stary_wiarus 30.08.03, 15:13 Czesc z Was mysli, ze ze wzgledu na stan naszej sluzby zdrowia Stary is a one Big Fat MF Bizzarro! Blad w mysleniu, kochani ... Stary is still OK i dalej kocha Krolowa! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
brookie Re: I'm going nuts! 30.08.03, 17:14 Mowisz o tej obecnej? Nie mam zarzutow. Ale z tymi Aborygenami to powinni cos zrobic. Przeciez to glupsze i brzydsze niz malpa. W porownaniu z nimi "dziki" z Ameryki to aniol. Powinni dla tej choloty otworzyc rezerwat, najlepiej gdzies w Alice Springs. I wara od miast!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia Re: I'm going nuts! IP: *.dsl.netsource.ie 30.08.03, 18:10 ze wzgledu na stan sluzby zdrowia???? a co jest nie tak ze sluzba zdrowia w AU? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gadula Re: I'm going nuts! IP: *.sympatico.ca 31.08.03, 06:43 Gos´c´ portalu: kasia napisa?(a): > ze wzgledu na stan sluzby zdrowia???? > a co jest nie tak ze sluzba zdrowia w AU? No wlasnie! Moze Canada cos Ci pomorze? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brookie Re: I'm going nuts! IP: *.tnt1.per1.temp.da.uu.net 31.08.03, 13:52 Sluzba zdrowia w Australii jest ogolnie ok. Na podstawowym Medicare da sie "przezyc", gorzej gdy potrzebna jest wizyta u specjalisty. Trzeba czekac. Ja na wizyte u ortopedy w klinice panstwowej czekalam 9 miesiecy, przy drugiej wizycie bylo krocej- 5 miesiecy. Ubezpieczenia prywatnego nie wykupilam, bo ortopeda i tak mi juz nic nie pomoze a jesli chodzi o dentyste, to mam w okolicy dobra rzadowa klinike. Czekac nie trzeba dlugo i placi sie niewiele a opieka dobra. A tak w ogole to lepiej nie chorowac, wiec zycze wszystkim rodakom duzo zdrowia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gadula Re: I'm going nuts! IP: *.sympatico.ca 31.08.03, 14:27 Przyklad StaryW swiadczy o kiepskiej psychiatrii w AU ... z drugiej strony jak sie gosc nie rzuca w oczy to co, maja go sila doprowadzic? Odpowiedz Link Zgłoś
brookie Re: I'm going nuts! 31.08.03, 14:44 Nie doprowadzaja nikogo sila, a jeszcze rente daja na "glowe". Zreszta ci "chorzy" tak naprawde nie chca sie leczyc, chca pieniedzy od panstwa! Wiec dlaczego narzekaja na opieke psychiatryczna? Chyba dlatego ze lubia narzekac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gadula Re: I'm going nuts! IP: *.sympatico.ca 31.08.03, 17:11 brookie napisa?a: > Wiec dlaczego narzekaja na opieke psychiatryczna? Chyba dlatego ze > lubia narzekac. To fakt! Stary lubi ponarzekac, szczegolnie na paszporty PRL-u, hihihi ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia do brookie IP: *.dsl.netsource.ie 31.08.03, 18:28 brookie, a jak wyglada ze specjalistami prywatnie (np. urolog,ginekolog,dermatolog itp),czy tez sa takie dlugie terminy? czy trzeba miec najpierw list od GP-lekarza ogolnego,bo inaczej zaden specjalista cie nie przyjmie? czy specjalisci tak jak na wyspach tu sa tylko w szpitalach, czy maja gabinety prywatne jak w Polsce,gdzie mozesz isc w kazdej chwili (tutaj jest to tragedia- do najbardziej eksluzywnej-prywatnej kliniki na wizyte u specjalisty czeka sie okolo miesiaca (to jest super szybko),niedouczeni lekarze i slono sie za to placi,ubezpieczenie na ktore stac nawet lepiej zarabijacych obejmuje tylko hospitalizacje,bez wizyt u lekarza specjalisty za jakies 100-200 euro,czyli gdzies okolo 200-400 AU$!!!!) czy tez tak kiepsko i drogo jest z prywatna opieka medyczna w AU? dzieki z gory z info pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brookie Re: do brookie IP: *.tnt1.per1.temp.da.uu.net 01.09.03, 09:34 Jesli chodzi o dermatologa, to musisz najpierw isc do GP. Ten da ci skierowanie. Bez skierowania za wizyte musisz placic. Jesli chcesz isc do ginekologa w szpitalu, trzeba zrobic appointment i troche poczekac. Jesli chodzi ci o standardowa kontrole, to mozesz pojsc do Family Planning. Tam sa pielegniarki ktore robia badania. Jesli cytologia wyjdzie zle, wtedy kieruja do lekarza. Nie wiem jak z urologiem. Specjalisci maja przewaznie swoje gabinety, ale Medicare nie pokrywa kosztow. Na przyklad ortopeda bierze $150 za wizyte, dentysta za sama konsultacje kasuje $40, plomba ok 100. Ale jak pisalam wczesniej korzystam z rzadowej opieki dentystycznej. Opieka dobra i nie placi sie duzo. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gadula Re: do brookie IP: *.sympatico.ca 01.09.03, 11:09 Skorad jest na razie zajety kariera (zamrozone mieso) ale kiedys nawet on musi pojsc do lekarza ... nie jest lekko! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pomocny Re: do brookie IP: 66.207.104.* 02.09.03, 15:01 Tam rzeczywiscie tak cienko z lecznictwem? Odpowiedz Link Zgłoś
brookie Re: do brookie 02.09.03, 15:17 Jak sie ktos nie chce leczyc... A z drugiej strony to chyba jednak lepiej zrobic appointment na konkretna godzine niz warowac pod drzwiami gabinetu przez caly dzien. A zreszta jesli z czlowiekiem dzieje sie cos naprawde zlego, zrobi przeswietlenie ktore wykaze na przyklad raka to nie musi czekac. Tak bylo z moja sasiadka, ktora po wczesnej diagnozie zyje i ma sie dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pomocny Re: do brookie IP: 66.207.104.* 02.09.03, 16:34 brookie napisała: > A z drugiej strony to chyba jednak lepiej zrobic appointment na konkretna > godzine niz warowac pod drzwiami gabinetu przez caly dzien. Czyzby Stary dawal znowu czadu w szpitalu? Odpowiedz Link Zgłoś