Dodaj do ulubionych

czy patriotyzm juz umarl?

IP: *.home.cgocable.net 29.12.01, 18:34
Smutek mnie ogarnia, ilekroc wchodze na forum i czytam te nadete teksty o
cwaniactwie i pieniadzach.Chodzenie do chinskich restauracji, wyjezdanie do
Tunezji.. itd kupowanie w supermarketach,a nie polskich sklepikach itditp.
Lapanie kaczek w parku,gdzies w Holandii, aby je potem oskubac i
ugotowac..Kradzieze w sklepach. Skad to wszystko sie bierze? Przeciez ci,
ktorzy kradna , maja pieniadze , aby kupic..,czesto chodzi o dolarowe
drobiazgi jak szminka, zabawka dla dziecka..Chwala sie tymi wyczynami w
towarzystwie! A ci, ktorzy ida do Chinczyka , maja pieniadze aby poprzec
Polaka. Dlaczego tego nie robia? Wloch idzie do Wlocha, mimo, ze drozej.
Niemiec idzie do Niemca, mimo, ze drozej, niz gdzie indziej. O to chodzi, aby
bylo drozej, bo to znaczy , ze WARTO TU, a nie gdzie indziej!
Rodacy, czy naprawde umarl w was patriotyzm. Czy naprawde nie czujecie zadnej
wiezi z Polska? Nie czujecie sie Polakami? Bo gdybyscie czuli, to przeciez
popieralibyscie wszystko, co polskie, a nie tylko wodke, ktora nawiasem mowiac
jest przyczyna naszej mizerii polskiej.Chodzilibyscie do polskich sklepow,
polskich restauracji, polskich fryzjerow, polskich dealerow.A ja mysle, ze
caly czas tylko myslicie jak obrazic, ponizyc i wysmiac Polaka,a szczegolnie
jak przechytrzyc, aby pokazac jemu, ze jest sie lepszym , kiedy sie naprawde
jedzie na tym samym wozku.A inni widza nas tak pogrywajacych i smieja sie ..
Np kiedys bylo mi glupio tlumaczyc sie z faktu, ze Francuz byl polskim krolem.
Teraz mi glupio sluchac, ze lepiej chodzic do chinskich(mozna wstawic
obojetnie jaka narodowosc, byle nie polska) restauracji niz polskich.Arabi,
Wlosi, Niemcy, wierzcie mi, smieja sie z naszych dziwnych upodoban do OBCYCH!
(oczywiscie mowie o ludziach , ktorych ja znam)
Obserwuj wątek
    • Gość: TYP Re: czy patriotyzm juz umarl? IP: *.we.mediaone.net 29.12.01, 18:49
      Gość portalu: Renka napisał(a):

      > Smutek mnie ogarnia, ilekroc wchodze na forum i czytam te nadete teksty o
      > cwaniactwie i pieniadzach.Chodzenie do chinskich restauracji, wyjezdanie do
      > Tunezji.. itd kupowanie w supermarketach,a nie polskich sklepikach itditp.
      > Lapanie kaczek w parku,gdzies w Holandii, aby je potem oskubac i
      > ugotowac..Kradzieze w sklepach. Skad to wszystko sie bierze? Przeciez ci,
      > ktorzy kradna , maja pieniadze , aby kupic..,czesto chodzi o dolarowe
      > drobiazgi jak szminka, zabawka dla dziecka..Chwala sie tymi wyczynami w
      > towarzystwie! A ci, ktorzy ida do Chinczyka , maja pieniadze aby poprzec
      > Polaka. Dlaczego tego nie robia? Wloch idzie do Wlocha, mimo, ze drozej.
      > Niemiec idzie do Niemca, mimo, ze drozej, niz gdzie indziej. O to chodzi, aby
      > bylo drozej, bo to znaczy , ze WARTO TU, a nie gdzie indziej!
      > Rodacy, czy naprawde umarl w was patriotyzm. Czy naprawde nie czujecie zadnej
      > wiezi z Polska? Nie czujecie sie Polakami? Bo gdybyscie czuli, to przeciez
      > popieralibyscie wszystko, co polskie, a nie tylko wodke, ktora nawiasem mowiac
      > jest przyczyna naszej mizerii polskiej.Chodzilibyscie do polskich sklepow,
      > polskich restauracji, polskich fryzjerow, polskich dealerow.A ja mysle, ze
      > caly czas tylko myslicie jak obrazic, ponizyc i wysmiac Polaka,a szczegolnie
      > jak przechytrzyc, aby pokazac jemu, ze jest sie lepszym , kiedy sie naprawde
      > jedzie na tym samym wozku.A inni widza nas tak pogrywajacych i smieja sie ..
      > Np kiedys bylo mi glupio tlumaczyc sie z faktu, ze Francuz byl polskim krolem.
      > Teraz mi glupio sluchac, ze lepiej chodzic do chinskich(mozna wstawic
      > obojetnie jaka narodowosc, byle nie polska) restauracji niz polskich.Arabi,
      > Wlosi, Niemcy, wierzcie mi, smieja sie z naszych dziwnych upodoban do OBCYCH!
      > (oczywiscie mowie o ludziach , ktorych ja znam)



      Depresja cie jakas ogarnela dziewczyno czy co ? Generalizujesz bardzo. Jezeli
      chodzi o hipermarkety to Polacy kupuja w zachodnich bo polskich jeszcze nie ma,
      jak powstana (predzej czy pozniej powstana bo takie sa teorie gry ekonomicznej)
      to Polacy juz po euforii napewno zaczna kupowac w polskich sklpach. Jezeli towar
      i cena w sklapach osiedlowych sa odpowiednie to Polacy nigdy nie pojda do
      hipermarketu, chyba ze musza. To jest zwykla zimna kalkulacja u ludzi, nie tylko
      w Polsce ale i na swiecie.

      Ja chodze do polskiego sklepu w Los Angeles ale po to zeby kupic towary ktorych
      po prostu nie ma w supermarketach. Widze w polskim sklepie nie tylko Polakow ale
      praktycznie wszystkich Europejczykow. Nie ma sklepu niemieckiego czy czeskiego,
      jest polski, wiec o czyms to swiadczy chyba, umieli ten sklep ludzie z Polski
      otworzyc i odniesli sukces bo zawsze jest zawalony klientami.

      To co opisalas naprawde ma malo wspolnego z patriotyzmem. Jezeli chodzi o
      prawdziwy patriotyzm do ojczyzny Polacy nigdy nie zawiedli.

      Jezeli ci glupio tlumaczyc sie ze Francuz byl polskim krolem to naprawde ciezko
      mi z toba dyskutowac. W Anglii krolami byli obcokrajowcy przez setki lat, w Rosji
      tez, w Niemczech tez i lista jest o wiele dluzsza...
      • Gość: Renka Re: czy patriotyzm juz umarl? IP: *.home.cgocable.net 29.12.01, 19:11
        Dla mnie wspolczesny patriotyzm to popieranie POLSKOSCI . Tego nie widze .
        • Gość: Don Re: czy patriotyzm juz umarl? IP: *.uc.nombres.ttd.es 29.12.01, 19:56
          Gość portalu: Renka napisał(a):

          > Dla mnie wspolczesny patriotyzm to popieranie POLSKOSCI . Tego nie widze .

          Renka ! zmiluj sie nie pieprz glupot!Masz manie zawracania dupy.Wez se
          POLOPIRYNE (polski produkt)moze ci przejdzie. To co ty wypisujesz to nawet nie
          zacheta do dyskusji a gledzenie pijanego.PS masz meza czy juz od Ciebie uciekl?
          mysle ,ze dobrowolnie nikt z Toba nie wytrzyma! UFF ! ale nudna baba
          • Gość: volny Re: czy patriotyzm juz umarl? WIECEJ SWIATLA IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 29.12.01, 20:27
            Wlasnie ogladalem w TV dziennik z polski.
            Poruszono tam temat przygnebienia mieszkancow krajow
            takich jak Szwecja bo jest tam zima malo swiatla.
            Tak wiec zeby nie byc ponurym szwedzi doswietlaja sie
            bialym swiatlem - niby ma to zastapic slonce zima.
            ( ja mam wlasne zadzne na ten temat, ale to innym razem )
            Recepta dla renki WIECEJ SWATLA - MOZE JA DOSWIETLI

            LOL
            tak tez mysle ze od niej juz wszyscy uciekli i dlatego ma
            tyle czasu na forum na pisanie idiotyzmow

            szczesliwego nowego roku i wiecej swiatla
            volny



            Gość portalu: Don napisał(a):

            > Gość portalu: Renka napisał(a):
            >
            > > Dla mnie wspolczesny patriotyzm to popieranie
            POLSKOSCI . Tego nie widze .
            >
            > Renka ! zmiluj sie nie pieprz glupot!Masz manie
            zawracania dupy.Wez se
            > POLOPIRYNE (polski produkt)moze ci przejdzie. To co ty
            wypisujesz to nawet nie
            > zacheta do dyskusji a gledzenie pijanego.PS masz meza
            czy juz od Ciebie uciekl?
            > mysle ,ze dobrowolnie nikt z Toba nie wytrzyma! UFF !
            ale nudna baba

        • Gość: aniutek Re: czy patriotyzm juz umarl? IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 29.12.01, 19:59
          Renka z kad ten minorowy nastroj??? swieta przeca smile)
          usmiechnij siesmile)
          przed chwila weszlam do domu z zakupami- salceson, ogory
          konserwowe, krakowska, razowiec , kawal sera zoltego no i pierogi,
          mniam mniam. Ze zwyklego lakomstwa po prostu gdzie do patriotyzmu z
          kielbasa..., acha jeszcze nabylam polityke i twoj styl i tylko sie martwie
          kiedy bede miala czas na czytanie.
          Wydaje mi sie , ze trzeba podejsc zdroworozsadkowo do zagadnienia,
          chinczyk gotuje pysznie swoje chinskie przysmaki- mieszkajac w okolicy
          chinatown jem je czesto, wloch robi ladne buty , pyszna paste czy desery-
          little italy next door smile , niemiec salami czy samochod- najlepszy
          ,sprawdzony.
          Jestesmy w kraju multi kulturowym i kozystamy z tego, zgadzam sie, ze
          trzeba wspierac Polonie, Polakow i robie to w miare mozliwosci ale....
          czasami rodacy nas zawodza- czy to jakoscia- okropne pierogi w polskiej
          knajpinie, slownoscia - warsztat samochodowy, uczciwoscia- polski
          lekarz na Grenpoincie..... przyklady mozna mnozyc. I wtedy zastanawiam
          sie czy warto, przestaje na troche by za jakis czas pojsc do mojej polskiej
          fryzjerki, zajzec do kosmetyczki- Polki sa naj naj....
          Ot zycie smile))
          pozdrawiam ::smile)
          • Gość: nieuk Re: czy patriotyzm juz umarl? IP: *.245.137.21.Dial1.SanJose1.Level3.net 30.12.01, 00:12
            Gość portalu: aniutek napisał(a):

            > Renka z kad ten minorowy nastroj???

            A moze jednak powinno byc "aniutek" - Renka skad ten minorowy nastroj???

            Pamietam aniutek,jak wytykalas na tym forum, zachwaszczanie polskiego jezyka,
            oczywiscie nie obylo sie to bez zgryzliwych uwag.

            Cudze ganicie , swego nie widzicie,- stare polskie powiedzonko

            powodzenia, aniutek.....





            • Gość: aniutek Re: czy patriotyzm juz umarl? IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 30.12.01, 00:16

              ciekawe bardzo ????? nie przypominam sobie abym byla niegrzeczna,
              wulgarna etc. moze zacytujesz????
              a byka zrobilam i glupio mi sad((((

              Gos´c´ portalu: nieuk napisa?(a):

              > Gos´c´ portalu: aniutek napisa?(a):
              >
              > > Renka z kad ten minorowy nastroj???
              >
              > A moze jednak powinno byc "aniutek" - Renka skad ten minorowy
              nastroj???
              >
              > Pamietam aniutek,jak wytykalas na tym forum, zachwaszczanie polskiego
              jezyka,
              > oczywiscie nie obylo sie to bez zgryzliwych uwag.
              >
              > Cudze ganicie , swego nie widzicie,- stare polskie powiedzonko
              >
              > powodzenia, aniutek.....
              >
              >
              >
              >
              >
              >

              • Gość: nieuk Re: czy patriotyzm juz umarl? IP: *.245.134.249.Dial1.SanJose1.Level3.net 30.12.01, 00:57
                Gość portalu: aniutek napisał(a):

                >
                > ciekawe bardzo ????? nie przypominam sobie abym byla niegrzeczna,
                > wulgarna etc. moze zacytujesz????
                > a byka zrobilam i glupio mi sad((((
                >
                Witaj aniutek.

                Nie mam zwyczaju wytykania pomylek i gaf, ja tez popelniam ich wiele.
                Zrobilem to wyjatkowo, ale nie zlosliwie, a to ze kiedys czytajac Twoje posty,
                natknalem sie na uwagi pod czyims adresem, to fakt.
                Nie mam czasu szukac tego tekstu, ale jesli bardzo chcesz to w chwili wolnego
                czasu zadam sobie troche trudu , i postaram sie to odnalezc.
                Pomijajac wszelkie fakty, przepraszam Cie za zwracanie uwagi na czyjes
                potkniecia, nie robie tego nagminnie, ale nie potrafie nawet Ci wytlumaczyc ,
                dlaczego to zrobilem.

                duzo zdrowia w NOWYM ROKU, aniutek

                nieuk
            • Gość: aniutek Re: czy patriotyzm juz umarl? IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 30.12.01, 00:31
              Gos´c´ portalu: nieuk napisa?(a):
              > Cudze ganicie , swego nie widzicie,- stare polskie powiedzonko
              >
              > powodzenia, aniutek.....
              a moze raczej powinno byc
              "cudze chwalicie swego nie znacie sami nie wiecie co posiadacie"
              jesli stare polskie powiedzonko
              czepiasz sie no to masz :::smile))))))) madralo
              • Gość: nieuk Re: czy patriotyzm juz umarl? IP: *.245.134.249.Dial1.SanJose1.Level3.net 30.12.01, 01:16
                Gość portalu: aniutek napisał(a):

                > Gos´c´ portalu: nieuk napisa?(a):
                > > Cudze ganicie , swego nie widzicie,- stare polskie powiedzonko
                > >
                > > powodzenia, aniutek.....
                > a moze raczej powinno byc
                > "cudze chwalicie swego nie znacie sami nie wiecie co posiadacie"
                > jesli stare polskie powiedzonko
                > czepiasz sie no to masz :::smile))))))) madralo


                Nie jestem madrala, aniutek...
                Ale przy okazji dalo sie zauwazyc, ile jest w Tobie zlosliwosci do innych.
                Czy jest to Twoja cecha wrodzona czy nie , tego naprawde nie chce wiedziec .
                Faktem jest, ze wielu osobom na tym forum, dalas odczuc swoja nieomylnosc, wielka
                osobowosc, i troche tupetu.
                Nie w tym rzecz, aby popisywac sie swoja potega umyslowa, ale troszke skromnosci
                napewno by Ci sie przydalo.
                Ktos tu kidey powiedzial , nie wkladaj kija w mrowisko, i mial racje.

                zycze Ci w NOWYM ROKU , samych pogodnych dni aniutek..

                nieuk
                • Gość: aniutek Re: czy patriotyzm juz umarl? IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 30.12.01, 01:33

                  > > a moze raczej powinno byc
                  > > "cudze chwalicie swego nie znacie sami nie wiecie co posiadacie"
                  > > jesli stare polskie powiedzonko
                  > > czepiasz sie no to masz :::smile))))))) madralo
                  >
                  >
                  > Nie jestem madrala, aniutek...
                  hehehe
                  , niespecjalnie potrafisz przyznac sie do bledu a w moich oczach / i chyba
                  nie tylko w moich/ jest to cenna cecha
                  ale niech Ci tam
                  > Ale przy okazji dalo sie zauwazyc, ile jest w Tobie zlosliwosci do innych.
                  nie jestem zlosliwa, gram w Twoja gre a, ze bywa to niemile....... sam
                  zaczales smile
                  > Czy jest to Twoja cecha wrodzona czy nie , tego naprawde nie chce
                  wiedziec .
                  > Faktem jest, ze wielu osobom na tym forum, dalas odczuc swoja
                  nieomylnosc, wiel
                  > ka
                  > osobowosc, i troche tupetu.
                  hehehe tupet sie zgadza reszta raczej nie, czesto pytam o zdanie innych a to
                  nie swiadczy o nieomylnosci ....
                  > Nie w tym rzecz, aby popisywac sie swoja potega umyslowa, ale troszke
                  skromnosc
                  > i
                  > napewno by Ci sie przydalo.
                  pewnie by sie przydalo, ale nie w tym gronie, musialabym przestac tu bywac
                  w obawie o zdrowie psychiczne, rodacy by mnie pozarli. a za potege
                  umyslowa dziekuje ::smile)))
                  > Ktos tu kidey powiedzial , nie wkladaj kija w mrowisko, i mial racje.
                  a ja zawsze wkladam kij w mrowisko taka juz jestem hmmmm niepokorna.
                  >
                  > zycze Ci w NOWYM ROKU , samych pogodnych dni aniutek..
                  dziekuje bardzo, Tobie rowniez duzo dobrego nieuk... hmmm jak to
                  odmienic az sie boje, ale chyba jeszcze niedawno podpisywales sie inaczej
                  jak zawsze,
                  aniutek
                  ps poszperaj jak znajdziesz chwile, moze faktycznie nasmarowalam cos
                  okropnego... kto wie co tam w czlowieku drzemie
        • Gość: Bogdan Re: czy patriotyzm juz umarl? IP: 204.86.51.* 09.04.02, 00:40

          Przepraszam, ale po co mialbym popierac?
          Jakie korzysci z tego Ja bede mial?

          Bogdan

          Gość portalu: Renka napisał(a):

          > Dla mnie wspolczesny patriotyzm to popieranie POLSKOSCI . Tego nie widze .

    • Gość: Biala Re: czy patriotyzm juz umarl? IP: *.sympatico.ca 29.12.01, 20:58
      Gość portalu: Renka napisał(a):

      > Smutek mnie ogarnia, ilekroc wchodze na forum i czytam te nadete teksty o
      > cwaniactwie i pieniadzach.Chodzenie do chinskich restauracji, wyjezdanie do
      > Tunezji.. itd kupowanie w supermarketach,a nie polskich sklepikach itditp.
      > Lapanie kaczek w parku,gdzies w Holandii, aby je potem oskubac i
      > ugotowac..Kradzieze w sklepach. Skad to wszystko sie bierze? Przeciez ci,
      > ktorzy kradna , maja pieniadze , aby kupic..,czesto chodzi o dolarowe
      > drobiazgi jak szminka, zabawka dla dziecka..Chwala sie tymi wyczynami w
      > towarzystwie! A ci, ktorzy ida do Chinczyka , maja pieniadze aby poprzec
      > Polaka. Dlaczego tego nie robia? Wloch idzie do Wlocha, mimo, ze drozej.
      > Niemiec idzie do Niemca, mimo, ze drozej, niz gdzie indziej. O to chodzi, aby
      > bylo drozej, bo to znaczy , ze WARTO TU, a nie gdzie indziej!
      > Rodacy, czy naprawde umarl w was patriotyzm. Czy naprawde nie czujecie zadnej
      > wiezi z Polska? Nie czujecie sie Polakami? Bo gdybyscie czuli, to przeciez
      > popieralibyscie wszystko, co polskie, a nie tylko wodke, ktora nawiasem mowiac
      > jest przyczyna naszej mizerii polskiej.Chodzilibyscie do polskich sklepow,
      > polskich restauracji, polskich fryzjerow, polskich dealerow.A ja mysle, ze
      > caly czas tylko myslicie jak obrazic, ponizyc i wysmiac Polaka,a szczegolnie
      > jak przechytrzyc, aby pokazac jemu, ze jest sie lepszym , kiedy sie naprawde
      > jedzie na tym samym wozku.A inni widza nas tak pogrywajacych i smieja sie ..
      > Np kiedys bylo mi glupio tlumaczyc sie z faktu, ze Francuz byl polskim krolem.
      > Teraz mi glupio sluchac, ze lepiej chodzic do chinskich(mozna wstawic
      > obojetnie jaka narodowosc, byle nie polska) restauracji niz polskich.Arabi,
      > Wlosi, Niemcy, wierzcie mi, smieja sie z naszych dziwnych upodoban do OBCYCH!
      > (oczywiscie mowie o ludziach , ktorych ja znam)

      Moznaby caly Twoj tekst wkleic na forum kraj. Dokladnie to samo dzieje sie w
      Polsce. Polacy ida do hipermarketow, ktore maja obcy kapital, bo maja mozliwosc
      kupienia wszystkiego i taniej niz w osiedlowym malym sklepiku. Dlatego male
      biznesy upadaja. A jezeli odwiedza je mala liczba klientow to malo schodzi towaru
      i nowych dostaw jest niewiele. Co oznacza, ze towar nie grzeszy swiezoscia.
      Tutaj jest podobnie. Chyba, ze jest to sklep polski o naprawde duzej powierzchni,
      majacy ogromna liczbe roznorodnych produktow i ktory przyciaga nie tylko klienta
      polskiego ale i Kanadyjczykow, Amerykanow a takze narodowosci europejskie
      mieszkajace tutaj.
      R E N K A !!! Nie mozesz stawiac tylko na Polakow !!!
    • Gość: Aleksio CZY RENKA TO PATRIOTKA CZY NACJONALISTKA IP: 66.122.21.* 29.12.01, 21:57
      Gość portalu: Renka napisał(a):

      > Smutek mnie ogarnia, ilekroc wchodze na forum i czytam te nadete teksty o
      > cwaniactwie i pieniadzach.Chodzenie do chinskich restauracji, wyjezdanie do
      > Tunezji.. itd kupowanie w supermarketach,a nie polskich sklepikach itditp.
      > Lapanie kaczek w parku,gdzies w Holandii, aby je potem oskubac i
      > ugotowac..Kradzieze w sklepach. Skad to wszystko sie bierze? Przeciez ci,
      > ktorzy kradna , maja pieniadze , aby kupic..,czesto chodzi o dolarowe
      > drobiazgi jak szminka, zabawka dla dziecka..Chwala sie tymi wyczynami w
      > towarzystwie! A ci, ktorzy ida do Chinczyka , maja pieniadze aby poprzec
      > Polaka. Dlaczego tego nie robia? Wloch idzie do Wlocha, mimo, ze drozej.
      > Niemiec idzie do Niemca, mimo, ze drozej, niz gdzie indziej. O to chodzi, aby
      > bylo drozej, bo to znaczy , ze WARTO TU, a nie gdzie indziej!
      > Rodacy, czy naprawde umarl w was patriotyzm. Czy naprawde nie czujecie zadnej
      > wiezi z Polska? Nie czujecie sie Polakami? Bo gdybyscie czuli, to przeciez
      > popieralibyscie wszystko, co polskie, a nie tylko wodke, ktora nawiasem mowiac
      > jest przyczyna naszej mizerii polskiej.Chodzilibyscie do polskich sklepow,
      > polskich restauracji, polskich fryzjerow, polskich dealerow.A ja mysle, ze
      > caly czas tylko myslicie jak obrazic, ponizyc i wysmiac Polaka,a szczegolnie
      > jak przechytrzyc, aby pokazac jemu, ze jest sie lepszym , kiedy sie naprawde
      > jedzie na tym samym wozku.A inni widza nas tak pogrywajacych i smieja sie ..
      > Np kiedys bylo mi glupio tlumaczyc sie z faktu, ze Francuz byl polskim krolem.
      > Teraz mi glupio sluchac, ze lepiej chodzic do chinskich(mozna wstawic
      > obojetnie jaka narodowosc, byle nie polska) restauracji niz polskich.Arabi,
      > Wlosi, Niemcy, wierzcie mi, smieja sie z naszych dziwnych upodoban do OBCYCH!
      > (oczywiscie mowie o ludziach , ktorych ja znam)

      Renka,

      Jedyna rade na twoje bolaczki, to wracaj do Polski i zapisz sie do partii
      Leppera ,spiesz sie, bo niedlugo bedziesz musiala mu nosic "polskie pomarancze"
      do polskiego wiezienia.
      Twoje poglady to kwintesencja nacjonalistycznego zacofania. Przypomina mi to
      partyjnych bosow w dawnej Polsce, ktorzy nawolywali ludzi do poswiecen, ciezkiej
      pracy, opluwali Zachod; a tak naprawde to jezdzili zachodnimi autami, szczycili
      sie wloskimi kafelkami w podmiejskich willach i regularnie wyjezdzali do
      Paryza/Londyny/Nowego Yorku na rodzinne zakupy.
      Renka to sie nazywa OBLUDA i ZAKLAMANIE!!!

      A tak naprawde to w jakim kraju placisz podatki (jezeli placisz)? i wytlumacz
      czy to jest patriotyczne?
      Szczerze sie dziwie, ze z takimi pogladami siedzisz sobie wygodnie zagranica,
      kiedy Polska w takich klopotach gospodarczych. W gebie jestes mocna ale z czynami
      to cieniutko oj cieniutko (czy to tez typowo polskie?)


      Pozdrawiam

      Aleksio
      • Gość: ........ Re: CZY RENKA TO PATRIOTKA CZY NACJONALISTKA IP: *.sympatico.ca 29.12.01, 22:44
        Tak naprawde to dzisiaj jest trudno wiedziec kogo sie
        wspiera wydajac pieniadze w sklepie. Napewno chyba jego
        wlasciciela. A kto jest ogolnie wlascicielem sklepow, szczegolnie
        wielkich w Polsce? Niektorzy "pionki" sie szczyca i zachwycaja
        jak to Polska sie zmienila, rozbudowala itp. nie zdajac z
        tego sprawy ze wszystko co sie w niej blyszczy i swieci
        nie do nich nalezy ( sami sa w wiekszosci tylko do polerowania
        ze scierka azeby ten blask utrzymywac). Tak wiec naprawde
        tego pytania w tym wzgledzie o patriotyzm nie bardzo
        rozumiem gdyz naiwnym naprawde nie jestem. Kupuje towar
        dostepny. Place za jego wartosc, jakosc............. I tak
        najwiekszy wybor przychodzi jednak z Chin. Co mam wiec
        zrobic? Kupowac z Polski? Niestety mala mam tutaj mozliwosc.
        Zreszta dzisiaj pieniadze tez kazdy umie liczyc a za
        "patriotyzm" przeplacac nikt nie chce gdyz z czasem serce
        moze sie rozbolec, szczegolnie gdy sie z czasem dowie prawdy
        ze kolejny "Zyd" ( nie Polak) sie wzbogacil - czyli nie warto!
        Pozdrawiam
        • Gość: zybi Re: Co to jest Patriotyzm IP: 130.68.2.* 29.12.01, 23:29
          w Jersey City w centrum finnasowym stoi pomnik z widokiem na NYC. Podpis pod
          pomnikem "Katyn". W Central Parku jest pomnik Wladyslawa Jagiely.
          To jest dowod ze Polacy sa patriotami.
          Ale kupowanie salcesonu czy kiszki to nie sa dowody patiotyzmu.
          Prosze patrioty nie karmic kaszanka.

          Patiotyzm, to tez zachowanie POLSKOSCI .

          Moje dzieci chodzily do polskiej szkoly przy konsulacie w NYC.
          Znaczy w tygodniu do amerykanskiej a w soboty dodatkowo do polskiej szkoly.
          Ja dojezdzalem z dzieciakami 1/h samochodem i jeszcze $4 za tunel placilem a na
          komitet rodzicielski to tylko $500 ,.
          inni Polacy to mogli by pieszo dojsc, ale swoich dzieci wcale nie mysla
          prowadzic za reke do tej samej szkoly.
          --
          • Gość: ESL Re: Co to jest Patriotyzm IP: *.qc.sympatico.ca 30.12.01, 01:56
            Uprzejmie donosze, ze wczoraj zakupilem 3 (slownie:trzy) pudelka soku z czarnej porzeczki w lokalnym
            sklepie Loblaws w polnocno-zachodniej czesci Toronto. Tym patriotycznym czynem koncze rok 2001.
            Kto wie na ile patriotyzmu stac mnie bedzie w 2002?
            Pozdrowienia dla wszystkich "patriotow" tuczacych sie wlasnie polska kielbasa, czekolada i pierogami
            tudziez podnoszacymi poziom alkoholu we krwi przy pomocy polskiej wodki - "Jeszcze Polska..."
            • Gość: aniutek Re: Co to jest Patriotyzm IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 30.12.01, 02:06
              zdrowko ESL wink))))
              za ten nowy rok

              Gos´c´ portalu: ESL napisa?(a):

              > Uprzejmie donosze, ze wczoraj zakupilem 3 (slownie:trzy) pudelka soku z
              czarnej
              > porzeczki w lokalnym
              > sklepie Loblaws w polnocno-zachodniej czesci Toronto. Tym
              patriotycznym czynem
              > koncze rok 2001.
              > Kto wie na ile patriotyzmu stac mnie bedzie w 2002?
              > Pozdrowienia dla wszystkich "patriotow" tuczacych sie wlasnie polska
              kielbasa,
              > czekolada i pierogami
              > tudziez podnoszacymi poziom alkoholu we krwi przy pomocy polskiej
              wodki - "Jesz
              > cze Polska..."

          • Gość: --Michal zagadka? IP: *.tiaa-cref.org 31.12.01, 22:44
            Gość portalu: zybi napisał(a):

            > [... ]W Central Parku jest pomnik Wladyslawa Jagiely. [...]

            Wie ktos jak sie ten pomnik tam znalazl?
            • Gość: zybi Re: zagadka? IP: 130.68.2.* 01.01.02, 01:59
              Chyba jestes milosnikiem Historii.
              I niedaleko mieszkasz - to moze my sasiedzi.
              Nikt z Chicago nie moze wiedziec o tym.
              Zostal zostawiony po wystawie kiedy II wojna sie rozpoczela.
              Cos nie tak ???
              - zadajesz raz glupie pytania
              - innym razem znasz historie
              cos za bardzo podejrzane ???
              • Gość: --Michal glupie pytania? IP: *.tiaa-cref.org 03.01.02, 16:55
                O jakich glupich pytaniach mowisz? Nie jestesmy sasiadami, przeciez juz Ci
                pisalem ze mieszkalem kiedys w NYC, teraz jestem w CO.
      • Gość: YYZ Re: CZY RENKA TO PATRIOTKA CZY NACJONALISTKA IP: *.netcom.ca 11.02.02, 14:09
        Renka to przyklad rownej babki z ciagotkami do grubej kielbaski ...
    • Gość: N Re: czy patriotyzm juz umarl? do Renka IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 30.12.01, 02:19
      Odpowiem Ci jakie ja mam doswiadczenia w tym wzgledzie.Prowadze niewielki
      business i jedynymi z tzw.outstanding balance so polacy i nie ludzie pracy ale
      businessmen i polskie organizacje ktore podpieraja sie takim oto
      sloganem"bog ,honor i ojczyzna "(swiadomie pisze malymi literami).To sa
      dziesiatki tysiecy dolarow ktorych nigdy nie odzyskam.Nie kupuje w polskich
      sklepach bo w ciasnocie kaza mi stac z wyladowanym koszykiem w rekach bo nie
      ma go gdzie postawic a miejsca przy wadze starczy jedynie na gotowke by
      placic.Nie kupuje bo musze uwazac na to co panienka wystukuje bo dla wielu z
      nich cyferki 2 i 5 znacza to samo.Jest dziesiatki przykladow o nierzetelnosci
      nieuczciwosci i zlodziejstwie polskich sprzedawcow uslug wiec prosze nie mow
      ze popierac zlodzieja i cwaniaka to patriotyzm.Moja pierwsza praca u polaka do
      dzis nie zostala zaplacona.Nie, dziekuje nie przepadam za Wlochami bo sa nie
      lepsi od Polakow wole tubylcow bo zaden z nich nie okradl mnie ani na
      centa,usmiechaja sie do mnie i nie dbam o to czy szczerze,wazne ze traktuja
      mnie dobrze w sklepie,urzedzie czy u lekarza.
      • Gość: Renka Re: czy patriotyzm juz umarl? IP: *.home.cgocable.net 30.12.01, 02:45
        Nie ma wojny, wiec nie mowimy o Patriotyzmie, lecz o patriotyzmie, ktory sie po
        prostu przeklada na popieranie i propagowanie polskosci. Robie to jak umiem,
        ale uwazam, ze nalezy zawsze pomyslec w przypadku zamiaru jakiegos zakupu o
        polskim biznesie, o polskiej restauracji, polskim fryzjerze itd. To takie
        drobiazgi dnia codziennego, ale ten nasz patriotyzm z tego sie OBECNIE
        sklada.Popierajac Polaka, mamy wieksze szanse na polepszenie naszego wizerunku
        wsrod innych.Mimo, ze z pewnoscia nie jest on ( ten wizerunek)tak calkowicie
        zly, to jednak wypadaloby sie w tym dzisiejszym swiecie ogromnie konkurencyjnym
        wciaz i wciaz DOSKONALIC.Bo inne nacje to robia i z czasem dlatego maja
        przewage nad tymi, co IM WISI.
        • Gość: ........ Re: czy patriotyzm juz umarl? IP: *.sympatico.ca 30.12.01, 10:49
          Gość portalu: Renka napisał(a):

          > Nie ma wojny, wiec nie mowimy o Patriotyzmie, lecz o patriotyzmie, ktory sie po
          >
          > prostu przeklada na popieranie i propagowanie polskosci. Robie to jak umiem,
          > ale uwazam, ze nalezy zawsze pomyslec w przypadku zamiaru jakiegos zakupu o
          > polskim biznesie, o polskiej restauracji, polskim fryzjerze itd. To takie
          > drobiazgi dnia codziennego, ale ten nasz patriotyzm z tego sie OBECNIE
          > sklada.Popierajac Polaka, mamy wieksze szanse na polepszenie naszego wizerunku
          > wsrod innych.Mimo, ze z pewnoscia nie jest on ( ten wizerunek)tak calkowicie
          > zly, to jednak wypadaloby sie w tym dzisiejszym swiecie ogromnie konkurencyjnym
          >
          > wciaz i wciaz DOSKONALIC.Bo inne nacje to robia i z czasem dlatego maja
          > przewage nad tymi, co IM WISI.
          * Rozumiem Ciebie Renka to co chcesz tutaj powiedziec. Ja
          swoja droga chce Ci powiedziec ze nie zawsze da sie robic
          tak jak Ty "proponujesz" czy czynisz. Dla przykladu podam Ci
          np. fakt obecny z wodka tutaj w Vancouver zwiazany. Otoz jak
          sama pewnie sie orientujesz cena wodki tutaj jest ustawiana
          i kontrolowana przez rzad ( panstwo). Odwiedzajac sklep z
          trunkami zauwazylem cos ciekawego. Belweder polski tutaj w
          Vancouver postawiony jest w cenie za 0.75l - 45.95 dol. Absolut
          zas tej samej zawartosci 21.95 dol. Nie jestem degustatorem
          wodek ale wg. mojego podniebienia Belweder i Absolut sa bardzo
          sobie rowne ( osobiscie wole jednak Absolut, pomijajac cene).
          Mozesz oczywiscie mi powiedziec ze co to ma do rzeczy,
          przeciez to jest polska wodka z KANADYJSKA cena. Tak, tyle
          ze reszta wodek( finskie, ruskie, niemieckie, angielskie, nawet inne
          polskie.............. ) mieszcza sie w mniej wiecej tej samej
          cenie z roznica okolo dwoch dol. za butelke. Z czasem mysle
          ze ktos z polskich producentow dopatrzy sie pomylki gdy
          dojdzie do stwierdzenia ze w Kanadzie Belwedera nie pija ( moze
          nie lubia), poprawi cene i mozliwe ja go znowu kupie. Jak na
          razie mnie ten proponowany przez Ciebie patriotyzm wcale nie
          przyciaga gdyz tylko obciaza moja kieszen ( wiesz o czym
          mowie). W swoim zyciu potrafilem i wolalem nawet placic
          podwojnie za wodke ( w USA) gdyz taniej amerykanskiej ( w
          wiekszosci) gorzaly za darmo bym nie chcial pic. A te
          wszystkie sklepy z orzelkami itp. tez tutaj spotykam. W tym
          patriotyzmu zadnego nie widze jedynie probe przyciagniecia
          klijenta ( Chinczyk przeciez do polskiego sklepu nie zajrzy, a
          Polak widzac orzelek wdepnie). Co do posagow stojacych w
          miejscach niektorych Ameryki mam tez swoje zdanie. Trzeba
          najpierw dowiedziec sie ile ci nasi przodkowie musieli sie
          nazaslugiwac u nich by tam stanac ( przeciez to Pulawski
          walczyl w Ameryce, nie odwrotnie). Moze powiem inaczej. Ile
          po nich ( po ich odejsciu) ich nastepcy musieli sie nachodzic (
          wystarac) by te pomniki zostaly tam postawione. Postawione
          zreszta za pieniadze Polakow. Musze tutaj glosno powiedziec ze
          ci ktorzy tego dopieli sa( byli i sa dalej) naprawde
          patriotami polskimi ( tak uwazam). Co do dzieci i ich
          uczeszczania do szkoly polskiej jest sprawa zupelnie dziwna.
          Dziwna dlatego taksamo jak moze byc postawione obecne pytanie:
          co robi patriota na obczyznie kiedy jego Ojczyzna jest wolna?
          Nie oszukojmy sie wiec na wzajem jak tez sie nie wybielajmy
          bielmem niepotrzebnym. Pozdrawiam
          • Gość: Renka Re: czy patriotyzm juz umarl? IP: *.home.cgocable.net 30.12.01, 13:50
            Patriotyzm,dla nas tu na zachodzie, to wspieranie polskosci i polskiego
            biznesu.W dalszym ciagu nie moge darowac ludziom POPIERANIA AZJATOW, zamiast
            RODAKOW. To tak, jak zabrac obiad swojej rodzinie i postawic go na stole
            sasiada.Ja tak nie potrafie, bo jestem Polka. Zawsze ide do
            Polakow.Chcialabym, aby wiecej i wiecej Polakow tak myslalo i ROBILO.Wtedy
            ZAWSZE bedziemy mieli dobry obiad na swoim stole.
            • Gość: ........ Re: czy patriotyzm juz umarl? IP: *.sympatico.ca 30.12.01, 19:37
              Gość portalu: Renka napisał(a):

              > Patriotyzm,dla nas tu na zachodzie, to wspieranie polskosci i polskiego
              > biznesu.W dalszym ciagu nie moge darowac ludziom POPIERANIA AZJATOW, zamiast
              > RODAKOW. To tak, jak zabrac obiad swojej rodzinie i postawic go na stole
              > sasiada.Ja tak nie potrafie, bo jestem Polka. Zawsze ide do
              > Polakow.Chcialabym, aby wiecej i wiecej Polakow tak myslalo i ROBILO.Wtedy
              > ZAWSZE bedziemy mieli dobry obiad na swoim stole.

              * Trzeba zawsze popatrzec na dwie strony. Chcesz azebysmy
              popierali polski biznes tutaj. Czemu nie. Mnie to zupelnie
              nie przeszkada. W koncu i tak gdzies musze potrzebny mi towar
              kupic. Musze Ci jednak powiedziec ze nauczylem sie niestety
              placic za jakosc towaru z w miare ogolnie przyjeta jego cena.
              I tak np. jezeli ta sama herbatka w innych szeroko dostepnych
              sklepach kosztuje do dwoch dolarow dlaczego w polskim
              sklepie ja mam za nia zaplacic 3 dol. Jezeli juz rozmawiamy
              tutaj w tym wzgledzie o patriotyzmie niech ten patriotyzm
              bedzie tez ze strony tego sklepikarza ktory dla rodakow
              powinien postawic bardziej uczciwa cene. A tak na marginesie
              Ci dorzuce wracajac do tego Belwederu. Znajac jego smak
              gdybym zaczal go dalej kupowac i placic za niego podwojnie ( w
              porownaniu to co place za Absolut i jeszcze mi dla dziada
              ktory przed sklepem stoi zostaje) musze Ci z reka na sercu
              powiedziec ze ja bym sie czul nie jak patriota a jako
              wielki idiota. Niestety byc tym ostatnim staram sie gdy
              moge unikac a z tym pierwszym ( patriotyzmem) u mnie roznie
              bywa. Pozdrawiam
    • ya_bolek Re: Pudlo 30.12.01, 03:47
      Kupowanie w polskich sklepikach nie jest wykladnikiem patriotyzmu.
      Probuj dalej.

      Gość portalu: Renka napisał(a):

      > Smutek mnie ogarnia, ilekroc wchodze na forum i czytam te nadete teksty o
      > cwaniactwie i pieniadzach.Chodzenie do chinskich restauracji, wyjezdanie do
      > Tunezji.. itd kupowanie w supermarketach,a nie polskich sklepikach itditp.
      > Lapanie kaczek w parku,gdzies w Holandii, aby je potem oskubac i
      > ugotowac..Kradzieze w sklepach. Skad to wszystko sie bierze? Przeciez ci,
      > ktorzy kradna , maja pieniadze , aby kupic..,czesto chodzi o dolarowe
      > drobiazgi jak szminka, zabawka dla dziecka..Chwala sie tymi wyczynami w
      > towarzystwie! A ci, ktorzy ida do Chinczyka , maja pieniadze aby poprzec
      > Polaka. Dlaczego tego nie robia? Wloch idzie do Wlocha, mimo, ze drozej.
      > Niemiec idzie do Niemca, mimo, ze drozej, niz gdzie indziej. O to chodzi, aby
      > bylo drozej, bo to znaczy , ze WARTO TU, a nie gdzie indziej!
      > Rodacy, czy naprawde umarl w was patriotyzm. Czy naprawde nie czujecie zadnej
      > wiezi z Polska? Nie czujecie sie Polakami? Bo gdybyscie czuli, to przeciez
      > popieralibyscie wszystko, co polskie, a nie tylko wodke, ktora nawiasem mowiac
      > jest przyczyna naszej mizerii polskiej.Chodzilibyscie do polskich sklepow,
      > polskich restauracji, polskich fryzjerow, polskich dealerow.A ja mysle, ze
      > caly czas tylko myslicie jak obrazic, ponizyc i wysmiac Polaka,a szczegolnie
      > jak przechytrzyc, aby pokazac jemu, ze jest sie lepszym , kiedy sie naprawde
      > jedzie na tym samym wozku.A inni widza nas tak pogrywajacych i smieja sie ..
      > Np kiedys bylo mi glupio tlumaczyc sie z faktu, ze Francuz byl polskim krolem.
      > Teraz mi glupio sluchac, ze lepiej chodzic do chinskich(mozna wstawic
      > obojetnie jaka narodowosc, byle nie polska) restauracji niz polskich.Arabi,
      > Wlosi, Niemcy, wierzcie mi, smieja sie z naszych dziwnych upodoban do OBCYCH!
      > (oczywiscie mowie o ludziach , ktorych ja znam)

      • Gość: Renka Re: Pudlo Bolek IP: *.home.cgocable.net 30.12.01, 08:15
        Propagowanie polskosci, wspieranie polskich biznesow to patriotyzm codzienny i
        nasz wrecz obowiazek moralny .Nie mowmy o Patriotyzmie z duzej litery, bo nie
        ma wojny.Nikt nie musi umierac za Ojczyzne i chodzi mi o to, zeby nie umieral.
        A raczej, aby kazdy pomyslal, ze wspomagajac dzis polski biznes, przyczynia
        sie do przyszlego dobrobytu polskiego.Biznes sam z siebie nie urosnie, trzeba
        go wspierac.Ile razy pomyslisz o zakupach , o relaksie w restauracji, o
        fyzjerze,i tp, pomysl o Polakach, ktorzy maja swoje biznesy.
        • Gość: Pirx Re: Pudlo Bolek IP: *.c.005.syd.iprimus.net.au 30.12.01, 15:42
          Właśnie to jest dla mnie ciekawe, że Chinczycy czy Włosi nie mają żadnych
          obiekcji kupować w sklepach chińskich lub włoskich resp. , a Polacy w polskich
          mają!
          Ciekawe nie?
          Może ktoś zna odpowiedź na to pytanie?

          Pozdrawiam
          P.
          • Gość: Aleksio Re: Pudlo IP: 66.122.21.* 30.12.01, 18:43
            Gość portalu: Pirx napisał(a):

            > Właśnie to jest dla mnie ciekawe, że Chinczycy czy Włosi nie mają żadnych
            > obiekcji kupować w sklepach chińskich lub włoskich resp. , a Polacy w polskich
            > mają!
            > Ciekawe nie?
            > Może ktoś zna odpowiedź na to pytanie?
            >
            > Pozdrawiam
            > P.

            Na szczescie nie wszyscy Polacy, jak zapewne zauwazyles "Renka" nie otrzymala
            zadnego poparcia na tym watku.
            Jej poglady to starzyzna sprzed 2 wojny swiatowej, kiedy to patriotyzm rownano z
            kupowaniem lub niekupowaniem u pewnych grup etnicznych (patrz Niemcy 1933).
            Prawdopodobnie Renka poprostu usiluje napedzic "Polaczkow" do swojego wlasnego
            biznesu, i powtarzanie, ze to ich swiety patriotyczny obowiazek to jej jedyny
            argument.
            To, ze Renka nawoluje do kupowania salcesonu w polskich sklepach i jednoczesne
            bojkotowanie innych (Wlochow, Niemcow, Rosjan, Zydow itd..) wywodzi sie tez z
            glebokiej nienawisci Renki do wielu innych nacji (patrz inne watki, nienawisc to
            jeden z jej ulubionych tematow).

            NIETOLERANCJA wobec innych ras, narodow, stylow zycia to jeden najbardziej
            przykrych grzechow w mentalnosci wielu Polakow. Wyjazd z Polski, emigracja jest
            czesto okazja aby sie z tego otrzasnac, ale niestety, jak widac nie dla
            wszystkich.

            Pozdrawiam
            Aleksio



            • Gość: Renka Re: aleksio , zal mi tylko pozostal.. IP: *.home.cgocable.net 31.12.01, 00:17
              nad glupota ludzka mozna tylko westchnac, drogi aleksio..Popieraj NAJPIERW
              SWOJEGO , a potem OBCEGO.To, ze z satysfakcja przyznajesz , ze walka o
              popieranie POLSKOSCI wsrod POLAKOW jest skazana na pogarde... tak wyczuwam z
              twojej wypowiedzi, jest dla mnie smutne... Mimo to, przemysl sobie moje slowa
              i abys kiedys mogl cieszyc sie silnym fatherlandem, popieraj POLSKIE biznesy
              na zachodzie !
              Jedno co moge ze smutkiem stwierdzic, ze komunizm w POlsce zniszczyl
              PATRIOTYZM, a liberalizm dopelnil dziela.Teraz tylko pojsc i brac jak
              swoje..cudze. W dodatku przebrane i rozkradzione resztki.
          • Gość: Renka Re: pirx IP: *.home.cgocable.net 31.12.01, 00:06
            Ja znam odpowiedz. Wlosi sa juz WYSTARCZAJACO bogaci, ze stac ich na
            okazjonalne poparcie "OBCEGO".Spojrz jaka potege jedzeniowa zbudowali przez te
            same lata (od 20r) .Polacy mieli te same szanse i co dzis maja w Ameryce w
            porownaniu z Wlochami?Marne sklepiki z pierogami, masowo produkowanymi w
            fabrykach..A restauracje ? Przeciez , gdyby Polacy je popierali jak Wlosi
            swoich to mielibysmy wiecej i lepiej .Mielibysmy piekne polskie restauracje z
            wyksztalcona obsluga, mowiaca biegle po polsku i po angielsku..Domowe pierogi,
            robione w restauracji, pyszne zupy polskie i tlumy ludzi ..
            • Gość: aniutek Re: pirx IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 31.12.01, 00:49
              a moze to nasze ulubione polskie jedzenie- skoro o restauracjach
              mowimy- nie jest wcale takie dobre, wlasciwie innym smakuje tylko
              kielbasa i pierogi- a te tez glownie tzw ruskie.??
              Moze to jest przyczyna dla ktorej knajpy wloskie/chinskie zrobily furore w
              ameryce i na swiecie????
              co myslicie? jak to jest z tym naszym przyslowiowym schabowym z
              kapusta i karoflami???
              • Gość: Renka Re: polskie jedzenie IP: *.home.cgocable.net 31.12.01, 01:22
                A co powiesz aniutek na placki kartoflane z sosem jablkowym, albo ze smietana?
                A co myslisz o lososiowej zupie z lanymi kluseczkami? A co na temat pierogow z
                grzybami , podsmazanymi na chrupko? A fasolka po bretonsku z szynka drobniutko
                pokrojona i cebulka ? Moge ci tu opisac tysiace potraw polskich czekajacych na
                reklame i wzbogacenie kuchni amerykanskiej.
                • Gość: aniutek Re: polskie jedzenie IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 31.12.01, 02:35
                  pysznie piszesz Renka, do mnie to przemawia.
                  nosze sie od paru juz lat z zamiarem otwarcia dobrej, eleganckiej polskiej
                  knajpy, z jedzeniem na najwyzszym poziomie. Z wielu wzgledoow jest to
                  ciagle tylko pomysl ale jednym z tych wzgledow jest obawa, ze nie znajdzie
                  sie wystarczajaca liczba Polakow tudziez znajacych wschodnio europejska
                  kuchnie abym wyzyla z tego.
                  Obawiam sie narzekania, skapstwa/ oszczednosci rodakow tutejszych, czy
                  w koncu zazdrosci...... ale pewnie sie w koncu za to wezme, marzenia trzeba
                  realizowac :smile)))


                  Gos´c´ portalu: Renka napisa?(a):

                  > A co powiesz aniutek na placki kartoflane z sosem jablkowym, albo ze
                  smietana?
                  > A co myslisz o lososiowej zupie z lanymi kluseczkami? A co na temat
                  pierogow z
                  > grzybami , podsmazanymi na chrupko? A fasolka po bretonsku z szynka
                  drobniutko
                  > pokrojona i cebulka ? Moge ci tu opisac tysiace potraw polskich
                  czekajacych na
                  > reklame i wzbogacenie kuchni amerykanskiej.

                  • ya_bolek Re: polskie jedzenie 31.12.01, 05:45
                    Sam sie zaopatruje w polskich sklepach, knajp w moim miescie (Denver) raczej nie
                    ma, ale to nie jest oznaka patriotyzmu. Kupuje, bo lubie. I tylko to, co lubie.
                    Np. gumowatych mrozonych klusek nadziewanych ziemniakami czy cholera wie czym,
                    nigdy wiecej nie tkne, bo sa obrzydliwe i prosze mi nie zarzucac braku
                    patriotyzmu. To nawolywanie do kupowania w polskich sklepach tylko po to, zeby je
                    wspierac przypomina mi zart-reklame z czasow poznej komuny:
                    "To piwo
                    moze ono jest metne
                    moze kwasne
                    moze nawet nie nadaje sie do picia
                    ale ono jest nasze!
                    krajowe!"



                    Gość portalu: aniutek napisał(a):

                    > pysznie piszesz Renka, do mnie to przemawia.
                    > nosze sie od paru juz lat z zamiarem otwarcia dobrej, eleganckiej polskiej
                    > knajpy, z jedzeniem na najwyzszym poziomie. Z wielu wzgledoow jest to
                    > ciagle tylko pomysl ale jednym z tych wzgledow jest obawa, ze nie znajdzie
                    > sie wystarczajaca liczba Polakow tudziez znajacych wschodnio europejska
                    > kuchnie abym wyzyla z tego.
                    > Obawiam sie narzekania, skapstwa/ oszczednosci rodakow tutejszych, czy
                    > w koncu zazdrosci...... ale pewnie sie w koncu za to wezme, marzenia trzeba
                    > realizowac :smile)))
                    >
                    >
                    > Gos´c´ portalu: Renka napisa?(a):
                    >
                    > > A co powiesz aniutek na placki kartoflane z sosem jablkowym, albo ze
                    > smietana?
                    > > A co myslisz o lososiowej zupie z lanymi kluseczkami? A co na temat
                    > pierogow z
                    > > grzybami , podsmazanymi na chrupko? A fasolka po bretonsku z szynka
                    > drobniutko
                    > > pokrojona i cebulka ? Moge ci tu opisac tysiace potraw polskich
                    > czekajacych na
                    > > reklame i wzbogacenie kuchni amerykanskiej.
                    >

                    • Gość: Renka Re: polskie jedzenie dla bolka IP: *.home.cgocable.net 31.12.01, 07:30
                      Ja kupuje w polskich sklepach i ZAWSZE jest swieze i dobre. Kupuje takze w
                      sklepach kanadyjskich. POpieram Polakow i Kanadyjczykow i Wlochow i innych.
                      Ale zawsze, jak mam COS kupic zastanawiam sie, czy jest Polak, do ktorego moge
                      pojsc.
    • Gość: karol w. umarl dawno IP: *.sympatico.ca 30.12.01, 15:44
      byc polskim "patriota" za granica - co to znaczy ? ten nadety, niezdefiniowalny
      polski "patriotyzm" na poczatku 21 wieku jest jak kij ktorym podpieramy sie,
      gdy brakuje nam argumentow. tysiace wyjechaly z polski wlasnie po to, aby
      uciec od tego idiotycznego pojecia. a ze tysiace woli schabowego od chinskiego
      dim sum nie jest dowodem ich "patriotyzmu" lecz tylko waskich perspektyw
      zyciowych.
      • Gość: Renka Re: karol w. IP: *.home.cgocable.net 31.12.01, 00:56
        Uciekles od polskosci, to dlaczego piszesz na polskim forum po polsku. Wszyscy
        tu znaja angielski swietnie, a dlaczego piszemy po polsku? Przeciez mozemy po
        angielsku, skoro tak od tej polskosci ucieklismy.Ja moge po angielsku, prosze
        bardzo, w niczym to mi nie przeszkadza propagowac polskosc, wrecz przeciwnie
        wiecej ludzi na swiecie dowie sie o naszych slabosciach i JAK na nas ZAROBIC.
        Czy nie lepiej abysmy sie wzajemnie wspierali i zarabiali na sobie i na
        innych. Popierajac siebie i swoich tak zrobimy. Popierajac obcego , wzbogacimy
        jego, nie nas.
        • Gość: Sumienie Re: karol w. IP: *.sn.g.bonet.se 31.12.01, 01:16
          Gość portalu: Renka napisał(a):

          > Uciekles od polskosci, to dlaczego piszesz na polskim forum po polsku. Wszyscy
          > tu znaja angielski swietnie, a dlaczego piszemy po polsku? Przeciez mozemy po
          > angielsku, skoro tak od tej polskosci ucieklismy.Ja moge po angielsku, prosze
          > bardzo, w niczym to mi nie przeszkadza propagowac polskosc, wrecz przeciwnie
          > wiecej ludzi na swiecie dowie sie o naszych slabosciach i JAK na nas ZAROBIC.
          > Czy nie lepiej abysmy sie wzajemnie wspierali i zarabiali na sobie i na
          > innych. Popierajac siebie i swoich tak zrobimy. Popierajac obcego , wzbogacimy
          > jego, nie nas.

          Do diabła przecież Polska to normalny kraj dlaczego nie można zarabiać na Polsce.
          I nie gadaj głupot, nie rób z tego kraju dziwoląga to jest taki kraj jak każdy
          inny a kupując bo to polskie? co w ten sposób uzyskasz - konkurencja,
          podnoszenia jakości, uczciwości.
          Nie siej głupiej propagandy bo w ten sposób zamiast iść do przodu wspierasz
          cwaniaków, którzy najniższy wysiłkiem wciskają tandetę.
          Już raz słyszałem jak rząd polski będzie jeździł polskimi Polonezami i do czego
          doprowadził.
          Poloneza już się nie produkuje - trochę oleju w głowie w przeciwnym wypadku tylko
          z szabelką na czołgi.
          • Gość: Renka Re:sumienie IP: *.home.cgocable.net 31.12.01, 01:28
            Wspierasz swoja rodzine, czy pensje zanosisz do sasiada? Jak bedziesz popieral
            polskie biznesy , przyczynisz sie do rozwoju polskosci, a jak obce, Polacy na
            tym straca.Jak sie COS BUDUJE, trzeba trzymac kase, a nie roztrwaniac NA BOKI.
            Pomysl dobrze, zanim wydasz swoje pieniadze . KOGO CHCESZ UCZYNIC BOGATSZYM?
            SWOJEGO czy OBCEGO? Bo ja wole SWOJEGO, to pewne. Niech on sie bogaci.
            • Gość: ........ Re:sumienie IP: *.sympatico.ca 31.12.01, 02:11
              Renka, nie zawsze wychodzi tak jak mowisz, chyba ze trzeba
              byc bardzo naiwnym. Opowiem Ci cos ze swojego zyciowego
              doswiadczenia. Otoz Nowy rok na nosie i jak zapewne wiesz
              wiekszosc z nas stara sie jakos po " swojsku" i w swoim
              gronie go spotkac. Ja probowalem dwa razy wlasnie u Polakow
              i z Polakami. Wiecej niestety juz tak sie nie zdarzy
              przynajmniej gdy mieszkam tutaj w Vancouver. Moze Ci bedzie
              trudnym to wszystko co napisze do uwierzenia ale z reka
              na sercu przysiegam ze mowie prawde. Otoz ten pierwszy
              Sylwester( tutaj w srodowisku polskim przyniosl mi male
              rozczarowanie) pomine gdyz pomimo ze nie byl ciekawy nie
              zasluguje tez na swoj opis. Postanowilem wiec raz jeszcze
              wybrac sie kolejnego roku na te impreze rowniez robiona
              przez Polakow ( Kobieta nawet byla z Kongresu Polonii o imieniu
              Barbara) w Coquitlam chyba dokladnie 5 lat temu. Bilet
              kosztowal 75 dol. za wstep. Wczesniej rozmawialem z kobieta
              zapytalem co bedzie w tym ujete. Powiedziala mi ze beda
              dwa dania gorace ( wymienila jako jedno z nich kurczaka) o
              tym drugim zas nie byla pewna co. Mialy tez byc wedliny,
              zywa orkiestra no i oczywiscie duza sala. Sala byla duza i
              nikt nikogo nieocieral. Zywej orkiestry zupelnie nie bylo,
              byla muzyka z kaset, z boku wtorowal facet na perkusji
              razem z kobieta grajaca na skrzypcach ( to tak jakbym stanal
              przy glosnikach z gitara, wlaczyl muzyke z radio i udawal
              ze jestem artysta). Goracych dan zas zupelnie nie bylo.
              Wedlin na 300 osob bylo kupione tylko 10 kg. Ja osobiscie
              nic z nich nie dostalem gdyz nie bylem pierwszy w kolejce.
              Zastalem tylko chleb i zielone liscie salaty na ktorej
              wczesniej te wedliny lezaly. To wszystko. Gdy pamietam ktos z
              gosci zapytal organizatorke co sie dzieje odpowiedziala ze w
              Kanadzie w goscie sie glodnym nie przychodzi itp. Taka byla
              madra! Takiego Sylwestra nigdy nie mialem i nie zycze sobie
              wiecej miec. Komus udalo sie mnie (nas) zrobis w durnia ale
              juz nigdy wiecej. Moj znajomy ktory mieszkal blisko musial (
              dobrowolnie oczywiscie to zrobil) wyskoczyc do swojej lodowki,
              przynoszac biala kielbase na goraco i troche innych wedlin.
              Tak wiec jak tu mozna popierac swojego gdy ten swoj robi
              kogos w durnia i to bez skrupolow. Ta sama kobieta tez
              wystapila na TV. programu polskiego lokalnego z apelem do
              Polonii azeby wesprzec Rodakow w tym czasie kiedy w Polsce
              byla powodz 100 lecia. Jej slowa tyczyly sie tylko kasy.
              Mowila m.in. ze " Panstwo wiedza, dzisiaj w Polsce wszystko
              jest, wszystko mozna kupic. Prosze nie przynosic rzeczy lecz
              pieniadze........." Nic nie dalem gdyz nie mialem pewnosci
              ze te pieniadze do Polski trafia. Tak wiec zanim ktos
              wymaga szacunku musi najpierw sam od siebie go okazac
              innym. A z tym niestety jest bardzo zle. I jak tu nie
              wspierac innych?
              • Gość: Renka Re:kobita z kasa (cudza) IP: *.home.cgocable.net 31.12.01, 03:11
                A czy ta kobieta w dalszym ciagu zasiada w tych komitetach , czy jak im tam?
                Ja bym jej przypadek zglosila gdzie trzeba, bo takich ludzi to naprawde nie
                potrzeba Polonii. Jej zachowanie kojarzy mi sie z jakims wyludzeniem. Ona
                przyczynila sie do utraty twojego zaufania .Mozna policzyc ile przez taka
                pania, Polonia w Vancouver stracila.Przez 5 lat bilet na dwie osoby 150 x
                5=750 dolarow !!!
                • Gość: Iwona Patriotyzm-to brzmi groznie IP: *.alsv1.occa.home.com 31.12.01, 04:33
                  Mam mieszane uczucia po przeczytaniu tego watku. Powiem wiecej--haslo
                  patriotyzm kojarzy mi sie nieprzyjemnie.W interpretacji Renki jest to
                  obligacja, przymus robienia rzeczy niechcianych, niemilych w imie nie bardzo
                  jasnych racji.Bo: solidarnosc plemienna? Wsolnota?-No wlasnie.Czego? Jezyka?
                  Tradycji? Milosci do barszczu i pierogow?

                  W mojej okolicy, nienajblizszej zreszta, jest jeden polski sklep[Orange,CA]--
                  jak ze zlego snu o wiejskim, zapyzialym sklepiku Samopomocy Gminnej w czasach
                  przasnego socjalizmu.
                  W srodku, za kontuarem apatyczna i gapowata wlascicielka.
                  Towar-poza wedlinami-gowniany.Ceny za to-niebotyczne, jak z najlepszych ,
                  markowych sklepow za towar,umowmy sie-lichy.

                  Doprawdy, trudno byloby mi znalezc drugi, podobnie marny sklep.

                  I teraz ja, w imie tzw. patriotyzmu mam zasilac kase tej cwanej paniusi, ktora
                  w cyniczny sposob zeruje na takich patriotycznych gamoniach i bez mrugniecia
                  okiem kaze sobie placic np.$5 za sledzia?!
                  No way!
                  Gdyby poziom uslug i cen byl podobny-owszem, mozna wtedy wybrac polskie.Ale
                  nigdy w odwrotnym przypadku!
                  Jak slusznie ktos tu zauwazyl-czulabym sie jak ostatni idiota-dajacy sie robic
                  w lolo przez durna, chciwa babe.
                  W tym kontekscie, kupowanie w polskim sklepie (tj.takim, jaki znam)
                  kwalifikowaloby sie do kolejnego polish joke!

                  Posune sie jeszcze dalej--wlasnie NIEKUPOWANIE w takim polskim sklepie
                  byloby bardziej sensowne.Skloniloby bowiem pania wlascicielke do przemyslenia
                  swojej strategii handlowej i polozylo kres brzydkim opiniom o polskim
                  cwaniactwie.Czy nie lepszy deal dla Polski?
                  Co o tym myslicie?
                  I jeszcze jedno.Bycie tutaj stworzylo mi fantastyczna zupelnie okazje do
                  poznawania kuchni calego swiata.
                  Koniecznosc wsuwania wylacznie kichy z kwasna kapucha, bo tego wymaga ode mnie
                  krew moich przodkow brzmi tyle patetycznie, co zalosnie.
                  Prosze nie nazywac tego patriotyzmem.
                  • Gość: aniutek Re: Patriotyzm-to brzmi groznie/Iwona IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 31.12.01, 04:44
                    Moim zadniem Iwona ma point.
                    Co inni mysla na ten temat????
                    • Gość: Renka Re: patetycznosc, to nie o to chodzi IP: *.home.cgocable.net 31.12.01, 07:26
                      A ja mysle, za gdyby Iwona i inni Polacy zamieszkujacy okolice tego sklepiku
                      popierali te kobite, to ten sklep bylby wiekszy i obsluga milsza.A moze
                      powstalyby inne miejsca polskie rowniez.Patriotyzm w najprostszym wydaniu to
                      popieranie polskosci i budowanie jej.Dla mnie wsrod setek narodowosci
                      kupowanie u Polakow, czy nawet pojechanie do polskiej restauracji oddalonej o
                      200km jest wyrazem patriotyzmu codziennego.Nie badzmy patetyczni, tu nie o
                      patetycznosc(dziwnym trafem skojarzyla mi sie z patologia komunizmu) chodzi.Tu
                      chodzi o zwykla ludzka , polska solidarnosc.Jeden z jej przejawow. Popieranie
                      polskich biznesow.Polski, zwykly patriotyzm.Tak ROBIA INNE NARODY. TAK BUDUJA.
                      • Gość: Renka Re: dziecko zauwazylo IP: *.home.cgocable.net 31.12.01, 07:38
                        Czytam ten watek z rodzinka i wiecie co, moje roztropne dziecko powiedzialo?
                        (zajadajac kielbase z musztarda i cwikla)
                        To DLATEGO, mamusiu, oni w tej Polsce nic nie maja!
                        Bo sie nie popieraja tak jak powinni w warunkach ogromnej konkurencji .
                        Dlatego jest takie bezrobocie, bo kto wchlonie masy zwalnianych?Przed wojna
                        moj pradziadek mial knajpe z ktorej utrzymywala sie w czasie wojny cala liczna
                        rodzina i kupa sasiadow. Przychodzili popracowac, jak stracili prace.PO wojnie
                        wykonczyl i jego i knajpe komunizm.I widze, ze ten komunizm mieszka w glowach
                        i miesza dalej...
                        • Gość: Iwona Kielbasiany patos IP: *.alsv1.occa.home.com 31.12.01, 08:26
                          To dosc ciekawy punkt widzenia.
                          Szkoda tylko, ze rozpatrywany wylacznie z perspektywy wlasciciela nieuczciwego
                          interesu,tu: chciwej sklepikarki ,a nie interesow kupujacego te patriotyczne
                          wiktualy.
                          Osoba kupujaca, nie dosc ze sama relatywnie zbiednieje,(bo u konkurencji kupi
                          taniej) to, co gorsza, czuje sie,wystrychnieta na dudka.
                          Za duzo.W kazdym razie da mnie.

                          Co wiecej,zdrowy instynkt, nakazujacy stronic od oszustow nazywany zostal
                          lamaniem solidarnosci narodowej i pozostalosciami po komunistycznym mysleniu.

                          Nie moge sie oprzec wrazeniu,ze to wlasnie argumenty Renki nosza wszelkie
                          znamiona komunistycznej demagogii.
                          Niechec do udzialu w 1 majowym pochodzie tez byla w swoim czasie pietnowana
                          jako wyjatkowy brak patriotyzmu.

                          Dziecko prawdopodobnie jest oczytane jak jego mama i zna filozofie Kalego.
                          Klimaty podobne.
                          • Gość: Renka Re:patos sledziowy, no nie... IP: *.home.cgocable.net 31.12.01, 09:12
                            Komunisci zniszczyli patriotyzm w tobie Iwonko. Ja sie nie dalam i dlatego nie
                            uwazam tej kobity sprzedajacej sledzia za 5 $ za oszustke. W jej okolicy nie
                            ma sledzi, trzeba je przywiesc z Europy, a poza tym to Swieta i pomysl o tym
                            sledziu jak o prezencie dla niej na Swieta i Nowy Rok.To tylko 5$.Poza tym
                            sledzie wyginely, i beda w najblizszym czasie jeszce drozsze.Ja tez zaplacilam
                            cos kolo 10 $ za kupke wymietych sledzikow, ktore byly tak mizerne jak jeden
                            porzadny sledz.Ale zrobilam rolmopsy z ogoreczkiem i cebulka i wszyscy te
                            sledzie zjedli na Wigilie.Nawet przedstawiciele innych nacji byli zachwyceni..
                            • Gość: ESL Re:patos sledziowy, no nie... IP: *.sympatico.ca 31.12.01, 16:18
                              Gość portalu: Renka napisał(a):

                              .Ale zrobilam rolmopsy z ogoreczkiem i cebulka i wszyscy te
                              > sledzie zjedli na Wigilie.Nawet przedstawiciele innych nacji byli zachwyceni..

                              Renka, jestes chyba pierwsza w moim zyciu kobieta, ktorej musze to powiedziec - idz do kuchni, kobieto -
                              tam najwyrazniej Twoje miejsce, gdziekolwiek indziej zostawiasz tylko same zakalce.
                              Taka Cie juz widac natura stworzyla i nic Ci na to nie pomoze - ani wysokie wyksztalcenie, ani wlasny biznes,
                              ani nawet 6 pokolen warszawiakow za plecami, ani nawet GURU - wnioskujac z Twoich zachwytow nad
                              wlasnymi umiejetnosciami, sprawdzasz sie najlepiej w kuchni!
                              Nie mecz sie wiec dyskutujac cokolwiek innego procz przepisow na rolmopsy czy sernik, bo nie wiesz, co
                              mowisz i az zal to czytac. Kuchnia da Ci na pewno wiecej satysfakcji. A przy okazji i tym wszystkim wokol
                              Ciebie, lacznie z "przedstawicielami innych nacji". Amen.
                              • Gość: Renka Re:sledz dla ESL IP: *.home.cgocable.net 31.12.01, 18:43
                                ESL , czy ja ciebie prosilam o rade? Twoj odzew mowi mi, ze twoja zona nie
                                potrafi gotowac i az sie zasliniles do tego SLEDZIA.. Tak sie sklada, ze Bog
                                obdarzyl mnie wieloma talentami, w przeciwienstwie do innych kobiet.Nigdy nie
                                mialam problemow z NICZYM, poza glupimi ludzmi, ktorym te glupote pomagalam z
                                siebie wydobyc.Dla ich wlasnego dobra, aby mogli spac spokojnie.Wiem, ze masz
                                spore (uspione)poczucie wlasnej wartosci, ale moge ci powiedziec prywatnie, ze
                                ja mam wieksze osiagniecia zawodowe niz ty i niejeden chlopina, ktory nie ma
                                co robic to zostaje na uczelni..Aby potem jego wlasna zona go
                                utrzymywala.Jednak nie ublizam NIKOMU, nie zycze pojscia do zmywania naczyn,
                                nie zycze zmywania kibli lub wykonywania innych, prostych , a jakze
                                uciazliwych czynnosci. A z ciebie wychodza Szmulki ESL, czuje na
                                odleglosc.Sledz byl tego przyczyna..hahahahahahaaaahihihi
                • Gość: ........ Re:kobita z kasa (cudza) IP: *.sympatico.ca 31.12.01, 18:28
                  Gość portalu: Renka napisał(a):

                  > A czy ta kobieta w dalszym ciagu zasiada w tych komitetach , czy jak im tam?
                  > Ja bym jej przypadek zglosila gdzie trzeba, bo takich ludzi to naprawde nie
                  > potrzeba Polonii. Jej zachowanie kojarzy mi sie z jakims wyludzeniem. Ona
                  > przyczynila sie do utraty twojego zaufania .Mozna policzyc ile przez taka
                  > pania, Polonia w Vancouver stracila.Przez 5 lat bilet na dwie osoby 150 x
                  > 5=750 dolarow !!!

                  * Nic o niej wiecej nie wiem. Ma juz okolo 60-ki a moze i
                  przeszlo. Wiem, ze kiedy organizowala te impreze nalezala do
                  Komitetu Kongresu Polonii tutaj. W tym czasie kiedy byla
                  powodz i wystapila w TV. ( dokladnie juz nie pamietam, bylo
                  to poltora lub dwa i pol roku pozniej), wystapila i
                  reprezentowala wlasnie tutejsza Polonie( jej kongres). Jej slowa
                  byly wlasnie patriotyczne, tylko po tym co mnie spotkalo
                  wcale mnie nie wzruszyly. Mowila ze rodakom trzeba pomagac w
                  biedzie itp. Najwiecej jednak mowila o pieniadzach. Nie moge Ci
                  powiedziec czy Polonia tutaj traci czy zyskuje. Ja napewno nie
                  moge sobie pozwalac na to by mnie w taki sposob oszukiwano.
                  Ich serwis byl wart nie wiecej niz 5 dol.( w tym licze
                  oplate za sale okolo 3 dol. i szampan/ sparkling wine ktory
                  byl postawiony najtanszy ktorego bylo w ilosci 1 butelka na 6
                  lub 8 osob w zaleznosci od stolika; alkohol i reszte trzeba
                  bylo osobno kupowac; jedzenia niestety nawet kupic nie mozna
                  bylo gdyz go nie bylo). Tak wiec na Sylwestra popieram
                  teraz innych. Bawic sie mozna ze wszystkimi i wszedzie a po
                  to przeciez sie idzie. Zoladek taksamo jest wazny. Trzeba o
                  niego dbac gdyz.......... "Inni" jakos to moga zrozumiec a
                  u nas niestety z ta wielka polska goscinna tradycja zdarza
                  sie nabijanie ludzi w butelke gdy jest ku temu szansa.
                  Podobnie z tymi sledziami. Nie pisz ze ich nie ma, gdyz
                  one sa. Sa w hurtowniach rybnych, skad sa kupowane hurtem
                  ogolnie do przetworu. Ich cena w hurtowni jest naprawde niska,
                  nawet smiesznie niska - wiem o tym. Dla sklepikarza Polaka
                  jest to kolejna szansa wyrwac kase gdyz oni dobrze wiedza
                  ze w Kanadzie sledzi z beczki nikt ( prawie nikt) nie kupuje
                  i nigdzie nie sprzedaja w sklepach tak z beczki, z laku.
                  Wiedza tez o polskiej Wigilii i sledziku na stole w ten
                  wieczor. Dlaczego wiec z "patriotyzmu" nie wziac od rodaka 5
                  dol. za sztuke? Przeciez w biznesie pieniadze sa chyba
                  najwazniejsze. Te polskie sklepy jak tez i kazde inne otworzyly
                  sie nie z racji by zadbac o moj zoladek( nie widze tutaj w
                  Vancouver jakos w jakosci ich wyrobow, gdzie po zjedzeniu
                  kawalka kielbasy pozniej odbija sie ta cala chemia) lecz o
                  swoja kieszen co zreszta bardzo dobrze rozumiem. W biznesie
                  wiec sympatii nie ma. Mieszkasz w Kanadzie. Popatrz na
                  tutejszy ogolnie biznes. Dlaczego zdecydowana wiekszosc towarow
                  oferowana jest nam z Chin? Dlaczego tutaj nie widze zadnego "
                  patriotyzmu" skad ostatnie fabryki juz dawno wyjechaly
                  zostawiajac swojego robotnika na bruku? Dlaczego gdy Chretien
                  jedzie do Chin zabiera ze soba 400 biznesmenow ktorzy razem
                  podpisuja wygodne dla siebie kontrakty a on ( Prime Minister)
                  "blogoslawi" je swoim podpisem. Dlatego ze oni maja nas w
                  d...... Patrz Renka raczej by Tobie bylo wygodnie a te
                  polskie biznesy zostaw tym do ktorych one naleza, niech oni
                  ich dopatruja ( oczywiscie to nie jest moja rada lecz tylko
                  sugestia). Czyniac tak powinnas ogolnie lepiej na tym wychodzic,
                  przynajmniej troche lepiej w portfelu a w przyszlosci unikniesz
                  tez rozczarowania. Pozdrawiam
    • Gość: baker Re: czy patriotyzm juz umarl? IP: *.mentorg.com 31.12.01, 18:37
      Kochana, wszystko pieknie, ale w jakim kraju Ty podatki placisz i jai krak
      wspierasz? Wiec zacznijmy od tego dzie podzial sie Twoj patriotyzm?
      • Gość: Renka Re: czy patriotyzm juz umarl? IP: *.home.cgocable.net 31.12.01, 18:56
        Wiesz , baker, z Polska sie rozliczylam OSTATECZNIE.Nie mam pretensji.
        Zamknelam rozdzial.Tutaj place podatki, z ktorych niektore welfry maja dentyste
        (ja nie mam), albo ida na kursy, za ktore ja musze placic!!!!!!!
        Ale jestem dumna z tego i NIKOMU NIC nie zawdzieczam.Tylko sobie.A jeszcze sie
        DZIELE z WAMI i innymi, tego mi nikt jeszcze w Kanadzie nie zarzucil.Wielu
        ludzi dzieki mnie ma dzis pelny stol i niezly dach nad glowa.
        • Gość: baker Re: czy patriotyzm juz umarl? IP: *.mentorg.com 31.12.01, 18:59
          A czym ty sie za mna dzelisz jesli moge wiedziec???????????????
          • Gość: Renka Re: czy patriotyzm juz umarl? IP: *.home.cgocable.net 31.12.01, 19:02
            Dziele sie z toba swoja wiedza, dzieki moim postom dowiedziales sie nieco,
            troche ci sie moze beknie kiedys. Na zdrowie!
            • Gość: baker Re: czy patriotyzm juz umarl? IP: *.mentorg.com 31.12.01, 19:54
              Bardzo Ci dziekuje za wspanialomyslne podzielenie sie ze mna Twoja wiedza!!!
              Jesli moglabys tylko, tak dla przypomnienia powiedziec, co takiego sie
              dowiedzialem od Cibie, z czego skorzystalem badz moglbym kiedys skorzystac
              (oprocz tego, ze patriotyzm juz umarl i powinienem kupwac tylko w polskich
              sklepach, nezaleznie od tego gdzie one chca, aha i nawet jesli lubie chinczyka
              lub meksyka to od tej chwili juz powinnienem o tym zapomniec)?

              Ave.
              • Gość: Renka Re: uswiadomienie bakera IP: *.home.cgocable.net 31.12.01, 19:58
                Moje posty znajdziesz w katalogu forum, chyba wiesz jak grzebac w bazach
                danych? Zycze ci ZROZUMIENIA tekstow.Milego Roku ,bogatego i szczodrego, baker?
                Kojarzysz mi sie z francuskim rogalikiem(croassants ?)
                • Gość: baker Re: uswiadomienie bakera IP: *.mentorg.com 31.12.01, 22:46
                  Hej, musze Cie przeprosic.
                  Dowiedzialem sie czegos bardzo waznego od Cibie (teraz to sprawdzilem,
                  wiedzialem ze w tamtym wattku ktos to napisal, ale wydalo mi sie to tak bez
                  sensu, ze nawet nie zwrocilem uwagi kto - przepraszam), a mianowicie, ze
                  powinienem rowniez przestac czytac (oprocz tego oczywiscie co Ty napisalas), bo
                  od 10 lat nic sensownego nie napisano!!! Dziekuje Ci bardzo za oswiecenie!!! Do
                  tej chwili zylem w nieswiadomosci i tracilem czas na czytanie jakis bzdur, a
                  nie jestem filozofem!!!!!
                  • Gość: volny baker nareszcie Re: uswiadomienie bakera IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 31.12.01, 23:38
                    Czesc baker nareszcie ktos zroumial intencje renki
                    ona jest taka mila i dobra i lubi pomagac ludziom
                    caly czas poswieca na pisanie na wszystkie tematy na tym
                    forum. Ludzie ja uwielbiaja BO jej przeciez tylko o to
                    chodzi. renka - emancypantka
                    prawda baker ?
                    moze ja tez powinienem przeproc za to ze czytalem rzeczy
                    ktore zmienily moje zycie oraz moich kolegow i przyjaciol.
                    ____________
                    Baker gdziekolwiek mieszkasz ZYCZE CI WSZYSTKIEGO
                    NAJLEPSZEGO I SPELNIENIA TWOICH MARZEN W NOWYM 2002 ROKU.

                    witold@volny.com
                    Los Angeles

                    Gość portalu: baker napisał(a):

                    > Hej, musze Cie przeprosic.
                    > Dowiedzialem sie czegos bardzo waznego od Cibie (teraz
                    to sprawdzilem,
                    > wiedzialem ze w tamtym wattku ktos to napisal, ale
                    wydalo mi sie to tak bez
                    > sensu, ze nawet nie zwrocilem uwagi kto - przepraszam),
                    a mianowicie, ze
                    > powinienem rowniez przestac czytac (oprocz tego
                    oczywiscie co Ty napisalas), bo
                    >
                    > od 10 lat nic sensownego nie napisano!!! Dziekuje Ci
                    bardzo za oswiecenie!!! Do
                    >
                    > tej chwili zylem w nieswiadomosci i tracilem czas na
                    czytanie jakis bzdur, a
                    > nie jestem filozofem!!!!!

              • zbigniew_lewandowski Re: czy patriotyzm juz umarl? 13.06.03, 03:49
                Gość portalu: baker napisał(a):

                > Bardzo Ci dziekuje za wspanialomyslne podzielenie sie ze mna Twoja wiedza!!!
                > Jesli moglabys tylko, tak dla przypomnienia powiedziec, co takiego sie
                > dowiedzialem od Cibie, z czego skorzystalem badz moglbym kiedys skorzystac
                > (oprocz tego, ze patriotyzm juz umarl i powinienem kupwac tylko w polskich
                > sklepach, nezaleznie od tego gdzie one chca, aha i nawet jesli lubie
                chinczyka
                > lub meksyka to od tej chwili juz powinnienem o tym zapomniec)?
                >
                > Ave.
            • Gość: Iwona Sledz a sprawa polska IP: *.alsv1.occa.home.com 31.12.01, 20:32

              Chcialabym odpowiedziec Rence na jej ostatni list do mnie, choc prawdopodobnie
              wszelka z nia dyskusja mija sie z celem.Te same, uparcie powtarzane bzdury
              plust arogancja i zadufanie.
              Odpowiedz na Twoje Renko tytulowe pytanie jest-tak!
              Taki "patriotyzm" na szczescie umarl.A w kazdym razie-powinien.

              Z braku merytorycznych argumentow zarzucilas mi,nie znajac mnie zupelnie,ze to
              komunisci zabili we mnie patriotyzm, bo nie pozwalam sie oszukiwac paniusi o
              podobnych parametrach myslowych, jak Twoje.
              Idac Twoim torem, dlaczego nie ujmiesz sie za biednymi Polonusami, ktorzy
              posluszni tradycji, jada wiele mil, zeby kupic cos, co im przypomni polski
              stol? Dla nich nie masz wzgledow?
              To przeciez Polacy!

              Coz..Cwaniactwo pokryte patosem (a wg Ciebie-"patetycznoscia"), tania
              demagogia, usprawiedliwiajaca kazde lajdactwo, podwojne myslenie, podwojna
              moralnosc-oto wlasnie cechy "patriotyzmu" w komunistycznym i Twoim, Renko,
              ujeciu.
              I ta niczym nieuzasadniona pewnosc siebie.

              I zeby juz zamknac watek sledzia, bo nie bylas dosc uwazna w czytaniu:
              konkurencja oferuje go za polowe nizsza cene.
              Byc moze tego nie rozumiesz, ale nie o cene tu jednak chodzi.

              Twego wybornego pomyslu, abym potraktowala zakup po zlodziejskiej cenie "jako
              prezent noworoczny dla wlascicielki sklepu", nie bede komentowac, choc kto wie,
              czy nie zostalby nagrodzony przez odpowiednie gremia.
              I nie mam tu na mysli ekonomistow.
              • Gość: Renka Re: Sledz a czestotliwosc nadawania IP: *.home.cgocable.net 31.12.01, 20:43
                Nadajesz na innej czestotliwosci i w dodatku sa zaklocenia w odbiorze. Trzeba
                miec dobrej klasy nadajnik, zeby pogadac ze mna.Ja lubie sprzet najwyzszej
                klasy.Lepszego nadajnika ci zycze! w Nowym Roku, Iwonko!
    • Gość: --Michal ... ja w kwesti formalnej. IP: *.tiaa-cref.org 31.12.01, 23:12
      Wydaj mi sie ze patriotyzm oznacza milosc, oddanie dla (jakiegos) kraju. Nie
      zabardzo rozumie jak sie to ma do kupowania w sklepach etnicznych, taki
      dzialanie wydaje mi sie byc wrecz szkodliwe, bedace symptomem bardziej
      niebezpiecznego zjawiska jakim jest izolacja danej grupy etnicznej. Swietnym
      przykladem sa wspomniani Chinczycy, ktorzy nie najlepiej sie integruja ze
      spoleczestwem amerykanskim, tworzac zamkniete enklawy swojej kultury.
      Przeciwienstwem takiego IMHO: zachwoania sa Niemcy, Irlandczycy i oczywiscie
      Polacy. Wiec jeszcze raz, partiotyzm nie ma za bardzo sensu w oderwaniu od
      panstwa?

      No i oczywiscie Zycze wszystkim pomyslnego nowego roku.
      • Gość: baker Re: ... ja w kwesti formalnej. IP: *.mentorg.com 31.12.01, 23:14
        Amen - nic dodac nic ujac!!
    • Gość: mi Re: Renka patriotka IP: *.dip.t-dialin.net 31.12.01, 23:44
      jak to z tym patriotyzmem Renki jest to chyba kazdy moze ocenic...

      Oto jej cytaty:
      "Nigdy nie ufam NIEMCOM i RUSKIM.Mimo, ze nie przeszkadza mi to w niczym, by
      robic z nimi interesy." - z watku "zyjecie na stale w Niemczech"

      "Patriotyzm,dla nas tu na zachodzie, to wspieranie polskosci i polskiego
      biznesu.W dalszym ciagu nie moge darowac ludziom POPIERANIA AZJATOW, zamiast
      RODAKOW."

      "Rodacy, czy naprawde umarl w was patriotyzm. Czy naprawde nie czujecie zadnej
      wiezi z Polska? Nie czujecie sie Polakami? Bo gdybyscie czuli, to przeciez
      popieralibyscie wszystko, co polskie, a nie tylko wodke, ktora nawiasem mowiac
      jest przyczyna naszej mizerii polskiej.Chodzilibyscie do polskich sklepow,
      polskich restauracji, polskich fryzjerow, polskich dealerow." - to z tego
      watku ....

      cholera pogubic sie juz mozna...

      No wiec ja mysle, ze Renka-patriotka kupuje tani szund u Azjatow.. eeeh..
      sorry, ich nie popiera ale robi przeciez interesy z RUSKIMI i NIEMCAMI
      (odwiecznymi wrogami naszymi) i to potem sprzedaje jako "made in poland"

      Jak to widzicie?
      • Gość: ESL Bez przyszlosci IP: *.qc.sympatico.ca 01.01.02, 00:04
        Obawiam sie, ze watek ten jest bez przyszlosci - Renka zdominowala go kompletnie swoimi
        inwektywami, prymitywizmem i czystym chamstwem.
        Ja sie np. dowiedzialem, ze jestem chlopina z uspionym poczuciem wlasnej wartosci, zona, ktora nie umie
        gotowac tudziez zydowskim pochodzeniem, ktore mozna mi udowodnic zakladajac, ze lubie sledzie.
        Pelna paranoja.
        Chamstwo mnie meczy, diagnozowac problemow psychiatrycznych nie potrafie, na inwektywy
        odpowiadac nie bede, bo to ponizej mojej godnosci.
        Zycze wszystkim szczesliwego Nowego Roku i spotkania przy okazji innych watkow, ktore moze uda sie
        uchronic przed napastliwoscia i (ze smutkiem stwierdzam) glupota Renki.
        Uklony.
    • Gość: Senin Re: czy patriotyzm juz umarl? IP: *.mega.tmns.net.au 01.01.02, 01:46
      Ja tez prowadzilam wlasny biznes. I od nikogo popierania z pobudek
      patriotycznych nie wymagalam. Do glowy by mi to nie przyszlo. Produkowalam
      dobry towar, ktory kupowali Niemcy, Australijczy, Nowozelandczycy a juz
      najlepiej to Japonczycy. Nie potrzeba bylo mi “patriotycznego” wsparcia,
      wystarczylo rzetelne podejcie do produktu i , oczywiscie, do klienta.
      Jest polski rzeznik w Perth, ktorego wedliny kupowane sa przez miejscowych
      Polakow bez mrugniecia okiem. Kupuja je tez Australijczycy – wiadomo – sa
      dziesiec razy lepsze od lokalnych supermarketowych. Najwiekszym jednak
      zdziwieniem napawa mnie fakt, ze kupuja je tez Hindusi, ktorych kuchnia, jak
      wiadomo jest jedna z najbardziej smakowo podniecajacych doswiadczen na swiecie.
      Poza faktem, ze facet przynudza nachalnie “patriotyzmem zgorzknialym” (
      historiami z lat 70-tych i wlasnym przywiazaniem do bycia ofiara komuny) sklep
      jest na poziomie, ceny b. przystepne.

      Podaje te przyklady, bo sadze, ze jesli widzimy patriotyzm jako popieranie
      polskich biznesow, to warto rowniez zaapelowac o tenze patriotyzm do owych
      biznesow wlasnie.
      Polscy przedsiebiorcy, jest waszym patriotycznym obowiazkiem swiadzyc uslugi na
      najwyzszym poziomie, przynosic chlube Polonii I szerzyc dobre imie Polaka,
      wszedzie, gdzie jestescie!!!

      To tak na propagandowo i gornolotnie, by sie utrzymac w tonie Renkowej, co tu
      ukrywac, demagogii.

      Bo jak to kupowanie u Polaka ma byc gestem patriotyzmu. Nie przysparza kasy
      Polsce, a , jak ktos zauwazyl, krajowi emigracji. Przysparza majatku
      indywiduaknym przedsiebiorcom polskiego pochodzenia. Jak sie to ma do
      patriotyzmu, nie pojmuje.
      I tu: przyklad sledzia za $5 I argumentacja Renki, kojarza mi sie ze
      staropolskim (ironicznie) …czy sie stoi, czy sie lezy…

      A tego popierac nie zamierzam!

      No I jeszcze …
      Najlepsze zyczenia Noworoczne !
      Niech ten 2002 doda Wam wszystkim energi fizycznej i duchowej. Nowych
      fantastycznych pomyslow zycze, dobrych klientow, ktorzy beda tak zachwyceni
      jakoscia uslug, ze nawet po latach, kartki z e slowami uznania, I nowych
      nabywcow przysylac beda . Tak jak mi sie to przydarzalo.
      To bylo do biznesow
      Wszystkim innym, powodzenia, radosci, pociechy z dzieci, pieniazkow .
      Zdrowego rozsadku zyczyc nie musze, bo widac go tu sporo.

      pozdrawiam
      Senin

      • Gość: --Michal Kielbasa nazi po raz drugi IP: *.client.attbi.com 01.01.02, 02:41
        Gość portalu: Senin napisał(a):

        "[...]Poza faktem, ze facet przynudza nachalnie “patriotyzmem zgorzknialym̶
        historiami z lat 70-tych i wlasnym przywiazaniem do bycia ofiara komuny) sklep
        jest na poziomie [...]"
        Czy to ten slynny "kielbasa nazi", ktos tu z Australi juz o nim pisal, jak sie z
        nim nie zaczniesz pastwic nad komuna to: "No KIELBASA FOR YOU!!" wink)))))


        " [...]Polscy przedsiebiorcy, jest waszym patriotycznym obowiazkiem swiadzyc
        uslugi na najwyzszym poziomie, przynosic chlube Polonii I szerzyc dobre imie
        Polaka, wszedzie, gdzie jestescie!!! [...]"

        Dokladnie tak!
        • Gość: Renka Re: patriotyzm w Nowym Roku IP: *.home.cgocable.net 01.01.02, 07:15
          "Bo jak to kupowanie u Polaka ma byc gestem patriotyzmu. Nie przysparza kasy
          Polsce, a , jak ktos zauwazyl, krajowi emigracji. Przysparza majatku
          indywidualnym przedsiebiorcom polskiego pochodzenia. Jak sie to ma do
          patriotyzmu, nie pojmuje."-cytat businesswoman Senin
          Mimo, ze zajeta jestem nieco z moim malzonkiem i szampanem czuje sie zmuszona
          wyjasnic juz w Nowym Roku 2002 te kwestie:
          popieranie polskich biznesow przyczynia sie do ich bogacenia( to jest to , co
          powinno byc, to jest dobre, dlaczego nie chcesz, aby sie ten biznes bogacil
          dzieki tobie i mnie i innym Polakom?)do rozwoju,i w ogole do ich PRZETRWANIA,
          a dobry biznes to SWIADECTWO DOBREJ POLONII !!!
          Bogatszy biznes, to bogatszy wlasciciel, to wiecej INWESTYCJI, polepszenie
          jakosci towaru i uslugi , jednym slowem wzrasta konkurencyjnosc takiego
          biznesu wobec innych i cena SPADA.
          Przysparza on kasy Polsce poprzez inwestycje i import z Polski, poprzez
          podroze handlowe i prywatne do Polski(biedny nie pojedzie, prawda?) , wspomaga
          akcje charytatywne polskie(np Polska Akcja Humanitarna), funduje stypendia,
          a przy tym placac podatki w Kanadzie ,moze robic odpisy podatkowe na
          wspieranie polskosci tutaj(imprezy, koncerty) i pozostaje materialnym dowodem
          i swiadectwem madrosci i roztropnosci Polakow.
          Spojrzcie na te stare kluby polskie, ktore powstaly jeszcze w latach 20tych w
          Kanadzie, to wszystko przetrwalo, a wspolczesna Polonia co ma, co stworzyla?
          Nawet temu malemu restauratorowi czy sklepikarzowi to najchetniej NAPLULIBY NA
          PROG!!!!!
          Zazdreosc, zawisc, glupota bezdenna?
          • Gość: Senin Re: patriotyzm w Nowym Roku IP: *.mega.tmns.net.au 01.01.02, 09:19
            Ja juz po szampanie, Roznica czasu, jak wiesz.
            I tak na marginesie, daruj sobie ten elegancki sarkazm. Nigdy nie mowie o
            sobie "business woman", to raczej Ty sie tu tak przedstawiasz.
            Co do meritum: nie neguje, ze bogacenie sie polskich biznesow, jest zjawiskiem
            pozytywnym i przynosi chlube Polsce i Polonii. Uwazam jednak, ze popieranie
            marnych uslug i towarow w imie patriotyzmu jakos sie "nie zsiada".
            Co do cytatu: Wyrwalas go z kontekstu i dalas mi wielce pouczajacy wyklad z
            podstaw ekonomii. Dzieki, ja tez to przerabialam, i twoj wyklad , choc bardzo
            podstawowy i uproszczony jakos nic nowego mi nie powiedzial. Przeczytaj moj
            post dokladnie, a zrozumiesz, o co mi chodzi.

            Senin
            • Gość: Iwona plonne nadzieje --do Senin IP: *.alsv1.occa.home.com 02.01.02, 02:06
              Obawiam sie, Senin, ze Renka niewiele jest w stanie zrozumiec...

              Jej znakomite wyksztalcenie,tak czesto przez nia podkreslane jest moze
              wystarczajace do ugotowania zupy, pod warunkiem,ze nie bedzie zbyt
              skomplikowana, ale dywagacje innej natury powinna sobie stanowczo darowac.
              Dla swojego wlasnego dobra zreszta.

          • Gość: N Re: patriotyzm (?) do Renka IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 01.01.02, 16:15
            Wyjasnij zatem dlaczego jest akurat odwrotnie.Dziesiatki lat "ciezkiej
            pracy"polonii zaowocowalo brakiem jakichkolwiek reprezentantow we wladzach
            kazdego szczebla,upadkiem zaufania do organizacji polonijnych i bankow
            stworzonych rzekomo dla popierania polskosci,demagogicznymi walkami o prymat
            prowadonymi do dzis miedzy polskimi mediami,oszustwem wszelkiej
            masci "brokers" i posrednikow,drozyzna w polskich sklepach,nieslownoscia i
            olewaniem raz zlapanego na wedke klienta,bogaceniem sie za wszelka cene grup
            przewodzacych "motlochowi" zwanym polonia.(w rozumieniu tychze przywodcow).
            Popierac to tych ktorzy dbaja o nas,tych do ktorych mamy zaufanie i na ktorych
            mozemy polegac.Jestesmy kanadyjczykami i naszym obowiazkiem jest dbac o dobro
            Canada a nie iluzorycznej,odleglej i znanej z TV Polonia Polski,Jem u
            Chinczyka bo on sie do mnie usmiecha na powitanie a nie serwuje mi wiecznie
            nieszczesliwa gebe polaka ,kupuje w duzych sklepach bo mam wybor ,przestrzen
            uprzejma obsluge i nie musze obawiac sie ze dolicza mi za cos czego nie
            kupilem,nie ide do polskiego insurance brokers bo ten na dzien dobry zada $
            300 cash,kiedy ta sama usluga w kompani ubezpieczeniowej jest darmo,nie kupie
            domu u polaka bo ten sam Polak jednemu radzi jak dom sztucznie upiekszyc by
            podniesc cene i ta sztucznosc sprzedaje drugiemu Polakowi itd,itd,itd.
            Tak wiec dopij swego szampana,wypiesc meza miast siadac do komputera i szukaj
            innych sposobow autoreklamy.Tak czy inaczej zycze sukcesow.
    • Gość: xy Re: czy patriotyzm juz umarl? IP: 217.11.141.* 01.01.02, 20:02
      Gość portalu: Renka napisał(a):

      > Smutek mnie ogarnia, ilekroc wchodze na forum i czytam te nadete teksty o
      > cwaniactwie i pieniadzach.Chodzenie do chinskich restauracji, wyjezdanie do
      > Tunezji.. itd kupowanie w supermarketach,a nie polskich sklepikach itditp.
      > Lapanie kaczek w parku,gdzies w Holandii, aby je potem oskubac i
      > ugotowac..Kradzieze w sklepach. Skad to wszystko sie bierze? Przeciez ci,
      > ktorzy kradna , maja pieniadze , aby kupic..,czesto chodzi o dolarowe
      > drobiazgi jak szminka, zabawka dla dziecka..Chwala sie tymi wyczynami w
      > towarzystwie! A ci, ktorzy ida do Chinczyka , maja pieniadze aby poprzec
      > Polaka. Dlaczego tego nie robia? Wloch idzie do Wlocha, mimo, ze drozej.
      > Niemiec idzie do Niemca, mimo, ze drozej, niz gdzie indziej. O to chodzi, aby
      > bylo drozej, bo to znaczy , ze WARTO TU, a nie gdzie indziej!
      > Rodacy, czy naprawde umarl w was patriotyzm. Czy naprawde nie czujecie zadnej
      > wiezi z Polska? Nie czujecie sie Polakami? Bo gdybyscie czuli, to przeciez
      > popieralibyscie wszystko, co polskie, a nie tylko wodke, ktora nawiasem mowiac
      > jest przyczyna naszej mizerii polskiej.Chodzilibyscie do polskich sklepow,
      > polskich restauracji, polskich fryzjerow, polskich dealerow.A ja mysle, ze
      > caly czas tylko myslicie jak obrazic, ponizyc i wysmiac Polaka,a szczegolnie
      > jak przechytrzyc, aby pokazac jemu, ze jest sie lepszym , kiedy sie naprawde
      > jedzie na tym samym wozku.A inni widza nas tak pogrywajacych i smieja sie ..
      > Np kiedys bylo mi glupio tlumaczyc sie z faktu, ze Francuz byl polskim krolem.
      > Teraz mi glupio sluchac, ze lepiej chodzic do chinskich(mozna wstawic
      > obojetnie jaka narodowosc, byle nie polska) restauracji niz polskich.Arabi,
      > Wlosi, Niemcy, wierzcie mi, smieja sie z naszych dziwnych upodoban do OBCYCH!
      > (oczywiscie mowie o ludziach , ktorych ja znam)


      Skoro tak, to dlaczego nie mieszkasz, nie żyjesz i nie pracujesz w Polsce, ty
      patriotko?

      • Gość: Sędzia Re: czy patriotyzm juz umarl? IP: *.sn.g.bonet.se 01.01.02, 20:30
        Jak możecie dyskutować z Renka to jest samotna dewotka i drobne w kieszeni
        mi się nie zgadzają po przeczytaniu tylko jednego jej postu.
        Jakbym czytał najbardziej zatwardodłowego komunisty ten okres już minął,
        czas na zdrową konkurencję a nie na wspieranie cwaniaków którzy pod
        płaszczykiem patriotyzmu wciskają tandetę.
        Szczęśliwego nowego 2002 roku

      • Gość: Renka Re: czy patriotyzm juz umarl?(xy) IP: *.home.cgocable.net 02.01.02, 05:35
        Z Polska sie rozliczylam, chodzi mi o budowanie POLSKOSCI TUTAJ, poza
        granicami kraju, zwyczajnie dlatego, ze WSZYSTKIE INNE NARODY TO ROBIA.Buduja
        swoja pozycje w wielonarodowym panstwie jakim jest USA czy Kanada, bedac przy
        tym LOJALNI jako obywatele amerykanscy czy kanadyjscy swoim krajom , ktore
        daly im zaszczyt bycia ich obywatelami.Poniewaz inni to robia, maja swoich
        przedstawicieli we wladzach municipalnych, a wiec RZADZA. Nami.Nie majac
        zadnego lobby, typu polska specjalnosc:np jedzenie, czy nie wiem , masaze, czy
        fryzjerstwo, czy adwokatura, czy rozrywka-z czym do gosci, panowie? Kazdy nam
        moze ..pokazac.I musimy akceptowac , co nam rzuca .Nie mamy wyboru. A juz
        gadka o Somalijczyku, ktory bedzie reprezentowal NASZE interesy jak swojej
        grupy...ludzie , slepi jestescie? Przeciez to chodzi o walke na rynku, o
        miejsce w miare godne, a nie "zepchniecie gdzies w kat."
        Poza tym jestem za lustracja dzialaczy polskich, ktora pokazalaby, kto jest
        kto we wlazdach organizacji polonijnych.Ktos , kto ma czyste sumienie, nie boi
        sie pokazania swoich papierow.
    • Gość: Ma-ryja Re: czy patriotyzm juz umarl? Tak, przez ciebie! IP: *.pppool.de 01.01.02, 23:20
      Czy nie ma mozliwosci zawiazania tej babie kabla telefonicznego, zeby nie dawala na kazdy temat swoich
      wypocin na forum? Skad ona ma czas na zarabienie pieniedzy u swojego Holendra, skoro wszedzie jej na forum
      pelno? Dyskusja z nia nie ma najmniejszego sensu.

      Wszystkiego najlepszego w rozpoczetym 2002 Roku dla wszystkich forumowiczow na calym swiecie!

      P.S. Od dzis kupujemy nasze sledzie za Euro (�), ale u nas kosztuja one tylko pare centow.
      • Gość: aniutek Re: czy patriotyzm juz umarl? Tak, przez ciebie! IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 02.01.02, 02:19
        >Skad ona ma czas na zarabienie pieniedzy u swojego Holendra<
        a skad ten Holender???
        nie lapie, przeca Renka z kanady pisze gdzie ma swoj biznes - jaki ?? to
        ukrywa przed nami ::smile))))
        I ja zycze samego dobrego w 2002,
        aniutek

      • Gość: ........ Re: czy patriotyzm juz umarl? Tak, przez ciebie! IP: *.sympatico.ca 02.01.02, 02:53
        Gość portalu: Ma-ryja napisał(a):

        > Czy nie ma mozliwosci zawiazania tej babie kabla telefonicznego, zeby nie daw
        > ala na kazdy temat swoich
        > wypocin na forum? Skad ona ma czas na zarabienie pieniedzy u swojego Holendra,
        > skoro wszedzie jej na forum
        > pelno? Dyskusja z nia nie ma najmniejszego sensu.
        >
        > Wszystkiego najlepszego w rozpoczetym 2002 Roku dla wszystkich forumowiczow na
        > calym swiecie!
        >
        > P.S. Od dzis kupujemy nasze sledzie za Euro (�), ale u nas kosztuja one tylko p
        > are centow.

        * Mam male pytanie do Ciebie. Wlasciwie nie wiem jak sie
        nazywaja te male pieniadze mniejsze od jednego Euro ( tak jak w
        Polsce grosze ze zlotowki, w USA - centy z dolara) A co jest
        z euro? Wiesz o co pytam.? Jezeli raczysz mi powiedziec z
        gory dziekuje. Pytam oczywiscie z ciekawosci. Pozdrawiam
        • Gość: Ma-ryja Re: do....... IP: *.pppool.de 02.01.02, 23:15
          Alez chetnie nadazam z odpowiedzia: Te male grosiki z Euro (�) nazywaja sie centy, tak jak ulamki z dolara.
          Tendencja w wymowie idzie raczej w kierunku jak po polsku cent (brak mi tu odpowiednich znakow tastatury), a
          nie jak w angielskim/amerykanskim sent. Podobno ze wzgledu na niemieckie pochodzenie "Zehnt", czyli dziesiata
          czesc.
          Pozdrawiam
      • Gość: Renka Re: Ma-ryja IP: *.home.cgocable.net 02.01.02, 06:15
        Ma-ryja nie wszyscy musza pracowac tak jak ty.Niektorzy gotuja tylko zupe, w
        dodatku za darmo i maja szmal.Jak sama stwierdzilas mam w tym talent,a skad
        wiesz? Z postow?
        • Gość: socjolog Re: Renka IP: 195.198.208.* 02.01.02, 14:07
          Ta Renka coraz bardziej mi się podoba właśnie ta rasa ludzka przetrwa
          odporna na wiedzę i trudna do zajebania.
          Moje gratulacje
    • Gość: Maria Re: czy patriotyzm juz umarl? IP: *.dip.t-dialin.net 02.01.02, 15:59
      Renka, po pierwsze : nie dorabiaj ideologii do Twoich upodoban kulinarnych.
      Po drugie: duzo tracisz (smakowo i kulturowo) nie chodzac do wloskich
      restauracji, czy do barow sushi. Nie rozwijasz sie!
      Po trzecie: jeszcze mi nie napisalas, jaka Apokalipse przewiduje Twoje Guru za
      3 lata w Niemczech (to z forum na temat mieszkania na stale w Niemczech)
      • Gość: Malina Renka idz ty do garow bo wstyd kobietom IP: *.tnt1.chatham.on.da.uu.net 02.01.02, 20:52
        • Gość: Malina Re: Renka idz ty do garow bo wstyd kobietom IP: *.tnt1.chatham.on.da.uu.net 02.01.02, 20:57
          Wstyd przynosisz normalnym kobiwetom wiec poszla ty do garow gdzie twoje
          miejsce bo sie czlowiekowi sam noz w kieszeni otwiera na twoje pisanie ofiaro
          tarnowskiego klimatu.
          • Gość: ........ Re: Renka idz ty do garow bo wstyd kobietom IP: *.sympatico.ca 02.01.02, 21:51
            A ja myslalem ze kobiety sie wstydza dzisiaj stac przy
            garach. Patrzcie jak to mozna sie pomylic.
          • Gość: Renka Re: oytwiera sie cos , otwiera.. IP: *.home.cgocable.net 02.01.02, 23:07
            Uwazaj , zeby noz ci MOZGU nie przecial, tak ci sie w gaciach otwiera.
            • Gość: ........ Re: oytwiera sie cos , otwiera.. IP: *.sympatico.ca 02.01.02, 23:43
              Gość portalu: Renka napisał(a):

              > Uwazaj , zeby noz ci MOZGU nie przecial, tak ci sie w gaciach otwiera.

              * Renka, jezeli te slowa sa do mnie to ja naprawde nie wiem
              jak mam je przyjac. To co poprzednio napisalem mialo byc w
              dobrej intencji gdyz naprawde mam duzo szacunku do kobiet
              ktore lubia i znachodza czas i miejsce w kuchni. Na zal
              ich jest coraz mniej. Ale nie tylko tam ludzie sie wykruszaja,
              prawda? Pozdrawiam
            • Gość: Walek Re: Do pyskatego babsztyla Renki IP: *.uc.nombres.ttd.es 03.01.02, 00:07
              Gość portalu: Renka napisał(a):

              > Uwazaj , zeby noz ci MOZGU nie przecial, tak ci sie w gaciach otwiera.


              Pezypominasz Leppera w spodnicy,Morda ci sie nie zamyka,zadne argumenty nie
              dochodza,meczaca jestes jak baba w maglu.PS Na gotowaniu gowno sie znasz.To o
              czym piszesz to bzdety "z pogniecinych skledzikow to mozesz zrobic najwyzej
              salatke a nie rollmopsy ty gastronomie od siedmiu bolesci"" A tak miedzy nami to
              co piszesz o sobie to klamstwa.Nic sie kupy nie trzyma,czysta mitomania.Nie jest
              mozliwe by taka zchamiala baba powolywala sie na tradycje kulturyw rodzine
              itp.Masz tradycje -niezaprzeczalnie:pyskatych przekupek i bab z magla. Durnas ty
              babo i prymitywna.
              • Gość: aniutek Renka i jej ksiazki.... IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 03.01.02, 01:13
                a ja sie tylko zastanawiam gdzie TY Renka zmiescilas te wszystkie
                ksiazki, ktore zostawilas w kraju????? pare ich bylo tysiecy podobno, na
                to potrzeba bardzo, bardzo duzo miejsca- chyba ktos juz tutaj obliczyl
                dokladnie ile - Iwona chyba- ale ja zlekcewazylas, odpowiedz prosze.
                • Gość: REnka Re: Renka i jej ksiazki.... IP: *.home.cgocable.net 03.01.02, 03:15
                  Aniutek, ja wiem, ze to niewyobrazalna ilosc dla przecietnego czlowieka , ale
                  ja jestem i zawsze bylam nieprzecietna. To zaden problem, mielismy cale sciany
                  wylozone regalami z ksiazkami, ksiazki byly wszedzie. Bylo przez to cieplej i
                  madrzej w tej polskiej szarej rzeczywistosci. Tu mam tylko 1000 ich, polowa
                  juz poszla miedzy ludzi, a naszym bagazem przesiedlenczym byly
                  ksiazki.Napisalam o tym w tym watku o ksiazkach.
                  • Gość: Don Re: Renka i jej ksiazki.... IP: *.uc.nombres.ttd.es 03.01.02, 03:37
                    Gość portalu: REnka napisał(a):

                    > Aniutek, ja wiem, ze to niewyobrazalna ilosc dla przecietnego czlowieka , ale
                    > ja jestem i zawsze bylam nieprzecietna. To zaden problem, mielismy cale sciany
                    > wylozone regalami z ksiazkami, ksiazki byly wszedzie. Bylo przez to cieplej i
                    > madrzej w tej polskiej szarej rzeczywistosci. Tu mam tylko 1000 ich, polowa
                    > juz poszla miedzy ludzi, a naszym bagazem przesiedlenczym byly
                    > ksiazki.Napisalam o tym w tym watku o ksiazkach.

                    To fakt .jestes nieprzecietna idiotka.
                  • Gość: aniutek Re: Renka i jej ksiazki.... IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 03.01.02, 03:41
                    Renka, dzieki za odpowiedz.
                    Fajny musial to byc dom, u mnie tez byl kult ksiazki czasem do gara nie za
                    bardzo bylo co wlozyc bo rodzice poszaleli w ksiegarni czy na wolumenie.
                    Mysle, ze troche jednak przesadzasz i wynosisz sie ponad innymi slowami
                    "niewyobrazalna ilosc dla przecietnego czlowieka "
                    pewnikiem kazdy byl w bibliotece mniejszej lub wiekszej i widzial troche
                    ksiazek, no a jak nie w bibliotece to chociaz w empiku - a Ci na obczyznie
                    pewnie trafili do barnes and nobels - ksiazek ci tam panie dostatek, w
                    grube tysiace ida.
                    Nie trzeba specjalnego daru aby sobie to pozniej wyobrazic.

                    Czytajac Twoje posty ostatnio / tak cos sie zmienilo !/ doszlam do wniosku,
                    ze skromnosc nie jest Twoja mocna cecha wink / moja tez nie/ ale czasami
                    mozna sie mocno zdziwic z kim to zacz sie ma do czynienia..... warto miec to
                    na wzgledzie smile
                    pozdrowki,
                    aniutek
                    ps.chwala Twej rodzinie za tak piekna tradycje

                    Gos´c´ portalu: REnka napisa?(a):

                    > Aniutek, ja wiem, ze to niewyobrazalna ilosc dla przecietnego czlowieka ,
                    ale
                    > ja jestem i zawsze bylam nieprzecietna. To zaden problem, mielismy cale
                    sciany
                    > wylozone regalami z ksiazkami, ksiazki byly wszedzie. Bylo przez to cieplej
                    i
                    > madrzej w tej polskiej szarej rzeczywistosci. Tu mam tylko 1000 ich,
                    polowa
                    > juz poszla miedzy ludzi, a naszym bagazem przesiedlenczym byly
                    > ksiazki.Napisalam o tym w tym watku o ksiazkach.

                    • Gość: Renka Re: Renka i jej ksiazki....(Aniutek) IP: *.home.cgocable.net 03.01.02, 03:50
                      Aniutek, czy ty taka powazna jestes, nie wyczuwasz mojej zgrywusnej natury?
                      Co do ksiazek, to "niewyobrazalne"*) dla przecietnego warszawskiego mieszkania
                      (80m2),(a nie biblioteki) bo wiele osob znalam, ale ksiazek my mielismy
                      najwiecej. Masz w tym racje, do gara czesto nie bylo co wlozyc, samochodu nie
                      bylo, ale byl inny swiat, swiat ksiazek.
                      • Gość: aniutek Re: Renka i jej ksiazki....(Aniutek) IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 03.01.02, 04:15
                        OK OK OK , rzeczywiscie dzis jakos wszystko biore na serio, a moze nie
                        zalapalam... zadarza sie.
                        Milo, ze ludzie ciagle maja i czytaja ksiazki.
                        Polskie statystyki dotyczace tego tematu sa straszne..... nawet nie jedna
                        ksiazczyna rocznie, i to wlacznie z harlekinami brrrrrr , jesli wezmiemy pod
                        uwage, ze wielu czyta powyzej 100 rocznie to znaczy, ze wiele osob nie
                        czyta WCALE .......jak to mowil jakis slynny satyryk/ niestety nie pamietam
                        kto /?/ rece i nogi sie uginaja...
                        no to ja wracam do lektury zawyzac sredna wink))))
                        papapa
                      • Gość: mmm Re: Renka i jej ksiazki....(Aniutek) IP: *.rasserver.net 11.10.02, 06:51
                • jot-23 Re: Renka i jej ksiazki.... 03.01.02, 03:39
                  Gość portalu: aniutek napisał(a):

                  > a ja sie tylko zastanawiam gdzie TY Renka zmiescilas te wszystkie
                  > ksiazki, ktore zostawilas w kraju????? pare ich bylo tysiecy podobno, na
                  > to potrzeba bardzo, bardzo duzo miejsca- chyba ktos juz tutaj obliczyl
                  > dokladnie ile - Iwona chyba- ale ja zlekcewazylas, odpowiedz prosze.

                  Ej, nie czepiajcie sie renki o te ksiazki, bo to troche embarassing smile u mnie w
                  domu w polsce bylo grubo ponad 3000 ksiazek <-
                  • Gość: Renka Re:ksiazki j-23 IP: *.home.cgocable.net 03.01.02, 04:09
                    Nareszcie jakis normalny odzew.Pewnie ze sie pomiesci, jak sie zbiera przez
                    lata cale, jedne wychodza , inne przychodza.Ksiazki nawet mielismy w
                    specjalnej konstrukcji legowiska, ktore bylo zbudowane z czerwonej cegly i z
                    dech, a pod tymi dechami byly polki z ksiazkami. Czyli po prostu spalismy na
                    ksiazkach.
                    • Gość: Walek Re:ksiazki j-23 IP: *.uc.nombres.ttd.es 03.01.02, 04:17
                      Gość portalu: Renka napisał(a):

                      > Nareszcie jakis normalny odzew.Pewnie ze sie pomiesci, jak sie zbiera przez
                      > lata cale, jedne wychodza , inne przychodza.Ksiazki nawet mielismy w
                      > specjalnej konstrukcji legowiska, ktore bylo zbudowane z czerwonej cegly i z
                      > dech, a pod tymi dechami byly polki z ksiazkami. Czyli po prostu spalismy na
                      > ksiazkach.

                      Co to jest LEGOWISKO Z CZERWONEJ CEGLY ?pod dechami polki z ksiazkami? Czyzby
                      to byly polki lezace? Dech zapiera jak sie pomysli o atchitekturze wnetrza tej
                      swiatyni kultury !
                      • Gość: Renka Re:ksiazki j-23 IP: *.home.cgocable.net 03.01.02, 04:26
                        Walek, lubie oryginalnosc.
                    • Gość: aniutek Re:ksiazki j-23 IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 03.01.02, 04:20
                      U nas sa nawet w piwnicy i w garazu na dzialce ::smile))))
                      Wlasnie rozmawialam ze znajomym o moich rodzicach ..... poranki tych juz
                      staruszkow sa piekne: mama - papieros , kawa, ksiazka , tato; spacer z
                      psem do kiosku po prase, kawa .... i tak im schodzi do poludnia.
                      ech mialam przeciez czytac....
                      pa , dzieki za mila pogawedke
                      • Gość: free książki IP: 195.198.208.* 03.01.02, 15:26
                        Ale smutne życie ja rozumiem kilka a dobrych książek. Dla mnie nigdy
                        ilość nie przesłoniła jakości.
                        Licytowanie się kto miał więcej książek nie bardzo wiem czy robicie jaja z Renki
                        czy zamiast korzystać z młodości liczyliście książki?
                        Ja miałem wspaniałe realne życie które nawet największa ilość najciekawszych
                        książek nie jest w stanie zastąpić zresztą mam je w dalszym ciągu.
                        Lubię dobrą muzykę, film, teatr, koncerty, podróże a przede wszystkim życie.
                        Może jak będę na emeryturze mając dużo wolnego czasu i mniej zdrowia będę
                        więcej czytał książek ale nnnniiiieee ttteeerrraaazzz.
                        Pozdrowienia

                        • Gość: Renka Re: książki IP: *.home.cgocable.net 03.01.02, 16:42
                          Ksiazka to dobra rzecz na nude i wyrwanie sie z rzeczywistego swiata oraz na
                          poznanie czegos nowego i fascynujacego, co, niestety nie zawsze mozesz
                          otrzymac od przyjaciol..Zreszta oni tez czytaja ksiazki. Jak w ogole mozna zyc
                          bez ksiazek?W Polsce ten swiat, przynajmniej dla mnie, nie byl wart porzucenia
                          ksiazki.Nie bylo internetu,a kluby pelne pijakow,o, TEATRY, to bylo
                          cos.Koncerty tez milo wspominam, zwlaszcza zaprzyjaznionych muzykow, bo byly
                          za darmo...Moze teraz jest inaczej, chociaz watpie, sa inne przyczyny , dla
                          ktorych mlodzi ludzie siegaja po ksiazki.To jest twoj przyjaciel, zawsze pod
                          reka.I nikt nie zastapi ci tego przyjaciela.W moim przypadku , ksiazka jest
                          miernikiem oderwania od rzeczywistosci.W Polsce bylo 5000 voluminow, a tutaj
                          tylko 1000.
                          Schodze powoli do swiata rzeczywistego, coraz blizej absurdalnej i czasem
                          niewygodnej rzeczywistosci, ale czy to lepiej ? Jeszcze nie wiem.
                          • malina pseudointelektualistka czyli karykaturalna renka. 03.01.02, 20:57
                            O wiele lepszym wyjsciem bylo wypozyczanie ksiazek w bibliotece a zwlaszcza w
                            renki sytuacji gdy ma problemy z zaspokojeniem podstawowych potrzeb swego
                            organizmu jak np. - nie ma co do gara wlozyc. A jak czlowiek glodny to mu rozne
                            glupoty do glowy przychodza takze kochani nie ja ktos w koncu nakarmi bo tych
                            jej glupot wypisywanych tu jednym tchnieniem to sie juz nia da czytac!!!.
                            Biblioteka renko to jest dla ciebie jedyne wyjscie !Nie robi sie magazynu z
                            wlasnego domu a rezultat ten sam. No ale dla tych co to zbieraja ksiazki to
                            psychatrzy nawet postarali sie o odpowiednia nazwe. A tak w ogole to kto w
                            koncu tej idiotce Rence, zabierze klawiature bo takiej patetycznej tarnowianki
                            to ja juz dawno nie mialam nieprzyjemnosci czytac.

                            "Ksiazka to dobra rzecz na nude" -renka nudza sie tylko polglowki!

                            " i wyrwanie sie z rzeczywistego swiata"-alez ty musisz miec ciezkie zycie a do
                            szkoly to pewnie pod gorke ci bylo.

                            " oraz na poznanie czegos nowego i fascynujacego, co, niestety nie zawsze
                            mozesz
                            otrzymac od przyjaciol.."-zycie jest fascynujace samo w sobie a przyjaciol mam
                            sie calkiem do czego innego.

                            "Zreszta oni tez czytaja ksiazki." - nie dziwi mnie to wcale majac taka znajoma
                            jak ty to juz im nic innego w zyciu nie pozostaje tylko zaszyc sie w ksiazke
                            aby ciebie nie slyszec.

                            "W Polsce ten swiat, przynajmniej dla mnie, nie byl wart porzucenia
                            > ksiazki." - no to teraz juz jest wszystko jasne dlaczego jestes taka anie
                            normalna jak inni.

                            "To jest twoj przyjaciel, zawsze pod
                            reka.I nikt nie zastapi ci tego przyjaciela.W moim przypadku , ksiazka jest
                            miernikiem oderwania od rzeczywistosci" - wpanialy opis pacjenta zamknietego w
                            osrodku psychatrycznym nic mnie juz nie zdziwi z tego co napiszesz bo wszystko
                            zrozumiem i serdecznie wspolczuje.

                            " Schodze powoli do swiata rzeczywistego, coraz blizej absurdalnej i czasem
                            niewygodnej rzeczywistosci, ale czy to lepiej ?" - rekonvalescencja bedzie w
                            twoim wypadku dluga , bardzo dluga i mozliwe ,ze nie poprawi twego stanu.


                            • Gość: Renka Re:nie lubie przeciagow IP: *.home.cgocable.net 03.01.02, 21:13
                              Co ty taka napastliwa jestes, malina? Obudzilas mnie swoim wyszczekanym
                              ("szczeki", NIE- "szczekac") postem.
                              W dodatku,co za analiza ..Biblioteki sa pelne kurzu i mozna dostac
                              alergii.Poza tym, ja wole przy kawce, a kiedys to i przy papierosku(juz nie
                              pale) poczytac..albo jakis innych orzeszkach.I na legowisku. A co ci w
                              bibliotece zaoferuja? przeciagi, ciagle szepty i bol w plecach, bo sie polozyc
                              wygodnie nie mozna..
                              • Gość: baker Re:nie lubie przeciagow IP: *.mentorg.com 03.01.02, 22:03
                                Gość portalu: Renka napisał(a):

                                > W dodatku,co za analiza ..Biblioteki sa pelne kurzu i mozna dostac
                                > alergii.Poza tym, ja wole przy kawce, a kiedys to i przy papierosku(juz nie
                                > pale) poczytac..albo jakis innych orzeszkach.I na legowisku. A co ci w
                                > bibliotece zaoferuja? przeciagi, ciagle szepty i bol w plecach, bo sie polozyc
                                > wygodnie nie mozna..

                                A slyszalas, ze ksiazke z bilioteki mozna pozyczyc i przeczytac w domu?????



                              • malina Re:nie lubie przeciagow 04.01.02, 01:48


                                "Co ty taka napastliwa jestes, malina? Obudzilas mnie swoim wyszczekanym
                                > ("szczeki", NIE- "szczekac") postem." - a co to nie lubi sie konstruktywnej
                                krytyki a takowa nazywa sie przy braku logicznych kontrargumentow, szczekaniem?

                                "W dodatku,co za analiza .."- Lubie czasem dla rozrywki analizowac "przypadki"
                                beznadziejne.

                                "Biblioteki sa pelne kurzu i mozna dostac alergii.Poza tym, ja wole przy kawce, a
                                kiedys to i przy papierosku(juz nie pale) poczytac..albo jakis innych
                                orzeszkach.I na legowisku. A co ci w bibliotece zaoferuja? przeciagi, ciagle
                                szepty i bol w plecach, bo sie polozyc
                                wygodnie nie mozna.." -A o wypozyczaniu ksiazek do domu to ty slyszala No ale
                                moglam sie tego spodziewac, nie masz zielonego pojecia jak funkcjonuje tak prosta
                                instytucja jak biblioteka. Dla ulatwienia dodam ,ze takie miejsca jak biblioteki
                                sa na calym swiecie i w zasadzie funkcjonuja podobnie takze nie krepuj sie bez
                                nadwyrezania budzetu domowego wreszcie zamiast kolekcjonowac ksiazki,mozesz
                                czytac je.
                        • jot-23 Re: książki 03.01.02, 18:18
                          Gość portalu: free napisał(a):

                          > Ale smutne życie ja rozumiem kilka a dobrych książek. Dla mnie nigdy
                          > ilość nie przesłoniła jakości.
                          > Licytowanie się kto miał więcej książek nie bardzo wiem czy robicie jaja z Renk
                          > i
                          > czy zamiast korzystać z młodości liczyliście książki?
                          > Ja miałem wspaniałe realne życie które nawet największa ilość najciekawszych
                          > książek nie jest w stanie zastąpić zresztą mam je w dalszym ciągu.
                          > Lubię dobrą muzykę, film, teatr, koncerty, podróże a przede wszystkim życie.
                          > Może jak będę na emeryturze mając dużo wolnego czasu i mniej zdrowia będę
                          > więcej czytał książek ale nnnniiiieee ttteeerrraaazzz.
                          > Pozdrowienia
                          >

                          Maruda z was free, nie piszesz na temat, jakbys poczytal wiecej ksiazek, pomoglo
                          by ci to w wiekszym rozumieniu tego co czytasz (taki ukryty analfabetyzm).

                          Na ra, a teraz korzystaj z zycia, idz z kolegami na piwo do pubu smile
                  • Gość: DAB Do j-23 IP: *.sn.g.bonet.se 03.01.02, 21:22
                    jot-23 napisał(a):

                    > Gość portalu: aniutek napisał(a):
                    >
                    > > a ja sie tylko zastanawiam gdzie TY Renka zmiescilas te wszystkie
                    > > ksiazki, ktore zostawilas w kraju????? pare ich bylo tysiecy podobno, na
                    > > to potrzeba bardzo, bardzo duzo miejsca- chyba ktos juz tutaj obliczyl
                    > > dokladnie ile - Iwona chyba- ale ja zlekcewazylas, odpowiedz prosze.
                    >
                    > Ej, nie czepiajcie sie renki o te ksiazki, bo to troche embarassing smile u mnie w
                    >
                    > domu w polsce bylo grubo ponad 3000 ksiazek <-
                    • jot-23 Re: Do j-23 04.01.02, 00:49
                      Gość portalu: DAB napisał(a):
                      > Ty j-23 nawiedzony mitomanie przestań przynudzać o tych książkach zacznij
                      > liczyć je od nowa bo tam chyba było 2999 sztuk .


                      eee? brawo, potrafisz sie wypowiadac zdaniem! (jednym). Liczyc juz nie bede bo
                      mam inne wazne zajecia (35 godzin pracy + 10 dojazdy do tejze pracy). I teraz,
                      naprawde juz mi sie nie wydaja taka wazna sama liczba... zadziwiajace jak sie
                      czlowiek zmienia.


                      • schone Re: Do j-23 /do DAB 04.01.02, 01:31
                        Najpierw zapytaj go czy on umie liczyc. Spotkalem go gdzie indziej, szczeka mu
                        sie niezle.
                        • Gość: aniutek DAB malina i inni anty IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 04.01.02, 02:47
                          no a co wy przeczytaliscie ostatnio?? jaka ksiazke????
                          taki byl temat tego watku :smile))))
                          • Gość: aniutek Re: DAB malina i inni anty IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 04.01.02, 02:48
                            Gos´c´ portalu: aniutek napisa?(a):

                            > no a co wy przeczytaliscie ostatnio?? jaka ksiazke????
                            > taki byl temat tego watku :smile))))
                            nie tego watku oczywiscie.... POMYLKA, sorry
                            ale co czytacie moglibyscie napisac ::smile)))

                            • Gość: S. Re: Patrotyzm... IP: *.cvx15-bradley.dialup.earthlink.net 04.01.02, 04:52
                              W jednym watku piszecie wiele o patriotyzmie a juz w nastepnym
                              piszecie o nielegalnym pobycie w USA. Czy to jest w porzadku
                              byc patriota i jednoczesnie lamac prawo? Co o tym sadzicie?

                              S.
                              • Gość: aniutek Re: Patrotyzm... IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 04.01.02, 05:17
                                jak historia nas uczy patrz PRL i prawo, patrz PL i prawo....... - co ma
                                piernik do wiatraka???? co ma patriotyzm do prawa jesli jego
                                postanowienia sa krzywdzace????
                              • Gość: x ? cos nie tak ...Renka IP: *.cg.shawcable.net 04.01.02, 05:39
                                Nadala temat PATRIOTYZM oraz inne problemy, jej (Renki) problemy wyrosle z
                                studiowania "czerwonej cegly" oraz obladowania sie ksiazkami wydanymi w duchu
                                PRL'u....a tutaj ludziska odchodza od tematu.
                                Renka - czy moge tak bezposrednio? -pozwole sobie tutaj na wypowiedz w temacie
                                PATRIOTYZM:
                                ..."Polacy to dziwny narod. Po utracie wolnosci, tesknia i placza za wolnoscia,
                                gotowi sa bic sie za nia az do konca. Gdy wolnosc odzyskaja, nie umieja jej
                                uszanowac. (...) Czyz nie razi was, bracia i siostry, brak poszanowania
                                panstwa, nieudolnosc prawa, ktore nie umie sobie poradzic z coraz
                                bezczelniejszymi, bo czesto juz bezkarnymi przestepcami? Czyz nie razi
                                was nieudolnosc polskiego sadownictwa, ktore przez tyle lat nie moze znalezsc
                                winnych tylu zbrodni, jakie zostaly popelnione na narodzie polskim? (...) Czyz
                                nie razi was myslenie wielu politykow kategoriami tylko swojego dobra, badz
                                interesami partyjnymi, a nie kategoriami dobra wspolnego? Stad ten pospiech w
                                rozdawaniu posad i stolkow. Czyzby nasze panstwo bylo prywatnym folwarkiem
                                szczesliwych wybrancow niezadowolnych i zagubionych wyborcow?"

                                Renka oraz inni tutaj dyskutanci...wroccie dotematu poczatkowego; Patriotyzm.

                                Powyzsze slowa wypowiedzial biskup koszalinsko-kolobrzeski ks.Marian
                                Golebiowski podczas Mszy Sw. sprawowanej w Koszalinie podczas Swieta
                                Niepodleglosci 11 listopada.

                                To sa slowa plynace z Polski.

                                Wiarygodnosc powyzszej wypowiedzi sprawdz w "Tygodnik Powszechny", numer 46
                                (2732), KRAKOW, Z DNIA 18 LISTOPADA, 2001 ROKU, na stronie 2 w rubryce ...i w
                                Polsce.

                                Czasami wydajemi sie, ze mam do czynienia z ludzmi o daleko pociagnietej
                                amnezji...

                                Zeby zaczac gadac o patriotyzmie, niech najpierw ten narod o ktorym mowa,
                                pokaze ta swoja CECHE NARODOWA...jak to Renka nazwala ...a nie tradycje
                                narodowa....

                                • Gość: Don Re: cos nie tak ...Renka IP: *.uc.nombres.ttd.es 04.01.02, 06:16
                                  Gość portalu: x ? napisał(a):

                                  > Nadala temat PATRIOTYZM oraz inne problemy, jej (Renki) problemy wyrosle z
                                  > studiowania "czerwonej cegly" oraz obladowania sie ksiazkami wydanymi w duchu
                                  > PRL'u....a tutaj ludziska odchodza od tematu.
                                  > Renka - czy moge tak bezposrednio? -pozwole sobie tutaj na wypowiedz w temacie
                                  > PATRIOTYZM:
                                  > ..."Polacy to dziwny narod. Po utracie wolnosci, tesknia i placza za wolnoscia,
                                  >
                                  > gotowi sa bic sie za nia az do konca. Gdy wolnosc odzyskaja, nie umieja jej
                                  > uszanowac. (...) Czyz nie razi was, bracia i siostry, brak poszanowania
                                  > panstwa, nieudolnosc prawa, ktore nie umie sobie poradzic z coraz
                                  > bezczelniejszymi, bo czesto juz bezkarnymi przestepcami? Czyz nie razi
                                  > was nieudolnosc polskiego sadownictwa, ktore przez tyle lat nie moze znalezsc
                                  > winnych tylu zbrodni, jakie zostaly popelnione na narodzie polskim? (...) Czyz
                                  > nie razi was myslenie wielu politykow kategoriami tylko swojego dobra, badz
                                  > interesami partyjnymi, a nie kategoriami dobra wspolnego? Stad ten pospiech w
                                  > rozdawaniu posad i stolkow. Czyzby nasze panstwo bylo prywatnym folwarkiem
                                  > szczesliwych wybrancow niezadowolnych i zagubionych wyborcow?"
                                  >
                                  > Renka oraz inni tutaj dyskutanci...wroccie dotematu poczatkowego; Patriotyzm.
                                  >
                                  > Powyzsze slowa wypowiedzial biskup koszalinsko-kolobrzeski ks.Marian
                                  > Golebiowski podczas Mszy Sw. sprawowanej w Koszalinie podczas Swieta
                                  > Niepodleglosci 11 listopada.
                                  >
                                  > To sa slowa plynace z Polski.
                                  >
                                  > Wiarygodnosc powyzszej wypowiedzi sprawdz w "Tygodnik Powszechny", numer 46
                                  > (2732), KRAKOW, Z DNIA 18 LISTOPADA, 2001 ROKU, na stronie 2 w rubryce ...i w
                                  > Polsce.
                                  >
                                  > Czasami wydajemi sie, ze mam do czynienia z ludzmi o daleko pociagnietej
                                  > amnezji...
                                  >
                                  > Zeby zaczac gadac o patriotyzmie, niech najpierw ten narod o ktorym mowa,
                                  > pokaze ta swoja CECHE NARODOWA...jak to Renka nazwala ...a nie tradycje
                                  > narodowa....
                                  >
                                  No jak sam Biskup tak powiedzial to koniecznie trzeba ! usluchamy
                                  • Gość: Renka Re: slowa plynace z polskiego serca IP: *.home.cgocable.net 04.01.02, 07:03
                                    No, Biskup dobrze powiedzial, zgadzam sie , zawsze to mowilam.Ale to dotyczy
                                    Polski.My tu o tutejszym, polonijnym patriotyzmie mowimy. Troche pomyslec
                                    trzeba, rozejrzec sie , zastanowic.. a nie isc bezmyslnie za tlumem i nie
                                    zwracac uwagi , ze zle sie dzieje wokol.Narzekanie w domu , wsrod czterch
                                    scian nic nie da. Trzeba madrze dzialac.Dlatego chcialam , aby Polonia
                                    pokazala swoj patriotyzm, zeby popierala polskosc tutaj, juz to zreszta tyle
                                    razy wyjasnialam.Niestety, nielatwa sprawa,wielu ludzi nie rozumie slowa
                                    patriotyzm.Ale jednoczesnie sprawa chyba wyglada duzo lepiej w USA z tym
                                    patriotyzmem. W Kanadzie jest troche inaczej.Moze dlatego, ze obszar ogromny
                                    a spolecznosci w sumie niewielkie.
                            • malina Re: DAB malina i inni anty 05.01.02, 03:26
                              Gość portalu: aniutek napisał(a):

                              > Gos´c´ portalu: aniutek napisa?(a):
                              >
                              > > no a co wy przeczytaliscie ostatnio?? jaka ksiazke????
                              > > taki byl temat tego watku :smile))))
                              > nie tego watku oczywiscie.... POMYLKA, sorry
                              > ale co czytacie moglibyscie napisac ::smile)))


                              No to gdzie mam Ci udzielic odpowiedzi w tej materii?
                              >

                            • Gość: DAB Do nawiedzonych IP: *.sn.g.bonet.se 05.01.02, 23:53
                              Gość portalu: aniutek napisał(a):

                              > Gos´c´ portalu: aniutek napisa?(a):
                              >
                              > > no a co wy przeczytaliscie ostatnio?? jaka ksiazke????
                              > > taki byl temat tego watku :smile))))
                              > nie tego watku oczywiscie.... POMYLKA, sorry
                              > ale co czytacie moglibyscie napisac ::smile)))
                              >
                              Ostatnio przeczytałem "Nasza szkapa" koszmar życie straciło sens.

    • Gość: free Re: czy patriotyzm juz umarl? IP: 195.198.208.* 04.01.02, 15:54
      Smutni jesteście z tym patriotyzmem co to za głupie słowo wykorzystywane przez
      cwaniaków. Uczciwa praca, tolerancja a nie jakieś przechwalanie się ile książek
      jestem w posiadaniu lub namawianie do popierania na siłę bo to z Polski.
      Chętnie kupię polski samochód lub TV ale jeszcze na głową nie upadłem - jak
      wezmą się do pracy i będą to produkty a nie buble to może.
      Ostatnio widziałem największą głupotę w TV polonia "ponieważ jesteśmy najlepsi
      na świecie więc produkujemy monety do EU".
      Dostają gotowe wyroby i tylko składają do kupy monetę o nominale 1EUR i dalej
      wysyłają do wybijania i nikt na świecie tego nie potrafi.
      A kto robi inne nominały, tam jeszcze do nich nic nie dotarło i nie wiedzą co
      to współpraca a jak już cokolwiek robią to zaraz najlepsze na świecie.
      Robią idiotów z ludzi i to nie patriotyzm tylko głupota to droga wsteczna
      każdy kraj coś robi ale żaden nie zrobiłby z takiej bzdury propagandy gdyż
      to żaden wielki zaszczyt tylko normalna współpraca nic więcej.
      I ja mam popierać to 20 lat temu jak tam mieszkałem też wszystko było najlepsze
      dlatego jestem tutaj i po tak długim czasie nic się tam nie zmieniło.


      • Gość: Renka Re: czy patriotyzm juz umarl? IP: *.home.cgocable.net 05.01.02, 07:26
        Produkt naszej pracy, czesto nie zalezy tylko od nas, chociaz my sie staramy
        aby byl jak najlepszy.Jak mamy stare, psujace sie czesto maszyny, albo slaby
        surowiec,albo tak, jak wielu z nas, zainwestowalismy w nasze nedzne biznesy
        nasze nedzne grosze, wiec czego sie mozemy spodziewac? To pewne.
        Malych zyskow, malych efektow.
        Ale lepsze takie, niz zadne.
        Male kropelki draza skaly, potrzeba tylko czasu.

        Patria- ojczyzna...
        Ojczyzna ziemia ojcow...
        Ojcowie strzegli ziemi...
        Ziemia sol chleb...
        Chleb naszego powszedniego dnia, po pracy...
        Sol nasze bogactwo...
        Sol ziemi ludzie...
        Polacy.
        Praca.
        Chleb.
        Podzielmy sie nim.
        Pomnozmy ten chleb.
        Popierajcie Polakow.
        To patriotyzm.
        • Gość: gringo Re: czy patriotyzm juz umarl? IP: *.alsv1.occa.home.com 05.01.02, 07:58
          Ale porabana baba!
          • Gość: Renka Re: czy gringo jeszcze dycha ..? IP: *.home.cgocable.net 05.01.02, 08:26
            ...przygnieciony butem patriotyzmu?
            Gringo, masz fajna ksywke.Szkoda tylko, ze pasuje do twojej polskiej geby jak
            do mojej twoja, hahahaaa.
        • Gość: Malina Re: czy patriotyzm juz umarl? IP: *.tnt1.chatham.on.da.uu.net 05.01.02, 16:10
          "Patria- ojczyzna...
          Ojczyzna ziemia ojcow...
          Ojcowie strzegli ziemi...
          Ziemia sol chleb...
          Chleb naszego powszedniego dnia, po pracy...
          Sol nasze bogactwo...
          Sol ziemi ludzie...
          Polacy.
          Praca.
          Chleb.
          Podzielmy sie nim.
          Pomnozmy ten chleb.
          Popierajcie Polakow.
          To patriotyzm."

          TO IDIOTYCZNA DEMAGOGIA A NIE PATRIOTYZM.

          • Gość: Mi Re: Renka politruk IP: *.dip.t-dialin.net 05.01.02, 16:48
            Jak tak czytam te wypociny Renki, to zywcem przypomina mi sie Urban, tyle, ze
            on przynajmniej byl w miare inteligentny.
            A tak poza tym te same wyswiechtane frazesy, wielkie slowa bez pokrycia,
            ideologia, ideologia w absolutnym oderwaniu od zycia i od tego co ludzkie.
            Renka chyba urodzila sie za pozno bo ze swoim zapalem i - sorry - bezdenna
            glupota zrobilaby wspaniala kariere za komuny, jako przewodniczaca kola
            gospodyn wiejskich gdzies na podlasiu.
            • Gość: Renka Re: napisalam .. IP: *.home.cgocable.net 05.01.02, 22:18
              dokladnie to, co mi przyszlo do glowy po przeczytaniu postow powyzej.
          • Gość: Zenek Do Maliny IP: *.netcom.ca 06.01.02, 12:04
            Czy w Czatam macie wreszcie jakies kino?
            • Gość: x ? dosc pyskowki-wrocic do tematu IP: *.cg.shawcable.net 06.01.02, 14:58
              Wydaje mi sie, ze mam doczynienia z jakas pyskowka w pipidopce powiatowej....
              A moze wlasnie o to chodzi na tutejszym Forum?,
              aby z kazdego tematu zrobic przepychanke....

              Zadam kilka pytan:
              A/ ... i co z tym polskim patriotyzmem mzna zrobic na emigracji?
              B/ ... komu lub do czego ma ten patriotyzm sluzyc oraz zdazac?
              C/ ... co ma z tego polskiego patriotyzmu wyplywac?

              (Skonczcie z roznego rodzaju uczestnictwem w akademiach okolicznosciowych -
              to smierdzi mi PRL'em i komuna.)

              Poprostu zadalem pytania, ktore w sytuacji naszej, zamieszkania poza krajem,
              nie uczestniczenia w zyciu politycznym kraju, oraz i innym,
              musza byc konkretnie postawione....
              Bedac obywatelem jakiegos kraju (w ktorym sie zamieszkalo) z wlasnego wyboru
              nalezy najpierw byc swiadomym jakie mam obowiazki wobec mego kraju zamieszkania.
              Uprawiac ciagla "melancholie" patriotyczna na plaszczyznie "tylko Polska" to
              albo pomylilo sie z powolaniem zyciowym, albo ktos przyjzy sie blizej takiej
              osobie i moze, ewentualnie postuka po czole palcem....nawet szkoda machac
              reka....

              Szukac postaw patriotycznych w ktorych bedziemy tylko powtarzac idiotycznie
              wklepane slogany i formulki - z ktorych bedziemy robic siebie "czlowieka z
              klapkami konskimi na mozgu" - poprostu bedziemy siebie osmieszac, nasz kraj
              z ktorego pochodzimy...

              Robienie polskiego lobby ?,
              a komu to potrzebne?,
              jacy ludzie (w Polsce, nie na emeigracji) beda mieli z tego lobby korzysc?...
              itd. itd. itd.

              Chcesz byc patriota, Polakiem, -to szlachetna postawa!
              Zacznij najpierw od samego siebie.
              Pokaz, ze cokolwiek wykonujesz - wykonujesz uczciwie, solidnie, mozna na tobie
              polegac.
              Zdobyj dobre wyksztalcenie, tak, aby mozna bylo powiedziec, ze Polacy to narod
              ludzi madrych, wyksztalconych....
              Pracuj nad swoim charakterem osobistym, aby bylo ludziom z toba dobrze
              przebywac...
              Badz ludziom, otoczeniu, ZYCZLIWYM !!!!
              to sa postawy, ktore dopiero beda PODTSAWA do pracy patriotycznej,
              abys mogl/mogla swoimi talentami zyciowymi sie dzielic z spoleczenstwem.
              Budowac wspolne dobro w kraju, w ktorym mieszkasz...

              Ale na to potrzeba juz klasy....

              P.S.
              najlepiej widac jak "czerwona cegla"
              i inne PRL'owskie publikacje ukierunkowaly ludzi
              ( co te wydawnictwa byly warte?,
              ze trudno znalezsc co jest biale,
              a co czarne.....w tej patriotycznej mgle, specjalnie kreowanej zaslonie dymnej,
              aby odwrocic uwage od wlasciwych poroblemow.....


              • Gość: Maria Re: dosc pyskowki-wrocic do tematu IP: *.dip.t-dialin.net 06.01.02, 19:58
                Gość portalu: x ? napisał(a):


                > Zacznij najpierw od samego siebie.
                > Pokaz, ze cokolwiek wykonujesz - wykonujesz uczciwie, solidnie, mozna na tobie
                > polegac.
                > Zdobyj dobre wyksztalcenie, tak, aby mozna bylo powiedziec, ze Polacy to narod
                > ludzi madrych, wyksztalconych....
                > Pracuj nad swoim charakterem osobistym, aby bylo ludziom z toba dobrze
                > przebywac...
                > Badz ludziom, otoczeniu, ZYCZLIWYM !!!!
                > to sa postawy, ktore dopiero beda PODTSAWA do pracy patriotycznej,
                > abys mogl/mogla swoimi talentami zyciowymi sie dzielic z spoleczenstwem.
                > Budowac wspolne dobro w kraju, w ktorym mieszkasz...

                Staram si tak zachowywac. Ale nigdy mi do glowy nie przyszlo, ze robie przez to
                cos patriotycznego.
                Dzieki za bardzo rozsadny glos w dyskusji.

                > P.S.
                > najlepiej widac jak "czerwona cegla"
                > i inne PRL'owskie publikacje ukierunkowaly ludzi
                > ( co te wydawnictwa byly warte?,
                > ze trudno znalezsc co jest biale,
                > a co czarne.....w tej patriotycznej mgle, specjalnie kreowanej zaslonie dymnej,
                >
                > aby odwrocic uwage od wlasciwych poroblemow.....
                >
                >

            • Gość: Malina Re: Do Maliny IP: *.tnt1.chatham.on.da.uu.net 06.01.02, 15:59
              Gość portalu: Zenek napisał(a):

              > Czy w Czatam macie wreszcie jakies kino?

              Nic sie nie zmienilo, mamy to samo jedno z szescioma salami.

              • Gość: Zenek Pierwsze kino w Czatam! IP: *.netcom.ca 06.01.02, 16:45
                Gratulacje! Teraz mozecie sie wreszcie rozerwac. Czy wyswietlali juz Qwo
                Wadis?
                • Gość: Malina Rozrywka w sam raz dla Zenka. IP: *.tnt1.chatham.on.da.uu.net 06.01.02, 21:47
                  Jesli szukasz rozrywki to najlepsza bedzie, jak wsadzisz sobie granat w dupe i
                  wyciagniesz zawleczke. Co do tytulu jaki rzuciles to w "nie puszczali w kinach"
                  bo kazdy kupil sobie kasete(pisownia tytulu nieco inna niz ty to
                  zaprezentowales) i znecal sie nas soba ogladajac te obrazy w zaciszy domowego
                  kominka. Podobnie sprawa sie miala z gniotem zatytulowanym "Pan Tadeusz" -
                  kupione, obejzane, odstawione na polke.
                • Gość: p. Re: Pierwsze kino w Czatam! IP: *.dip.t-dialin.net 06.01.02, 22:20
                  Gość portalu: Zenek napisał(a):

                  > Gratulacje! Teraz mozecie sie wreszcie rozerwac. Czy wyswietlali juz Qwo
                  > Wadis?

                  Czyzby jakies nowe, wiekopomne dzielo kinematografii polskiej? TEGO tytulu
                  jeszcze nie slyszalem smile

                  p.
                  • ospol Re: Pierwsze kino w Czatam! 29.12.02, 03:27
              • Gość: S. Re: Dosc pyskowki... IP: *.cvx11-bradley.dialup.earthlink.net 06.01.02, 17:01
                X? ma wiele slusznosci piszac miedzy innymi:

                "Chcesz byc patriota, Polakiem, -to szlachetna postawa!
                Zacznij najpierw od samego siebie.
                Pokaz, ze cokolwiek wykonujesz - wykonujesz uczciwie, solidnie, mozna na tobie
                polegac.
                Zdobyj dobre wyksztalcenie, tak, aby mozna bylo powiedziec, ze Polacy to narod
                ludzi madrych, wyksztalconych....
                Pracuj nad swoim charakterem osobistym, aby bylo ludziom z toba dobrze
                przebywac...
                Badz ludziom, otoczeniu, ZYCZLIWYM !!!!
                to sa postawy, ktore dopiero beda PODTSAWA do pracy patriotycznej,
                abys mogl/mogla swoimi talentami zyciowymi sie dzielic z spoleczenstwem.
                Budowac wspolne dobro w kraju, w ktorym mieszkasz... "


                Mozna rowniez tu dodac ( znalazlem to w definicji patriotyzmu)

                Patriotyzm laczy sie z szacunkiem dla innych narodów.

                Zgadzam sie w zupelnosci z X? ze
                "Musimy to zaczac od samego siebie".

                S.


                • Gość: x ? Re: Dosc pyskowki... IP: *.cg.shawcable.net 06.01.02, 17:03
                  Dziekuje.
                  Pragne zaczac nowy temat i dowiedziec sie jak ludzie mysla na temat:
                  "Polskie Elity"....
                  • Gość: Renka Re: Dosc pyskowki...pseudopolakow IP: *.home.cgocable.net 07.01.02, 01:11
                    Ludzi, ktorzy nie rozumieja , ze ich obowiazkiem jest wspieranie polskosci na
                    obczyznie, nazwac moge tylko pseudopolakami.To sa jednostki, ktore nawet nie
                    wiedza , co to znaczy polskosc. Kojarza ja sobie z salami pelnymi prezesow,
                    nadetych bubkow, nie majacych pojecia o Polsce wspolczesnej, Polsce, ktora
                    wciaz jest ojczyzna wszystkich Polakow.Opowiadanie o prlach i nnych bzdetach i
                    kojarzenie z TYM watkiem TAKICH tematow , wysmiewanie idei popierania malych
                    biznesow, aby przypadkiem nie wyrosly na wieksze ...generalnie wymadralowywanie
                    sie (musze uzyc tu slowa tak kalecznego jak i te odpowiedzi), to wszystko
                    smutne,smutne,smutne....nie wiedzialam , ze jest az tak zle.Teraz wiem.
                    • Gość: Zenka Re: Dosc pyskowki...pseudopolakow IP: *.netcom.ca 07.01.02, 02:21
                      Przestan jebac 3 po 3! Patriotyzm to jedna z rzeczy, ktora mnie stamtad
                      wygnala ...
                    • Gość: gringo Renka-niereformowalna idiotka IP: *.alsv1.occa.home.com 07.01.02, 02:21
                      • Gość: ktos tam Re: Renka-niereformowalna idiotka IP: *.tcpl.ca 07.01.02, 20:29

                        nalezy sie z Toba zgodzic.?
                        a kto jest ta cala...Renka?
                        ... do szkoly miala pod gorke?
                        ... czy tez niedozywiona za dziecka byla?
                        obawiam sie, ze tam nie ma duzo szarych komorek w Renkowym (w tak zwanym) mozgu !
                        • Gość: N Re: Renka IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 07.01.02, 22:17
                          Z patriotyzmem jest jak z miloscia,nieodwzajemniona(y) powoli "zdycha".Jedno
                          zycie,wiec nie pouczaj jak inni maja je sobie ukladac.A Polska? ilez to razy
                          odwrocila sie "dupa" do swych przesiaknietych patriotyzmem obywateli.Nawet
                          dziasiaj wykancza glodem tych ktorzy przyniesli jej wolnosc.
                          • Gość: Renka Re: zwykly codzienny patriotyzm IP: *.home.cgocable.net 08.01.02, 06:46
                            A dzis co ? Jezyk niby polski , ale uliczny, bazarowy. A moze nawet i
                            rynsztokowy? Chora "polskosc" nurza sie w rynsztokach i w dodatku zwisa jej
                            wlasne lepsze jutro. Ja nikogo do niczego nie zmuszam, probuje znalezc
                            odpowiedz na pytanie czy umarl juz czy jeszce zyje nasz zwykly codzienny
                            patriotyzm.Wyrazajacy sie zyczliwoscia dla swojego rodaka, checia pomocy jemu i
                            mysleniem o lepszej przyszlosci.I pamietaniu , skad sie jest.
                            • Gość: Sumienie Do Renki IP: 195.198.208.* 09.01.02, 09:55
                              Faktycznie jesteś odporna na wiedzę i trudna do zajebania.
    • Gość: koing Re: czy patriotyzm juz umarl? IP: *.kielnet.net 09.01.02, 10:57
    • Gość: jak Re: czy patriotyzm juz umarl? IP: *.kielnet.net 09.01.02, 11:49
      jak zwykle nic z tego nie rozumiem.

      Kieds ktos mi powiedzial, ze patriotyzm zostal wymyslony jak w kasie zabraklo
      pieniedzy na najemna armie.
      Poniewaz cos w tym chyba jest bede dalej uzywal slowa sympatia.
      Moja sympatie do Polski stracilem juz dawno. Zostala ona sponiewierana przez
      wiele czynnikow. ponizej niektore:

      - wciskanie ludziom bubli pod haslem - "a teraz Polska"
      - wyjatkowo zasciankowa polityka zagraniczna.
      - msze koscielne pod golym niebem - dla przedstawicieli panstw i wozenie ich
      dorozka ciagniona przez hlastajace ogonem konie.
      - bzdurne pretensje dotyczace odszkodowan za prace w III Rzeszy bez
      zastanowienia sie, ze tego wysilku dokonala generacja uczaca sie o tamtym
      okresie w szkole. Nie mowiac juz o dyskusji przeliczania walut i braku
      wyartykuowania slowa dziekuje.
      - spiewanie bez zastanowienia antyzydowskich piosenk dla dzieci - jedzie pan na
      koniku sam....a za panem zyduweczki pogubily pakuneczki ajajaj
      - nie mieszanie sie w sprawy Europy, wynikajace z braku ich bzrozumienia
      - skorumpowana, oblesna policja w krzakach
      - glupie pytania ciecia na parkingu
      - zlodziejstwo i brutalnoscia na codziennosc
      - idiotyczne reformy na przyklad sluzby zdrowia
      - kierunk na Ukraine
      - robienie z pobytu w markiecie wydarzenia intelektualnego
      - nie konczacych sie rozmow zaczynajacych sie slowami " a u nas to :
      - budami przy drogach i brakiem jakiejkolwiek urbanistyki przestrzennej
      - lukami architektonicznymi w nowobogackich willach
      - brakiem suwerennosci i myslenia sprawami europy
      - tolerowanie piractwa, zlodziejstwa w mysl zasady na bogatego trafilo
      - jakies takie dziwne przekrecanie pelnej popielniczki w pusta przez kelnerow
      w knajpach
      - kraty w oknach
      - ogolone lby
      - szal mody na wszelkiego rodzaju bzdury - w okresach periodycznych i
      powtazalnych
      - wszechobecne panie Basie i Danusie

      Ale jak juz wczesnie zaznaczylem jak zwykle plote bzdury i nic nie rozumiem





      • Gość: Erik Re: czy patriotyzm juz umarl? IP: 195.198.208.* 09.01.02, 12:23
        Gość portalu: jak napisał(a):

        > jak zwykle nic z tego nie rozumiem.
        >
        > Kieds ktos mi powiedzial, ze patriotyzm zostal wymyslony jak w kasie zabraklo
        > pieniedzy na najemna armie.
        > Poniewaz cos w tym chyba jest bede dalej uzywal slowa sympatia.
        > Moja sympatie do Polski stracilem juz dawno. Zostala ona sponiewierana przez
        > wiele czynnikow. ponizej niektore:
        >
        > - wciskanie ludziom bubli pod haslem - "a teraz Polska"
        > - wyjatkowo zasciankowa polityka zagraniczna.
        > - msze koscielne pod golym niebem - dla przedstawicieli panstw i wozenie ich
        > dorozka ciagniona przez hlastajace ogonem konie.
        > - bzdurne pretensje dotyczace odszkodowan za prace w III Rzeszy bez
        > zastanowienia sie, ze tego wysilku dokonala generacja uczaca sie o tamtym
        > okresie w szkole. Nie mowiac juz o dyskusji przeliczania walut i braku
        > wyartykuowania slowa dziekuje.
        > - spiewanie bez zastanowienia antyzydowskich piosenk dla dzieci - jedzie pan na
        >
        > koniku sam....a za panem zyduweczki pogubily pakuneczki ajajaj
        > - nie mieszanie sie w sprawy Europy, wynikajace z braku ich bzrozumienia
        > - skorumpowana, oblesna policja w krzakach
        > - glupie pytania ciecia na parkingu
        > - zlodziejstwo i brutalnoscia na codziennosc
        > - idiotyczne reformy na przyklad sluzby zdrowia
        > - kierunk na Ukraine
        > - robienie z pobytu w markiecie wydarzenia intelektualnego
        > - nie konczacych sie rozmow zaczynajacych sie slowami " a u nas to :
        > - budami przy drogach i brakiem jakiejkolwiek urbanistyki przestrzennej
        > - lukami architektonicznymi w nowobogackich willach
        > - brakiem suwerennosci i myslenia sprawami europy
        > - tolerowanie piractwa, zlodziejstwa w mysl zasady na bogatego trafilo
        > - jakies takie dziwne przekrecanie pelnej popielniczki w pusta przez kelnerow
        >
        > w knajpach
        > - kraty w oknach
        > - ogolone lby
        > - szal mody na wszelkiego rodzaju bzdury - w okresach periodycznych i
        > powtazalnych
        > - wszechobecne panie Basie i Danusie
        >
        > Ale jak juz wczesnie zaznaczylem jak zwykle plote bzdury i nic nie rozumiem
        >
        Cała Polska to powinno się codziennie w telewizji Polonia przed wiadomościami
        ukazywać.
        >
        >
        >

        • Gość: Renka Re:przynajmniej szczery Erik IP: *.home.cgocable.net 09.01.02, 19:27
          Podoba mi sie bardzo twoja wypowiedz, Erik.Mnie jednak chodzi o WYMIERNA porcje
          patriotyzmu na codzien. Popieranie polskich biznesow na obczyznie.
    • Gość: Benek Re: czy patriotyzm juz umarl? IP: *.netcom.ca 09.01.02, 19:45
      Uwazam ze Polacy sa winni to swojej Ojczyznie - Polsce. Ta odrobina
      patriotyzmu na codzien nigdy nie zawadzi, szczegolnie na obczyznie, w
      trudnych chwilach kryzysu ogolnoswiatowego. Niedawno mowil o tym
      Papiez i ja sie zgadzam z nim w zupelnosci. Ja ze swej strony
      postanowilem manifestowac patriotyzm ubierajac sie w stroj ludowy z
      regionu, z ktorego pochodze, tzn. Podhale. Ciagle tez slucham Naszej
      muzyki. Moj sasiad, Niemiec z Bawarii, robi podobnie. Jednak on slucha
      "Unsere Melodien" a ja w takiej muzyce nie gustuje. Inny gest patriotyczny
      moze polegac na totalnej odmowie nauki jezyka kraju w jakim mieszkamy!
      Jesli kazdy zrobilby troche dobrego, to moze opinia o Polsce tez by sie
      poprawila. Bog, Narod i Ojczyzna!
      • Gość: WC Re: czy patriotyzm juz umarl? IP: *.qc.sympatico.ca 09.01.02, 19:49
        Gość portalu: Benek napisał(a):

        > Uwazam ze Polacy sa winni to swojej Ojczyznie - Polsce. Ta odrobina
        > patriotyzmu na codzien nigdy nie zawadzi, szczegolnie na obczyznie, w
        > trudnych chwilach kryzysu ogolnoswiatowego. Niedawno mowil o tym
        > Papiez i ja sie zgadzam z nim w zupelnosci. Ja ze swej strony
        > postanowilem manifestowac patriotyzm ubierajac sie w stroj ludowy z
        > regionu, z ktorego pochodze, tzn. Podhale. Ciagle tez slucham Naszej
        > muzyki. Moj sasiad, Niemiec z Bawarii, robi podobnie. Jednak on slucha
        > "Unsere Melodien" a ja w takiej muzyce nie gustuje. Inny gest patriotyczny
        > moze polegac na totalnej odmowie nauki jezyka kraju w jakim mieszkamy!
        > Jesli kazdy zrobilby troche dobrego, to moze opinia o Polsce tez by sie
        > poprawila. Bog, Narod i Ojczyzna!

        Cze Benek, jak zyjesz? Co tam w W.?
        • Gość: Didi Re: czy patriotyzm juz umarl? IP: *.sn.g.bonet.se 09.01.02, 23:04
          Gość portalu: WC napisał(a):

          > Gość portalu: Benek napisał(a):
          >
          > > Uwazam ze Polacy sa winni to swojej Ojczyznie - Polsce. Ta odrobina
          > > patriotyzmu na codzien nigdy nie zawadzi, szczegolnie na obczyznie, w
          > > trudnych chwilach kryzysu ogolnoswiatowego. Niedawno mowil o tym
          > > Papiez i ja sie zgadzam z nim w zupelnosci. Ja ze swej strony
          > > postanowilem manifestowac patriotyzm ubierajac sie w stroj ludowy z
          > > regionu, z ktorego pochodze, tzn. Podhale. Ciagle tez slucham Naszej
          > > muzyki. Moj sasiad, Niemiec z Bawarii, robi podobnie. Jednak on slucha
          > > "Unsere Melodien" a ja w takiej muzyce nie gustuje. Inny gest patriotyczny
          >
          > > moze polegac na totalnej odmowie nauki jezyka kraju w jakim mieszkamy!
          > > Jesli kazdy zrobilby troche dobrego, to moze opinia o Polsce tez by sie
          > > poprawila. Bog, Narod i Ojczyzna!
          >
          > Cze Benek, jak zyjesz? Co tam w W.?

          Niestety zmarło chłopisko dwie niedziele nazat w góralskim stroju, okazało się
          że jego sąsiedzi nie znoszą góralskich przyśpiewek i to była jego tragedia serce
          mu pękło.
      • Gość: Renka Re: Benek IP: *.home.cgocable.net 10.01.02, 07:53
        Stroj regionalny, owszem, wyroznia cie z tlumu, ale tu nie chodzi o
        popularnosc.Wyobrazam sobie, zaraz by sie mnie sasiedzi pytali, dlaczego ja nie
        mam takiego stroju .Mnie chodzi o popieranie sie rodakow, zaczynajac od
        biznesow.
        • Gość: Benek Re: Pije Renka do Beneka IP: *.netcom.ca 27.01.02, 16:32
          Gos´c´ portalu: Renka napisa?(a):

          > Mnie chodzi o popieranie sie rodakow, zaczynajac od biznesow.

          No tak, polska kielbasa, grochowka, bigos i po prostu kapusta w kazdej
          postaci. A Nasza literatura, muzyka to co? Badzmy patriotami na codzien.
          Zapalka na czworo, pol litra na raz!

    • Gość: Patriota Re: czy patriotyzm juz umarl? IP: 195.198.208.* 10.01.02, 12:34
      Jutro kupię strój kaszubski, przebiorę się za starego Kaszuba a moja żona za
      góralkę i tak pójdziemy do pracy.
      A co tam zacznę gadać po kaszubsku niech się uczą ja mogłem się ich języka
      nauczyć to oni niech się uczą naszych.
      Będę też sprzedawał oscypki myślę, że Renka tobie o to chodzi, za jednym
      zamiarem będę wspierał polską tradycję, kulturę i propagował biznes.
      Honor, ojczyzna
    • Gość: Renka Re:polski koncert IP: *.home.cgocable.net 18.01.02, 07:09
      Bylam ostatnio na koncercie mlodego pianisty polskiego, genialny. Po pierwszych
      dotknieciach klawiszy poznalam, ze bedzie ekstra koncert. Sala napakowana, z
      500 osob.Chlopiec ma 19 lat, jak mial 15 mogl juz uczyc muzyki, bo skonczyl
      Royal Conservatory w Toronto. Obecnie studiuje w konserwatorium w Baltimore.
      Nazywa sie Daniel Wnukowski. Idzcie na koncert, jak tylko bedzie gdzies kolo
      was.Byl to piekny koncert. Polski. To tez jakis wyraz naszego codziennego
      patriotyzmu na obczyznie.Popierac genialnego artyste -Polaka.I radze zapamietac
      jego nazwisko(czy prawdziwe czy sceniczne, nie wiem)-Daniel Wnukowski.
      • Gość: Renka Re:polski motel na Florydzie IP: *.home.cgocable.net 27.01.02, 07:45
        Pewna pani (Polka)wrocila wlasnie z Florydy po miesiecznym tam pobycie w
        polskim motelu.Wokol w motelach bylo pelno, u Polaka pusto.Uslyszalam na jego
        temat wiele nieprzyjemnych slow, az sie wierzyc nie chce.Kolejny przypadek z
        serii patriotycznej.
        • Gość: ........ Re:polski motel na Florydzie IP: *.sympatico.ca 27.01.02, 17:36
          Gość portalu: Renka napisał(a):

          > Pewna pani (Polka)wrocila wlasnie z Florydy po miesiecznym tam pobycie w
          > polskim motelu.Wokol w motelach bylo pelno, u Polaka pusto.Uslyszalam na jego
          > temat wiele nieprzyjemnych slow, az sie wierzyc nie chce.Kolejny przypadek z
          > serii patriotycznej.
          * I co to ma Renka oznaczac? To ze Polacy malo podrozuja,
          a moze to ze nie potrafia prowadzic biznesu? Jak Ty myslisz,
          dlaczego ten motel byl pusty? Pozdrawiam
          • Gość: zybi Re:polski motel na Florydzie IP: 130.68.2.* 28.01.02, 04:20
            konkretnie - podaj nazwe miejscowosci tego motelu
            • Gość: Renka Re:polski motel na Florydzie IP: *.home.cgocable.net 28.01.02, 04:33
              To chodzilo o jakis "Fort..." , jakos w tym stylu ta nazwa, czy miejscowosc.
              Facet podobno jest od niedawna w Stanach.Kilka lat, i przyjechal bezposrednio z
              Polski. Nie przyjmowal kart kredytowych i czekow(!!!!) Tylko cash. Ja mysle, ze
              TO bylo faktyczna przyczyna slabej u niego frekwencji.Motel bardzo czysty, ta
              pani bardzo krytykowala jego sposob bycia, taki jakis ostry, ktory wg niej
              do "wieziennictwa by sie nadawal" ,a nie do hospitality industry. Ja nie wiem,
              nie bylam tam, ale ta jej relacja zmartwila mnie, bo kurde, co z Polakami sie
              spotkam ze Stanow, to ZAWSZE cos mi zlego powiedza o rodakach, jakas szpile
              wsadza.
              • Gość: Don Re:polski motel na Florydzie IP: *.uc.nombres.ttd.es 28.01.02, 22:42
                Gość portalu: Renka napisał(a):

                > To chodzilo o jakis "Fort..." , jakos w tym stylu ta nazwa, czy miejscowosc.
                > Facet podobno jest od niedawna w Stanach.Kilka lat, i przyjechal bezposrednio z
                >
                > Polski. Nie przyjmowal kart kredytowych i czekow(!!!!) Tylko cash. Ja mysle, ze
                >
                > TO bylo faktyczna przyczyna slabej u niego frekwencji.Motel bardzo czysty, ta
                > pani bardzo krytykowala jego sposob bycia, taki jakis ostry, ktory wg niej
                > do "wieziennictwa by sie nadawal" ,a nie do hospitality industry. Ja nie wiem,
                >
                > nie bylam tam, ale ta jej relacja zmartwila mnie, bo kurde, co z Polakami sie
                > spotkam ze Stanow, to ZAWSZE cos mi zlego powiedza o rodakach, jakas szpile
                > wsadza.


                Polak wlasciciel restauracji za granica-opinia miedzy Polakami.ze jest jakis
                nieprzyjemny ,czasami ostro cos powie !Taki czasami byle ja !! Jiedys mialem
                restauracje,glownie klienci Anglicy i Niemcy troche Hiszpanow.Przez 10 lat
                zebralem troche obserwacji.Dawniej przed 90 -tymi Polakow prawie nie bylo(z
                Polski)Balo wielu z Anglii i Niemiec-to byla stala coroczna klientela weseli i z
                humorem.Nasze "polskie noce " byly znane w okolicy-Policja Municypal z poczatku
                przyjezdzala bo sasiedzi mysleli .ze te piesni "bojowe" to awantury.Potem doszla
                klientela z PL-szybko sie roznosi gdzie polska restauracja. i sie zaczelo ! a to
                ceny za wysokie .nie ma kapusty do kotleta.Wodka tylko na kieliszki a nie "szefie
                postaw pan pollitra i cos na zab" I to slynne: Wiesz stary mysmy juz byli w innym
                miejscu i jedli i pili-daj piwko,posiedzimy i pogadamy-zajmujac miejsca w
                szczycie.W koncu nerwy puszczaja.Do cudzoziemca by tak nie powiedzieli ,ale
                rodakom wszystko wolno.I te gadki:no tak juz sie dorobil to mu nie zalezy na
                klientach.W koncu sprzedalem ,mam inny mniej pracochlonny biznes -wiecej
                zarobkuitp.A Polskiej rest.juz nie ma .stara klientela podobno zaluje inni sie
                pewnie ciesza-tak to jest.Rodacy potrafia spieprzyc wszystko. I badz tu czlowieku
                usmiechniety i mily !jak cie rodacy opluja i jeszcze pretensje,ze na kredyt nie
                dajesz-tym polskim kredytem to moge sobie sciany tapetowac!!!
              • Gość: zybi Re:polski motel na Florydzie IP: 130.68.2.* 28.01.02, 23:25
                Bylem na wakacjach w Fort Lauderdale ,obok jest Pompano Beach sa tam dwa polskie
                motele ale nic przykrego mnie nie spotkalo , zaplacilem karta kredytowa i
                wszystko bylo OK.

                .>>>>> Nie przyjmowal kart kredytowych i czekow(!!!!) Tylko cash. >>>>>>

                Jezeli ktos nie przyjmuje kart kredytowych, to znaczy ze napewno nie jest to
                czysty biznes
                • Gość: x ? jak tam jest z tym patriotyzmem? IP: *.transcanada.com 29.01.02, 00:03
                  po dluszej przerwie - zajrzalem na tutejsze forum...i czytam rozne wypowiedzi...
                  jakos wszyscy odbiegaja od postawionego tematu-pytania.

                  Widze, ze trudno sie jest skoncentrowac na prosto z mostu postawionym zagadnieniem?

                  Ktos tam napisal jakies wypociny na temat pseudopolakow!

                  A co to znaczy ten termin?

                  A kto mi kaze cale zycie byc tylko i wylacznie Polakiem?
                  Czy nie wolno mi byc czlowiekiem o Polskim pochodzeniu?
                  Czy mnie to zmusza do jakis zobowiazan do kraju (Polski) w ktorym nie mieszkam, nie place podatkow, nie mam
                  zadnego wplywu na to co tam sie dzieje?
                  a do innych, napotkanych Polakow, owszem odnosze sie z zyczliwoscia i sympatia!
                  (ale to tez zalezy od czlowieka i jego zachowania)

                  Uwazam - ze tutaj nastapilo porabanie wielu pogladow, a nastepuje klepanie SLOGANOW!

                  Pomyslcie ludzie w ten sposob:
                  w Polsce w przeszlych latach (wiekach) osiadlo wiele ludzi pochodzacych z roznych narodowosci np.
                  Ormianie, Niemcy, Szkoci, Szwedzi itd. itd.

                  Czy ktos tym ludziom mowil, ze sa pseudo Niemcami, pseudo Szkotami, i tak dalej..
                  ....ci ludzie poprostu sie z POLONIZOWALI...

                  Czy bylo cos zlego w tym?

                  O co tutaj chodzi?

                  Czy teraz nam wyjezdzajacym z kraju, zakladajacym nowe korzeni, na nowej ziemi nie wolno sie nam z
                  kanadyzowac, z amerykanizowac, tak - nawet z niemczyc jak ktos ma taka ochote?

                  Co w tym zlego ,ze chce zyc jak czlowiek z nadzieja, ze wszystko co czynie ma jakis sens i ma przyszlosc dla
                  mojej rodziny, zalozonych korzeni..
                  LUDZIE - .dajcie nam wreszcie byc soba.., byc wolnym czlowiekiem, zdolnym do wolnych wyborow....

                  LUDZIE !!!!! - Osobiste wybory zostawcie ludziom do wlasnego wyboru...

                  Skonczcie z sloganami...to juz przeszlosc.
                  • Gość: Don Re: jak tam jest z tym patriotyzmem? IP: *.uc.nombres.ttd.es 29.01.02, 00:12
                    Gość portalu: x ? napisał(a):

                    > po dluszej przerwie - zajrzalem na tutejsze forum...i czytam rozne wypowiedzi..
                    > .
                    > jakos wszyscy odbiegaja od postawionego tematu-pytania.
                    >
                    > Widze, ze trudno sie jest skoncentrowac na prosto z mostu postawionym zagadnien
                    > iem?
                    >
                    > Ktos tam napisal jakies wypociny na temat pseudopolakow!
                    >
                    > A co to znaczy ten termin?
                    >
                    > A kto mi kaze cale zycie byc tylko i wylacznie Polakiem?
                    > Czy nie wolno mi byc czlowiekiem o Polskim pochodzeniu?
                    > Czy mnie to zmusza do jakis zobowiazan do kraju (Polski) w ktorym nie mieszkam,
                    > nie place podatkow, nie mam
                    > zadnego wplywu na to co tam sie dzieje?
                    > a do innych, napotkanych Polakow, owszem odnosze sie z zyczliwoscia i sympatia
                    > !
                    > (ale to tez zalezy od czlowieka i jego zachowania)
                    >
                    > Uwazam - ze tutaj nastapilo porabanie wielu pogladow, a nastepuje klepanie SLOG
                    > ANOW!
                    >
                    > Pomyslcie ludzie w ten sposob:
                    > w Polsce w przeszlych latach (wiekach) osiadlo wiele ludzi pochodzacych z rozny
                    > ch narodowosci np.
                    > Ormianie, Niemcy, Szkoci, Szwedzi itd. itd.
                    >
                    > Czy ktos tym ludziom mowil, ze sa pseudo Niemcami, pseudo Szkotami, i tak dale
                    > j..
                    > ....ci ludzie poprostu sie z POLONIZOWALI...
                    >
                    > Czy bylo cos zlego w tym?
                    >
                    > O co tutaj chodzi?
                    >
                    > Czy teraz nam wyjezdzajacym z kraju, zakladajacym nowe korzeni, na nowej ziemi
                    > nie wolno sie nam z
                    > kanadyzowac, z amerykanizowac, tak - nawet z niemczyc jak ktos ma taka ochote
                    > ?
                    >
                    > Co w tym zlego ,ze chce zyc jak czlowiek z nadzieja, ze wszystko co czynie ma j
                    > akis sens i ma przyszlosc dla
                    > mojej rodziny, zalozonych korzeni..
                    > LUDZIE - .dajcie nam wreszcie byc soba.., byc wolnym czlowiekiem, zdolnym do wo
                    > lnych wyborow....
                    >
                    > LUDZIE !!!!! - Osobiste wybory zostawcie ludziom do wlasnego wyboru...
                    >
                    > Skonczcie z sloganami...to juz przeszlosc.



                    Panie X ,znowu sie spotykamy. Panie oburzalski .nie wylamuj otwarte drzwi !A
                    kto panu przeszkadza byc soba to znaczy tym za kogo pan sie chcesz uwazac. jak
                    dla wiekszosci z nas mozesz nawet byc Zulusem-co o tym sadza Zulusi to juz ich
                    sprawa.straszne te panskie oburzenie i apele.Troche luzu bo zaraz ktos pana
                    zalatwi"odmownie" widzac jak unosisz i pienisz sie. Po za tym to jest forum a nie
                    komisja kwalifikacyjna na patriotow.Pozdraw.
                    • Gość: x ? Re: jak tam jest z tym patriotyzmem? IP: *.transcanada.com 29.01.02, 00:21
                      Donie o Donie!!!

                      O co wlasciwie Tobie chodzi w Twoim wpisie?

                      Nigdy nie mialem przyjemnosci Dona spotkac ani poznac.

                      A z tym pieniactwem to cos nie tak - zajrzyj Donie o Donie na swoje poprzednie wpisy!!!!

                      P.S. Skad sie wziela ta moda na powtarzanie poprzednio wpisanego tekstu....
                      czy to ma polegac na zwroceniu uwagi na swoja wypowiedz! czy tez brak wlasnej elokwencji?
                  • Gość: x patriotyzm a stroj ludowy? IP: *.transcanada.com 29.01.02, 00:16
                    jeszcze kilka wpisow przeczytalem i ktos tam rabie na temat stroju ludowego...
                    CZlowieku ubieraj sie w kazdy dowolny stroj ludowy - jak sprawia to tobie przyjemnosc!!

                    Co to ma wspolnego z patrityzmem?
                    Daj odpowiedz.

                    Swoja droga jakos Renka nie tutaj dobrej opini...a szkoda bo dziewczyna chcialaby, abysmy tylko jedli polskie
                    pierogi, kielbaski, piwko, nalesniki, ba tanczyli MAZURA NA ULICY!

                    Widac, ze czerwona cegla narabala tej kobiecie w glowie!!!

                    Renka - pamietaj o swojej figurze !!!!!
                    przeciez beczka bedziesz!
                    lub ksiezycem w pelni !!!
                    • Gość: aniutek Re: patriotyzm a stroj ludowy? IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 29.01.02, 01:10
                      a Tobie drogi X o co wlasciwie biega???
                      rob sobie co chcesz, zakladaj ubranka jakie lubisz- turbany ostatnio
                      popularne na przyklad, who cares???? dyskusja sie toczy na temat
                      patriotyzmu, powiazania z krajem etc jesli Ty masz to w glebokim
                      powazaniu- prosze bardzo, ale daruj nam swoje pieniackie wywody nie
                      prowadzace do zadnych budujacych wnioskow........

                      mam rade dla Ciebie- wymysl sobie jakis ciekawszy nick bo x'ow tu
                      dostatek i przykro powiedziec - nie sa to ciekawe postaci.
                      Kopiowanie tekstu wiaze sie z mowieniem na temat odnosnie wybranej
                      wypowiedzi, bez tego po jakims czasie, gdy watek robi sie dlugasny
                      trudnobyloby zrozumiec kto, do kogo co etc.
                      pozdrawiam,
                      aniutek
                • Gość: Renka Re:polski motel na Florydzie IP: *.home.cgocable.net 29.01.02, 04:18
                  To bylo w Fort Lauderdale.Pani byla oburzona, bo kazano jej zaplacic cashem i
                  poniewaz przekroczyla o godzine pobyt, policzono jej jak za caly dodatkowy
                  dzien.A jaka rzeczywiscie byla prawda, to wlasciciel wie i ona.Ona to mi
                  opowiadala.Mimo wszystko popierajmy Polakow ! Do nich naprawde trzeba miec
                  anielska cierpliwoscsmile
    • luiza-w-ogrodzie Re: czy patriotyzm juz umarl? 29.01.02, 00:42
      Gość portalu: Renka napisał(a):

      > Smutek mnie ogarnia, ilekroc wchodze na forum i czytam te nadete teksty o
      > cwaniactwie i pieniadzach.Chodzenie do chinskich restauracji, wyjezdanie do
      > Tunezji.. itd kupowanie w supermarketach,a nie polskich sklepikach itditp.

      Osobiscie kupuje tam gdzie mi wygodniej, taniej, i gdzie mi smakuje albo
      odpowiada poziom uslug. Przykro mi mowic, ale poza jednym jedynym sklepikiem w
      Sydney gdzie maja pyszne polskie wedliny (ale paniom sklepowym trzeba patrzec na
      rece jak recznie sumuja ceny... reszta towarow taka sobie i do tego potwornie
      droga), uslugi swiadczone przez Polakow z ktorymi chcialam zrobic biznes
      (lekarze, dentysci, prawnicy, rzemieslnicy, biuro podrozy, firma wysylkowa) sa
      niskiej jakosci i nalezy zawsze sie pilnowac zeby nie zostac oszukanym. Omijam
      ich z daleka.

      > Lapanie kaczek w parku,gdzies w Holandii, aby je potem oskubac i
      > ugotowac..Kradzieze w sklepach. Skad to wszystko sie bierze? Przeciez ci,
      > ktorzy kradna , maja pieniadze , aby kupic..,czesto chodzi o dolarowe
      > drobiazgi jak szminka, zabawka dla dziecka..Chwala sie tymi wyczynami w
      > towarzystwie!

      Co to ma wspolnego z patriotyzmem? Zlodzieje sa w kazdej nacji a ja Tobie Renko
      wspolczuje obracania sie w takim towarzystwie.

      A ci, ktorzy ida do Chinczyka , maja pieniadze aby poprzec
      > Polaka. Dlaczego tego nie robia? Wloch idzie do Wlocha, mimo, ze drozej.
      > Niemiec idzie do Niemca, mimo, ze drozej, niz gdzie indziej. O to chodzi, aby
      > bylo drozej, bo to znaczy , ze WARTO TU, a nie gdzie indziej!

      Wlasnie nie warto, bo nie tylko drozej,ale i gorzej. Plus to mile uczucie ze
      zostalam oszukana przez "swojego". Jest tez nieprawda, ze Wloch pojdzie do
      Wlocha, a Niemiec do Niemca.

      > Rodacy, czy naprawde umarl w was patriotyzm. Czy naprawde nie czujecie zadnej
      > wiezi z Polska? Nie czujecie sie Polakami? Bo gdybyscie czuli, to przeciez
      > popieralibyscie wszystko, co polskie, a nie tylko wodke, ktora nawiasem mowiac
      > jest przyczyna naszej mizerii polskiej.Chodzilibyscie do polskich sklepow,
      > polskich restauracji, polskich fryzjerow, polskich dealerow.

      Patriotyzm zredukowany do popierania zakupow u Polakow? Ubogo brzmi takie
      sklepikarskie podejscie do Milosci Ojczyzny.

      >A ja mysle, ze
      > caly czas tylko myslicie jak obrazic, ponizyc i wysmiac Polaka,a szczegolnie
      > jak przechytrzyc, aby pokazac jemu, ze jest sie lepszym , kiedy sie naprawde
      > jedzie na tym samym wozku.A inni widza nas tak pogrywajacych i smieja sie ..

      "obrazic, ponizyc i wysmiac Polaka" - tak wlasnie zachowuje sie wielu Polakow
      majacych wlasne biznesy z ktorymi mialam do czynienia. Aha, zapomnialam jeszcze o
      czasowniku "oszukac".

      > Np kiedys bylo mi glupio tlumaczyc sie z faktu, ze Francuz byl polskim krolem.
      > Teraz mi glupio sluchac, ze lepiej chodzic do chinskich(mozna wstawic
      > obojetnie jaka narodowosc, byle nie polska) restauracji niz polskich.Arabi,
      > Wlosi, Niemcy, wierzcie mi, smieja sie z naszych dziwnych upodoban do OBCYCH!
      > (oczywiscie mowie o ludziach , ktorych ja znam)

      Nie zauwazylam, zeby sie smiali - moze nie w Australii? Tu kazdy kupuje i zywi
      sie gdzie chce, a jezeli np Niemiec z przyzwyczajenia do "wurstow" idzie je
      kupic, robi to u Niemca, albo Polaka albo Ukrainca.

      Renko, patriotyzm ma niewiele wspolnego z kupiectwem, szczegolnie w czasach
      pragmatyzmu i braku czasu. Pomylilas pojecia. Patriotyzm to krzewienie kultury,
      jezyka, pomoc finansowa rodzinie w Polsce, edukowanie dzieci w polskich szkolach,
      organizowanie wydarzen kulturalnych (wystawy, koncerty)etc.

      Luiza-w-Ogrodzie

      • Gość: Renka Re: czy patriotyzm juz umarl? IP: *.home.cgocable.net 29.01.02, 04:23
        Luizo w ogrodzie , Ameryki nie dkrywasz swoja polityka zakupowa. Kazdy tak
        robi, ale..zawsze przed wiekszymi zakupami, albo gdy zbliza sie jakas rocznica,
        (z wyjsciem na miasto) , pomysl o polskiej restauracji i polskim fryzjerze czy
        kosmetyczce.Zadzwon do nich i uprzedz o swojej wizycie. To jest PROPAGOWANIE
        polskosci. Wiaze sie jak najbardziej z patriotyzmem , tym zwyczajnym , bez
        sztandarow .
        • Gość: renka Re: Moze dobrze byloby zeby.. IP: *.home.cgocable.net 29.01.02, 23:11
          ten motel sie odezwal i wyjasnil. Moze to zwykle pomowienie , chociaz nie
          sadze.Moge podac wiecej szcegolow o tej kobitce.A motelowi to wyjasnienie
          napewno zrobiloby reklame smile
          • Gość: Don Re: Moze dobrze byloby zeby.. IP: *.uc.nombres.ttd.es 29.01.02, 23:57
            Gość portalu: renka napisał(a):

            > ten motel sie odezwal i wyjasnil. Moze to zwykle pomowienie , chociaz nie
            > sadze.Moge podac wiecej szcegolow o tej kobitce.A motelowi to wyjasnienie
            > napewno zrobiloby reklame smile

            A jednak forum to sila.! Podaj szczegoly o kobitce i napisz co z tym motelem.
            • Gość: Reniek Re: Morze, plaza, dobrze ... no nie Walus? IP: *.netcom.ca 30.01.02, 02:28
              Gos´c´ portalu: Don napisa?(a):

              > Podaj szczegoly o kobitce i napisz co z tym motelem.

              A Ty cos sie tak Walus do tego motelu uczepil jak rzep psiego ogona?
              Sprzataja se spokojnie i to wszystko. Motel czysty musi byc! A jak tam u Was
              w motelu?

        • luiza-w-ogrodzie Re: czy patriotyzm juz umarl-definicja patriotyzmu 30.01.02, 01:59
          Gość portalu: Renka napisał(a):

          > Luizo w ogrodzie , Ameryki nie dkrywasz swoja polityka zakupowa. Kazdy tak
          > robi, ale..zawsze przed wiekszymi zakupami, albo gdy zbliza sie jakas rocznica,
          >
          > (z wyjsciem na miasto) , pomysl o polskiej restauracji i polskim fryzjerze czy
          > kosmetyczce.Zadzwon do nich i uprzedz o swojej wizycie. To jest PROPAGOWANIE
          > polskosci. Wiaze sie jak najbardziej z patriotyzmem , tym zwyczajnym , bez
          > sztandarow .

          Renko,

          Renko, bede popierac to co lepsze, zwyczajnie nie chce mi sie wydawac pieniadze
          na cos, co moglabym kupic za mniej wink szczegolnie przed wiekszymi okazjami albo
          wyjsciem na miasto (co zdarza sie kilka razy w miesiacu - pomysl, ile zaoszczedze
          NIE chodzac do Polakow).

          Jak uslugi Polakow sie poprawia, czemu nie? Ale na razie jest jak jest: jeszcze
          nie spotkalam polskiego fryzjera, ktory mialby tak znakomita reke do ciecia jak
          moj fryzjer Wloch; kosmetyczka Arabka jest zawsze na biezaco z najnowszymi
          technikami i slucha co do niej mowie, podczas gdy pani Basia wciaz jest na etapie
          wmawiania mi co mam robic bez uwzgledniania moich zyczen, dentysta-Anglik jest
          szybki, dokladny, staranny, ceny ma srednie i jest dyskretny, podczas gdy u pani
          Ireny zeby mialam zrobione zle, zaplacilam jak za zboze a do tego wysluchalam
          historii na tematy ginekologiczno-rodzinne wsrod Polonii (kilka oplotkowanych
          osob znalam). I tak dalej... panienki z biura podrozy... zabawy w klubie
          polskim... itp itd

          Popieranie polskosci? A jakze, chetnie pojde na wystawe znajomej malarki i polece
          jej obrazy swoim znajomym, albo pojde na koncert; posylam corke do polskiej
          szkoly (to osobny temat-rzeka), dzieci mowia po polsku, finansuje rodzine w
          Polsce i jezdzimy do Starego Kraju. Uwazam, ze jestem patriotka. A ze kazdy sobie
          sam definiuje pojecie patriotyzmu, oglaszam, ze ten kupiecko-finansowy nie jest w
          mojej definicji.

          Luiza-w-Ogrodzie
          • Gość: aniutek Do Luizy w....-definicja patriotyzmu IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 30.01.02, 04:01
            bardzo podobalo mi sie to co napisalas Luizo w ogrodzie / nick tez pieknie
            oryginalny- co mialam powiedziec Tobie juz dawno..../
            mysle, ze zlotym srodkiem na wiele spraw zyciowych jest zdrowy rozsadek
            i tego staram sie trzymac tak przy kupowaniu kielbasy jak i wyborze
            lekarza........ / ostatnio Polakow -lekarzy unikam jak moge - zle
            doswiadczenie, choc znalam jednego super doktora- Niznikiewicz sie
            zwal ale nijak go znalezc nie moge...../
            sorry za przydluga dygresje : )
            • luiza-w-ogrodzie Re: Do Aniutka....-definicja patriotyzmu 01.02.02, 00:38
              Gość portalu: aniutek napisał(a):

              > bardzo podobalo mi sie to co napisalas Luizo w ogrodzie / nick tez pieknie
              > oryginalny- co mialam powiedziec Tobie juz dawno..../
              > mysle, ze zlotym srodkiem na wiele spraw zyciowych jest zdrowy rozsadek
              > i tego staram sie trzymac tak przy kupowaniu kielbasy jak i wyborze
              > lekarza........ / ostatnio Polakow -lekarzy unikam jak moge - zle
              > doswiadczenie, choc znalam jednego super doktora- Niznikiewicz sie
              > zwal ale nijak go znalezc nie moge...../
              > sorry za przydluga dygresje : )


              Dzieki Aniutku za mile slowo na temat postu i nicka wink co do tego ostatniego
              wszystkie nicki jakich uzywam na necie maja po kilka znaczen i sa zwiazane z
              czyms osobistym, natomiast zaden nie ma nic wspolnego z moim imieniem.

              Ale to taka dygresja. Wracajac do tematu, usilowalam popierac "swoich" po
              przyjezdzie do Australii; szybko mi to przeszlo, zwyciezyl zdrowy rozsadek jak
              opisywalam powyzej. Mam sentyment do tego co polskie, a swoj patriotyzm definiuje
              jako poparcie dla rzeczy ulotnych - sztuki, historii, jezyka. I uwazam ze nalezy
              tepic tych, ktorzy przynosza wstyd Polakom i Polsce przez byle jaka prace, zle
              traktowanie innych czy wrecz oszustwa.

              Luiza-w-Ogrodzie
              • Gość: Stary Re: Do Luizy od Starego - definicja patriotyzmu IP: *.clover.com.au 01.02.02, 06:29
                luiza-w-ogrodzie napisał(a):

                > Ale to taka dygresja. Wracajac do tematu, usilowalam popierac "swoich" po
                > przyjezdzie do Australii; szybko mi to przeszlo, zwyciezyl zdrowy rozsadek jak
                > opisywalam powyzej. Mam sentyment do tego co polskie, a swoj patriotyzm definiu
                > je
                > jako poparcie dla rzeczy ulotnych - sztuki, historii, jezyka. I uwazam ze nalez
                > y
                > tepic tych, ktorzy przynosza wstyd Polakom i Polsce przez byle jaka prace, zle
                > traktowanie innych czy wrecz oszustwa.
                >
                > Luiza-w-Ogrodzie

                =========================

                Święte słowa.

                Mnie wystarczyło rok w Australii (mieszkam tu od ponad 20 lat),
                żeby sobie z przykrością i niesmakiem zdać sprawę, że rodacy świadczący usługi
                innym rodakom przenieśli z Polski nie tylko zwyczaj robienia byle jak, ale i
                głębokie przekonanie, że każdy Polak (zwłaszcza nowo przybyły) to jeleń. Ale ja
                nie po to wyjeżdżałem z Polski, żeby mi pan Ziutek blacharz samochodowy do końca
                życia łaskę robił, że mi drogo i kiepsko błotnik klepie.

                Angielski znałem od początku, potrafię sobie znaleźć lepszą usługę i do pana
                Ziutka doprawdy nie muszę, i nie będę. Patriotyzm to dla mnie przede wszystkim
                identyfikacja kulturowa, sztuka, literatura, utrzymanie biegłości w języku
                ojczystym. Renka niech manifestuje swój patriotyzm jak chce, a do mojego się nie
                wtrąca.
          • Gość: Renka Re: czy patriotyzm juz umarl-definicja patriotyzmu IP: *.home.cgocable.net 30.01.02, 04:34
            Wiesz, moze i masz racje Luizo w ogrodzie... a moze wprawilas mnie w
            marzycielski nastroj , kiedy tam taka piekna pogoda w Australii.., plaze.. , a
            ja tutaj , deszcz leje, zimno. Dlatego dzisiaj sie zgadzam z latwoscia na twoja
            wersje patriotyzmu smile)
            • luiza-w-ogrodzie Re: czy patriotyzm juz umarl-definicja patriotyzmu 01.02.02, 00:45
              Renko, fajnie, ze doszlysmy do porozumienia, nawet, jesli tylko na dzisiaj wink

              Ale pogoda w Australii... musze Ciebie rozczarowac: od kilku dni pada, siapi
              albo leje przy temperaturze 22-28 stopni. Na balkonie w doniczkach wyrosly mi
              grzyby, pranie nie chce schnac, wlasciwie nie oplaca sie nosic parasola bo i
              tak na skorze wilgoc. Zwoluje znajomych na grzybobranie w Gorach Blekitnych.

              Luiza-w-Mokrym-Ogrodzie
    • Gość: MalMal ... ZDECHL ... !!!!! ..... IP: *.nyc.rr.com 01.02.02, 00:45
      ... jak dlugo ten temat bedzie sie ciagnal ..?... patriotyzm w polsce zdechl ...
      • Gość: maz Re: ... ZDECHL ... !!!!! ..... IP: *.arach.net.au 01.02.02, 01:38
        Gość portalu: MalMal napisał(a):

        > ... jak dlugo ten temat bedzie sie ciagnal ..?... patriotyzm w polsce zdechl ..
        > .
        Niech sie ciagnie jak najdluzej,moze wiecej ludzi zacznie odrozniac patryiotyzm
        od zwyklego kupczenia i naciagania pod plaszczykiem uczuc.
        I to sie odnosi do wszystkich kraji i narodowosci,bo taka sama kiepska propagande
        slychac w Australii ,USA ,Canadzie czy gdziekolwiek na swiecie.
        Niestety przegranymi jestesmy najczesciej my ,klijenci .
    • Gość: Realista Re: czy patriotyzm juz umarl? IP: *.tnt2.stewart3.il.da.uu.net 01.02.02, 02:29
      Jeszcze nie, choc potrzeba reanimacji...
      • Gość: ........ Re: czy patriotyzm juz umarl? IP: *.sympatico.ca 01.02.02, 05:35
        Patriotyzm jeszcze zipie, do czasu zanim znajdziemy sie w Unii
        i pewnie wtedy nawet Renka nie bedzie mogla go przywrocic.
        Pozdrawiam
        • Gość: Renka Re: unijny patriotyzm IP: *.home.cgocable.net 01.02.02, 06:04
          Jak Polska wejdzie do unii, to wzrosnie konkurencja i beda sie musieli wszyscy
          starac, aby byc lepszymi od innych i oczywiscie tanszymi. Albo ELITARNYMI,
          znaczy sie, TYLKO DLA ELYT . Mysle, ze Polacy pokaza, co potrafia.
          Byleby tylko nie wywyzszali sie bezpodstawnie , bo ich wyroluja.
          • Gość: ........ Re: unijny patriotyzm IP: *.sympatico.ca 01.02.02, 06:47
            Gość portalu: Renka napisał(a):

            > Jak Polska wejdzie do unii, to wzrosnie konkurencja i beda sie musieli wszyscy
            > starac, aby byc lepszymi od innych i oczywiscie tanszymi. Albo ELITARNYMI,
            > znaczy sie, TYLKO DLA ELYT . Mysle, ze Polacy pokaza, co potrafia.
            > Byleby tylko nie wywyzszali sie bezpodstawnie , bo ich wyroluja.
            * Z tym staraniem sie to ja watpie. Jak narazie to staraja
            sie by jak najwiecej wyrwac pieniazkow z Unii.
    • Gość: Stary Patriotyzm i dieta IP: *.clover.com.au 01.02.02, 06:15
      Gość portalu: Renka napisał(a):
      .
      > Teraz mi glupio sluchac, ze lepiej chodzic do chinskich(mozna wstawic
      > obojetnie jaka narodowosc, byle nie polska) restauracji niz polskich.Arabi,
      > Wlosi, Niemcy, wierzcie mi, smieja sie z naszych dziwnych upodoban do OBCYCH!
      > (oczywiscie mowie o ludziach , ktorych ja znam)


      ============
      Renka, dlaczego każesz mi w australijskim klimacie, w kraju, gdzie mam do
      dyspozycji jedzenie z całego świata, wybierać akurat pólnocno-europejską, tłustą,
      ciężką, mączystą, trzy razy zbyt obfitą, polską dietę? Życie mi jeszcze miłe. A
      poza tym, chińska knajpa jest na każdym rogu, polskich są na całe Sydney może
      dwie, bo co ktoś otworzy, to plajtuje, ponieważ polska kuchnia nie pasuje tu ani
      do klimatu, ani do publiki. Publika idzie do knajpy dobrze zjeść, a nie
      dokumentować patriotyzm.

      Znaczy, ja twoim zdaniem mam nie jeść tam, gdzie mam blisko, smacznie, tanio i
      zdrowo, tylko każesz mi jechać półtorej godziny w obłąkańczym ruchu do bardzo
      takiej sobie polskiej knajpy, żeby potem opchać się pierogami i jechać półtorej
      godziny z powrotem, tylko dlatego że ona jest polska? Renka, znajdź sobie
      chłopa, to mniej będziesz miała czasu wypisywać takie bzdury.

      Polacy dlatego mieszkają za granicą, żeby sobie życie tak układać, jak sami
      uważają, a nie tak, jak różnego rodzaju nawiedzeni w kraju i za granicą sobie
      życzą.

      Aha, jak sobie wreszcie znajdziesz chłopa, to go będziesz w domu karmić, czym
      zechcesz. Uważaj tylko, żeby ci za ten patriotyzm lania nie spuścił, bicie baby
      to też poniekąd polska tradycja narodowa.



      • Gość: ........ Re: Patriotyzm i dieta IP: *.sympatico.ca 01.02.02, 06:44
        Juz nie przesadzaj Stary. Renka napewno chlopa ma. A jak
        trzeba to mu nawet wleje ( powiedzmy cos do kielicha). Ja mysle
        ze ja stac na to, tak z kobiecego patriotyzmu nawet. A z
        tym jedzeniem to masz racje. Na slonine masz za goraco a i
        do trawienia tez niebardzo gdy sloneczko mocno przypieka. Za
        to na plazy jest super. Pozdrawiam
      • Gość: Sexy_MF Bravo Stary !!! IP: *.netcom.ca 09.02.02, 22:53
        Gos´c´ portalu: Stary napisa?(a):

        > Uwazaj tylko, zeby ci za ten patriotyzm lania nie spuscil, bicie baby
        > to tez poniekad polska tradycja narodowa.

        Ruscy nawet mawiali, ze jak nie bije to juz nie kocha! Dziwne te slowianskie
        obyczaje.
        Ciekawe to co piszesz o kuchni polskiej. Jak ja pierwszy raz po latach "na
        wygnaniu" zawitalem w Kraju, to po prostu nie moglem uwierzyc, ze ja tez
        tak jadlem! Po wizycie w prawdziwej restauracji tajlandzkiej lub hihduskiej
        (polecam Punjabi) nie ma po co chodzic na pierogi. To pewne, bankowo!
        No ale to tego trzeba wyrzucic z siebie ta polska tradycje (czyt. ksenofobie) ...



        • Gość: Renka Re:schowaj sie stary pod stol ! IP: *.home.cgocable.net 10.02.02, 05:15
          Stary, nie przekonasz mnie.(More, I would even say, You insulted me)
          Polskie pierogi z kapusta kwaszona i grzybami , grilowane na swiezym oleju,
          chrupiace jak prazone krewetki-ty nazywasz tlustym i niezdrowym posilkiem?
          Jezeli do tego dodasz grilowany polski kotlet schabowy i wszystko popijesz
          zimnym, dobrym piwkiem ? A zupa z lososia z zacierkami? A pierogi nadziewane
          jagodami, a golabki z miesem i ryzem, polane sosem grzybowym z prawdziwych
          pieczarek. Moze byc ewentualnie pomidorowy.
          A ziemniaczki z maslem i koperkiem tluczone na miazge , do tego kotlet mielony
          wolowy i buraczki? A szpinaczek, a marchewka z groszkiem. Tu w kazdej
          restauracji podaja je do obiadu.
          Nie przecze, ze Azjaci maja swietne jedzenie, Niemcy tez, Ruscy oczywiscie,
          Czesi takze, Wegrzy znakomite, nawet Litwini maja swietne bliny ziemniaczane, a
          Bialorusini duszone w smietanie kurczaki.
          Kazda kuchnia z wyjatkiem dzdzownic opiekanych lub surowych karaluchow w bulce
          ma swoje uroki.
          We wszystkim nalezy trzymac umiar. Nikt nam nie kaze zjadac schabowego,
          mielonego i gar bigosu na raz. Bigos to zimowa potrawa.Ale czym roznia sie
          pierogi z grzybami i cebulka podane z salatka z surowych warzyw od pasty z
          warzywami ? CHEMICZNIE NICZYM. Wygladem. Ale musze ci powiedziec, ze "moja
          polska propaganda" odnosi sukcesy, bo wiem, ze Wlosi, ktorzy sa krolami kuchni,
          maja w swoich jadlospisach PIEROGI, ktore smakuja jak polskie, domowe smile))
          Zapomniales Stary o prawdziwej, dobrej i zdrowej kuchni polskiej.
          Moze pamietasz z Polski boczki i tluste miecha. My tu w Kanadzie nie mamy
          tlustej wieprzowiny, slonina jest drozsza od szynki. Mozna ja czasem kupic na
          dkgramy.Ale sznycle wieprzowe i wolowe ciagle jemy. W lecie, kiedy jest 35 w
          cieniu jadamy glownie salatki i lososia w galarecie, a jakie to polskie,
          chociaz z komuna sie absolutnie nie kojarzy..A stek wolowy ala brizol z
          pieczarkami to tluste? Wiecej wyobrazni , mniej krytyki prosze!!!!
          • Gość: Maria Re:schowaj sie stary pod stol ! IP: *.dip.t-dialin.net 10.02.02, 15:30
            Gość portalu: Renka napisał(a):

            > Polskie pierogi z kapusta kwaszona i grzybami , grilowane na swiezym oleju,
            > chrupiace jak prazone krewetki-ty nazywasz tlustym i niezdrowym posilkiem?
            > Jezeli do tego dodasz grilowany polski kotlet schabowy i wszystko popijesz
            > zimnym, dobrym piwkiem ? A zupa z lososia z zacierkami? A pierogi nadziewane
            > jagodami, a golabki z miesem i ryzem, polane sosem grzybowym z prawdziwych
            > pieczarek. Moze byc ewentualnie pomidorowy.
            > A ziemniaczki z maslem i koperkiem tluczone na miazge , do tego kotlet mielony
            > wolowy i buraczki? A szpinaczek, a marchewka z groszkiem. Tu w kazdej
            > restauracji podaja je do obiadu.

            A jeszcze nalesniki, placki kartoflane, sernik, drozdzowki, paczki (te prawdziwe
            z nadzieniem rozanym, lukrowane i z kawalkami skorki pomaranczowej) , zupa
            grzybowa i wszystko to co gotowala mama...
            Dania kuchni polskiej sa swietne, choc przyciezkawe.
            Ale ja je spozywam dlatego, ze mi smakuja, nie z patriotyzmu...
            Renka,u nas juz po obiedzie. Ty o tej porze pewnie sie w kuchni krzatasz.
            Smacznego!
            • Gość: Sexy_MF Stary ma racje! IP: *.netcom.ca 10.02.02, 17:30
              Nasze zarcie jest takie jak i my, a to kazdy wie. Wlosi, Grecy, Hiszpanie sa
              zywi, rozgadani wiec co tu jeszcze owijac w bawelne? Najlepiej jak kiedys
              pod Monachium w restauracji widzialem Szwabow, ktorzy jedli kielbase,
              kwasna kapuste i ziemniaki podane na zajebiscie duzych polmiskach. Do
              tego piwo. Nic dziwnego, ze czesto sie slyszy: German fart!
              • Gość: Renka Re: polska tradycja za granicami Polski, Stary IP: *.home.cgocable.net 10.02.02, 19:39
                To nie tylko sztandary, prezesi, szkoly nauczajace polskiego, festyny polskie
                itp uroczystosci.To polska przedsiebiorczosc, polski maly kapital, polskie
                sklepy, polskie firmy, polskie restauracje. Nikt emigranta nie zmusza do
                niczego. Kazdy robi, co uwaza za stososwne, ale to OBRAZANIE uczuc
                Polaka,kiedy mowi sie, ze polskie zarcie jest niezdrowe, czy niedobre. To
                obrazanie POLSKICH BIZNESOW ," ze nic nie warte, ze lepszy Chinczyk" , czy
                inny. Polacy sa zdrowi, spojrzcie na to, jak wygladamy na tle innych: wysocy,
                pieknie zbudowani, przystojni. To dzieki DIECIE, prosze panstwa.Polskiej diecie.
                Wspierajac polskie restauracje i w ogole POLSKIE jedzenie , wspieramy POLSKOSC
                za granicami kraju.
                Stary napisal, ze w Sydney polskie restauracje nie moga sie utrzymac, bo ich
                Polacy nie wspomagaja.(A, fe !) Jednoczesnie Ja otrzymuje listy od ludzi,
                ktorzy narzekaja na jedzenie w Sydney, ze zmuszeni byli przeniesc sie w rejony
                mniej azjatyckie, jak np Canberra, bo w Sydney byli ciagle w szpitalach, po
                zatruciach zarciem azjatyckim.ALERGIE. I nic dziwnego. Bo my jestesmy z
                Europy.Mamy w genach zapotrzebowanie na wieksza ilosc bialek,w stosunku do
                mineralow i witamin.Upodobania zywieniowe to nie jest nasz wybor, to natura
                dokonala juz za nas wyboru. Dlaczego Stary, nie jestes Chinczykiem? Bo jestes
                bialy i twoje geny potrzebuja troche innego zarcia niz Chinczyk.Uzaleznianie
                jedzenia od strefy klimatycznej jest BZDURA.Czlowiek musi jesc to, na co ma
                ochote,bo ta OCHOTA to NATURA. A ty jesz chinskie zarcie nie przez OCHOTE,
                tylko przez SNOBIZM!!!! Gdyby na przyjeciu podano polskie karpie w szarym sosie
                z chrupiacymi kartofelkami z burza salatki ze slodkiej kapusty - GWARANTUJE CI
                STARY, po 10 minutach, gdyby ci sie udalo dopchac do polmiska, OBLIZALBYS SIE
                TYLKO...smile Bylby pusty smile)))
                Wiesz, Chinczycy robia na nas swietny biznes. Sprzedaja KOTLETY SCHABOWE w
                swoich restauracjach, golabki i FLAKI. CO TY NA TO?
                Czy w dalszym ciagu myslisz, ze chodzi o lekkostrawna dietke?
                CHODZI O BIZNES, LUDZIE, zrozumcie. Jak mozecie pozwalac , aby sie Chinczyk
                bogacil na WAS, POLAKACH ??????? W czym kotlety schabowe sprzedawane przez
                Chinczyka sa lepsze od kotletow schabowych u Polaka?
                I na koniec, cos . W Kitchener(Ontario) byla polska restauracja, calkiem dobra,
                z domowa kuchnia. Otworzyl ja Polak , niedawno przybyly z Polski. Polacy nie
                przychodzili do niego , mowiac to samo, co TY, Stary , wielki Patriota zasuwasz
                o kuchni polskiej. Ze tlusta, niezdrowa itd.. Przychodzili do NIEMCA ,
                niemieckiej restauracji naprzeciwko. Calymi grupami, popierali Niemca, chyba
                nawet nie zdajac sobie sprawy, ze za ich pieniadze NIEMIEC swietnie
                prosperowal.Obserwowali polska restauracje. Polak patrzyl na to i plakal na
                zapleczu.Tak zniszczono polski biznes.
                Teraz Niemcy smieja sie z Polakow. "Mieliscie restauracje i co teraz macie?
                Chodzcie do nas, u nas dobre piwko, sauerkraut i kielbacha!!"
                Oj, pomyslcie POlacy, pomyslcie, bo ja sie wstydze za WAS, ja Renka.
                • Gość: ........ Re: polska tradycja za granicami Polski, Stary IP: *.sympatico.ca 10.02.02, 20:30
                  Wiesz z tym jedzeniem pewnie roznie bywa u roznych ludzi.
                  Ja osobiscie zgadzam sie z Toba co do odzywiania. Chinskie
                  jedzenie mnie wcale nie interesuje. Byl czas ze zagladalem
                  go ich restauracji ale dzisiaj za darmo nie chce u nich
                  jesc. Dowiedzialem sie ze oni potrafia ( tu w Vancouwer byl
                  program o tym) dla swoich chinskich klientow na zamowienie
                  serwowac szczury. Jaka ja mam gwarancje ze przyrzadzony obiad
                  dla mnie nie bedzie z tego samego, nieumytego garnka gdzie
                  wczesniej szczur byl przyrzadzany? A psie mieso u nich w
                  Chinach jest dwa razy drozsze od swininy - tez o czyms to
                  mowi. Moze to jest faktycznie juz w moich genach ale zmienic
                  swoj zoladek nie moge i nie chce nawet. Kuchnia polska byla
                  i pewnie pozostanie dla mnie najlepsza ( a probowalem rozne).
                  Trzeba tez pamietac ze kuchnia polska w Kanadzie rozni sie
                  troche od tej w Polsce ( inna wartosc zywnosci), chociaz ta
                  w Polsce taksamo podupada. Pisze to nie po to by kogos
                  zachecac do polskiej restauracji lecz raczej dlatego zeby nie
                  pluc na swoje korzenie ( niektorzy wlasnie wypowiadaja sie zle
                  o polskiej kuchni) i na swoich przodkow ktorzy wiedzieli co,
                  kiedy i ile zjesc. A co kto, ile, i u kogo je, mnie
                  wcale to nie interesuje. Pozdrawiam
                • Gość: YYZ Re: polska tradycja za granicami Polski, Stary IP: *.netcom.ca 10.02.02, 21:46
                  Gos´c´ portalu: Renka napisa?(a):

                  > W Kitchener(Ontario) byla polska restauracja, calkiem dobra,
                  > z domowa kuchnia. Otworzyl ja Polak , niedawno przybyly z Polski. Polacy
                  > nie przychodzili do niego , mowiac to samo, co TY, Stary , wielki Patriota

                  Slyszalem o tej restauracji. Nasz ksiadz nawet o tym mowil w kosciele, o
                  patriotyzmie, pierogach i golabkach. Polska kuchnia jest rownie swietna jak
                  ukrainska. Co ten Polak teraz robi?
                • Gość: YYZ Polskie Renki! IP: *.netcom.ca 10.02.02, 23:05
                  Renka, czy Ty masz klawego kinekologa? Wydaje sie ze cierpisz ...
                • Gość: Wprost Re: polska tradycja za granicami Polski, Stary IP: *.sympatico.ca 12.02.02, 19:41
                  Renka, maly kubelek zimnej wody na ostudzenie Twojego zachwytu w temacie
                  <albosmy to jacy tacy>. Co prawda nie z serii "opowiesci z polonijnej
                  garkuchni" ale troche ambitniejszej - bo kulturalnej. Mialo byc przez duze "K"
                  a jak wyszlo? - zobacz sama. Zapewne wiadomym Ci jest, ze ostatnio goscila w
                  Kanadzie (Montreal, Ottawa, Toronto) na promocyjnych wystepach swojej plyty
                  Kayah. O ile mnie wiesci nie myla, to promotorem wystepow byla polonijna
                  spolka "Polish Day Corporation" nalezaca do pana Wojtka Sniegowskiego (tak,
                  tak tego z polonijno-torontonskiej telewizji) i R. Szelazka. Jak wypadly
                  koncerty w Montrealu i Toronto niech powiedza ci co tam byli. W Ottawie
                  pan "Wojtek and Co." wynajeli jeden z najgorszych klubow znany z Jamajskich
                  bywalcow, hip- hopu i kronik policyjnych, o fatalnym wystroju, takiejz
                  akustyce, ze nie wspomne o zapleczu. Nadmieniam, ze kilkadziesiat metrow obok
                  znajduje sie swietny klub idealnie nadajacy sie do tego typu przedsiewziec,
                  tylko zapewne troche drozszy. Nie dosc, ze koncert rozpoczal sie z godzinnym
                  opoznieniem ( w Montrealu przeszlo dwugodzinnym), to za jednogodzinny wystep
                  pan "polonijny biznesmen" ustalil cene biletu na $25.oo. Tak sie akurat
                  sklada, ze jestem czestym bywalcem klubow i pubow, w ktorych odbywaja sie
                  wystepy mniej lub bardziej znanych artystow i w zaleznosci wlasnie
                  od "wielkosci" ceny za ok trzy godzinny wystep wahaja sie od $8.oo do $15.oo.
                  Nie ujmuje profesjonalizmu Kayah (chociaz za nia nie przepadam), ale za wystep
                  Alanis Morissett (bez watpienia lepiej notowanej na swiecie piosenkarki) w
                  duzo lepszym klubie placilem tylko $15.00. Ja osobiscie znajac klub i cene
                  zaoferowana przez polonijnego "szolmena" z koncertu nie skorzystalem, bo nie
                  lubie byc nabijany w butelke w imie zasady "...Polacy to kupia byle na chama
                  byle glupio..." Do czasu az pazerni amatorzy nie naucza sie profesjonalizmu,
                  nie bede popieral chlamu i to bez znaczenia czy w zakresie sztuki czy kotleta
                  tylko dlatego ze jest polski. Wspolczuje Kayah i jednoczesnie doceniam jej
                  pelne zawodowstwo; pomimo fatalnych warunkow stworzonych jej przez
                  pseudofachowcow wywiazala sie z umowy bez zarzutu.
                  • Gość: Gruha Re: polska tradycja za granicami Polski, Stary IP: *.tor.pathcom.com 12.02.02, 20:47
                    Gość portalu: Wprost napisał(a):

                    > Wspolczuje Kayah i jednoczesnie doceniam jej
                    > pelne zawodowstwo; pomimo fatalnych warunkow stworzonych jej przez
                    > pseudofachowcow wywiazala sie z umowy bez zarzutu.

                    Coz, czego to kobiety nie robia dla szmalu?

                    • Gość: l.eszcz Re: polska tradycja za granicami Polski, Stary IP: *.netcom.ca 13.02.02, 00:54
                      Gos´c´ portalu: Gruha napisa?(a):

                      > Gos´c´ portalu: Wprost napisa?(a):
                      >
                      > > Wspolczuje Kayah i jednoczesnie doceniam jej
                      > > pelne zawodowstwo; pomimo fatalnych warunkow stworzonych jej przez
                      > > pseudofachowcow wywiazala sie z umowy bez zarzutu.
                      >
                      > Coz, czego to kobiety nie robia dla szmalu?
                      >

                      A co Ty Gruha gadasz? Widziales jej maske? Nic tylko sie upic ...
    • Gość: pigwa Re: czy patriotyzm juz umarl? IP: *.proxy.aol.com 10.02.02, 22:26
      Gość portalu: Renka napisał(a):

      Czy robienie zakupow w supermarkecie albo zarcie u chinczyka to jest nie
      patriotyzm?A co to jest ten patriotyzm? W tej postaci w jakiej jest uprawiany w
      Polsce(koscielno-narodowy, pielgrzymkowo-rocznicowo-sztandarowo-spedowy)nie
      powinien nigdy przekraczac granic Polski i wystawiac nas na posmiewisko reszty
      swiata.Mowi to wam wielka patryiotka pigwa, ktorej polskie zarcie nijak nie
      smakuje choc swojskie, i drogie a zakupy robi u zyda albo w Food Town.To tez jest
      patriotyzm tyla, ze nie polski jeno amerykanski bo tu sie zdecydowalam zyc.Nie
      robta na sile Polski w Ameryce i nie sprowadzajta polskiego patryiotyzmu w
      tutejsze granice nikt was o to nie prosi. Mamy tu nasz wlasny choc jakze
      inny.pigwa.
      • Gość: YYZ Patriotyzm nigdy nie umrze! IP: *.netcom.ca 10.02.02, 22:47
        Tak sie sklada, ze Food Town posiadaja Polacy, i to dobrzy Polacy. Tacy
        co to wpieprzaja pierogi z kapusta i ze grzybami. Reszta sie nie liczy!
        Patriotyzm to ta zaraza, co nam towarzyszyla przez 200 lat zaborow ...
      • Gość: renka Re:frustracja IP: *.home.cgocable.net 13.02.02, 03:07
        Pigwa, nic na sile. Wszystko dobrowolnie, bez musu.Nie chcesz, nie musisz.
        Kumasz, pigwa? Ja jestem prosta patriotka, do mnie schabowy i kapusta predzej
        przemowia niz sztandary i prezesi(spoceni). Dlatego pisze o prostych sprawach
        codziennych, ktore nas Polakow pozytywnie wyrozniaja z tej emigranckiej
        sodomogomory.Nasz patriotyzm, nie zostawiajacy na boku zadnego z nas.
        • Gość: Sy:renka Re:strukturyzacja IP: *.netcom.ca 02.03.02, 16:23
          Ty mnie Reniu pytasz co tam u mnie good, a tu u nas glod! I to glod
          spowodowany erozja watroby przez ciagle picie czystej. Wiadomo, rybka
          lubi plywac.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka