Dodaj do ulubionych

Moje motto

28.01.08, 03:45
Powtarzam na wypadek gdyby krwawe bulwiacze galy jeszcze nie dosc krwawe byly

Drodzy Panstwo... dzien bez zoopy to dzien do doopy.
Prosze skrzetnie zakonotowac hehe
Obserwuj wątek
    • soup.nazi Re: Moje motto 28.01.08, 04:11
      ratpole napisał:

      > Powtarzam na wypadek gdyby krwawe bulwiacze galy jeszcze nie dosc
      krwawe byly
      >
      > Drodzy Panstwo... dzien bez zoopy to dzien do doopy.

      Troche mi przykro, bo wiem, ze piszesz to tylko po to by
      rozwscieczyc jeszcze bardziej tego alfanumerycznego debila, ktory
      rzeczywiscie piane toczy z pyska w sposob zenujacy. Ale niech tam,
      moge sie troche poludzic.
      • ratpole Re: Moje motto 28.01.08, 04:18
        soup.nazi napisał:

        > Troche mi przykro

        Niech Ci nie bedzie. Draznienie skosnego to tylko produkt uboczny mojego holdu,
        ktory niniejszym skladam za skuteczne i genialnie proste w swej formie
        wygaszanie slonc
        • jphawajski Re: Moje motto 28.01.08, 04:31
          trzeba przyznac ze dobry jest smile
        • soup.nazi Re: Moje motto 28.01.08, 06:23
          ratpole napisał:

          >za skuteczne

          No to tutaj to juz przykadziles. Niestety nikomu z nas sie to nie
          udaje. Nawet na forum Brytania wiecej zrobil czas niz my.
          • 1y2a3p4o Re: Moje motto 28.01.08, 06:43
            ty, florek, nadstaw doope, to moze tez cie w nia pocaluje jak ta
            resta twoich przydoopasow, hehehe. you'll never know, chwieju
            pomylony.
            • ratpole Re: Moje motto 28.01.08, 06:47
              1y2a3p4o napisał:

              > ty, florek, nadstaw doope, to moze tez cie w nia pocaluje jak ta
              > resta twoich przydoopasow, hehehe. you'll never know, chwieju
              > pomylony.

              YOU NEVER KNOW, dick
              • soup.nazi Re: Moje motto 28.01.08, 06:54
                ratpole napisał:

                > YOU NEVER KNOW, dick

                Hehe, chciej jest mocarny. "Lemme" tez bylo kulaste. Ciekawe gdzie
                sie tego naumial. OK, chwiej, lemme tell ya about the proposition I
                haf for ya - a proposition involving travel and sex. Here it comes:

                Go fuck thyself, hehehe
                • 1y2a3p4o o, lingwista nr2 sie odezwal 28.01.08, 07:04
                  lemme know potrzebuje ciebie obco brzmiec? Ty mnie nie rozsmieszaj
                  bo przywalam wam rowno raz po raz
                  • ratpole Re: o, lingwista nr2 sie odezwal 28.01.08, 07:08
                    1y2a3p4o napisał:

                    > lemme know potrzebuje ciebie obco brzmiec? Ty mnie nie rozsmieszaj
                    > bo przywalam wam rowno raz po raz

                    Your wish, punk.
                    You are being punched in your fugly trap, time and time again, not knowing which
                    direction hits come from. And you will never know hahaha
              • 1y2a3p4o Re: Moje motto 28.01.08, 07:01
                Ty glupi palancie! Widac od raz gdzie brales nauki jezyka
                angielskiego, hehehe, tylko ze pomylily ci sie kraje, zreszta
                cholera wie gdzie ty mieszkasz, teraz to mam nawet watpliwosci czy
                pod kolem porarnym czy w mOngolii w yurcie.

                Ucz sie debilu: en.wikipedia.org/wiki/You'll_Never_Know
                • ratpole Ale yaya :)))) 28.01.08, 07:05
                  1y2a3p4o napisał:

                  > Ty glupi palancie! Widac od raz gdzie brales nauki jezyka
                  > angielskiego, hehehe, tylko ze pomylily ci sie kraje, zreszta
                  > cholera wie gdzie ty mieszkasz, teraz to mam nawet watpliwosci czy
                  > pod kolem porarnym czy w mOngolii w yurcie.
                  >
                  > Ucz sie debilu: en.wikipedia.org/wiki/You'll_Never_Know

                  O 7 rano to ty sie juz do niczego nie nadajesz.
                  Za pol godziny kadrowa przyniesie wiadro kaszy i wiadro herbaty Madras. Napisz
                  jeszcze cos jak sie posilisz hehe
                  • 1y2a3p4o ooohh 28.01.08, 07:07
                    ouch! trafiony! I am SO sorry ...
                    • ratpole Re: ooohh 28.01.08, 07:10
                      1y2a3p4o napisał:

                      > ouch! trafiony! I am SO sorry ...

                      hehehe pocieszny palant
                      You'll never know, ja nie moge ehehehe. Barbra Streisand haha
                  • soup.nazi Qrva, tego jeszcze nie grali 28.01.08, 07:27
                    Co dalej? Dyskusja czy mowi sie "laf story" czy "lof story"? Beret i
                    porubstwo!
                    • ratpole Re: Qrva, tego jeszcze nie grali 28.01.08, 07:31
                      soup.nazi napisał:

                      > Co dalej? Dyskusja czy mowi sie "laf story" czy "lof story"?

                      Will you ever know? hehe
                      • soup.nazi Re: Qrva, tego jeszcze nie grali 28.01.08, 07:35
                        ratpole napisał:

                        > soup.nazi napisał:
                        >
                        > > Co dalej? Dyskusja czy mowi sie "laf story" czy "lof story"?
                        >
                        > Will you ever know? hehe

                        I vil - when I read Wikipedia vepsajt. OK, me, Furby, tired, now
                        sleep. Gliniak, hear me? Jak bedziesz mial klopoty z tlumaczeniem to
                        zajrzyj do Wikipedii, zenon
                        • ratpole Re: Qrva, tego jeszcze nie grali 28.01.08, 07:41
                          soup.nazi napisał:

                          > I vil - when I read Wikipedia vepsajt. OK, me, Furby, tired, now
                          > sleep. Gliniak, hear me? Jak bedziesz mial klopoty z tlumaczeniem to
                          > zajrzyj do Wikipedii, zenon

                          Kam egejn. Gut najt
                          Ja se jeszcze poczytam o blokadzie Wawy. Bedzie sie dzialo hehe
    • soup.nazi Re: Moje motto 28.01.08, 06:55
      Chichoczcie jako i ja chichocze przeczytawszy post zacny a
      nieupierdliwy. Azali osoba tfurcy czyz tresc postu istotna jest?
      Albowiem zaprawde powiadam wam: predzej przendzie wielblad przez
      ucho od butelki nizli Bulbonczyk o galach krwawych a rekach lepkich
      wnijdzie do krolestwa jankeskiego bez wizy!
      • ratpole Re: Moje motto 28.01.08, 07:01
        soup.nazi napisał:

        > Chichoczcie jako i ja chichocze przeczytawszy post zacny a
        > nieupierdliwy. Azali osoba tfurcy czyz tresc postu istotna jest?

        Na forum to tresc tworzy tworce.
        Nie znamy cie, a nawet wiecej... Panie, nie jestesmy godni abys przyszedl do
        nas, ale pisz jak najczesciej a bedzie ubawiona dusza nasza
        Ejmen.
        • 1y2a3p4o Re: Moje motto 28.01.08, 07:06
          a teraz grzecznie wytrzyj swoj zapluty ryj i pocaluj tego psychola w
          doope!
          • ratpole Re: Moje motto 28.01.08, 07:11
            1y2a3p4o napisał:

            > a teraz grzecznie wytrzyj swoj zapluty ryj i pocaluj tego psychola w
            > doope!

            To dla mnie zaszczyt.
            Chetnie to czynie, jak widzisz publicznie. W mojej bajce lepsze zawsze wygrywa
            • calber A propos zaszczytu... 28.01.08, 07:51
              Nie zapomnij o języczku. Na zakończenie może być numerek z połykiem.
              To tylko powiększy zaszczyt.
    • fan.club Dobre!!! Zakonotowałeś ratpole? 29.01.08, 07:28
      • ratpole Re: Dobre!!! Zakonotowałeś ratpole? 29.01.08, 07:36
        Ja to wymyslilem. Zakonotuj sobie to lachmyto
        • fan.club Ależ proszę bardzo!!! 29.01.08, 10:52
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=74944403&a=74945421
          Ja ciebie też pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka