Do mam latajacych samolotami z 2-3 latkami

25.09.09, 23:34
Czy wasze dzieci siedza samodzielnie na siedzeniu podczas startu i
ladowanie czy nadal na waszych kolanach przypiete pasem do was?
Moj jak do tej pory boi sie siedziec sam i zawsze jest na moich
kolanach, dopiero potem przenosci sie na swoje siedzenie. Personel
nigdy nie robil problemu z pasem, ale zastanawiam sie jak jest u
was? Dodam ze syn jest raczej drobnym dzieckiem
    • phantomka Re: Do mam latajacych samolotami z 2-3 latkami 25.09.09, 23:41
      Siedzi na swoim siedzeniu, trzymam tylko za glowe (lekko zakrywajac
      uszysmile ), glaszcze, zagaduje i jakos mijasmile
    • mruwa9 Re: Do mam latajacych samolotami z 2-3 latkami 25.09.09, 23:46
      personel zwykle raczej kwadratowy i egzekwuje samodzielne siedzenie
      maluchow. Raz, w easyjet, zdarzylo mi sie, ze pozwolono mi
      trzymac na kolanach moje niepelnosprawne, wowczas 2.5-letnie,
      dziecko, przy czym stewardesa szeptem powiedziala , ze gdyby ktos
      sie pytal, to dziecko wlasnie w tym tygodniu ukonczylo 2 lata.
    • zuzanka89 Re: Do mam latajacych samolotami z 2-3 latkami 26.09.09, 00:15
      Siedzi sama ale ja troche przytulamy, troche zakrywamy uszy i takie
      tam wink Mysle, ze gdybysmy chieli ja trzymac na kolanach nie robiono
      by problemow. Zawsze jakos trafialismy na fajny presonel, bardzo
      zyczliwy dla dzieci smile Raz nawet wszystkie dzieci dostaly prezenty -
      puzzle, wylkejanke i misia z logo lini a latamy raczej tanimi
      liniami smile
      • czar_bajry Re: Do mam latajacych samolotami z 2-3 latkami 26.09.09, 00:35
        Miedzy 2 a 3 rokiem życia siedział sam ale darł się w wniebogłosy co trudno było
        wytrzymać i nie miał to nic wspólnego ze strachem tylko z wściekłością na
        ograniczenie swobody poprzez przypięcie pasamismile
        co ciekawe w samochodzie nigdy nie odstawiał takich szopek.
        Podczas któregoś lotu były dość silne turbulencje i samolotem mocno trzęsło a on
        aby wydostać się z pasów co chwila do toalety chciał i balona ze mnie robiłtongue_out
    • myelegans Re: Do mam latajacych samolotami z 2-3 latkami 26.09.09, 01:55
      Dwulatka nie pozwolili trzymac na kolanach przypietego do mnie. Takie przepisy
      przynajmniej miala Lufthansa. jak dziecko ma swoje miejsce, wykupiony bilet
      (zazwyczaj powyzej 2 lat) to ma byc przypiete samo, podkladali mu poduszki za
      plecy, zeby sie miescil w najmniejszym zapieciu.
      • myelegans Re: Do mam latajacych samolotami z 2-3 latkami 26.09.09, 01:58
        Moj dwulatek tez mial waty, bo chcial kleczec i wygladac przez okno.
        Przekupialam lizakami, pomagaly w regulowaniu cisnienia wewnatrz uszu.

        Ostatnio jednak mnie zaskoczono, maly byl w srodku snu podczas przygotowan do
        ladowania (2 nad ranem wg jego czasu biologicznego) byl zupelnie nieprzytomny,
        przypielam go pasami spiacego. Stewardesa nie miala watow i tak wyladowalismy,
        wtedy to obudzilam i nie mialam problemow z rozespanym i marudnym dzieckiem, bo
        juz bylismy wyladowani jak sie obudzil.
    • franczii Re: Do mam latajacych samolotami z 2-3 latkami 26.09.09, 08:37
      Siedzi na swoim miejscu odkad skonczyl 2 lata. Ale tez zawsze wygladal na wiecej
      niz mial. Nawet da sobie wtlumaczyc, ze musi byc przypiety pasem. Pomimo moich
      obaw, tez go przytulalam i obejmowalam za kiedy pierwszy raz siedzial sam,
      podroz zniosl bardzo dobrze, jedyny minus to e nie siega glowa do okienka a
      bardzo chce wszystko widziec przy starcie
    • problemkind Re: Do mam latajacych samolotami z 2-3 latkami 26.09.09, 09:00
      Moj siedział w foteliku samochodowym, który miał odpowiedni certyfikat
      własnie do używania w samolocie. A fotelik wzięłam, bo wydawało mi się,
      ze nie będzie mu wygodnie bez- spanie itd. Plus na miejscu przydal się
      do wypozyczonego samochodu
    • sanna.i Re: Do mam latajacych samolotami z 2-3 latkami 26.09.09, 15:53
      Siedzi sam.Drobny nie jest.Poza tym latanie nie robi na nim wielkiego wrażenia,
      jedynie trochę na uszy narzeka.
      • cytrusowa Re: Do mam latajacych samolotami z 2-3 latkami 26.09.09, 23:13
        moje coreczki siedza osobno - zreszta i tak nie rozdwoilabym sie.-)

        wizzair egzekwuje bardzo i wraz ze skonczeniem przez male dwoch lat skonczylo
        sie siedzenie na kolanach, poza tym one raczej nie chca, sa zbyt ciekawe tego,
        co za oknem lub co obsluga robi
    • reyka.fix Re: Do mam latajacych samolotami z 2-3 latkami 27.09.09, 00:17
      aer lingus tez pilnuje, zeby maluch siedzial sam. Lecialam z
      synem,mial dopiero co skonczone 2 lata i nie pozwolono mu na czas
      startu i ladowania siedziec u mnie na kolanach. na szczescie nie
      mial z tym wiekszego problemu smile
      • kasialip5 Re: Do mam latajacych samolotami z 2-3 latkami 12.10.09, 14:11
        Mój starszy synek od kiedy skończył 2 lata i pojawił się młodszy brat zawsze
        lata sam na swoim miejscu. Nie mamy z tym żadnych problemów.
    • chubus Re: Do mam latajacych samolotami z 2-3 latkami 12.10.09, 14:23
      dwójka siedzi sam bez żadnych problemów od samego początku a
      najmłodsza na kolanach.ale faktem jest,ze pasy są zbyt luźne nawet
      dla mojej 5,5 latki.
    • arnika15 Re: Do mam latajacych samolotami z 2-3 latkami 12.10.09, 14:36
      Siedzi samodzielnie w swoim fotelu. Pokazuję, że gdy pan pilot
      zapali światełko pasy muszą być zapięte. Tak się tym przejmuje, że
      chce mieć zapięte przez cały lotsmile
    • mw144 Re: Do mam latajacych samolotami z 2-3 latkami 13.10.09, 14:14
      Odkąd skończył 2 lata siedzi zawsze na własnym siedzeniu. Siedział na kolanach
      tylko dopóki musiał, a jak trafiło się jakieś wolne miejsce, to siedział osobno
      nawet jako Infant.
    • monikaa13 Re: Do mam latajacych samolotami z 2-3 latkami 13.10.09, 14:36
      Na swoim siedzeniu, przypięta pasami.
Pełna wersja