Dodaj do ulubionych

Lecze się i co z tego???

24.03.07, 22:13
Dziewczyny przez długi czas już się lecze na BULIMIE-2 lata,ale choruje
dłużej. Biore lek Seronil , mam chłopaka który mnie wspiera. Staram się
postępowa tak jak radzi mi psycholog-chodze nawet prywatnie(na początku
chodziłam do innych na NFZ i mi nie pomogli więc stwierdziłam ze moze trzeba
prywatnie ) i płace dużo pieniędzy. Ale powiem wam że nie ma żadnej poprawy ,
a nawet są okresy-dni kiedy jest o wiele gorzej.Cały czas mam nadzieje, ale
zaczynam się juz zastanawia czy moge ja miec, co trzeba zrobi zeby z tego
wyjśc ?????????? Sa momenty kiedy mowie sobie ze niestety " Musisz sie
przyzwyczaic ze bulimia cie nie az do konca twoich dni"- coraz więcej
argumentów przemawia za tym.
Co robic - ja juz naprawde nie wiem??????
Zycze Wam ZDROWIA
BUZIAKI
Obserwuj wątek
    • madziuus Re: Lecze się i co z tego??? 25.03.07, 12:16
      ja co prawda nie mam bulimii ani anoreksji ale cos pomeidzy, jakies inne
      zaburzenia, strasznie sie mecze i tak samo , place mnostwo pieniedzy za
      psychologa, biore leki ale nic nie pomaga.. nie wiem co robic
      • agatorka Re: Lecze się i co z tego??? 25.03.07, 12:28
        Widze madziuus z twoich postów, ze czujesz się już zrezygnowana, trzymaj się
        kochana, na pewno w końcu z tego wyjdziesz. Nie wiem czemu teraz nie masz
        postępów ( bo niby skąd miałabym wiedzieć ;) )
        a moze by tak zmienić lekarza...?

        ja chodze do psychiatry, ale też nie od razu trafiłam na takeigo, który mnie
        odpowiednio zdiagnozował i mi pomaga.
      • sapiens.homo Re: Lecze się i co z tego??? 28.03.07, 01:31
        Pani Madziusiu,
        A czemuż to pani chodzi do psychologa zamiast do psychoterapeuty i dziwi się że
        nie pomaga. A czemuż miałby pomagać skoro ten zawód nie ma zastosowania w
        psychoterapii lecz w diagnozie, orzecznictwie i opiniowaniu? Kto chodzi do
        psychologa ten sam sobie winien.
        sapiens


        madziuus napisała:

        > ja co prawda nie mam bulimii ani anoreksji ale cos pomeidzy, jakies inne
        > zaburzenia, strasznie sie mecze i tak samo , place mnostwo pieniedzy za
        > psychologa, biore leki ale nic nie pomaga.. nie wiem co robic
        • hearcik Re: Lecze się i co z tego??? 28.03.07, 13:46
          Wybacz sapiens.homo, ale ja chodziłam do psychologa i dzieki jego pomocy, ale
          oczywiscie nie tylko, wyszłam zarowno z bulimii jak i z anoreksji. Wiec takie
          uogolnianie jest chyba nie na miejscu. Tym bardziej, ze w mniejszych miastach
          trudno jest znalezc psychoterapeute, specjalizujacego sie w zaburzeniach
          odzywiania.

          Pozdrawiam,
          hearcik
    • agatorka Re: Lecze się i co z tego??? 25.03.07, 12:23
      Kochanie, widzisz, my nie wiemy co mówi ci psycholog, byćmoże
      1. on nie jest najlepszym psychologiem i pomija coś co mogłoby ci pomóc;
      2. on jest dobrym psychologiem, ale ty przykładasz do terpapii za mało własnego
      wysiłku (uwaga , ryzykowna teza: moze tak naprawde nie jest ci w bulimii tak
      źle.... wiem z mojego doświadczenia, ze przy wychodzeniu cięzko było przełamać
      m.in. własnie tą barierę);
      3. on jest dobrym psychologiem i ty dobrze walczysz, ale potrzeba więcej czasu
      na efekty...

      Nie znamy twojej sytacji tak dobrze, zeby osądzić co nie działa niestety.
      Jedno jest pewne: nie możesz się poddawać!!!
      Masz chłopaka, któremu na pewno podobasz się taka jaka jesteś, może na tym polu
      szukaj lustra w którym się pradziwą zobaczysz....
      I pamiętaj, ze psycholog Cie nie wyleczy, ani seronil Cie eni wyleczy, musisz
      zrobic to Ty, a oni mają ci "tylko" pomóc.

      Zyczę duzo siły i wiary w przyszłośc,
      pozdrawiam gorąco,
      agata
    • sapiens.homo Re: Lecze się i co z tego??? 28.03.07, 01:27
      Nie wiem gdzie się Pani leczy, ale...
      leki Pani nie pomoga na bulimię
      czy ma Pani psychoterapię u psychoterapeuty (powinie byc po 4 letnim szkoleniu,
      własnej terapii, stażu klinicznym, pracować pod superwizją, należeć do
      psychoterapeutycznego stowarzyszenia z kodeksem etyki itd..)?
      jeśli tak to czy ma on przygotowanie w psychoterapi hellingerowskiej, która
      jest prawdopodobnie najskuteczniejsza w zaburzeniach takich jak bulimia?
      sapiens
      • agatorka Re: Lecze się i co z tego??? 28.03.07, 10:13
        Nie chcę rozpoczynac długiej dyskusji, ale chiałabym zazanczyc, ze teoria
        hellingera ma bardzo różne opinie, niekoniecznie dobre.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka