Dodaj do ulubionych

Dzienna dawka

25.11.06, 17:58
mam pytanie do anorektyczek: co jecie w ciągu dnia i w jakich ilościach?
zawsze liczycie kalorie? Czy ustawiacie sobie jakieś limity kalorii, ilości
jedzenia..?
nie besztajcie mnie za to pytanie. to nie ma być licytacja "kto je
mniej/wiecej".. poprostu jestem ciekawa.
Obserwuj wątek
    • kwietniowe_cappuccino Re: Dzienna dawka 25.11.06, 18:04
      ciekawa?
      raczej niezdrowa fascynacja
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=592&w=39993611&a=52044455
      • flaca_16 Re: Dzienna dawka 25.11.06, 18:09
        cóż za spostrzegawczość :)
        • misiazutrechtu Re: Dzienna dawka 26.11.06, 21:36
          No to ja ci w takim razie odpowiem. Od 3 dni zjadlam pol kromki chleba, jajko i
          troche salaty w piatek, troche gotowanych warzyw w sobote i dzis zjadlam tylko
          jedno jablko. Glod juz od jakiegos czasu ode mnie odszedl i nie moge/nie chce
          nic jesc. Dzis wypilam tez szklanke soku pomidorowego, po ktorym moj zoladek byl
          tak pelny, ze malo nie zwymiotowalam..
          Boje sie co bedzie jutro, bo w pracy wszyscy razem chodzimy na lunch. Nie moge
          ciagle klamac, ze jest mi nie dobrze. Jest mi troczhe glupio, wstydze sie, a
          jednoczesnie nie moge sie przemoc.. W piatek siedzialam na lanchu z paroma
          kolegami i jadlam to nieszczesne jajko na twardo z salata, a rece trzesly mi sie
          tak potwornie.. Nie odczuwam glodu, nie smakuje mi nic. Po zjedzeniu
          czegokolwiek mam wyrzuty sumienia. Co to za zycie?
          • kwietniowe_cappuccino Re: Dzienna dawka 26.11.06, 22:14
            Kiedy głodujemy, organizm zaczyna zjadać sam siebie. Na pierwszy ogień idą
            kawałki najmniej przydatne (np. złogi, chore tkanki, itp.) - na tym polega
            pozytywna strona glodówki. Potem organizm zabiera się za zdrowe organy -
            trzustke, śledzionę.... wątrobę. Nie rusza tylko mózgu.

            Na jakim etapie jesteś, misiu? Dziwne, że jeszcze w ogole żyjesz. Jedno jabłko
            to mniej niż jedli dziennie więżniowie obozów koncentracyjnych.
            • authentica Re: Dzienna dawka 03.12.06, 17:28
              ...nie rusza tylko mózgu ORAZ tkanki tluszczowej.
              To paradoks, ale nasz organizm szybciej zdecyduje sie zuzyc organy wewnetrzne,
              a zostawi komorki tluszczowe. Tzn. te komorki sa puste i skurczone, ale nigdy
              nie zostaja zlikwidowane. Musza byc do czegos bardzo potrzebne...
            • purecharm Re: Dzienna dawka 03.12.06, 18:15
              Nie rusza mozgu? Oczywiscie, ze tak. Inteligencja to nie jest "rzecz" stala. Niestety ciezka depresja, zaburzenia zywienia otepiaja, czasami nieodwracalnie...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka