie zmienilo ale moje kontakty sa swieze jak zawsze wiec wiem co sie
            swieci.

            Jezeli ktos na serio interesuje sie takimi firmami w Kalifornii to niech napisze
            tu na liste.
            • Gość: MaciekS Re: SAP R/3 - IP: *.amdahl.com 19.12.01, 19:30
              Gość portalu: TYP napisał(a):

              > Gość portalu: MaciekS napisał(a):
              >
              > > To zalezy gdzie. Jesli chodzi o USA to masz marne informacje.
              >
              >
              > Nie sadze. Znam osobiscie 2 szefow duzych firm konsultingowych w LA i kilku z
              > moich kolegow rekrutuje ludzi do firm konsultingowych wlasnie na Psoft i SAP.
              > Naprawde nie jest ciezko zlapac prace jako konsultant ma kilka wdrozen SAPu i
              > niewazne czy z Europy czy z USA. Jezeli znasz angielski to nie ma sprawy.
              >
              > Sam bylem przez lata konsultantem w Kalifornii wdrazajac rozne bajery (ale nie
              > ERP). Duzo sie zmienilo ale moje kontakty sa swieze jak zawsze wiec wiem co sie
              >
              > swieci.
              >
              > Jezeli ktos na serio interesuje sie takimi firmami w Kalifornii to niech napisz
              > e
              > tu na liste.

              Okay. No to wiemy jak jest w LA. W NJ i NY raczej tak nie ma. Jesli juz to
              PeopleSoft zdarza sie. Nowe wdrozenia to raczej nowe firmy (z rzadka ktos teraz
              chyba wydaje pieniadze na zmiane systemu)... jak na razie to firmy padaja...
              niestety, ale racja ze bardziej w IT niz w innych dziedzinach.


              Pozdrawiam
              • Gość: TYP Re: SAP R/3 - IP: *.we.mediaone.net 20.12.01, 02:52
                Gość portalu: MaciekS napisał(a):

                > Gość portalu: TYP napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: MaciekS napisał(a):
                > >
                > > > To zalezy gdzie. Jesli chodzi o USA to masz marne informacje.
                > >
                > >
                > > Nie sadze. Znam osobiscie 2 szefow duzych firm konsultingowych w LA i kilk
                > u z
                > > moich kolegow rekrutuje ludzi do firm konsultingowych wlasnie na Psoft i S
                > AP.
                > > Naprawde nie jest ciezko zlapac prace jako konsultant ma kilka wdrozen SAP
                > u i
                > > niewazne czy z Europy czy z USA. Jezeli znasz angielski to nie ma sprawy.
                > >
                > > Sam bylem przez lata konsultantem w Kalifornii wdrazajac rozne bajery (ale
                > nie
                > > ERP). Duzo sie zmienilo ale moje kontakty sa swieze jak zawsze wiec wiem c
                > o sie
                > >
                > > swieci.
                > >
                > > Jezeli ktos na serio interesuje sie takimi firmami w Kalifornii to niech n
                > apisz
                > > e
                > > tu na liste.
                >
                > Okay. No to wiemy jak jest w LA. W NJ i NY raczej tak nie ma. Jesli juz to
                > PeopleSoft zdarza sie. Nowe wdrozenia to raczej nowe firmy (z rzadka ktos teraz
                >
                > chyba wydaje pieniadze na zmiane systemu)... jak na razie to firmy padaja...
                > niestety, ale racja ze bardziej w IT niz w innych dziedzinach.
                >
                >
                > Pozdrawiam


                Bardzo mozliwe i pewnie masz racje. Zauwaz jednak ze ja zawsze pisalem o
                miejscach o ktorych mam jako takie pojecie i nigdy nie wymienialem NY czy NJ bo
                po prostu nie wiem jaka jest tam sytuacja smile
        • Gość: --Michal Re: SAP R/3 - IP: *.tiaa-cref.org 19.12.01, 23:26
          Typ,
          Jezeli sie z czyms nie zgadzasz, albo uwazasz za nie prawde to istnieja inne
          sposoby wyrazanie takiej opinni, byc moze bardziej cywilizowane. Moze Ci sie ta
          mala radad przydac w stosunkach miedzyludzkich.
          Pozdrawiam.
          • Gość: TYP Re: SAP R/3 - IP: *.we.mediaone.net 20.12.01, 02:52
            Gość portalu: --Michal napisał(a):

            > Typ,
            > Jezeli sie z czyms nie zgadzasz, albo uwazasz za nie prawde to istnieja inne
            > sposoby wyrazanie takiej opinni, byc moze bardziej cywilizowane. Moze Ci sie ta
            >
            > mala radad przydac w stosunkach miedzyludzkich.
            > Pozdrawiam.


            Jezu co znowu nie tak ? Ktos znowu jakis delikatny ? smile
            • Gość: --Michal Re: SAP R/3 - IP: *.client.attbi.com 20.12.01, 03:57
              To ja jestem ten delikatny. Nie chodzi o mnie daje Ci tylko rade, ktora Ci sie
              moze przydac. Widac za masz olej w glowie, ale czasami moze twoja argumentacja
              traci na sile, jezli wypalasz z haslami "wiekszych glupot nie slyszalem".
              Pozatym na sieci nie wiesz z kim gadasz (nie chodzi o mnie ale ogolnie) wiec
              moze trzeba bardziej uwazac, nic do stracenia a wiele do zyskania.
              naro
    • Gość: Monster Re: SAP R/3 - IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.12.01, 18:00
      Sproboj na Monster.com
      • Gość: Chlop Re: SAP R/3 - IP: *.ne.mediaone.net 19.12.01, 02:22
        Albo:
        www.net-temps.com
    • Gość: MaciekS Re: SAP R/3 - IP: *.amdahl.com 19.12.01, 19:26
      Gość portalu: SAP napisał(a):

      > SAP R/3 Logistyka. Siedze w D-Zach (Frankf.).
      >
      > Chcialbym jeszcze troche "poskakac" po swiecie.
      > Na poczatek do GB albo USA.
      >
      > Ale mam wymagania, bo musi :
      > 1) sie koniecznie tez oplacac --> family
      > (miesiecznie odkladam tu 3000DM = ca.1500$).
      > 2) byc ciekawy projekt (np. miedzynar.projekt, chemia/telek/...)
      > 3) byc fajna zdrowa okolica / psychicznie jakotako normalni ludzie
      >
      > No i co ? "Towarzysze - pomozecie ?"

      USA (i nie tylko)

      1) To zalezy od stylu zycia i wielkosci rodziny. Jesli jestes sam i nie masz
      ogromnych wymagan (male mieszkanko, przecietny maly samochodzik etc.) a Twoj styl
      zycia jest raczej mniej aktywny to owszem mozesz w USA znalezc dobra prace i
      miesiecznie odlozyc np. $4000-$5000). Zaskoczony? Owszem przy slabszej pracy lub
      wiekszych wymaganiach zaoszczedzisz tylko $1000-$2000. Mowa oczywiscie o IT.

      2) Zbyt duze wymagania jak na poczatek. Mozesz probowac wybierac, ale jesli nawet
      masz doswuiadczenie z Europy to nie jestes w pozycji wybierania w USA. Musisz
      sobie wypracowac pozycje i to nie jest to samo co w Europie.

      3) USA? Wszyscy sa normalni smile... albo nienoramlni... smile)) To pojecie bardzo
      wzgledne. Kazdy region ma swoje prawa i obyczaje. W Nowym Jorku spotkasz najwecej
      narwanych ludzi i ludzi ciagle w pogoni za czyms, a gdzies w srodku USA czy w Los
      Anegeles pewnie ludzi wyluzowanych. Oczywiscie wszyscy wydaja sie byc mili bo
      taka jest norma, ale w Nowym Jorku czesto to wyglada dziwacznie dla przybysza z
      Europy. Po prostu Nowo Jorczycy potrafai "zjesc z butami" nawet najwiekszego
      cwaniaka przybylego skads tam na swiecie. No ale tego da sie wyuczyc choc nie
      kazdego smile)) Jesli chodzi o okolice (przyrode i warunki) to wybor masz chyba
      sporo wiekszy niz w Europie choc Europejskich elementow naprawde czesto brakuje.


      Niestety nie ma nic wokol siebie co by dotyczylo SAP'a. Jak spotkam to dam znac,
      ale wolalbym wtedy miec jakas Twoja prawdziwa skrzynke kontaktowa, bo to by
      wygladalo powazniej niz Twoj aktualny nickname.


      Powodzenia przy wyborach
    • Gość: Sapper Re: SAP R/3 - Dziadostwo IP: *.proxy.aol.com 20.12.01, 03:09
      Czy moze mi ktos wytlumaczyc dlaczego taki dziadowski program jak SAP ma takie
      wziecie?
      Bill Gates, help! - wymysl software ktore jest dla ludzi!
      • Gość: --Michal Re: SAP R/3 - Dziadostwo IP: *.client.attbi.com 20.12.01, 05:33
        Moze nie taki dziadowski. Masz jakies nieciekawe doswiadczenia? Podziel sie
        chetnie poslucham.
        Pozdrawiam.
        • Gość: sapper Re: SAP R/3 - Dziadostwo IP: *.proxy.aol.com 22.12.01, 01:33
          Uzywam R3 od prawie dwoch lat. W wiekszosci do zakladanie projektow, plant
          maintenance, i purchasing. Poniewaz nie uzywam tego dzien w dzien to musze
          kozystac ze sciag jak przyjdzie cos zrobic. Zwykle, z produktami Microsoft,
          jestem w stanie nauczyc sie programow "intuicyjnie" a to dziadostwo (SAP) jest
          dla end-users koszmarem. Przeciez nawet CUT and PASTE nie dziala!!!!!!!!.
          Jest na kazdym ekranie dziesiatki roznych FIELDS ktorych nikt nigdy nie uzywa.
          Search funkcja simply sucks.... A sproboj nauczyc kogos kto nie ma
          doswiadczenia w koputerach jak ten program uzywac.
          Tak wiec dla programistow to jest raj - kazda firma musi "dostosowac" to
          DZIADOSTWO do swoich potrzeb, usprawnic, naprawic etc. Za duzo firm w US a
          pewnie i w innych krajach zainwestowalo za duzo pieniedzy w ten system i nie
          moga sie z tego wycofac. Nie spotkalem jeszcze zadnego end-user zadowolonego z
          SAP a mam przyklady z DOW, Union Carbide i BASF.
          Na tym koncze, sorry za frustracje ale sam zapytales.
          • Gość: --Michal no tak to rozumie IP: *.client.attbi.com 22.12.01, 17:45
            Saper:
            To rozumie to jest konstruktywna krytyka. Z tego co mowisz to problem jest
            raczej z UI. Gdziej mi sie obilo o uszy (nie zajmuje sie z sap'em) ze cale
            przedsiewziecie zmierz do przezucenia systemu w J2EE i bedzie sie to swietnie
            integrowac z "wszystkim" i dodatkowo kazdy bedzie mogl zrobic sobie GUI jaki
            bedzie chcial (panowie spece poprawcie mnie jezli bredze). Dodatkowo wydaj mi
            sie ze mowisz o problemie, ktory w mojej opinni jest najwieksza
            bolaczka "branzy", niezrozumienie a czesto nawet lekcewazenie uzytkownika.
            Odnosze takie wrazenie ze ten problem w najwiekszym stopniu dotyczy Europy w
            szczegulnosci Republiki Federalnej, ale moze mi sie to tylko zdaje. Nie
            tweirdze ze w USA jest duzo lepiej ale tradycyjna tamtejsza "orientacja na
            klienta" niece pomaga.
            Pozdrawiam
      • Gość: MaciekS Re: SAP R/3 - Dziadostwo IP: *.amdahl.com 20.12.01, 17:09
        Gość portalu: Sapper napisał(a):

        > Czy moze mi ktos wytlumaczyc dlaczego taki dziadowski program jak SAP ma takie
        > wziecie?
        > Bill Gates, help! - wymysl software ktore jest dla ludzi!

        Czyzbys nalezal do tych ktorzy wierza jeszcze w "braterska i przyjazna" pomoc
        pana Billa G?

        Podziwiam Cie.

        A tak na marginesie to wydawalo mi sie ze SAP R/3 to nie program ale system klasy
        ERP. Jakos nie wydaje mi sie zeby ktos z kiepska baza i wiedza na temat ERP mogl
        zbudowac poprawnie taki system. Oczywiscie probowac mozna... Mozna bylo nawet
        stworzyc wspanialy SQLserver i pare innych zabawkowych rzeczy, co do ktorych
        wielu ma jeszcze zludzenia i ulega niedojrzalym i nasladowczym trendom... czasem
        wrecz bezwiednie.



        Pozdrawiam
        • Gość: --Michal M$ IP: *.tiaa-cref.org 20.12.01, 17:24
          Slyszalem ze Bill pcha sie i do rozwiazan "poziomych", nie doslownie ERP nazywa
          sie to cudo Commerce Server, czy jakos podobnie. Nie zajmuje sie zawodowo
          rozwiazaniami proponowanymi przez imperium zla wiec moglem cos pokrecic.
          Maciek, nie byl bym takim optymista, popatrz co sie dzieje na rynku gier,
          wyglada na to ze Nintendo "walnie barana".
          Pozdrawiam.
          • Gość: MaciekS Gry IP: 129.212.11.* 20.12.01, 19:18
            Gość portalu: --Michal napisał(a):

            > Slyszalem ze Bill pcha sie i do rozwiazan "poziomych", nie doslownie ERP nazywa
            >
            > sie to cudo Commerce Server, czy jakos podobnie. Nie zajmuje sie zawodowo
            > rozwiazaniami proponowanymi przez imperium zla wiec moglem cos pokrecic.
            > Maciek, nie byl bym takim optymista, popatrz co sie dzieje na rynku gier,
            > wyglada na to ze Nintendo "walnie barana".
            > Pozdrawiam.


            No wlasnie, Michal. Do tego to siie nadaje - gry wink A ERP to troche inna
            dziedzina i inna klasa oraz stopien skomplikowania zagadnien.


            Pozdrawiam
            • Gość: --Michal Re: Gry IP: *.tiaa-cref.org 20.12.01, 20:29
              Chyba troche nie doceniasz koderow gier. To jest faktyczny hardcore ekipa!
              Pozatym zeby bie bylo nieporozumien to ja mowie o XBox'ie.
    • Gość: Kiepski Recesja w USA IP: *.216-194-5-242.nyc.ny.metconnect.net 22.12.01, 03:15
      Moja rada to badz szczesliwy z tej pracy, ktora teraz posiadasz.
      Ja jestem programista i od 5 miesiecy jestem bez pracy w USA. Znam tez kilku
      kolegow w takiej samej sytuacji jak ja.
      Co do okolicy to mimo, ze to USA to ludzie wygladaja w wiekszosci jak z Ameryki
      Poludniowej lub z Chin a czasami z Izraela ale sa fajni tylko nie umieja mowic
      po angielsku zbyt dobrze.
      Recesja w USA jest niesamowita.
      Ostatnio zgodzilem sie na stawke 18$ na godzine a klient tak mna pogardzil tak,
      ze nawet nie zaprosil mnie na Interview.
      Z drugiej strony widuje sie stalych pracownikow opiekujacych sie systemami
      komputerowymi np. E-commerce i nie majacymi bladego pojecia o HTML. Jak oni
      dostali prace to nie mam pojecia?
      • Gość: Kiepski Re: Recesja w USA IP: *.216-194-5-242.nyc.ny.metconnect.net 22.12.01, 03:20
        W Nowym Jorku, New Jersey i Connecticut przewazaja stare firmy amerykanskie,
        ktore wciaz uzytkuja systemy napisane na mainframe - tu a prace w SAP bardzo
        trudno. W innych stanach gdzie duzo firm z Europy o prace z SAP-em latwiej.
        Jeden klient zwierzyl sie memu rekruterowi, ze otrzymal 111 resumes na jedna
        pozycje SAP w NJ!!!
    • Gość: otto Re: SAP R/3 - IP: *.proxy.aol.com 23.12.01, 04:35
      Nie pomozemy, towarzysze zostali w kraju, wlasnie na nowe obejmuja utracone
      stolki.otto.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka