Dodaj do ulubionych

NIE MAM DLA WAS ZROZUMIENIA

IP: 62.181.161.* 01.06.04, 16:59
JESTEŚCIE WSZYSTKIE BEZNADZIEJNE..
Obserwuj wątek
    • Gość: Julii Re: NIE MAM DLA WAS ZROZUMIENIA IP: 80.51.243.* 01.06.04, 17:13
      Olu daruj sobie te komentarze. czy niewiesz do czego sluzy to forum? napewno
      nie do takich wypowiedzi. tak, to prawda ze kazdy ma prawo do swojego zdania,
      ale w Tobie niema za gorsz wspolczucia. zamiast pocieszyc biedne dziewczyny
      ktore dzien w dzien zmagaja sie z choroba, niszcza cialo fizyczne i psychiczne,
      to Ty je bardziej pograzasz... zal mi Ciebie, bo nie potrafisz wczuc sie w
      sytuacje innych, pokrzywdzonych. a czy Ty nie weszlas tu z jakiegos powodu?
      odzywiasz sie normalnie, zdrowo i nigdy nie liczysz kalorii? nie cwiczysz, nie
      masz wyrzutow sumienia po zjedzeniu kanapki, nie naduzywasz srodkow
      przeczyszajacych, nie wymiotujesz, nie glodzisz sie... nie???? to po co, no
      napisz prosze, po co tu jestes? nie pomagasz - to napewno. dolujesz, zanizasz
      samoocene. dziewczyno, pomyls raz o innych a nie tylko o sobie. nie znam Cie, i
      chyba nawet niechcialabym poznac. mam szczescie ze otaczaja mnie sami zyczliwi
      i sympatyczni ludzie a wypowiedz jakiejs zapatrzonej w siebie, lub
      prostolinijnej panienki z internetu. milego zycia. zegnam
      • Gość: OLA Re: NIE MAM DLA WAS ZROZUMIENIA IP: 62.233.232.* 01.06.04, 17:30
        PROSZĘ CIĘ.. GROTESKOWY PATOS..haha
        POCIESZYĆ BIEDNE DZIEWCZYNY..??!!!
        ONE NIE SĄ BIEDNE, SĄ CHORE. ALE TO NIE JEST ICH GŁÓWNY PROBLEM, NIE CHODZI O
        TO, ŻE SĄ CHORE, TYLKO GŁUPIE! TAK ZWYCZAJNIE, PO PROSTU..
        BO CHORY CZŁOWIEK SZUKA POMOCY, A WY TUTAJ NIE

        PS. POTRAFIĘ ŚWIETNIE WCZUĆ SIĘ W SYTUACJĘ OSOBY CHOREJ, BO TEŻ BYŁAM CHORA,
        ALE JUŻ NIE.
        • Gość: Julii Re: NIE MAM DLA WAS ZROZUMIENIA IP: 81.210.32.* 01.06.04, 19:05
          ah i jeszcze jedno... napisalas:

          PS. POTRAFIĘ ŚWIETNIE WCZUĆ SIĘ W SYTUACJĘ OSOBY CHOREJ, BO TEŻ BYŁAM CHORA,
          ALE JUŻ NIE.

          - wiec jak to mozliwe ze niemasz zrozumienia? no jak? skoro sama to przezylas
          tym bardziej powinnas rozumiec... - to tylko taka mala uwaga :-|
          • eshka Re: NIE MAM DLA WAS ZROZUMIENIA 01.06.04, 23:57
            Bzdura. Na tym forum jest niewiele osób, które szukają pomocy. Są dobre rady: jak cicho rzygać, jak
            nie jeść, co zażywać żeby nie jeść...
            To chorum to jakaś popieprzona grupa wsparcia. I ani Ty ani nikt nie zabroni mi go odwiedzać i
            krytykować głupich postów. Nikt nie zmusi mnie do okazania współczucia pannom, które nie chcą się
            leczyć.
            I jeszcze jedno: mam chorobę za sobą a jednak większości z was nie rozumiem. I sama odpowiedz
            sobie na pytanie: dlaczego?

        • Gość: rzodkiewka Re: NIE MAM DLA WAS ZROZUMIENIA IP: *.arcor-ip.net 03.06.04, 00:41
          Cos mi sie nie chce wierzyc w to twoje wyzdrowienie. To znaczy co? Rzygalas i
          pzestalas? Masz w sobie duzo niewyladowanej zlosci. To swiadczy o
          niezakonczonej terapii. Nie wiesz ze wiekszosc tych dziewczyn rzyga wlasnie
          poczuciem beznadziejnosci. Duzo z nich robi to, bo czuja sie glupie i
          beznadziejne. Jestes chorobliwie rozwydrzona egoistka
    • Gość: ps Re: NIE MAM DLA WAS ZROZUMIENIA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.04, 17:57
      Olu, rozumiem że Twoje zdenerwowanie i oburzenie wynika z faktu, iż niektóre
      posty zawierają "przepisy na chorobę" a Ty poradziłaś już z nią sobie, i
      zapewne wiesz iż podawanie kolejnych przepisów na super diety nie jest sposobem
      na wyzdrowienie, a szczupła sylwetka nie jest panaceum na życiowe problemy
      jednak dziewczyny które tu piszą jeszcze do tego punktu nie dzoszły, lub są na
      dobrej drodze, potrzebują jednak wsparcia i pomocy
      ostre słowa budzą tylko bunt i zaprzeczenie, gdyby działały i mogły uleczyć
      bulimię i anorexię - lekarze i terapeuci by kleli :)
      myślę że czasami spojrzenie z boku na sytuację jest bardzo przydatne, pomaga
      osobom zanurzonym w chorobie dostrzec, iż istnieją inne możliwości a komuś
      rozemocjonowanemu jakimś problemem - ochłonąć
      dlatego, jeśli nie możesz wytrzymać , rozumiem cie i dla Twego własnego spokoju
      powinnaś po prostu odpuścić
      jeśli zaś możesz komuś pomóc, czasem ostrym komentarzem, jednak bez wyzwisk i
      uogólnień - to postaraj się wciąż pisać, dla własnego i innych dobra, nieco
      spokojniej
      pozdrawiam
    • Gość: Julii Re: NIE MAM DLA WAS ZROZUMIENIA IP: *.eltronik.net.pl 01.06.04, 18:58
      podpisuje sie pod "ps", caly czas mam na mysli to, ze za ostro to napisalas...
      a to moze bardzo zranic. sama ciezko przyjmuje krytyke szczegolnie z ust osob
      ktore mnie nie znaja, nic o mnie nie wiedza... one nie sa "beznadziejne" bo
      wiele z nich predzej czy pozniej zrozumie swoje bledy, zacznie sie leczyc. ja
      juz nikogo do leczenia namawiac nie bede, to i tak nie skutkuje, wiem po sobie.
      swoim komentarzem nie chcialam Cie urazic, chociaz poniosly mnie troche nerwy.
      pozdrowienia dla wsyskich. pa
    • Gość: x Re: NIE MAM DLA WAS ZROZUMIENIA IP: *.telpol.net.pl 01.06.04, 19:38
      wiesz Ty chyba nie Ty na pewno nalerzysz do grona tych pustych i
      bezwartosciowych! panienek które krytykując innych podnoszą swoją samoocenę! co
      wiesz o tych wszystkich dziewczynach z forum-co wiesz o nas by wolno ci było
      nas krytykować?! i kto tu jest beznadziejny! ja mam zrozumienie dla takich jak
      ty, jesteś po prostu tak zakąpleksiona ża (nie życzę ci tego) ale za pewien
      czas sama tu trafisz by szukać pomocy! DO ZOBACZENIA!!!!!!!!!!!!!!!!
    • e155 Re: NIE MAM DLA WAS ZROZUMIENIA 02.06.04, 03:22
      Gość portalu: ola napisał(a):

      > JESTEŚCIE WSZYSTKIE BEZNADZIEJNE..

      No coz, kolezanka Ola ma chyba powazny problem ze soba.

      Pisze z tego samego adresu w Trojmiescie, co osoba podszywajaca sie glownie
      pode mnie, i pare innych osob; i sa to zazwyczaj posty bardzo wulgarne i
      agresywne.

      Jaki trzeba miec powod, zeby sie tak zachowywac?

      (aha, "shl" nie ma tak duzo komputerow, wiec radze uwazac.)
      • e155 aha, wlasciwa Olu, przepraszam 02.06.04, 03:32

        >
        > No coz, kolezanka Ola ma chyba powazny problem ze soba.
        >
        ola nie ta Ola co zazwyczaj
        • Gość: Ola Re: aha, wlasciwa Olu, przepraszam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.04, 11:15
          chyba sobie założę stałęgo nicka, bo za dużo Ol tu jest;)
          pozdrawiam:)
    • Gość: Aga Re: NIE MAM DLA WAS ZROZUMIENIA IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 15.06.04, 23:24
      A my Twoje zrozumienie mamy w nosie. Boże po co tu zaglądasz? Myślkę, tak jak
      większość dziewczyn, że masz gigantyczny problem ze sobą. Tylko nie wyzywaj
      dziewczyn, które są bardzo chore.Ja też jestem chora. Tej choroby nie można
      mieć za sobą. Z nią idzie się do grobu. I nie pocieszaj jaka z Ciebie
      bohaterka.I nie rań innych. My mamy już dość zranione dusze. A tak po prostu to
      spadaj stąd.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka