21.09.05, 22:58
Proponuje umiesczzac tutaj wasze sposoby na radzenie sobie z napieciem:)
Kazda z nas ma jakis sposob na siebie, Zrobmy liste roznych cikeawych i
mniej ciekawych a absorbujacych nas czynnosci pomagajacych w zwalczeniu
pokusy.
piewrsza propozycja:
Ja np. robie porządki w swoich rzeczach, jestem bałaganiarą wiec mam co
robić:)
Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • choco18 Re: ZAMIAST 22.09.05, 06:19
      pisać dziennik, słuchać muzyki, czytać jakieś mądre książki podnoszące na
      duchu, muzyka też pozytywna a nie dołująca.
      • anetato1 Re: ZAMIAST 22.09.05, 08:15
        czytac ksiazki,ktore nas interesuja( chodzi o dziedzine),robic roznago rodzaju
        robotki reczne np.wyszywac haftem krzyzykowym,robic na drutach,szydelku itp
        • hanusia24 Re: ZAMIAST 22.09.05, 15:04
          spacer, rozmowa z innymi, modlitwa, pozytywne afirmacje, aromatyczne kąpiele,
          sport, opieka nad innymi bądź zwierzątkiem, nauka, gra na instrumencie, uprawa
          kwiatów, telefon do zaprzyjaźnionych, dbanie o swoje ciało (maseczki, fryzjer,
          zrobienie sobie paznokci), ploteczki ze znajomymi, kino...
    • mrill Re: ZAMIAST 22.09.05, 17:56
      Ja wyjmuje wszystkie zdjęcia z albumu i układam na nowo, biorę psa na spacer, a
      z używek: palę papierosa. Czasem dzwonię do przyjaciela. Pozdrawiam Awwikę :)
    • awwika Re: ZAMIAST 23.09.05, 00:22
      Tak sobie pomyslalam, ze czesto mam ochote zasunąc pomaranczową roletę, zapalić
      żołte światełko...połozyc sie na łożku...właączyc diane krall..np.
      i.............odpłynąć..ale zaraz sobie mysle, ze jestem juz wystarczajacym
      leniem:-//
      Hej mrill, dawno Cie nie widziałam:)
      • mrill Re: ZAMIAST 23.09.05, 07:50
        Jak masz na to chęć, to rób tak. Trzeba byc dla siebie dobrym. Oczywiście w
        pewnych granicach, ale ja myślę, że Ty tych granic nie przekraczasz. NIe było
        mnie dawno, bo cały czas jestem zajeta. A jeszcze za kilka dni mam egzamin na
        prawo jazdy...Więc stresu dużo, zbyt duzo...:/ Już widzę te rozczarowanie w
        oczach rodziny i znajomych....kiedy obleję....E tam. Szkoda słów.
        A w październiku wawa i wtedy to naprawdę nie wiem jak często będę pisać....eh..
        • forkate Re: ZAMIAST 29.09.05, 00:09
          a ja uwielbiam malować paznokcie i robic sobie na nich takie różne wzorki,
          zajmuje dużo czasu i bardzo odstresowuje :) ale przede wszystkim ROWER. czasem
          medytuje, maluję albo idę na spacer ale bez pieniędzy w portfelu :)
          PS swietny pomysł aby pisać swoje sposoby :) pozdrawiam!
    • flybe Re: ZAMIAST 29.09.05, 10:03
      rewelacyjny sposób to malowanie paznokci, bo zanim wyschną mija trochę czasu i
      można się uspokoić, a jak jeszcze ktoś jest w tym kierunku takim antytalentem
      jak ja i musi 10 razy poprawiać zanim efekt jest do przyjęcia, to napięcie
      zdąży się rozładować :)
      pzdr
      • forkate Re: ZAMIAST 29.09.05, 10:29
        wiesz co? ja też byłam strasznym antytalenciem :) ale trening czyni mistrza i
        mozna się tego nauczyć :) życzę powodzenia! pozdrawiam!
    • bch4 Re: ZAMIAST 29.09.05, 10:54
      wiem ze papierosy tez zdrowie niszcza ale szczerze mowiac to zaczelam palic by zwalczyc bulimie i
      musze przyznac ze pomaga:/
      • kaznodziejka Re: ZAMIAST 29.09.05, 12:59
        masz racje papierosy pomagaja ale tylko do pewnego momentu, przy duzym stresie
        nie zawsze hamuja przed atakiem:( mi pomaga sprzatanie:)
        • awwika Re: ZAMIAST 29.09.05, 13:19
          Masz racje z tym sprzataniem, jest super sczegoilnie kiedy jestem pelna
          ioptymizmu, bo to tak jakbym sprztaala siebie i wysztko dookola przy tym:)
          tylko dlaczego ja jestem taka balaganiara????
    • yoshizane1 Re: ZAMIAST 29.09.05, 13:22
      ja próbuje duzo czytac przede wszytskim biografi bo dzięki temu uświadamiam
      sobie że wielcy ludzie etz nie byli ideałami, troche sama pisze.. ale to chyba
      nie nadaje sie do czytania.no i stram sie być aktywna fizycznie, tyle ze to nie
      zawsze przynosi efekt:/W zasadzie probuje robic wile roznych rzeczy, ale nie
      znalazlam jheszcze leku
      • awwika Re: ZAMIAST 29.09.05, 16:42
        Masz racje z biografiami. Zupełnie o nich zapomniałam:) Dzieki za
        przypomnienie:) Pamietam jak fajnie sie czułam jak czytałam biografię Marii
        Callas- to była hetera;-) Albo książke o Romanie Polańskim...no wtedy to
        wszytsko wydawało mi sie mozliwe:) Czaserm dostaje lekiego doła...bo chcialabym
        byc taka jak oni...wielcy i wspanmiali, a lektura o ich zyciu pokzauje, ze tak
        samo sie zmagali z tłumem, ze cierpieli i nie było im kolorowo. Wte3dy jestem
        ciekawa, jak oni, ludzie z charakterem , radzili sobie w sytuacjach
        stresujących , i to daje mi siłę, bo jesli oni mogli, to czemu ja nie moge??
        tez jestem człowiekem:))
    • afrooodyta Re: ZAMIAST 29.09.05, 15:05
      a ja biore wieksza dawke antydepresantow i ide spac...caly dzien..:(
      • moojaa Re: ZAMIAST 29.09.05, 22:23
        polecam diablo II na stres:D można się powyżywać i czas leci szybko:D Albo
        ciemny pokój i muzyka...
        • forkate Re: ZAMIAST 29.09.05, 22:43
          papierosy powiadacie...a ja właśnie tydzień temu rzuciłam palenie :| trzymam
          się, nie palę, to mi idzie lepiej niż rzucanie choroby ale dzisiaj się udało!!
          pokonałam atak! nie dopuściłam do niego! uśmiecham się :D
          • kwiatuszek_82 Re: ZAMIAST 29.09.05, 23:19
            nie wiem czy powinnam to pisac, może ktos bedzie się śmiał, ale w końcu śmiech
            to zdrowie :) zapuszczam fajną muzyczkę i wygłupiam się przed lustrem, tańczę i
            skaczę, uwierzcie że to pomaga - nie tylko się zdrowo zmęczę ale i pośmieję
            sama z siebie - a jest z czego :) pozdrawiam!
            • forkate Re: ZAMIAST 30.09.05, 10:17
              ja się usmiałam ale to tylko dlatego że ja tez tak często robię ;D a wiecie co
              jeszcze?? biorę dezodorant jako mikrofon i śpiewam na cały głos hehe uwielbiam
              śpiewać, ale oczywiście jak nie ma nikogo w domu a sąsiedzi?? no cóż, jakbym
              się miała wszystkimi przejmować :P pozdrawiam! aha i jeszcze skaczę na
              skakance :)
              • kwiatuszek_82 Re: ZAMIAST 30.09.05, 11:17
                Hahaha :D O mamo ale się uśmiałam - forkate dzieki za pomysł z dezodorantem -
                do tej pory "śpiewałam" do własnej reki :D Pozdrawiam !!!
              • awwika Re: ZAMIAST 30.09.05, 12:13
                O rrany:D dziewczyny, ja kilka lat temu kiedy pilnowalam siopstrzenicy
                malutkiej przez kilka godzin dziennie, tez to robiłam:))))) Moja siostra
                zastanawiala sie skoad pozniej mała ma pomysly zeby zabierac jej lakiery do
                wlosow i dezodoranty i tanczyc na srodku;-))))hehehe
                dawno to było:)))
                • forkate Re: ZAMIAST 03.10.05, 17:16
                  więc nie jest z nami jeszcze tak źle :) coś z dziecka jeszcze w nas zostało :D
                  i tak trzymać...tak lakiery do włosów, dezodoranty i inne przybory tez są dobre
                  jako mikrofon :D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka