Dodaj do ulubionych

zakupy stają się codziennym horrorem

30.05.08, 02:42
Przez szalejące ceny zakupy stają się codziennym horrorem !!!

Polacy oglądają rachunki ze sklepów, przecierając oczy ze zdumienia.
To, co dzieje się z cenami, woła o pomstę do nieba. Niektóre towary
kosztują nawet o kilkadziesiąt procent drożej.

www.se.com.pl/se/index.jsp?place=mainLead&news_cat_id=58&news_id=194524&scroll_article_id=194524
&layout=1&page=text&list_position=1


Najbardziej właśnie odczuwamy wzrost cen żywności. Wielu Polaków po
prostu nie stać na zakupy.
Obserwuj wątek
    • harbourfront Re: zakupy stają się codziennym horrorem 30.05.08, 03:08
      Dla mnie horrorem sa ladne kobiety z nieogolonymi nogami
      • waldek.usa Re: zakupy stają się codziennym horrorem 30.05.08, 03:28
        harbourfront napisała:

        > Dla mnie horrorem sa ladne kobiety z nieogolonymi nogami


        ► hehehe, popieram, jak rowniez pedaly (nothing against any particular
        orientation) wprost rzucajace sie pod nogi kazdego, aby tylko cos zlowic ...(are
        you paying attention, dear pedal?).

        Smiech smiechem, ale wyzywic sie w Bulbie za pensje zwyklego szarego czlowieka
        jest juz teraz tematem dla iluzjonisty.
        U mnie ceny tez podskoczyly, ale dyskretnie i subtelnie, pare centow tu, pare
        centow tam, ale nie kilkadziesiat procent!
        W moim supermarket kefir i maslanka poszly w gore o 30 centow, jajka i nabial
        podobnie. Deli...hehehe, Krakus szynka pare centow - to dla was, tow. gliniaki.
        Ogolnie cena naladowania lodowy poszla w gore moze 15%, to wszystko.
        Bylbym zapomnial: uwaga recipients:
        Red Cross w dalszym ciagu oferuje paczki dla biednych recipients, hehehe, jak
        podaje prasa.
        Ciekawe, ze mineta po odebraniu super duper laptopa zamilkl.
        • gringo68 podrożały parę centów??? 30.05.08, 09:30
          no jak to, przecież za oceanem wszystko tanieje, nic to że ropa bije
          rekordy, inflacja przekracza 5%, wszystko ma tanieć...

          jak tam emerykański kefirek??? to z tego startera???
          • japo.x kefirek ala gringo 30.05.08, 13:16
            hehe
            biednemu gringo skaczaca gula nie pozwala sie uspokoic wiec
            wydedukowal sobie nowe kryterium wyzszosci bulby na USA -kefirek
            nie kefir ale kefirek
            i jezeli w USA nie mozna kupic kefirku na kazdej stacji benzynowej,
            w kazdym sklepie spozywczym czy w skladzie z materialami
            budowlanymi, jest to niezaprzeczalny i niepodwazalny dowod na
            supremacje wielkiej bulby nad USA
            hihihihihihihihihi

            ps bulba powinna zmienic narodowe godlo
            zamiast kurczaka w koronie powinno byc:

            kula ziemska opieta biustonoszem
            "piersi na swiecie"
    • jphawajski Re: zakupy stają się codziennym horrorem 30.05.08, 14:40
      ceny sa wysokie dla polakow. dla nas sa zwyczajne, czesto nizsze.
      rodzina zaopatruje sie tylko w takich sklepach jak bomi, auchen,
      carefour, itd. biedronki nawet nie chcieli mi pokazac. wybor jak w
      usa, duzy asortyment. wyroby najczesciej zachodnie produkowane w
      polsce. ceny szynek, kielbas, serow, pieczywa dosc niskie. wodki dwa
      razy wyzsze niz w usa. jakosc zywnosci bardzo rozna. czasem mozna
      sie pomylic patrzac na opakowania. zepsuly sie calkiem wyroby
      cukiernicze. poznikaly male cukiernie. slodkie (drozdzowki, paczki)
      bulki przypominaja bardziej bulki niz ciaska.
      trzeba sie jednak duzo najezdzic bo sklepy zlokalizowane sa poza
      miastem. parkingi sklepowe platne i nie tanie. do ceny zakupow
      trzeba doliczyc kilkadziesiat zlotych za parkowanie. wozki zakupowe
      darmowe pod warunkiem ze odprowadzi sie je do boxu i odbierze swoje
      2 zl.
      ciuchy bardzo drogie. wszystko drozsze niz w usa. trudno cokolwiek
      wybrac. wszystko wyglada jakby resztki z wyprzedazy. trzeba sie
      mocno nachodzic aby cos ladnego kupic.
      zabawki rowie drogie. pudelko klockow lego 200zl i wiecej. sprzet
      gospodarstwa domowego wyglada jakby swiat sie zatrzymal. waziutkie w
      starym stylu lodowki, piecyki czy pralki. suszarek do ubran brak.
      lodowki french door nie spotkalem.
      zeby wejsc do sklepu z wlasnym aparatem fotograficznym, musialem to
      zglosic ochronie i otrzymac pokwitowanie. podobie wchodzac do sklepu
      z wlasna napoczeta butelka wody czy innego napoju.
      za wodke musialem zaplacic osobno w dziale alkoholowym i rachunek
      pokazac przy kasie. po sklepie kreca sie jacys dziwni faceci ktorzy
      przygladaja sie klientom. czasem jest to deprymujace.

      na ulicach widac wiele meneli, pijakow, zebrakow, handlarzy zgarkow.
      w centrum starego miasta w gdansku w przejsciach podziemnych i na
      ulicy slychac co chwile glosny placz i nawolania, ze ktos jest
      glodny i potrzebuje pomocy. malo kto zwraca na to uwage.

      czy chcialbym tam mieszkac? nie.
      • kartofel-pl Re: zakupy stają się codziennym horrorem 30.05.08, 15:10
        no prosze !!,oto Polska !!!

        a Japa twierdzi ze wszystko jest super - dooper !! i tylko
        nieudacznicy emigruja !!,,,ehehehehehhe!!

        Silna zlotowa !!! dobije PL !!!!
        • kartofel-pl Re: zakupy stają się codziennym horrorem 30.05.08, 15:21
          dwa plasterki szynki ,jedna marchewka , i przeterminowany
          chlebek ! to zakupy Japcoka w PL
          • kartofel-pl Re: zakupy stają się codziennym horrorem 30.05.08, 18:05
            i puszka paprykarzu rybnego !
            • burgerking1 Re: zakupy stają się codziennym horrorem 31.05.08, 06:52
              a u
              nas zakupy sa przyjemnoscia
      • pest_controller Re: zakupy stają się codziennym horrorem 31.05.08, 08:37
        ciekawe z tymi parkingami,ja nigdzie pod sklepem nie placilem a ty gdzie placiles? co do suszarek,sa i sa pralki z suszarkami i to od wielu lat inna sprawa,ze ciuchy nie tylko polskie ale europejskie(czy tez robione na europe) nie nadaja sie do suszarek,sprawdz,wysusz w suszarce,heheee piszesz,ze poznikaly male cukiernie a ja uwazam wrecz odwrotnie,widzilem wiele piekarni i cukierni z naprawde dobrymi wyrobami,pieczywo a zwlasza chleb nie do przebicia,ciuchy kupisz jakie chcesz inna sprawa cena,wodki nie pilem to nie wiem nawet ile kosztujen anreszta to rzecz wzgledna,pozdrawiam i zycze milego wypoczynku
        • jot-23 Re: zakupy stają się codziennym horrorem 31.05.08, 15:54
          hehe.. to byl dobry numer, jak wizytowal mnie brat pol roku temu.
          Robilismy normalne pranie, i jak zwykle wrzucilismy wszystko do
          pralki i wio...hehe w tym jedna jego koszule made-for-bulba. to byl
          blad. oczywiscie wszystko zostalo zafarbowane na brudno-siny kolor.
          pierwszy raz od 15+ lat...

          co do suszarek, w polsce jest na nie maly rynek, bo 80% mieszkan
          (czyli blokowoska) nie moze ich pomiescic. kuchnie i kibelki sa tak
          ciasne ze ledwo wlazi tam frania.
    • maly32 Re: zakupy stają się codziennym horrorem 01.06.08, 02:12
      Ceny sa wyzsze nawet w USA. Moze nie wszyscy w USA sie az tak
      przejmuja, ale to ze ceny sa wyzej nie da sie ukryc.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka